rano1 napisał:
> Z przerażeniem przeczytałem, że podobno mają być nowe znaki i sygnały. Z
> przerażeniem, bo ustawienie obecnych to istny galimatias, w którym trudno się
> czasem połapać (czy się jedzie na 2 czy 4 kółkach).
I tu myślę, że jest kłopot. U nas wszystko musi być w rozporządzeniach,
przepisach, papierkach. A później robi się pierdolnik, bo jest kilkaset znaków,
tabliczek i dupereli (nawet znaki szlaku są jedynie słuszne i uchwalone-z resztą
są kiepskie) - a i tak an każdą sytuację znaku nie da się wymyślić.
Tymczasem Niemcy, czy Holendrzy znaków mają mniej. Tak na ulicach, jak i w
przepisach. Na ulicach zastępują znaki, odpowiednia geometrią wykluczającą pewne
zachowania. U nas stawia się zakazy np skrętu w prawo, czy lewo - u Nich to
zbędne, bo jak nie wolno skręcać, to zwyczajnie nie skręcisz, bo się nie da. Tak
samo z ograniczeniami prędkości, zakazem wyprzedzania i dziesiątkami innych.
Zostaje się 10, może 15 typów znaków, które są często spotykane i znane każdemu.
Za to w razie potrzeby stosują znaki, których w przepisach nie mają - stworzone
na potrzeby danej sytuacji. Czyli nie muszą znowu stosować znaków "typowych" i
dziesiątek tabliczek pod nimi z różnymi podpisami co autor miał na myśli w danej
sytuacji.
Po prostu ryzują nowy znak, oby był czytelny i zrozumiały. Tak jak te:
-
bzaborow.org/galer/pg/photo/54016 - tabliczka: "Nasze dzieci będą Ci
wdzięczne", czy "Pomyśl o dzieciach".
-
bzaborow.org/galer/pg/photo/54329 - w lewo do fabryki.
-
bzaborow.org/galer/pg/photo/54419 - "Ulica rowerowa. Auto jest Gościem"
-
bzaborow.org/galer/pg/photo/54946 - "Przy zawracaniu uważaj na tramwaj"
-
bzaborow.org/galer/pg/photo/55213 - to już może podchodzić pod Miejski
System Informacji. Tabliczka "Do darmowego, strzeżonego parkingu"
-
bzaborow.org/galer/pg/photo/54888 - do wychodka ;-)
--
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)