• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Parki, ogrody, ogródki, ogródeczki :-) Dodaj do ulubionych

  • 04.06.04, 14:40
    Jakie podobają się Wam najbardziej?

    Mnie - najbardziej - dzikie :-)
    --
    elp1

    No-wySącz-interstradą forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=131
    albo siuuup i jesteś tu www.nowy-sacz.pl/
    Edytor zaawansowany
    • 04.06.04, 15:17
      pamiętam jak niegdyś na sadeckich Plantach w trawnikach były umieszczane takie
      specjalne tabliczki z napisem "szanuj zieleń"

      Jednakże mnie znacznie bardziej intrygował upór służb odpowiedzialnych za
      utrzymanie Plant.
      Co roku wydeptywane przez ludzi ścieżki, kopano i obsiewano na nowo trawą,
      a ludzie znów dokładnie w tych samych miejscach znów robili sobie przejścia.

      Najwyraźniej, ktoś kto zaplanował wygląd Plant na papierze, nie przewidział,
      że naniesione w planie ścieżki nie będą przystawać do potrzeb użytkowników tego
      miejsca, jednakże to ten ktoś "miał rację" a nie użytkownicy, choć ich znacznie
      więcej i w ostatecznym rozrachunku i tak to właśnie użytkownicy zwyciężali
      z planistami i ogrodnikami o czym świadczyły - i na dzień dzisiejszy nadal tak
      jest - wydeptane w trawnikach nie wyasfaltowane ścieżki.

      Czyż nie prościej i taniej było przyjrzeć się upodobaniom i preferencjom
      uzytkowników Plant i po jednym sezonie wyasfaltować tylko te wydeptane?
      --
      elp1

      No-wySącz-interstradą forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=131
      albo siuuup i jesteś tu www.nowy-sacz.pl/
      • 04.06.04, 16:55
        elpiku dla mnie tez to zastanawialo,czemu z uporem wlasnie odnawiali wydeptana
        sciezke na trawnik!!!!!!zamiast po prostu zrobic sciezke tam!:)pamietam z
        dziecinstwa zielony skwerek w usciu,przez jego srodek zawsze przechodzila
        sciezka wydeptana przez ludzi,zawsze probowao ja obsiewac trawa,dopiero jak
        roze posadzili w poprzek,to ludzie przestali chodzic azymutem przez skwerek:)
        A jakie ja ogrody lubie?dzikie chyba nie,lubie uporzadkowane grzedy
        kwiatow,przyciete krzewy,trawnik:)taki bylby moj ogrodek:)cmok
        --
        .... a fuj!....sygnaturka mi dzis beka!

        tu sie klika na Nowy Sacz!
        • 04.06.04, 19:20
          u Ciebie to niezapominajki wygladaja najwspanialej,to bardzo piekne i wdzieczne
          kwiatki,sam nie mam ich na dzialce,nie wiem dlaczego ?????
          Ja lubie maciejke ,ten zaopach wieczorem
          --
          > pozdr aleks44
          • 04.06.04, 20:04
            nie masz niezapominajek?no to moja mama napewno ci da troche to sobie posadzisz
            na dzialce!
            --
            .... a fuj!....sygnaturka mi dzis beka!

            tu sie klika na Nowy Sacz!
          • 06.06.04, 12:24
            przywołałeś we mnie wspominając maciejkowy zapach. Dziekuje za ten "zapach" :-)
            --
            elp1

            No-wySącz-interstradą forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=131
            albo siuuup i jesteś tu www.nowy-sacz.pl/
            • 06.06.04, 13:48
              Tak moje Drogie ,kwiaty i kwiatki sa piekne,ale zauwazylem ,ze wiele kobiet nie
              lubi kwiatkow cytuje"tyle roboty przy nich,podlewac trzeba,nie mam czasu"nie
              rozumiem takich osob ,choc wiem ze to ich sprawa.U mnie w domu od zawsze byly
              kwiaty,przyznam sie, ze kilka stracilo swoj zywot z powodu mojego lenistwa,ale
              ja bardzo kwiaty lubie i mam ich w domu kilka,ale kaktusow najwiecej.Wbrew
              pozorom ,sa malo wymagajace jezeli chodzi o podlewanie ,ale widzialem jak
              pieknie potrafia zakwitac.Jezeli chodzi o zapach maciejki,to sam bardzo go lubie
              najgorsze to jest to ze nie posialem jej na dzialce ,ani na balkonie a mialem
              kupic.Tak czy inaczej bez kwiatow w domu byloby troszke pustawo.
              --
              > pozdr aleks44
              • 06.06.04, 14:24
                mnie też odkąd pamiętam otaczały kwiaty tak w domu jak w ogrodzie. Bardzo różne
                kwiaty.
                Pamietam tez ogródek u mojej babci. Tobył ogródek z malwami i mnóstwem piwonii,
                bzem
                --
                elp1

                No-wySącz-interstradą forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=131
                albo siuuup i jesteś tu www.nowy-sacz.pl/
                • 06.06.04, 14:49
                  u mnie piwonie stracily swoj zywot wlasnie kilka dni temu,poniewaz troszke sie
                  zachwialem jak podkoszalem kosiarka,a tak naprawde to ich w tym miejscu nie
                  chce,tak ze je przesadze na jesien.Malwy tez mialem ale one same sie
                  rozsiewaja,i tez sa ladne ,ale ja za nimi nie przepadam.Poniewaz jestem leniem
                  skoncentrowalem sie na roslinkach skalnych ,i tez sie na tym przejechalem ,bo
                  to wszystko tez trzeba plewic,wiec kolo sie zamyka ,o wszystko trzeba dbac.Mam
                  tez lilie,ale te kwiaty zawsze kojarza mi sie z cmentarzem tak samo jak tuje.
                  bez mam bialy,ale tez musze go troszke powycinac bo sie rozrasta,mam tez taki
                  ciemny,ale on jest maly jeszcze .Mam duzo iglakow jałowce,swierki ,jodły,
                  modrzewie ,sosny i brzozy ,jednym slowem taki maly lasek,pewnie ze ,za nim
                  stanie sie duzy,to mnie pewnie juz nie bedzie ,ale bedzie ladnie.
                  Moze dzieciaki to docenia,jak beda starsze.Docenilem dzialke jak bylem
                  dorosly,choc z ta dorosloscia tez nie zawsze jest tak ,jak by sie chcialo
                  powiedziec.Nie chodzi mi o wiek,tylko zrozumienie wielu spraw,ktore otaczaja
                  nas w okolo.
                  --
                  > pozdr aleks44
                  • 06.06.04, 16:10
                    by Wam opowiedzieć o "moim" ogrodzie.
                    To dość duży ogród i w nim rośnie - tak po staremu - wszystko.
                    --
                    elp1

                    No-wySącz-interstradą forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=131
                    albo siuuup i jesteś tu www.nowy-sacz.pl/
                    • 06.06.04, 18:01
                      to znajdz,chetnie sie dowiem o "Twoim" ogrodzie hi hi
                      ja na dzialce tez mam cos starego rosnie tam grusza,ktora ma chyba z 70 lat
                      stal jeszcze drewniany dom ale zostal rozebrany,ale moze to i dobrze bo teraz
                      pewnie bylby koscią niezgody,a tak teraz kazdy ma swoj kawalek,a w miejscu
                      gdzie stal dom ja mam altane ,wycielismy duzo drzew zostalo kilka sliw,ale i
                      one pojda bo nie maja owocow.
                      --
                      > pozdr aleks44
    • 06.06.04, 19:39
      Spróbuję opowiedziec o "moim" ogrodzie, tyle, że to wcale nie jest rzeczą
      łatwą bo tu - jak wczesniej napisałam - po staremu wszystko razem rośnie.
      Jest to taki ogród w którym kwiaty, krzewy ozdobne i owocowe tak samo jak
      i drzewa co jedne dla owoców, a drugie tylko, że ładne tu znaleź można.
      Niektóre kwiatki wchodzą nawet na jarzyniak, ale i cóż to jarzyniakowi
      szkodzi jak się i kwiatek w marchewkowej grządce uchowa?
      --
      elp1

      No-wySącz-interstradą forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=131
      albo siuuup i jesteś tu www.nowy-sacz.pl/
      • 06.06.04, 19:41
        Całe mnóstwo różnych kwiatów, kwiatków i kwiateczków a nawet kwiatuszków.
        Niektóre to nawet sama nie wiem jak się nazywaja to sama na swój użytek
        powymyślałam dla nich swoje nazwy.

        Od wczesnej wiosny cały czas coś kwitnie. Są krokusy, żonkile, tulipany,
        konwalie -cały "dywan", rośnie bez biały i liliowy. Ogrodowe stokrotki
        w kępkach i niezapominajki.
        Piwonie różowe i bordowe. Takie są tez giergonie ale sa i białe też i takie
        mieszna bordowo-białe.
        Rosna też malwy, tyle ze one z czasem same zmieniaja swoją barwe i te same pędy
        co wczesniej na biało, później różowo kwitna, potem coraz staja się ciemniejsze
        aż mają prawie całkiem czarne kwiaty. Jakaś taka właściwość jest tych malw.

        Nagietki to prawie, że sa wszedzie to takie samosiejki ale że nawet gdy
        pochmurno jest to gdy się na nie patrzy jakby słońce się widziało, więc niech
        rosna gdzie chca bo słońca mnie zawsze mało.

        Sa i róże, ale że nie mam serca przycinać im pędów to i widać to że bardziej
        jak dziczki kwitną niż szlachetne kwiaty.

        Lilie białe też są i akurat ich kwiaty to ja wykorzystuje do robienia takiego
        domowego lekarstwa zalewając je spirytusem.
        Później zakwitaja astry i śmierdzioszki (naprawdę śmierdzą, ale ładnie
        wyglądają i są dość odporne na wszelkie niewygody. Bradoz lubie też późniejsze
        wielobarwne chryzantemy.
        Na pewno nie wymieniłam wszystkich. Teraz mi się "lwie paszcze" przypomniały.
        Hihihi chyba z kompikim powinnam do ogródka pójść :-)

        A! i skalniaczki są także bo od południowej strony nic innego rosnąć nie chce,
        jednak tu to ja już kompletnie nazw nie kojarzę. Mogę niektóre spróbować opisać.
        Jedne przypominają skaktusiałe róże tyle, że całkiem zielone są, rosnąc
        wypuszczaja pędy i na tych pędach rosną kolejne takie skaktusiałe różyczki.
        Kolejne też takie trochę skaktusiałe ale te raczej przypominaja pojedyncze pędy
        świerka tyle, że są miękkie a nie kłujące jak świerkowe. Kolejne, to już nie
        skaktusiałe a takie zielone drobniutkie listeczki delikatnym puszkiem
        porośnięte. To sie tak rozrasta jak dywan i po prostu srebrzy się.
        Jak porządnie się rozrośnie to nawet chwastów nie przepuszcza, ale ja
        specjalnie mam też posadzone w ogrodzie osty, takie rozłożyste i są piękne.
        --
        elp1

        No-wySącz-interstradą forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=131
        albo siuuup i jesteś tu www.nowy-sacz.pl/
        • 06.06.04, 19:43
          alez marze o czyms takim,bardzo,bardzo!!!!!!! jejku ale masz fantastyczny ogrod!
          --
          .... a fuj!....sygnaturka mi dzis beka!

          tu sie klika na Nowy Sacz!
          • 06.06.04, 19:58
            nie powiem ,jestem pod wrazeniem,ja stwierdzic musze ,ze u mnie nie mam takiej
            ilosci kwiatow,mam duzo drzew ,przez to wiecej cienia,a wiec i wilgoci,co
            kwiatki lubia ale i chwasty tez.Skalniaki pozarastaly,mialem duzo roznych ,ale
            tak sobie myslalem ze jak sie rozrosna to przesadze,ale one zagłuszyły inne.
            Tak czy inaczej musze porzadek zrobic i przeswietlic dzialke ,przypomocy piły w
            tedy moze bedzie wiecej swiatła.Ale w takim gaszczu wiecej swobody jest,dzisiaj
            siedzac na werandzie zauwazyłem ,ze nic nie widac z zewnatrz zza ogrodzenia,to
            tez duzy plus.
            --
            > pozdr aleks44
            • 06.06.04, 20:04
              a ja sie rozglądam za czymś co mogłabym wykorzystać jako żywopłot byle szybko
              urosło i zielone było na okragło cały rok
              --
              elp1

              No-wySącz-interstradą forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=131
              albo siuuup i jesteś tu www.nowy-sacz.pl/
              • 06.06.04, 20:11
                robiac za zywoplot piekny,ale nie jest zielone w zimie,moja mama nazywala to
                jalowiec turecki ale pewno to nie jest jalowcem tureckim,kwitnie na rozowo jak
                sie go nie przycina!
                --
                .... a fuj!....sygnaturka mi dzis beka!

                tu sie klika na Nowy Sacz!
                • 06.06.04, 20:27
                  widzialem zywoplot ze swierkow i jodel,odpowiednio przycinany i
                  formowany,bardzo powoli rosnie ale jest ladny przec cala zime.
                  A jak masz ochote to do lasu i lopatka i małe jałowce przesadz do ogrodu,ja mam
                  kilkanascie ,najwieksze maja po kilkanascie lat i maja ponad dwa metry
                  wysokosci.
                  --
                  > pozdr aleks44
                  • 06.06.04, 20:29
                    ale nigdy nie udalo mi sie zeby mi przetrwaly w ogrodku ,podobnie jak daglezja:
                    (bu
                    --
                    .... a fuj!....sygnaturka mi dzis beka!

                    tu sie klika na Nowy Sacz!
                  • 06.06.04, 20:37
                    to las by wyłysiał, a ja sama to chyba wylądowałabym tam gdzie mi nie
                    spieszno :-)
                    --
                    elp1

                    No-wySącz-interstradą forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=131
                    albo siuuup i jesteś tu www.nowy-sacz.pl/
                    • 06.06.04, 20:40
                      ja zawsze przenosilam drzewa ,jalowce itp,ze swojego lasu,moze moj brat mogly
                      ci dac jakich malych drzewek gdybys chciala oczywiscie:)
                      --
                      .... a fuj!....sygnaturka mi dzis beka!

                      tu sie klika na Nowy Sacz!
                      • 06.06.04, 20:51
                        u mnie wszystkie sa lesne,tylko kilka mi uschlo,zadne nie bylo wziete se
                        szkółki ,tylko z rowow,fos to byly samosiejki,takie sa najlepsze
                        --
                        > pozdr aleks44
                        • 06.06.04, 20:55
                          samosiejki sa najlepsze!jodly bardzo ciezko sie przyjmuja,sosna i swierk o
                          wiele latwiej!
                          --
                          .... a fuj!....sygnaturka mi dzis beka!

                          tu sie klika na Nowy Sacz!
                          • 06.06.04, 21:32
                            u mnie nie mialem wiekszych klopotow,njlepiej przyjmowaly sie modrzewie i ich
                            mam po brzozach najwiecej,w sumie na paredziesiat drzew i krzewow iglastych
                            tylko kilka mi sie nie przyjeło .Najstarsze byly wykopywane srubokretem,bo nie
                            mialem czy kopac,ale i tak sie przyjely
                            --
                            > pozdr aleks44
                            • 06.06.04, 21:55
                              modrzewie tez,! wlasnie kocham modrzewie,brzoz nigdy nie sadzilam a tutaj np
                              bardzo popularna jest osika!ogolnie chodzi o to jak sie wykopuje i sadzi zeby
                              wykopac z jaknajwieksza bryla korzeniowa a pozniej jak sie sadzi zeby korzeni
                              nie podwinac,wtedy bez problemow powinno sie przyjac,ja to wykopywalam razem z
                              bryla ziemi!ale to strasznie ciezkie bylo przetransportowac z nowicy do odernego
                              --
                              .... a fuj!....sygnaturka mi dzis beka!

                              tu sie klika na Nowy Sacz!
                              • 06.06.04, 22:03
                                dokladnie tak jak mowisz,potem wpadlem na pomysl i bralem reklamowki plasikowe
                                i wkladalem z cala bryla do niej,bez problemu sie przyjmowaly,zawsze woze ze
                                soba lopate,saperke tak ze jak mi sie cos trafi to przesadzam hi hi
                                --
                                > pozdr aleks44
                                • 06.06.04, 22:30
                                  tak to jest najlepsze wyjscie tak przewozic uzywajac do tego reklamowke!
                                  --
                                  .... a fuj!....sygnaturka mi dzis beka!

                                  tu sie klika na Nowy Sacz!
                                  • 06.06.04, 22:41
                                    reklamowki tez mam na wszelki wypadek hi hi
                                    --
                                    > pozdr aleks44
      • 06.06.04, 19:45
        Sa też takie krzewinki kwitnące liliowo nie wiem jak sie to nazywa ale tu sie
        mówi na to "józefinka" bo zakwita przed imieninami Józefa i takie żółto
        kwitnące i takie też z białymi kulkami kwiatowymi - ten krzew juz jest bardzo
        stary i chyba trzeba go będzie zdecydowanie przyciąć. Byłabym zapomniała
        o jasminie, a tak bardzo lubie ten krzew a zwłaszcza zapach jego kwiatów.

        Iglaków też jest trochę i to bardzo różnych, ale tui nie mam. Sosenki, świerki,
        modrzew, i takie płozyste też ale nie wiem jak sie to nawet nazywa.

        O! i krzewy bukszpanu. Lubie je bo tak bujnie rosną a i brzózek też rośnie
        kilka i nawet wierzba rośnie jedna
        --
        elp1

        No-wySącz-interstradą forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=131
        albo siuuup i jesteś tu www.nowy-sacz.pl/
      • 06.06.04, 19:49
        to jest też kilka owocowych drzewek: orzechy, śliwki, jabłonka, wiśnia.
        Krzewy agrestu i porzeczek czarnych i czerwonych, maliniak też jest.
        Czarne winogrono coś nie bardzo ostatnio chce rodzić a niegdyś dawało mnóstwo
        owoców. Drobne były ale za to mnóstwo.

        Do tego jarzyniak i zielnik, ale to już chyba tak jak wszędzie, no bo trudno po
        pietruszkę. marchewkę, cebulę czy groch na targ biegać czy supermarketu jak się
        ogród ma w którym zmieści się tyle co na kuchenne potrzeby potrzeba :-)
        --
        elp1

        No-wySącz-interstradą forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=131
        albo siuuup i jesteś tu www.nowy-sacz.pl/
        • 06.06.04, 19:56
          bukszpan kojarzy mi sie nieodmiennie z cmentarzem,co nieznaczy ze go nie lubie,
          w ogrodku go tez mialam,ale najlepiej rosl zasadzony na grobie ojca i dziadka.
          Zolty krzew to pewno forsycja,pieknie kwitnie wczesna wiosna,u nas go zawsze
          krowy bodly po rosl poza plotem,tak go bodly ze go zameczyly na amen i chyba
          nie ma go juz.Ja przed wyjazdem tutaj namietnie kupowalam kwiatki na rynku
          sadeckim,mnostwo roz,stokrotek itp.Wiem ze wszystko to tam teraz kwitnie u mnie
          (nawet widzialam bo mi aleks zdjecie zrobil).Drzewka tez zasadzalam kolo domu,
          mnostwo sosenek,przenosilam je z miejsca gdzie brat karczowal las i sadzilam
          ugory przydomowe,chyba teraz duze sa te sosny bo to bylo juz jakis czas
          temu":)))))))Dawno temu jako dziecko posadzilam obok domu dwa swierki,jeden
          krowa zmaltretowala,drugi sie oparl krowiemu bojowi i przetrwal ale bardzo
          dlugo chorowal,teraz chyba potezny jest!
          --
          .... a fuj!....sygnaturka mi dzis beka!

          tu sie klika na Nowy Sacz!
    • 19.06.04, 21:45
      chyba wessały dzisiaj Aleksa?
      --
      elp1

      No-wySącz-interstradą forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=131
      albo siuuup i jesteś tu www.nowy-sacz.pl/
    • 20.06.04, 20:53
      ja to najbardziej lubie takie parki, gdzie sie mozna zgubic, nawet nie tak
      duze, ale pelne roznych alejek, zakatkow, zakamarkow, zagajnikow, laskow,
      labiryntow, niespodziewanych altanek, krzakow i oczywiscie jak sie trafi to
      zwierzat. Lubie tez parki narodowe, swietny jest Slowinski, Bialowieski i
      Bieszczadzki.
      • 21.06.04, 05:24
        ja najbardziej lubie takie ktore sa ladnie utrzymane!z wieloma kwiatami! !z
        laweczka gdzie mozna usiasc i podumac nad tym wszystkim!cmok
        --
        tu sie klika na Nowy Sacz!
        a tu na Slupsk!
        a w miedzyczasie czyta sie Pinezke!
      • 21.06.04, 12:57
        troszke widzialem Bieszczadzki,Tatrzanski,Magurski reszty niestety
        nie,wszystkie parki sa piekne i warto je odwiedzic,tyle tam ciekawych rzeczy
        godnych obejrzenia,tylko przeszkloda w tym taka ,ze znajduja sie one w pewnej
        odleglosci od nas i ciezko znalezs czas na odwiedzenie tych dzikich miejsc.
        --
        > pozdr aleks44
    • 21.06.04, 13:50
      Kiedy kwitną magnolie, albo róże - cudowne magiczne miejsce na spacer,
      spotkanie, naukę albo po prostu żeby usiąść i pomarzyć..........
      --
      Rozmerytorycznianie wątków to moja specjalność !!!!
      :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.