Podaję za GoldenLine:
Uzasadnienie jest po prostu zabójcze:
"W decyzji podpisanej przez Halinę Wojtkowską, zastępcę dyrektora Wydziału
Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta czytamy, że ustawa o zgromadzeniach
publicznych nie definiuje sposobu przemieszczania się uczestników
demonstracji, wobec tego „organ gminy, posiłkując się definicją zawartą w art.
2 pkt. 18 i 19 ustawy z dnia 20 czerwca 1997r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z
2005r. Nr 108, z późniejszymi zmianami) uznaje, że zawarte w ustawie Prawo o
zgromadzeniach słowo „przejście” dotyczy pieszego lub kolumny pieszych.”
Miejscy urzędnicy postanowili też zdefiniować, w jaki sposób mieszkańcy
Poznania mogą demonstrować. Okazuje się, że tylko pieszo! W uzasadnieniu
czytamy dalej „planowany przejazd rowerowy nie spełnia przesłanek określonych
przez ustawodawcę dla zgromadzenia i przybiera formę innej społecznej
aktywności jak np. rajd”."
Za:
www.mmpoznan.pl/7959/2009/10/30/rowerzysci-nie-maja-prawa-do-demonstracji?category=depesze
Ciekawe, czy podobne wytyczenia dotyczą wrotkarzy i osób na hulajnogach.
----
Prośba do WMK o nagłośnienie (dosłowne) tej żenującej sprawy w czasie
listopadowej WMK.