Dodaj do ulubionych

Gdzie na ryby?

18.07.14, 14:34
Pytanie do wędkarskiej części forum. Czy w okolicy Pruszkowa są jakieś miejsca gdzie można trochę powędkować (np. za niewielką opłatą) nie mając karty wędkarskiej?
Edytor zaawansowany
  • sqz 20.07.14, 20:25
    Z tego co kojarzę to chyba takim łowiskiem jest łowisko w Piorunowie. www.lowisko.com.pl , czasami tam bywam. Ryba jest, zaplecze socjalne jest, żarcie dobre i niedrogo :) Podobno coś jest też w Nadarzynie ale nie byłem, osobiście odradzam Wodne ranczo w Brwinowie, chyba że coś się zmieniło od zeszłego roku. Polecam stronkę wedkuje.pl tam na forum znajdziesz więcej informacji o łowiskach w okolicy
    --
    Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii
  • super-elizka 25.07.14, 09:41
    Osobiście nie jestem samodzielną wędkarką ale kiedyś z byłym narzeczonym wsiadaliśmy w samochód ok. 5 rano i za dwie godzinki byliśmy na mazurach nad jeziorem gdzieś w okolicy Szczytna i Rucianego nida. Nie zdarzyło się wrócić bez paru kil. smacznych świeżych ryb prosto z jeziora. W sumie wychodziło to na korzyść. Za ryby i siedzenie z kijem nad nikt nie pobiera żadnych opłat, wypoczynek na łonie natury plus kapiel w jeziorze. Nocleg można znaleźć nawet za 20 zł od osoby. Same plusy. Trzeba mieć oczywiście kartę wędkarską ale żadnych dodatkowych opłat. Zresztą narzeczony mówił że karta powinna też być na prywatnych łowiskach bo jest to takie prawo jazdy do łowienia ryb. A kto porównywał kiedyś smak szczupaka lub innej ryby złowionej w jeziorze z tą ze stawu już nigdy nie zachwyci się smakiem tej hodowlanej. Lepiej smakuje wtedy karp zrobiony ala szczupak,
  • sqz 25.07.14, 17:34
    Co do smaku ryb się nie wypowiem, niezbyt często jadam ryby i to najczęściej w restauracji a nie w domu.
    Kartę wędkarską zgodnie z Ustawa z dnia 18 kwietnia 1985 r. o rybactwie śródlądowym art. 7 oraz Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 12.11.2001 w sprawie połowu ryb powinien mieć każdy łowiący.
    Sama karta nie uprawnia jednak do łowienia, trzeba mieć jeszcze pozwolenie właściciela wody na dokonywanie połowów.
    Oczywiście, że przyjemniej jest łowić nad jeziorem w ciszy i spokoju niż na stawach hodowlanych, ale coraz ciężej o jeziora gdzie jest cisza i spokój a jeszcze trudniej o takie gdzie jest duża ryba.
    Stawy dają możliwość złowienia okazowego karpia, amura itp nie po to by je zabrać i zjeść ale po to by zrobić zdjęcie i wypuścić.
    No i zawsze pozostaje nasza kochana Wisła, w której jeszcze można spotkać duże ryby, zwłaszcza na odcinku warszawskim, gdzie nie ma kłusownictwa i " racjonalnej gospodarki rybackiej" uprawnionych podmiotów :)
    --
    Podstawową umiejętnością, jaką powinien posiąść każdy człowiek, jest wdupiemanie, które polega na odróżnianiu rzeczy ważnych i takich, na które ma się wpływ, od badziewia czyli cudzych fanaberii
  • maariusz01 26.07.14, 10:05
    Dziękuję wam za podrzucenie kilku pomysłów na spędzenie wolego czasu. Osobiście uważam że na smak ryby duży wpływ na stan zbiornika w jakim ona pływała. Lubię jeść rybki ale dla mnie to przede wszystkim relaks, chwila wyciszenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka