Dodaj do ulubionych

I Lista Obecności Forumowiczów

06.05.05, 16:43
vandikia poparła pomysł w wątku o poprawianiu forum a ja go podchwyciłem a zatem:

stary.prochazka
24 lata (23 i 10 miesięcy ale niech tam:)
student ostatniego roku dziennikarstwa na UW
miejsce zamieszkania: Warszawa, wcześniej przez 23 lata Pruszków
--
Wczoraj Ukraina, jutro Białoruś!
www.bialorus.pl
Edytor zaawansowany
  • cat_s 06.05.05, 16:49
    Witam,

    stary.prochazka napisał:
    > taką "galerię" rzeczywiście można zrobić

    Można, tylko po co?
    Ale żeby nie było:
    cat_s, miejsce zamieszkania: Gąsin, wcześniej Gdynia i Warszawa

    --
    "There is nothing such as free lunch"
  • mysza63 06.05.05, 16:52
    cat_s napisał:


    > cat_s, miejsce zamieszkania: Gąsin, wcześniej Gdynia i Warszawa
    >

    Kotku to cy nam tu oczy Żbikowem czarujesz, Gąsin jest prawie na przeciwko
    moich okien tylko po drugiej stronie torów a nie gdzieś tam za rzeką;-)


    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • mysza63 06.05.05, 16:50
    Mysza63 - napewno płci żeńskiej, napewno posiadaczka dwójki dzieci w wieku już
    słusznym, napewno po przejściach i przed przyjściami;-)
    Zodiakalna ryba ... bardzo rasowa ryba ja jedna to te dwie ryby płynące w różne
    strony. Pomimo "podeszłego" wieku ciągle duchem młoda a w oczach niektórych
    panów to nie tylko duchem;-)
    Doskonale piszę na maszynie a więc z wykształcenia i praktyki sekretarka a
    teraz to się nawet asystentka nazywa.
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • radoslavvv 12.05.05, 21:58
    Radoslavvv obecnie Pruszków-Niecała, wczesniej Warszawa i Sochaczew! Konczylem
    ekonomie na UW i UŁ w Lodzi. Pozdrawiam
  • vandikia 06.05.05, 16:52
    Vandikia
    22 lata
    licencjat na polonistyce, obecnie na uzupełniających mgr na UW

    z wazniejszych info;

    już niedługo mężatka

    mieszkam w Pruszkowie

    na początek tyle, najwyżej bedę uzupełniać, jak się lista rozkręci ;)


    --
    דת
    תוחלת
    אהבה
  • stary.prochazka 06.05.05, 16:56
    > licencjat na polonistyce, obecnie na uzupełniających mgr na UW

    O, witam koleżanke po humanistycznym kierunku:-)
    na polonistyce znam co najmniej kilka osób z Pruszkowa
    --
    Wczoraj Ukraina, jutro Białoruś!
    www.bialorus.pl
  • mysza63 06.05.05, 17:00
    Bo Pruszków wbrew pozorom taki więcej humanistyczny jest.

    Dodając jeszcze do opisu ... rodowita Pruszkowianka a dokładniej Stalowianka
    albowiem urodziłam się w kamienicy na tej właśnie ulicy.
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • vandikia 06.05.05, 17:06
    witam witam, o dziennikarstwie myślałam, ale, że trza się naszarpac czasem i
    trudno wyżyć to dałam spokój (na polonistyce robiłam filologię dla mediów).

    Jak juz bym na dziennikarstwo się zdecydowała to chciałabym pisac reportaże,
    najlepiej pół-socjologiczne, ale że życie mi miłe i zdrowie to wyszło jak
    wyszło ;)
    --
    דת
    תוחלת
    אהבה
  • bbastek13 06.05.05, 16:59
    już prawie 27 lat,
    skończona Politechnika (MEiL) i WUSiB
    mieszkam w Nowej Wsi, a przez 20 lat mieszkałem w Pruszkowie
  • erleusortok 06.05.05, 17:02
    Erleusortok. Demon. Samiec. W obecnym ziemskim wcieleniu lat niemalże 29.
    Jedna żona (lokalne zwyczaje nie pozwalają na więcej), jeden syn.
    Obecnie Pruszków, Os. Bolesława Prusa, dawniej w okolicach Drzymały, urodzony i do pełnoletności dochowany w Warszawie.
    Fizyk medyczny praktykujący.

    W sumie te wszystkie informacje i tak można na forum wygrzebać.. A wyguglać pewnie jeszcze więcej.

    --
    Use your imagination ! Or you can borrow mine.
  • magister11 06.05.05, 17:10
    magister11 (a powinno być magister27)

    wykształcenie:...wyższe pełne

    rodowód: mieszkaniec Pruszkowa od "zawsze", podgrupa: "pracownik umysłowy"

    cechy charakterystyczne: nie obraża innych formułowiczów
  • pawel_forum 06.05.05, 17:17
    na dziś: 24 l., student informatyki na UW, zamieszkały w Pruszkowie...
  • mysza63 06.05.05, 17:33
    o rany ... to mnie jak nic tylko się w prześciaradło owinąć i cbez paniki
    czołgać w kierunku cmentarza:-)

    w dodatku taka wybrakowana jestem bo jakoś nie mam PEŁNEGO wykształcenia ale
    nic to, jakoś kompleksów u mnie brak. Kiedyś pewien profesor habilitowany tak
    do mnie powiedział "Nie ważne wykształcenie ale wrodzona iteligencja, wysoka
    kultura osobista i wdzięk" - i pod tymi trzema względami uważam się za doktora
    nauk wszelakich;-) A w końcu sprzątaczki też muszą na tym świecie być bo kto by
    po tych wszystkich mgr. posprzątał.
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • smitte 06.05.05, 17:40
    Rzadko piszę ale czytam regularnie. Mogę się przedstawić, bo te informacje jak
    ktoś się zaprze to i tak wyszuka.
    Smitte, pruszkowianka przez 18 lat, obecnie Gdynianka, ale często odwiedzająca
    rodzinne strony. 29 lat, anglistka z wyższym. Sympatyzuję z ulicą Helenowską i
    często macham na forum ręką do rodziny, która też się od czasu do czasu udziela.
    Nawiasem mówiąc jak ktoś śledzi forum to zarówno nazwiska jak i wiek adminów nie
    stanowią dla niego wielkich tajemnic. Wystarczy uważnym być. Niniejszym obydwu
    pozdrawiam.
    --
    Zapraszamy do Pruszkowa
  • pawel_forum 06.05.05, 18:56
    ja mam sentyment do tej ulicy :) w końcu mieszkałem tam 17 lat...
  • wfe416n 07.05.05, 22:07
    smitte napisała:

    > Rzadko piszę ale czytam regularnie. Mogę się przedstawić, bo te informacje jak
    > ktoś się zaprze to i tak wyszuka.
    > Smitte, pruszkowianka przez 18 lat, obecnie Gdynianka, ale często odwiedzająca
    > rodzinne strony. 29 lat, anglistka z wyższym. Sympatyzuję z ulicą Helenowską i
    > często macham na forum ręką do rodziny, która też się od czasu do czasu udziela
    > .
    > Nawiasem mówiąc jak ktoś śledzi forum to zarówno nazwiska jak i wiek adminów ni
    > e
    > stanowią dla niego wielkich tajemnic. Wystarczy uważnym być. Niniejszym obydwu
    > pozdrawiam.

    Mam jedno pytanie, czy na początku lat 90-tych bawiłaś się CB-radiem?
  • cat_s 06.05.05, 17:42
    mysza63 napisała:
    > Gąsin jest prawie na przeciwko moich okien tylko po drugiej stronie torów

    Wypraszam sobie ;-))
    To Twoje okna są 'po drugiej stronie torów'
    Ach, ten Pruszkocentryzm ;-)
    --
    "There is nothing such as free lunch"
  • mysza63 06.05.05, 17:44
    Jakby nie patrzeć Gąsin to jednak nie Żbików;-)
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • cat_s 06.05.05, 17:47
    To prawda. Z drugiej jednak strony prościej dla Gąsiniaka w mordę dostać na
    Żbikowie niż w Pruszkowie 'właściwym'. Bo bliżej ;-)
    --
    "There is nothing such as free lunch"
  • cat_s 06.05.05, 17:45
    smitte napisała:
    > Smitte, pruszkowianka przez 18 lat, obecnie Gdynianka

    No proszę, proszę...
    Góra z górą się nie zejdzie... ;-)
    Tak i pozdrawiam jak śledź śledzia :-))
    --
    "There is nothing such as free lunch"
  • stary.prochazka 06.05.05, 17:52
    to ja tak nieśmiało napomknę, że moja luba też z urodzenia Gdynianka:)
    --
    Wczoraj Ukraina, jutro Białoruś!
    www.bialorus.pl
  • smitte 06.05.05, 18:06
    Gdynia rządzi hehe;) Też pozdrawiam.
    --
    Zapraszamy do Pruszkowa
  • mysza63 06.05.05, 17:42
    a nie przyszło wam do głowy, że tą listą możecie kogoś zniechęcić, bo:

    1. nie jest taki mądry i wkształcony ja reszta towarzystwa (wyłączając mnie)
    2. Nie jest taki młody jak wy i choć może dobrze się do tej pory czuł w tym
    towarzystwie dobrze to teraz mu się trochę głupio zrobiło

    3. Nie wszyscy są tacy bezczelni, wygadani i zarozumiali jak JA;-)
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • stary.prochazka 06.05.05, 17:46
    eee, czemu? Ja wcale do najstarszych nie należę a to mi jest trochę głupio bo
    widzę, że większośc jest już raczej pod 30-kę i nawet jeszcze pełnego wyższego
    nie mam choć bardzo nad tym pracuję. A do tego jeszcze nie mieszkam w
    Pruszkowie, co mnie jakby trochę dyskwalifikuje jako admina;)
    --
    Wczoraj Ukraina, jutro Białoruś!
    www.bialorus.pl
  • mysza63 06.05.05, 17:50
    Mam nadzieję, że nikogo nikt się nie zrazi, bo w końcu to bardzo sympatyczne
    forum z sympatycznymi adminami i pozostałą większością;-)
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • erleusortok 06.05.05, 18:02
    1. jak wiesz mądrość z wykształceniem nie zawsze ma związek
    2. wiek - widzisz, można i z drugiej strony, spojrzeć z góry że takie z nas (niektórych) szczawiki..
    3. na forum każdy może być bezczelny i wygadany - nawet jeśli w rzeczywistości taki nie jest
    Poza tym zawsze mógłbym podać że mam 17 lat, 175 wzrostu, 90-60-90, długie blond włosy.. i w ten sposób zapewnić sobie dobre samopoczucie ?

    --
    I don't wanna be a secret weapon. I wanna be an exposed weapon.
  • mr.jedi 06.05.05, 17:50
    heh, to wychodzi, że ja tu najmłodszy jestem :))
    ale cóż, nie ukrywam sie, jak wszyscy to wszyscy:
    Michał, lat 19, obecnie II klasa LO im. T. Kościuszki o ukierunkowaniu
    społeczno-prawnym
    zainteresowania: prawo,dziennikarstwo,polonistyka,informatyka (to tak w ramach
    studiów przyszłorocznych [przy dobrych wiatrach]), a poza tym: rower, rower i
    rower, rolki, ogniska i ogien wszelkiej postaci (mowili ludzie, zem piroman z
    zamiłowania) oraz Gwiezdne Wojny ;)))
    to tyle na razie :)
  • mysza63 06.05.05, 17:55
    ja bym do tych GW dodała jeszcze drugie GW czyli Gwiezdne Wrota, których
    wielbicielką jestem ja.
    Gwiezdne Wojny też uwielbiam i mogłabym prawie na okrągło a kiedyś miałam
    koleżankę, która najpierw miała nika R2D2 (chyba nie pomyliłam literek), ale
    nie szło zapamiętać i zwracać się do niej pieszczotliwie koledzy forumowi nie
    mogli więc się przmianowała na Yodę.

    mr.jedi - jednym słowem oboje lubimy gwiezdą sagę i stoimy na przeciwnych
    krańcach. Jednak sztuka łączy pokolenia.


    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • erleusortok 06.05.05, 17:58
    Jedi, a widziałeś to?
    wigner.fuw.edu.pl/~holocron/
    Zwiastun śliczny, sam film - aktorstwo takie jak dostępni aktorzy, kręcone toto trochę jak stare polskie filmy - bardziej psychologiczny niż sensacyjny.
    A czemu wspominam? Bo to dzieło mojego kolegi ze studiów, więc zareklamować po znajomości wypada.

    --
    Use your imagination ! Or you can borrow mine.
  • mysza63 06.05.05, 18:00
    To ja się żegnam ... nareszcie mogę wyjść z pracy ... miłego weekendu
    Może wpadnę zobaczyć inne niki w sobotę ... jak mnie siostrzenice do kompa
    dopuszczą;-)
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • smitte 06.05.05, 18:10
    Aha, kończyłam LO im. Kościuszki, 4 cudowne lata w życiu.
    --
    Zapraszamy do Pruszkowa
  • burza_gradowa 06.05.05, 18:48
    to ja też, to ja teeezz :)
    burza...itd. ;)
    wiek-jeszcze 25
    Pruszkowianka - z dziada pradziada.
    Miejsce zam - centrum miasta ;0)
    absolwentka:przedszkola nr3, szkoly Podstawowej nr8,szkoły muzycznej I st.w
    Pruszkowie, LO im T. Kościuszki, SGGW (mgr inż. architekt krajobrazu)
    Pruszkow lubie, mam do niego duzy sentyment i nielatwo bedzie mnie stad
    wykurzyc hi hi
  • kakulinek 06.05.05, 19:05
    wiek: już nie 18ście ale na tyle się czuję ;-)
    nie Pruszkowianka ale mieszkam bliziutko :-)
    szkoły skończyłam ale już nie pamiętam jakie :-)
    mało się udzielam ale bardzo często czytam :-)
    mam rodzinkę w Pruszkowie i też uśmiecham się do Helenowskiej :-)
    i najważniejsze mam na imię Dorota :-)


    A może skoro ujawniamy rąbka tajemnicy to się sobie przedstawimy?
  • erleusortok 06.05.05, 19:10
    Może jeszcze zdjęcia i wymiary? Albo wiecie co, można by opracować ankietkę. Bez pytań o dane osobowe oczywiście, ale zainteresowania, ulubiony gatunek muzyczny itp. ;)

    A tak poważnie: niech każdy podaje takie informacje, na jakie ma ochotę... To co najważniejsze i tak wychodzi w rozmowie, a nie przy przedstawianiu.

    --
    Use your imagination ! Or you can borrow mine.
  • smitte 06.05.05, 19:16
    Nie nie no bez przesady, w koncu to publiczne miejsce, a poza tym trochę
    tajemnicy nie zaszkodzi. A kto mnie zna to i tak wie, że to ja.
    --
    Zapraszamy do Pruszkowa
  • kakulinek 06.05.05, 19:19
    Wasza wola :-)Nikogo do tego nie zmuszam i nie rozumiem Waszego oburzenia.
  • smitte 06.05.05, 19:23
    Eee tam zaraz oburzenia ;) Ale sama widzisz, że ludzie na tych forach różne są,
    oj różne, a wcale nie wszyscy fajni. Pozdrawiam serdecznie.
    --
    Zapraszamy do Pruszkowa
  • kakulinek 06.05.05, 19:25
    smitte napisała:

    > Eee tam zaraz oburzenia ;) Ale sama widzisz, że ludzie na tych forach różne
    są,
    > oj różne, a wcale nie wszyscy fajni. Pozdrawiam serdecznie.

    Może i tak ale przecież nie chodzi mi o nazwisko czy adres zamieszkania :-) a
    sama lubię wiedzieć jak "czytelnik/czka" ma na imię.
  • erleusortok 06.05.05, 19:28
    kakulinek napisała:

    > sama lubię wiedzieć jak "czytelnik/czka" ma na imię.
    Acha. Witek jestem. Ale w Sieci i tak zazwyczaj podpisuję się jako erleusortok - jest zdecydowanie rzadszym i trudniejszym do pomylenia imieniem ;) Kiedyśwstukałm "erleusortok" w google, przejrzałem kilka pierwszych ekranów wyników i wszędzie znajdowałem siebie...

    --
    I lie, I cheat, I steal and I just don't get any respect.
  • smitte 06.05.05, 21:30
    Kakulinka pozdrawiam specjalnie, bo chyba wiem, z kim rozmawiam ;)))))
    --
    Zapraszamy do Pruszkowa
  • kakulinek 06.05.05, 22:16
    smitte napisała:

    > Kakulinka pozdrawiam specjalnie, bo chyba wiem, z kim rozmawiam ;)))))

    Też pozdrawiam:-)))
  • erleusortok 06.05.05, 19:25
    Ja nie jestem oburzony ;) Ale w moim przypadku sprawa wygląda tak: zdecydowanej większości forumowiczów, w tym oczywiście i Tobie, bez oporów bym się i przedstawił, i pół życia opowiedział.. Sęk w tym, że w ten sposób wyzewnętrzniłbym się też całemu światu - to tak, jakbym spotykając Cię na ulicy wywrzeszczał swoje imię na całą okolicę i jeszcze na wszelki wypadek wypisał je sprajem na murze.

    A to z informacjami np. o lubianej muzyce było prawie na poważnie. Można taki drugi wątek założyć ;)

    --
    I don't wanna be a secret weapon. I wanna be an exposed weapon.
  • smallec 06.05.05, 20:17
    nooo dawno nie zagladalem .... ale liste wpadam podpisac ;)))

    Tak wiec ja ...lat ponad 30, absolwent Kosciucha, niedoszly takze kilku
    wydzialow i szkol wyzszych, jednej pomaturalnej ;) a w koncu skonczony mgr ASP
    Poznan ...
    Nie naleze do pruszko-entuzjastow, ale zdazylem sie przyzwyczaic - w koncu
    mieszkam tu od zawsze.

    --
    Najważniejszą sprawą w życiu nie jest zwyciężać,
    ale walczyć!
  • fiki201 06.05.05, 20:44
    Mało się udzielam na tym forum, chociaż atmosfera jest zawsze bardzo sympatyczna
    i aż miło poczytać.
    Jestem z tego samego rocznika co stary.prochazka (chociaż wydawało mi się,że
    jesteś starszy, tak gdzieś pod 30-tkę).Również przygotowuję się do obrony
    (właśnie złożyłam pracę)na kierunku, o którym zawsze marzyłam.
    W Pruszkowie od urodzenia, obecnie mam zdecydowanie lepsze zdanie o tym miejscu
    niż jeszcze przed ok.2 laty.
    Uwielbiam podróże i swoją pracę (przede wszystkim ludzi).

    Pozdrawiam i uważam, że świetny pomysł z tą listą.
  • josip_broz_tito 06.05.05, 20:55
    Ja tez jestem w wieku Prochazki, nawet dzielilem z nim trudy nauki w LO im.
    Tezana (i nie tylko nauki), obecnie przygotowujacy sie do obrony licencjatu na
    slawistyce i magisterki na SGH, ale mi sie nie chce (to tez chroniczne) :D
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • splart 06.05.05, 21:01
    no to trzeba sie odkryć :)
    Artur, 32lata, w pruszkowie od 7 lat a przedtem dolny slask
    osiedle staszica

  • mcgoo 06.05.05, 21:13
    McGoo
    31L - 15 Szprotawa, 5 Zielona Gora, 6 Wroclaw, 3 miesiace Olsztyn, 3 miesiace
    Leszno Wlkp., 3 lata Pruszkow
    --
    republika.pl/poligamia/
  • stary.prochazka 06.05.05, 22:36
    >6 Wroclaw

    ech, Wrocław znowu Dolny Śląsk. Zazdroszczę, strasznie mnie tam ciągnie tylko
    luba się nie chce zgodzić i mówi że muszą najpierw się najpierw o dobry dojazd
    do Warszawy postarać:(
    --
    Wczoraj Ukraina, jutro Białoruś!
    www.bialorus.pl
  • splart 07.05.05, 03:20
    bo Wrocław jest super :)
    gdybym tylko mial tam prace porownywalna z ta warszawska to bym sie dlugo nie
    wahał....
  • derekpl 06.05.05, 21:14
    Powiem jak na komendzie :P

    Dariusz S. lat 22
    Zamieszkaly w pruszkowie od urodzenia, wyksztalcenie techniczne.
    W zeszlym roku student informatyki, w tym ekonomii w przyszlym nie wiadomo :)
    27.08.2005 - prawdopodobnie utrac i stan wony.
    Od niedawna milosnik-fascynat-hobbysta fotografii.
    Ps. Dyslektyk i dysgrafik :)
  • uasiczka 10.05.05, 08:51
    hmmmmmmmmmm... pasujesz mi na mojego brata ciotecznego (poza tą ekonomią i
    27.08.05) hihi
    --
    No i co? no i pstro,
    a myślałby kto, że coś.
  • stary_pawian 11.05.05, 12:17
    hmmmmmmmmmmm coś w tym jest
  • derekpl 12.05.05, 22:17
    Albo - jeszcze o czyms nie wiesz :P
  • sqh 06.05.05, 21:58
    Ja to już tyle razy się demaskowałem w różnych miejscach, że spokojnie możnaby
    mi teczkę założyć :-)

    No dobra, zbierzmy do kupy:

    27 lat, Pruszkowiak od Pradziadka, który to przeniósł się tu z Częstochowy, a
    właściwie prosto z frontu po wojnie polsko-bolszewickiej.

    Najpierw Wyględówek, potem Parkowe, króciutko Staszica i od 15 lat - Ceglana.

    Wykształcenie wyższe techniczne, ale w głębi duszy (i coraz częściej w
    praktyce) - humanista :-)

    Zamiłowanie do historii, turystyki pieszej i rowerowej, fotografowania,
    długonogich blondynek (i nie tylko) oraz paru innych rzeczy... :-)

    --
    Kąpiąca się w śniegu
  • jersey.girl 06.05.05, 22:23
    O, ja też się dopiszę, co prawda jestem tutaj od niedawna, i to niezbyt
    aktywnie, ale akurat teraz jestem obecna ;).

    20 lat, całe życie w Pruszkowie (chociaż teraz już tylko święta i wakacje),
    dokładniej os. Staszica, skończona podstawówka nr 2, liceum już w Warszawie (ale
    brat po Kościuchu, co chyba mnie trochę ratuje ;). A teraz właśnie kończę 1. rok
    sutdiów (też techniczne).

    Zainteresowania: hitoria - szczególnie wiek XX; stosunki międzynarodowe i
    dyplomacja; książki (literatura rosyjska etc., raczej klasyka); mój komputer :).

    Uzależniona od kawy latte.
  • stary.prochazka 06.05.05, 22:33
    > Zainteresowania: hitoria - szczególnie wiek XX; stosunki międzynarodowe i
    > dyplomacja; książki (literatura rosyjska etc., raczej klasyka); mój komputer :)

    rosyjską litearturę lubię, tylko jakoś klasyka mi nie podchodzi; poza tym to
    prawie jakbym siebie słyszał:-)
    Zaglądasz może czasem na "Rosyjską muzę, filmy, knigi" albo na "Polska-Rosja"?
    --
    Wczoraj Ukraina, jutro Białoruś!
    www.bialorus.pl
  • smitte 06.05.05, 22:38
    A nazywasz się barwnie Stefek Kuchnia (było w którymś wątku kiedyś) ;)
    --
    Zapraszamy do Pruszkowa
  • smitte 06.05.05, 22:39
    To do skucha miało być, tylko nie wyjszlo ;))
    --
    Zapraszamy do Pruszkowa
  • sqh 06.05.05, 22:57
    No coś w tym stylu w każdym razie :-)

    Kto sobie zada nieco trudu, ten mnie znajdzie na tym portalu pod prawdziwym
    imieniem i nazwiskiem :-)))

    --
    Kąpiąca się w śniegu
  • cat_s 06.05.05, 23:03
    Pozwolę sobie uprzedzić następne zastrzeżenie:
    również nie Helena Łuczywo? ;-)
    --
    "There is nothing such as free lunch"
  • sqh 06.05.05, 23:31
    Nie, i Wanda Rapaczyński także nie :-)

    --
    Tancerka w śniegu
  • tzyrkiel 08.05.05, 12:27
    Aleksandra Jakubowski ?
  • sqh 08.05.05, 22:03
    Ty się nie bawisz, bo za długo mnie znasz i miałeś czas nauczyć się moich
    danych osobowych na pamięć ;-)

    --
    Tancerka w śniegu
  • derekpl 12.05.05, 22:19
    Znaczy sie, ten no ... Kulczyk :)
  • erleusortok 06.05.05, 23:13
    ..jakoś nie mogę. Chociaż fakt, że jesteś w milionie innych miejsc - no, no, imponujące.. Tu fotografujesz, tam piszesz, gdzie indziej opracowujesz, a tu i ówdzie to nawet za przeproszeniem sekretarzem jesteś..
    --
    Use your imagination ! Or you can borrow mine.
  • sqh 06.05.05, 23:36
    Ale widzę, że i Ciebie też trochę w tej Sieci jest... :-)

    --
    Kąpiąca się w śniegu
  • erleusortok 06.05.05, 23:45
    No fakt, i "erleusortoki" raczej się przypadkowo nie zbiegają - w zasadzie wszystkie są moje.. Po imieniu z nazwiskiem też zresztą można mnie znaleźć, ale nie tak licznie.

    --
    I lie, I cheat, I steal and I just don't get any respect.
  • sqh 06.05.05, 23:39
    Aha - i wbrew słusznym skądinąd pozorom, to, co Google wyrzuca na pierwszych
    dwóch miejscach nie jest wcale moją twórczością - to tylko potrójna zbieżność:
    imienia, nazwiska i fachu.

    --
    Tancerka w śniegu
  • erleusortok 06.05.05, 23:43
    No to jestem rozczarowany...

    --
    I lie, I cheat, I steal and I just don't get any respect.
  • hotinhere 06.05.05, 23:52
    witam,
    ja tez odzywam sie nizbyt czesto ale czytam forum codziennie
    lat marne 22, wykanczam wlasnie licencjat a on mnie.
    pozdrawiam sympatyzujacych z ul.Helenowska i Gdynią;)
    a no i sqh do ktorego sie chyba [bo tak nie na 100% to sqh byl,ze zdjec
    poznajeli tylko] dzisiaj wyszczerzylam z autobusu reflektujac sie dopiero po
    chwili, ze biedak mnie nie zna i obca baba sie do niego szczerzaca podejrzanie
    wygladac może;)
  • cat_s 07.05.05, 00:06
    Witaj Hotinhere,
    Tak z ciekawości (broń Boże ze wścibstwa;-)) - ta Gdynia w Twoim poście to z
    czystej sympatii, czy Ty również jakoś w Wybrzeże zamieszana jesteś?
    Bo jeśli to drugie, to powoli w Pruszkowie enklawa gdyńska zacznie się
    tworzyć :-)

    Pozdrawiam serdecznie, niezależnie która z opcji wymienionych powyżej jest
    właściwa:-)
    cat_s
    --
    "There is nothing such as free lunch"
  • hotinhere 07.05.05, 00:11
    no zamieszana jestem ale raczej telefonicznie i majlowo, a tak bardziej
    konkretniej ciałem i duchem to w wakacje, zamotałam?:) o moze tak: bywam, nie
    mieszkam:)
    pzdr
  • sqh 07.05.05, 00:09
    hotinhere napisała:

    > a no i sqh do ktorego sie chyba [bo tak nie na 100% to sqh byl,ze zdjec
    > poznajeli tylko] dzisiaj wyszczerzylam z autobusu reflektujac sie dopiero po
    > chwili, ze biedak mnie nie zna i obca baba sie do niego szczerzaca podejrzanie
    > wygladac może;)

    Ano, to mnie Szanowna Koleżanka zastrzeliła, bo powyższa sytuacja była całkiem
    możliwa - dzisiaj sporo autobusów koło mnie przejeżdżało...

    Ale ja podobno zamyślony po ulicach po ulicach chodzę; znajomi mi mówią, że ich
    nie rozpoznaję, a co dopiero nieznajomi... Następnym razem proszę dodatkowo
    machać łapką ;-)

    A która to konkretnie linia mogła być?

    --
    Kąpiąca się w śniegu
  • hotinhere 07.05.05, 00:15
    no tak okolice przystankowe na armii krajowej, tak przed 13 chwile? Bedzie to
    sqh czy tez nie?:)
    Ale i tak jak to w dziecinstwie mym czytana namietnie M.Musierowicz pisała
    Eksperymentalny Sygnał Dobra posłany komus został, a co mi tam:]
  • sqh 07.05.05, 00:20
    hotinhere napisała:

    > Eksperymentalny Sygnał Dobra posłany komus został, a co mi tam:]

    No to informuję niniejszym, że w zamierzonego adresata trafił, choć ten go
    niestety nie zarejestrował, co przyznaje ze wstydem...

    --
    Tancerka w śniegu
  • hotinhere 07.05.05, 00:31
    sqh napisał:

    > hotinhere napisała:
    >
    > > Eksperymentalny Sygnał Dobra posłany komus został, a co mi tam:]
    >
    > No to informuję niniejszym, że w zamierzonego adresata trafił, choć ten go
    > niestety nie zarejestrował, co przyznaje ze wstydem...

    a no prosze a jednak:) dobrze przynajmniej, ze trafił:)

    pozdr
    >
  • kakulinek 07.05.05, 09:35
    hotinhere napisała:

    > witam,
    > ja tez odzywam sie nizbyt czesto ale czytam forum codziennie
    > lat marne 22, wykanczam wlasnie licencjat a on mnie.
    > pozdrawiam sympatyzujacych z ul.Helenowska i Gdynią;)
    > a no i sqh do ktorego sie chyba [bo tak nie na 100% to sqh byl,ze zdjec
    > poznajeli tylko] dzisiaj wyszczerzylam z autobusu reflektujac sie dopiero po
    > chwili, ze biedak mnie nie zna i obca baba sie do niego szczerzaca podejrzanie
    > wygladac może;)


    Też serdecznie pozdrawiam cały fanklub ;-))))Jeszcze trochę a opanujemy całe
    forum ;-))))
  • hotinhere 07.05.05, 10:43
    no baa !!
    my nie damy rady??:)
    ściskam mocno:]
  • checksum 07.05.05, 00:08
    27 lat, wieczny student, maniak internetu - prywatnie i zawodowo ;)
    --
    Pruszków
  • pawelpp 07.05.05, 03:27
    Mam na imię Paweł.
    Urodziłem się 34 lata temu w Warszawie, gdzie obecnie mieszkam.
    W Pruszkowie mieszkałem ponad 20 lat. Rodzina mojej matki przyjechała do
    Pruszkowa, podobnie jak rodzina Sqhy, 80 lat temu z Częstochowy.
    Ukonczyłem LO im. Kościuszki i Uniwersytet Warszawski.
    Zawód wykonywany: nieruchomościowiec.
    Znak zodiaku: Byk.
    Mam dwa koty.

    Zainteresowania moje są wszechstronne (co niekoniecznie znaczy powierzchowne):
    historia idei, gospodarka, polityka, muzyka klasyczna (barok, XVIII i XIX w.),
    architektura (gotyk) i malarstwo (np. średniowieczne, prerafaelici, Chagall,
    Malczewski), film (tylko europejski).

    Interesuje mnie historia (i teraźniejszość) Pruszkowa, dlatego czytam to Forum
    i czasem coś na nim piszę. Lubię wycieczki podwarszawskie, szczególnie do
    Puszczy Kampinoskiej.

    Jestem miłośnikiem Tatr i pisuję na Forum Tatry, na które zapraszam:
    www.tatry.prv.pl
    albo:
    www.bozym.com/tatry_bb/index.php?sid=358b2333e774d18e529dd25c39285783
    Bardzo lubię obserwować ptaki. Miłośnikom przyrody polecam Forum Ornitologia:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12827

    Od sześciu lat zajmuję się degustacją wina. Wszystkich, którzy chcieliby
    wiedzieć o winie więcej zapraszam na Forum Wino, które współtworzę:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=18
    Śmieją się ze mnie, że jestem z natury koneserem, nietylko wina :-)
    --
    Pozdrawiam bardzo serdecznie wszystkich Forumowiczów
    Paweł
  • vandikia 07.05.05, 08:46
    i z listą stary prochażko wychodzi całkiem fajnie ;)

    pozdrówka, miło was ...czytać ;)
    --
    דת
    תוחלת
    אהבה
  • josip_broz_tito 07.05.05, 10:25
    Dam upust pasji lingwistycznej, vandikia, co Ty tam masz po hebrajsku?

    sqh, jezdzisz jeszcze wtorki 18.07 z Rembertowa piecset-pietnastka? Bo czasem
    wyrabiam sie na ten autobus i probuje obstawic kogos, kto mi wyglada na Ciebie.

    A moze jakies zdjecia? Moje jest do wgladu tu:
    akson.sgh.waw.pl/~jd23151/jacek2.bmp
    (teraz juz nie nosze tej brody, to byl eksperyment) ;)
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • vandikia 07.05.05, 10:39
    hebrajski:

    wiara,
    nadzieja,
    miłość


    poza tym mam wrażenie, że albo razem chodziliśmy do podstawówki (11), albo L.O
    (Zan). Tyle,że ja młodsza ;)

    --
    דת
    תוחלת
    אהבה
  • josip_broz_tito 07.05.05, 11:16
    LO to moze, bo jestem "absolwentem" ósemki :)
    a z ktorego rocznika? (w Zanie wszyscy sie znali, to na pewno Cie
    skojarzylbym) :)
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • josip_broz_tito 07.05.05, 11:17
    o, tu masz bez brody dla ulatwienia:
    akson.sgh.waw.pl/~jd23151/jacek.bmp
    wiem ze mam glupia mine, ale i tak jest znosna po 12 godzinach marszu w nocy:)
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • vandikia 07.05.05, 11:19
    podaj rękę absolwencie Zana ;)

    jestem rok młodsza, chodziłam do klasy niemieckiej ;)
    --
    דת
    תוחלת
    אהבה
  • erleusortok 07.05.05, 11:46
    Ale stronę www generalnie masz niezłą ;)
    akson.sgh.waw.pl/~jd23151/
    --
    I lie, I cheat, I steal and I just don't get any respect.
  • josip_broz_tito 07.05.05, 12:15
    Gdyz sluzy ona do przechowywania plikow jeno, a i to w malej ilosci.
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • sqh 07.05.05, 21:42
    josip_broz_tito napisał:

    > sqh, jezdzisz jeszcze wtorki 18.07 z Rembertowa piecset-pietnastka? Bo czasem
    > wyrabiam sie na ten autobus i probuje obstawic kogos, kto mi wyglada na
    > Ciebie.

    No ba! W najbliższy będę na przykład nim jechał. W środę i czwartek też bym
    jechał, ale akurat w tym tygodniu wyjeżdżam we środę na Śląsk.

    > A moze jakies zdjecia?

    Było choćby w jednym artykule w "Stołecznej", ale on jest już chyba płatny...

    Ale na pewno poznasz mnie po okularach, brodzie, czarnych dżinsach i zielonej
    kurtce M-65 (no, chyba, że będzie upał). A w ogóle, jeśli we wtorek w Pracowni
    Naukowej dyżur do 18:00 będzie miała taka jedna przemiła pani archiwistka, to
    na przystanek będę szedł na pewno z nią :-)

    --
    Kąpiąca się w śniegu
  • sqh 10.05.05, 00:31
    Wybacz, ale w związku z moim wyjazdem na Śląsk w nocy ze wtorku na środę, jutro
    wychodzę z CAW-u koło 17:00 i nie będziemy się mogli w tym tygodniu spotkać.

    Na wszelki wypadek posyłam Ci tę informację również mailem.

    --
    Pompa w śniegu
  • sqh 01.06.05, 21:28
    Informuję, że wczoraj minął drugi wtorek, kiedy po wyjściu z CAW-u wypatrywałem
    Cię na przystanku, ale - może z braku pamięci do twarzy - nie znalazłem.

    Wczoraj też na przykład stałem tam z Uroczą Panią Archiwistką - ja jak ja, ale
    nie wierzę, że na nią nie zwróciłbyś uwagi... :-)))

    --
    Stąd skakać (ze spadochronem)
  • szczupak1972 07.05.05, 11:19
    Skoro wszyscy to ja też ;-)
    imię: Piotrek
    lat: 33
    zamieszkały: od zawsze Pruszków, 9 lat ul. Narutowicza potem aż do teraz os.
    Staszica
    absolwent: przedszkola nr 5, szkoła podst. nr 1 i 2 (mały 3 dniowy epizod w
    11 ;-) ) a następnie Technikum Mechaniczne i krótko (niestety) Politechnika
    Warszawska.
    zainteresowania: historia szczególnie Pruszkowa oraz marynistyka i fotografia
    (bardzo amatorsko)
    poza tym stały bywalec spotkań forumowych (przynajmniej tych ostatnich) ;-)
  • vandikia 07.05.05, 11:20
    a czemu szczupak?,

    taki ostry ;)?
    --
    דת
    תוחלת
    אהבה
  • szczupak1972 07.05.05, 11:26
    może ;-)
    ale tak na prawdę to przez przypadek
    od razu uprzedzam, że na pewno nic związanego z wędkarstwem, w życiu wędki w
    ręku nie miałem ;-)
  • vandikia 07.05.05, 11:30
    a żałuj, bo łowienie ryb to naprawdę genialna sprawa ;)
    --
    דת
    תוחלת
    אהבה
  • szczupak1972 07.05.05, 11:34
    możliwe ale jak to Mysza63 napisała ja też nie jestem kanibalem bo też jestem
    spod znaku ryby ;-) a poza tym trochę za ruchliwy jestem na wielogodzinne
    siedzenie w jednym miejscu ;-)
  • vandikia 07.05.05, 11:44
    alez to nie ma nic wspólnego z kanibalizmem ;)

    złapane rybki zwykle wpuszczałam z powrotem. Myslę, że krzywdy im nie zrobilam,
    co najwyżej skaleczyłam "dziąsło". Poza tym takie łowienie zamienia się
    niemalże w medytację. Wystarczą 3 godzinki, a czujesz się jaknowo narodzony ;)

    coś ze mną poza tym nie tak, lubię łowić, oglądać piłkę nożną (jeszcze kupuję
    facetowi piwo), włazić na drzewa, oglądać boks. Może ja sie powinnam vandik
    nazwać? ;)
    --
    דת
    תוחלת
    אהבה
  • szczupak1972 07.05.05, 12:03
    no faktycznie zainteresowania masz baaardzo ciekawe i dość nietypowe :-)
    ale myślę że nie musisz zmieniać nick'a, ten który masz pasuje do Ciebie i już
    się przyzwyczaiłem ;-)
  • vandikia 07.05.05, 12:14
    ;)

    w takim razie życzę miłego weekendu i do zobaczenia w tygodniu
    --
    דת
    תוחלת
    אהבה
  • szczupak1972 07.05.05, 12:17
    dziękuję :)
    i oczywiście również mile spędzonego weekendu życzę :)
  • josip_broz_tito 07.05.05, 12:33
    Gdzie robia takie kobiety??? Ryby, mecze, piwo, kurde. Nie zebym na swoja luba
    narzekal, ale Twoj facet to musi miec raj na ziemi:)
    A gdzie ryby lapiesz? :)
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • sqh 07.05.05, 21:44
    vandikia napisała:

    > Myslę, że krzywdy im nie zrobilam, co najwyżej skaleczyłam "dziąsło".

    Wargę raczej. Taki fishbodypiercing. Aua!

    ;-)

    --
    Pompa w śniegu
  • suvarek 07.05.05, 12:35
    Czas chyba na mnie ..

    Piotr ur w Pruszkowie - mieszkaniec od urodzenia.
    zonaty
    lat 38
    2- ka dzieci
    co do wyksztalcenia tech. mechanik ZSM - Pruszkow
    piszacy obecnie prace licencjacka kierunek ekonomiczny
    mieszkaniec Zbikowa teraz Ul. Helenowska :)
    pracujacy ,czytajacy to forum od dosc dawna (ale malo pisacy na nim).

    ...............pytania i sugestie na maila :)
    ...........i chyba to wszystko..:(-
    wiecej nie pamietam..!:)
  • pawel_forum 07.05.05, 12:41
    Zaraz się okaże, że połowa bywalców jest w jakiś sposób związana z Helenowską ;-)
  • suvarek 07.05.05, 12:42
    pawel_forum napisał:

    > Zaraz się okaże, że połowa bywalców jest w jakiś sposób związana z
    Helenowską ;
    > -)


    tak wyszlo ..przeciez to duze osiedle..
  • splart 07.05.05, 13:42
    ja jestem - przychodnią dla dzieki i pocztą :)
  • szczupak1972 07.05.05, 14:03
    a ja codziennie do pracy wedruję Helenowską oraz z okna widzę ją w całej
    okazałości ;-)
  • suvarek 07.05.05, 14:12
    ....ja widze ja od konca do poczatku..Moj blok zamyka ja na samym koncu..
  • smitte 07.05.05, 14:16
    Zważywszy na to, że blok 7 stoi naprzeciwko bloku 20, a 6 znajduje się zupełnie
    gdzie indziej miałabym wątpliwości, gdzie ona ma koniec, a gdzie początek;))
    --
    Zapraszamy do Pruszkowa
  • suvarek 07.05.05, 14:20
    moim skromnym zdaniem poczatek wjazdu na ul.Helenowska jest od ul.Plantowej a
    koniec na samym koncu blok o nr 26..:-) - tak mi sie wydaje i chyba nic sie do
    tej pory nie zmienilo..:)
  • smitte 07.05.05, 14:25
    Masz oczywiście rację, ale zawsze mnie bawiła ta pokręcona numeracja.;)))
    --
    Zapraszamy do Pruszkowa
  • suvarek 07.05.05, 14:35
    ...numeracja blokow jest dokladnie pomieszana .
    Vis a Vis helenowskiej 24 stoi blok ale juz Wojska Polskiego :)-
    .....jak nie przedziesz sie pare razy po osiedlu - nie dojdziesz :(!
  • szczupak1972 07.05.05, 14:32
    A ja z jednego okna widzę koniec Helenowskiej, a z drugiego całą resztę a jak
    się wychylę to widze 20-stkę ;-)
  • szczupak1972 07.05.05, 14:37
    przepraszam, 20-stkę to widze bez wychylania natomiast 22 to musze się trochę
    wychylić z okna ;-)
  • suvarek 07.05.05, 14:38
    szczupak1972 napisał:

    > przepraszam, 20-stkę to widze bez wychylania natomiast 22 to musze się trochę
    > wychylić z okna ;-)



    ...a balkonu to nie masz ...:)?
  • szczupak1972 07.05.05, 14:40
    mam balkon i z niego widać bardzo dobrze koniec ul. Helenowskiej, natomiast
    początek już tylko z okna moge obserwować ;)
  • suvarek 07.05.05, 14:42
    pomachal bym Ci ale stukam z pracy...:(
  • szczupak1972 07.05.05, 14:43
    no trudno może innym razem ;-)
  • suvarek 07.05.05, 14:47
    ...jutro moze na piwie przy zabce lub u " zosi" ;-)?
  • szczupak1972 07.05.05, 14:50
    może, czemu nie ;-)
    tylko gdzie ta "zosia" jest bo ja raczej słabo rozeznany jestem w "lokalach" na
    Helenowskiej, wszak mieszkam na innej ulicy ;-)
  • suvarek 07.05.05, 14:55
    ..." Zosia " - to sklep :-)!- to moja wlasna nazwa ,bioraca sie od imienia
    wlascicielki sklepu ul .Dzialkowa tam gdzie zawsze jest duza woda po deszczu.:-
    ).
  • szczupak1972 07.05.05, 14:58
    achaa, to chyba wiem już gdzie mniej więcej :-)
  • suvarek 07.05.05, 15:22
    ..ale nie smiem Ci proponowac - bo pomyslisz ze ja taki jestem " chmurkowy" :-)!
    ....zreszta jutro deszcz bedzie padal..
  • smitte 07.05.05, 15:27
    Moja mama też zawsze mówi "U Zosi", to jest widocznie ogólnoosiedlowe.
    --
    Zapraszamy do Pruszkowa
  • kakulinek 07.05.05, 15:29
    Pozwolę sobię na prywatę, myślę że mi wybaczycie :-)
    smitte odebrałaś pocztę?
  • smitte 07.05.05, 15:37
    Oczywiście;))) A co, nie doszła odpowiedź? Wczoraj wieczorem wysłałam, ale to
    wyślę jeszcze raz. Pozdrawiam.
    --
    Zapraszamy do Pruszkowa
  • szczupak1972 07.05.05, 15:51
    hymm, w życiu nie jednego już próbowałem ;-)
    ale jeśli będzie padać to pod chmurką faktycznie nie najlepiej to bedzie
    jakby co to może już ewentualnie na maila bo nas admini przeklną ;-)
    No chyba że byliby jeszcze jacyś inni chętni?? ;-)
  • josip_broz_tito 07.05.05, 17:08
    Numeracja Helenowskiej jest stąd, ze ona zanim postawili mój stary blok
    (Powstańców 99) dochodzila do Powstancow wlasnie, widac to zreszta na mapach,
    co je Prochazka kiedys powiesil.
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • josip_broz_tito 07.05.05, 17:10
    Zle mi sie wcisnelo:) Stad chyba nie ma pierwszych numerow.

    Aha, mieszkancy Os. Staszica, powiedzcie, czy nie dziwi Was ten domek
    jednorodzinny między kościołem Św. Józefa a Żabką? Tam jest sterta śmieci i
    syfu jakiegoś takiego i malutka dróżka do wejścia. Kto tam mieszka i skąd te
    śmieci???
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • szczupak1972 07.05.05, 17:19
    Śmieci są z tąd że przywozi je tam mieszkający w tym domku dziadek. Wygląda na
    to ze zwozi z oklolicy wszystko co mu tylko wyda się potrzebne. Z tego co wiem
    próbowano jakoś wymusić na tym Panu uporządkowanie posesji jednak bez rezultatu
    gdyż jest to prywatna własność, podstawiono kiedyś nawet duży kontener za darmo
    jednak po dwóch dniach pusty go zabrano.
  • suvarek 07.05.05, 17:27
    mieszka tam chyba ktos jeszcze -jakis chlopak kiedys przechodzilem -zamykal
    furtke na klucz...
  • stary.prochazka 07.05.05, 17:29
    to chyba taki wasz staszicowy pan Marchewka:-) Nasz pan Marchewka z domku za
    blokiem na Armii Krajowej już nie żyje a dom kupili albo wynajmują jacyś inni
    ludzie.
    --
    Wczoraj Ukraina, jutro Białoruś!
    www.bialorus.pl
  • suvarek 07.05.05, 17:34
    stary.prochazka napisał:

    > to chyba taki wasz staszicowy pan Marchewka:-) Nasz pan Marchewka z domku za
    > blokiem na Armii Krajowej już nie żyje a dom kupili albo wynajmują jacyś inni
    > ludzie.


    ..........musimy poczekac - historia sama sie skonczy..
  • mysza63 07.05.05, 17:31
    Ja Helenowską biegałam przez ostatnie osiem lat ... teraz to już historia ... a
    faceta z pięknym ogórdkiem latem trzeba mijać na wdechu.


    Szczupak jest szczupak dlatego że:
    po pierwsze kiedyś był szczuplutki jak szczupaczek
    po drugie był czyjąś ukochaną rybką
    po trzecie ma dowcip ostry jak szczupakowe ząbki

    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • mysza63 07.05.05, 17:33
    Szczupak odbieraj pocztę ... czekam na wiadomość
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • josip_broz_tito 07.05.05, 17:53
    No proszę, taki wątek niby niechciany, a tu już kontakty mailowe, piwo pod
    Żabką, no no:)
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • josip_broz_tito 07.05.05, 17:56
    Napiłbym się z wami, ale robota:( A tak a propos, jakoś ten domek sam w sobie
    to nawet ładnie wygląda a smrodu jakoś nie czułem, ale tego lata specjalnie
    powącham:)

    A Helenowską oglądałem z okien pokoju przez 22,5 roku zamieszkiwania przy
    Powstańców 99:)
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • pawel_forum 07.05.05, 18:20
    kilka lat temu gdy się wyprowadzałem z Helenowskiej, miał już pokaźną podwórkową
    kolekcję - dalej ją powiększa? ;-)
  • szczupak1972 07.05.05, 18:26
    wygląda na to że dalej powiększa, kolekcjoner z prawdziwego zdarzenia, nic nie
    jest mu w stanie przeszkodzić w rozwijaniu swojej pasji ;-)
  • szczupak1972 07.05.05, 18:28
    ... ale jedno trzeba przyznać temu człowiekowi, chodnik przed posesją jest
    zawsze posprzątany a w zimę śnieg był już odgarnięty po 6.00 rano gdy przed
    blokami zalegały jeszcze całe zaspy i nikt specjalnie się nimi nie interesował
  • pawel_forum 07.05.05, 18:36
    rzeczywiście barwna postać ;-) spojrzę tam gdy będę odwiedzał te strony...
  • josip_broz_tito 07.05.05, 19:59
    a jakie tam sa naprawde ciekawe rzeczy, kola od roweru, cegly, rury, szmaty,
    matlesy po jajkach, gazety:)
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • hotinhere 07.05.05, 20:01
    ale zauważcie, że to co ten Pan uprawia to nie jest jakiś tam burdel. Tam
    wszystko ma swoje miejsce: wiadra do wiader, deseczki do deseczek, drabiny do
    drabin, szczotki do szczotek i na warzywka jest miejsce nawet. Miałam tak kilka
    razy, ze było mi cos potrzebne, przechodziłam koło tegoż dziwu a tam prosze:
    wszystko jest pod ręką;) żarcik oczywiscie

    ps.Koła do rowerów też ma, chyba z 7:]
  • josip_broz_tito 07.05.05, 22:19
    no wlasnie wyzej pisalem o tym. Ma jeszcze kilka rowerow bez kol (model
    jalopnski-samarama:)), wiec moze sobie sklada w wolnych chwilach. A moze to Dr
    Jekyll i mr. Hyde? Jedno ego znosi syf, drugie uprawia ogrodek;)
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • suvarek 07.05.05, 18:28
    a swistak siedzi i zawija te sreberka ..
    kazdy ma jakiegos swojego bzika czy nie mam racji...?;)
  • mysza63 07.05.05, 19:04
    Po pierwsze świstak siedzi bo sreerka były kradzione
    po drugie masz rację: jedni lubią pomarańcze inni jak im nogi śmierdzą;-)

    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • mike_007 07.05.05, 20:44
    mike_007

    Prawie 23 lata (10 w Pruszkowie), niedokończone studia informatyczne, próbuje
    zdobyć prawko na autobusy (posiada już na osobowe i ciężarowe). Odbył służbę
    wojskową. Przez kilka lat grał w kosza MKS-MOS Pruszków (to były czasy).
    Zamieszkały w samym centrum miasta, w tym roku możliwa przeprowadzka do Nowej
    Wsi.
  • altu 07.05.05, 22:00
    kobieta, brunetka z zielonymi oczami. w wieku Skuszaka
    przybylam z Częstochowy, pracuje i mieszkam w Warszawie (wcześniej w Ursusie,
    więc całkiem blisko, a teraz przenoszę się do Wawra albo na Pragę Płd) ..
    do Pruszkowa mam ogromny sentyment i staram się co najmnej raz w miesiącu w nim
    być.. do Pruszkowiaków sentyment mam jeszcze większy..
    wykonuję pracę biurową, biegam na obcasach, zimą w oficerkach, często spotyka
    się mnie w miejscach dziwnych wydarzeń..

    uwielbiam kurczaka po meksykańsku, piwo, czipsy i mecze (siatkówka i nożna),
    lubie czytać wszystko i nic-nie-robić, czyli leniuchować..

    --
    tak niewiele potrzeba...
    bez komentarza
  • wfe416n 07.05.05, 22:06
    Przepraszam, kurde wyjechałem a tu taki temat....
    39 lat - stary jestem, i całość prawie w Pruszkowie,
    szkoły ukończone - najpierw nr8 potem inne, mieszkam oczywiście na Helenowskiej i widzę was wszystkich z okna, balkonu, z jednej strony, z drugiej strony i z góry ( wysoko mieszkam )
  • garion637 09.05.05, 08:00
    I ja !
    Marek, lat 39, maieszka od zawsze w malichach.
  • sqh 07.05.05, 22:19
    altu napisała:

    > w wieku Skuszaka

    Hm, to zaszczyt być wzorcem czegoś... Po zejściu proszę mnie zakonserwować pod
    kloszem w Sevres :-)))

    --
    Kąpiąca się w śniegu
  • altu 07.05.05, 22:22
    obawiam sie, ze po Twoim zejsciu nie bedzie juz czego konserwowac..
    bo i Sevres moze tego nie doczekac ;)

    --
    tak niewiele potrzeba...

    bez komentarza
  • josip_broz_tito 07.05.05, 22:11
    To jak juz sie zrobilo tak rodzinnie, to moze uzyskam odpowiedz na moje pytanie
    czy sqh jezdzi jeszcze autobusem 515 z Rembertowa:) Bo nie moge Cie obczaic, a
    czesto ostatnio mi sie zdarza.
    Aha, wspomnienia z Zana zatarly mi sie juz na tyle, ze nie kojarze nawet zadnej
    charakterystycznej osoby z klasy niemieckiej z rocznika 1982, wiec niestety
    Vandikii tez nie kojarze. Ale w budynku polonistyki mam zajecia z serbskiego o
    8 rano w czwartki:) Bo znow jestesmy na tym samym wydziale, mimo ze ja
    slawista:)
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • sqh 07.05.05, 22:16
    josip_broz_tito napisał:

    > To jak juz sie zrobilo tak rodzinnie, to moze uzyskam odpowiedz na moje
    > pytanie czy sqh jezdzi jeszcze autobusem 515 z Rembertowa:) Bo nie moge Cie
    > obczaic, a czesto ostatnio mi sie zdarza.

    O, widzę, że nie tylko ja najpierw zadaję pytania, a potem patrzę, czy jest
    moze odpowiedź... :-)

    Rozejrzyj się po postach :-)

    --
    Kąpiąca się w śniegu
  • josip_broz_tito 07.05.05, 22:18
    nie mogliby sie na phpBB przerzucic, tamte fora sa zdecydowanie latwiejdze w
    obsludze, ale poszukam:)
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • sqh 07.05.05, 22:20
    Podrzuciłbym chętnie link, ale już nie pamiętam, w którym wątku pytałeś :-)))

    --
    Pompa w śniegu
  • josip_broz_tito 07.05.05, 22:23
    juz mam:) To ja bede sie streszczal i opuszcze moje nauczane dzieci 5 min
    wczesniej coby zdazyc, bo czasem mi ucieka:) I piwo musze wczesniej kupic w
    Zabce. BTW, nie denerwuja Cie te idiotyczne sygnaly w Zabkach przy Montera-
    Chrusciela?? Ja przez pierwsze dwa miesiace do gory ze strachu skakalem
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • sqh 07.05.05, 22:31
    Akurat nie, bo na koniec świata zwany Rembertowem zajeżdżam zawsze z własnym
    prowiantem :-) Ale nawet jak mnie zacznie ssać w Archiwum, to i tak mam bliżej
    do kantyny AON-u niż do Żabek.

    --
    Pompa w śniegu
  • sqh 07.05.05, 22:41
    No właśnie ssie mnie. Więc idę sobie kolację zrobić, bo na żonę to nie mam co
    liczyć... ;-D

    --
    Kąpiąca się w śniegu
  • stary.prochazka 07.05.05, 22:54
    bo te żony to się teraz takie porobiły że samemu trzeba sobie gotować:/
    a dobrze dają jeść w AON? Może ja też tam zajrzę? W bufecie w BN nie jest
    najgorzej, polecam ryż z warzywami i dewolaje:)
    --
    Wczoraj Ukraina, jutro Białoruś!
    www.bialorus.pl
  • cat_s 07.05.05, 22:57
    Taa,
    Przerób zaiste niezły:-)
    Opanujcie się, ludzie, przecież to aż nieprzyzwoite! ;-)
    --
    "There is nothing such as free lunch"
  • sqh 07.05.05, 23:05
    Grochówka jest zawsze :-)

    Ale i ja tam się rzadko stołuję, bo w ogóle mało jem :-)

    --
    Pompa w śniegu
  • stary.prochazka 07.05.05, 22:52
    24 godz. z hakiem i 150 postów
    nieźle;)
    --
    Wczoraj Ukraina, jutro Białoruś!
    www.bialorus.pl
  • wfe416n 07.05.05, 22:59
    stary.prochazka napisał:

    > 24 godz. z hakiem i 150 postów
    > nieźle;)
    I tylko dwa moje, przepraszam ten jest trzeci.
  • wfe416n 07.05.05, 23:00
    stary.prochazka napisał:

    > 24 godz. z hakiem i 150 postów
    > nieźle;)
    I 660 przez tydzień.
  • josip_broz_tito 07.05.05, 23:05
    ale to przez te magistry i inne mechaniki;)
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • mysza63 09.05.05, 08:09
    Taaaaaaaaaaa a człowiek zamiast wziąć sie do roboty to siedzi i czyta;-)


    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • cat_s 09.05.05, 08:11
    garion637 napisał:
    > I ja !

    Lepiej późno, niż wcale;-) Witaj!
    Aleś się zakamuflował ze swoim wpisem. Albo może i nie ale ja mam w
    opcjach 'drzewko' ustawione, toteż tropiłem Cię dłuższą chwilę:-))
    --
    "There is nothing such as free lunch"
  • suvarek 09.05.05, 08:35
    cat_s napisał:

    > garion637 napisał:
    > > I ja !
    >
    > Lepiej późno, niż wcale;-) Witaj!
    > Aleś się zakamuflował ze swoim wpisem. Albo może i nie ale ja mam w
    > opcjach 'drzewko' ustawione, toteż tropiłem Cię dłuższą chwilę:-))



    ..no ładnie obwatele..:-)))heeeee :))

  • mysza63 09.05.05, 08:40
    Gdyby nie Cat_s to ja bym wogóle człowieka przeoczyła;-)
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • mysza63 09.05.05, 08:41
    ale powiem wam, że chyba zmienie nika na babcia mysza;-)
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • suvarek 09.05.05, 08:43
    ....a może mysza w dziurce..?))))))))))))
  • vandikia 09.05.05, 08:46
    to może dziś podpisze listę?

    bry milusińscy, miłego tygodnia....byle do weekendu
    --
    דת
    תוחלת
    אהבה
  • cat_s 09.05.05, 09:12
    mysza63 napisała:
    > Gdyby nie Cat_s to ja bym wogóle człowieka przeoczyła;-)

    Bo ja jestem "cat's tropiący" ;-)
    --
    "There is nothing such as free lunch"
  • mysza63 09.05.05, 09:23
    Chyba każdy kotek ma w sobie coś z tropiciela ... polowanie to wszak kocia
    domena:-)


    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • cat_s 09.05.05, 09:39
    Chyba nie każdy :-))
    Zajrzyj kiedyś do sklepu dla zwierząt przy PKP (koło kwiaciarni).
    Tam rezyduje taki wieeeelki, rudy. Zazwyczaj na smyczy ale właściciel często go
    uwalnia, bo i tak mu się ruszyć nie chce.
    Robiłem ostatnio jakieś kocie zakupy, chwilowo straciłem wrodzoną czujność - i
    nagle... na karku wylądowało mi tak ze 6 kilo żywego kota. Ale to nie był
    atak 'kota tropiącego', tylko bestia zaprzyjaźnić się po prostu chciała. Po
    czym osunęła się łagodnie na swoje miejsce i powróciła do łakomej kontemplacji
    innych potencjalnych posiłków pozamykanych w klatkach;-)
    --
    "There is nothing such as free lunch"
  • mysza63 09.05.05, 09:45
    Znam go, bo kilka razy dziennie tamtędy przechodzę bo to moje tereny, ten
    rudzielec to akurat wyjątek, zapasiony kastrat ... o co ciebie jako rasowego
    Cat_sa nie posądzam;-)
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • cat_s 09.05.05, 09:46
    I, kurdę, słusznie!!
    ;-)
    --
    "There is nothing such as free lunch"
  • aog 09.05.05, 10:10
    mam nadzieję, że nie zamknę listy :)
    mam 34 latka,jestem matką dwóch skarbów, towarzyszką męża... i kota
    od zawsze mieszkałam w Pruszkowie ale życie chwilowo przeprowadziło mnie do W-wy
    ale samochód mam jak najbardziej pruszkowski WPR :)
    zawodowo siedzę w kompach :)
    --
    "Byłam wspaniałą matką, zanim jeszcze miałam własne dzieci"A. Faber, E. Mazlish
    i ja.
  • josip_broz_tito 09.05.05, 15:37
    To i ja się podpisuję - odbijam kartę znaczy na początek dnia pracy, bo w sumie
    to on właśnie teraz się zaczyna:D

    Aha, vandikia, wciąż nie odpowiedziałas mi na moje pytania rozsiane po tymże
    megawątku (poza hebrajskim i tymi pierwszymi :D)
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • mysza63 09.05.05, 15:43
    To może kolega jugosłowianin też raczy przetłumaczyć na polski swój podpis
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • josip_broz_tito 09.05.05, 15:58
    A slyszalas o All Black Haka? Pełny tekst, bo się nie zmieścił:

    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei tiki mai
    Whakawhiti te ra
    Upane ka'upane
    A upane ka'upane
    Whakawhiti te ra, hi!

    To taki taniec maoryski, ktory rugbysci Nowej Zelandii wykonuja przed meczami.
    Pierwszy wers to na pewno "To smierc, to smierc, to zycie, to zycie" a reszte
    mozna sobie wygoogle'ac:)
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • vandikia 09.05.05, 15:57
    yyyy

    z tego co wiem lub pamiętam ;) na wszystkie odpowiedziałam, to Ty ich sobie
    poszukaj w tym wątku, a łatwe to nie bedzie ;)))


    ale jakby co to możesz jeszcze raz zapytać, bo juz nie wiem ocochodzi ;)
    --
    דת
    תוחלת
    אהבה
  • mysza63 09.05.05, 15:58
    a najlepiej zrobić listę pytań, wysłac na skrzynkę meilową dołączyc podanie,
    trzy zdjęcia i opłatę skarbową;-)
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • josip_broz_tito 09.05.05, 16:02
    Szybkie jestescie:)

    Pytalem gdzie i jak lapiesz ryby (bo ja tez lapie, ale na warmii, ciekawi mnie
    gdzie to robia pruszkowianie), czy pamietasz jeszcze skarbnik Ziolkowska z
    PZW:), gdzie robia takie kobiety, ktore pija piwo, ogladaja mecze i robia kilka
    innych fajnych rzeczy, napomykajac zeby nie bylo, ze swoja luba mam i nie
    narzekam w celu uzmyslowienia iz te pytania sa jedynie z czystej ciekawosci
    towarzyskiej:)

    PS. A na co lapiesz? Ja sie na spinning przerzucilem bo robaki i zywiec mnie
    denerwowaly - kubel, podrywka, woda, siatka i godzina wrzucania podrywki dla
    szukania malych rybek:)
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • josip_broz_tito 09.05.05, 16:02
    dolaczam 3 zl i oplate skarbowa:)
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • mysza63 09.05.05, 16:06
    To jeszcze tylko tłumaczenie i będzie pięknie
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • josip_broz_tito 09.05.05, 16:27
    googlac mowie, mnie sie spieszy:) jest na pewno po ang. Wiem ze chodzi cos o
    slonce i o owlosionego czlowieka:)
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • vandikia 09.05.05, 16:30
    a więc tak: Ziólkowskiej nie pamiętam i chyba nie do mnie to pytanie ;)))

    takie kobiety robią się od przebywania w trakcie dzieciństwa w towarzystwie
    męskim ;))

    Rybki łapię na Mazowszu, na jednej słodkiej wsi. Najprościej jak się da:
    spławik i kulka chleba lub jakaś glista. Słyszałam też i muszę się wybrać
    niedługo, że w okolicach Komorowa można niezłe sztuki złapać (!)

    Tyle chyba ufff ;) a żeby nie było, że ja taka wyrośnięta chłopaczara jestem to
    lubię również maseczki na twarz, kuracje upiększające, opalanie, czytanie i
    oglądanie romansów, płakanie na melodramatach, plotkowanie o wszystkim i niczym
    i jeszcze kilka innych babskim przypadłości ;)

    Pozdrawiam ciepło i spadam do domku.papa ;)

    --
    דת
    תוחלת
    אהבה
  • josip_broz_tito 09.05.05, 16:35
    to znaczy ze nie jestes w PZW i nie placisz za zarybianie okregu,
    nieladnie!!! ;)

    na zalewie w Komorowie jeszcze nie bylem a od niedawna mam tam 20 minut, wiec
    moze i godzi sie sprobowac:)

    ej, no to w takim razie ja mam cos z kobiety, bo tez lubie plotkowac, chociaz z
    tym innym - poza opalaniem, bo samo mi przy mej karnacji wychodzi, nie czytam
    romansow, czasem sie tylko wzrusze na melodramacie a maseczek nie stosuje i
    brzydze sie tymi, ktorzy stosuja:) ;)

    dziekuje za odpowiedzi, tez pozdrawiam i lece jesc:)

    Byl to kolejny z odcinkow cyklu "Poznajmy sie":) Zegna panstwa Wasz kochany
    Prowadzacy Jacek D.:)
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • mysza63 09.05.05, 16:36
    To kochana życzę ci synów;-)))

    Ja też kocham być kobitką ale to nie przeszkada mi kopać piłki z moimi
    chłopakami, czy latać po drzewach i innych płotach ... piwo uwielbiam, ryb nie
    łowie ze względu na kanibalizm a także nie możność usiedzenia na jednym miejscu
    no i brak gadania mi doskwiera. Tatuś kiedyś próbował mnie namówić ale się nie
    dałam.;-)
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • josip_broz_tito 09.05.05, 16:38
    a ja bym chcial miec corke, ale nie wyobrazam sobie ogladania meczyka bez
    Kochanego Dziecka, wiec bedzie miala ciekawe wychowanie i bedzie wiedziec, ze
    jedna z najwazniejszych rzeczy w zyciu jest to okragle co sie turla tam w
    telewizorku po zielonym :D
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • mysza63 09.05.05, 16:41
    Kiedyś miałam niezapomnianą randkę. Pech ciał, że umówiłam się z facetem akurat
    gdy Polska grała o ile się nie mylę to z Anglią (lub był to równie ważny mecz).
    Randka upłynęła nam przy kuflu piwa i okrzykach gdzie leziesz gamoniu.... Było
    fajnie.
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • mysza63 09.05.05, 16:45
    Tymczasem kochani ide budzić w sobie prawdziwą kobietę czyli polatam sobie po
    sklepach z ciuchami:-)
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • kaliaa 09.05.05, 19:39
    hm troche tylko mnie nie było a tu takie zmiany- czytac nie nadążam :)
    ok to i ja sie przedstawie lepiej pózno niz wcale:)
    Kaliaa czyli Paulina - jeszcze 25 lat(ale juz niedługo),
    pruszkowianka z dziada pradziada,
    najblizsze plany w trakcie realizacji to:
    mam nadzieję, ze w wakacje magister politologii,
    a we wrzesniu mamusia amelki (nie musze dodawac ze maz wolałby chłopczyka :),
    ale ja czuje ze to bedzie amelka :))
    hm to chyba tyle info na poczatek starczy




    --
    Nasza Dzidzia !!!
  • michalwck 09.05.05, 21:37
    Tez sie chyba spozniam na liste ale coz.
    Bywam na tym forum od niedawna, czytam tu wiecej niz pisze.
    24 lata, studia (humanistyczne) w fazie koncowej.
    Zapalony rowerzysta, dziennikarz-amator i inne takie :)
    pozdrawiam
  • vandikia 10.05.05, 08:06
    myszo droga ;) synów to ja bym chciała tak ze 2 i jedną siostrzyczkę dla nich.
    zamierzamy zacząć się starać za ok rok ;)) narazie trenuję kopanie z 3letnim
    chrześniakiem ten to potrafi człowieka zamęczyć ;)

    pozdrawiam
    w nadziei na wspólne piwko w okresie letnim ;)
    --
    דת
    תוחלת
    אהבה
  • uasiczka 10.05.05, 08:56
    uasiczka - lat 27
    urodzona w pruszkowie
    zamieszkała: 3 lata w Pruszkowie, 17 lat w Piastowie, 7 lat w Pruszowie
    od na os. Prusa, wczesniej na Staszica

    --
    No i co? no i pstro,
    a myślałby kto, że coś.
  • mysza63 10.05.05, 16:26
    Jak was czytam to naprawdę ... ja proszę zwracać się do mnie babciu myszo ...
    bo chyba najstarsza w tym towarzystwie jestem;-)
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • wfe416n 10.05.05, 19:39
    mysza63 napisała:

    > Jak was czytam to naprawdę ... ja proszę zwracać się do mnie babciu myszo ...
    > bo chyba najstarsza w tym towarzystwie jestem;-)

    To ja poproszę dziadku wfe.... ja jestem najstarszy
  • cat_s 10.05.05, 20:59
    To ja poproszę: "wuju"; tylko się nie mylcie i bez głupich rymowanek;-)
    Raźniej Ci, Myszo?
    --
    "There is nothing such as free lunch"
  • altu 11.05.05, 11:14
    > bo chyba najstarsza w tym towarzystwie jestem;-)

    hm.. dobrze, ze ja ciagle osiemnascie lat mam..
    to i do Sevres nie pojade...

    --
    tak niewiele potrzeba...

    bez komentarza
  • madee1 16.08.05, 19:25
    Madee 1
    lat 28 już za chwilę,
    Pruszków-born and bred
    nauczycielka, tfu tfu :)

    Miło mi.

    --
    jakoś było, jakoś jest i jakoś będzie
  • stary_pawian 11.05.05, 11:48
    (baboon7) Obecny.
    Tyle,że już po "polskiemu" stary_pawian
    lat za dużo (52), urodzony w Pruszkowie i tu się snuł przez 27 lat. Potem 19 w
    Piastowie i znowu Pruszków. Jak ja nie cierpię tego miasta;-)
  • uasiczka 11.05.05, 12:06
    czemu zmiana nicku?
    --
    No i co? no i pstro,
    a myślałby kto, że coś.
  • stary_pawian 11.05.05, 12:19
    A to już nie można po "polskiemu". Czy już jesteśmy kolejnym stanem USA? Może
    coś przegapiłem? ;)
  • mysza63 11.05.05, 13:41
    ale mi Pawian zrobił radochę ... odrazu poczułam się jak młoda myszka;-)

    Dlaczego nie cierpisz tego miasta. Może mały spacer po rodzinnym mieście z
    szeroko otwartymi oczami. Moje dziecko to nawet kombinuje coby jakiowąś
    piosenkę na cześć nagryzmolić.
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • altu 11.05.05, 13:55
    wszelkie formy literackie z mila checia beda widziane..

    Baboon brzmialo ładniej ;)
    jednak nie mniejsze pozdrowionka :)

    --
    tak niewiele potrzeba...

    bez komentarza
  • beataj1 11.05.05, 16:10
    Beataj
    25 lat
    Po psychologii i na umęczonej socjologii co to jej skonczyc nie moge
    Obecnie pracownik agencji reklamowej...
    mieszka na Gąsinie
    --
    Koty rządzą światem i pozwalają nam wierzyć że mamy coś do powiedzenia...
  • passoa84 02.06.05, 15:58
    Piszę rzadko,ale czytam często i muszę przyznać, że forum bardzo mi się podoba:)
    Karolina,lat 21, studentka 2 roku politologii UW
    Urodzona w Warszawie,ale mieszkam w Pruszkowie-najpierw Zacisze(9lat),obecnie
    os.Staszica i oczywiście ulica...Helenowska(podkówka):)
    Pozdrawiam forumowiczów,tak trzymać!:)
  • wfe416n 02.06.05, 19:35
    passoa84 napisała:

    > Urodzona w Warszawie,ale mieszkam w Pruszkowie-najpierw Zacisze(9lat),obecnie
    > os.Staszica i oczywiście ulica...Helenowska(podkówka):)
    > Pozdrawiam forumowiczów,tak trzymać!:)

    Witam sasiadkę.
  • josip_broz_tito 03.06.05, 12:47
    a ja jakby byla sasiadke:)
    --
    Ka mate ka mate ka ora ka ora
    Tenei te tangata puhuru huru
    Nana nei i tiki mai
    Whakawhiti te ra
  • sqh 03.06.05, 13:06
    Uczulam na mój post z 1.06.2005, 21:28 w niniejszym wątku.

    Bo to jeszcze raptem trzy wtorki zostały, a potem zamykają CAW na wakacje.

    --
    Tu wrzucać
  • passoa84 04.06.05, 23:08
    Również witam sąsiadów- tych "prawdziwych" i tych "jakby byłych" :)))
  • stary.prochazka 05.06.05, 14:05
    > Karolina,lat 21, studentka 2 roku politologii UW

    to ja jeszcze powitam koleżankę po wydziale. Możliwe, że się gdzieś spotkaliśmy
    na Krak.Przed. 1/3, np. w kolejce do sekcji studenckiej;)
    --
    Wczoraj Ukraina, jutro Białoruś!
    www.bialorus.pl
  • passoa84 06.06.05, 19:49
    Może to dziwnie zabrzmi,ale...jeszcze nigdy przez 2 lata nie zdarzyło mi sie
    stać w kolejce na KP3! :) I mam nadzieję, że w kolejnych będzie podobnie. Nasza
    p.Ela jest wielka...wszystko idzie szybko i sprawnie. ale nie wykluczam,że
    gdzieś się spotkaliśmy. Chociaż ja to częściej na NŚ 69lub 67 bywam.

    A tak swoja drogą,to ciekawe,ilu forumowiczów sie spotyka, nie wiedząc o
    tym...przecież tu jest pół mojej ulicy:)
  • stary.prochazka 06.06.05, 23:50
    ?
    to jak sobie podbiłaś sobie indeksa i "legitkie"?
    p. Eli nie kojarzę ale nasza pani Wiesia też jest OK:) Z politologią kojarzy mi
    się przede wszystkim dr Rafał "Chrystus" Chwedoruk, prof. Konstanty Wojtaszczyk
    (brrr, MSP i PSP - koszmar!) no i pan Baszkiewicz od PSP.
    ja na NŚ 69 kilka lat spędziłem ale teraz to już raz na kilka miesięcy. A NŚ 67
    nieźle teraz odpicowali, aż żal że człowiek kończy studia:/ Kiedyś tam mieliśmy
    zajęcia i pamiętam korytarze i sale bez podłóg i drzwi, płaty tynku zwisające
    nam radośnie nad głowami z sufitu a najbardziej salę za szafą, której nie
    mogliśmy kiedyś znaleźć:)
    --
    Wczoraj Ukraina, jutro Białoruś!
    www.bialorus.pl
  • passoa84 07.06.05, 14:41
    Po obu sesjach zimowych podbijałam bez kolejki( może dlatego,że nasz isntytut
    jest mały. Bo ja nie z INP a z IPSu jestem:)),a po letniej wyręczyłam się
    koleżnaką,bo dzień po ostatnim egzaminie za Wielką Wodę pracować
    ruszyłam:)Także zjawisko kolejek nie jest mi póki co znane i mam nadzieję,że
    dalej tak będzie:)

    NŚ 67 pamiętam jeszcze z tych starych czasów,a szczególnie taką salkę na samej
    górze chyba, bez drzwi oczywiście i ..bez ławek,za to z pamiętnym napisem na
    ścianie " Profesor X.Y. to demon prokreacji":)))
    A teraz -luksusy,nawet winda szklana jest,tylko często się zacina.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka