przychodnia na Drzymały

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Witam,
    mam 3 tygodniowe dziecko które zapisałam do przychodni na Drzymały.
    Ostatnio usłyszałam mało przychylne opinie nie tylko nt. pediatrów ale
    całej przychodni. Chcałabym aby moje dziecko było prowadzone przez
    dobrego lekarza dlatego proszę o opinie.
    • 01.03.10, 09:09 Odpowiedz
      Moim zdaniem, to prawdziwe opinie słyszałaś. Ja przeniosłem karty na
      Kubusia Puchatka. I nie żałuję.
      • 01.03.10, 09:54 Odpowiedz
        Na Kubusia Puchatka jest mało Pediartów.
        • 01.03.10, 13:03 Odpowiedz
          to prawda, rano się ciężko dostać.
          sęk w tym, że są naprawdę nieźli.

          Pozdrawiam
          --
          Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu.
          • 01.03.10, 13:43 Odpowiedz
            Wszędzie się trudno dostac. W "sezonie grypowym" po numerek trzeba
            stac od bladego świtu. Tak więc nie znajdziesz w Pruszkowie raczej
            przychodni gdzie pediatra dobry, kolejek nie ma i jeszcze badania
            zleca ... he he
            --
            Alabama8
        • 18.02.11, 09:43 Odpowiedz
          na kubusia puchatka przyjmuj pani Skałecka i Sawica - lekarz rodzinny.
          Pani Miedzierska -Frączak - pediatra.Bardzo cięzko sie do niej dostać.
          ciężko umówić się na wizyte na dzień następny. zwykle trzeba czekać od 3 do 7 dni.
          Drzymały idę o 6:40 po numerek o 7:08 mam numerek na ten sam dzień.
    • 02.03.10, 16:37 Odpowiedz
      Dziękuję za opinie.
      Polecano mi przychodnie na Kubusia Puchatka, podobno tam jest dwóch
      bardzo dobrych pediatrów.
    • 16.02.11, 22:26 Odpowiedz
      Witam.
      Nie polecam tej przychodni.
      Pielegniarka, ktora szczepi dzieci nie zaklada rekawiczek!!!
      Nie wiem czy ta pani jest flejtuchem czy przychodnia zaluje na rekawiczki (rekawiczek do badania ginekologicznego nie uzyła rowniez polozna srodowiskowa)
      Poza brakiem higieny brakuje tam rowniez kultury. Rejestracja dla dzieci zdrowych jest wiecznie zaslonieta, tak ze rozmowa odbywa sie przez 20 cm szpare w okienku podczas ktorej widzi sie jedynie dlonie pani z rejestracji.
      W skrócie - Kultura rodem z PRLu. Higiena jeszcze w Średniowieczu.
      Lepiej zabrać dziecko czym predzej z tego miejsca i nie narazac jego zdrowia.

      Pozdrawiam,
      Ap
      • 17.02.11, 10:19 Odpowiedz
        i ja niestety mam jak najgorsze opinie nt przychodni na Drzymaly. Numerków ciągle brak a często widzę jak lekarze snuja się i nikogo nie przyjmują. A jak wpada jakiś nagły przypadek to robią wielka łaskę. Naprawdę nie ma tam ani jednego dobrego pediatry. Ja mam pakiet w Lux Medzie wiec nie korzystam z przychodzi albo korzystam sporadycznie ale gdybym nie miala alternatywy przenioslabym sie na Kubusia Puchatka- zdecydowanie.
        --
        [url=http://straznik.dieta.pl/][img]http://straznik.dieta.pl/zobacz/straznik/?pokaz=59364d1a1f97a4a64.png[/img][/url]
    • 17.02.11, 10:25 Odpowiedz
      Przychodnia na Drzymały nadaje się tylko dla zdrowych dzieci. Nawet zmierzyć porządnie dziecka nie potrafią. Lekarze mają olewający stosunek do rodziców i ich dzieci. Jedynie szczepienia opłaca się tam robić. A jeśli coś się dzieje z dzieckiem to pozostaje prywatny pediatra, czy inny specjalista. Co do Kubusia Puchatka to korzystałam tam z neurologa dziecięcego i alergologa i jestem z nich zadowolona - ale oczywiście to wszystko prywatnie. Jak moje dzieci chorują to korzystam z usług doktor Ewy Skrzypkowskiej, przyjmuje prywatnie u siebie w domu lub przyjeżdża do chorego - bardzo fajna babka, nie przepisuje dzieciom od razu antybiotyków tylko szuka innych rozwiązań.
      --
      Tam, gdzie nie ma dzieci, brakuje nieba.
    • 28.07.11, 23:14 Odpowiedz
      Pani dr Biskupska jest rewelacyjna, nie ma problemu z zapisaniem dziecka telefonicznie do lekarza na ten sam nawet dzień, szczepienia bardzo pozytywnie (masz chęć i pieniądze szczepisz skojarzonymi i dodatkowymi, nie to państwowymi) - Pani dr bardzo fachowa i nie faszeruje dzieci samymi antybiotykami jak Panie "doktorowe" emerytki Drzymałowe. Znam kilkoro dzieci, które dzięki najstarszym lekarkom z Drzymały mają zerową odporność za to antybiotyki miały podawne nawet na infekcje górnych dróg oddechowych - bezsens - Córka koleżanki po takim leczeniu u Pani dr P.....czyk wylądowała w szpitalu ze szmerami w serduszku, które na szczęście po odstawieniu i odpoczynku organizmu od niepotrzebnego świństwa ma się już dobrze i u innego lekarza dziecko od 1,5 roku nie dostaje antybiotyków bo normalne podstawowe leki wystarczają. Moja Córcia ma 11 m-cy i mimo, że mieszkamy w okolicach kościoła św. Kazimierza od samego początku odwiedza przychodnie na Żbikowie - WOLĘ DALEJ SIĘ PRZEJŚĆ/PRZEJECHAĆ ALE MIEĆ CZYSTE SUMIENIE ŻE DZIECKO JEST ODPOWIEDNIO BADANE I LECZONE - A NIE ANTYBIOTYK NA WSZYSTKO OD LEKARKI CHYBA STARSZEJ NIŻ MOJA BABCIA :)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.