Dodaj do ulubionych

Osiedle Bolesława Prusa

11.07.04, 11:02
czy ktos z piszących mieszka na tym osiedlu, gdzie w dzień świeci słoneczko a
w nocy wesoła młodzież biega po zaparkowanych samochodach.
Edytor zaawansowany
  • erleusortok 11.07.04, 14:21
    Witam, od niedawna mam zaciszny kącik na Emancypantek. Poprzedni właściciele strasznie się snobowali że taka dobra dzielnica, "nie to co na Staszica gdzie robotnicy mieszkają co z przydziału mieszkanie dostali, tu trzeba było mieć pieniądze żeby kupić czyli byle kto nie mieszka".
    A'propos samochodów - przez dwa dni obserwowaliśmy Punto z szybą niedomkniętą na 10-15 cm zastanawiając się, czy ktoś skorzysta, ale nic się nie stało - czyli nie jest źle.
  • jarod123 11.07.04, 16:27
    Cieszę się że masz takie dobre zdanie o naszym osiedlu, chociaż trudno mi
    uwierzyć, w snobistyczna wartość tej dzielnicy. Bardzo fajnie że na
    Emancypantek jest cicho i spokokojnie bo na Wokulskiego budzi mnie niebieskie
    światło radiowozu policyjnego nomen omen godzine po zgłoszeniu wybitej szyby
    przez telefon......
  • erleusortok 11.07.04, 16:58
    jarod123 napisał:
    > Cieszę się że masz takie dobre zdanie o naszym osiedlu, chociaż trudno mi
    Zdanie mam dobre, ale mieszkam tu od dwóch miesięcy więc trudno mi się wypowiadać. Nie jest jakoś wyjątkowo brudno, mam wrażenie że 'władza' dba o zieleń (przynajmniej obok mojego bloku), są jakieś place zabaw (szkoda, że nie ogrodzone od piesków). Na pewno można w Pruszkowie znaleźć parę bardziej zaniedbanych czy mniej bezpiecznych miejsc.

    > uwierzyć, w snobistyczna wartość tej dzielnicy. Bardzo fajnie że na
    To chyba nie wynikało z dzielnicy, ci ludzie mieli generalnie dobre samopoczucie :)

    > Emancypantek jest cicho i spokokojnie bo na Wokulskiego budzi mnie niebieskie
    > światło radiowozu policyjnego nomen omen godzine po zgłoszeniu wybitej szyby
    > przez telefon......
    Współczuję. Zwłaszcza, jeśli to Twoja szyba. Ja na razie nie miałem żadnych przykrych doświadczeń. Raz tylko w środku nocy obudziła mnie przerażona sąsiadka - pękł jej w łazience wężyk i miała powódź. Pospieszyłem z odsieczą boso i w piżamie...
  • jarod123 11.07.04, 17:11
    Ja mieszkam tu od początku czyli od 11 lat,i rzeczywiscie masz racje że jest tu
    spokojnie, i fajnie jest wrócić po pracy w w-wie do domu.Te trochę zieleni
    uspokaja tym bardziej że nasz trawnik sami obszadzaliśmy krzaczkami.Czytałem w
    innym watku ze korzystasz z oferty telkabu w tel kablowej, napisz czy jesteś z
    nich zadowolony.
  • erleusortok 11.07.04, 23:10
    jarod123 napisał:
    > uspokaja tym bardziej że nasz trawnik sami obszadzaliśmy krzaczkami.Czytałem w
    > innym watku ze korzystasz z oferty telkabu w tel kablowej, napisz czy jesteś z
    > nich zadowolony.
    Jestem, ale nie mam żadnego porównania - nigdy nie korzystałem z żadnego innego dostawcy. Nawet nie wdzwaniałem się przez modem (jakoś nigdy nie byłem klientem TPSA).
    Monterzy zasadniczo nie pracują wieczorami, co oznacza że 'techniczne' wyłączenia zdarzają się raczej podczas mojej nieobecności - ale też musiałem się spóźnić do pracy z okazji instalacji sieci, bo nie szło się umówić np. na 18. Instalacja przebiegła bez problemu - dostałem śliczny meksykański modem kablowy, i po chwili sieć śmigała - pod Debianem, bo pod Windą dopiero po jej reinstalacji ;) Sterowniki mojej karty sieciowej kłóciły się z czymś, czgo nie zdołałem zidentyfikować... Z kobietą siedząca w biurze kablówki jakoś nie udało mi się zaprzyjaźnić, na szczęście na razie nie mam potrzeby jej odwiedzać.
    A w ogóle jakoś na samym początku byłem przekonany, że to jest usługa Spółdzielczej Telewizji Kablowej, dopiero po chwili dotarło do mnie że Internet dostarcza mi firma z Warszawy.
    Wiesz co, skocz na inne wątki i zapytaj bardziej obeznanych z tematem. Chyba, że sami tu przylezą.
  • erleusortok 12.07.04, 13:06
    A jednak. Już mam uwagi do TelKabu - chciałem wczoraj wysłać maila z duuużym załącznikiem (dostęp do konta przez www). TelKabowy server proxy nie chciał mi przepuścić ładowanego na serwer pocztowy pliku (że za duży), a łącząc się bez proxy też mi się nie udało (się transfer dwa razy zerwał, kontakt z serwerem pocztowym straciłem), w końcu wypaliłem na CD (bo i tak sam sobie do pracy chciałem przesłać).
    Być może problem był po stronie serwera mojej poczty, szkoda tylko że nawet nie wiem jaki mam limit wielkości pliku 'uploadowanego' gdzieś za pośrednictwem proxy.
  • jarod123 12.07.04, 13:43
    dziekuje za odpowiedż, jestem na etapie wyboru dostawcy, ale chyba ze wzgledu
    na koszty wybiore wakacyjna oferte neostrady, tez im nie ufam do końca ale na
    temat telkabu mam bardzo rózne zdania i często muszę wysyłac pliki e-mailem
    duże o róznych porach dnia i nocy
  • woranex 04.07.06, 14:02
    Jest juz forum osiedla B. Prusa.
    Nowe bo nowe ale ... jest.

    Wejscie przez: www.pruszkow.miasto.com.pl
    A tam juz jest link do forum na gazeta.pl
  • pio-te-rek 11.07.04, 17:33
    erleusortok napisał:

    > Witam, od niedawna mam zaciszny kącik na Emancypantek. Poprzedni właściciele st
    > rasznie się snobowali że taka dobra dzielnica, "nie to co na Staszica gdzie rob
    > otnicy mieszkają co z przydziału mieszkanie dostali, tu trzeba było mieć pienią
    > dze żeby kupić czyli byle kto nie mieszka".
    > A'propos samochodów - przez dwa dni obserwowaliśmy Punto z szybą niedomkniętą n
    > a 10-15 cm zastanawiając się, czy ktoś skorzysta, ale nic się nie stało - czyli
    > nie jest źle.


    ...nie wszyscy na osiedlu staszica maja mieszkania z przydzialu.....i nie
    wszyscy mieszkancy to robotnicy,,,,
  • erleusortok 11.07.04, 22:55
    pio-te-rek napisał:
    > ...nie wszyscy na osiedlu staszica maja mieszkania z przydzialu.....i nie
    > wszyscy mieszkancy to robotnicy,,,,
    Toż to przecież nie moje słowa, tylko cytuję, i to raczej dla zilustrowania osobowości ludzi, którzy je wypowiedzieli. Pewnie trochę prawdy w tym uproszczeniu jest, ale jakież to ma znaczenie ? Zdarzają się kretyni z tytułem profesorskim, są też mądrzy ludzie, którzy pracują fizycznie. Nie miałbym nic przeciwko mieszkaniu na osiedlu z robotnikami; przeraża mnie natomiast myśl o mieszkaniu między ludźmi nie mającymi pracy, perspektyw i pomysłu na życie.
  • pio-te-rek 11.07.04, 17:10
    Co prawda mieszkam na osiedlu sasiednim tzn. po drugiej stronie ulicy ale oprocz
    karetek pogotowia,polcji....najwiekrza zmora sa motory z podrasowanym silnikiem
    bez tlumnika pedzace po 23-ciej w nocy z maxymalna predkoscia..jak rowniez
    pojazdy z osrodka wojskowego ktore rowniez w nocy wyjezdzaja na sygnale ...
  • jarod123 11.07.04, 17:15
    na naszym osiedlu zamontowano leżacych policjantów i motorki jadą grzecznie,
    gorzej jest za to z 15- letnimi golfamni i BMW, które po charakterystycznym
    podskoku pozostawiaja wyrwy w asfalcie
  • pio-te-rek 11.07.04, 17:19
    ............ja jeszcze slysze jezdzace po nierowny asfalcie ul. Dzialkowej tiry
    ,ktore wala ,dzwonia , i bog jeszcze razcy wiedziec czym jeszcze..:-)
  • pio-te-rek 11.07.04, 17:19
    ...mialo byc tak..:-(
  • jarod123 11.07.04, 17:22
    Ale chyba nie możemy tak całkiem narzekać na Pruszków, bo poza tym mozna tu
    mieszkać i czasem odpocząć,Mieszkam tu od urodzenia i raczej nie będę zmieniał
    miejsca zamieszkania.
  • erleusortok 11.07.04, 22:57
    jarod123 napisał:

    > mieszkać i czasem odpocząć,Mieszkam tu od urodzenia i raczej nie będę zmieniał
    > miejsca zamieszkania.
    Heh, a ja od jakichś 5 lat. Przedtem mieszkałem w Warszawie.
  • pio-te-rek 11.07.04, 17:25
    tez mieszkam od urodzenia choc przyznam ze mysle o zmianie miesca zamieszkania .
    Choc wiaze sie to z wydatkami :-)
    Ale nigdzie dalej niz w promieniu 10-km..
  • misiekf 12.07.04, 20:30
    Ja wam powiem, że ja mieszkam na ytm osiedlu przez prawie 13 lat i są chwile
    kiedy jest spokojnie i są chwile kiedy nie jest. Teraz na "doły" schodzi się
    młodzież nawet z Piastowa, co nie jest miłe.
    podsumowując czasami wolę nie wychodzić z chaty aby w ryj nie dostać.
  • bbastek13 13.07.04, 09:54


    > Ja wam powiem, że ja mieszkam na ytm osiedlu przez prawie 13 lat i

    to osiedle Prusa ma 13 lat ??? Moze mówisz o 2-3 blokach przy samej Wojska
    Polskiego, bo jak chodziłem 7-8 lat temu pieszo ze swojego mieszkania na
    osiedlu Satszica do Nowej Wsi to w tym miejscu było szczere pole...
  • jarod123 13.07.04, 10:50
    być może bloki na poczatku ul wokulskiego strona nieparzysta mają juz 13 lat po
    stronie parzystej gdzie ja mieszkam poczatek zasiedlania to 1993 rok
  • nel33 13.07.04, 11:26

    --
    majka.
    hej jestem nowa , jednak pozwole sobie dołączyć do WAS,
    myśląc o naszym mieście to powiem , ze brakuje mi miejsc gdzie można delektować
    się wiedokiem zieleni, spiewem ptakow , a jednoczeście móc sie zatracić choć na
    chwilę we własnym towarzystwie zgłębiając kartki jakiejś pasjonującej książki.
    może wy ma cie jakiś tajemnicze miejsca?
  • olaola76 13.07.04, 14:30
    czesc
    ja mieszkam od miesiaca na ksiezycu ;-) a przeprowadzilam sie z za ulicy czyli
    ze Staszica. pierwsze wrazenia sa takie ze jest tu ciszej i spokojniej nie ma
    tej bandy ktora do tej pory stala zawsze pod moimi oknami a ogodki przed
    blokami sa i nikt nie wyrywa zasadzonych krzaczkow w przeciwienstwie do os
    staszica. a jesli chodzi o robotnikow .. no coz ja mam wrazenie ze to chodzi
    raczej o przesiedlencow z pod komina ktorzy mieli tysiace komorek a swe
    wioskowe maniery przeniesli do miasta. moi rodzice i duzo znajomych kiedy
    dostali mieszkanie na tym osiedlu nie mieli wyboru niestety bo administracja os
    bolka prusa mowila ze nie bedzie dzielic czegos czego nie ma i chcac niechcac
    brali co bylo i dopiero po latach ci bogatsi mogli sie przeprowadzic do tej
    bardziej luksusowej czesci miasta jak ktos ja nazwal.
  • zanowski 13.07.04, 15:24
    Pamietam czasy kiedy Na tym osiedlu nie było ani jednego bloku. Chodziło się na
    wycieczki na doły. na ryby, łapac traszki, były tez raki (sic). trudno w to
    uwierzyć ale były. Chodziło sie z rodzicami z klasą z psem . Z kumplami
    wykopaliśmy tam ze trzy ziemnianki. tam gdzie rosna dęby - przy szeregowych
    eksluzywnych domkach, rozerwałem niejedna pare spodni. a w zimie szło się na
    doły z nartami sankami. Co podoba się Ludziom w tym osiedlu. Podejrzewam , że w
    porównaniu z reszta- zarzadzaną też w wiekszości przez PSM - tu jest czysto.
  • jarod123 13.07.04, 15:31
    Cieszę się że tak rozrasta sie ten wątek, chociaz trochę mi przykro że
    rozpocząłem gochyba zbyt pesymistycznie, cieszę się że wszystkim podoba się
    okolica w porównaniu z innym częsciami Pruszkowa. Od siebie powiem że lubię tu
    wracać po całym długim dniu pracy, bo nawet przez balkon widzę trochę zieleni
    a w sob otę kiedy przycicha ulica Wojska Polskiego mozna troche dłuzej pospać
    P.S.
    Watek dotyczacy wieczornego biegania po samochodach powstał po ostaniej
    imprezie wesołych chłopców którzy po okrzykach ja cię k***a zabiję przeleciała
    wzdłuż samochodów na wokulskiego, efekt porysowany jeep, zbita szyba w Corsie i
    pognieciony Polonez . to i tak nic w porównaniu ze zdarzenie sprzed paru lat
    kiedy jakis koles po imprezce wykrwawiał się przy radiowozie......
  • smallec 25.07.04, 21:07
    Na tym osiedlu (B.Prusa) mieszkam jakies 6 lat. Wedlug mnie - jesli chodzi o
    blokowiska - to wszedzie w Pruszkowie jest znacznie, znacznie gorzej! A
    porownanie ze Staszica, pozbawia wszelkich zludzen. Popatrzcie na to w ten
    sposob ;)

    A to ze moglo by byc piekniej ... no jasne, zawsze mogloby byc. Przykladowo ...
    taka Lesna Podkowa ;))))

    pozdrowienia
    Smallec

    p.s. a tak wogule jestem swiezo po powrocie z gor ;) Tego nie proboje
    porownywac nawet ... bo mi sie slabo robi od razu ;(((

    --
    Najważniejszą sprawą w życiu nie jest zwyciężać,
    ale walczyć!
  • honey3 27.08.04, 10:31
    troszkę mnie postraszyliscie, bo właśnie się wprowadzam na księżyc ze spokojnej
    i nudnej Ostoi. napiszcie lepiej co tu robić, w którym sklepie miłe panie i
    gdzie na krótki spacerek?
  • smallec 29.08.04, 21:38
    eeee ... no bez starchu.

    A co do polecania i milych pan ...
    Wg. mnie na szczegolne wyroznienie zasluguje np. "salon" prasowy p.Grazynki i
    sklep spozywczy "Szczypiorek" :)
    w "familijnym" tez sympatycznie - jest tam jedna pani ... ladna, dwie ...
    sympatyczne i facet ... duzy ;)

    Nie opodal Lidl ... ale on jest tylko ... tani ;\

    pozdrowienia
    --
    Najważniejszą sprawą w życiu nie jest zwyciężać,
    ale walczyć!
  • bbastek13 30.08.04, 08:29

    > sklep spozywczy "Szczypiorek" :)

    zgadza się, ja też z Nowej Wsi chodze na zakupy na osiedle B.Prusa
    do "szczypiorka", w którym jest zawsze bardzo miła obsługa i obok są
    delikatesy, do których też nie mam zastrzeżeń
  • erleusortok 30.08.04, 12:15
    bbastek13 napisał:
    > > sklep spozywczy "Szczypiorek" :)
    Szczypiorek faktycznie jest sympatyczny. A delikatesy też niczego sobie, przynajmniej do późnej pory coś kupić można, nie tylko alkohol ale i chlebek z masełkiem. W piekarni są dobre rzeczy - pieczywo, lody, i coś na ciepło (gofry i zapiekanki chyba jakieś), i tort można zamówić. I zdarza mi się przedreptać dalej, już na stronę os. Staszica, do "Dragona" - w przeciwieństwie do Lidla, który faktycznie jest tylko tani, w Dragonie jest całkiem duży wybór różnych różności.
  • stary.prochazka 30.08.04, 12:54
    erleusortok napisał:

    > I zdarza mi się przedreptać dalej,
    > już na stronę os. Staszica, do "Dragona" - w przeciwieństwie do Lidla, który
    fa
    > ktycznie jest tylko tani, w Dragonie jest całkiem duży wybór różnych różności.

    Nie mieszkałem na Staszica ale koło mojego bloku też był "Dragon"; pełna nazwa,
    którą pewnego dnia ujrzałem na sklepie po remoncie brzmiała:
    "DRAGON" SPOŻYWCZY NA SKARPIE"
    i tak sie nawet zastanwiałem wtedy czy to nie jest może jakaś nowa zachodnia
    nazwa dyskontu, bo przecież zwykły sklep to to na pewno nie był:-)

    --
    "Towaju nie będzie, tjaktoj sie zepsuł"
  • erleusortok 30.08.04, 13:01
    stary.prochazka napisał:
    > którą pewnego dnia ujrzałem na sklepie po remoncie brzmiała:
    > "DRAGON" SPOŻYWCZY NA SKARPIE"
    Coś jak "kiełbasa zwyczajna w sosie własnym". To dragony są jadalne ? A może.. dragoni ??? Pewnie zależy dla kogo. Dragon po angielsku może zjeść polskiego dragona.
  • beta77 24.10.04, 18:06
    ja mieszkam na tym osiedlu od 4 lat, 3 lata na Emancypantek, a teraz od roku na
    Rzeckiego,do pruszkowa trafilismy z mezem przypadkiem, bylismy zaraz po slubie
    nie mielismy gdzie mieszkac a znajoma znajomej miala wolne mieszkanie i
    zaproponowala nam zebysmy zamieszkali na "promocyjnych" warunkach, tak nam sie
    spodobalo ze rok temu kupilismy sobie wlasne takze na tym osiedlu, co do
    kradziezy to jak mieszkalismy na emancypantek ukradli nam lusterka do
    samochodu, ja sie przeprowadzilismy na rzeckiego tez probowali, ale nauczeni
    wczesniejsza przygoda zamontowalismy alarm w samochodzie (wczesniej nie
    wpadlismy na to ze ktos moze chciec cos od 11 letniego samochodu), wczesniej
    mieszkalam w warszawie i naprawde tu jest duzo ciszej i spokojniej, i sasiedzi
    mowia sobie dzien dobry!
  • jarod123 28.10.04, 13:16
    Przyznaje sie teraz że rozpoczynajac watek o osiedlu B.Prusa, troche chyba
    przesadziłem z czarnowidztwem i teroryzmem na osiedlu, tym bardziej że kolejne
    osoby naforum bardzo sobie chwala pomieszkiwanie tutaj. To dla mnie jest
    pierwsze własne mieszkanie w pruszkowie choć mieszkam tu od urodzenia i
    zwiedziłem juz troche substancję mieszkaniowa w naszym mieście. Co do grozby
    zostawiania samochodu a mieszkam na ulicy wokulkiego 4 to chba wiele się
    zmienia i naprawdę na lepsze, oby tak dalej....
  • kejam1 29.10.04, 23:30
    Cześć,
    ja mieszkam od 4 lat na Wokulskiego 10, przez 3 lata parkowałem auto pod
    blokiem, miedzy czasie straciłem kołpaki przy kołach, ale nic to..., dopiero
    jak mi koło dmuchneli (tylko jedno!- widocznie taka była potrzeba ;) )
    postanowiłem korzystać z parkingu strzeżonego. Poza tym jest całkiem OK, w
    porównianiu z Warszawą, ..... nie ma porówniania, tu jest po prostu
    sympatycznie.
    Pozdro.
  • smallec 31.10.04, 23:15
    Parkowanie auta jest zawsze krokiem dosc ryzykownym ...
    W koncu - jak mawia moj kumpel - czlowiek zostawia te kilka, a czasem
    kilkanascie czy nawet kilkadziesiat tysiecy zlotych na ulicy ;)

    A co do drobnych kradzierzy przy autach na osiedlach ...
    To rodzaj swoistej akcji promocyjnej -> zacheta do korzystania z licznych
    parkingow strzezonych ;\

    --
    Najważniejszą sprawą w życiu nie jest zwyciężać,
    ale walczyć!
  • monis11 04.02.05, 16:46
    Cześć!!!! chciałabym wynająć na tym osiedlu mieszkanie 2-3 pokojowe jak coś wiecie to prosze napiszcie ;)
  • bbastek13 04.02.05, 16:48
    powieś na osiedlu ogłoszenia na klatkach/śmietnikach, powinnaś wtedy wynająć
    najszybciej i najlepiej (bo bezpośrednio)
  • uasiczka 09.02.05, 11:03
    no cóż... trudno samochód do domu zabierać.
    my mieszkany na faraona od połowy grudnia (wczesniej na staszica) i moim
    zdaniem jest całkiem okej - a przynajmniej ładniej
    --
    No i co? no i pstro,
    a myślałby kto, że coś.
  • justa78 01.09.05, 14:25
    to i ja się dopisuję, mieszkam tu ponad 3 lata (na Ramzesa)i chwalę sobie
    bardzo.
    Na początku (mieszkałam troszkę w Wawie) przerażała mnie odległość, dojazdy
    (chociaż samochodem), brak sensownej komunikacji i ...ceny taksówek. Teraz
    jednak prowadzę "nieco" inny tryb życia wraz z moją 3 osobową rodzinką i żyje
    nam się dobrze. Przede wszystkim jest cicho, jak na blokowisko, spokojnie i
    czysto. Niedługo będziemy się przeprowadzać i jeśli nie własny domek, to tylko
    B. Prusa bierzemy pod uwagę :).
    --
    Justyna i Juluś (21.10.2004)
  • sofanes 01.09.05, 16:55
    ...ha...a ja juz prawie zapomnialem o tym watku...ale sie dopisze, bo takze ja
    naleze do mieszkancow Emancypantek (aktualnie na obczyznie...).
    Ale mieszkanko moje male tam czeka i wzywa z daleka...no prosze, nie
    wiedzialem, ze erleusortok i uasiczka to moi sasiedzi...a nikt jakos nie
    napisal o piekarni osiedlowej (jak ona sie nazywa ?! Ach, ta moja sklerotka...).
    Nic bardziej nie wprawialo mnie w dobry humor jak kawka w niedzielny czy
    sobotni poranek razem z dobrym ciachem (babeczka z truskawkami byla nad wyraz
    znakomita).
    Coz ja bym dal tutaj za szarlotke porzadna, albo sernik...tutejsze te pierwsze
    robione sa z grubo cietych jablek, slodkich jak Wioletta Villas a serniki to
    nie sa serniki, tylko taki zestalony sloooodki krem, o fuj...
  • erleusortok 02.09.05, 08:58
    Sofanesie, to chyba o prostu "Piekarnia Cafee" się zwie. Ale już w tym wątku pisałem że torty można tam zamawiać :)

    --
    Dlaczego używam Opery
  • sofanes 02.09.05, 17:00
    ...> Sofanesie, to chyba o prostu "Piekarnia Cafee" się zwie. Ale już w tym
    wątku pi
    > sałem że torty można tam zamawiać :)

    Ano wlasnie, tak sie nazywa...a pisales o gofrach i lodach, i to mie zmylilo,
    bo choc rzeczywisci maja tam (mieli ?) te specjaly, to akurat tych nie
    probowalem...kawe maja dobra, trzeba przyznac, chociaz mialem wrazenie, ze
    czasem jest jeden rodzaj, a kiedy indziej inny...ale moze to tez zalezy od
    osoby przyrzadzajacej...?
    Natomiast zaraz po tym jak sie wprowadzilismy na Emancypantek i odkrylismy
    Piekarnie, to mieli tam najsmaczniejsze bulki, jakie chyba jadlem - kornspitzy
    (czy kornspitze ?) z domieszka maki kukurydzianej...a potem je zlikwidowali, o
    zgrozo...ale wieloziarniste tez nie sa zle...z chlebow zas zytni i sitkowy, o
    tak, tak...wybaczcie, ze sie tak rozmarzylem, ale kromka normalnego czy
    ciemnego chleba albo buleczka wieloziarnista to marzenie scietej glowy w tym
    kraju hamburgerow...
  • madee1 03.09.05, 23:04
    Dopisuję się. Od ok. pół roku mieszkam Przy Księżycu i jestem bardzo zadowolona.
    Osiedle jest ciche i spokojne, w miarę zadbane i, co najważniejsze, nie ma ławek
    pod oknami. W poprzednim mieszkaniu często nie mogłam spać jak ktoś postanowił
    siedzieć na ławce każdej nocy przez całe lato, pić i śpiewać.

    --
    jakoś było, jakoś jest i jakoś będzie
  • erleusortok 27.10.05, 09:35
    W tych pawilonach ze Szczypiorkiem, delikatesami i salą zabaw jest od pewnego czasu sklep rybny. Tzn. jakiś rybny był tam od dawna, ale w tym roku się podmienił na inny. No i - oprócz rybek - są tam pierogi, naleśniki, pyzy itp. (wszystko w niedużych ilościach, koło 16 na ogół już sie kończy). I jeszcze pasztet i kiełbasa, które smakują i wyglądają może nie całkiem jak domowe, ale na pewno lepiej niż typowe sklepowe.

    Jednocześnie zaprzeczam jakobym był w jakikolwiek sposób (poza standardową wymianą zdań podczas dokonywania zakupów) powiązany z wlaścicielami bądź personelem tegoż sklepu...
    --
    Pruszków: zdjęcia i panorama
  • erleusortok 27.10.05, 09:39
    W różnych częściach mieszkania mój telefon wyświetlał dziś rano "Pruszków", "Nową Wieś" i "Równinę Łowicko-Błońską". Kiedyś pojawiły się też "Michałowice"...

    --
    Pruszków: zdjęcia i panorama
  • dragicsl 27.10.05, 11:11
    Widać, tak jak ja, mieszkasz na miedzy. Ja mam kuchnię w Michałowicach, a
    sypialnię w Pruszkowie...
  • doska01 01.06.06, 13:46
    Dopiero tu dotarlam :-)
    Tez mieszkam na ksiezycu (tzn przy ksiezycu) juz chyba bedzie 3 rok (wow).
    Mieszka sie cicho i ok.
    Jedyny minus to oplaty spoldzielni ;-)
  • drakoola 01.06.06, 22:35
    Ja rowniez sie dopisuje. Od miesiaca mieszkam na Wokulskiego. Jest tu duzo
    cieszej niz w "centrum" Pruszkowa. Duzym plusem jest parking spoleczny... no i
    mili panowie parkingowi;).
  • viking03 07.06.06, 18:50
    ...chodzi mi o mieszkania 60-65m.kw. oraz mieszania 48-50m.kw

    dla porównania: 49m.kw na Powstańców to czynsz 470zł ( osobno płatne: prąd i
    gaz, ja średnio płacę ok.80zł za prąd/miesięcznie )
  • erleusortok 07.06.06, 19:43
    67 m.kw. 600zł, nie licząc prądu i gazu.
    --
    Pruszków: zdjęcia i panorama
  • kaliaa 04.07.06, 16:51
    pruszkow ma kosmiczne oplaty czynszowe, ja za mieszkanie 140 metrow w grodzisku
    mazowieckim w nowym budownictwie place 510 zl czynszu za trzy osoby( w tym juz
    jest kablowka)
    dodam ze spoldzielnia mieszkaniowa pod ktora podlega moj blok finansuje
    dodatkowe zajecia:
    raz w tygodniu dla dzieci basen- zajecia z instruktorem
    raz w tygodniu fitness dla kobiet
    raz w tygodniu siata lub kosz dla mezczyzn, poza tym z okazji
    okolicznosciowych swiat typu dzien dziecka, mikolaj itd sa organizowane imprezy
    i drobne upominki.
    Przyznam ze po pzreprowadzce z pruszkowa wciaz sie nie moge nadziwic ze
    spoldzielnia moze byc taka "ludzka" i tak dbac o swoich mieszkancow :)
    --
    ameliajulia.photosite.com/
  • zwierz.alpuhary 04.07.06, 20:29
    po przeprowadzce do Warszawy
    --
    dziennik prowincjonalny
  • josip_broz_tito 05.07.06, 12:58
    Problem polega niestety na tym, że w Warszawie jest konkurencja a w Pruszkowie
    nie. I dlatego mompolista PSM ustala sobie ceny z księżyca. W Warszawie każda
    spółdzielnia bije się o klienta, również cenami.

    Grodzisk zaś jest dalej od W-wy, to też musi być bardziej konkurencyjny.
    --
    Some kind of solitude is measured out in you...
    You think you know it but you haven't got a clue
  • jarod123 05.07.06, 09:25
    A tak trochę z innej beczki, cy ktos sie orientuje, do czego maja służyć
    studzienki nowo wbudowywane na naszym osiedlu, wygladaja na komunikacyjne ale,
    nie jestem pewien, jakas nowa forma komunikacji nam grozi ?
  • woranex 05.07.06, 12:09
    Widze ze sporo wypowiedzi dot. osiedla B. Prusa. Cudownie!
    Zachecam Was zatem goraco do rozmow na forum dot. wylacznie tego osiedla.

    Na stronie pruszkow.miasto.com.pl jest link do FORUM osiedlowiczow.
  • mona12 14.07.06, 16:58
    Witajcie:)) ja mieszkam na Osiedlu Prusa od 4 latek. Wcześniej - Żoliborz.
    Ogólnie - jestem zadowolona.
    Studzienki i położone kable to chyba UPC i Chello. Zdaje się, że chętni będą
    mogli się podłączyć.
  • michal.lewandowski 10.07.06, 21:32
    Mieszkamy z dziewczyną na Emancypantek od 10 dni i poza jedną awanturą pod
    naszymi oknami i to pierwszej nocy, to jesteśmy zadowoleni :)
  • doska01 12.07.06, 12:31
    U nas ostatnio co rano wyje alarm Toyoty (chyba ktos go zle ustawil, albo
    traktuje jak budzik ). Wkurzajace na maksa.
  • jarod123 12.07.06, 15:19
    koło mnie stoi niebieska panda, też lubi powyc wieczorami, chociaz ostatnio
    albo się naprawiła,pewno nie sama albo temperatura jej nie służy
  • radoslav75 17.12.18, 11:15
    Najgorsza jest ta czesc za blokiem na ul. Prusa 35 na przeciwko Pałacyku Potulickich. Samochody staja na sciezce rowerowej i chodniku! Ale i na pasie dla skrecajacych w prawo. Czemu? Bo ida na zakupy do Zabki w blokupo przeciwnej stronie ulicy !
  • radoslav75 17.12.18, 11:16
    A gdzie Policja czy Straż Miejska ????
  • niechcepoczty 02.02.19, 20:50
    radoslav75 napisał:

    > A gdzie Policja czy Straż Miejska ????
    A zadzowniłeś? :)
  • radoslawwpr 12.02.19, 08:05
    Osiedle przy Palacu Potulickich to nr 1 w Naszym Pruszkowie. Jest sliczne i wysokiej jakosci. Czekamy na remont Palacu Potulickich !
  • sqh 12.02.19, 10:48
    Pozwolę sobie zauważyć, że pałac Potulickich w Pruszkowie stoi przy pl. Jana Pawła II 1, mieści w sobie USC i ma się zupełnie dobrze.

    Niszczejący pałac przy al. Armii Krajowej 77 został wzniesiony przez właściciela fabryki porcelitu, Jakuba Teichfelda.
  • a_qq 15.02.19, 23:49
    Przechodziłem tam obok niedawno i taka myśl mnie natchnęła - jakby to było wspaniale urządzić tam muzeum pruszkowskiego przemysłu i pokazać wszystkie rzeczy, które kiedyś powstawały w Pruszkowie... miejsce do tego celu wręcz wymarzone, pałac fabrykantów. Co myślicie?
  • wfe416n 15.02.19, 20:51
    W Naszym Pruszkowie są o wiele ciekawsze miejsca niż Twoje osiedle.
    Kurcze, kiedyś faceci aby się dowartościować kupowali sobie sportowe samochody a teraz wystarczy mieszkanie na osiedlu. Co ciekawe na byle jakim, klocek na klocku, klockiem podparty.
    p.s
    pałac miał wyremontować Twój deweloper.

    --
    Niektóre sprawy trzeba widzieć z przymrużeniem oka, jednak to drugie warto wtedy mieć szeroko otwarte.
  • radoslawwpr 29.07.19, 10:26
    Bredzisz Pajacu. Nikt po samochodach nie biega. A Osiedle to nr 1 w Pruszkowie !
  • radoslawwpr 29.07.19, 10:27
    A w uroczym Sochaczewie najladniejsze Osiedle to Victoria !!!
  • radoslawwpr 29.07.19, 10:34
    Najgorsze w Pruszkowie to te Osiedla kolo torów WKD. Współczuje tam mieszkać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka