Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Miejscowości   Mazowieckie   Warszawa   Warszawska Masa Krytyczna

Re: Kilka uwag

Autor: roweroraffi 31.05.09, 19:02
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
vtec_z napisał:

> Przeczytałem raz jeszcze tekst zalinkowany w poprzednim poście i
> doszedłem do wniosku, że organizator ruchu mając przed sobą barierę
> w postaci konieczności zapewnienia 3 pasów ruchu w każdym kierunku
> uznał, że z roweru można zsiąść i przeprowadzić go kilkaset metrów
> na prawach pieszego. Właściciel samochodu nie da rady zachować się
> podobnie.

Fakt, ciężko pchać samochód. Ale z tymi pieszymi to pudło. Nawet jak rowerzysta
by chciał nie jechać, a prowadzić rower, nie ma którędy. Chodnik też zamknięto
po tamtej stronie. A na drugą stronę nie ma jak się przedostać z miejsca, gdzie
droga rowerowa bez ostrzeżenia kończy się płotem.

Możesz co prawda przejść 6 pasów ruchu w miejscu, gdzie droga rowerowa się
kończy, przeskoczyć przez dwie bariery energochłonne, przefrunąć rozkopany
trawnik po drugiej stronie i iść na chodnik z drugiej strony ulicy. Ale
powodzenia jeżeli będziesz to w stanie zrobić z rowerem, albo nawet bez roweru,
a jako pieszy np z większym bagażem. Już pchanie auta wydaje mi się bardziej
wykonalne (choć też byłoby bez sensu) :-P.

> Czy to właściwe podejście? Na pewno nie zadowalające wszystkich, bo
> czy można jednak dopuścic jazdę po jezdni, choć nie jest to na pewno
> bezpieczne i spowolni ruch w miejscu i tak już wąskim?

W zasadzie to nikt nie żąda cudu. Ale zdjęcie zakazu jazdy jezdnią do centrum
byłoby na miejscu. Z resztą już teraz rowerzyści jeżdżą jezdnią. Inaczej nie da
rady. Z rana jeżdżę środkowym pasem, bo po buspasie nie wolno, a poza tym nie
chcę autobusów blokować. Niestety blokuję niewinnych (tym razem) kierowców.
Korek się za mną ciągnie do Jabłonny, ale przecież nie przefrunę, choć bym i
chciał. Nawet innej drogi alternatywnej też nie ma - najbliższa jest Marywilska,
ale to ponad 5km naokoło.

Poza tym już samo oznakowanie wschodniego chodnika jako ciągu pieszo rowerowego
i oznakowanie dojazdów do niego, by wystarczyło. Teraz większość problemu polega
na tym, ze rowerzysta dowiaduje się o zawalidrodze dopiero gdy dojedzie do
płotu. A w tamtym miejscu nie ma jak przejść na drugą stronę ulicy, nawet jak
tam będzie możliwość jazdy.

> Jest i dobra wiadomość - nowa konstrukcja mostu ma zapewnić miejsce
> dla wszystkich.

Fakt, zawsze to jakieś pocieszenie. Ale to dopiero za dwa długie lata i to
jeżeli nie będzie opóźnień.

--
Pozdrawiam rowerowo - Rafał 'Raffi' Muszczynko
__________________________________________________
Jeździć możesz powoli, ale myśleć musisz szybko ;-)
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.