blok na Wróblewskiego 3 ogrzewany jest z własnej kotłowni, a wczoraj ona siadła, ani ciepłej wody, ani centralnego ogrzewania, dla mnie to mały problem, bo śmignąłem sobie do rodziców, ale co mają począć rodziny z małymi dziećmi?
swego czasu Leo zachwalał tu lokalne kotłownie, i pomstował na miejscową elektrociepłownię, muszę przyznać, że w wyniku zaistniałej sytuacji wolę jednak stare, sprawdzone rozwiązania.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.