Dodaj do ulubionych

Gąsin...jak wam sie tam mieszka?

02.12.10, 20:19
Poprosze Was o opinie o dzielnicy Gąsin jako miejsca pod ew.zamieszkanie w budownictwie jednorodzinnym.
Co sadzicie o tej dzielnicy, jakie sa Wasze opinie?
Jak sie mieszka, jakie sa niedogodnosci a jakie atuty, to do ew.mieszkancow ?
Obserwuj wątek
    • kkkkk74 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 03.12.10, 14:00
      Nie lubię Gąsina - dostaliśmy z mężem działkę na Gąsinie w prezencie ślubnym od rodziców, więc pobudowaliśmy tam dom. Mieszkam tam juz 10 lat, ale nie polubiłam tego miejsca.
      Minusy:
      - wciąż słychać sygnały pociągów i ich "turkot"
      - jest coraz trudniej wyjechać, bo mieszka tu coraz więcej ludzi, a infrastruktura wciąż bez zmian, az strach pomysleć, kiedy zostanie oddane do uzytku nowe osiedle budowane na rogu ul.Promyka/Rzewuskiego, mój "rekord" wyjazdu z Gąsina do ronda to...1,5 h (spadł wtedy śnieg, a z wiaduktu zsuwał się TIR)
      -brakuje zwykłego samoobsługowego sklepu - doliczyłam się chyba 5 małych sklepików na Gąsinie, ale kiedy w jednym ze sklepików kiedy poprosiłam o kostki do zmywarki, Pani powiedziała mi, że chyba się pomyliłam, bo nie istnieje coś takiego jak kostka do zmywarki (!)
      -jest jedna przychodnia, do której nie można się zapisać, ponieważ dawno przekroczyła limity NFZ, co prawda Pani i Pan doktor Wall moga przyjąc prywatnie za bardzo niewielkie pieniądze
      -sąsiad ma kilka kogutów, które latem koncertują nawet w głębokich ciemnościach o 1 w nocy
      Plusy:
      - w niektórych małych sklepikach mozna zrobić zakupy "na zeszyt"(!),
      -w większości domów miszkają ludzie 30-40 lat, bardzo, bardzo fajni - wszędzie na Gąsinie mamy super znajomych- poznawanych przez dzieci- i latem w sezonie ogródkowym jest naprawdę super atmosfera
      -jest bardzo mały ruch samochodowy przy domach, w naszej części wszyscy się znają i wszyscy opiekują wszystkimi dziećmi, które bawią się przed domami, na uliczkach, jeżdżą na rowerkach itp
      -chyba właśnie ludzie, którzy tutaj mieszkają, trzymaja mnie wciąż na Gąsinie, juz nie mogę doczekać się lata:-).
      • leo48 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 03.12.10, 15:06
        Mieszkam na Gąsinie znacznie dłużej od autorki poptzedniego wpisu i mając do porównania długi okres czasu nie byłbym aż tak krytyczny, Tych wspomnianch 5 sklepików to znakomite wsparcie sieci, jaka tu może powstac niebawem. Ta inwestycja na rogu Promyka i rzewuskiego to nie będzie osiedle tylko jeden blok na ponad sto lokali a w jego parterowej części będą lokale do wynajęcia na handel i usługi.

        Po drugiej stronie ulicy już w tym miesiącu ma być uruchomiony prawdziwy cywilizowany pub z ogródkiem, kebabami, kurczakami z rożna i Lechem "z kija". Wielki LCD zgromadzi kibiców na mecze a umowa z ochroną zapewni spokój i bezpieczeństwo.

        W dzielnicy działa szkoła podstawowa i technikum budowlane. Są aż trzy zakłady wulkanizacji. Jest wspomniana przychodnia (kolejna w razie braku limitu to Żbików) i jest apteka.

        Niedostatki komunikacyjne to nadmierny tłok w określonych porach dnia a to z powodu jeszcze gorszej sytuacji w Centrum. Aby uniknąć jazdy w osi Prusa lub Niepodległości, spora część ruchu z kierunku Milanówka i Grodziska do Warszawy odbywa się tędy. Być może sytuacja ulegnie poprawie, gdy samochody od tamtej strony będą już na Mosznach wjeżdżać ślimakiem na A2 (bezpłatną do Warszawy).

        Ogromnym plusem Gąsina jest możliwość ominięcia zatłoczonego Centrum, gdy chcemy samochodem wyjechać w dowolnym kierunku. Pod tym względem jesteśmy uprzywilejowani mając wyloty przez Brwinów, Józefów, Błonie, Ożarów, Piastów omijając Pruszków.

        Jeśli zaś powstanie przy PKP choćby przejście pod torami dla pieszych i według pogłosek market na terenie po wyburzanym KEMI, to nie będziemy już czuć się cywilizacyjnie upośledzeni. Co do relacji międzyludzkich to już zostało napisane. Dodam, że przez dziesiątki lat zamieszkiwania nie miałem żadnego sąsiedzkiego kofliktu, o niewielu też słyszałem a o przykładach wzajemnej pomocy dużo mógłbym napisać. Dziwię się, że Pruszków jako jedyny po tej lewej podmiejskiej nie przystąpił do akcji typu "otwarte ogrody". Ale cóż integracja w naszym mieście jest zaprzeczeniem tego co być może i powinno.

        --
        Najlepiej co mi w życiu wyszło to włosy.
        najgorzej - stowarzyszenie FP :)
        • marzec76 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 03.12.10, 17:11
          Też mieszkam na Gąsinie, niedługo, bo od czerwca 2009r. Muszę przyznać, że bardzo mi się podoba. Do przychodni jestem zapisana przy ul. 3 Maja. Do Warszawy mogę dostać się w pół godziny, w razie potrzeby. Podobają mi się pogwizdywania pociągów. Powoli przenoszę się też ze sprawami zawodowymi na stałe do Pruszkowa. Mam tu wszystko, czego potrzebuję.
    • annnak Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 03.12.10, 18:15
      Mieszkam na Gąsinie od dziesięciu lat i też nie polubiłam tego miejsca. Dopóki nie miałam dzieci, a wszystkie sprawy załatwiałam w drodze z pracy (z W-wy), było ok. Bo faktycznie sąsiedzi mili, w weekend cicho i spokojnie. Ale z dziećmi mieszka się tu ciężko. Jeszcze w rejonie pomiędzy ul. Waryńskiego a Robotniczą może jest ok, bo blisko do PKP, szkoły czy sklepu. Ale dalej jest pustynia. Najgorszy jest brak komunikacji. Przy dzieciach potrzebuję opiekunki, ale większość nie ma samochodu, a nie chce im się chodzić tak daleko na pieszo. Przedszkola czy placu zabaw nie ma, na spacery z dzieckiem miałam do dyspozycji szutrowe drogi, które w okresie jesienno-wiosennym są trudne do przejścia z wózkiem. W szkole nauka jest na dwie zmiany, w świetlicy tłok, bardzo mało zajęć dodatkowych, w czasie, gdy dziecko jest na świetlicy (bo nie ma wolnych sal - są lekcje do 16.30). Na zakupy trzeba jechać na targ (nie ma warzywniaka) lub do centrum, a tam brak miejsc parkingowych i ciągły korek. Jak muszę zawieźć dziecko na dodatkowe zajęcia np. w okolicy 16-17.00, to zajmuje to ok. 40 min, bo korek zaczyna się na rogu Promyka i Waryńskiego. Przez kładkę nad torami nie można przejechać z wózkiem, bo nie ma podjazdu. Więc bez samochodu ani rusz. U mnie na ulicy w każdym domu samochód ma każda dorosła osoba. Kilku sąsiadów (nowych) próbowało obyć się jednym samochodem, ale po kilku miesiącach wszyscy się poddawali. W lato jest fajnie, bo dzieci biegają od sąsiada do sąsiada i razem się bawią, kwitnie życie towarzyskie. Ale przez pozostałe 10 miesięcy jest ciężko. Wyjazd bez korków w inne strony może i jest, ale stan dróg jest katastrofalny. Apteka jest, ale czynna do 18 (zwykle wracałam później z pracy) i dopiero teraz można w niej płacić kartą, a bankomatu oczywiście nie ma.
    • pruszkowianka75 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 03.12.10, 19:21
      Zaczne moze od tego ze kazdy spytany mieszkaniec Pruszkowa znajdujacego sie po prawej stronie torów (tej lepszej ponoc) odpowie na zadane przez Ciebie pytanie ze to gorsza, nie rokujaca na przyszlosc czesc miasta. Wladze dawno nas skresliły.
      Mialam tego swiadomosc kupujac ziemie i budujac dom na Gasinie.
      Powiem szczerze ze 99% mieszkancow Gasina majac mozliwosc zamiany swojego domu na taki sam np. w Ostoi, Malichach o Michalowicach juz nie wspomne zamienila by go w kilka sekund. To mysle mowi wiele o tej dzielnicy. Mieszkam tu juz od 7 lat i powiem krotko, buduja sie tu tylko Ci ktorych nie stac na dom w cywilizowanym miejscu. Tak jest prawda.
      Jaki jest Gasin? Wystarczy przejsc sie ulica Promyka i po okolicach.
      Szary, nudny, niedoinwestowany, zapomniany, to po czesci wybryk natury! W czesci gornej czyli przy torach niebezpieczny. Poza tym sa tu coraz wieksze korki. Mysle ze z czasem bedzie jeszcze gorzej, gdyz nie ma obwodnicy miasta a niedlugo powstanie autostrada, ktorej bramki beda na wysokosci Pruszkowa.
      Ponadto Gasin lezy miedzy magazynami, torami, wysypiskiem smieci i halami produkcyjnymi
      Nie ma tu porzadnych sklepow, fryzjera, restauracji, bankow, glupich kiosków itd.
      A co mamy, w miare wzgledna cisze, choc niektorym pociagi przeszkadzaja, lekki swąd z wysypiska i poprawione w polowie drogi. Choc nie, drogi sa fatalne.
      Ja osobiscie nie wierze w to ze cos tu sie zmieni na lepsze, ze powstanie kładka, tunel, lepsze drogi, ze powstaną puby i lokale, plac zabaw dla dzieci, park czy miejsce do spacerow, przedszkole, dobra szkola itd. Starcilam nadzieje.
      To typowa pustynia. Przyjezdzasz z pracy, wyjezdzasz na posesje, zamykasz brame i koniec!
      Latem tzn przez 3 m-ce faktycznie nie jest zle. Ludzie sie czesciej usmiechaja, mozna jakos przezyc.
      Ale to dla mnie za malo. Oboje z mezem zamierzamy stad sie wyniesc. Mysle ze jeszcze pare lat i uda nam sie zamenic dom tutaj na taki sam np. na Ostoi czy w Malichach.
      Wydaje mi sie ze w miare naswietlilam swoj odbior Gasina
      Pozdrawiam
      • marzena-2 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 03.12.10, 23:14
        pruszkowianka75 napisała:

        > Powiem szczerze ze 99% mieszkancow Gasina majac mozliwosc zamiany swojego domu
        > na taki sam np. w Ostoi, Malichach o Michalowicach juz nie wspomne zamienila
        > by go w kilka sekund. To mysle mowi wiele o tej dzielnicy. Mieszkam tu juz od 7
        > lat i powiem krotko, buduja sie tu tylko Ci ktorych nie stac na dom w cywilizo
        > wanym miejscu. Tak jest prawda.

        Z tym fragmentem chyba szczególnie ale z pozostałą częścią też się nie zgodzę.
        Na Gąsinie mieszkam od urodzenia. Ok, mieszkałam jeszcze do niedawna ale życie potoczyło się inaczej. Gdybym tylko miała możliwość zamiany obecnego miejsca na Malichy, Ostoję, Michałowice lub Gąsin w ciągu jednej sekundy zamieniła bym na Gąsin.
        Moim zdaniem mimo pewnych niedociągnięć to najlepsze miejsce w Pruszkowie.
        Na marginesie, znacie dzielnicę w której wszystko jest piękne?
        Ostoja? Fakt dojazd do centrum super, sklepów samoobsługowych masa, szkół i przedszkoli jeszcze więcej ;)
        To samo jest wszędzie, każda dzielnica ma plusy i minusy, kwestia tylko w tym czego szukamy.
        • leo48 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 03.12.10, 23:29
          A może warto zastanowić się, dlaczego w tej nowej inwestycji na Promyka/r Rzewuskiego znaczna część mieszkań została "na pniu" zaklepana przez kolejne pokolenie dotychczasowych mieszkańców dzielnicy. Z tego co wiem, pozostały jeszcze duże mieszkania, na które wszędzie popyt jest znacznie mniejszy, w związku z czym podobno już trwają prace nad adaptacją projektu do innej konfiguracji powierzchni mieszkalnych.

          Dodam, że nawet teraz, kiedy jeszcze nie ma tego "niepewnego" tunelu. to dojście stamtąd do kładki nad peronem zajmuje 10 minut. Czy wiecie, ile czasu trwa np dojście z Mokrej albo z tych bloków gdzieś tam w okolicy ul Gałczyńskiego ?

          I jeszcze jedno. Korki na Waryńskiego do Ronda tworzą się w określonych godzinach wzmożonych dojazdów do i z pracy. Można sobie pewne wyprawy "do cywilizacji" zaplanować poza tymi godzinami. Korki na Prusa natomiast mają miejsce przez cały dzień a już w rejonie Wojska Polskiego/Niepodległości to chyba mieszka się za karę bo syreny rozmaitych służb przypominają mi filmy z akcja toczącą się w Chicago. A już o TIR-ach nie wspominam bo wprawdzie Promyka też czasem przemykają ale generalnie obowiązuje tu ograniczenie do 3,5 T.

          .
          --
          Najlepiej co mi w życiu wyszło to włosy.
          najgorzej - stowarzyszenie FP :)
        • pruszkowianka75 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 04.12.10, 09:20
          Na pniu?
          Bez przesady! A poza tym jak mieszkania sa duzo tansze, to o czym tu mowimy???
          Sadzisz ze zdrowo myslaca osoba majac tą samą cene wybierze poindustrialny teren na Promyka pond osiedlem np. przy Lipowej kolo WKD czy kolo tego Palacu w centrum? Zarty jakies ;)
          Rozbrajaja mnie wypowiedzi osob ktore tu mieszkaja od urodzenia ;)
          Przeciez logiczne jest ze dla Was nic innego nie istnieje. Nie jestescie obiektywni
          Ja pytałam kilku osob postronnych wsrod znajomych i kazdy wskazal Gasin jako ostatnie miejsce do zamieszkania w Pruszkowie
          Ostoja czy Malichy to kolosalna roznica. Zreszta to widac po cenach gruntow
          • leo48 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 04.12.10, 09:57
            pruszkowianka75 napisała:
            Zarty jakies ;)
            Rozbrajaja mnie wypowiedzi


            Mnie cudze wypowiedzi w tej kwestii nie rozbrajają. Każdy pisze tak, jak sam ocenia. Ja nie mieszkam od urodzenia i też przez te wszystkie lata nie przyszło mi do głowy myśleć o zmianie miejsca. Nie wiem, czy na Lipowej mógłbym marzyć o postawieniu w ogrodzie grilla pod daszkiem jak studnia na Rynku w Kazimierzu. Nie wiem, czy dziś na stoi nie popadłbym w przerastający mnie kredyt na kupno samej działki, gdzie mógłbym ponad 1000 metrów przeznaczyć pod moje ukochane iglaki. Ne wiem, nie wiem...

            Wiem, że wszystkie małe lokale były brane "na pniu" bo sam byłem w tym czynnie zaangażowany (dla latorośli). I ci nowi mieszkańcy w ogromnej większości pracują w Warszawie więc dojeżdżają stąd samochodami albo dobiegają rankiem do pociągu.

            Piszesz o terenach poindustrialnych. Gdzie na Gąsinie takie coś masz ? To w Centrum buduje się po wyburzonych fabrykach lub wciska blok na każde podwórko. Dzięki temu w środku miasta nie ma możliwości stanąć pod domem by wypakować zakupy i krąży się po okolicy by znaleźć miejsce do zaparkowania. Piszesz "dla Was nic innego nie istnieje". Wybacz, nie szukamy miejsca skąd wyjechawszy z trudem z bramy natychmiast stajemy na jezdni w tasiemcowym korku.

            Nie wiem, czy te osoby postronne, których pytałaś nie są aż tak postronne, że nie wiedzą nic o Gąsinie. My tu żyjemy i znamy realia. Nie nadajemy naszym siedzibom oszukańczych nazw typu "Rajskie Ogrody" albo "Uroczy Zakątek". Ale tu da się żyć.
            --
            Najlepiej co mi w życiu wyszło to włosy.
            najgorzej - stowarzyszenie FP :)
            • pruszkowianka75 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 04.12.10, 10:24
              Zauwaz ze ja tutaj tez mieszkam od wielu lat ale patrze na to miejsce obiektywnie.
              Jak ktos mi pisze ze Gasin to nie teren postindustrialny, ze nie ma tu wysypiska smieci, ze w niedalekiej odleglosci sa tereny przemyslowe to o czym my tu rozmawiamy?
              Grila mozesz sobie odpalic gdzie ci sie zywnie podoba jesli masz swoja dzialke.

              Ten blok co powstaje u nas po pierwsze nie pasuje do ladu przestrzennego, po drugie to typowy klocek jakich wiele w Pruszkowie. A ze dzieciom tam kupiles mieszkania to ze wzgledu na bliskosc twego domu i cene i nie wciskaj mi kitu.
              Zobaczymy za pare lat jak przyjdzie im sprzedawac to mieszkanie czy ktos sie nim zainteresuje? Osiedle Lipowa Ostoja a ten klocek na Gasinie to niebo a ziemia.
              Tam jest slicznie i blisko WKD, blisko deptak, basen, Potulik, uroczy Komorów...
              I to wszystko w zasiegu reki, wszedzie mozna spacerkiem dojsc.
              Ja wole zamienic swoje 1000m2 tu na 600m2 na Ostoi.
              A tu ludzie w zapyzialym Gasinie musza wsiadac w samochod by glupie wieksze zakupy zrobic.
              A co juz mowic o spacerze w ladnym miejscu czy basenie.
              Ciekawe czy bedziesz spal spokojnie jak twoje dzieci beda biegaly jak napisales :) z dworca PKP przez ciemna ulice Warynskiego i Promyka... Moich przyjaciół juz dwukrotnie napadnieto na rogu Promyka i Warynskiego.
              A co do nazewnictwa osiedli to nadaja one jakis koloryt okolicy, rozumiem ze ciebie to boli?
              No pewnie bo jak mozna nazwac ten klocek na rogu Promyka i Rzewuskiego?
              Szary Klocek? Smród wysypiska?
                • pruszkowianka75 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 04.12.10, 11:02
                  Bez obaw humorek jest mimo braku sloneczka ;)
                  Chcialam wyrazic swoje emocje i odczucia dlatego moze tak konretne slowa. Mysle ze rzeczywiste.
                  Nie neguje kategorycznie tego miejsca, ale jednym slowem jakim mozna ujac Gasin, to jest to miejsce na siłe organizowane pod zabudowe jednorodzinna a w rzeczywistosci to tereny przemyslowe.
                  Zyje sie tu ciezko, szczegolnie z dziecmi. Korki w przyszlosci i to z pojadami typu TIR, brak perspektyw na poprawe zycia, to co mysle pownni rozwarzyc ci ktorzy chca sie tu osiedlic.
                  Poza tym my z mezem boimy sie rowniez ze nielatwo niestety bedzie sprzedac dom. A ten wymarzony na Ostoi juz mamy upatrzony.
                  Ale pozdrawiam wszystkich mieszkancow Gasina. Mi 7 lat mieszkania tu juz wystarczy...
                  Zbyt szaro tu i smutno. I wszedzie kominy, hale produkcyjne itp..
                  A gdzie Parki? jakas woda? deptaczek?
                  ;(
                  Milego weekendu raz jeszcze



          • marzena-2 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 04.12.10, 20:17
            pruszkowianka75 napisała:
            > Rozbrajaja mnie wypowiedzi osob ktore tu mieszkaja od urodzenia ;)
            > Przeciez logiczne jest ze dla Was nic innego nie istnieje. Nie jestescie obiekt
            > ywni

            Może i nie jestem obiektywna, wszak tylko trzy razy wracałam na Gąsin z mieszkń w różnych innych dzielnicach. Nie rozumien jednak po co te emocje?
            Jeśli tak banalny temat wzbudza tyle emocji to przestaję się dziwić temu co dzieje się w innych tematach.
            • leo48 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 04.12.10, 20:58
              Marzena, proponuję zawiązanie Towarzystwa Obrony Pozytywnego Wizerunku Gąsina.
              Nawet mam już propozycję doskonałego kandydata na Prezesa ale na razie go nie
              ujawnię. Przez skromność :)

              .
              --
              Najlepiej co mi w życiu wyszło to włosy.
              najgorzej - stowarzyszenie FP :)
              • leo48 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 05.12.10, 10:48
                Zapomniałem wcześniej wymienić jeden z wielkich atutów Gąsina. Dotkliwa bolączka Pruszkowa to ciągłe awarie sieci wodociągowej. Gąsin najwidoczniej leży w ciekawym punkcie sieci bo w ciągu ostatnich kilku lat ja chyba raz odnotowałem całkowity brak ciśnienia czyli suszę w kranach. Zazwyczaj kiedy na forum kilka wątków zajmuje temat awarii, u mnie objawia się to wyczuwalnym spadkiem ciśnienia ale woda jest.

                .
                --
                Najlepiej co mi w życiu wyszło to włosy.
                najgorzej - stowarzyszenie FP :)
              • marzena-2 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 05.12.10, 11:26
                leo48 napisał:

                > Marzena, proponuję zawiązanie Towarzystwa Obrony Pozytywnego Wizerunku Gąsina.
                > Nawet mam już propozycję doskonałego kandydata na Prezesa ale na razie go nie
                > ujawnię. Przez skromność :)
                Masz rację ta kandydatka bywa skromna :)))) ale i mocno zapracowana więc nie kuś :P
                Co do pozytywnego wizerunku to najlepiej buduje się go poznając sąsiadów. Hehe, Dni Naszego Podwórka mówi Ci to coś ? Zresztą z kilkoma nowymi sąsiadmi już rozmawiałam i chętnie jak śniegi opadną włączą się w sąsiedzką imprezkę.
                • leo48 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 05.12.10, 11:39
                  marzena-2 napisała:
                  ta kandydatka bywa skromna :))))

                  Nieporozumienie. Miałem na myśli nie kandydatkę tylko kandydata. A poza tym w rachubę wchodzą wyłącznie aktualni mieszkańcy dzielnicy :))) Na dodatek jak sama piszesz kandydatka bywa skromna a kandydat jest skromny. Do sprawy wrócimy w odpowiednim czasie.
                  --
                  Najlepiej co mi w życiu wyszło to włosy.
                  najgorzej - stowarzyszenie FP :)
    • w3c-strict Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 04.12.10, 15:41
      Aby uczciwym szybciej się jechało przy korkach powstających na ul. Waryńskiego w stronę ronda nie wpuszczać cwaniaków którzy widząc korek na samym początku Waryńskiego wjeżdżają w Królowej Jadwigi, potem Elektryczną i wbijają się pod sam koniec!

      Problem korków złagodzony.

      Aby nie było TIRów na ul. Promyka dzwonić na policję i dawać raport o sytuacji. Jeden telefon niczego nie zmienił, nie widziałem żadnego patrolu, pewnie chcą być łaskawi bo myślą, że objazdy dla TIRów przysypało, ale ta sytuacja się zdarza nie tylko w zimę!

      Problem TIRów złagodzony.

      Niestety, reszty problemów Gąsina nie da się rozwiązać.
      • leo48 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 04.12.10, 16:44

        w3c-strict napisał:

        Problem korków złagodzony.
        Tu zgoda bo sam to często widzę. Jeśli idiota wyjeżdżający na wcisk z Elektrycznej zostanie zablokowany na pasie, to jadący od Ronda wyjdą z samochodów i mu ten durny łeb ukręcą.

        Problem TIRów złagodzony.
        Ten przypadek nie jest tak prosty. Tu należałoby uruchomić monitoring z rejestracją. Mnie się wydaje, że komuś nie zależy na odcięciu "źródełka". Zbyt częste patrole mogłyby odstraszyć TIR-y od jazdy ulicą Promyka bo kierowcy by się ostrzegali przez CB-radio. A tak trasa w zasadzie jest dla nich "bezpieczna" więc jadą na pewniaka bo statystycznie tylko niewielki procent z nich ma szansę wpaść. Monitoring by swój koszt zwrócił w błyskawicznym czasie zwłaszcza gdyby to jednocześnie była kontrola prędkości ( dla osobowych także ).

        .
        --
        Najlepiej co mi w życiu wyszło to włosy.
        najgorzej - stowarzyszenie FP :)
      • kkkkk74 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 06.12.10, 11:03
        Gratuluję pomysłu:-))), rozumiem że mieszkańcy Królowej Jadwigi i Inżynierskiej powinni jechać na drugi koniec ulicy i stawać grzecznie w korku? a może aby wyjechać ul.Elektryczną, powinni jeździć z kartką za szybą "NIE JESTEM CWANIAKIEM TYLKO TU MIESZKAM".... Ja będę jeżdzić z kartką " nie jestem cwaniakiem i nie mieszkam tu, tylko odwożę dziecko do teściów i przepraszam, że chcę wyjechać"
        Gratuluję innowacyjności:-)
    • hg7z2 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 05.12.10, 12:18

      mieszkam tu od urodzenia 35 lat, z 6 letnia przerwa na mieszkanie w bloku w centrum miasta.
      wrocilam na Gasin 2 lata temu.
      korki przy wyjezdzie z dzielnicy koszmarne
      blok na promyka jakas pomylka biorac pod uwage ze wiekszosc budownictwa to jednorodzinne domki, ale miejmy nadzieje ze na parterze beda ciekawe uslugi i marzenie mieszkancow- bankomat
      fajna szkoła, choc z mala swietlica i mala liczba zajec dodatkowych, ale szacunek dla dyrektor za ciagle zmiany- w planach podobno rozbudowa szkoly
      infrastruktura kuleje- brak autobusu, sklepu zaopatronego w cos wiecej n iz chleb, bulki plyn do naczyn i piwo
      poza tym dzielnica jest zapomnana przez pana boga wybór kandydatów na radnych z okregu gasin zbików to pomylka, obie dzielnice to odrebne twory i kazda dzielnica ma swoje problemy,wiec kazda powinna miec swoich przedstawicieli
      wedlug wladz miasta my nie jestesmy dzielnica pruszkowa, nawet nie mamy oswietlenia na swieta zawsze zreszta bylismy zapomnienie i powaznie nie traktowani przez wladze
      ale nie mieszkamy na ukrainie, aotostrada za x lat, wiadukt na wysokosci pzrejazdowiej za x lat - otorzy nasza dzielnice na swiat i wtedy wszyscy beda chcieli tu mieszkac :)
      pozdawiam wszystkich
      moja wypowiedz to luzne zapiski
      baska

    • mwirek Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 05.12.10, 15:40
      Dla osób narzekających na Gąsin coś napiszę. Proszę wziąć pod uwagę, że teren np. Ostoi, Komorowa itd. jest zwiazany z budownictwem jednorodzinnym "odkąd pamięcią sięgam". Przed II wojną światową był to Gęsin. Ja tak mam w dokumentach mojego pradziada który był właścicielem części tego terenu (za Wiśniową). Jak nazwa wskazuje był to teren rolny. Budynki budowane już po wojnie stawiane często były bez żadnych legalnych planów. Jeszcze obecnie jako świadek brałem udział w prostowaniu tego typu siedliska. To znaczy w prawnym usankcjonowaniu zabudowy.Sytuacja traktowania przynajmniej części Gąsina jako teren rolny trwała aż do roku 1989. Z ukierunkowaniem przyszłych planów inwestycyjnych na przemysł. Poźniej poszczególne obszary były zwalniane, można było wyodrębniać działki i legalnie stawiać domki. Wcześniej na większej cześci nie było wodociągu, ani gazu. Tak więc w ciągu krótkiego czasu Gąsin staje się enklawą mieszkalną. Jest w fazie rozwoju. Według mnie zmiany na plus są ogromne. Jeszcze tylko jak zostanie pobudowana autostrada, naprawione drogi, to napewno część osób z centrum Pruszkowa będzie tam gnać aby dostać się do Warszawy. Myślę, że jeśli obecnie ktoś inwestuje na tym terenie, robi dobry interes.
      • leo48 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 05.12.10, 16:03
        mwirek napisał:

        Przed II wojną światową był to Gęsin. Ja tak mam w dokumentach mojego pradziada który był właścicielem części tego terenu (za Wiśniową)


        Więc ja dodam jeszcze, że także teren przed Wiśniową należał do wsi Gąsin i jako leżący bardzo blisko miasta, szczególnie zaś "o rzut beretem" od budowanej i uruchamianej Elektrowni był tanio jako rolny kupowany przez pracowników energetyki. Dziadek mojej żony był właścicielem szerokiego na ok 30 m pasa ciągnącego się od obecnej Promyka (wtedy Traktowej) aż do Utraty i swój dom postawił już w 1935 roku. Teren był parcelowany na działki budowlane ale nadal administracyjnie należał do wsi i jeszcze w kilka lat po wojnie miał adres Gąsin powiat Pruszków (posiadam pamiątkowy dokument). Sąsiedzka integracja w dzielnicy, o czym tu wcześniej wspomniano bierze się m in stąd, że wiele rodzin meszka tu już od kilku pokoleń.

        Myślę, że jeśli obecnie ktoś inwestuje na tym terenie, robi dobry interes.

        I ja tak myślę :)

        .
        --
        Najlepiej co mi w życiu wyszło to włosy.
        najgorzej - stowarzyszenie FP :)
      • pruszkowianka75 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 05.12.10, 16:17
        Mysle ze niektorzy zbyt optymistycznie oceniaja niektore trendy rozwojowe dzielnicy.
        A w szczegolnosci transportowe.
        Autostrada spowoduje duze korki na calej dlugosci Poznanskiej a i Promyka tez w jakiejs czesci. A to dlatego ze bramki z platnoscia maja sie miescic za Pruszkowem i kierowcy z Brwinowa,Grodziska, Zyrardowa bede przebijac sie przez nasze miasto jadac do siebie. To samo rano w druga strone.
        Plany do 2015 nie przewiduja budowy obwodnicy. Stawiam ze moze powstanie ona moze za 10 lat.
        Ciekawe co stanie sie z planami budowy tunelu czy drugiego wiaduktu, koszt ogromy.
        Pewnie nigdy nie powstanie. Wiec za pare lat, obecny wiadukt bedzie zakorkowany przez wiekszosc dnia a wraz z nim drogi dojazdowe.

        Poza tym dalej uwazam ze Gasin nigdy nie powinien byc dzielnica mieszkaniową.
        Tym bardziej teraz gdy powstanie autostrada, powienien to byc teren przemyslowy.
        I tak tez ta dzielnica wyglada.

        Mieszkalny charakter maja Zbikow i Bąki. I tam powinno sie rozciagac tereny pod zabudowe jednorodzinna.

        Mam do Was pytanie. Dlaczego ul. Promyka zostala wyremontowana tylko w polowie?
        • leo48 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 05.12.10, 16:34
          pruszkowianka75 napisała:
          Dlaczego ul. Promyka zostala wyremontowana tylko w polowie?

          Bo od ul Wiśniowej do Przejazdowej nie ma kolektora kanalizacyjnego. Nie wiem dokładnie, do którego roku ale chyba w ciągu najbliższych dwóch lat kolektor i tak musi zostać wybudowany (wymóg Unii) więc jaki byłby sens położenia nawierzchni po to by ją wkrótce zdewastować budową głębokiej magistrali oraz poprzecznych przyłączy do poszczególnych posesji ?

          Jeśli zaś chodzi o Gąsin przemysłowy to rzeczywiście on jest i się rozwija ale dopiero od ul Przejazdowej w kierunku zachodnim. Czy to wada ? To przecież nowe miejsca pracy.

          Należy jeszcze wyjaśnić, że dzielnica zawdzięcza mieszkańcom sąsiedniej gminy Brwinów fakt, że inwestycja Moszna w wyniku ich protestów nie została zagospodarowana jako spalarnia. Stabilny kierunek wiatrów od tamtej strony dosłownie zatrułby nam życie. Obecne projekty oraz dyskretnie bez rozgłosu podpisane już listy intencyjne gotują jeszcze gorszy los ale już nie Gąsinowi a bardziej "miejskiej" części Pruszkowa. Spalarnia śmieci ma bowiem powstać na terenie dawnego Centrozłomu, skąd wiatr niezmiernie rzadko wieje w kierunku naszej dzielnicy
          --
          Najlepiej co mi w życiu wyszło to włosy.
          najgorzej - stowarzyszenie FP :)
          • tricia.mcmillan Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 05.12.10, 17:28
            > Gąsinowi a bardziej "miejski
            > ej" części Pruszkowa. Spalarnia śmieci ma bowiem powstać na terenie dawnego Cen
            > trozłomu, skąd wiatr niezmiernie rzadko wieje w kierunku naszej dzielnicy

            Spalarnia to oprócz smrodu i skażenia epicentrum ruchu ciężarówek z całej okolicy.
            Trzeba dostarczyć minimum 80 tysięcy ton śmieci palnych w ciągu roku.
            Tak więc Gasiniaki/Gąsienice i tak będziecie mieli zabawnie jeśli spalarnia powstanie na Błońskiej. Cena waszych działek też raczej z tego powodu nie wzrośnie. Niemniej jest to ciekawa okolica, jeśli ktoś lubi klimat głębokiego przedmieścia i ma czas czekać jakieś 30 lat aż trochę zbliży się ono wizualnie do tego co potocznie zwie się miastem. Teraz, bez urazy, to jest może nie głucha, ale na pewno w wielu miejscach zapyziała, wieś.

            • leo48 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 05.12.10, 17:41
              Temat, jak widać, jest na tyle nieobojętny że warto aby na zebranie już z konkretnymi pytaniami przyszli zarówno aktualni jak i potencjalni mieszkańcy Gąsina.

              Szczególnie zaś daleki byłbym od uczucia typu schadenfreude wobec tego, komu spalarnia da się bardziej we znaki. Na miejscu mieszkańców okolicy położonej po przeciwnej stronie torów sprawdziłbym, czy czasem "mój kawałek podłogi" nie leży akurat tam, gdzie wieje wiatr od strony planowanej spalarni. Może w porę udałoby się jeszcze zorganizować protest i odwrócić niekorzystny bieg zdarzeń. Takie spalarnie buduje się bardzo daleko od ludzkich siedzib bo to prawdziwa ekologiczna bomba. Nie pomoże mydlenie oczu argumentami, że to będzie obiekt o najwyższym ekologicznym standardzie w Europie. Oczywiście, że ogromne ilości śmieci będą zwożone ale to dotyczy wszystkich kierunków dojazdowych.

              W każdym razie nigdy nie słyszałem, by coś takiego powstało niemal w centrum miasta.

              .
              --
              Najlepiej co mi w życiu wyszło to włosy.
              najgorzej - stowarzyszenie FP :)
              • pruszkowianka75 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 05.12.10, 17:56
                W Polsce wiatry są zmienne z dominującymi zachodnimi. Dlatego smród ze spalarnii obejmie i nasze osiedle, przeciez odleglosc jest bardzo bliska. Poza tym jezdzace tamtedy ciezarowki dadzą sie we znaki.
                Ale najwieksza paranoją jest jak juz pisalam, to przeznaczenie pod zabudowe terenu/dzielnicy na ktorej znajduja sie olbrzymie wysypisko smieci, elektrocieplownia, tereny przemyslowe i teraz spalarnia...
                I są jeszcze tacy którzy widzą jakies plusy w mieszkaniu w takim miejscu?
                ;)
              • tricia.mcmillan Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 05.12.10, 18:01
                To są właśnie uroki życia podmiejskiego.
                Taka bida z nędzą napędzana aspiracjami.

                Dlatego lepiej mieszkać w mieście z prawdziwego zdarzenia i zostać tubylcem betonowej dżungli, albo osiedlić się gdzieś na prawdziwej wsi i oddać życiu rustykalnemu.
                • pruszkowianka75 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 05.12.10, 18:10
                  cyt: " Dlatego lepiej mieszkać w mieście z prawdziwego zdarzenia i zostać tubylcem betonowej dżungli, albo osiedlić się gdzieś na prawdziwej wsi i oddać życiu rustykalnemu "

                  A jak pogodzic chec mieszkania w miescie i majac jednoczesnie kawalek swojej dzialki?
                  Ja wymysliłam Ostoję. Ale wielu ludzi nie stac na taka zmiane.
                  Pozostaje jakies osiedle w Centrum Miasta Pruszkowa czy wwy? DLa kogos kto nigdy nie mieszkal w tzw. bloku moze to byc ciezka sprawa



                  • tricia.mcmillan Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 05.12.10, 21:53
                    > A jak pogodzic chec mieszkania w miescie i majac jednoczesnie kawalek swojej dzialki?
                    > Ja wymysliłam Ostoję.

                    To są godziny dojazdów do pracy. Głusza kulturalna. Handel na poziomie wsi syberyjskiej. Zimą odśnieżanie chodnika. Latem wrzaski grillujących sąsiadów. Brak bankomatu, poczty i posterunku policji, nie mówiąc o teatrze, kinie, czy taniej lokalnej knajpce, gdzie można coś przekąsić tanio, pogadać z barmanem lub obejrzeć mecz przy piwie. Ostoja to wiocha taka sama jak Gąsin tylko domki i otoczenie bardziej na bogato.

                    Jak się chce mieszkać w mieście i mieć kawałek swojej działki należy brać przykład z mieszkańców Moskwy lub Sztokholmu. Gdzie pierwsi jeżdżą na dacze, a drudzy na Archipelag.

                    Ja wolę 5 dni mieszkać w Warszawie w klicie i korzystać z tego, że mam wszystko w zasięgu ręki, a w weekend jechać na działkę pod Młochów żeby łazić po lasach, leżeć na leżaku pod sosną, pisać wiersze, biegać na nartach albo uprawiać kartofle.

                    Ale w sumie każdy ma to co lubi.

                    • pruszkowianka75 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 05.12.10, 22:11
                      Nie zgodze sie z tym co napisalas
                      Ostoja to Pruszkow a tutaj w zasiegu reki (spacer kilkuminutowy) masz bankomaty, wszelkie uslugi, knajpki, dobre sklepy, w niedalekiej przyszlosci kino, masz basen, fitness kluby itd...
                      Z Gasina musisz przyjechac samochodem, ktorego nie ma gdzie postawic. Albo ryzykowac i isc na pieszo 30 minut. Jak skonczy Ci sie polopiryna, mąka, jak masz chec na dobra kawe musisz wsiadac w samochod i jechac do centrum Pruszkowa.
                      A co do mieszkan i zycia w Wwie skoro juz porowanalas ten poziom to mysle ze to dopiero jest wiocha.
                      Jak chcesz to zweryfikowac, polecam wybrac sie na weekend np. do Berlina
                      • leo48 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 05.12.10, 22:32
                        Do zobaczenia na spotkaniu w szkole na Pływackiej. Tu już wyczerpałem kontrargumenty na brednie jakie wypisuje ktoś kto porównuje znane mu jedynie "grillowanie balkonowe" na betonowych blokowiskach z grillowaniem na sporej działce (u mnie np ponad 1800 m). Komu bardziej dokuczliwy jest smród sąsiedzkiego grilla i konieczność zamykania w upały okien by się odciąć od gryzącego dymu i bluzgów pijanego sąsiada z niższego piętra ?

                        Na tym poziomie rozumowania nie mam nic więcej do powiedzenia.

                        .
                        --
                        Najlepiej co mi w życiu wyszło to włosy.
                        najgorzej - stowarzyszenie FP :)
                      • tricia.mcmillan Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 05.12.10, 23:10
                        > Nie zgodze sie z tym co napisalas
                        > Ostoja to Pruszkow a tutaj w zasiegu reki (spacer kilkuminutowy) masz bankomaty
                        > , wszelkie uslugi, knajpki, dobre sklepy, w niedalekiej przyszlosci kino, masz
                        > basen, fitness kluby itd...

                        W realiach pruszkowskich bliska Ostoja jest zdecydowanie najlepsza.
                        Coś jak powiedzmy Stary Mokotów, albo powiedzmy Saska Kępa.
                        Jednak do licha! To pruszkowska Saska Kępa, nie warszawska.
                        Do warszawskiej ma się tak, jak Parzniew do Włocławka.

                        Aspiracje, aspiracje, aspiracje. :)





                  • radoslavvv Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 06.12.10, 12:00
                    A nie wiecie moze gdzie mozna by sie czegos wiecej dowiedziec o tej pruszkowskiej spalarni?
                    Byly jakies publikacje?
                    Pewnie w Starostwie czy Urzedzie miasta nic nie powiedza?
                    Kto jest inwestorem? Kto bedzie to obslugiwal?
                    Co tam bedzie palone?

                    No i powiem Wam ze dziwi mnie fakt ze nikt nie protestuje, chyba ze to nic pewnego...

                    • leo48 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 06.12.10, 12:54
                      Z tego co gdzieś padło chyba oficjalnie, to podpisany jest tzw list intencyjny. Praktyka jest zazwyczaj taka, że na protesty władze odpowiadają, że to nic pewnego tylko dopiero projekt. Ciemny lud to zazwyczaj kupuje bo ciemny lud nie zdaje sobie sprawy, że projekt jest fazą bezpośrednio poprzedzającą przystąpienie do realizacji inwestycji.

                      Na tym spotkaniu można będzie o to spytać.

                      .
                      --
                      Najlepiej co mi w życiu wyszło to włosy.
                      najgorzej - stowarzyszenie FP :)
                        • leo48 Popatrzmy na realia 08.12.10, 08:22
                          Może w takim razie bardziej "łopatologicznie". Z materiału zasygnalizowanego przez bolsowy wybrałem jedno zdanie :

                          Od ponad 5 lat w unii europejskiej nie buduje się spalarni w centrum miast, a zdecydowanie w odległości min. 10 km od gospodarstw domowych.

                          Sam z kolei pokusiłem się o wykonanie prostego szkicu zamieszczonego tutaj :

                          www.szuflada2.fora.pl/images/galleries/13926981324cff284ea2ea1-790414-wm.jpg
                          Czerwony znak X oznacza usytuowanie spalarni a strzałki to kierunek wiatru (ze zdecydowaną dominacją zachodnich i to dość silnych). Prostokątem oznaczyłem aktywny teren budownictwa w dzielnicy a kropeczką okolicę, gdzie ja sobie mieszkam.

                          Proszę zwrócić uwagę, że główne natarcie wiatrów ze spalarni pójdzie na stare Centrum, Wyględówek, Malichy oraz stawy Potulickich i Pęcice. Uwzględnienie nawet niewielkiego kąta rozsyłu toksyn każe nam domniemywać, że zagrożone znacznym skażeniem zostaną z jednej strony Tworki a z drugiej Ostoja. Wszystkie wskazane miejsca znajdują się w odległości maksimum 2-3 km od trucicieli. Czy to nie przemawia do wyobraźni ?

                          A ten nasz Gąsin jednak stopniowo się cywilizuje, co wczoraj zanotowałem obiektywem podczas spaceru tylko na Promyka.

                          picasaweb.google.com/leoleo48/AdresWilkowyje#
                          Trochę swojsko, trochę "wsiowo", ale... :)


                          --
                          Najlepiej co mi w życiu wyszło to włosy.
                          najgorzej - stowarzyszenie FP :)
                          • kita1979 Re: Popatrzmy na realia 08.12.10, 11:19
                            no masz babo placek, to ja też muszę pisać protesty przeciw tej spalarni

                            jest jakiś list społeczny w tej sprawie? chętnie się podpiszę lub zainicjuję
                            wiadomo, że najbardziej człowiek patrzy, czy to jemu nie zaszkodzi, ale zdziwiło mnie przede wszystkim to, jak blisko centrum jest ta spalarnia, to jakaś pomyłka czy plany powstały na tyle dawno, że znajdowała się wtedy z dala od zabudowań?
                            • leo48 Re: Popatrzmy na realia 08.12.10, 12:24
                              kita1979 napisała:
                              jak blisko centrum jest ta spalarnia, to jakaś pomyłka czy plany powstały na tyle dawno, że znajdowała się wtedy z dala od zabudowań?


                              Początkowo miało to być ulokowane na obiekcie EC moszna i wywalane w górę tym naszym kominem o wysokości ponad 150 m. To już jest teren Gminy Brwinów i oni pod kominem kilka lat temu zorganizowali wielki protest ale chyba o rezygnacji z tego projektu zadecydowała sama Warszawa. Jest to bowiem w linii prostej zaledwie ok 15 km od PKiN ale właśnie na tym zagrożonym kierunku.

                              Ale my jak zwykle "polecimy na drzwiach od stodoły". List intencyjny podpisano w ciszy gabinetów a mieszkańcy ockną się z ręką w nocniku dopiero wtedy, gdy ten cały za przeproszeniem syf wtargnie do ich domów. Mity o "czystym i ekologicznym" spalaniu dawno już zostały obalone.

                              Śpijmy spokojnie. Miłych snów.
                              • leo48 Re: Popatrzmy na realia 08.12.10, 12:26
                                Poprawka, komin ma wysokość ponad 250 metrów czyli prawdopodobny zasięg rażenia zanieczyszczeń budził uzasadnione obawy Stolicy.

                                .
                                --
                                Najlepiej co mi w życiu wyszło to włosy.
                                najgorzej - stowarzyszenie FP :)
                          • pruszkowianka75 Re: Popatrzmy na realia 08.12.10, 14:02
                            leo48 widze ze szukasz kazdego argumentu by oddalic zagrozenie smrodem od naszej dzielnicy. Wiatr spowoduje ze praktycznie niestraszne nam zagrozenie
                            ;)
                            te twoje strzalki i analiza jest komiczna
                            Widze ze nie zdajesz sobie sprawy, iz wiatry zachodnie juz nie wieja tak czesto w PL i wiatr bywa zmienny, poza tym komin bedzie niski i watpie by to dolecialo do Chopina a gdzie tam Wygledowek no i im blizej komina to poziom zanieczyszczen bedzie najwiekszy.
                            A poza tym to Gasin beda zajezdzaly ciezarowki z odpadami do spalenia
                            ;(
                            A komin gdzie bedzie?
                            Na Gasinie !!!
                            • kwika Re: Popatrzmy na realia 08.12.10, 14:46
                              A może ktoś podzieli się z nami wiedzą nt. jaka metoda spalania ma być zastosowana oraz o jej szkodliwości dla środowiska. Z tego co słyszałem, ma być to jedna z nowocześniejszych metod spalania, bezpieczna dla środowiska i ludzi. Wiem, wiem. Zawsze tak mówią. Zatem czy ktoś ma bardziej konkretne informacje?
                            • leo48 Re: Popatrzmy na realia 08.12.10, 15:24
                              pruszkowianka75 napisała:
                              szukasz kazdego argumentu by oddalic zagrozenie

                              Nie muszę szukać. One są oczywiste tylko nie do każdego przemawiają. Może też nie wieja takie wiatry jak w PRL bo w końcu nie po to przeszliśmy transformację, by nadal mieć wiatr w oczy. Jesteśmy przecież w Unii a nawet w NATO.

                              Pożyjemy, zobaczymy.

                              .
                              --
                              Najlepiej co mi w życiu wyszło to włosy.
                              najgorzej - stowarzyszenie FP :)
                              • zibi-pruszkow Re: Popatrzmy na realia 08.12.10, 16:04
                                ładne bzdety, nie wiem czy wiecie, ale nic w przyrodzie nie ginie, śmieci z pojemników są sortowane, to co nadaje się do recyclingu, podlega przetworzeniu i dalszej eksploatacji, a to czego już nie da się zaadaptować należy puścić z dymem, problem w tym, że dym nie leci w kosmos, tylko z pierwszym deszczem wszystkie szkodliwe związki wracają na ziemię, nie ma czegoś takiego jak nieszkodliwy proces spalania, czy też spalenie ekologiczne, ale jak widać marketing, w tym ten polityczny, wyprał niektórym szare komórki do białości :)
                                  • zibi-pruszkow Re: Popatrzmy na realia 08.12.10, 17:10
                                    jeżeli miałbym przedstawić ranking pruszkowskich dzielnic to na pierwszym miejscu byłaby Ostoja, i nie dlatego, że wychowałem sie tam, lecz ze względu na bliskość Komorowa, lasów, zabudowę jednorodzinną ... chociaż w zimę nie polecam się tam wybierać, jazda po Ostoi przypominą jazdę po syberyjskich stepach, wszedzie ogromne koleiny, pługa to tam niewidzieli, ciekawe kiedy Zubilewicz w TVN przed prognozą pogody zacznie się nabijać ze swojego miejsca zamieszkania :)
                                    • wfe416n Re: Popatrzmy na realia 08.12.10, 18:28
                                      Traktujecie spalarnie jak bombę ekologiczną która wybuchnie nam w twarz wcale nie interesując się technologią jak może być w niej zainstalowana. Większym problemem jest składowanie śmieci ( wia Górka Śmieciowa ) niż ich spalanie, piszecie o negatywnym oddziaływaniu na środowisko ale jakoś Wam nie przeszkadza kilkaset kominów dymiących dzień w dzień przez ponad pół roku bez żadnego nadzoru ekologicznego. Co Wy mieszkańcy Gąsina ( i nie tylko ) palicie w swoich piecach bo smród czasami jest nie do wytrzymania - tylko nie piszcie że wszyscy macie ogrzewanie gazowe.
                                      Osobiście jestem zwolennikiem spalarni śmieci, nawet tam gdzie jest planowana - z nowoczesną technologią, kontrolowaną przez WOŚ i inne instytucje a przeciwnikiem składowiska na obrzeżach miasta, podrzucania śmieci do cudzych pojemników lub gdzie popadnie.
                                      p.s
                                      Wracając do spalarni na Mosznie to wroga robotę zrobili ekolodzy wmawiając miejscowym że krowy będą dawać czarne mleko, były organizowane wycieczki dla mieszkańców na koniec Europy aby na własne oczy zobaczyli jak funkcjonuje tak spalarnia - gratis.
                                      --
                                      Niektóre sprawy trzeba widzieć z przymrużeniem oka, jednak to drugie warto wtedy mieć szeroko otwarte.
                                      www.16dz.pow.mil.pl/wojsko/jednostki/16bsap.html
                                      • zibi-pruszkow Re: Popatrzmy na realia 08.12.10, 18:51
                                        chcesz powiedzieć, że substancje w postaci gazowej są mniej szkodliwe od substancji w postaci stałej, jakoś ten węgiel zalegający pod ziemią nikomu szkodzi do czasu jego spalenia w piecu, kiedy to z dymem wylatuje tuzin substancji szkodliwych dla zdrowia.
                                        ekolodz to tacy sami zlodzieje, jak politycy, problem w tym, zeby przestawic sie na produktyekologiczne, po ktorych pozostalosci mozna poddac recyclingowi i znow sie cieszyc nowymi dobrami ze starych materialow.
                                        • wfe416n Re: Popatrzmy na realia 08.12.10, 19:04
                                          Zbychu, nie porównuj węgla do gnijących śmieci na górce.
                                          --
                                          Niektóre sprawy trzeba widzieć z przymrużeniem oka, jednak to drugie warto wtedy mieć szeroko otwarte.
                                          www.16dz.pow.mil.pl/wojsko/jednostki/16bsap.html
                                          • tricia.mcmillan Re: Popatrzmy na realia 08.12.10, 22:48
                                            Cywilizacja zasypuje was odpadami, wieśniaki.
                                            Spalarnie na was dymią. Samoloty zrzucają paliwo. Okoliczni chłopi trują wasze rzeki nawozami. W waszych zapyziałych ogródkach rośnie skażona ołowiem marchewka i majeranek. Psują wam się rury z wodą i powietrze od oczyszczalni ścieków. Po ulicach chodzą bezrobotni i menele, których nie ma kto upilnować. Ballada podmiejska, wieśniaki. Sami tego chcecie, bo z tego żyjecie.


                                            • leo48 Re: Popatrzmy na realia 08.12.10, 22:53
                                              tricia.mcmillan napisał:
                                              Cywilizacja zasypuje was odpadami, wieśniaki

                                              Czyżby to niedorozwinięte stworzenie też było z FP ? Bo coś administracja jest w tym przypadku ponadstandardowo pobłażliwa.

                                              Podobno była jakaś ucieczka z Tworek. To tez by pasowało.

                                              .
                                              --
                                              Najlepiej co mi w życiu wyszło to włosy.
                                              najgorzej - stowarzyszenie FP :)
                                              • pruszkowianka75 wnioski... 08.12.10, 22:56
                                                Wiec jakie wnioski z naszych dyskusji?
                                                Ranking dzielnic Pruszkowa:
                                                1 m-ce w rankingu dzielnic Ostoja
                                                2 m-ce Centrum
                                                3 m-ce Malichy i Tworki?
                                                4 m-ce Zbikow z Bąkami
                                                a ostatnie miejsce Gąsin...
                                                W sprawie spalarni, pozostaje wierzyc nam iz nasze szanowne wladze nie uzbieraja setek mln zl potrzebnych na jej budowe, a jak juz uzbieraja i wybuduja to i tak mozemy spac spokojnie
                                                Mamy przeciez leo48, ktory zalatwi nam przez 365 dni w roku silne wiatry zachodnie ;) ktore wywieją szkodliwe opary do Janek
                                                Takze oglaszam wszem i wobec, temat spalarni zneutralizowany !
                                                • leo48 Re: wnioski... 08.12.10, 23:02
                                                  Widzę, że głupota niektórych trolli zaczyna udzielać się nawet tym osobom, które początkowo zdawały się rozumieć, o co w tym wątku chodzi.

                                                  Weszliśmy w tym momencie na ogólny poziom tego forum. Twierdzę, że poziom forum zawsze w znacznym stopniu sanowi emanację jego adminów.

                                                  A my mamy to, co mamy. Niech mi potem nikt nie zadaje pytania, które posty uważam za inspirowane.

                                                  .
                                                  --
                                                  Najlepiej co mi w życiu wyszło to włosy.
                                                  najgorzej - stowarzyszenie FP :)
                                                  • leo48 Re: wnioski... 08.12.10, 23:10
                                                    Nie wiecie przypadkiem, czy istnieje zapis emotikonu przedstawiającego środkowy palec wystawiony w górę w międzynarodowym geście ? ,,l,, może tak ?

                                                    Dobrej nocy wszystkim inteligentnym inaczej.

                                                    .
                                                    --
                                                    Najlepiej co mi w życiu wyszło to włosy.
                                                    najgorzej - stowarzyszenie FP :)
                                                  • pruszkowianka75 Re: wnioski... 08.12.10, 23:14
                                                    Leo48, narysuj nam jeszcze na dobranoc jakąś mapke! Nie daj sie prosic ;)
                                                    Tym razem moze jak sie rozchodzą wiatry wschodnie
                                                    ;)))
                                                    albo zaznacz nam wszystkie puby, banki i restauracje na Gąsinie
                                                    byloby super ;)
                                                  • tricia.mcmillan Re: wnioski... 08.12.10, 23:09
                                                    O Leo, ja cię naprawdę lubię, ale ty czasem taki naiwny jesteś.
                                                    Przeczytaj jeszcze raz porzeczkę ze zrozumieniem. :)
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,132,119005981,119208236,Porzeczka.html
                                              • tricia.mcmillan Re: Popatrzmy na realia 08.12.10, 23:04
                                                > Cywilizacja zasypuje was odpadami, wieśniaki

                                                :DD

                                                Sam zacząłeś jakimś Wikowyjcami i tekstami w stylu: "trochę swojsko, trochę wsiowo", więc masz za swoje i pilnuj się następnym razem.

                                                Jak tam Kaszanka? Smakowała?
    • jurorog Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 12.07.14, 09:39
      Podbijam wątek :) ciekawy jestem czy przez ostatnie 4 lata cos sie zmienilo? Jak sie ma kwestia spalarni i góry śmieciowej? Pytam bo rozwazam zamieszkanie na Gąsinie. Intetesuje jeszcze mnie poziom nauczania w podstawowce i kwestia korkow w kierunku wwy po otwarciu autostrady,
      • gasin2014 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 12.07.14, 19:45
        Mnie także ciekawi, co mogą powiedzieć mieszkańcy naszej dzielnicy po zmianach, jakie dokonały się w ostatnim czasie?
        + Mamy supermarket, mamy 20 minut autostradą na Stare Miasto, budują nam tunel zamiast kładki, przenieśli trochę dalej przejazd, uruchomili sygnalizację świetlną na Promyka, są dwa nowe ogniska przedszkolne dla maluchów, sklep zoologiczny, zieleniak, pub, winiarnia, fryzjerzy, kosmetyczki, kwiaciarnie, dom kultury ze studiem nagrań i ofertą ciekawych zajęć dla dzieci i młodzieży. Nie opuszczając dzielnicy, można skorzystać z bogatej oferty zakładów usługowych.
        - Nadal nie ma bankomatu, liczymy na kolejne przejście (a nawet przejazd) pod torami w miejscu dawnego szlabanu, nie ustają korki do ronda w godzinach szczytu.
      • hg7z2 Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 09.12.14, 08:49
        Działek na Gasinie jest tylko kilka( na bieżaco monitoruję, gdyz sama planuje kupic druga)ceny 400-500 zł m2
        Oprócz wczesniej wymienionych:
        Mamy blisko do węzła autostrady
        Fajna szkoła- wysoki poziom nauczania, cudowna atmosfera
        Przejazd kolejowy otwierany co chwię, po przejezdzie pociagu
        Nowo otwarta poczta
        Linie autobusowe
        Coraz wiecej ulic z pełna liczbe mediów oraz nowa nawierzchnią
        W planach nowy kompleks SP nr 10 wraz z gimnazjum
        Jezeli chodzi o "zwałkę"- była, jest i bedzie- to widok od lat nastu mi nie przeszkadza.
        Kompostowania jest uciazliwa kilka dni w roku-da sie wytrzymac
        Jezeli chodzi o korki- sa w naszym całym miescie- obecnie nie mam problemów by pojechac w 15 minut na basen czy na jakiekolwiek zajecia.
        Minus- daleko do przejscia przez tory dla matek z wózkami czy dla osób starszych
        Nie wiem jak bedzie wygladała sytuacja po zamnknieciu przejazdu na ulicy Przejazdowej, gdzyż nikt z włodarzy miasta nie jest w satnie powiedziec czy dojdzie dio takiej sytuacji i kiedy. Sytuacje rozwiaze tunel, ale na razie to kwestia kilku lat.
        Mieszka mi się dobrze, ciesze sie ze Prezydent miasta usłyszał głos mieszkańców- w końcu
        Kazda dzielnic ma swoje plusy i minusy- u mnie + jest wiecej :)
      • sibeliuss Re: Gąsin...jak wam sie tam mieszka? 12.12.14, 12:02
        rooberto napisał:

        > Witam,
        >
        > Chciałbym podbić wątek bo zastanawiam się nad kupnem działki w tej dzielnicy Pr
        > uszkowa.
        > Odradzacie, czy polecacie w obecnej chwili? Przyznam że po lekturze tego forum
        > pomysł coraz mniej mi się podoba...

        To zależy czego oczekujesz i w jakim rejonie jest ta działka.
        Okolica dość specyficzna, taka wioska blisko centrum miasta. Tory są barierą nie do pokonania - w kwestii mentalności władz miasta. Przy głównej ulicy facet z uporem maniaka ma orne pole, są jedne większe delikatesy i kilka sklepów z wódką. Są dwie linie autobusowe, z których żadna nie zawiezie Cię do Żbikowa, gdzie jest jedyny po tej stronie Pruszkowa sklep wielkopowierzchniowy z owadem w logo. W niedzielę autobusy nie kursują - bez auta czeka Cię spacer. Jeśli zamieszkasz dalej od zwałki i od wytwórni asfaltu to zapomnisz o ich istnieniu.
        --
        W życiu wszystko jest pożyczone
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka