Dodaj do ulubionych

Dzień doberek!!!

12.07.04, 08:31
Witam wszystkich serdecznie!
W związku z tym, że watek "Witam" jest juz ogromniasty - ma całe 600 postów
i chyba nikomu juz nie chce sie wpisywac do niego (pewnie nikt nie chce
czekac na jego otwarcie...), to witam sie w nowym wątku..
he he.. mam nadzieję, że on również urośnie :)

Wobec tego:
Dzień dobry bardzo!! wszystkim Pruszkowiakom i przyjaciołom:)

--
Rusz się i przebudź swoje szczęście.
Edytor zaawansowany
  • erleusortok 12.07.04, 09:52
    Słoneczne dzień dobry !

    Nowy wątek - dobra sprawa. Trzeba będzie go rozkręcić troszkę :)
  • altu 12.07.04, 10:00
    mysle, ze sobie poradzi jakos (ten watek oczywiscie)

    a ja pije kawke, czytam prace i zajadam sie drożdżówkami.. mniamusne..
    ktos chce???

    --
    Rusz się i przebudź swoje szczęście.
  • erleusortok 12.07.04, 10:12
    altu napisała:

    > a ja pije kawke, czytam prace i zajadam sie drożdżówkami.. mniamusne..
    > ktos chce???
    Nie, dzięki. Kawkę wypiłem i zjadłem bułkę ? drożdżówkę ? no w każdym razie taką z jabłkiem w środku, drugą mam jeszcze w odwodzie.
  • altu 12.07.04, 10:29
    he he
    ja tez mam takie..
    takie malenkie buleczki z jabluszkami, jagodami lub wisniami..
    mamusia dala..
    pyszniutkie :)

    --
    Rusz się i przebudź swoje szczęście.
  • erleusortok 12.07.04, 10:43
    altu napisała:

    > takie malenkie buleczki z jabluszkami, jagodami lub wisniami..
    > mamusia dala..
    Ech, no ja tak dobrze nie mam, mamusia na innym brzegu Wisły mieszka. musiałem wyjść rankiem z domu i kupić, połowę wziąłem ze sobą a resztę rodzince zostawiłem (mój pierworodny doznał ospy wietrznej i tkwi w domu pod opieką swojej mamy).
  • altu 12.07.04, 11:22
    he he
    to zycze synowi powrotu do zdrowia..
    ospa jest chyba nieunikniona... przynajmniej ja ją przechodzilam. a po mnie moj
    brat, a potem polowa szkoly.. i przedszkola brata...


    a moja Mamcia mieszka 220 km ode mnie.. i wczoraj od niej te smakolyki
    przywiozlam.. jutro tez ja odwiedze, tak przy okazji zalatwiania spraw
    sluzbowych, moze tez cos przywioze dobrego?

    --
    Rusz się i przebudź swoje szczęście.
  • erleusortok 12.07.04, 13:30
    altu napisała:

    > to zycze synowi powrotu do zdrowia..
    "Ciocia Altu życzy i szybkiego powrotu do zdrowia". Ciekawe, co powie ?

    > ospa jest chyba nieunikniona... przynajmniej ja ją przechodzilam. a po mnie moj
    > brat, a potem polowa szkoly.. i przedszkola brata...
    Mój to musiał ze żłobka przywlec. A pomysł chorowania w wakacje ściągnął ode mnie - ja zachorzalem w czasie ferii zimowych, na drugi dzień po przyjeździe do Rabki :)
  • altu 12.07.04, 13:52
    > "Ciocia Altu życzy i szybkiego powrotu do zdrowia". Ciekawe, co powie ?

    stawiam na dwie opcje:
    1/ ojciec zwariowal, nie mam takiej cioci
    2/ tatusiu? a przyprowadzisz kiedys ta ciocie???

    he he.. ja na Twoim miejscu bym postawila pytanie: a ciekawe co zona powie na
    ciocie Altu? domniemywam, ze tez jej nie zna...:)

    > A pomysł chorowania w wakacje ściągnął ode mnie - ja zachorzalem w czasie
    > ferii zimowych, na drugi dzień po przyjeździe do Rabki :)

    no tak.. zawsze sie przyklad ze starszego bierze :)


    --
    Rusz się i przebudź swoje szczęście.
  • erleusortok 14.07.04, 12:40
    altu napisała:

    > > "Ciocia Altu życzy i szybkiego powrotu do zdrowia". Ciekawe, co powie ?
    > he he.. ja na Twoim miejscu bym postawila pytanie: a ciekawe co zona powie na
    > ciocie Altu? domniemywam, ze tez jej nie zna...:)
    Chyba nie. Ale ostatnio zaczęła korzystać z sieci, widziała Forum, widziała nawet żywego Sqh.. no właśnie, Sqh'a czy Sqh'ę ? Myślę, że jakoś by przeżyła. Albo raczej - że ja bym przeżył :)
  • sqh 14.07.04, 12:48
    erleusortok napisał:

    > widziała nawet żywego Sqh.. no właśnie, Sqh'a czy Sqh'ę ?

    Wedle woli... Najczęściej piszą chyba jednak "Skuchę". Więc tę formę zalecam
    jako jedyną i słuszną, albowiem łatwiej jest mi potem śledzić w wyszukiwarkach
    gdzie, kto i co o mnie plotkuje :-)))

    --
    chabry i maki
  • altu 14.07.04, 16:22
    a na ?Skuszaka? wyszukiwarka reaguje??

    --
    Rusz się i przebudź swoje szczęście.
  • sqh 15.07.04, 08:07
    Tyż może być, ale jak wszędzie będę nazywany tak samo, to łatwiej mi się będzie
    wyszukiwać ;-)

    Ale formy pieszczotliwych zdrobnień również dopuszczam, zwłaszcza, gdy
    okoliczności je uzasadniają :-)))

    --
    chabry i maki
  • jarod123 12.07.04, 10:05
    witam serdecznie!!! dzionek faktycznie ładny
  • sqh 14.07.04, 07:43
    Witam z naprawionego komputera :-)

    No, mam do nadrobienia trochę zaległości w czytaniu...

    --
    rzeź bruku
  • altu 14.07.04, 09:22
    witam przy kubku zimnej juz kawy

    ostatnio pojawiam sie i znikam, co jest raczej spowodowane terminami, ktore
    mnie gonią... i nie mam czasu na czynne uczestnictwo na forach..

    ciesze sie, ze pan admin szanowny wrocil ...
    bedzie weselej ;)

    pozdrawiam i zycze milego dnia
    (a jaki dzis dzien mamy...???)

    --
    Rusz się i przebudź swoje szczęście.
  • sqh 14.07.04, 09:25
    altu napisała:

    > (a jaki dzis dzien mamy...???)

    Dla mnie słoneczny i cały w skowronkach... :-)

    Swoją drogą, chyba jestem już uzależniony...

    --
    chabry i maki
  • altu 14.07.04, 16:12
    ja mialam przed chwila spotkanie z klientem
    i stwierdzialam : "nie cierpie poniedzialkow. zwlaszcza takich jak dzisiaj"
    a on na to zdziwiony: "ale dzisiaj sroda"

    qrde.. bylam przekonana ze dzis poniedzialek...


    --
    Rusz się i przebudź swoje szczęście.
  • sqh 15.07.04, 08:15
    Hm, a może od poniedziałku rano nie zmrużyłaś oka i stąd Twoja zatrata poczucia
    czasu?

    A propos:

    Spotkałem się niedawno z koleżanką z Petersburga. Jak pewnie wiecie, parę
    tygodni temu mieli tam apogeum białych nocy. Zapytałem ją więc, jak to wygląda
    i jaki ma wpływ na zegary biologiczne tamtejszych obywateli. Oczywiście trzeba
    więc spać przy zaciągniętych zasłonach, ale najbardziej spodobało mi się coś
    takiego: "Siadasz przy komputerze wieczorem, gdy jest jeszcze jasno jak w
    dzień. Coś tam sobie piszesz, potem wchodzisz sobie na jakiś czat, na jakieś
    forum, aż nagle zdajesz sobie sprawę, że za oknem nie robi się już coraz
    ciemniej, tylko coraz jaśniej... Patrzysz na zegarek - a tu wpół do piątej na
    przykład".

    --
    rzeź bruku
  • altu 15.07.04, 08:40
    Witam serdecznie!
    Ja tak od rana mam power, ze az boje sie pomyslec co bedzie wieczorem..
    i na wszelki wypadek juz jem obiad (salatka z kurczaka i pomidorow), popijam
    kawe i szykuje sie do wielkiej batalii:)

    Pozdrowionka,
    A.

    --
    Rusz się i przebudź swoje szczęście.
  • sqh 15.07.04, 09:05
    Kciuki trzymać?

    Profilaktycznie już trzymam :-)

    --
    strop u Wedla
  • deesire 15.07.04, 14:18
    To i ja się dołączam ;-)
    Witam serdecznie wszystkich Pruszkowiaków i okoliczniaków - Komorowianka się
    kłania :-)))
  • sqh 15.07.04, 14:39
    Witamy, zapraszamy :-)

    A jak tak dalej pójdzie, to Pruszkowiacy tu będą w mniejszości - ostatnio nawet
    Kolega Współmoderator wyemigrował stąd... :-)))

    --
    chabry i maki
  • altu 16.07.04, 09:12
    Wielkie Hello..
    wielkie, bo niemalze weekendowe:)

    milego dzionka zycze :)


    --
    Rusz się i przebudź swoje szczęście.
  • sqh 16.07.04, 09:47
    Miłego dnia i miłego weekendu wszystkim :-)

    Ja w niedzielę idę na zwiedzanie pałacu i parku w Natolinie. Kawałek pierwotnej
    puszczy mazowieckiej w granicach Warszawy. Tam kręcono "Starą Baśń" i polowanie
    w "Panu Tadeuszu".

    A wczoraj byłem na wernisażu wystawy mojej koleżanki i jestem pod wrażeniem...

    --
    Ona, On i Południk
  • altu 19.07.04, 08:17
    Dzien dobry..
    dopiero dzisiaj czuc, ze to lato ;)
    Pozdrowionka dla wszystkich
    milego tygodnia zycze :)

    --
    Rusz się i przebudź swoje szczęście.
  • sqh 19.07.04, 08:57
    Witam w nowym tygodniu.

    Powoli dochodzę do siebie po wczorajszym grillowaniu... :-)

    --
    Ona, On i Południk
  • edzioszka 19.07.04, 09:01
    a ja po obżeraniu się czereśniami od kilku dni.. podoba mi się pomysł na foto ;)

    --
    po-słowie do pleciugania
  • sqh 19.07.04, 09:20
    A gdzie leciały pestki? Może przez balkon...? :-)

    --
    Madonna z Hożej
  • mr.jedi 19.07.04, 12:06
    Czereśnie.. rany.. byli zbierać.. przywieźli 4 skrzynki.. ja już wszędzie widze
    czeresnie.. boższsz.. ciasto z czereśniami.. dzem czeresniowy.. zupa
    czeresniowa.. kompot z czeresni.. oraz czeresnie z pestkami.. ile mozna.. ;-))
    a pestki skutecznie wyrzucałem przez okno z 10-piętra ;D)
    mam nadzieje, ze sie cieć nie domysli, ze to ja, bo trawnik bym musiał
    zamiatac :D)
    Michal
    --
    Broń atomowa do obrony własnej - świętym prawem każdego obywatela :)))
    A jakby tak zamiast atomów zastosować pestki od czereśni? :)
  • stary.prochazka 19.07.04, 13:40
    wczoraj po powrocie do domu jedyną rzeczą do jedzenia były lody i
    słodycze.Dzisiaj od rana nie mogę już na nie patrzeć:-)
    w sprawie zastosowania pestek zamiast atomu, idea wydaje mi się ze wszechmiar
    słuszna albowiem pestki od czereśni są rozszczepialne w warunkach domowych i
    każdy może uwolnić zawartą w nich energię.Ze względu na większą potencjalną
    siłę rażenia w porównaniu do konwencjonalnych arsenałów nuklearnych
    rdzewiejących tu i ówdzie można by zaproponować tą koncepcję światowym
    mocarstwom. Zamiast straszyć się głowicami z których i tak nigdy nie zrobią
    użytku mogłyby prowadzić szantaż psychologiczny, wykorzystując dużo bardziej
    realną groźbę ataku pestkami od czereśni:)))
    --
    Pruszków Story
  • mr.jedi 19.07.04, 23:54
    "Zamiast straszyć się głowicami z których i tak nigdy nie zrobią
    użytku mogłyby prowadzić szantaż psychologiczny, wykorzystując dużo bardziej
    realną groźbę ataku pestkami od czereśni:)))"

    hihi, a jak je rozszczepiac niby w domu? (jesli młotka i kombinerek brak, bo
    zagineły po ostatniej wizycie 'hydraulikow'..?) ;-)))
    --
    Broń atomowa do obrony własnej - świętym prawem każdego obywatela :)))
  • erleusortok 20.07.04, 08:51
    mr.jedi napisał:

    > hihi, a jak je rozszczepiac niby w domu? (jesli młotka i kombinerek brak, bo
    > zagineły po ostatniej wizycie 'hydraulikow'..?) ;-)))
    Nie wiem, może wystarczy zgromadzić masę krytyczną i reakcja sama pójdzie ? Tylko nie wiem, jak jest masa krytyczna dla pestek z czereśni. Ale ale, to może być zagrożenie i dla Ciebie. Na wszelki wypadek przechowuj je na kilku osobnych, oddalonych od siebie kupkach.
  • deesire 20.07.04, 08:03
    Witam wtorkowo :-)
    Jak przezyliście wczorajsze ulewy nad stolica? Podlało nas troszkę, co?
    Fajne jeziorka były na ulicach w Pruszkowie hihi...
  • erleusortok 20.07.04, 08:37
    > Fajne jeziorka były na ulicach w Pruszkowie hihi...
    Na mojej była rwąca rzeka, a nie jeziorko. Przeszedłem ją po kładce (w końcu zrozumialem, po co tak naprawdę są "śpiący policjanci"), dzięki czemu zanurzylem się tylko do kostek - tak by było pewnie po kolana...
    Dziś rano do bagażnika zapakowalem dmuchany ponton. Rozważam jeszcze kajak, ale to by chyba trzeba na dachu wozić ?
  • sqh 20.07.04, 09:27
    Witam.

    Ja miałem przed firmą i jeziorka i rzeczkę :-)

    --
    Madonna z Kruczej
  • altu 20.07.04, 10:22
    Hello!!
    Dzisiaj po wczorajszych ulewach nie ma sladu.
    TYlko swiat taki jakis "ładniejszy" - wymyty albo co?
    Pozdrawiam i zycze milego dnia:)

    --
    Rusz się i przebudź swoje szczęście.
  • erleusortok 20.07.04, 10:35
    altu napisała:

    > Dzisiaj po wczorajszych ulewach nie ma sladu.
    Chyba, że śladem ulew były dzisiejsze poranne mgły.
  • altu 20.07.04, 11:02
    chyba za pozno wstalam;)
    mgiel nie widziałam..
    ale poduszkowiec był taki.. "umyty" :)

    --
    Rusz się i przebudź swoje szczęście.
  • stary.prochazka 20.07.04, 11:22
    za to my mieliśmy mgły wieczorne wczoraj około północy, bardzo ciekawe zjawisko
    będące efektem bliskości Jeziorka Czerniakowskiego.Najpierw z jednej strony
    całkowicie zakryły wszystko z Mostem Siekierkowskim włącznie, który wyglądał
    tak jakby sie unosił a potem przeszły na drugą stronę.Wygląda to tak że
    najpierw mgła pokrywa wszystko do szóstego piętra i nie widać np. centrum
    miasta a potem podchodzi wyżej i juz w ogóle nic nie widać bo szyby są takie
    jakby je ktoś zamalował mlekiem. Wychodzi się na papierosa na balkon i nie
    widać nic oprócz konturów bloku stojącego obok:)
    No i klimat jest dość niesamowity, jak na jakimś uroczysku;)

    --
    Do prostego człowieka
  • erleusortok 20.07.04, 11:31
    stary.prochazka napisał:

    > No i klimat jest dość niesamowity, jak na jakimś uroczysku;)
    A jakie powietrze.. Jak nie w mieście.

    -----------------
    A'propos "Do prostego człowieka" - przygnębiające że nic się nie zmienia, rozwój techniczny zachrzania jak dziki osioł, ale duch za tym nie nadąża... vide Województwo Irackie, za ropę naszą i waszą...
  • stary.prochazka 20.07.04, 11:51
    erleusortok napisał:

    > A jakie powietrze.. Jak nie w mieście.
    >
    a wiesz że chyba tylko raz byłem nad jeziorkiem?Mam za oknem taki okazały akwen
    a w ogóle tam nie chodzę, tu przyjeżdżają głównie ludzie z innych części
    Warszawy.

    > -----------------
    > A'propos "Do prostego człowieka" - przygnębiające że nic się nie zmienia,
    rozwó
    > j techniczny zachrzania jak dziki osioł, ale duch za tym nie nadąża... vide
    Woj
    > ewództwo Irackie, za ropę naszą i waszą...

    duch moze się i zmienia i to szalenie, tylko głupota (rządzących) zostaje ta
    sama:)
    --
    Do prostego człowieka
  • mr.jedi 20.07.04, 11:50
    co do czyjegos pomysłu z kajakiem.. otóż dnia wczorajszego, 19.07 roku
    pańskiego 2004 wybrałem sie w odwiedziny do znajomej z Brwinowa.. pech czy tez
    nie pech chciał, że mieszka ona z tej północnej strony torów, z tej samej co
    nieczynna spalarnia tym pasiastym pasqdnym kominem straszy :)
    jak wiadomo, Brwinów posiada tylko jedną opcje przejechania na drugą stronę -
    tunel koło stacji.. i tu pies pogrzebany, bo podjeżdżam, a tu pan policjant mi
    macha, żebym wynosił sie na lewo.. (??) no to skręcam, stanałem na wysepce,
    mysle, moze jakas kraksa w tym tunelu ze wzgledu na sliski asfalt.. - moze
    pomóc trzeba.. a tu nic z tych rzeczy.. tunel został zalany doszczętnie.. w
    momencie kiedy ja tam bylem, to do chodnika dla pieszych po stronie perony
    brakowalo ok 10cm.. czyli od najnizszego miejsca w tym tunelu to bedzie ok 2,5
    m wody! mozna tam bylo bez problemu pływać nawet.. łodzią podwodną.. :)
    jeziorka na ulicach w Pruszkowie to mały pikuś w porównaniu z tym, co sie
    działo w Pruszkowie, ba, nawet w Mialanówku, bo jakos musiałem na te drugą
    stronę przejechac.. (pojechalem przez Milanowek, potem przez Falencin).. to
    jest wlasnie pomysłowość polskich budowniczych.. eeech..
    --
    Świat to studnia.. a ja jestem na samym dnie..
  • mr.jedi 20.07.04, 11:52
    > jeziorka na ulicach w Pruszkowie to mały pikuś w porównaniu z tym, co sie
    > działo w Brwinowie - przepraszam, błąd ;)
    --
    ładnie to tak..?
  • stary.prochazka 20.07.04, 12:46
    a czy tam nie ma jakiejś studzienki kanalizacyjnej, kanału burzowego pod tym
    wiaduktem?Przepraszam, naiwne pytanie...:)
    co do jeziorek na ulicach, należy zwrócić uwagę że odpowiadają za nie różne
    władze i tak mamy np. jeziorka miejskie, gminne, powiatowe a może nawet
    wojewódzkie. Trudno oczekiwać żeby np. Urząd Miasta przeciwdziałał jeziorkom
    powiatowym albo gmina miejskim, nieprawdaż?;-)Takie rozbicie kompetencji
    całkowicie uniemożliwia biednym urzędnikom miejskim, gminnym i powiatowym
    zlikwidowanie takiego jeziorka no bo co - mają może, nie daj Boże, współdziałać
    ze sobą?:)

    --
    Pruszków Story
  • erleusortok 20.07.04, 13:05
    stary.prochazka napisał:

    > a czy tam nie ma jakiejś studzienki kanalizacyjnej, kanału burzowego pod tym
    > wiaduktem?Przepraszam, naiwne pytanie...:)
    Sam sobie odpowiedziałeś :)) Chociaż dno takiego tunelu jest nisko, może poniżej poziomu wód gruntowych ? To by trzeba było jakieś aktywne wysysanie zastosować...

    > co do jeziorek na ulicach, należy zwrócić uwagę że odpowiadają za nie różne
    > władze i tak mamy np. jeziorka miejskie, gminne, powiatowe a może nawet
    Dobrze gadasz, jak zawodowy urzędnik, powinieneś zostać wodnikiem prasowym (jak powszechnie wiadomo rząd wodników dzieli się na rzeczniki, jeziorniki, stawniki itp.)

    > całkowicie uniemożliwia biednym urzędnikom miejskim, gminnym i powiatowym
    > zlikwidowanie takiego jeziorka no bo co - mają może, nie daj Boże, współdziałać
    Mogą przepompowywać wodę na teren podlegający pod inną jurysdykcję. To by było prawdziwie po polsku :)
  • stary.prochazka 20.07.04, 14:25
    wszystko jest bez wątpienia winą deszczu, który zachowuje się całkowicie
    nieodpowiedzialnie i nie zwraca uwagi na to gdzie pada. Jeśli w Pruszkowie
    pada, drogi miejskie mają prawo być zalane natomiast drogi gminne i powiatowe
    powinny być suche jak pieprz:)Czy czynniki odpowiedzialne za deszcz które
    działają na terenie naszego kraju nie wiedzą że mamy tutaj trzy szczeble
    samorządu i że wynikają z tego powodu dla nich pewne ograniczenia?Co na to
    Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej?
    --
    "Towaju nie będzie, tjaktoj sie zepsuł"
  • sqh 21.07.04, 08:02
    Witam wszystkich!

    No, dziś pierwszy jestem :-)

    --
    Madonna z Brackiej
  • altu 21.07.04, 09:40
    hejka
    he he
    piekne sloneczko
    a jutro..
    zaczynam sie weekendowac :)
    i ma nie byc deszczu!

    --
    Rusz się i przebudź swoje szczęście.
  • sqh 21.07.04, 10:20
    To co? Opalanie na balkonie, czy wyjeździk może jakiś się szykuje?

    Poduszkowiec wszak umyty po deszczu, warto się pokazać z nim gdzieś w kraju ;-)

    --
    Ona, On i Południk
  • altu 21.07.04, 11:03
    jak zwykle na wies.. do siebie. na dzialke..
    a w piateczek pol interesa trzeba zalatwic, czyli przyjemne z pozytecznym ;)

    --
    Rusz się i przebudź swoje szczęście.
  • stary.prochazka 21.07.04, 12:46
    Witam wszystkich z lekko bolącym i ochrypłym gardłem.Trzeba być zdolnym, żeby
    się przeziębić w lipcu:-)
    --
    Pruszków Story
  • deesire 22.07.04, 08:11
    Dzieńdoberek :-)
    No kochani, mamy już czwartek :-)
    Chyba trzeba zacząć przygotowania do weekendowego lenistwa ;-)
    Mało pracy i dużo laby wszystkim życzę :-)))
  • sqh 22.07.04, 08:39
    Witam, witam... Niektórzy (patrz wyżej) już zaczęli weekend i się byczą...

    Pogoda zapowiada się dziś ładnie, ale wczoraj o tej porze też świeciło Słońce...

    --
    Madonna z Brackiej
  • stary.prochazka 22.07.04, 08:43
    a ja dziś wyjątkowo wstałem o godz. 5 rano i jak wyjrzałem za okno to nie
    wytrzymałem i popełniłem parę zdjęć wschodu słońca wśród mgieł:-)
    --
    Do prostego człowieka
  • sqh 22.07.04, 08:59
    Że pozwolę sobie na takiego priva...

    Prochazko, na którym piętrze "Rz" pracujesz i na która stronę masz okna? Bo
    interesowałyby mnie fotki na rozbierany właśnie przedwojenny wiadukt nad
    Żelazną. Najlepiej - chyba - z rejonu tego zaokrąglonego narożnika lub pierzei
    wzdłuż Alej.

    --
    Madonna z Hożej
  • stary.prochazka 22.07.04, 09:41
    pracuję na poddaszu czyli na piątym piętrze (na które nie dochodzi winda i
    muszę wysiadać na czwartym).Okno mam w dachu nad głową, widać przez nie głównie
    niebo albo chmury.Na korytarzu gdzie się chodzi na fajki jest duże okno od
    strony Alej Jerozolimskich i widać stamtąd wiadukt.
    Takie okno (a raczej balkon) o jakim myślisz jest w newsroomie na trzecim
    piętrze na rogu Alei i Starynkiewicza, vis a vis wiaduktu ale mam tam trochę
    utrudniony dostęp bo to serce gazety, niemal niedostępne dla śmiertelników:)
    --
    Do prostego człowieka
  • sqh 22.07.04, 10:08
    To znaczy, że ze zdjęcia raczej nici?

    --
    Madonna z Brackiej
  • stary.prochazka 22.07.04, 23:47
    po rozpoznaniu bojem obszaru okna na korytarzu mogę stwierdzić że zdjęcie
    byłoby w zasadzie wykonalne, trochę nie z tego miejsca ale blisko i z większej
    wysokości.Czy interesuje cię jakaś konkretna faza rozbiórki?Nie jestem tam
    codziennie ale będę śledził, już dzisiaj zwróciłem uwagę.
    PS:parę dni temu w autobusie linii 159 spotkałem byłego premiera, Jana
    Olszewskiego. Siedziba jego partii jest na Pięknej, powiedziano mi ze często
    jeździ tym autobusem:)
    --
    Pruszków Story
  • sqh 23.07.04, 11:00
    No, powiedzmy że stan obecny, a potem co parę dni, aż zniknie (teoretycznie
    rozbiórkę planują na 2 tygodnie).

    Cyfrówką będziesz robił, czy zwykłym? Wszelkie koszta oczywiście pokrywam, a
    przy ewentualnej publikacji pojawi się oczywiście Twoje nazwisko jako autora.

    --
    Madonna z Hożej
  • stary.prochazka 23.07.04, 14:14
    zdjęcie zrobię cyfrówką więc kosztów chyba nie będzie.Cała przyjemność po mojej
    stronie:-)
    Mam kilka bardzo fajnych zdjęć porankowych, których nie mogę nigdzie zamieścić
    (bo album.com.pl jest trochę irytujący a albumy na Onecie jeszcze gorsze),
    założyłem już nawet stronę na Onecie ale idzie mi to jak krew z nosa.Podeślę,
    może któreś się spodobają:-)
    --
    "Towaju nie będzie, tjaktoj sie zepsuł"
  • sqh 23.07.04, 14:39
    To może na interii? Dają 12 MB...

    Miłego weekendu życzę i niebawem znikam...

    O, jak ja lubię piątki... I pogoda dziś niczego sobie... :-)))

    --
    Madonna z Brackiej
  • stary.prochazka 23.07.04, 16:17
    tez sprobuje:)
    zdjecie juz zrobione, podesle wieczorkiem.
    --
    "Towaju nie będzie, tjaktoj sie zepsuł"
  • deesire 22.07.04, 09:33
    Ja tam codziennie wstaję o 5. hihi....
    Fajna pora - mówię wam ;-)
    A wschody śłońca wśród mgieł to absolutna rewelacja :-)))))))
  • sqh 22.07.04, 10:09
    deesire napisała:

    > Ja tam codziennie wstaję o 5. hihi....
    > Fajna pora - mówię wam ;-)

    Toż to czarna noc jeszcze! :-))) A o której wracasz do domu?

    --
    Madonna z Hożej
  • deesire 22.07.04, 10:20
    < Toż to czarna noc jeszcze! :-))) A o której wracasz do domu?

    A jaka tam czarna :-) Słonko swieci że aż miło.... No, zimą to niekoniecznie ;-)

    Pracusiom mimo wszystko życzę szybkiego końca tygodnia :-))
    Pozdr.
  • sqh 22.07.04, 10:45
    Właśnie o zimie głównie myślałem...

    Brrr! Wychodzisz z domu - noc, wracasz do domu - noc...

    --
    Madonna z Hożej
  • altu 22.07.04, 09:18
    tia
    czwartek
    mial byc poczatek weekendu
    bedzie poczatek piekla

    --
    Zgubiłam sygnaturkę :)
  • sqh 22.07.04, 10:08
    Oj, znaczy, za wcześnie pozazdrościliśmy...?

    --
    Madonna z Brackiej
  • nauma 23.07.04, 15:35
    Hejka ludzie, mam to szczęście, że mieszkam w Brwinowie i chciałbym dorzucić
    swoje dwa grosze co do zalewanego przejazdu. A więc:
    a) mój ojciec mieszka tam od kilkunastu lat i odkąd pamięta, przejazd zawsze
    jest zalewany;
    b) druga burza, przedwczoraj, zakończyła się tym samym, czyli wypompowaniem
    wody;
    c) dno tunelu znajduje się nad i pod lustrem wód gruntowych, w zależności od
    pory roku. Obecnie wody są niżej, ale zimą i wiosną po ścianach przejazdu
    ciekła woda, widać nawet ślad po żródełku i korycie wyrzeźbionym w asfalcie
    przejścia dla pieszych (po stronie Rynku).
    Pzdr
    --
    posłuchaj koloru swoich snów (The Beatles "Tomorrow Never Knows")
    Naumachia , Forum brwinowskie ,
    Pasażer , SSO , FEN
  • stary.prochazka 23.07.04, 16:14
    czyli ze albo nie nalezalo go w ogole budowac albo nalezaloby obnizyc poziom wod
    gruntowych w okolicy. np przez jakies rowy albo bardziej skomplikowana inzynierie?
    Ciekawe co jest bardziej kosztowne, budowa np. wiaduktu czy coroczne
    wypompowywanie wody?
    Pozdrowki
    --
    "Towaju nie będzie, tjaktoj sie zepsuł"
  • altu 26.07.04, 09:22
    Hello
    cztery dni wypoczynku minely bardzo szybko
    letko odpoczelam
    i fajnie bylo
    miala byc atmosfera "wybuchowa" a skonczylo sie na milczeniu i ogolnym
    udawaniu, ze wszystko ok. oczywiscie aluzji nie dostrzegalam.. he he..
    i chyba dzieki temu bylo fajnie..
    pogoda w kratke, ale milusio...

    hm..
    czekam na nastepny taki weekend :)

    --
    Zgubiłam sygnaturkę :)
  • sqh 26.07.04, 09:23
    Dzień dobry w nowym tygodniu :-)

    Byłem wczoraj na koncercie w Muzeum. Wrażenia podam za chwilę w odpowiednim
    wątku.

    --
    Madonna z Hożej
  • stary.prochazka 26.07.04, 11:13
    Jako ze zdarza mi się zaszaleć, wrzuciłem jedno ze swoich wakacyjnych zdjęć do
    konkursu Gazety.pl "Pstrykaj", konkretnie to ze smażalnią ryb w Sasinie;
    obecnie jestem gdzieś z wynikiem 7 głosów pomiędzy 20 a 30 stroną, więc wcale
    nie wypadam tak najgorzej, mniej więcej jak Syrenka w rajdzie Monte Carlo,
    nieprawdaż?:)
    Każdy posiadacz konta w portalu gazeta.pl moze w tym konkursie oddać jeden
    głos. Jeśli jeszcze nie zagłosowaliście na zdjęcie swoje, znajomych, bardzo
    proszę - zmarnujcie swój głos na moje zdjęcie:-)
    www.gazeta.pl/pstrykaj
    --
    Do prostego człowieka
  • alyy 26.07.04, 12:41
    Głos oddany, witam:)
    --
    Następnym razem kiedy poczujesz się doskonały, spróbuj się przejść po wodzie.
  • stary.prochazka 26.07.04, 15:16
    witam i dziekuje zarazem:)
    --
    "Towaju nie będzie, tjaktoj sie zepsuł"
  • erleusortok 27.07.04, 00:17
    stary.prochazka napisał:

    > witam i dziekuje zarazem:)
    Za takie ładne podziękowania to i ja się wysilę :)
  • sqh 27.07.04, 08:41
    Właśnie, Prochazko, czy to zdjęcie da się jakoś wyszukać po nicku, czy trzeba
    po omacku?

    --
    Madonna z Hożej
  • sqh 27.07.04, 08:43
    Heureka :-) Dużo ich tam nie jest.

    --
    Madonna z Brackiej
  • stary.prochazka 27.07.04, 09:24
    chyba trzeba po omacku niestety bo organizatorze nie pomyśleli o jakiejś
    wyszukiwarce a linka np. nie mogę podać bo miejsce się cały czas zmienia.
    Czy "heureka" to okrzyk tryumfu oznaczający sukces?:)
    --
    "Towaju nie będzie, tjaktoj sie zepsuł"
  • sqh 27.07.04, 10:04
    Tak, tak. Znalazłem po omacku i już zagłosowałem :-)

    --
    Madonna z Brackiej
  • stary.prochazka 27.07.04, 10:22
    o rany, jestem na 21 stronie.Dziękuję wszystkim i jeszcze raz zachęcam:-)
    --
    "Towaju nie będzie, tjaktoj sie zepsuł"
  • sqh 28.07.04, 08:02
    Witam w pochmurną środę... :-)

    --
    Madonna z Brackiej
  • deesire 28.07.04, 15:39
    Całe szczęście środa ma się już ku końcowi.....
    Ale nam się lato trafiło w tym roku :-(
  • sqh 29.07.04, 08:18
    Czwartek wygląda nieco lepiej, na razie przynajmniej... :-)

    --
    Ona, On i Południk
  • deesire 29.07.04, 10:37
    Oj tak, czwartek wygląda zdecydowanie lepiej :-)
    Tym bardziej, że w zanadrzu mamy piątek ;-)

    Pozdrowienia prawie przedweekendowe :-)))
  • sqh 29.07.04, 13:29
    Oj tak, a tym bardziej bardziej, że w piątek mam perspektywę braku prądu w
    pracy (Elektrownia łaskawie rozwiesiła ogłoszenia...), a co za tym idzie -
    wcześniejszego fajrantu :-)))

    --
    Ona, On i Południk
  • gawronka 29.07.04, 13:32
    sqh napisał:

    > Oj tak, a tym bardziej bardziej, że w piątek mam perspektywę braku prądu w
    > pracy (Elektrownia łaskawie rozwiesiła ogłoszenia...), a co za tym idzie -
    > wcześniejszego fajrantu :-)))
    >


    --
        /./././././././ \        _
       /./././././././   \   <(‘  )
        |  (  )   | ◊|      (    )
        | ○●○●  |   ====/_\==
  • sqh 30.07.04, 08:24
    Pojawiam się, pozdrawiam przedweekendowo i już niebawem znikam do poniedziałku
    (najprawdopodobniej...) :-)

    --
    Madonna z Hożej
  • altu 30.07.04, 08:40
    Witam serdecznie...
    Wreszcie piątek..
    Po całym tygodniu mam serdecznie dosyc..
    niemlże trzy dni w samochodzie.. i jeszcze spotkania, usmiechy i robienie
    dobrej miny do zlej gry..
    ech.. slabo sie robi..

    Ale jest piatek..
    tygodnia koniec i poczatek... weekendu..

    zycze szybkiego i milego dnia
    i udanych imprez weekendowych :)

    --
    Zgubiłam sygnaturkę :)
  • stary.prochazka 30.07.04, 09:11
    Witam serdecznie,
    a ja mam dzisiaj nastrój wręcz świetny, gdyż w naszym kręgu kulturowym każdy ma
    swój dzień szczególny w roku, kiedy przyjęło się uroczyście obchodzić rocznicę
    przyjścia na świat i ja właśnie dzisiaj takową rocznicę obchodzę (ale nie
    powiem którą:)
    I z tej okazji składam wszystkim życzenia zdrowia, szczęścia, pomyślności i
    ogólnie, żeby nie było na co narzekać;-)

    --
    Siekierki, 5 rano
  • altu 30.07.04, 13:37
    W takim razie: wszelkiej pomyslnosci i spelnienia marzen..
    \\:)
    i buziaki przesyłam:)

    --
    Zgubiłam sygnaturkę :)
  • stary.prochazka 30.07.04, 13:48
    gawronce pewnie lepiej by to wyszło ale jak tylko tak umiem:)

    [']
    ~~~~~~~~~~~~~~~
    I@@@@@@@@@@@@@I
    I_____________I
    I_____________I
    I_____________I


    --
    Siekierki, 5 rano
  • stary.prochazka 30.07.04, 13:52
    jak widać, nie mam talentu do gotowania:)
    --
    Do prostego człowieka
  • gaudencja 30.07.04, 14:00
    stary.prochazka napisał:

    > jak widać, nie mam talentu do gotowania:)

    To zupełnie tak jak ja :)
    --
    forum wiadomości fikcyjnych
  • alyy 30.07.04, 16:31
    najlepszych najbliższych stu lat życzę! pozdrawiam fajrantowo:) miłego weekendu.
    --
    Następnym razem kiedy poczujesz się doskonały, spróbuj się przejść po wodzie.
  • altu 02.08.04, 08:31
    dzien dobry
    witam w sierpniu:)
    i do konca roku coraz bliżej..
    i jesien sie zbliza..
    i coraz wiecej pracy..

    pozdrawiam
    i zycze milego dnia:)

    --
    Zgubiłam sygnaturkę :)
  • sqh 02.08.04, 12:06
    Również witam sierpniowo... I chyba nie zgadniecie, skąd piszę :-) Otóż siedzę
    właśnie przy moim starym komputerku na Politechnice... Tym samym, na którym
    dawno temu zaczynałem pisać mój dyplom i na którym nadawałem mu ostatnie szlify
    przed drukiem...

    Dziś rano byłem w Muzeum Powstania Warszawskiego, zwiedzić i obfotografować je
    na spokojnie. Wczoraj oczywiście też byłem - sytuacja była krańcowo inna, choć
    niemniej ciekawa - najbardziej interesująco wyszedł mi chyba filmik-panoramka,
    nakręcony o 17:00, gdy wszyscy obecni na terenie Muzeum zamierają w bezruchu na
    głos syren i patrzą w niebo...

    A tak w ogóle, to wszystko to dlatego, że od piątku nie mam pracy, a co za tym
    idzie, internetu takoż. Zatem będę tu zaglądał znacznie rzadziej... I chyba
    sytuacja ta wreszcie mnie zmobilizuje do założenia stałego łącza w domu...

    Pozdrawiam wszystkich :-)

    --
    Madonna z Hożej
  • altu 02.08.04, 12:51
    chwila chwila...
    jak to : nie masz pracy?
    co sie stało??

    zaniepokojona A.

    --
    Zgubiłam sygnaturkę :)
  • sqh 03.08.04, 22:26
    No tak to, Alicjo, po prostu... Zyski były niewspółmiernie niskie w stosunku do
    nakładów i interes się zwinął... I, co za tym idzie, ja też :-) Najwyraźniej,
    polski rynek nie dojrzał jeszcze do wprowadzenia pewnych zaawansowanych
    technologii...

    Ej, a tam u Was, w paliwach, nie potrzebują może chemika organika
    technologa...? ;-)

    ***

    Pozdrawiam Was wszystkich z bezrobocia i bezinternecia (ale przyznam się, że do
    Kablówki już dzwoniłem i dowiadywałem się, co i jak ze stałym łączem...) :-)

    --
    Ona, On i Południk
  • stary.prochazka 04.08.04, 11:24
    a jakież to zaawansowane technologie i do czego one służą?

    --
    Siekierki, 5 rano
  • sqh 04.08.04, 21:28
    Czernienie metali w temperaturze pokojowej. Roztwory wodne, bez żadnych
    wyziewów.

    A dotychczas robiło się to na gorąco (130-160 C), w żrących oparach kwasu
    ostofosforowego (V), a gdzieniegdzie nawet jeszcze bardziej starożytną metodą,
    polegającą na rozgrzewaniu czernionego elementu, a następnie ręcznym wcieraniu
    w niego szmatą jakiegoś oleju (zazwyczaj zużytego maszynowego)...

    --
    Madonna z Brackiej
  • stary.prochazka 05.08.04, 00:45
    a do czego służy taki czerniony metal, znaczy się w czym zastosowanie on
    znajdować może?
    --
    Do prostego człowieka
  • altu 02.08.04, 12:52
    i przy okazji 100 post mi sie tez wstukuje ;)

    --
    Zgubiłam sygnaturkę :)
  • stary.prochazka 13.08.04, 10:32
    dzień doberek, witam wszystkich w PIĄTEK 13 SIERPNIA:)))
    A przy okazji; czy ktoś nie wie co się stało z sqh?Wiem że internetu nie ma ale
    już chyba od tygodnia go nie ma, wyjechał gdzieś czy jak?
    --
    "Towaju nie będzie, tjaktoj sie zepsuł"
  • erleusortok 13.08.04, 10:40
    stary.prochazka napisał:

    > A przy okazji; czy ktoś nie wie co się stało z sqh?
    Sprawdziłem wszędzie, nawet do szafy i do szybu wentylacyjnego zajrzałem. Nie ma go ani na C:, ani na D:, ani nawet na partycjach Linuksowych. U mnie się nie schował. Więc gdzie ?
    Może wspólnym forumowym wysiłkiem nakręcimy film 'Gdzie jest Sqh' ? Tylko ludziska muszą parę postów sypnąć, żeby było na scenariusz.
  • stary.prochazka 13.08.04, 10:54
    Ostatnio jak z nim rozmawiałem, mówił że wyjeżdża do Poznania ale to już było
    dość dawno temu. Może gawronka wie coś na ten temat?;)
    --
    "Towaju nie będzie, tjaktoj sie zepsuł"
  • erleusortok 13.08.04, 11:05
    stary.prochazka napisał:

    > dość dawno temu. Może gawronka wie coś na ten temat?;)
    Fakt, że Gawronka też od dawna znaku życia na swoim blogu nie daje.. Myślisz, że oni mają jakiś.. ee, chciałem powiedzieć że to ma jakiś związek ?
  • stary.prochazka 13.08.04, 11:14
    ja tam nic nie mówię, to są tylko takie dwa fakty które można ze sobą łączyć,
    snuć hipotezy i wyciągać wnioski.
    Zajrzałem na forum Snooker i znalazłem tam takowy inserat:

    Komunikat porządkowy
    gawronka 30.07.2004 10:33 odpowiedz na list odpowiedz cytując


    Wybywam na dwutygodniowy wypoczynek. Tam, gdzie jadę, jest stół i bile, więc
    nie będę się nudzić.

    Bardzo proszę nie śmiecić i nie zostawiać niedopałków w uzach.

    I proszę nie wylewać piwa na sukno.

    --
    "Towaju nie będzie, tjaktoj sie zepsuł"
  • altu 13.08.04, 11:20
    wczoraj dostalam @ od Skuszaka :)
    jest, zyje, chyba w Wawie..
    szuka pracy
    :)

    --
    Zgubiłam sygnaturkę :)
  • erleusortok 13.08.04, 13:40
    altu napisała:

    > a tutaj wam zostawie wspanialy album:
    > mam nadzieje, ze wam sie spodoba..
    Spodobał się. Skoro już i tak zacząłem uprawiać samoreklamę, to odwzajemnię się starowarszawskimi pocztówkami:
    fiz.coi.waw.pl/w.skrzynski/pocztowki/pocztowki.html
  • stary.prochazka 13.08.04, 14:35
    fajne,zaraz to dorzucę to zakładek na blogu:)

    --
    ...lub czasopisma
  • stary.prochazka 13.08.04, 19:47
    Wlasnie przyszedlem do pracy i na moim biurku lezala sobie popularna gazeta
    "Fakt". Na pierwszej stronie wielki tytul "Doda ma sposob na Real" a obok
    urodziwa pani o wlosach pur blond i jakis maczowaty pilkarz.O co chodzi?Juz czytam:

    "Dorota Rabczewska (20 lat), narzeczona Radoslawa Majdana zdradza nam w jaki
    sposob chce wspierac jego i klub, siejac tez zamieszanie w szeregach
    przeciwnika. - Przed meczem pobzykam sie z Radziem - mowi "Doda". - Potem zaloze
    zajebista kiecke i usiade na trybunach, Tam przybije piatke z prezydentem i
    powiem "Czesc, Olek."

    Chyba to nie pomoglo bo Wisla dostala od Realu 0:2. Jak myslicie co zawiodlo:
    bzykanie, kiecka czy piatka z prezydentem?

    --
    "Towaju nie będzie, tjaktoj sie zepsuł"
  • sqh 13.08.04, 20:02
    Owszem, jestem, żyję, ale akurat nie w Warszawie. I nie w Poznaniu :-)

    Zaś Gawronka jest aktualnie w pięknych okolicznościach przyrody, w pięknym
    pałacu, otoczonym pięknym parkiem, nad pięknym jeziorem... Naprawdę :-)

    I bardzo proszę nie dorabiać do powyższych faktów jakichś nadinterpretacji ;-)

    ***

    A gdy tylko będę miał lepszy dostęp do sieci, obiecuję zdać relację z mojej
    nieobecności.

    --
    Madonna z Brackiej
  • stary.prochazka 13.08.04, 20:53
    ale kto tu mowi o jakiejs nadinterpretacji, po prostu zauwazylismy ze brakuje
    ciebie a potem ze brakuje gawronki no i staralismy sie tylko cos z tego
    wydedukowac:-)
    Bardzo sie cieszymy ze dales znak zycia i ze masz tak dokladne informacje o
    miejscu pobytu gawronki; nie bedziemy sie juz posuwac do zadnej chocby
    najmniejszej nadinterpretacji;-)
    Pozdrawiam
  • gawronka 16.08.04, 09:23
    Stary plotkarz z ciebie wychodzi.
    ;))))))

    Pozdrowienia dla Pruszków wszystkich (a zwłaszcza... itd.)
    --
        /./././././././ \        _
       /./././././././   \   <(‘  )
        |  (  )   | ◊|      (    )
        | ○●○●  |   ====/_\==
  • stary.prochazka 16.08.04, 22:50
    ależ jakie ploty, my się po prostu martwiliśmy o sqh i o ciebie, bo nagle
    zniknął z forum, ty też się długo nie odzywasz.;)
    --
    Pruszków Story
  • altu 16.08.04, 10:41
    hello...
    jak juz wiadomo ide jutro na urlopik..
    swietnie..
    prosze mi zyczyc wspaaaaaaanialej pogody
    i swietego spokoju..
    jak wroce, to sie odezwe :)

    --
    Zgubiłam sygnaturkę :)
  • stary.prochazka 17.08.04, 08:23
    w takim razie zyczę duuuuuuuużo słoneczka i wspaniaaaaaaaaaaaałej pogody:)))
    rozpoczynam w pracy negocjacje w sprawie drugiego tygodnia urlopu w te
    wakacje.Wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazują na to że za tydzień o tej
    porze będę w Zakopanem:)Tym samym pierwszy raz w życiu w czasie jednych wakacji
    zaliczę morze i góry:)
    --
    ...lub czasopisma
  • sqiz 18.08.04, 23:53
    Witam wszystkich serdecznie.
    ...i w ramach auto-reklamy zapraszam do odwiedzenia stworzonego przeze mnie watka ;)
    --
    Sqiz

    Ten zin jest nasz i Wasz. Nie damy bic sie w twarz. Bedziemy walczyc jak lwy i
    nie przeszkodzi nikt :D

    www.mysl.tk
  • sqh 20.08.04, 01:39
    Pozdrawiam czarną nocą z Konina :-)

    Przez najbliższy tydzień będę na stałym łączu, więc obiecuję ponadrabiać
    zaległości, ale teraz to idę spaaaaać...

    --
    Madonna z Hożej
  • stary.prochazka 20.08.04, 13:20
    a jakie losy zagnały cię aż do Konina?
    --
    Pruszków Story
  • sqh 20.08.04, 22:12
    Pomyślne wiatry, powiedzmy :-)

    A dziś jestem jeszcze dalej, mianowicie w Poznaniu...

    --
    Madonna z Brackiej
  • stary.prochazka 20.08.04, 23:49
    też mnie chyba takie wiatry porwą bo jak dobrze pójdzie to jutro będę w
    Krakowie a pojutrze w Zakopanem:-)
    --
    Pruszków Story
  • sqh 22.08.04, 13:01
    Oj, chyba wakacje w pełni... Czyżby wszyscy się rozjechali...?

    Pozdrawiam nadal z Poznania :-)

    --
    Ona, On i Południk
  • gawronka 22.08.04, 13:58
    sqh napisał:

    > Pozdrawiam nadal z Poznania :-)

    Dołączam się!
    =DDDD

    --
        /./././././././ \        _
       /./././././././   \   <(‘  )
        |  (  )   | ◊|      (    )
        | ○●○●  |   ====/_\==
  • gawronka 23.08.04, 16:45
    W rzeczy samej, sir.
    Pozdrów stópki.
    :)))
    --
        /./././././././ \        _
       /./././././././   \   <(‘  )
        |  (  )   | ◊|      (    )
        | ○●○●  |   ====/_\==
  • sqh 23.08.04, 21:05
    gawronka napisała:

    > Pozdrów stópki.

    I wzajemnie :-)))

    P.S. Zdjęcia i filmiki wyszły pieeeeeeęknie... Stópkowe też :-)

    --
    Poznański orzeł bezgłowy... :-)))
  • stary.prochazka 28.08.04, 23:30
    witam wszystkich serdecznie, właśnie wróciłem z tygodniowego wyjazdu do
    Zakopca.Pogoda była hmm...średnia ale było dużo innych atrakcji, więc ogólnie
    wyszło na plus:-) Pozdrawiam

    --
    ...lub czasopisma
  • sqh 29.08.04, 23:46
    I ja wróciłem :-)

    Ostatnie dwa tygodnie spędziłem w: Koninie, Poznaniu i - zupełnie
    niespodziewanie - w Rybniku, Żorach, Wodzisławiu i Chorzowie.

    Tak mnie daleko rzuciło...

    --
    Zachód Słońca nad Łowiczem
  • altu 30.08.04, 08:58
    Witam pourlopowo, poweekendowo i już prawie powakacyjnie..
    nad zatoką i nad morzem bylam
    pogoda super. atrakcje również super.
    ogólnie wypoczęłam i naładowałam baterie.
    a teraz.. przy kubku kawy pracuję ;)

    --
    Zgubiłam sygnaturkę :)
  • sqh 30.08.04, 11:47
    A ja siedzę właśnie na mojej uczelni, przy moim dawnym komputerku i przeglądam
    oferty pracy... :-)

    --
    Poznański orzeł bezgłowy... :-)))
  • altu 01.09.04, 09:47
    i jak Ci idzie?
    trzymam kciuki:)
    pozdrawiam i życzę owocnych poszukiwań:)

    --
    Zmieniłam sygnaturkę :)
    Po małych szaleństwach poznaje się wielkość kobiety.
    M.Hingis
  • stary.prochazka 08.09.04, 09:03
    Witam w środę, do piątku jeszcze tylko dwa dni, łącznie z tym:)
    w dzisiejszej Rzeczypospolitej jest niebywała historia kompozytora muzyki
    filmowej Michała Lorenca, którego ugryzł kot w supermarkecie, kiedy sięgał po
    muesli. Z tego powodu dostał od supermarketu kosz delikatesowy oraz
    kwiaty.Najlepsze jest jednak to:

    "Dostał też od kierownictwa Geanta pismo z informacją że kot został złapany i
    że natychmiast zarządzono deratyzację sklepu".

    ciekawy pomysł na walkę z kotami; chyba chodzi o to że jak się odszczurzy
    supermarket to nie będą miały na co polować i same sie wyniosą:)

    --
    ...lub czasopisma
  • altu 08.09.04, 10:25
    oj, dawno nas tu nie bylo :)

    i moze dlatego FP spadło z drugiej lokaty w najbardziej aktywnych forach
    wojewodztwa mazowieckiego?
    hm..
    niedobrze..
    trzeba bedzie odrobic..

    --
    Zmieniłam sygnaturkę :)
    Po małych szaleństwach poznaje się wielkość kobiety.
    M.Hingis
  • stary.prochazka 08.09.04, 11:06
    altu, to kryterium jest dość mylne bo chodzi o ostatni post, jaki się pojawił i
    w ten sposób jest liczona aktywność.Teraz kiedy wyślę tego posta Pruszków znowu
    pojawi się na 1 miejscu.
    A być to was rzeczywiście dawno nie było, towarzyszko;)
    --
    ...lub czasopisma
  • eloon 08.09.04, 12:43
    Nie wiem czy to ma sens, bo tak rozbudowanych postow chyba nik nie sledzi.
    Zwlaszcza ze temat nie jest zbyt konkretny :)

    Pozdro
  • stary.prochazka 08.09.04, 12:52
    jak to nikt nie śledzi,stają się bardzo popularne bo można w nich pogadać o
    wszystkim bez zakładania nowego wątka i robi się na nich coś w rodzaju chata:)
    Przykładem jest poprzedni wątek, założylismy nowy tylko dlatego bo stary się za
    długo otwierał:)
    Pozdrówki
    PS:ale rzeczywiście cięzko się czasem połapać na co ludzie odpowiadają:)
    --
    Pruszków Story
  • altu 08.09.04, 12:59
    grunt to podzielnosc uwagi :)
    i o to tu chodzi..
    moze jak Skuszak wróci, to bedzie bardziej żwawo:)
    bo we dwoje (moze troje) sami forum nie pociagniemy...

    --
    Zmieniłam sygnaturkę :)
    Po małych szaleństwach poznaje się wielkość kobiety.
    M.Hingis
  • sqh 08.09.04, 13:35
    Na razie nie tyle wracam, co rzucam okiem z boku co jakiś czas :-) Ale zdradzę
    Wam, że jestem już na prostej drodze do stałego łącza :-)

    Zrowerowanym sugeruję natomiast zajrzenie do wątku Smallca. Tamże propozycja
    kolejnej imprezy integracyjnej - z nikłym, jak na razie, odzewem...

    --
    Ona, On i Południk
  • altu 08.09.04, 14:36
    bo zakamuflowany..

    --
    Zmieniłam sygnaturkę :)
    Po małych szaleństwach poznaje się wielkość kobiety.
    M.Hingis
  • sqh 08.09.04, 14:43
    Wiem, że to niepopularne, ale tematy też czasem warto czytać! :-)))

    --
    Ona, On i Południk
  • altu 08.09.04, 16:16
    jak nie mam roweru, to po co mi tam wchodzic..
    buuu
    ale na przyszly rok juz zanabede rower..:)
    to i watki rowerowe szybciej sledzic bede:)

    --
    Zmieniłam sygnaturkę :)
    Po małych szaleństwach poznaje się wielkość kobiety.
    M.Hingis
  • erleusortok 13.09.04, 13:31
    Z mieszanymi uczuciami zawiadamiam, że od jutro do połowy grudnia będę przebywał na zesłaniu pośród Szkotów, a konkretnie w Edynburgu. Nie wiem, jak tam mieć będę z dostępem do sieci, zatem - pa, pa ! Na razie.
  • altu 13.09.04, 14:30
    powodzenia w takim razie.
    i do zobaczenia:)

    mam nadzieje, ze spodniczki nosic nie bedziesz:)
    oraz ze bedziesz czesto do nas zagladał:)

    bo juz nie pytam, po kiego diabla cie tam nosi;)

    --
    Zmieniłam sygnaturkę :)
    Po małych szaleństwach poznaje się wielkość kobiety.
    M.Hingis
  • erleusortok 14.09.04, 08:23
    altu napisała:
    > mam nadzieje, ze spodniczki nosic nie bedziesz:)
    E, nie. Wybieram wariant patriotyczny, mam zamiar godnie reprezentować Rzeczpospolitą: zakładam krawat w biało-czerwone pasy :))

    > bo juz nie pytam, po kiego diabla cie tam nosi;)
    Fabryka mnie zsyła, cóż by innego ? Mam pojechać, nauczyć się, wrócić i wdrożyć. Idę się pakować :)
  • stary.prochazka 14.09.04, 08:40
    erleusortok napisał:

    > altu napisała:
    > > mam nadzieje, ze spodniczki nosic nie bedziesz:)
    > E, nie. Wybieram wariant patriotyczny, mam zamiar godnie reprezentować
    Rzeczpos
    > politą: zakładam krawat w biało-czerwone pasy :))

    A jak będziesz się im z Anglikami kojarzył?Może lepiej nie...Jako patriota i
    znawca literatury mógłbyś się za to popularyzować tradycyjną przyjaźń polsko-
    szkocką z sienkiewiczowskim Ketlingiem jako przykładem...Przypomniało mi się bo
    właśnie sluchałem "Rycerzy trzech" i był ten kawałek:

    -"Yes, yes, ja rozumiem. U nas we Szkocyjej takoż mamy takowe oldobys cowboys
    club..."
    -Oh!
    -...w których to starzy rycerze czytają Playboye paląc przy tym playersy i
    słuchając longplayów z Beatlesami.
    -O, tak, tak, w młodości ekscesy, na starość Beatlesy, hłe hłe hłe..."

    >
    > > bo juz nie pytam, po kiego diabla cie tam nosi;)
    > Fabryka mnie zsyła, cóż by innego ? Mam pojechać, nauczyć się, wrócić i
    wdrożyć
    > . Idę się pakować :)

    niech zgadnę: szkolenie dotyczy oszczędności budżetowych?:)





    --
    "Towaju nie będzie, tjaktoj sie zepsuł"
  • stary.prochazka 14.09.04, 08:45
    mam akurat włączoną stronę pruszkow.pl a na niej jest aktualna pogoda w
    Pruszkowie. Przez 4 minuty pisania poprzedniego posta temperatura w Pruszkowie
    wzrosła z 10 do 13 stopni Celsjusza.
    To się nazywa globalne ocieplenie;-)
    --
    "Towaju nie będzie, tjaktoj sie zepsuł"
  • erleusortok 14.09.04, 08:54
    stary.prochazka napisał:

    > mam akurat włączoną stronę pruszkow.pl a na niej jest aktualna pogoda w
    Oszalałeś ? Jedynym wiarygodnym źródłem pruszkowskich informacji jest strona pruszkow.blox.pl. Każdy forumowicz Ci to powie.
    Przy okazji chciałbym stanowczo zapreczyć podłym insynuacjom jakobym podlizywał się Sz.P. Moderatorstwu.
  • stary.prochazka 14.09.04, 09:14
    erleusortok napisał:

    > stary.prochazka napisał:
    >
    > > mam akurat włączoną stronę pruszkow.pl a na niej jest aktualna pogoda w
    > Oszalałeś ? Jedynym wiarygodnym źródłem pruszkowskich informacji jest strona
    pr
    > uszkow.blox.pl.

    Trzeba w końcu wiedzieć co "oni" piszą żebyśmy "my" mogli się do tego
    ustosunkować:)

    Każdy forumowicz Ci to powie.
    > Przy okazji chciałbym stanowczo zapreczyć podłym insynuacjom jakobym
    podlizywał
    > się Sz.P. Moderatorstwu.

    A ja chciałbym przy tej okazji zdementować pogłoski i stanowczo zapewnić że
    sz.p. Moderatorstwo jest całkowicie nieprzekupne i odporne na wszelkie
    kumoterstwo i nepotyzm, które jednakowoż w żaden sposob nie wiążą się z
    kordialnymi i pełnymi serdeczności relacjami z niektórymi zaprzyjaźnionymi
    forumowiczami;-)


    --
    ...lub czasopisma
  • erleusortok 14.09.04, 09:19
    stary.prochazka napisał:
    > erleusortok napisał:
    > zakładam krawat w biało-czerwone pasy :))
    Nie śmiać się z krawata, jak Lepper będzie premierem to mój kolega z podstawówki będzie jego rzecznikiem, albo i ministrem jakimś. Albo nadal będzie stał z boku i pisał mu przemówienia..
    > A jak będziesz się im z Anglikami kojarzył?Może lepiej nie...
    Wysiądę na lotnisku w Edynburgu i powiem do witających mnie Szkotów: cieszę się że tu jestem, zawsze chciałem przyjechać do Anglii :))
    > > Fabryka mnie zsyła, cóż by innego ? Mam pojechać, nauczyć się, wrócić i
    > niech zgadnę: szkolenie dotyczy oszczędności budżetowych?:)
    Narodowościowe sterotypy zweryfikuję, wnioski zreferuję.
  • stary.prochazka 14.09.04, 10:00
    erleusortok napisał:

    > Nie śmiać się z krawata, jak Lepper będzie premierem to mój kolega z
    podstawówk
    > i będzie jego rzecznikiem, albo i ministrem jakimś. Albo nadal będzie stał z
    bo
    > ku i pisał mu przemówienia.

    uuu, to masz chody na przyszłość. To my mamy takich sławnych Pruszkowiaków,
    którzy są z samym Andrzejem za pan brat?;)

    > Wysiądę na lotnisku w Edynburgu i powiem do witających mnie Szkotów: cieszę
    się
    > że tu jestem, zawsze chciałem przyjechać do Anglii :))

    a oni na to:"Zdrastwujtie, gospodin erleusortok!":)

    > Narodowościowe sterotypy zweryfikuję, wnioski zreferuję.

    tylko nie mów im ze mu tu mamy "scottish jokes":-)
    --
    ...lub czasopisma
  • erleusortok 14.09.04, 10:15
    stary.prochazka napisał:
    > erleusortok napisał:
    > > Nie śmiać się z krawata, jak Lepper będzie premierem to mój kolega z
    > uuu, to masz chody na przyszłość. To my mamy takich sławnych Pruszkowiaków,
    > którzy są z samym Andrzejem za pan brat?;)
    Gdzie, żartujesz ? Do szkoły podstawowej uczęszczałem w takim niewielkim miasteczku koło Pruszkowa... zaraz, jak to było... o, wiem: w Warszawie. Dopiero potem zrozumiałem swój błąd i przeprowadziłem się w bardziej sensowne miejsce. A ten kolega - wiesz, w każdej klasie (czy grupie dzieci) zawsze jest ktoś, kto najczęściej bywa popychany i zamykany w damskiej ubikacji. Najpierw pracował na Błękitnej Linii TPSA i uważał tę pracę za satysfakcjonującą i ciekawą (!), a teraz poszedł w politykę i robi za asystenta przy kole parlamentarnym Samoobrony RP.

    > > Wysiądę na lotnisku w Edynburgu i powiem do witających mnie Szkotów: cies
    > > że tu jestem, zawsze chciałem przyjechać do Anglii :))
    > a oni na to:"Zdrastwujtie, gospodin erleusortok!":)
    Być może :) Ale wiozę im w prezencie album o Polsce. I mapkę im pokażę - tę z www.wielkarzeczpospolita.net oczywiście :)

    > > Narodowościowe sterotypy zweryfikuję, wnioski zreferuję.
    > tylko nie mów im ze mu tu mamy "scottish jokes":-)
    Boję się raczej, że oni mają wyrobione zdanie o nas - nawet w polskiej prasie pisali o tym, jak to po 1 maja do Wielkiej Brytanii wyruszyła rzesza Polaków w poszukiwaniu pracy i na miejscu się zdziwili, bo "nikt im nie mówił że trzeba znać język". I zanim wrócili to spali w parkach na ławkach i załatwiali potrzeby pod drzewami. Głównie chodziło o Londyn, ale podobno w Edynburgu też było to zauważalne - ciekawe, jak bardzo.
    A Hinduska z British Council z uporem godnym lepszej sprawy chciała mi przysłać wniosek popierający starania o wizę. Mi, obywatelowi Zjednoczonej Europy !!!
  • stary.prochazka 18.09.04, 14:13
    uff, chwila przerwy. Właśnie wróciłem z Woli a zaraz jadę do Starej Miłosnej
    Od dziś należę do elitarnego grona ludzi, którzy znaleźli sie pod tramwajem i
    wyszli z tego cało:-)
    --
    Pruszków Story
  • erleusortok 26.09.04, 19:53
    stary.prochazka napisał:
    > aż miło coś takiego przeczytać:
    > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=93&w=16049798&a=16061618
    Ale wiesz, że nadmiar nadymania grozi pęknięciem ?
    Pozdrawiam wszystkich z wietrznej, mokrej i zimnej Szkocji, w której wszyscy
    oszczędzają na ogrzewaniu :(
  • stary.prochazka 26.09.04, 23:21
    wiem, dlatego nadymam się po cichu i w granicach zdrowego rozsądku:)

    > Pozdrawiam wszystkich z wietrznej, mokrej i zimnej Szkocji, w której wszyscy
    > oszczędzają na ogrzewaniu :(

    erleusortoku, przyjechałeś z Polski, kraju niedźwiedzi chodzących po ulicach i
    nie wiesz jak sobie poradzić w takiey sytuacji? Naprawdę nie wziąłeś ze sobą
    farelki? Czy może udajesz juz tubylca, którego takie rzeczy powinny szczerze
    zaskakiwać?;-)))
    --
    "Towaju nie będzie, tjaktoj sie zepsuł"
  • erleusortok 27.09.04, 22:24
    > > Pozdrawiam wszystkich z wietrznej, mokrej i zimnej Szkocji, w której wszy
    > erleusortoku, przyjechałeś z Polski, kraju niedźwiedzi chodzących po ulicach
    Fakt, tu niedźwiedzi na ulicach nie ma. Za to są lisy. Łażą jak jakieś szczury i wyjadają rzeczy ze śmietnika.

    > nie wiesz jak sobie poradzić w takiey sytuacji? Naprawdę nie wziąłeś ze sobą
    > farelki? Czy może udajesz juz tubylca, którego takie rzeczy powinny szczerze
    > zaskakiwać?;-)))
    Farelki nie wziąłem, bo liczyłem na wspaniałomyślność tubylców - i faktycznie, dali mi przydziałowy koc elektryczny. Jak ładnie poproszę to może i krzesełko się znajdzie ? Poza tym z Polską nie za bardzo da się to porównać - w Polsce jesienią zaczynało mi zimno doskwierać jak wychodziłem na dwór, a tu jak wracam do domku..
  • stary.prochazka 28.09.04, 11:09
    erleusortok napisał:
    Poza tym z Polską nie za bardzo da się to porównać - w Polsce jes
    > ienią zaczynało mi zimno doskwierać jak wychodziłem na dwór, a tu jak wracam
    do
    > domku..

    rety, rety, to tam jeszcze gorzej garują niz u nas? U mnie przynajmniej
    kaloryfery w nocy włączyli...
    "w mordę, w życiu bym do Szkocji nie pojechał";-)

    --
    wpadłem pod tramwaj
  • stary.prochazka 06.10.04, 11:51
    Dzień doberek:)
    Byłem ci ja sobie wczoraj w Pruszkowie i przeżyłem silny dysonans poznawczy -
    zmieniło się cokolwiek od czasu mojej ostatniej bytności w sierpniu. Światła na
    Armii Krajowej założone i nawet są takie przyciski dla pieszych, chyba pierwsze
    w Pruszkowie, Lipowa zabaumowana po uszy (niestety chyba w dalszym ciągu nikt
    nie wpadł na pomysł żeby utwardzić "skuśkę" na osiedlu Ks. Mazowieckich, którą
    cały Pruszków chodzi do kolejki). Peron wukadki też wybaumowany że to aż
    przyjemnie postać, latarnie nowe, z tyłu jakaś wielka budowa...a pomyśleć że
    tylko przeszedłem do domu i z powrotem. Unia czy co?:)
    --
    Pruszków Story
  • sqh 06.10.04, 14:01
    stary.prochazka napisał:

    > Dzień doberek:)
    > Byłem ci ja sobie wczoraj w Pruszkowie i przeżyłem silny dysonans poznawczy>

    No nie? Własnie chciałem napisać, że zmienia się nie do poznania...

    >niestety chyba w dalszym ciągu nikt
    >nie wpadł na pomysł żeby utwardzić "skuśkę" na osiedlu Ks. Mazowieckich,
    >którą cały Pruszków chodzi do kolejki).

    Nie można! Tamtędy może już nasze wnuki pojadą Trasą Książąt Mazowieckich... :-)

    Za to na owym osiedlu powstają chodniki i parkingi w miejsce dotychczasowych
    ciągów pieszo-jezdnych.

    >Peron wukadki też wybaumowany

    Zainteresowanych "starociami" zachęcam przy okazji do sfotografowania słupka od
    Krzyża Św. Andrzeja po zachodniej stronie przejazdu kolejowego. Ten po stronie
    wschodniej już wymienili, a oba zrobione były z pierwszych szyn EKD - posiadały
    nadlewane sygnatury producenckie z lat '20.

    --
    Zachód Słońca nad Łowiczem
  • altu 06.10.04, 12:17
    dzien doberek:)
    w Pruszkowie bylam ostatnio tydzien temu.
    w tym parku kolo ul. Prusa.. (chyba?)
    [i o ile mnie teraz nie zlinczujecie za brak znajomosci Pruszkowa.. to bede
    kontynuuowala]
    i w tym parku siedzialam nad tą sadzawką (moze kiedys zapamietam, jak sie
    nazywa i park i sadzawka) i karmilam kaczki, gołebie i wiewiorki.
    chyba lubie wiewiorki.. sa pieeeeekne..

    i tak mi sie nasunela refleksja, ze fajnie byloby w tym Pruszkowie mieszkac.
    ..
    i to tyle na dzis..

    --
    moja prywatna vievioora:)
  • sqh 06.10.04, 14:04
    altu napisała:

    > w tym parku kolo ul. Prusa.. (chyba?)

    Zapewne Park Potulickich, sądząc po tej sadzawce. Ale istotnie, przy ul.
    Prusa :-)

    ***

    A tak zupełnie przez prypadek i mimochodem tylko napomknę, że jesteś mi winna
    conajmniej jeden spacer... :-)))

    --
    Poznański orzeł bezgłowy... :-)))
  • altu 06.10.04, 15:05
    wiedzialam, ze zostane uświadomiona:)
    i jak, Skuszaku, idą poszukiwania pracy? trzymam kciuki nieustannie:)

    o spacerze pamietam. jeszcze sie upomne :)

    --
    moja prywatna vievioora:)
  • sqh 07.10.04, 13:30
    altu napisała:

    > wiedzialam, ze zostane uświadomiona:)

    Oj tam... To był czysty przypadek, przypomnienie podane zupełnie przy okazji,
    na marginesie, mimochodem i półgębkiem... ;-)

    > i jak, Skuszaku, idą poszukiwania pracy? trzymam kciuki nieustannie:)

    Dziękuję, w chwili obecnej mam 1 ofertę nauczycielską. Od przyszłego semstru
    jedna znajoma znajomej idzie na urlop macierzyński i szkoła szuka chemika. Więc
    o ile do grudnia nie znajdę nic ciekawszego, będę nauczycielem :-)

    A na razie nie narzekam, bardzo mi dobrze w szarej strefie :-)))

    --
    Poznański orzeł bezgłowy... :-)))
  • stary.prochazka 07.10.04, 13:34
    sqh napisał:

    > Dziękuję, w chwili obecnej mam 1 ofertę nauczycielską. Od przyszłego semstru
    > jedna znajoma znajomej idzie na urlop macierzyński i szkoła szuka chemika.
    Więc
    >
    > o ile do grudnia nie znajdę nic ciekawszego, będę nauczycielem :-)

    na grupie dyskusyjnej pl.praca.oferowana zdarzają się ogłoszenia dla
    nauczycieli, jak coś znajdę to podrzucę;)
    >
    > A na razie nie narzekam, bardzo mi dobrze w szarej strefie :-)))

    a czym się oficjalnie nie zajmujesz i z czego nie czerpiesz żadnych dochodów?:-)

    --
    Krakowiacy i górale
  • stary.prochazka 06.10.04, 14:05
    altu napisała:


    --
    moja prywatna vievioora:)

    Altu, zauważyłem sygnaturkę - też dostałaś cyfrówkę?;-)

    --
    Filmy Barei
  • altu 06.10.04, 15:04
    cyfrowke mam dawno. to jest taki typ z 2000 r. stare, niemalze muzealne..
    hm.. po nacisnieciu migawki na zrobienie zdjecia czeka sie ok. 2 sekund...
    i troche to psuje szyki.
    ale jest niezle.
    moze niezadlugo nowa bede miala...

    a wiewiorka ładna jest?

    --
    moja prywatna vievioora:)
  • stary.prochazka 06.10.04, 15:07
    moja ma fajniej, robi zdjęcia samoczynnie i np. zamiast ośmiu zdjęć zdarza mi
    się znależć w pamięci masowej czterdzieści osiem w tym czterdzieści
    przedstawiających chodnik i moje nogi, moment wkładania do futerału albo
    mroczny widok z wnętrza futerału. Poza tym nie da się robić zdjęć po ciemku bo
    lampa błyskowa jest taka jakby jej nie było:)
    --
    Krakowiacy i górale
  • stary.prochazka 07.10.04, 13:30
    firma nazywa się Ezonics a cyfrówka została importowana w jednym egzemplarzu z
    Kanady w charakterze podarunku:-)
    --
    Pruszków Story
  • erleusortok 17.10.04, 15:46
    Dzień doberek ze Szkocji ! Forum zapada w sen zimowy czy jak ?
  • stary.prochazka 17.10.04, 15:55
    cóż, mamy niedzielę a przecież: "pamiętaj abyś dzień święty święcił", ponadto
    możliwe że na niektórych z uczestników spadły już pierwsze pazdziernikowe
    obowiązki akademickie:)
    Niedawno jakiś mesjasz zagościł na naszym forum oznajmił że jesteśmy bandycką
    mieściną i że bedziemy się smażyć w piekle; niestety mial jeszcze inne
    niewybredne uwagi za ktore musiałem go wyciąć.
  • altu 25.10.04, 12:17
    dzien dobry!
    połamana i zagrypiona witam serdecznie Pruszkowiaków:)
    hmm.. jak zwykle moj post przeszkodzi w normalnym funkcjonowaniu forum
    miejskiego (co jest moją specjalnością, za którą nota bene dostaję co chwilę
    jakieś kąśliwe uwagi czy maile, ale nic to..)
    lubię sobie poczytać, co u Was słychać..

    i z ostatniej chwili: jednak mieszkanie w Piastowie i Pruszkowie, ze względów
    bardziej życiowych, racjonalnych i takich innych, musi na dłużej nieokreśloną
    chwilę się zawiesić.. może kiedyś..

    ale i tak najfajniej jest posiedzieć w tym parku (którego nazwy chyba do konca
    sie nie nauczę..) i popić chlodne piffko karmiąc kaczki...

    buziaki dla wsiech:)

    --
    moja prywatna vievioora:)
  • stary.prochazka 25.10.04, 12:43
    Witam wszystkich z nowego miejsca pracy (za dwa miesiące okaże sie czy na
    stałe;)
    altu - obyś jak najczęściej przeszkadzała w "normalnym funkcjonowaniu" forum,
    osobiście cię do tego namawiam:)
    --
    Filmy Barei
  • osinka 25.10.04, 13:05
    Na stałe zobaczysz:-) Kobieca intuicja...
  • sqh 25.10.04, 14:56
    Witam wszystkich w poniedziałek :-)

    Altu - zdrowia życzę i dalszego jak najczęstszego przeszkadzania nam tutaj (kto
    niby Cię jakimiś mailami straszył...?), Prochazko - gratuluję etatu z dostępem
    do Internetu - bo to najważniejsze :-)

    ***

    A w ogóle to podstawiajcie kieliszki, otwieram wirtualnego szampana - któreś
    tam z kolei urodziny mam bowiem dzisiaj... :-)

    --
    Ćma nocna
  • stary.prochazka 25.10.04, 16:22
    zaraz wychodze z pracy ale co tam:
    "Stooo lat, stooo lat
    niech mu gwiazdka pomyślności nigdy nieeeeeeeeeeeeeeee
    (zagaśnie;)"
    dziękuję, już mnie tu powoli wkręcają i wdrażają do robót wszelakich:)
    --
    Filmy Barei
  • erleusortok 25.10.04, 16:42
    sqh napisał:

    > Altu (kto niby Cię jakimiś mailami straszył...?)
    No właśnie ?? Niedoczekanie, jak tylko przyprowadzimy tego ISa to zobaczą...
    'And we have a tank. I like having a tank' - Hannibal Smith

    > Prochazko - gratuluję etatu z dostępem
    > do Internetu - bo to najważniejsze :-)
    Zostałeś redaktorem naczelnym Wprost ?

    > A w ogóle to podstawiajcie kieliszki, otwieram wirtualnego szampana - któreś
    > tam z kolei urodziny mam bowiem dzisiaj... :-)
    Specjalnie dla Ciebie:
    www.kabaret.art.pl/ayoy/filmy/hepi_lord.avi
  • sqh 25.10.04, 19:42
    Dziękuję :-) WF Ayoy to jest to, tylko żeby jeszcze się chciało otworzyć... No
    nic, spróbuję może trochę później.

    --
    Ćma nocna
  • altu 26.10.04, 14:27
    w takim razie - sto lat, sto lat!!
    niech adminuje nam:)

    Drogi Skuszaku!!
    spełnienia wszelkich marzeń i wielu dni w pogodzie i szczęściu:)
    w załączeniu - buziaki i uściski:)

    --
    moja prywatna vievioora:)
  • sqh 26.10.04, 23:19
    Dziękuję, dziękuję, a zainteresowanych informuję, że wczoraj wieczorem
    ostatecznie wylądowałem u koleżanki z wydziału, u której we cztery osoby
    opijaliśmy moje urodziny i jej zdanie na doktorat.

    --
    Czystość
  • stary.prochazka 26.10.04, 15:07
    skoro to kobieca intuicja to znaczy że chyba jednak naprawdę na stałe:)
    --
    Filmy Barei
  • altu 26.10.04, 14:40
    skoro mam oficjalne pozwolenie na przeszkadzanie na forum:)
    to spieszę donieść, że:
    1/ mieszkania szukam dalej, ale na Ursusie - dwa miasta sąsiedzkie na P.
    odpadają ze względu na rózne przyczynki. ale niezbadane są wyroki finansowe;)
    2/ katar i to coś, co wg mnie było zapaleniem gardła, powoli przechodzi.. mam
    teraz taki skrzeczący głos. ale leczę sie grzanym piffkiem, więc idzie mi coraz
    lepiej..
    3/ próbowałam zmienić pracę, ale jakoś mi się zapały ostudziły..
    4/ forum Wołomin powoli się rusza..
    5/ wiecie, ze jestem adminem na forum Biznes? h e h e

    Poza tym to u mnie nic sie nie dzieje, jest bez zmian..

    Prochazko! gratuluję zmiany pracy:) pochwal się, co teraz robisz, jak dlugo,
    jakie sa perspektywy

    Eur(...)oku (sorki, ale jakoś powtórzenie Twojego nicka nie przechodzi mi przez
    klawiaturę, a o paluchach nie wspominam..) - napisz, jak Ci tam na obczyźnie,
    kiedy wracasz? i w ogóle to co Ty tam robisz? wielkiego świata Ci sie
    zachciało??

    Skuszaku, jak tam Twoje prace pracami nie będące? hm..??

    I w ogóle jak to jest, ze tylko ja ciagle pisze i pisze, a wy?
    wrrr

    Buziaki dla wsiech,
    przeszkadzajaca Altu :)



    --
    moja prywatna vievioora:)
  • stary.prochazka 26.10.04, 15:15
    aktualnie poszukuję w Internecie firm produkujących kalendarze artystyczne,
    które chcialyby się wystawić tu i ówdzie a ogólnie zajmuję się organizacją
    targów książki, jako że taki jest główny profil działalności mojego nowego
    pracodawcy z którym dziś podpisałem umowę. Mam swoje biurko, telefon i firmowy
    e-mail, który jak na razie nie za bardzo działa (jak mu się chce:). No i
    komputer + dostęp do internetu;)Perspektywy...jak na razie niezłe,radzę sobie
    ale roboty jest dużo.
    Gratuluję sukcesów w pracy nad forum Wołomin i we wszelkich innych pracach:)

    --
    Pruszków Story
  • altu 26.10.04, 15:17
    z kalendarzami..
    dla mnie (dla fabryki, w ktorej pracuje) kalendarze i inne badziewia robi firma
    Jantar ze Starych Babic..
    ale takie normalne, nie artystyczne..

    --
    moja prywatna vievioora:)
    kaczka według Palkera :)
  • stary.prochazka 26.10.04, 15:34
    no właśnie takich producentów masówki jest na pęczki a ja jak na razie
    znalazłem 9 takich od artystycznych kalendarzy:/(w całej Polsce!)
    --
    Filmy Barei
  • altu 27.10.04, 11:10
    Prochazko, a co masz na myśli pisząc: artystyczny kalendarz?
    taki jak od Pirellego?
    masz jakieś przyklady? moze na jakiejś stronce? to linka zapodaj..

    bo jak bardzo potrzebujesz.. to artystyczne robili u mojej kuzynki w
    przedszkolu.. to znaczy zwykły kalendarz, ale fotke dzieciaka wkomponowali..
    to juz jest artystyczne czy jeszcze nie?

    --
    moja prywatna vievioora:)
    kaczka według Palkera :)
  • altu 27.10.04, 11:24
    na upartego.. pochwale sie troche, a co..
    w liceum robilam sobie sama kalendarz scienny..
    (z pomoca MSOffice, bo tam sa gotowe szablony kalendarza - uklad dni w miesiacu
    itp.) doczepialam np. zdjecia, piorka, liscie, inne rózne rzeczy - widokowki,
    kartki swiateczne, imieninowe.. jakies pamiatki, muszelki itp.
    kalendaarz byl niepowtarzalny i przygotowanie go pochlanialo mi bardzo wiele
    czasu. ael potem oczy cieszył...

    --
    moja prywatna vievioora:)
    kaczka według Palkera :)
  • erleusortok 27.10.04, 13:33
    altu napisała:

    > na upartego.. pochwale sie troche, a co..
    > w liceum robilam sobie sama kalendarz scienny..
    Opis brzmi facynująco, Prochazka i jego mocodawcy na pewno byliby zachwyceni. podejrzewam jednak, że szukają bardziej masowych wytwórców.. Jakbyś tak jakąs większa serię wypuścila, to ja się piszę :)
  • altu 27.10.04, 13:38
    hm..
    przemyślę temat..
    to w takim razie.. po powrocie.. oczekuję od Ciebie: zdjęć Twoich (mogą być z
    edycji polskiej lub szkockiej), wypis ulubionych miejsc, ulubionych potraw,
    daty imienin i urodzin (Twoje i Twoich bliskich) oraz wszelkie inne informacje,
    ktore spowodują, że kalendarz będzie dla Ciebie i wyjątkowy i osobisty:)

    --
    moja prywatna vievioora:)
    kaczka według Palkera :)
  • stary.prochazka 27.10.04, 22:22
    niestety ale nie; mam na myśli kalendarz którego elementem są prace artystyczne
    tego czy innego malarza, plastyka, fotografa; niestety te o których mówisz to
    jeszcze nie są artystyczne choć i już nie masowe. Takie najbardziej masowe-
    masowe to te z Tatrami, laskiem i rzeczką albo panią o imieniu Kasia czy
    Joanna, zazwyczaj roznegliżowaną na plaży albo w innych okolicznościach
    słoneczno-wodno-tropikalno-basenowych:)
    (a wiedzieliście że można sobie nawet druknąć nawet kalendarz ze swoich
    wlasnych prywatnych zdjęć)
    --
    Filmy Barei
  • erleusortok 26.10.04, 20:46
    altu napisała:

    > 5/ wiecie, ze jestem adminem na forum Biznes? h e h e
    No, no. Jesteśmy z Ciebie dumni. Wprowadzisz adminotyranię ?

    > Eur(...)oku (sorki, ale jakoś powtórzenie Twojego nicka nie przechodzi
    > mi przez klawiaturę
    A wiesz, że Sqh to nawet kiedyś wymówił ? Tak całkiem na głos ?
    Erleusortok - wg Słownika wiedzy tajemnej jest to diabeł na Grenlandii; ustawicznie czatuje i porywa każdą duszę, która wyzwoli się ze swej śmiertelnej powłoki; przeważnie je pożera, bo zawsze jest głodny.

    > kiedy wracasz? i w ogóle to co Ty tam robisz? wielkiego świata Ci sie
    > zachciało??
    Nie. Mojemu pracodawcy zachciało się mieć światłych i bywałych pracowników. Zesłali mnie, ee to znaczy wysłali mnie tutaj żebym się naumiał a po powrocie powdrażał. Za pieniądze międzynarodowe. Wracam w połowie grudnia, konkretnie 15.
    A kraj szkocki ciekawy nadzwyczaj. Już Prochazka zauważył pewne tutejsze osobliwości:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=8841681&a=16951753
    Tak sobie siedzę, przeglądam gazetę i co piszą ?
    1. Zapaść służby zdrowia. Na niektóre planowe zabiegi czeka się ponad rok, za kilka lat zabraknie ok. 500 lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, wszystko na skutek niewłaściwej polityki rządu oczywiście. Skądś to znamy ?
    2. Irak. Jednego dnia Blair powiedział, że ktoraśtam szkocka jednostka będzie w domu na święta. Następnego dnia okazało sie że nie, bo musi zluzować Amerykanow którzy idą zdobywać Faludżę. W praktyce oznacza to przeniesienie na bardziej niebezpieczny teren. A trzeciego dnia władze ogłosiły, że tą jednostkę będą łączyć z inną i redukować. Ludzie się pienią, bo odrębne szkockie oddziały to symbol ich tożsamości, zachowanej przez wieki mimo naporu Anglików. Czyli - zachowywali niezależnośc od Anglików poprzez służenie pod ich rozkazami w nadzwyczaj słusznych sprawach, jak walka z Amerykanami próbującymi utworzyć USA. Znów podobieństwa - my też mamy Grom, który najpierw siedzi trzy lata gdzieś na wojnie, bo reszta armii nie wie nawet którą stroną się karabin trzyma, a potem ktoś tenże Grom rozwala. A, i dumę z wojen napoleońskich też mamy..
    3. Najpoważniejszy zdaniem władz problem społeczny w Szkocji to nadmierne spożycie alkoholu. I to wcale nie przez świeżych imigrantów.
    4. Marynarz tutejszej floty wojennej zadeklarował, że jest satanistą. Otrzymał prawo do odprawiania stosownych rytuałów na pokładzie okrętu, w końcu nie mogą go dyskryminować, nie ? I to akurat jest różnica w porównaniu z Polską - u nas by go pewnie albo olali, albo wylali. Ale tu mają armię zawodową i brakuje im ludzi...
    Także kraj zabawny, ale na pewno tu nie zostanę. Czemu ? Bo tu Polek nie ma. A Szkotki.. Cóż.. Szkoda słów..

    Jest mi niezmiernie miło, że znalazłem się w tak świetnym towarzystwie, ale czuję się nieco onieśmielony: adminka Altu zapragnęła się dowiedzieć co słychać u admina Sqha, u admina Prochazki Starego, oraz u takiego sobie zwykłego małego Erleusortoka.
  • sqh 26.10.04, 23:25
    Erleusortok.

    Erleusortok, Erleusortok, Erleusortok.

    Co jak co, ale dykcję to mam dobrą :-)))

    ***

    Altusiu, gratuluję admiństwa! Teraz rozmawiasz z nami jak równa z równymi :-)))

    A co do mojej pracy... Hm... Mi jest dobrze w szarej strefie, że tak powiem.
    Teraz sobie wyjeżdżam na tydzień na południe, to znaczy konkretnie do Tarnowa i
    Częstochowy i będę pustoszył tamtejsze antykwariaty :-)))

    --
    Czystość
  • altu 27.10.04, 11:02
    no tak.. jak szara strefa będzie kwitła, to nie będzie mowy o tym, żeby podatki
    poobniżać..
    taka mała dygresja ... ale bez złośliwości..

    > Teraz sobie wyjeżdżam na tydzień na południe

    do tej z Clara Montana jade w czwartek około popołudnia;)
    jakby co- to wiesz, jaki jest mój @

    :)

    --
    moja prywatna vievioora:)
    kaczka według Palkera :)
  • sqh 27.10.04, 16:07
    Mi dwa razy pisać nie trzeba :-) Zajrzyj w skrzynkę...

    --
    Czystość
  • stary.prochazka 26.10.04, 23:38
    > Jest mi niezmiernie miło, że znalazłem się w tak świetnym towarzystwie, ale
    czu
    > ję się nieco onieśmielony: adminka Altu zapragnęła się dowiedzieć co słychać
    u
    > admina Sqha, u admina Prochazki Starego, oraz u takiego sobie zwykłego małego
    E
    > rleusortoka.

    bo widzisz erleusortoku, jest u nas taki obyczaj że od pewnego poziomu rangi
    nazwy tytularne przestają być właściwe i stosowne. Pamiętasz zapewne jak
    jeszcze niedawno sekretarz Kowalski i sekretarz Kwiatkowski spotykali się z I
    sekretarzem. Kto wobec tego jest ważniejszy i bardziej znaczący rangą:admin
    sqh, admin stary prochazka czy Erleusortok?:-)
    --
    Filmy Barei
  • stary.prochazka 26.10.04, 23:41
    trochę to pokręciłem ale usprawiedliwa mnie późna pora:)
    --
    Pruszków Story
  • altu 27.10.04, 11:06
    oj, Eurusiu (chyba tak Cię bedę nazywała, bo za bardzo wymowa mi nie idzie..
    zawsze mialam problemy z mówieniem,.. nawet logopeda nie pomógł..)


    > Erleusortok - wg Słownika wiedzy tajemnej jest to diabeł na Grenlandii;
    ustawic
    > znie czatuje i porywa każdą duszę, która wyzwoli się ze swej śmiertelnej
    powłok
    > i; przeważnie je pożera, bo zawsze jest głodny.

    mam się bać?
    ja też jestem głodna.. ale żeby tak czatować i pożerać?
    mam nadzieję, ze to nie jest analogiczne do : forumować i pożerać?

    a tam, w tej Szkocji to musi być pięknie..
    ech.. marzenia.. chociaż fotki byś przysłał..

    hm.. i nie bądź taki skromny. admini adminami. ale o zwykłych obywateli też
    trzeba dbać.. bo w końcu kogo my mamy adminować? siebie samych?
    a serio - jesteś filarem Forum Pruszkowa - to jakże mogłam Twoją osobę ominąć?

    trzymaj się cieplutko:)
    i buziaki załączam:) (w 100% polskie, nie szkockie)

    a szkocka jest dobra. ale whiskey ;)


    --
    moja prywatna vievioora:)
    kaczka według Palkera :)
  • erleusortok 27.10.04, 13:29
    altu napisała:

    > oj, Eurusiu (chyba tak Cię bedę nazywała, bo za bardzo wymowa mi nie idzie..
    Strasznie to tak jakoś.. europejsko brzmi..

    > > przeważnie je pożera, bo zawsze jest głodny.
    > mam się bać?
    E, czemu ? Twoja dusza chyba póki co tkwi w Twej śmiertelnej powloce ? A poza tym to jakiś uprzedzony gościu pisał, albo po prostu nie chciał żeby mu ocenzurowali. I fakt, udalo mu się - rzeczony Słownik wiedzy tajemnej został dopuszczony do obrotu (oficjalnie, przez ówczesnego papieża). A jakby napisał że Erleusortok jest wprawdzie demonem, ale sympatycznym, to mogli by mu nie puscić...

    > a tam, w tej Szkocji to musi być pięknie..
    > ech.. marzenia.. chociaż fotki byś przysłał..
    A proszę bardzo. Mówisz i masz:
    tomografia.website.pl/szkocja.html
    > trzeba dbać.. bo w końcu kogo my mamy adminować? siebie samych?
    Fakt. Nie wiem czy gdzieś leżą takie statystyki, ale na oko patrząc to do niedawna 50% ruchu sam Prochazka tu generował, teraz Sqh się w końcu podłączył i razem pewnie z 80% postów we dwóch piszą :)

    > a serio - jesteś filarem Forum Pruszkowa - to jakże mogłam Twoją osobę ominąć?
    Wiedziałem że dasz się sprowokowac do pochlebstw :)
  • altu 27.10.04, 13:34
    > A proszę bardzo. Mówisz i masz:
    > tomografia.website.pl/szkocja.html


    Eurusiu!!! jak tam masz pięknie:)
    hm..
    zachwycona Altu przesyła warszawsko - pruszkowskie buziaki dla Eurusia na
    chwilowej emigracji:)

    --
    moja prywatna vievioora:)
    kaczka według Palkera :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.