Od rana mam taką natrętną myśl, co się przyczepiła, no mucha jak
nic...
Poszukuje koleżanki, krórą spotkałem ze 2 lata temu w okolicy Pola
Mokotowskiego, wiem, albo wydaje mi się, że wiem, że ma na imie
Agnieszka i studiuje fizykę, czy jakos tak. Była na rozklekotanej
holenderce, co to jej koledzy serwisowali( może jeżdżą na Masę i
wiedzą o kogo chodzi?).
Więc jeśli to czyta, albo jej znajomi, to proszę o kontakt.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.