Dodaj do ulubionych

Pruszków a Euro 2012 ???

18.04.07, 18:48
Pruszkow powinien powalczyc o przyciagniecie jakiejs reprezentacji jako baza
treningowa mozna powalczyc o kibicow i dziennikarzy! Wzrosnie renoma miasta!
Ladny stadion z piekna murawa bedzie. Bedzie wysokiej klasy hotel przy torze
kolarskim. Multipleks ma byc, basen blisko hotelu! Hala sportowa! Atut to
bliskosc Wwy. Szanse sa, trzeba wziac sie do pracy Panie Prezydencie
;)
Edytor zaawansowany
  • magister11 18.04.07, 20:13
    Dokładnie. Atuty to bliskość Warszawy, dobre połączenia (do 2012 roku wspólny
    bilet dotrze do Pruszkowa i może nawet WKD Warszawa przejmie) i baza sportowa
    (ta ulegnie do tego czasu duuuuużej rozbudowie - co do tego nie mam żadnych
    wątpliwości).

    Możemy chyba założyć, że NIE_przyciągnięcie żadnej z reprezentacji będzie
    PORAŻKĄ naszych władz.
  • kol 19.04.07, 08:51
    na szczescie kolejna wladza rowniez bedzie mogla sie wykazac. Nawet bardziej
    niz ta obecna, wiec do roboty Panowie.
  • habier 19.04.07, 10:52
    "Wieczny malkontent"???

    Dlaczego Ty wszedzie widzisz porażki władz, problemy...
    Jeszcze niedawno stadion był be ... bo po cholere nam cos takiego. A dziś dla
    Ciebie to wielki atut naszego Miasta.

    Ja uważam, że tylko boisko i hala może być wykorzystane do treningów, bo żadna
    z ekip nie bedzie chciala mieszkac w hotelu na "zniczu". A moze Pruszków ma
    własny luksusowy hotel zbudowac??

    Jesli chodiz o powiekszenie bazy to nie do konca jestem pewny co sie stanie bo
    obecnie nam JESZCZE panujący w Pruszkowie, tfu... POPIS (z przewodniczacym Rady
    na czele) są przeciwne inwestowaniu w tego typu infrastrukturę.

    Wiec z tym przyciaganiem to bym troszkę wyluzował i nie nazywał porażką rzeczy
    raczej niemożliwych do zrealizowania...

    pzdr
    Habier
  • magister11 19.04.07, 14:00
    > "Wieczny malkontent"???

    Dołączam do swojej bogatej kolekcji określeń/przezwisk (czasem epitetów). Jakby
    się tak przyjżeć to są one często zupełnie z sobą sprzeczne....ale , co
    tam... :-)

    > Dlaczego Ty wszedzie widzisz porażki władz, problemy...
    Dlaczego mi przypisujesz, że widzę TYLKO porażki? Np pomysł z deptakiem , nocny
    autobus, pałącyk sokoła, SKM..bardzo mi się podobają!

    > Jeszcze niedawno stadion był be ...
    Masz krótką pamięć: nie był "be " stadion, ale to że tak dużo kasy idzie na
    sport w ogóle, z którego korzystają wybrani (np stadion przez 6 miesięcy w
    roku). Dlaczego "Wybrani"? Ano dlatego, że jakoś przy dyskusji o dresiarzach
    często podnosili oni, że "nie ma w Pruszkowie możliwości realizowania się".
    Wybacz, ale w tej sytuacji możliwe są 2 scenariusze:
    1/ Albo mają oni zamknięty dostęp do tych przybytków, za które przecież WSZYSCY
    zapłaciliśmy i płacimy,
    albo
    2/ Nasze władze nie trafiały w oczekiwania i gusta Pruszkowian inwestując tak
    jednostronnie w kolejne obiekty sportowe i nie dając np. alternatywy w postaci:
    kina, teatru, porządnej biblioteki itp, itd...

    Sam stadion ma swoje wady, o których pisałem w kontekście "kolejnej inwestycji
    sportowej", ale też zalety.

    Czy nie uważasz, że skoro głónym zagrożeniem dla mieszkańców (zobacz wyniki
    badania poczucia bezpieczeństwa na stronie powiatu) jest agresywna młodzież w
    dresach, to to oznacza PORAŻKĘ dotychczasowej polityki uczówieczania tych ludzi
    poprzez sport?????????????

    <A dziś dla
    > Ciebie to wielki atut naszego Miasta.

    Hm..jest PEWNA różnica pomiędzy słowem "wielki atut" oraz "główny atut". :-)
    Proponuję rozważenie tej równie małej, co istotnej różnicy.




    > Ja uważam, że tylko boisko i hala może być wykorzystane do treningów, bo
    żadna
    > z ekip nie bedzie chciala mieszkac w hotelu na "zniczu". A moze Pruszków ma
    > własny luksusowy hotel zbudowac??

    Powstaje DRUGI hotel przy hali - może będzie lepszej jakości skoro dotyczy
    międzynarodowych imprez??
    Skoro w 5 lat mają powstać 4 stadiony i sieć autostrad w Pruszkowie, to jaki Ty
    widzisz problem w powstaniu choćby jeszcze jednego porządnego hotelu w
    Pruszkowie? To jest włąśnie ta szansa dla miasta na przyciągnięcie swojego
    kawałka inwstycyjnygo tortu...i niewykorzystanie jej będzie porażką.

    Prazyden niedawno obiecywał, że za 5 lat P. będzie innym - ładnym miastem.
    Trzymam go za słowo - choć wtedy jeszcze nie wiedział, że będzie euro...


    JESZCZE panujący w Pruszkowie, tfu... POPIS (z przewodniczacym Rady
    >
    > na czele) są przeciwne inwestowaniu w tego typu infrastrukturę.

    Dlatego m.in. wygrali :-)


    > Wiec z tym przyciaganiem to bym troszkę wyluzował i nie nazywał porażką
    rzeczy
    > raczej niemożliwych do zrealizowania...
    >
    takich jak...EURO 2012? :-)

  • habier 19.04.07, 14:31
    magister11 napisał:

    > > "Wieczny malkontent"???
    >
    > Dołączam do swojej bogatej kolekcji określeń/przezwisk (czasem epitetów).
    Jakby
    >
    > się tak przyjżeć to są one często zupełnie z sobą sprzeczne....ale , co
    > tam... :-)

    czytając Twoje wypowiedzi odnosze wrazenie, ze cokolwiek jest robione - Tobie
    sie nie podoba.


    > > Dlaczego Ty wszedzie widzisz porażki władz, problemy...
    > Dlaczego mi przypisujesz, że widzę TYLKO porażki? Np pomysł z deptakiem ,
    nocny>
    > autobus, pałącyk sokoła, SKM..bardzo mi się podobają!

    Ciesze się Twoim szczęściem :-)
    Nie mam czasu i ochoty szukać Twoich postów, gdzie bije w oczy Twoje
    malkontenctwo.


    > > Jeszcze niedawno stadion był be ...
    > Masz krótką pamięć: nie był "be " stadion, ale to że tak dużo kasy idzie na
    > sport w ogóle, z którego korzystają wybrani (np stadion przez 6 miesięcy w
    > roku).

    Nie wybrani, tylko Ci, którzy interesują sie sportem.

    Stadion jest uzywany od marca do listopada
    www.znicz.pruszkow.pl/index.php?option=com_content&task=category§ionid=14&id=82&Itemid=73


    >Dlaczego "Wybrani"? Ano dlatego, że jakoś przy dyskusji o dresiarzach
    > często podnosili oni, że "nie ma w Pruszkowie możliwości realizowania się".
    > Wybacz, ale w tej sytuacji możliwe są 2 scenariusze:
    > 1/ Albo mają oni zamknięty dostęp do tych przybytków, za które przecież
    WSZYSCY
    > zapłaciliśmy i płacimy,

    przykro mi - zupełnie Ciebie nie rozumiem

    > albo
    > 2/ Nasze władze nie trafiały w oczekiwania i gusta Pruszkowian inwestując tak
    > jednostronnie w kolejne obiekty sportowe i nie dając np. alternatywy w
    postaci:
    > kina, teatru, porządnej biblioteki itp, itd...

    ten temat chyba już przerabialiśmy :-)
    a swoją droga co masz do naszej biblioteki?



    > Czy nie uważasz, że skoro głónym zagrożeniem dla mieszkańców (zobacz wyniki
    > badania poczucia bezpieczeństwa na stronie powiatu) jest agresywna młodzież w
    > dresach, to to oznacza PORAŻKĘ dotychczasowej polityki uczówieczania tych
    ludzi
    > poprzez sport?????????????

    Przykro mi - zupełnie Ciebie nie rozumiem. Chyba trochę Ci się miesza.
    Wg mnie to chyba (rozsądni) obywatele miasta powinni się wziąć za poprawę
    bezpieczeństwa. Gdyby tak każdy z nas widząc coś
    dziwnego/podejżanego/niepokojącego zawiadomił odpowiednie władze - byłoby
    bezpieczniej (czy to tak trudno wykonac telefon do 112)

    Ja nie wiem co tu wladze miasta sa winne za to ze mlodziezy imponuja dresy i
    duze bmw.


    > Powstaje DRUGI hotel przy hali - może będzie lepszej jakości skoro dotyczy
    > międzynarodowych imprez??

    Nie wiedzialem :-) To swietnie

    > Skoro w 5 lat mają powstać 4 stadiony i sieć autostrad w Pruszkowie, to jaki
    Ty
    > widzisz problem w powstaniu choćby jeszcze jednego porządnego hotelu w
    > Pruszkowie? To jest włąśnie ta szansa dla miasta na przyciągnięcie swojego
    > kawałka inwstycyjnygo tortu...i niewykorzystanie jej będzie porażką.

    tu sie zgadzam w 100%



    > JESZCZE panujący w Pruszkowie, tfu... POPIS (z przewodniczacym Rady
    > >
    > > na czele) są przeciwne inwestowaniu w tego typu infrastrukturę.
    >
    > Dlatego m.in. wygrali :-)

    ehh, tragedia. A tak swoja droga co z tym pseudopolitykiem od srodkow z unii co
    go mieli wywalic z PO?


    > > Wiec z tym przyciaganiem to bym troszkę wyluzował i nie nazywał porażką
    > rzeczy
    > > raczej niemożliwych do zrealizowania...
    > >
    > takich jak...EURO 2012? :-)

    ehh, nawet tak nie mysl :P


    pzdr
    Habier
  • magister11 19.04.07, 16:18
    >
    > czytając Twoje wypowiedzi odnosze wrazenie, ze cokolwiek jest robione - Tobie
    > sie nie podoba.
    >

    Kiedyś ktoś tu był święcie przekonany, że jestem reprezentantem i piewcą
    urzędującej władzy...tamte wypowiedzi z Twoimi łączy to, że odwaracając uwagę
    od istoty spraw o których piszemy, koncentrowały się na tym nie "co się pisze",
    ale "kto to pisze". Polskie piekieło, zjałowienie dystkusji...jeżeli pozwolisz,
    że teraz ja dla odmiany pokuszę się o oceny...


    > Nie mam czasu i ochoty szukać Twoich postów, gdzie bije w oczy Twoje
    > malkontenctwo.
    popełniłbyś błąd logiczny: wyszukując "malkontentnych wypowiedzi" (wolałbym
    gdybyś używał słowa "krytyczne" wówczas uniknąłbyś tak jednoznacznie krytycznej
    ich oceny) nic byś nie udowodnił, bo ktoś inny znalazłby równie dużo
    przeciwstawnych moich wypowiedzi, których też jest dużo - uwierz mi. :-)

    A swoją drogą, fakt że moich wypowiedzi jest tu sporo powinien raczej działąć
    na moją korzyść, a nie być elementem dochodzeń, nieprawdaż? I znowu nachodzi
    mnie myśl o polskim piekiełku.... :-)

    > przykro mi - zupełnie Ciebie nie rozumiem
    Nic nie poradzę. Spróbuj podjąćjeszcze jeden wysiłek, bo mnie już palce od
    stukania w klawiaturę bolą.


    > a swoją droga co masz do naszej biblioteki?
    Chciałbym, aby zamiast reprezentować solidny poziom Pruskzowski zaczęła
    reprezentaować solidny poziom europejski (multimedia, infrastruktura, rozmach
    organizacyjny, organizowanie imprez)


    > Wg mnie to chyba (rozsądni) obywatele miasta powinni się wziąć za poprawę
    > bezpieczeństwa.

    A według mnie powinny to zrobić służby przez niech opłacane. Bo po co wtedy
    opłacać służby? Nie rozumiesz też może dlatego, że ja napisałem o prewencji
    (organizowanie wolnego czasu młodych ludzi), a Ty piszesz o leczeniu anginy
    tabletkami przeciwbólowymi. Czyli ja o pierniku, a Ty o wiatraku.

    > Ja nie wiem co tu wladze miasta sa winne za to ze mlodziezy imponuja dresy i
    > duze bmw.

    No właśnie - z wypowiedzi dresiarzy - wynika, że problemem jest to że nie myśli
    się o nich (jakaś dyskoteka, klub, kręgielnia i może mniej z nich siedziałoby
    na klatkach schodowych). Fakt jest taktem, że siedzą, a duże nakłądy na sport
    nie zapobiegły temu.


    A tak swoja droga co z tym pseudopolitykiem od srodkow z unii co
    >
    > go mieli wywalic z PO?
    >
    teraz ja z kolei nie wiem o co chodzi...



    > > Skoro w 5 lat mają powstać 4 stadiony i sieć autostrad w Pruszkowie, to j
    > aki
    > Ty
    > > widzisz problem w powstaniu choćby jeszcze jednego porządnego hotelu w
    > > Pruszkowie? To jest włąśnie ta szansa dla miasta na przyciągnięcie swojeg
    > o
    > > kawałka inwstycyjnygo tortu...i niewykorzystanie jej będzie porażką.
    >
    > tu sie zgadzam w 100%

    Skoro tak to de facto zgadzasz się z treścią tego, co chciałem tak naprawdę
    powiedzieć w pierwszym wpisie. Jest szansa i jej niewykorzystanie będzie dużą
    porażką. :-)
  • habier 20.04.07, 09:14
    magister11 napisał:

    > ale "kto to pisze". Polskie piekieło, zjałowienie dystkusji...jeżeli
    pozwolisz,
    > że teraz ja dla odmiany pokuszę się o oceny...

    polskim piekiełkiem ja bym nazwal raczej "wieczne malkontenctwo"


    > > Nie mam czasu i ochoty szukać Twoich postów, gdzie bije w oczy Twoje
    > > malkontenctwo.
    > popełniłbyś błąd logiczny: wyszukując "malkontentnych wypowiedzi" (wolałbym
    > gdybyś używał słowa "krytyczne" wówczas uniknąłbyś tak jednoznacznie
    krytycznej
    > ich oceny) nic byś nie udowodnił, bo ktoś inny znalazłby równie dużo
    > przeciwstawnych moich wypowiedzi, których też jest dużo - uwierz mi. :-)

    Ja lubie "konstruktywną krytyke" - i ludzi krytykujących w ten sposób szanuję.
    Niestety twoje wypowiedzi ciężko do tego zaliczyć.


    > > a swoją droga co masz do naszej biblioteki?
    > Chciałbym, aby zamiast reprezentować solidny poziom Pruskzowski zaczęła
    > reprezentaować solidny poziom europejski (multimedia, infrastruktura, rozmach
    > organizacyjny, organizowanie imprez)

    Strasznie dużo wymagasz - ciekawe czy tak samo wymagasz od siebie. Bardzo
    ciężko Cie zadowolić.
    Swoją drogą mozesz podrzucic swoje pomysly "Władzy".

    > > Ja nie wiem co tu wladze miasta sa winne za to ze mlodziezy imponuja dres
    > y i
    > > duze bmw.
    >
    > No właśnie - z wypowiedzi dresiarzy - wynika, że problemem jest to że nie
    myśli
    > się o nich (jakaś dyskoteka, klub, kręgielnia i może mniej z nich siedziałoby
    > na klatkach schodowych). Fakt jest taktem, że siedzą, a duże nakłądy na sport
    > nie zapobiegły temu.

    to i szkoły zlikwidujmy - bo przeciez dresiarzy nie wychowały i nie potrafią
    przyciągnąć ich do siebie.


    >
    >
    > A tak swoja droga co z tym pseudopolitykiem od srodkow z unii co
    > >
    > > go mieli wywalic z PO?
    > >
    > teraz ja z kolei nie wiem o co chodzi...

    zapytalem tak apropo naszej wspanialej koalicji popisowskiej. Myslalem ze cos
    wiesz na ten temat.


    >
    > Skoro tak to de facto zgadzasz się z treścią tego, co chciałem tak naprawdę
    > powiedzieć w pierwszym wpisie. Jest szansa i jej niewykorzystanie będzie dużą
    > porażką. :-)


    generalnie - chyba powinienes zmienić podejscie do tego wszystkiego - albo sie
    mocniej zaangazowac w sprawy Pruszkowa, aby nam bylo lepiej.

    pzdr
    Habier
  • magister11 20.04.07, 10:25
    > polskim piekiełkiem ja bym nazwal raczej "wieczne malkontenctwo"

    Proponuję zatem, abyś najpierw udowodnił mi to "wieczne malkontenctwo" (nie
    zrobisz tego, bo jak jużwcześniej pisałem nie ZAWSZE krytykuję, a jeśli już to
    staram siękrytykować konstruktywnie i myślę, że czasem mi się to udaje), a
    potem ewentualnie krytykował (oczywiście zakładam, że nawet, gdyby wyszło że
    piszesz nieprawdę, to nie przeprosisz i słów nie wycofasz)

    > Ja lubie "konstruktywną krytyke" - i ludzi krytykujących w ten sposób szanuję.
    > Niestety twoje wypowiedzi ciężko do tego zaliczyć.
    Żeby daleko nie szukać: Czyż nowoływanie do wykorzystania potencjału P. (przed
    chwilą dowiedziałęś sięode mnie, że będzie porządny hotel!) do przyjęcia
    którejś z reprezentacji nie jest konstruktywne??? Soki, ale jeżeli uważasz, że
    nie, to chyba powinniśmy poznać Twoją definicję "konstruktywnej krytyki"...

    > Strasznie dużo wymagasz - nie! - wymagam NORMALNOŚCI

    > - ciekawe czy tak samo wymagasz od siebie. -znowy osobiste wtręty???

    > to i szkoły zlikwidujmy - bo przeciez dresiarzy nie wychowały i nie potrafią
    > przyciągnąć ich do siebie.
    Pomijając kompletnie nietrafione porównanie, to ja przecież nic nie piszę o
    żadnym niszczeniu, tylko o zrównoważeniu inwestycji sportowych nwestycjami w
    inne dziedziny życia.

    Powyższy fragment pokazuje, że tak na prawdę Twoje opinie na mój temat nie
    wynikają specjalnie z tego co piszę (czyli z faktów), ale z tego jak Ty to
    odbierasz i interpretujesz. Proponuję ci zatem, abyś dokładniej czytał i mniej
    emocjonalnie, bo trochę mnie w tym wszystkim chyba jednak krzywdzisz swoimi
    opiniami (które jak widać wyżej mają kruche oparcie w faktach).

  • magister11 20.04.07, 10:54
    Żeby przeciąć tą jałową dyskusję proponuję garść konstruktywnych pomysłów - nie
    pozwólmy zepchnąć się w cień jakimś zapyziałym Włochom!



    Już szykujemy się do mistrzostw
    autor: JOLANTA MOLIŃSKA, rb, 2007-04-20, Ostatnia aktualizacja: 2007-04-20
    fot. AM
    Włochy zapraszają piłkarzy, by tu trenowali. Śródmieście nastawia się na
    kibiców-turystów. Bemowo chce zbudować m.in. hotel i nową siedzibę PZPN.
    Rewolucję przejdą obie Pragi.

    Nowe hotele, remonty ulic i kamienic, budowa hal sportowych i kupieckich dla
    handlarzy ze Stadionu Dziesięciolecia – na przygotowanie się do Euro 2012 mamy
    pięć lat i niewiele pieniędzy. Z unijnych dotacji trzeba więc wycisnąć, ile się
    da. Ale trzeba też sięgnąć do kieszeni warszawiaków.

    Baza sportowa Okęcie

    Rewitalizację przejdą śródmiejskie kamienice. Część kosztów ich mieszkańcy będą
    musieli pokryć sami.
    – Jak ktoś mieszka w Śródmieściu, to nie może na fundusz remontowy płacić
    dwudziestu groszy, tylko raczej dwa złote za metr kw. – mówi Wojciech
    Bartelski, burmistrz Śródmieścia.

    – Mrugam przy tej okazji filuternie do marszałka województwa, niech pomoże w
    staraniach o dotacje, bo nasze miasto będzie wizytówką Europy – dodaje.

    W nadziei, że część zagranicznych gości połączy kibicowanie z turystyką, trzeba
    wyremontować reprezentacyjne trakty stolicy. Poważnych prac wymagają właściwie
    wszystkie śródmiejskie ulice. – Obiecałem, że 90 proc. z nich będzie
    naprawionych za mojej kadencji, czyli do końca 2010 r. Do 2012 Śródmieście
    będzie cywilizowanym kawałkiem Warszawy – przekonuje Bartelski.

    Ze względu na lokalizację tuż przy Okęciu, Włochy mogłyby stać się bazą dla
    piłkarskich ekip. Na terenach RKS Okęcie jest porządna murawa, a w ciągu kilku
    lat powstaną hale piłkarskie finansowane z budżetu miasta.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka