> czy można spowodować katastrofę w ruchu drogowym na chodniku?...
Wszystko zależy, czy ów rowerzysta jechał w kasku i kamizelce. A to przecież dla
bezpieczeństwa według mediów i Policji najważniejsza sprawa, aż dziwne, że o tym
nie napisali.
Bo jak był w kasku i dwóch kamizelkach, a kolejny kask miał w sakwie, to
przecież może jechać nawalony - na pewno nic się nie stanie i jest w 100%
bezpieczny ;-)
A co do chodnika - mógłby taki pijany przewrócić na nielegalnie zaparkowane
auto, albo wejść w drogę komuś kto wypada z jezdni jadąc 150km/h po mieście. A
wtedy szkody jakie spowoduje niewinnemu kierowcy są trudne do oszacowania ;-)
--
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.