Dodaj do ulubionych

Ustawia sie juz kolejka po pilkarzy Znicza ;(

04.09.07, 09:33
Jak podala dziesiejsza G.Wyborcza w dodatku Stolecznym, o naszych
mlodziutkich pilkarzy a konkretniej: Lewczuka, Lewandowskiego i
Wisniewskiego zabiegaja juz czolowe kluby Orange Ekstraklasy ->
Wisla.Kr,Zaglebie.L,GKS.B,Groclin,LKS Lodz czy nawet Legia...
Cena za kazdego z nich ma oscylowac ok 1 mln zl.

Czyli jednym slowem po okresie zimowym nasz kochany klub zapewne
przestanie sie liczyc w walce o Ekstraklase.
Watpie by uzupelniono szybko taka strate...
Klania sie jak widac brak sponsora i troszke wiekszych pieniedzy, by
chlopakow jeszcze rok,dwa zatrzymac!
Edytor zaawansowany
  • magister11 04.09.07, 09:55
    Z bloga jednego z radnych, na którego nie głosowałem, ale być może
    był to błąd bo w tej kwestii zgadzam się w 100%:

    (...)
    2) Radni przyznali 300 tys. złotych do końca roku na stypendia dla
    sportowców za wybitne osiągnięcia. W praktyce te pieniądze są
    przeznaczone na zwiększenie zarobków zawodników drugoligowego
    zespołu piłki nożnej Znicz Pruszków. W budżecie znalazło się też 180
    tys. złotych na reklamę miasta. Te pieniądze również mają trafić do
    klubu Znicz. Tak więc w tym roku, łącznie z 94 tys. przekazanymi w
    czerwcu, daje to razem 574 tys. złotych, wydanych z pieniędzy
    miejskich na samą tylko drużynę piłkarską. Moim zdaniem, to bardzo
    rozrzutne wydawanie publiczych pieniędzy na prywatną rozrywkę dla
    niektórych (czyli kibiców). Czy do rozrywek nie-kibiców też będziemy
    dopłacać?
    (...)


    (...)
    W najbliższy czwartek odbędzie się kolejna sesja RM. W porządku
    obrad jest 12 projektów uchwał, a wśród nich między innymi:
    1) projekt uchwały w sprawie ustanowienia stypendiów dla zawodników
    osiągających wysokie wyniki sportowe
    Projekt przewiduje możliwość przyznania rocznego stypendium za
    wybitne wyniki sportowe, dla zawodników z Pruszkowa, w sportach
    indywidualnych i zespołowych.
    Moim zadaniem, gmina nie powinna wogóle wchodzić w finansowanie
    sportu zawodowego. Sport dzieci i młodzieży - jak najbardziej, ale
    dopłacanie komuś do wykonywania jego zawodu - to nieporozumienie. I
    pole do nadużyć, jeśli tak ogólnie, jak w projekcie uchwały, określi
    się kryteria przyznawania stypendiów. Już terez z kasy miejskiej,
    prócz sportu dzieci i młodzieży, dofinansowywane są także rozgrywki
    zawodowe, w postaci dopłacania do organizacji meczów. A z tytułu
    awansu do II ligi piłki nożnej (kopanej), zawodnicy i
    trenerzy "Znicza" dostali 93 tysiące złotych do podziału. I dobrze,
    bo jedorazowo i za konkretne dokonanie. Od płacenia zawodnikom za
    grę są sponsorzy. I kibice, którzy są gotowi płacić za rozrywkę.
    A w "reklamę miasta" przez sport, nie uwierzę, póki nie zobaczę
    wyliczeń, ile miasto z tej reklamy zyskało.
    (...)

  • magister11 04.09.07, 09:59
    i dlaczego my mamy płacić z naszych podatków za to , ze się paru
    łebków wypromuje w Zniczu!? Na dodatek często nie sa oni przeciez
    mieszkańcami Pruszkowa, nawet podatków tu nie płacą?!

    A tymczasem dzisiaj w pociągach do Warszawy była kiła, ze ludzie
    dojechać do pracy nie mogli! I to jest tak, ze SPONSORZY jeżdżą jak
    bydło , a SPONSOROWANI się promują i zwieją stąd przy lepszej
    pierwszej okazji, a nam zostanie: tłok w pociągach, dziurawe ulice i
    stadion pausjący jak świątynia salomona w Klewkach.

    A w ogóle cała polska piłka to jedna wielka kloaka z mafią i
    przerkętami. Nie bądźmy frajerami!
  • sqz 04.09.07, 11:10
    Tez sie zgadzam nie doplacac do pilkarzy z kasy panstwowej .
    Inwestowac w infrastrukture tak ale nie w ludzi ktorzy i tak
    uciekna . Ale tez nie zgadzam sie na jakies dziwne rynki , deptaki
    ktore sluza niczemu i nikomu poza paroma osobami ktorym spacer w
    betonowym tunelu i w spalinach sprawia przyjemnosc . Zdazylo mi sie
    wczoraj przspacerowac po naszym wspanialym miescie i zauwazylem ze
    zbednym wydatkiem sa sciezki rowerowe idac ul Powstancow na 10
    rowerzystow tylko 1 korzystal ze sciezki ale on nie mial wyjscia w
    wieku 6 lat jeszcze rodzice wyznaczaj nam zadania .
    PS
    Co do koloaki z przekretami i mafia to czy polska pilka rozni sie
    czymkowliek od polskiej polityki ?? Tylko tym ze pilkarzy od czasu
    do czasu ktos usadzi a politykow nikt . A budzet panstwa obciazamy
    setkami milionow na ich dotacje . --
    co by tu jeszcze spieprzyc mosci panowie ??
  • mysza63 04.09.07, 11:17
    Ja korzystam ze ścieżek rowerowych i uważam, że są przydatne. Często spotykam na nich innych rowerzystów.
    Piłką nożną się nie interesuje ale z drugiej strony ich dobre wyniki są promocją dla miasta. Po raz pierwszy spotkałam się, że człowiek z innego regionu Polski, na słowo Pruszków zareagował odpowiedzią Znicz a nie mafia.

    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • sqz 04.09.07, 11:36
    Scezki rowerowe beda napewno przydatne jak policja i straz miejska
    nauczy tych uposledzonych umyslowo co jezdza ulicami, ze po to maja
    sciezki by nimi jezdzic . Zaplacilby jeden z drugim ze 300 mandatu i
    by sie nauczyl . Jakbym wiechal samochodem na sciezke toby krzyk byl
    ze debil nie umie jezdzic zamknac go .jak debil jedzie po ulicy
    rowerem to nikt nic nie mowi .
    --
    co by tu jeszcze spieprzyc mosci panowie ??
  • marti78nez 04.09.07, 11:41
    ....co do "finansowania" pensji piłkarzy to rzeczywiście nie powinno
    to mieć miejsca !!! Jednak absurd to : po co ścieżki rowerowe, po co
    stadion itd to wszystko jest dla ludzi , każdy potrzebuje coś
    innego do egzystowania w mieście , jeden chce się dobrze zabawić,
    inny pospacerować po deptaku , jeszcze ktoś inny iść i przeżyć
    emocje na drugoligowym stadionie. Ważne jest jednak to, że władze
    miasta coś robią w tym kierunku i nie jest do droga jednokierunkowa
    ( np. sport) a inwestycje różnorakie. Więc takie posty po
    co :scieżka , deptak nie taki to normalka wiadomo przecież że
    cżłowiek ma różne potrzeby. No i po to jest chyba to forum żeby
    wyrażać swoje opinie ,więc moja jest taka ....ścieżka rowerowa jest
    jak najbardziej potrzebna i jest ich...mało. Pozdrawiam wszystkich
    forumowiczów zwłaszcza tych o odmiennych poglądach. Z drugiej strony
    jesteśmy takim narodem że troszeczkę za bardzo narzekamy . Więc
    bardziej optymistycznie : deptak będzie co rok piękniejszy , drużyna
    bąedzie grała w pierwszej lidze ,a ścieżek będzie przybywać to wizja
    na przyszłość :-) a mafia...jaka mafia :-)
  • magister11 04.09.07, 11:52
    Ważne jest jednak to, że władze
    > miasta coś robią w tym kierunku i nie jest do droga
    jednokierunkowa
    > ( np. sport) a inwestycje różnorakie.


    No właśnie NIE! Powiedz, co nie-sportowa osoba może robić między
    październikiem, a kwietniem wieczorem w Pruszkowie?! Stoi po kilka
    obiektów sportowych (centrum sportowe na mosie, 2 hale na zniczu,
    stadion nowy na zniczu, tor kolarski, basen), a nie ma ANI JEDNEJ
    sali kinowej-teatralnej, kręgielni, a z koncepcji budowy sali
    koncertowej z prawdziwego zdarzenia (gdzie mógłby wystepować np.
    Daniec zamiast na Zniczu) - miasto się - póki co wycofało nie
    proponując nic w zamian. I teraz jeszcze to: ja mam sponsorować
    jakiegoś piłkarza, który nigdy nie wprowadzi naszego klubu do 1
    ligi , bo:

    1/ Ucieknie do inngo klubu i tyle go będzie widać

    2/ Znicz nie dostanie licencji bo nie ma murawy podgrzewanej i
    oświetlenia - więc to jest od poczatku paranoja z tą 1 ligą -
    ładowanie kasy w zamek na lodzie

    I to jest przykład odpowiedzialnej i zrównoważonej polityki
    inwestycyjnej?!

    Lepiej zobacz jak duży obszar miasta nie ma np. przygotowanych
    planów zagospodarowania przestrzenego i jak został zrobiony remont
    głównej ul. Prusa, gdzie - o zgrozo - zabrakło kasy na zrobienie
    porządnego oświetlenia i zostały ochydne słupy z początków komuny.
    Jednym słowem obciach na głównej ulicy. Ale budynek do konferencji
    prasowych musi być - zupełnie tak jakby nie można ich było zrobić na
    pobliskiej hali Znicz (gdzie przecież kiedyś konferencje mięli
    koszykarze).
  • marti78nez 04.09.07, 12:03
    ...magister przecież napisałem może iść na spacer na deptak :-)to
    nie jest tak łatwo wszystko pogodzić , miasto obrało taki kierunek,
    deptak ,stadion i ważne że coś się dzieje. Mam tylko nadzieję, że
    jak skończą budowę stadionu (chyba też jesteś za tym ) będzie i
    kawiarnia z kręgielnią i upragionym kinem...tylko że miasto moze
    pomóc w tej inwestycji , przyciągnąć inwestora ,specjalne ulgi ,
    może pomóc znależć teren do inwestycji i na tym rola się kończy,
    lepiej żeby po opisanych powyżej inwestycjach zajęto się stanem dróg
    w Pruszkowie te są okropne to tylko moje zdanie Ty pewnie masz inne
    i na tym to polega :-)
  • magister11 04.09.07, 12:09
    Mam tylko nadzieję, że
    > jak skończą budowę stadionu (chyba też jesteś za tym ) będzie i
    > kawiarnia z kręgielnią i upragionym kinem...


    Nie wiem od jak dawna mieszkasz w Pruszkowie, ale MIEĆ NADZIEJĘ na
    powstanie w/w inwestycji , to my mamy od dawien, dawna...zanim
    jeszcze Znicz awansował do 3 ligi. A teraz , co? Co chwila słychać o
    rozudowie stadionu za to z budowy sali na 300 osób zrezygnowano
    lekką ręką - a przecież były robione badania potrzeb mieszkańców i
    jakoś nikt nie wskazywał na potrzebę pilnej rozbudowy stadionu!

    Nie jestem wrogiem rozbudowy, ale widzę, że staje się ona
    BEZSTENSOWNIE ...jakimś priorytetem poza kolejnością wynikającą z
    jej potrzeby dla mieszkańców. Pytam: kosztem czego?
  • habier 04.09.07, 13:12
    Nie wiem od jak dawna mieszkasz w Pruszkowie, ale MIEĆ NADZIEJĘ na
    > powstanie w/w inwestycji , to my mamy od dawien, dawna...zanim
    > jeszcze Znicz awansował do 3 ligi. A teraz , co? Co chwila słychać
    o
    > rozudowie stadionu za to z budowy sali na 300 osób zrezygnowano
    > lekką ręką - a przecież były robione badania potrzeb mieszkańców i
    > jakoś nikt nie wskazywał na potrzebę pilnej rozbudowy stadionu!
    >
    > Nie jestem wrogiem rozbudowy, ale widzę, że staje się ona
    > BEZSTENSOWNIE ...jakimś priorytetem poza kolejnością wynikającą z
    > jej potrzeby dla mieszkańców. Pytam: kosztem czego?

    czesc,

    ja mieszkam od zawsze w Pruszkowie :-)

    Pamiętasz, że było już kilka kin w Pruszkowie? Ja pamiętam, że
    niewiele osób chodziło (kilka razy nawet nie zobaczyliśmy filmu, bo
    nie było odpowiedzniej minimalnej liczby osób chętnych kupić bilet) -
    to taka drobna refleksja. Teraz kina są w Wawie i w Jankach.

    Nie wiem dlaczego ale masz ogromny kłopot z tym pruszkowskim sportem
    (dumny byłes jak Mazowszanka zdobywała mistrzostwo Polski?) i nie
    piszesz na temat - zawsze temat sportu schodzi na "Twoje" ględzenie
    o kinie itp...

    Byłeś chodź raz na Radzie Miejskiej i wygłosiłeś swoje zdanie? Albo
    chodz u Prezydenta czy któregoś z radnych (np. tego na którego
    głosowałeś - bo mam nadzieję, że nie jesteś jednym z tych co
    startowali i głosowali na siebie :) ?

    Pamiętasz jak wyglądał stadion przed rozpoczęciem przebudowy? Wiesz,
    że razem ze stadionem wybudwano szkołę podstawową na Tworkach i
    basen?

  • magister11 04.09.07, 13:26
    > (dumny byłes jak Mazowszanka zdobywała mistrzostwo Polski?)

    witam!
    byłbym dumny gdyby centrum Pruszkowa nie przypominało meliny
    pijackiej tylko miejsce dla normalnych ludzi, a z sukcesów
    Mazowszanki miasto nie ma dziś NIC- nawet imidż "mafijnego miasta"
    nie zniknął, co jest zawsze dla mnie zagadką w kontekście często
    głoszonych haseł o tym, że przez sport miasto zmieni swój wzerunek

    > Nie wiem dlaczego ale masz ogromny kłopot z tym pruszkowskim
    sportem

    Musisz więc uważnie czytać, bo pisze o tym w co 2 zdaniu. Skrótowo
    (specalnie dla Ciebie):

    bo nie ma innej rozrywki i alternatywy na poziomie, tylko ten
    sport!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


    Pozostałe to już uwagi osobiste.

    Mam więc pytanie: możemy lekko założyć, że w Pruszkowie jest - poza
    mną - wiele inych osób, które wolałyby inne priorytety inwestycyjne
    niż te, które są. Bo po prostu takie, a nie inne mają
    zainteresowania. Ja się różnię od nich tylko tym, że uparcie do tego
    wracam (bo problem jest niezałatwiony):

    Czy każdą osobę myślącą podobnie jak ja chcesz prześwietlać
    personalnie, badać jej motywy i uczestnictwo w wyborach, sesjach itp?

    Zastanów się bo wpadasz chyba w lekką paranoję.


    Pozdro!
  • habier 04.09.07, 14:26
    magister11 napisał:

    > > (dumny byłes jak Mazowszanka zdobywała mistrzostwo Polski?)
    >
    > witam!
    > byłbym dumny gdyby centrum Pruszkowa nie przypominało meliny
    > pijackiej tylko miejsce dla normalnych ludzi,

    jasne - byłbyś...

    równie dobrze można gonić Prezydentów i radnych za to że moja klatka
    w bloku jest uświniona, zaszczana, obdrapana, domofon nie działa,
    światło na x-piętrze się nie świeci, winda się trzęsie, zsyp
    śmierdzi...

    czasami trzeba się zastanowić nad tym czego się wymaga.


    > a z sukcesów Mazowszanki miasto nie ma dziś NIC- nawet
    imidż "mafijnego miasta"
    > nie zniknął, co jest zawsze dla mnie zagadką w kontekście często
    > głoszonych haseł o tym, że przez sport miasto zmieni swój wzerunek

    tu chyba nie do końca masz rację (ale nie chcę polemizować)

    Tak czy inaczej, dzięki piłce nożnej znowu słychać o mieście
    Pruszków w kontekscie sportu - czyli pozytywnie. Mam nadzieję, że w
    Zniczu będzie inny model własnościowy niż w
    Mazowszance/Pekaesie/Hoopie/Blachach. Ale to inny temat. Wiemy, że
    klub chce sprowadzać i wychowycwać młodych sportowców i zarabiać na
    ich sprzedaży. Myślę, że w II lidze to się sprawdzi a miasto moze
    trochę pomóc - to dopiero początek drogi Pruszkowa w piłkarskim
    świecie.

    > Musisz więc uważnie czytać, bo pisze o tym w co 2 zdaniu. Skrótowo
    > (specalnie dla Ciebie):
    >
    > bo nie ma innej rozrywki i alternatywy na poziomie, tylko ten
    > sport!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Ciągle to samo. Otwórz coś dla ludzi - będą mieć rozrywkę przez cały
    rok.


    > Pozostałe to już uwagi osobiste.

    Nie uwagi osobiste. Bądz obiektywny.
    Męczysz temat już o dawna. Ja od dawna zadaję Ci pytanie:

    "Byłeś chodź raz na Radzie Miejskiej i wygłosiłeś swoje zdanie? Albo
    chodz u Prezydenta czy któregoś z radnych "

    Jednak Ty konsekwentnie unikasz odpowiedzi - ale na forum jęczysz.

    Więc zapytam inaczej: Co zrobiłeś żeby było inaczej?


    > Mam więc pytanie: możemy lekko założyć, że w Pruszkowie jest -
    poza
    > mną - wiele inych osób, które wolałyby inne priorytety
    inwestycyjne
    > niż te, które są. Bo po prostu takie, a nie inne mają
    > zainteresowania. Ja się różnię od nich tylko tym, że uparcie do
    tego
    > wracam (bo problem jest niezałatwiony):

    Jak wyżej. Co zrobiłeś żeby załatwić temat?


    > Czy każdą osobę myślącą podobnie jak ja chcesz prześwietlać
    > personalnie, badać jej motywy i uczestnictwo w wyborach, sesjach
    itp?

    Ostatnio Ty zadawałes mi pytania o "korzyści" więc, jak to w
    przysłowiu o kotle...

    > Zastanów się bo wpadasz chyba w lekką paranoję.

    kocioł

    >Pozdro!

    Pochwa(!)lony

  • habier 04.09.07, 14:02
    a jeszcze jedno

    z tego co wiem, to większość piłkarzy Znicza ma stypendia - nie
    pensje (nie jestem pewny na 100%).
    Inna sprawa, że klub "zarabia" na tych zawodnikach - sam fakt, że
    pojawiają sie juz kwoty oscylujące w okolicach 1mln PLN wydaje się,
    że kwoty inwestowane w klub wydają się raczej małe i nie obciążają
    mocno budżetu miasta.

  • magister11 04.09.07, 14:26
    > Inna sprawa, że klub "zarabia" na tych zawodnikach

    "kLUB" to znaczy, kto? Miasto (inwestor)? Co ma w takim razie ze
    sprzedaży Majewskiego, bo nie słyszałem, aby kwota którą inwestuje
    miasto uległa przez to zmniejszeniu....?

    wydaje się,
    > że kwoty inwestowane w klub wydają się raczej małe i nie obciążają
    > mocno budżetu miasta.
    >

    "wydaje się"... a "małe" w porównaniu do czego? Do nakładów na
    inne formy rozrywki?
  • marti78nez 04.09.07, 13:32
    ...mieszkam od lutego 2007 ale liczę na rozwój miasta bo jestem jego
    mieszkańcem , habier mnie wyręczył :-) ale ja powtórze czy miasto
    powinno budować kina, otwierać lokale na deptaku, według mnie miasto
    może pomóc (są różne możliwości takiej pomocy)a kino powinno być
    finansowane z pieniążków prywatnych , puby na deptaku też które
    większość chce jednak nikt nie pomyśli o tym że Prezydenta rola się
    na tym kończy , On stworzył warunki a jak będzie zagospodarowany
    deptak od strony użytkowej to już powinno być raczej po stronie
    potencjalnych inwestorów. A teraz na koniec.... stadion jest miejski
    więc sens wydania pieniędzy jak widać jest :-) dwa no niewątpliwie
    to dobrze zainwestowane pieniądze...promocja miasta. Też chce kino
    ale tak jak już wspominałem , miasto jedynie moze poszukać osób
    gotowych zainwestować i "dać" teren pod inwestycje.To tyle ,dzięki.
  • magister11 04.09.07, 13:44
    > otwierać lokale na deptaku,

    nie wiem, czyj to pomysł - nie mój :-)


    A teraz na koniec.... stadion jest miejski
    > więc sens wydania pieniędzy jak widać jest :-)

    kino też będzie miejskie, a przy tym - co za promocja miasta!:


    można gdzieś wyjść wieczorem przez CAŁY ROK
  • sqz 04.09.07, 13:59
    Jakos miasto nie spieszy sie do kina miejskiego czemu zreszta sie
    nie dziwie . Isc siedziec za niegospodarnosc zadna przyjemnosc .
    Jednosalowe kina padaja wszedzie , budowanie wiec salki na 200 osob
    gdy i tak wiadomo ze na seans przyjdzie 10 jest troche bezsensu .Czy
    nie lepiej wejsc w PPP i nie tracic miejskich pieniedzy ? Ale jakos
    tlumu chetnych do otwierania centrum rozrywki w Pruszkowie nie widac
    tak samo jak nie widze tych szumnie zapowiadanych kafejek na
    deptaku . Pewnie nie zobacze bo zaden rozsadny czlowiek nie wpakuje
    prywatnej kasy w cos na czym straci .
    Dla mnie wazne ze cos sie w koncu w tym miescie ruszylo , jest ladny
    stadion bedzie tor kolarski , sa boiska przyszkolne na poziomie ,
    jest i deptak ktoremu jestem troszke przeciwny ale ciesze sie ze
    Kraszewskiego zaczyna wygladac jak normalna ulica .
    PS
    Wbrew temu co poniektorzy wywnioskowali nie jestem przeciwny
    sciezkom rowerowym jestem przeciwny debilom na rowerach ktorzy nie
    wiedza do czego sciezka sluzy . I dopki 90 procent rowerzystow nie
    pozna znaczenia slowa sciezka rowerowa bede nim przeciwny bo to
    wyrzucanie w bloto pieniedzy . Niestety. No ale moze jak przy kazdym
    chodniku bedzie sciezka to ludzie zrozumieja co znaczy ten
    chodniczek z namalowanym rowerzystą .
    --
    co by tu jeszcze spieprzyc mosci panowie ??
  • zerozeroseven 04.09.07, 14:25
    Ścieżki rowerowe to wyjątkowo nieudany pomysł.
    Prawdopodobnie wymyślili go różni specjaliści od wtryniania władzom
    miasta kostki betonowej w hurtowych ilościach i innych "darmowych"
    internetów. Należy malować pasy dla rowerzystów na jezdniach. Taniej
    i bezpieczniej.

    --
    WaypointGame
  • zerozeroseven 04.09.07, 14:27
    Natomiast samochody. Wynocha z miast!
    --
    WaypointGame
  • magister11 04.09.07, 14:30
    ścieżki to powinny być, ale zrobione razem z innymi gminami: wzdłuż
    WKD i uTRATY, aby wiodły "skądś dokądś i były atrakcyjne...Ścieżki
    przez centrum nie będą atrakcyjne dopóki będzie ono wyglądać jak
    pijacka melina.

    Ja chcę, żeby było dużo ścieżek, ale zwracam uwagę, że ponownie
    mówimy o inwestowaniu w coś, co działa przez parę miesięcy w roku,
    podczas gdy oferta na "długie wieczory" leży i kwiczy.

  • zerozeroseven 04.09.07, 14:41
    Jeśli chodzi o trasy dla rowerów to ja wolę tak jak jest.
    Niech lepiej się do tego miasto już więcej nie zabiera. Te kilka
    odcinków po kostce w mieście jakoś omijam. Natomiast wzdłuż Utraty,
    WKD i generalnie za miastem jeżdżę swoimi własnymi ścieżkami i mi z
    tym dobrze. Jeśli władze chciałoby koniecznie pomóc niechaj wytyczą
    na trasie od Piastowa po Otrębusy oraz od Suchego Lasu po Konotopę
    pasy dla poruszających się rowerem PO JEZDNIACH. Ledwie kika kilo
    farby by to kosztowało + malowanie.

    --
    WaypointGame
  • zerozeroseven 04.09.07, 14:46
    A w ogóle to nie wiem czy wiecie, ale naukowo stwierdzono, że nawet
    jadąc w korkach, wśród setek dymiących samochodów rowerzysta
    wchłania mniej szkodliwych substancji niż kierowca siedzący w tym
    czasie w swoim samochodzie pozornie odcięty od świata szybami i
    zabijającymi jedynie zapach filtrami.

    --
    www.waypointgame.go.pl
  • magister11 04.09.07, 14:47
    Natomiast wzdłuż Utraty,
    > WKD i generalnie za miastem jeżdżę swoimi własnymi ścieżkami i mi
    z
    > tym dobrze.


    To powiedz jak ma dojechać do Podkowy Leśnej (np rodzina z dziećmi)
    jadąc wzdłuż WKD? Bo jakakolwiek przejezdna droga kończy się za
    Otrębusami, a chyba wartoby było.....
  • zerozeroseven 04.09.07, 14:54
    No cóż w Otrębusach nasza rodzinka odbija na przystanku Otrębusy w
    lewo i zwiedzając po drodze Karolin wjeżdża sobie na morenę, z
    której wspaniałym leśnym traktem wjeżdża niemalże do samego centrum
    Podkowy...

    Może też skęcić na przystanku w prawo i po 20 metrach w lewo, aby
    mało uczęszczaną jezdnią dotrzeć do zachodnich granic Podkowy.

    Oczywiście pod warunkiem, że nasza rodzinka wybierze się wzdłuż
    torów WKD. O wiele wspanialszą trasą jest jednak Pruszków-Komorów-
    Strzeniówka-Zimna Woda-Podkowa-Żółwin. Całość o niezwykłych walorach
    krajoznawczych licząca 27 kilometrów (sprawdzone - ja ją przejeżdżam
    w niecałą godzinkę - rodzina z dziećmi spokojnie w 6 godzin) ...
    :-D
    --
    WaypointGame
  • magister11 04.09.07, 14:57
    NO_DOBRA !! ;-D
  • zerozeroseven 04.09.07, 15:27
    Ciągła linia dzieląca jezdnię na pas dla samochodów i pas dla
    rowerów miałaby jeszcze jedną zaletę: zlikwidowałaby kretyński
    zwyczaj wjeżdżania samochodem na chodnik przeznaczony raczej dla
    matek z dziecięcymi wózkami, niż dla śmierdzących spalinami i
    wypalonymi wewnątrz samochodu papierosami leni, którzy nawet po
    własnym mieście muszą poruszać się swym Boskim Autkiem. Bleee ;/

    --
    www.waypointgame.go.pl
  • habier 04.09.07, 14:33
    magister11 napisał:

    > kino też będzie miejskie, a przy tym - co za promocja miasta!:
    >
    > można gdzieś wyjść wieczorem przez CAŁY ROK

    Zajebiście :) Masz dzieci?

    Super perspektywa: Codziennie w kinie albo na kręglach. Pijąc litry
    coli, objadając się kukurydzą. Super. Taki hamerykancky model zycia.

    I pewnie miasto za darmo powinno umożliwiać te Twoje rozrywki - no
    bo kogo stać iść całą rodziną 3 razy w tygodniu do kina, 2 razy do
    pubu (z dziecmi?) i 2 razy na kręgle, hmm...
  • magister11 04.09.07, 14:45
    >
    > Super perspektywa: Codziennie w kinie albo na kręglach. Pijąc
    litry
    > coli, objadając się kukurydzą. Super. Taki hamerykancky model
    zycia.
    >

    Muszę przyznać, że przy takiej interpretacji moich słów rzeczywiście
    brzmię dla Ciebie jak kosmita... :-)

    1/ "przez cały rok" - OD POCZĄTKU chodzi mi o to, że: jak jest zimno
    (zdarza się w Polsce czasem), to nie pójdziesz Z DZIECKIEM na
    stadion, bo:
    a/ nikt nie gra w zimę
    b/ nie wpuszczą Cię z dzieckiem na stadion na murawę

    a do kina możesz iść CAŁY ROK w tym sensie, że jest czynne
    niezależnie od pory roku, podczas gdy stadion stoi pusty. Już
    dobitniej nie mogę chyba tego wyjaśnić - chyba się z tym zgodzisz?

    CAŁY ROK nie równa się CODZIENNIE

    > I pewnie miasto za darmo powinno umożliwiać te Twoje rozrywki - no
    > bo kogo stać iść całą rodziną 3 razy w tygodniu do kina, 2 razy do
    > pubu (z dziecmi?) i 2 razy na kręgle, hmm...


    Myślenie, że zachęcam Cię do chodzenia CODZIENNIE do kina (z 3 -
    osobową rodziną) zostawiam bez komentarza.... paranoja...

    A jak jest obecnie? Kupa kasy wydana i co? Mogę sobie pójść na
    stadion RAZ góra 2 W TYGODNIU i to cała rozrywka.

    POMYŚL, gdyby było kino to mógłbym pójść:
    -raz na stadion
    - raz do kina
    - raz na koncert

    i miabym urozmaicenie a nie tylko non stop 3 paski przed oczami za
    światopogląd i horyzonty...

    A Ty chcesz tylko stadion i stadion.....on już jest a problem w tym,
    że nie ma nic poza tym!
  • radoslavvv 04.09.07, 15:27
    Magister juz myslalem ze wszystko sobie wyjasnilismy...
    Mysle ze ta dyskusja na temat wyzszosci stadionu nad Rynkiem i
    deptakiem juz wszystkich nudzi.

    Odpusc nam juz prosze...
  • habier 04.09.07, 15:30
    magister11 napisał:

    > >
    > > Super perspektywa: Codziennie w kinie albo na kręglach. Pijąc
    > litry
    > > coli, objadając się kukurydzą. Super. Taki hamerykancky model
    > zycia.
    > >
    >
    > Muszę przyznać, że przy takiej interpretacji moich słów
    rzeczywiście
    > brzmię dla Ciebie jak kosmita... :-)

    hehe, dobre :)

    > 1/ "przez cały rok" - OD POCZĄTKU chodzi mi o to, że: jak jest
    zimno
    > (zdarza się w Polsce czasem), to nie pójdziesz Z DZIECKIEM na
    > stadion, bo:
    > a/ nikt nie gra w zimę
    > b/ nie wpuszczą Cię z dzieckiem na stadion na murawę

    TAK, masz rację. W zimę ciężko korzystać z takich miejsc (nigdy nie
    twierdziłem, że jest inaczej), ale parę razy graliśmy z chłopakami z
    piłkę na mrozie :)

    > a do kina możesz iść CAŁY ROK w tym sensie, że jest czynne
    > niezależnie od pory roku, podczas gdy stadion stoi pusty.

    W tym sensie maż całkowitą rację.
    Tylko pojawia się pytanie. Co za sens budować takie centra jeśli:

    Mamy ok 55tys mieszkanców
    W wieku kinowym jest może (nie wiem, zakładam - może kotoś może
    podać wyniki jakiś badań) 20tys?
    Część osób (ile % z tych 20tys?) do kina pójdzie przy okazji zakupów
    (Janki, Wawa).
    Reszta może przyjść do kina jak będzie hit, będzie miało kasę, czas
    i ochotę.
    Ja nie widzę sensu, jeśli to samo można zobaczyć w Jankach. Niech
    ktoś mi wytłumaczy po co w Pruszkowie!!! Kto to ma zrobić i tym
    zarządzać? Miasto? Żeby właśnie była szansa na stołki dla znajomych?
    Kręgle są w wawie - to naprawdę niedaleko - Niech ktoś mi wytłumaczy
    po co w Pruszkowie!!!

    Ja nie lubie kina, jeśli miasto ma coś budować to ja chcę Teatr!!!!
    (SERIO) I to z dobrą obsadą !!!!
    OO tak, ja chcę teatr zamiasty kina i stadionu!!!! Panie
    Prezydencie!!!!! Ja chcę teatr !!!
    Tylko po co? Niech ktoś mi wytłumaczy po co w Pruszkowie!!! W Wawie
    jest taki super wybór.

    >Już
    >dobitniej nie mogę chyba tego wyjaśnić - chyba się z tym zgodzisz?
    >CAŁY ROK nie równa się CODZIENNIE

    oczywiście
    to jest jasne od początku, ale to był dla Ciebie koronny argument,
    że stadion to raz w tygodniu a kino i kręgle to codziennie. tyle

    > A jak jest obecnie? Kupa kasy wydana i co? Mogę sobie pójść na
    > stadion RAZ góra 2 W TYGODNIU i to cała rozrywka.

    kwestia podejścia.
    np. "po ch.j remontują niektóre ulice - ja tamtędy jade 2 razy do
    roku. A SKM i WKD to już wogóle? Dawno już tym nie jeżdzę" Kwestia
    podejścia.

    > POMYŚL, gdyby było kino to mógłbym pójść:
    > -raz na stadion
    > - raz do kina
    > - raz na koncert

    No, super - dla mnie bomba. Masz rację - ale nie do końca.
    Ale raz na dzień, raz w tygodniu, raz w miesiącu?
    Jak dla mnie kompletna utopia.


    > i miabym urozmaicenie a nie tylko non stop 3 paski przed oczami za
    > światopogląd i horyzonty...

    tego nie rozumiem i bardzo proszę o wyjaśnienie



    > A Ty chcesz tylko stadion i stadion.....on już jest a problem w
    tym,
    > że nie ma nic poza tym!

    Mylisz sie i to bardzo.
    Wydaje mi się, że potrzeby zależą od stylu życia i tego co człowiek
    sobie potrafi zorganizować. Każdego indywidualny problem.

    Bym chciał, żeby mi jeszcze centrum fitness "łotwarli" to bym "se"
    chodził pomachać trochę sztangielkami dla zdrowia. Nie tylko
    stadion.


    Tak czy inaczej - nasza dyskusja nie ma sensu - to tak jak
    dyskutować na wyższościa Świąt WIelkiejNocy nad Bożego Narodzenia
  • zerozeroseven 04.09.07, 15:44
    Poprę habiera: Po co nam coś co już jest w Warszawie i ma się dobrze?
    To jest bez sensu. Zróbmy w Pruszkowie coś czego nie ma w Warszawie.
    Wtedy Warszawa będzie do nas przyjeżdżać. Tor kolarski jest tego
    bardzo dobrym przykładem. Zróbmy do tego na śmieciówce skocznię
    narciarską z igielitem. Całoroczną krytą ściankę wspinaczkową w hali
    Znicza. A na Gąsinie wielkie Data Center z klimatyzacją,
    światłowodami i super hubem informatycznym.
    Tylko kreatywność będzie popychała to miasto do przodu. Inaczej
    zawsze będą od nas lepsi....



    --
    www.waypointgame.go.pl
  • zerozeroseven 04.09.07, 15:48
    A i jeszcze jedno. Już dawno miałem to zaproponować jakimś naszym
    ekologom, aby stawy pęcickie zamienić w rezerwat ornitologiczny.
    Żyła złota dla miasta.

    --
    www.waypointgame.go.pl
  • magister11 04.09.07, 15:55
    zerozeroseven napisał:

    > A i jeszcze jedno. Już dawno miałem to zaproponować jakimś naszym
    > ekologom, aby stawy pęcickie zamienić w rezerwat ornitologiczny.
    > Żyła złota dla miasta.
    >

    Kapitalny pomysł! Sam się zastanawiałem , c też możnaby z tym fantem
    zrobić. Ale Twój pomysł jest extra!
  • magister11 04.09.07, 15:58
    > Poprę habiera: Po co nam coś co już jest w Warszawie i ma się
    dobrze?
    > To jest bez sensu. Zróbmy w Pruszkowie coś czego nie ma w
    Warszawie.

    Odpowiedź:

    1/ Bo sport też jest w Warszawie i jakoś tego faktu nikt nie podnosi-
    nie widzę tu żadnej znaczącej różnicy pomiędzy sportem , a innymi
    formami rozrywki. A Ty widzisz?
    2/ Grodzisk Mazowiecki jest o połowę mniejszy od Pruszkowa i jakoś
    mogą takie centrum rozrywki zrobić.
  • zerozeroseven 04.09.07, 16:53
    W Pruszkowie jest miejsce i na kino i na centrum rozrywki i porządny
    hipermarket i wszelkie inne "rozrywki". Tak jak było miejsce na
    stadion, basen i park miejski. Jeśli jednak ja osobiście miałbym
    wybierać to zainwestowałbym w coś co będzie tworzyło unikalny
    charakter Pruszkowa, w coś czego nie mają inni lub gdy będą już
    mieli, to nie będzie sensu tworzyć tego w Pruszkowie. Coś wokół
    czego to miasto okrzepnie i z czego stanie się znane. Strategia
    budowy wizerunku miasta w oparciu o sport wpisuje się w ten sposób
    myślenia. Co więcej myślę, że warto inwestować także w unikalne
    obiekty sportowe, pozwalające na uprawianie sportów niszowych jak
    choćby skoki narciarskie. Oczywiście ten ostatni pomysł jest trochę
    fantastyczny (głównie z uwagi na nieprzygotowanie śmieciówki) jednak
    zwracam uwagę, że w Warszawie była kiedyś skocznia, a teraz nie ma
    żadnej. Poza tym mam wiele pomysłów na czysto komercyjne obiekty
    sportowe, z których możnaby czerpać całkiem wymierną kasę, a które
    nie kosztuja majątku. Przykładem mogłoby być lodowisko do uprawiania
    curlingu. Nie wiem czy wiecie, ale do tego celu nie nadaje się
    zwykłe lodowisko łyżwiarskie - jest za gładkie. Lodowiska do
    curlingu są tworzone specjalnie, lód na nich jest
    odpowiednio "chropowacony" i nie nadaje się do żadnych innych celów.
    Dodam, że najbliższe takie lodowisko jest na Słowacji.
    Gdyby powstało w Pruszkowie. Mielibyśmy tu przez cały rok połowę
    ligi curlingowej Polski albo więcej. Zresztą sami Pruszkowianie
    mogliby mieć niezłą zabawę, bo curling jest równie fajny jak kręgle
    i równie towarzyski.
    Takich pomysłów są setki. Niestety brak chętnych do ich realizacji ;-
    )
    --
    www.waypointgame.go.pl
  • zerozeroseven 04.09.07, 16:56
    A propos curlingu. To przyszło mi kiedyś do głowy czy nie
    zorganizować by kiedyś Mistrzostw Polski w curlingu na stawie
    miejskim w zimie. Nadał by się idealnie. No i jaka promocja dla
    miasta! :)
    --
    WaypointGame
  • sqz 04.09.07, 17:13
    Piekny pomysl :) Podpisuje sie obiema rencyma ;P i nogamy i cala
    reszta . Podoba mi sie ten pomysl .
    A tak apropo przeca w Pruszkowie jeszcze stoi hala kinowa (chyba )
    dawne kino Mechanik . Moze ktos sie skusi i je uruchomi ??
    --
    co by tu jeszcze spieprzyc mosci panowie ??
  • zerozeroseven 04.09.07, 17:22
    Podoba mi się, że podoba Ci się mój pomysł! :-D
    Mnie się za to podoba Twój! Nawet go zresztą już kiedyś przemyślałem
    i doszedłem do wniosku, że o ile kino czysto komercyjne w Pruszkowie
    może okazać się hmm... pewną klapą (choc nie przesądzam), o tyle
    kino tzw. off'owe, oooo.. tutaj zupełnie inna sprawa :-D
    Mam nawet konkretną propozycję: Kino Offowe w sali widowiskowej w
    Tworkach. Nocne seanse z soboty na niedzielę w niesamowitej scenerii
    psychiatryka...Dziwne zdarzenie w dziwnym miejscu itp itd. :-D
    Mogłoby chwycić co nie? ;-)
    Sprzedaję ten pomyśł, może ktoś złapie. Ja sam nie mam czasu go
    realizować... niestety.

    --
    WaypointGame
  • magister11 04.09.07, 15:54
    >
    > TAK, masz rację. W zimę ciężko korzystać z takich miejsc (nigdy
    nie
    > twierdziłem, że jest inaczej), ale parę razy graliśmy z chłopakami
    z
    > piłkę na mrozie :)
    >


    Czyli co, chcesz stadion po to, aby pograć sobie na mrozie za
    pieniądze wszystich mieszkańców?! Po co podawać takie argumenty, a
    potem pisać że rozmowa bez sensu?! Może lepiej po prostu przyznać
    rację bez sprowadzania rozmowy na taki poziom?



    > Mamy ok 55tys mieszkanców
    > W wieku kinowym jest może (nie wiem, zakładam - może kotoś może
    > podać wyniki jakiś badań) 20tys?
    1/ Nie liczysz okolic Pruszkowa (Milanówek, Brwinów)
    2/ Myślę, że 1 liga w tak małym mieście to jeszcze większa paranoja
    3/ Z 55 tyś do kina nie pójdą NA PEWNO tylko niemowlęta, chorzy i
    może emeryci. Reszta pójdzie (potencjalnie) i nie powiesz mi, że ta
    reszta to 20 tyś. To spokojnie 40 tyś z samego Pruszkowa.
    4/ Oprócz grup które wymieniłem na mecze NA PEWNO nie pójdzie
    większość kobiet (bo ich to nie interesuje - i nie przekonasz mnie
    że się mylę) - czyli: MNIEJ PÓJDZIE NA STADION NIŻ DO KINA


    > Kręgle są w wawie - to naprawdę niedaleko - Niech ktoś mi
    wytłumaczy
    > po co w Pruszkowie!!!

    1/ Legia i Polonia też są w Warszawie- jak ktoś lubi chuligańskie
    ekscesy to proszę bardzo
    2/ Po co w Pruszkowie 1 liga skoro jest w Warszawie?


    > Ja nie widzę sensu, jeśli to samo można zobaczyć w Jankach. Niech
    > ktoś mi wytłumaczy po co w Pruszkowie!!!
    1/ Jest bliżej- wygodniej
    2/ Taniej- Benzyna coraz droższa
    3/ Nie każdy ma prawo jazdy
    4/ W zimę niebezpiecznie po nieodśnieżonych drogach lokalnych

    > Ja nie lubie kina, jeśli miasto ma coś budować to ja chcę
    Teatr!!!!
    > (SERIO) I to z dobrą obsadą !!!!

    Jaki masz problem, zeby sala kinowa służyła również innym funkcjom?


    > Tylko po co? Niech ktoś mi wytłumaczy po co w Pruszkowie!!! W
    Wawie
    > jest taki super wybór.
    To samo dotyczy też chyba ośrodków sportowych?! A może tego Twoje
    oczy już (usilnie) nie dostrzegają


    > No, super - dla mnie bomba. Masz rację - ale nie do końca.
    > Ale raz na dzień, raz w tygodniu, raz w miesiącu?
    > Jak dla mnie kompletna utopia.

    CO UTOPIA? ŻE MASZ WYBÓR, TO DLA CIEBIE UTOPIA? Totalitaryzm chcesz
    wprowadzać? Pozwól ludziom mieć wybór, a nie tylko sport i sport!


    >
    > Mylisz sie i to bardzo.
    > Wydaje mi się, że potrzeby zależą od stylu życia i tego co
    człowiek
    > sobie potrafi zorganizować. Każdego indywidualny problem.
    >
    Ale "tylko na sportowo" sponsoruje miasto



    > np. "po ch.j remontują niektóre ulice - ja tamtędy jade 2 razy do
    > roku. A SKM i WKD to już wogóle? Dawno już tym nie jeżdzę" Kwestia
    > podejścia.
    >
    Zaczyna się od ulic najważniejszych. Mieszkańcy uzali za
    najważniejszy brak rozrywki kulturalnej (wyniki badania opinii
    publicznej na stronach miasta).


    > Tak czy inaczej - nasza dyskusja nie ma sensu - to tak jak
    > dyskutować na wyższościa Świąt WIelkiejNocy nad Bożego Narodzenia

    Mój Drogi! Problem jest zasadniczy:
    U NAS JEST TYLKO "WIELKA NOC" (I TO CORAZ WIĘCEJ), A "BOZEGO
    NARODZENIA" JAKOŚ NIE WIDAĆ. :-/

    Może dajmy więc najpierw szansę temu drugiemu świętu w ogóle się
    pojawić i wtedy będzie można dyskutować (chociaż ja już wtedy będę
    na tyle zadowolony, że powodów do dyskusji może zabraknąć) :-)
  • sqz 04.09.07, 16:39

    > Czyli co, chcesz stadion po to, aby pograć sobie na mrozie za
    > pieniądze wszystich mieszkańców?! Po co podawać takie argumenty, a
    > potem pisać że rozmowa bez sensu?! Może lepiej po prostu przyznać
    > rację bez sprowadzania rozmowy na taki poziom?


    sprowadzanie dyskusji do ilosci osob korzystajacych z obiektu jest
    bezsensu . Latem gram na boisku zima na sali.
    To spokojnie 40 tyś z samego Pruszkowa.
    > 4/ Oprócz grup które wymieniłem na mecze NA PEWNO nie pójdzie
    > większość kobiet (bo ich to nie interesuje - i nie przekonasz mnie
    > że się mylę) - czyli: MNIEJ PÓJDZIE NA STADION NIŻ DO KINA

    Jakos nie sadze zebym mogl sie z Toba zgodzic . Na meczach bywa raz
    w tygodniu okolo 2000 osob ( nie sprawdzalem tak wyczytalem ) Zaloze
    sie o butelke dobrej whisky ze zadne kino jesli powstanie w
    Pruszkowie takiej frekwencji nie osiagnie . No chyba ze doliczymy
    spedy szkolne na dziela polskiej kinematografii .

    >
    > 1/ Legia i Polonia też są w Warszawie- jak ktoś lubi chuligańskie
    > ekscesy to proszę bardzo
    > 2/ Po co w Pruszkowie 1 liga skoro jest w Warszawie?

    Sprowadzasz mecze pilkarskie do chuliganskich ekscesow co jest
    troche smieszne . Tez uwazam ze 1 liga w Pruszkowie sie nie sprawdzi
    ale nie ograniczam spojrzenia do tego ze pilka to tylko
    pseudokibice . W ten sposob myslac pokasowac trzeba knajpki - bo tam
    pija wodke , mozna zlikwidowac tez laweczki w miescie bo menele na
    nich przesiaduja .

    > 1/ Jest bliżej- wygodniej
    > 2/ Taniej- Benzyna coraz droższa
    > 3/ Nie każdy ma prawo jazdy
    > 4/ W zimę niebezpiecznie po nieodśnieżonych drogach lokalnych

    Blizej napewno . Transport do janek mamy darmowy wiec koszt benzyny
    i brak prawa jazdy nie przeszkadza w ogladaniu filmow w kinie .
    Zreszta jak wywnioskowalem z wczesniejszych wypowiedzi pana magistra
    nie porusza sie on czym co zwie blachosmrodem wiec te argumenty w
    jego ustach sa hipokryzja ;P



    > >

    >
    >
    >

    > >
    > Zaczyna się od ulic najważniejszych. Mieszkańcy uzali za
    > najważniejszy brak rozrywki kulturalnej (wyniki badania opinii
    > publicznej na stronach miasta).

    Mieszkancy uznali , OK doskonale tylko jakos inwestorzy wszelakiego
    rodzaju olali to co uznali mieszkancy . uwierz mi ze gdyby tylko
    wyczuli zysk z kina , centrum rozrywki to juz by stali pod UM i
    prosili o plany zagospodarowania .
    Nie widze powodow by miasto pakowalo sie w inwestycje skazana na
    porazke . Szczerze mowiac uwazam ze stadion tej wielkosci jest tez
    zbedny ale skoro juz jest to zrobmy z niego obiekt ktorym mozemy sie
    chwalic . 0



    --
    co by tu jeszcze spieprzyc mosci panowie ??
  • wfe416n 04.09.07, 17:46
    Szanowni koledzy, magister ma trochę racji więc nie mieszajcie go tak z błotem, magister koledzy mają troche racji - nie tylko kinem człowiek żyje. Wniosek - potrzebne jest jedno i drugie - wojna idzie o to - co zostanie szybciej zrobione.
    Wracając do głównego tematu: jeżeli stadion jest miejski, miasto pakuje szmal w zawodników to rozumiem że zyski ze sprzedaży zawodników, praw do transmisji telewizyjnej itp będzie miało miasto. Tak samo jak zespół awansuje do OE lub klub znajdzie sponsora to kasa wraca do miejskiego skarbnika. W innym wypadku jestem przeciwny utrzymywaniu klubu z kasy miasta.
    --
    www.pdaclub.pl/
  • marti78nez 04.09.07, 20:59
    ...nie no w deche :-) wątek piłkarski zaczyna później kino ,potem
    teatr, drogi a kończąc znowu na wątku piłkarskim bo chyba tak warto
    skończyć dyskusję przynajmniej z mojej strony :-)więc uwaga
    zaczynam: info gramy 25 lub 26 września z pierwszoligową Cracovią w
    ramach pucharu Polski Wnioski takie : 25 lub 26 mamy w Pruszkowie
    meczyk (www.90minut.pl/news.php?id=612377) oczywiście kto ma
    ochotę inni mogą dowolnie skorzystać z czasu tego dnia od kina po
    kręgle w Warszawie (mam nadzieje ze wkrótce w Pruszkowie) na
    posiadówce w domu.
    Kwestia ilości kibiców na meczach w Pruszkowie wiem bo mam karnet na
    cały sezon ,więc przychodzi 2.000 a zapotrzebowanie jest dwa razy
    takie, przynajmniej na obecną chwilę czy komuś się to podoba czy nie.
    Pozdrawiam.
  • mysza63 04.09.07, 21:19
    A ja jednak upierdliwie wrócę do ścieżek rowerowych. Kucze ja chcę taką dróżkę aż do Komorowa i generalnie jak dla mnie mogą być w całym Pruszkowie. Karać debili co śmigają po ulicy!!! Choć w zasadzie to oni sami sobie karę dają bo jak wiadomo ulice u nas dziurawe a taka ścieżka mmmmmmmmmm cymesik. Prosto, gładko i szybko. Zawsze na tych odcinakach nadrabiam to co stracę na wybojach ulicznych.

    Co do kina to jednak tak do końca się władzom nie dziwię. Zrobiłabym raczej taką salę, jak kiedyś była w Kolejarzu, coby się nadawała i na kino, i na koncert, albo inne estradowe występy. I to by miało ręce i nogi, bo nie wszyscy chodzą do kina a za to z przyjemnością wybrali by się na koncert albo np. jakoweś przedstawienie teatralne bez konieczności udawania się do stolicy.

    A tak na gorąco choć nie bardzo w temacie. Miałam dziś wielką nieprzyjemność jechać wieczorem przez park Sokoła. No tragedia. Od strony Alej iemno jak w d...e. Fajnie by było jakby władze przy okazji remontu pałacyku zainwestowało w jakoweś oświetlenie.
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • mysza63 04.09.07, 21:20
    A stadion i piłkarzy będę ślepo popierać choć zdecydowanie wolałbym mieć pod nosem tor F1.
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • zerozeroseven 04.09.07, 22:35
    (5) Jeżdżenie ścieżką rowerową to jak żywienie się w McDonaldzie.
    --
    WaypointGame
  • wfe416n 04.09.07, 21:38
    mysza63 napisała:

    > Karać deb
    > ili co śmigają po ulicy!!! Choć w zasadzie to oni sami sobie karę dają bo jak w
    > iadomo ulice u nas dziurawe a taka ścieżka mmmmmmmmmm cymesik. Prosto, gładko i
    > szybko.

    kochana myszko, myślę że chodziło o tych co np jadą ul. Powstańców gdzie na chodniku jest ścieżka a na ulicy zakaz poruszania się rowerami ( są znaki ) a rowerzyści upierdlie, nic nie robiąc sobie z przepisów ( a są takimi samymi użytkownikami jak kierowcy ) jadą ulica i nie ponoszą kary.


    --
    www.pdaclub.pl/
  • zerozeroseven 04.09.07, 22:19
    mysza63 napisała:

    > A ja jednak upierdliwie wrócę do ścieżek rowerowych. Kucze ja chcę
    > taką dróżkę aż do Komorowa i generalnie jak dla mnie mogą być w
    > całym Pruszkowie. Karać deb
    > ili co śmigają po ulicy!!! Choć w zasadzie to oni sami sobie karę
    > dają bo jak w
    > iadomo ulice u nas dziurawe a taka ścieżka mmmmmmmmmm cymesik.
    > Prosto, gładko i
    > szybko. Zawsze na tych odcinakach nadrabiam to co stracę na
    > wybojach ulicznych
    > .

    Małe ad vocem:
    (1) Nasze prawo na szczęcie karze tych debili co śmigają w mieście
    po chodnikach. I niech tak zostanie.
    (2) Żadna ścieżka w Pruszkowie nie jest prosta gładka i szybka. Są
    to przeznaczone dla rowerów MTB lub najtańszych makrokeszów
    poprzecinane krawężnikami wertepiska pełne psich odchodów i
    pałętających się pieszych. Ścieżki te prowadzą z nikąd do nikąd.
    (3) Dopóki w Pruszkowie nie powstaną ścieżki asfaltowe, ze
    światłami, pozbawione krawężników, lub też pasy lub kontrpasy na
    jezdniach przeznaczone dla rowerów, dopóty moja noga nigdy na tych
    ścieżkach nie postanie. Ja się nimi boję jeżdzić i koniec. Obecne
    ścieżki nie są stworzone dla rowerzystów, one są dla pieszych,
    którzy przypadkowo wleźli na rower i wydaje im się, że jeżdżą.
    Ścieżki są niebezpieczne i dochodzi na nich do wielu poważnych
    wypadków z udziałem przechodniów:-/
    (4) Blachosmrody wynocha z miast :-[


    --
    www.waypointgame.go.pl
  • magister11 05.09.07, 09:47
    > Co do kina to jednak tak do końca się władzom nie dziwię.
    Zrobiłabym raczej tak
    > ą salę, jak kiedyś była w Kolejarzu, coby się nadawała i na kino,
    i na koncert,
    > albo inne estradowe występy. I to by miało ręce i nogi, bo nie
    wszyscy chodzą
    > do kina a za to z przyjemnością wybrali by się na koncert albo np.
    jakoweś prze
    > dstawienie teatralne bez konieczności udawania się do stolicy.



    ALEŻ PRZECIEŻ O_TO_CHODZI PANI
    MYSZO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Jeszcze nawet jakaś kręgielnia, strzelnica, ściana wspinaczkowa- no
    problem! Ważne, że wszystko w jednym miejscu łatwo dostępne i dzięki
    temu KONKURENCYJNE dla np. Blue City, które jest przecież dość
    daleko.

    No i plus - kasa zostaje w Pruszkowie (na kolejne inwestycje, np. na
    zrobienie oświetlenia stadionu Znicza).
  • magister11 05.09.07, 09:43
    > Szanowni koledzy, magister ma trochę racji więc nie mieszajcie go
    tak z błotem,
    > magister koledzy mają troche racji - nie tylko kinem człowiek
    żyje. Wniosek -
    > potrzebne jest jedno i drugie - wojna idzie o to - co zostanie
    szybciej zrobion
    > e.


    ufffff.. JEDEN, KTÓRY ZROZUMIAŁ!
  • magister11 05.09.07, 09:44
    > Wracając do głównego tematu: jeżeli stadion jest miejski, miasto
    pakuje szmal w
    > zawodników to rozumiem że zyski ze sprzedaży zawodników, praw do
    transmisji te
    > lewizyjnej itp będzie miało miasto. Tak samo jak zespół awansuje
    do OE lub klub
    > znajdzie sponsora to kasa wraca do miejskiego skarbnika. W innym
    wypadku jeste
    > m przeciwny utrzymywaniu klubu z kasy miasta.


    UFFF. JEDEN, KTÓRY NA PRAWDĘ DUŻO ROZUMIE! :-)
  • habier 05.09.07, 16:35
    wfe416n napisał:

    > Szanowni koledzy, magister ma trochę racji więc nie mieszajcie go
    tak z błotem,

    Trochę ma :) święta prawda. Nikt nikogo nie miesza z błotem. Jedynie
    ktoś tam czasem powie że ten to dresiarz.

    > Wniosek - potrzebne jest jedno i drugie - wojna idzie o to - co
    zostanie szybciej zrobione.

    No właśnie tutaj bym się nie zgodził.
    Ludzie utożsamiają się ze sportem. A z kinem? Czy Wy (oprócz mgra)
    naprawdę widzicie różnicę czy pójdziecie do kina w Pruszkowie czy w
    Jankach czy np. na Ursynowie? Odpowiedzcie sobie sami - nie mi.

    A czy chwalicie się, że Pogoń Grodzisk Mazowiecki (wg magistra klub
    lezy zaraz obok i równie dobrze możemy jemu kibicować) jest na 10
    miejscu IV ligi mazowieckiej i że 8 września gra o 16:30 z Wulkanem
    Zakrzew? Magister nic o tym nie pisze, ale chętnie wkleja linki do
    tekstów w prasie, które bardzo pozytywnie piszą o Pruszkowie
    Ja byłem bardzo dumny wczoraj jak w Antyradiu Pan od sportu
    powiedział "rewelacja z Pruszkowa" gra z Cracovią.
    I to jest własnie całe clue tego drobnego finansowania (bo o tym
    dyskutujemy) klubu Znicz. Dlaczego niekt nie pisze, że koszykarze
    też dostają pieniądze z miasta.


    > Wracając do głównego tematu: jeżeli stadion jest miejski, miasto
    pakuje szmal w
    > zawodników to rozumiem że zyski ze sprzedaży zawodników, praw do
    transmisji te
    > lewizyjnej itp będzie miało miasto. Tak samo jak zespół awansuje
    do OE lub klub
    > znajdzie sponsora to kasa wraca do miejskiego skarbnika. W innym
    wypadku jeste
    > m przeciwny utrzymywaniu klubu z kasy miasta.

    Stadion stadionem - remontują stadion podnosząc jego standard - ja
    bardzo dobrze pamietam jak wyglądał stadion 5 lat temu.
    Jesli chodzi o sposób finansowania to watpię aby jakiekolwiek
    pieniądze wróciły do miasta - zresztą to pewnie trzeba by sprawdzić
    z kims kto wie jak wyglądają te sprawy.
    Ale pewnie jest tak, że miasto przeznacza (nie inwestuje) pewne
    pieniądze na sport. Tak samo miasto nie dostaje od nas pieniędzy - %
    z naszych pensji. Przecież to za pieniądze miasta się
    wykształciliśmy, czytamy książki z biblioteki (nie piszczie o
    podatkach). Wielu zawodników np. Iwo Kitzinger, któy gra teraz na ME
    w Hiszpanii grałjeden bądz 2 sezony po częsci za pieniadze z miasta.
    Dostało miasto cokolwiek z tego?

  • magister11 05.09.07, 09:41
    sqz napisał:


    1/ Rozumiem, że sqz to ta sama osoba, co Pan Habier?

    2/ > Jakos nie sadze zebym mogl sie z Toba zgodzic . Na meczach bywa
    raz
    > w tygodniu okolo 2000 osob ( nie sprawdzalem tak wyczytalem )
    Zaloze
    > sie o butelke dobrej whisky ze zadne kino jesli powstanie w
    > Pruszkowie takiej frekwencji nie osiagnie .

    To policz w ciągu roku. To oczywiste , ze na jeden seans wejdzie
    ułamek tego co na stadion. ALE POLICZ ILE JEST SEANSÓW W CIĄGU ROKU,
    A ILE MECZÓW. Niech choćby 20 osób na każdy seans weszło średnio, to
    i tak same 3 miesiące zimowe (kiedy liga nie gra) wystarczą.
    Wystarczy się chwilę zastanowić.


    3/
    No chyba ze doliczymy
    > spedy szkolne na dziela polskiej kinematografii .

    Oczywiście, że tak! A co chcesz im zabronić, albo widzisz w tym coś
    dziwnego, że dzieciaki od dzieciństwa trochę łykną kultury poza
    telewizją i salą gimnastyczną? Co więcej będą pewnie z tego
    korzystać szkoły z okoliczny miejscowości (poza Grodziskiem, bo tam
    już centrum kultury będzie).

    4/
    > Sprowadzasz mecze pilkarskie do chuliganskich ekscesow co jest
    > troche smieszne .

    Nie sprowadzam - to Ty wyeksponowałeś w sumie poboczny wątek z mojej
    wypowiedzi, choć zgodzimy się, że jest to pewien minus.
    Klu sprawy lezy w tym, że dostęp do klubów sportowych mamy też o
    rzut beretem z Pruszkowa i d tego jakoś się NIE ODNIOSŁEŚ!

    5/

    Transport do janek mamy darmowy wiec koszt benzyny
    > i brak prawa jazdy nie przeszkadza w ogladaniu filmow w kinie .

    Jeżdżenie do kina darmowym zapchanym autobusem, np. w zimowy,
    piątkowy wieczór gdzieś po polach? Fajnie, fajnie! Tylko widzisz w
    pewnych okolicznościach i dla niektórych może to być
    lekko...obciachowe. Wiesz są RÓŻNI ludzie, dla niektórych jechanie
    śmierdzącym autobusem ze sporego miasta do kina, czy na koncert
    gdzieś na wieś przez pola moze być nieco dziwne..A co z nocnymi
    maratonami kinowymi? Są też nocne autobusy?


    5/

    > Zreszta jak wywnioskowalem z wczesniejszych wypowiedzi pana
    magistra
    > nie porusza sie on czym co zwie blachosmrodem wiec te argumenty w
    > jego ustach sa hipokryzja ;P

    To lepiej już nie wnioskuj i nie wygłaszaj o kimś takich pogądów, ze
    jest hipokrytą - zwłaszcza o kimś kogo w ogóle nie znasz. To
    generalnie taka zasada dla kulturalnych ludzi. Obowiązuje zarówno
    chodzących na boisko jak i do teatru. ;-p



    6/
    >
    > Mieszkancy uznali , OK doskonale tylko jakos inwestorzy
    wszelakiego
    > rodzaju olali to co uznali mieszkancy . uwierz mi ze gdyby tylko
    > wyczuli zysk z kina , centrum rozrywki to juz by stali pod UM i
    > prosili o plany zagospodarowania .
    > Nie widze powodow by miasto pakowalo sie w inwestycje skazana na
    > porazke . Szczerze mowiac uwazam ze stadion tej wielkosci jest tez
    > zbedny ale skoro juz jest to zrobmy z niego obiekt ktorym mozemy
    sie
    > chwalic . 0
    >
    >
    >

    Hehe, aleś sobie gola strzelił na koniec: sprawdź co tu napisałeś
    pod kątem Znicza i powiedz mi, jakich to inwestorów pozyskał Znicz i
    czym się różni zatem tutaj sytuacja w przypadku Znicza i Sal kinowo-
    teatralnych? Bo stoi już pół stadionu? To niech stoi, dopóki
    mieszkańcy nie dostaną jeszcze alternatywnej formy rozrywki na
    długie zimowe wieczory.


    Szczerze mowiac uwazam ze stadion tej wielkosci jest tez
    > zbedny ale skoro juz jest to zrobmy z niego obiekt ktorym mozemy
    sie
    > chwalic . 0
    >

    Kino-teatr-kręgielnia nie będzie droższy niż 2 połowa stadionu, i co
    prawda chwalić się nie będzie czym, bo to przecież standard w
    cywilizowanym , europejskim mieście, ale za to KAŻDY (również ci,
    którzy nie są zmotoryzowani) będą mogli niezależnie od pory roku
    znaleźć dla siebie jakąś rozrywkę w mieście i TU zostawić trochę
    kasy przyczyniając się do rozwoju miasta Pruszków, a nie
    miekscowości Janki. :-)
  • marti78nez 05.09.07, 15:20
    .....a moze stadion przekształcimy w amfiteatr , na zasadzie kino
    samochodowe w tygodniu a co drugą niedzielę (jedna dla piłkarzy a co
    niech mają) obiekt służył był jako amifteatr :-)
    pozdrawiam.
  • habier 05.09.07, 16:07
    magister11 napisał:

    > 1/ Rozumiem, że sqz to ta sama osoba, co Pan Habier?

    To jest cytat - czy Twoje pytanie "magister11"?

    > To policz w ciągu roku. To oczywiste , ze na jeden seans wejdzie
    > ułamek tego co na stadion. ALE POLICZ ILE JEST SEANSÓW W CIĄGU
    ROKU,
    > A ILE MECZÓW. Niech choćby 20 osób na każdy seans weszło średnio,
    to
    > i tak same 3 miesiące zimowe (kiedy liga nie gra) wystarczą.
    > Wystarczy się chwilę zastanowić.

    Chyba nikt z nas nie dysponuje odpoiwednimi badaniami, zeby to
    policzyć i przeanalizować.


    > 4/
    > > Sprowadzasz mecze pilkarskie do chuliganskich ekscesow co jest
    > > troche smieszne .
    >
    > Nie sprowadzam - to Ty wyeksponowałeś w sumie poboczny wątek z
    mojej
    > wypowiedzi, choć zgodzimy się, że jest to pewien minus.
    > Klu sprawy lezy w tym, że dostęp do klubów sportowych mamy też o
    > rzut beretem z Pruszkowa i d tego jakoś się NIE ODNIOSŁEŚ!

    Sprowadzasz - dla Ciebie ludzie, którzy insteresują się sportem to
    dresiarze i "ćwierćyntelygenci"
    A to, że są kluby sportowe w innych miastach nie ma znaczenia.
    Magister11 - nie znasz się na sporcie, nie czujesz tego więc się nie
    wypowiadaj.

    > 5/
    >
    > Transport do janek mamy darmowy wiec koszt benzyny
    > > i brak prawa jazdy nie przeszkadza w ogladaniu filmow w kinie .
    >
    > Jeżdżenie do kina darmowym zapchanym autobusem, np. w zimowy,
    > piątkowy wieczór gdzieś po polach? Fajnie, fajnie! Tylko widzisz w
    > pewnych okolicznościach i dla niektórych może to być
    > lekko...obciachowe. Wiesz są RÓŻNI ludzie, dla niektórych jechanie
    > śmierdzącym autobusem ze sporego miasta do kina, czy na koncert
    > gdzieś na wieś przez pola moze być nieco dziwne..A co z nocnymi
    > maratonami kinowymi? Są też nocne autobusy?

    Księzniczka, ku..wa jego mać. Przecież to co piszesz jest CHORE!!!
    Co to znaczy obciachowe? Dla niektórych - czy dla CIebie?


    > 6/
    > >
    > > Mieszkancy uznali , OK doskonale tylko jakos inwestorzy
    > wszelakiego
    > > rodzaju olali to co uznali mieszkancy . uwierz mi ze gdyby tylko
    > > wyczuli zysk z kina , centrum rozrywki to juz by stali pod UM i
    > > prosili o plany zagospodarowania .
    > > Nie widze powodow by miasto pakowalo sie w inwestycje skazana na
    > > porazke . Szczerze mowiac uwazam ze stadion tej wielkosci jest
    tez
    > > zbedny ale skoro juz jest to zrobmy z niego obiekt ktorym mozemy
    > sie
    > > chwalic . 0
    > >
    > >
    > >
    >
    > Hehe, aleś sobie gola strzelił na koniec: sprawdź co tu napisałeś
    > pod kątem Znicza i powiedz mi, jakich to inwestorów pozyskał Znicz
    i
    > czym się różni zatem tutaj sytuacja w przypadku Znicza i Sal
    kinowo-
    > teatralnych? Bo stoi już pół stadionu? To niech stoi, dopóki
    > mieszkańcy nie dostaną jeszcze alternatywnej formy rozrywki na
    > długie zimowe wieczory.

    Jakiego gola?
    Ma racje i popieram w 100%. Róbmy coś z czego miasto może być dumne.
    Właśnie teraz dzięki chłopakom z II ligi wszędzie słychać o
    Pruszkowie - pozytywnie.

    Wracając do porównania z byłym klubem koszykarskim.
    1. Miasto (MKS MOS) oddało w prywatne ręce klub/markę/cokolwiek to
    czego dokonali ludzie z Pruszkowa plus Alexiej (awans z II do I
    ligi) - to był bląd. Ale żeby były sukcesy na najważniejszym
    poziomie - nie ma innego wyjścia.
    2. Znicz nie będzie awansował do Ekstraklasy - więc pewnie nie
    będzie powtórki z rozrywki.


  • magister11 06.09.07, 09:16
    >
    > Chyba nikt z nas nie dysponuje odpoiwednimi badaniami, zeby to
    > policzyć i przeanalizować.
    >


    1/ hahahah!! no chyba żartujesz? NAPRAWDĘ masz jakieś wątpliwości ,
    ze do kina przyjdzie w ciągu roku wiecej ludzi niz na znicza?
    parafrazując Twoje słowa: takie rzeczy po prostu się czuje albo nie

    2/ >
    > Sprowadzasz - dla Ciebie ludzie, którzy insteresują się sportem to
    > dresiarze i "ćwierćyntelygenci"

    Proszę Cię - nie mów mi, co ja myslę - czasy, kiedy jedni mówili
    drugim co mają myśleć skończyły się! Powiedziałem, że to nie istotne
    w tym temacie, a uważać mam prawo, co chcę - takie czasy, czy Ci się
    to podoba, czy nie. Sam bywam na meczach, więc wyluzuj już z tymi
    uogólnieniami.
    Wiesz co myślę? Myślę, że masz po prostu w tym jakiś INTERES
    (ciekawe, jak tym razem zinterpretujesz to słowo) i stąd racjonalne
    argumenty w tym temacie się Ciebie nie imają (odpowiadasz tylko na
    niektóre argumenty, z reguły te mniej instotne, pomijasz fakt, że na
    znicz idą pieniądze wszystkich mieszkańców, a nie tylko Twoje - NA
    JAKIEJ PODSTAWIE?! BYŁY BADANIA PRZEPROWADZANE, O KTÓRYCH PISZESZ??
    NIE PRZYPOMINAM SOBIE).

    Oczywiście nie oznacza to ,że tak jest (nie wiem tego i mnie nie
    interesuje Twoje prywatne życie), ale myśleć tak mam prawo, a nawet
    argumentować, dlaczego tak myślę.


    > A to, że są kluby sportowe w innych miastach nie ma znaczenia.

    Czyli: NIE, BO NIE - takiej właśnie odpowiedzi oczekiwałbym od
    osoby, która ma jakiś interes w tym, aby ten chory stan trwał nadal.

    Nadal nie wiem jak różnica pomiędzy klubem sportowym, a centrum
    rozrywki?!


    >
    > Księzniczka, ku..wa jego mać.

    masz rację - z tym dresiarstwem to była przesada :-)


    > Co to znaczy obciachowe? Dla niektórych - czy dla CIebie?

    proponuję, aby przed podjęciem decyzji o rozbudowie stadionu zapytać
    mieszkańców w formie ankiety (czy brak rozrywki w mieście i
    konieczność jeżdżenia autobusem do Janek w tym celu jest dla Ciebie
    obciachowa?) i od jej wyników uzależnić , co ma powstać w pierwszej
    kolejności. Rozumiem, że nawet to to dla Ciebie za dużo?


    > Ma racje i popieram w 100%. Róbmy coś z czego miasto może być
    dumne.

    Popierasz, bo źle zrozumiałeś (again). Nie chcę powiedzieć: "Róbmy
    coś z czego miasto może być dumne."
    tylko
    "zróbmy coś normalnego, żeby było normalnie"

    jest różnica , prawda?



    >
    > Wracając do porównania z byłym klubem koszykarskim.
    > 1. Miasto (MKS MOS) oddało w prywatne ręce klub/markę/cokolwiek to
    > czego dokonali ludzie z Pruszkowa plus Alexiej (awans z II do I
    > ligi) - to był bląd. Ale żeby były sukcesy na najważniejszym
    > poziomie - nie ma innego wyjścia.

    Za takie błędy należy zapłacić - dajmy teraz szansę innym formom
    rozrywki (być może błędu uda się uniknąć - tym bardziej, że nie
    dysponujemy żadnymi badaniami, które by mówiły, ze projekt sazany
    jest na porażkę)


    > 2. Znicz nie będzie awansował do Ekstraklasy - więc pewnie nie
    > będzie powtórki z rozrywki.
    >
    >

    To po co na siłę pchać kasę w stadion?! Żeby potem stał jak hala?


    Na koniec proszę oświeć mnie:
    1 Jaka różnica pomiędzy sportem , a innymi formami rozrywki?

    2/ Dlaczego chcesz ODGÓRNIE i ARBITRARNĄ DECYZJĄ organiczać
    mieszkańcom dostęp do innych form rozrywki? Dlaczego z góry
    pozwawiasz ich wyboru? Dlaczego chce decydować Ty , a nie
    pozwalasz , aby decydowały portfele mieszkańców, jakiej chcą
    rozrywki? Czy nie uważasz, że Twoja postawa to taki trochę
    autorytaryzm? Kto Ci dał prawo o decydowaniu , co dobre dla innych i
    skąd wiesz, ze to właśnie sport? Masz badania potwierdzające Twoją
    tezę?

    Bo ja MAM. Są na stronie internetowej miasta, gdzie MIESZKAŃCY,a nie
    PAN HABIER (za nich) wypowiedzieli się w tym temacie i sport nie
    znalazł się wśród priorytetów.


    3/ Dlaczego chcesz pozbawić znaczną część mieszkańców miasta dostępu
    do rozrywki na długie zimowe wieczory?
  • habier 06.09.07, 10:59
    Magister11 - odpowiedziałem troche na twoje pytania.
    Mam nadzieję, że zakończymy ten chory temat, a Ty weżmiesz się do
    roboty na rzecz naszego miasta zamiast tracić czas i jęczeć na forum.



    ----------------------------------- (pozwoliłem sobie zrobić
    wypowiedź bardziej czytelną)


    magister11 napisał:

    > > Chyba nikt z nas nie dysponuje odpoiwednimi badaniami, zeby to
    > > policzyć i przeanalizować.
    > >
    >
    > 1/ hahahah!! no chyba żartujesz? NAPRAWDĘ masz jakieś
    wątpliwości ,
    > ze do kina przyjdzie w ciągu roku wiecej ludzi niz na znicza?
    > parafrazując Twoje słowa: takie rzeczy po prostu się czuje albo nie

    ale po co ta dyskusja.
    zarzucasz wszystkim na około, że nie rozumieją Twoich argumentów. A
    Ty rozumiesz?
    Ktoś napisał, że gdyby w Pruszkiwe była taka potrzeba to kino by
    powstało - ktoś by już dawno na tym zarabiał pieniądze.


    ----------------------------------- (pozwoliłem sobie zrobić
    wypowiedź bardziej czytelną)

    > 2/ >
    > > Sprowadzasz - dla Ciebie ludzie, którzy insteresują się sportem
    to
    > > dresiarze i "ćwierćyntelygenci"
    >
    > Proszę Cię - nie mów mi, co ja myslę - czasy, kiedy jedni mówili
    > drugim co mają myśleć skończyły się! Powiedziałem, że to nie
    istotne
    > w tym temacie, a uważać mam prawo, co chcę - takie czasy, czy Ci
    się
    > to podoba, czy nie.

    Ja mam nadzieję, że piszesz to co myślisz. A cała sztuka polega na
    tym, że nie ważne co chciałeś napisać - ważne co inni forumowicze
    zrozumieli.
    Więc jeśli uważasz, że forumowicze Cie nie rozumieją to zmień sposób
    wyrażania myśli. Powinienes o tym wiedzieć - bo przecie nie jesteś
    zakutym sportowco-dresiarzem tylko kulturalnym mieszkancem naszego
    miasta.


    ----------------------------------- (pozwoliłem sobie zrobić
    wypowiedź bardziej czytelną)



    >Sam bywam na meczach, więc wyluzuj już z tymi
    > uogólnieniami.

    Gatuluję i zazdroszczę. Ja byłem w tym sezonie tylko na jednym.



    ----------------------------------- (pozwoliłem sobie zrobić
    wypowiedź bardziej czytelną)



    > Wiesz co myślę? Myślę, że masz po prostu w tym jakiś INTERES


    Chyba już coś na ten temat pisałem - czytałeś mojego posta?


    ----------------------------------- (pozwoliłem sobie zrobić
    wypowiedź bardziej czytelną)


    > (ciekawe, jak tym razem zinterpretujesz to słowo) i stąd
    racjonalne
    > argumenty w tym temacie się Ciebie nie imają

    Możliwe, że tak jest. Nie zdaję sobie z tego sprawy.
    Rozumiem, że Ty nie masz nic sobie do zarzucenia !?!?!? :))


    ----------------------------------- (pozwoliłem sobie zrobić
    wypowiedź bardziej czytelną)



    >(odpowiadasz tylko na
    > niektóre argumenty, z reguły te mniej instotne, pomijasz fakt, że
    na
    > znicz idą pieniądze wszystkich mieszkańców, a nie tylko Twoje - NA
    > JAKIEJ PODSTAWIE?! BYŁY BADANIA PRZEPROWADZANE, O KTÓRYCH
    PISZESZ??
    > NIE PRZYPOMINAM SOBIE).

    Ja chyba nic nie pisałem o badaniach na temat Znicza/sportu/klubu
    czegokolwiek.


    ----------------------------------- (pozwoliłem sobie zrobić
    wypowiedź bardziej czytelną)




    > Oczywiście nie oznacza to ,że tak jest (nie wiem tego i mnie nie
    > interesuje Twoje prywatne życie), ale myśleć tak mam prawo, a
    nawet
    > argumentować, dlaczego tak myślę.


    Cieszę się z Twojego podejścia do tematu.
    Ja natomiast myślę, że jesteś niedoszłym Prezydentem/Radnym, którego
    mieszkancy olali bo wydawał im się obłąkanym szaleńcem, który zrobi
    rewolucję.
    Argumentacja:
    - chore pomysły
    - jedyna słuszna droga - reszta to debile/dresiarze/złodzieje
    - kto mnie nie popiera ten jest w "układzie" i ma wszędzie interesy
    itp... możesz poszukać analogi w Sejmie

    I teraz najważniejsze: "Oczywiście nie oznacza to ,że tak jest (nie
    wiem tego i mnie nie interesuje Twoje prywatne życie), ale myśleć
    tak mam prawo, a nawet argumentować, dlaczego tak myślę."

    :))



    ----------------------------------- (pozwoliłem sobie zrobić
    wypowiedź bardziej czytelną)




    > > A to, że są kluby sportowe w innych miastach nie ma znaczenia.
    >
    > Czyli: NIE, BO NIE - takiej właśnie odpowiedzi oczekiwałbym od
    > osoby, która ma jakiś interes w tym, aby ten chory stan trwał
    nadal.

    Tutaj sam uciąłęś kawałek mojej wypowiedzi i częśc argumentacji - a
    zarzucasz mi to jako ogromną moją wadę.
    Rozumiem Twoje "prokuratorskie" zapędy, ale jak już dawno napisałem -
    MYLISZ SIĘ.



    ----------------------------------- (pozwoliłem sobie zrobić
    wypowiedź bardziej czytelną)




    > > Wracając do porównania z byłym klubem koszykarskim.
    > > 1. Miasto (MKS MOS) oddało w prywatne ręce klub/markę/cokolwiek
    to
    > > czego dokonali ludzie z Pruszkowa plus Alexiej (awans z II do I
    > > ligi) - to był bląd. Ale żeby były sukcesy na najważniejszym
    > > poziomie - nie ma innego wyjścia.

    > Za takie błędy należy zapłacić - dajmy teraz szansę innym formom
    > rozrywki (być może błędu uda się uniknąć - tym bardziej, że nie
    > dysponujemy żadnymi badaniami, które by mówiły, ze projekt sazany
    > jest na porażkę)

    OK, to rozumiem - dajmy - tylko kto ma dać? Czy Radni i Prezydent
    wiedzą, że chcałbyś czegoś innego? Pytam kolejny raz czy opróć bicia
    piany na forum zrobiłęć coś pozytywnego w tym temacie?



    ----------------------------------- (pozwoliłem sobie zrobić
    wypowiedź bardziej czytelną)




    > > 2. Znicz nie będzie awansował do Ekstraklasy - więc pewnie nie
    > > będzie powtórki z rozrywki.

    > To po co na siłę pchać kasę w stadion?! Żeby potem stał jak hala?

    Ja mam nadzieję, ze wiesz z jakich środków pieniężnych lodowisko
    było przekształcone w halę?
    Swoją drogą, rzeczywiście - lodowisko mogło stać i niszczeć -
    magister11 byłby szczęśliwy. Wspaniała wizytówka miast na samym
    wjeździe z Warszawy. :)



    ----------------------------------- (pozwoliłem sobie zrobić
    wypowiedź bardziej czytelną)



    > Na koniec proszę oświeć mnie:
    > 1 Jaka różnica pomiędzy sportem , a innymi formami rozrywki?

    Pamiętaj, że każdy człowiek preferuje inną formę rozrywki i każdy
    robi to co lubi.
    Nie mam zamiaru nikogo oświecać i niczego narzucać - w
    przeciwieństwie do Ciebie - Ty to robisz.



    ----------------------------------- (pozwoliłem sobie zrobić
    wypowiedź bardziej czytelną)




    > 2/ Dlaczego chcesz ODGÓRNIE i ARBITRARNĄ DECYZJĄ organiczać
    > mieszkańcom dostęp do innych form rozrywki?

    Ja???


    ----------------------------------- (pozwoliłem sobie zrobić
    wypowiedź bardziej czytelną)


    > Dlaczego z góry
    > pozwawiasz ich wyboru?

    Ja??


    ----------------------------------- (pozwoliłem sobie zrobić
    wypowiedź bardziej czytelną)


    > Dlaczego chce decydować Ty , a nie
    > pozwalasz , aby decydowały portfele mieszkańców, jakiej chcą
    > rozrywki?

    Kurde, dawno mnie tak nikt nie rozwalił.


    ----------------------------------- (pozwoliłem sobie zrobić
    wypowiedź bardziej czytelną)



    > Czy nie uważasz, że Twoja postawa to taki trochę
    > autorytaryzm? Kto Ci dał prawo o decydowaniu , co dobre dla innych
    i
    > skąd wiesz, ze to właśnie sport? Masz badania potwierdzające Twoją
    > tezę?

    Czy Ty naprawde uważasz, że o czymkolwiek w tym mieście ja mogę
    decydować (oprócz oddania głosu co kadencję)??
    To zaczyna być chore. Troszkę wyluzuj.


    ----------------------------------- (pozwoliłem sobie zrobić
    wypowiedź bardziej czytelną)



    > Bo ja MAM.

    Jeśli tak, to co zrobiłeś oprócz kwilenia tutaj na forum?


    ----------------------------------- (pozwoliłem sobie zrobić
    wypowiedź bardziej czytelną)



    > Są na stronie internetowej miasta, gdzie MIESZKAŃCY,a nie
    > PAN HABIER (za nich) wypowiedzieli się w tym temacie i sport nie
  • habier 06.09.07, 11:34
    Cos mi "ucięło" moją wypowiedz, ale co się odwlecze...

    > Bo ja MAM.

    Bardzo się. Ale czego Ty chcesz/oczekujesz z mojej strony?
    Idz z tym do prezydenat albo radnego - juz pisałem. Zrób coś
    konkretnego zamiast jęczeć na forum.

    > Są na stronie internetowej miasta, gdzie MIESZKAŃCY,a nie
    > PAN HABIER (za nich) wypowiedzieli się w tym temacie i sport nie
    > znalazł się wśród priorytetów.

    Chcesz żebym sie do Ciebie zwracał per Pan? jesli nie to dlaczego
    piszesz w ten sposób?


    > 3/ Dlaczego chcesz pozbawić znaczną część mieszkańców miasta
    dostępu
    > do rozrywki na długie zimowe wieczory?

    Znowu ja. Czuje sie zupełnie jak PO. Wszystkiemu winny :)
  • magister11 06.09.07, 12:28
    >
    > > Bo ja MAM.
    >
    > Bardzo się. Ale czego Ty chcesz/oczekujesz z mojej strony?


    Podsumuję w takim razie - skoro takie stawiasz pytanie -
    odpowiadając "czego bym od Ciebie oczekiwał:

    1/ Nie używania argumentu o badaniach w odniesieniu do centrum
    rozrywkowego skoro nie ma takich w przypadku rozbudowy Znicza, bo
    skoro można rozbudować Znicz nie pytając mieszkańców o opinię, to
    dlaczego niby miałoby tak być w przypadku centrum?

    2/ Żebyś wreszcie odpowiedział wprost na pytanie , co decyduje wg
    Ciebie o tym, że stadion znicza powinien mieć pierwszeństwo przed
    centrum rozrywki. I jakie wg Ciebie są ku temu OBIEKTYWNE przesłanki.

    3/ Żebyś przyjął do wiadomości, że fakt iż w pierwszej kolejności
    będzie rozbudowany stadion oznacza pozbawienie wielu mieszkańców
    możliwości WYBORU formy spędzenia wolnego czasu w naszym mieście na
    rzecz maksymalizacji korzyści tylko tej grpy mieszkańców, którzy w
    wolnym czasie lubią oglądać sport

    4/ Żebyś przyjął do wiadomości fakt, że zimą miasto nie oferuje
    mieszkańcom żadnej rozrywki na poziomie i inwestycje w stadion
    znicza tego nie zmienią. W przeciwieństwie do centrum rozrywkowego
    mogącego działać cały rok.

    5/ Żebyś ustosunkował się do wyników badania opinii mieszkańców,
    gdzie rozbudowa infrastruktury i oferty sportowej nie znalazła się
    wśród priorytetów.

    6/ Żebyś w ogóle zaniechał używania argumentu ekonomicznego jako
    przeszkody do budowy centrum, bo w przypadku znicza również ekonomia
    przedsiemwzięcia jest in minus (dopłacanie do piłkarzy z podatków
    mieszkańców, itp) i TO CI JAKOŚ NIE PRZESZKADZA

    7/ Żebyś przestał używać argumentu, że znicz jest ok BO JUŻ STOI,
    gdyż:

    a/ stoi tylko połowa
    b/ kino, a nawet kina były również przedtem w Pruszkowie
    c/ powstaje porównywalne centrum w jeszcze mniejszym Grodzisku
    d/ nie mieszkańcy i nie ekonomia decydowali o rozbudowie Znicza

    i tylko tyle... :-)
  • habier 06.09.07, 13:52
    Chyba muszę się odnieść do niektórych punktów :)


    magister11 napisał:

    > Podsumuję w takim razie - skoro takie stawiasz pytanie -
    > odpowiadając "czego bym od Ciebie oczekiwał:
    >
    > 1/ Nie używania argumentu o badaniach w odniesieniu do centrum
    > rozrywkowego skoro nie ma takich w przypadku rozbudowy Znicza, bo
    > skoro można rozbudować Znicz nie pytając mieszkańców o opinię, to
    > dlaczego niby miałoby tak być w przypadku centrum?

    No, no, tu masz rację - ale tylko w tym przypadku (czyli centrum
    rozrywkowego - jak zwał tak zwał). Ale patrz niżej.
    Pamiętaj tylko, że klub sportowy - jesli odnosi sukcesy - promuje
    miasto. Dla mnie to jest argument.


    > 2/ Żebyś wreszcie odpowiedział wprost na pytanie , co decyduje wg
    > Ciebie o tym, że stadion znicza powinien mieć pierwszeństwo przed
    > centrum rozrywki. I jakie wg Ciebie są ku temu OBIEKTYWNE
    przesłanki.

    Raczej KTO decyduje!!! To chyba dla CIebie jest jasne!!! Jak sam juz
    pisałeś mamy demokrację i społeczności wybierają władze ..... ale -
    co będę pisał - sam wiesz.


    > 3/ Żebyś przyjął do wiadomości, że fakt iż w pierwszej kolejności
    > będzie rozbudowany stadion oznacza pozbawienie wielu mieszkańców
    > możliwości WYBORU formy spędzenia wolnego czasu w naszym mieście
    na
    > rzecz maksymalizacji korzyści tylko tej grpy mieszkańców, którzy w
    > wolnym czasie lubią oglądać sport

    Czy jest w tym wina któregokolwiek z forumowiczów? Jeśli nie to
    przestań jęczeć tutaj i idz z tym do Radnych czy Prezydenta. Hmm,
    chyba się powtarzam.


    > 4/ Żebyś przyjął do wiadomości fakt, że zimą miasto nie oferuje
    > mieszkańcom żadnej rozrywki na poziomie i inwestycje w stadion
    > znicza tego nie zmienią. W przeciwieństwie do centrum rozrywkowego
    > mogącego działać cały rok.

    Czy jest w tym wina któregokolwiek z forumowiczów? Jeśli nie to
    przestań jęczeć i idz z tym do Radnych czy Prezydenta. Hmm, chyba
    się powtarzam.


    Te 2 powyższe (3 i 4) argumenty bardzo często się u Ciebie pojawiają
    ale nic z tego nie wynika. Masz pretensje do wszystkich wokół. Obudź
    się.


    >
    > 5/ Żebyś ustosunkował się do wyników badania opinii mieszkańców,
    > gdzie rozbudowa infrastruktury i oferty sportowej nie znalazła się
    > wśród priorytetów.

    Możesz dać linka - ja za cholere nie mogę tego znaleźć. Ciekawe
    dlaczego mnie nikt nie pytał ??

    > 6/ Żebyś w ogóle zaniechał używania argumentu ekonomicznego jako
    > przeszkody do budowy centrum, bo w przypadku znicza również
    ekonomia
    > przedsiemwzięcia jest in minus (dopłacanie do piłkarzy z podatków
    > mieszkańców, itp) i TO CI JAKOŚ NIE PRZESZKADZA

    PRZEDSIĘWZIĘCIE jest deficytowe - jak zresztą wiele. Nigdy tego nie
    negowałem. A czy mi to przeszkadza czy nie - ja nie jestem w stanie
    nic zrobić - więc nie szczekam.
    Ktoś tam podejmuje decyzje i my szaraczki musimy się z tym pogodzić
    albo zrobić coś z sensem (a nie tylko jęczeć na forum) żeby to
    zmienić.

    Prawdopodobnie - podkreślam - prawdopodobnie dzięki zniczowi miasto
    odniesie pośrednie korzyści.


    >
    > 7/ Żebyś przestał używać argumentu, że znicz jest ok BO JUŻ STOI,
    > gdyż:
    > a/ stoi tylko połowa
    > b/ kino, a nawet kina były również przedtem w Pruszkowie
    > c/ powstaje porównywalne centrum w jeszcze mniejszym Grodzisku
    > d/ nie mieszkańcy i nie ekonomia decydowali o rozbudowie Znicza


    Czy ja cos takiego napisałem? Wg mnie, tereny na Zniczu powinny być
    zagospodarowane.

    A swoją drogą - co będzie ze starą/małą halą Znicza? Coś tam mieli
    robić ciekawego? Wiecie coś o tym?


    > i tylko tyle... :-)

    TYLKO?
  • magister11 06.09.07, 14:10
    Tak tylko tyle :-) i dziękuję za przyjęcie tego do wiadomości :-)

    Nie obwiniam o nic formulowiczów, a jedynie konfrontuję poglądy. Nic
    do nikogo nie mam personalnie i do Ciebie też bym nic nie miał,
    gdybyś tylko nie najeżdżał na mnie personalnie co i rusz, a bardziej
    spróbował skupić się na tym, co rzeczywiście chcę powiedzieć.

    Ps.: Nie "kwiczę" i nie "szczekam", a myślenie, ze wybiera się
    przedstawicieli raz na 4 lata i potem można zotawić wszystko samemu
    sobie jest chorobą toczącą ten kraj i przyczyną tego, że co 4 lata
    budzimy się z ręką w nocniku. Więc lepiej już chyba nie nawoływać do
    bezczyności i apatii.

    Pozdrawiam
  • habier 06.09.07, 14:39
    > Ps.: Nie "kwiczę" i nie "szczekam", a myślenie, ze wybiera się
    > przedstawicieli raz na 4 lata i potem można zotawić wszystko
    > samemu sobie.

    Ale spalasz się, pisząc na forum ciągle o tym samym - tę energię
    mógłbyś spożytkować robiąc coś w tym temacie w realu.
    A może już przedstawiłeś swoje poglądy Radnym lub Prezydentowi?

    > jest chorobą toczącą ten kraj i przyczyną tego, że co 4 lata
    > budzimy się z ręką w nocniku. Więc lepiej już chyba nie nawoływać
    do bezczyności i apatii.

    No cóż, tak to jest, że my możemy decydować tylko w czasie wyborów -
    potem możemy tylko egzekwować od naszych wybrańców - nie wiem w czym
    problem.
  • sqz 06.09.07, 14:48
    I wlasnie w czasie wyborow wybierajac radnych , prezydenta ,
    decydujemy ktora koncepcja jest nam blizsza . Stadion czy Centrum bo
    to oni zdecyduja na co wydac kase . Mi blizej do tych co beda
    chcieli wydac kase na stadion ale jesli wygra druga opcja czyli Ci
    co chca centrum tez zle nie bedzie . Jeden warunek niech sie wywiaza
    z tego co obiecywali a jesli nie to dac im gonga na nastepnych
    wyborach prawda ?? A wiec posrednio drogi magistrze to zostales
    spytany czy chcesz stadionu na wyborach . Wybralismy tych co wola
    stadion a to znaczy ze wiekszosc mieszkancow woli stadion od centrum
    ( dosyc duze uproszczenie ) Pamietajmy ze to wlasnie my mieszkancy
    decydujemy co sie dzieje w miescie :) Mozna isc na posiedzenie rady
    miejskiej i tam sie wyzalic mozna czule slowka szeptac
    prezydentowi . Mozna zorganizowac jakas akcje protestacyjna
    ewentualnie z poparciem jakiejs idei . Obiecuje Ci drogi magistrze
    jesli zorganizujesz cokolwiek w sprawie stworzenia centrum rozrywki
    w Pruszkowie ja bede pierwszym ktory Cie poprze czy to poprzez
    podpisanie jakiegos swistka papieru czy poprzez uczestnictwo w
    demonstracji na rzecz Centrum . A poki co mamy stadion i na nic
    wiecej sie nie zanosi .
    --
    co by tu jeszcze spieprzyc mosci panowie ??
  • magister11 06.09.07, 15:10
    sqz - poruszasz kolejny temat-lawinę, a jeszcze nie zdążyłeś
    odpowiedzieć na owe 2 proste pytania, które Ci zadałem. Ponawiam
    zatem mój skromny apel:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=68484209&wv.x=2&a=68598302

    A co do owego plebiscytu stadion-centrum, to jakoś nie czułem się
    spytany, a gdybym poczuł to na pewno bym odpowiedział. Myślę zatem,
    że ta interpretacja jest trochę na wyrost. Tym bardziej, ze
    śledziliśmy tu na forum programy wyborcze i i nikt jakoś nie
    proponował tak dużej rozbudowy znicza (przecież wtedy była dopiero 3
    liga), zato postutalty o kinie pojawiały się z wszystkich prawie
    głównych stron.
  • sqz 06.09.07, 17:10
    Wydawalo mi sie ze Ci odpowiedzialem na obydwa pytania ale Ok
    powtorze . Ja nie mam nic przeciwko Centrum i nie mam nic przeciwko
    temu zeby mieszkancy mieli wybor , serio , Moze wygladam na debila
    ale pozory myla wiec uwierz (powtarzam po raz n-ty ) Nie mam nic
    przeciwko temu zeby w Pruszkowie bylo kino , zeby bylo centrum
    rozrywki a nawet 2 niech beda co bedziemy ludziom zalowac . Ja
    jestem przeciwny temu zeby miasto pakowalo w to pieniadze .
    Pyt 2. Nie widze roznicy w marnotrawieniu pieniedzy w centrum czy w
    zniczu . Zadnej i tu i tu powionno sie karac za niegospodarnosc .
    Ale nie znam bilansu ksiegowego firmy pod nazwa Znicz wiec nie wiem
    czy marnotrawia kase czy nie .
    Co do postulatow o kinie ktore posiadaly wszystkie (lub prawie
    wszystkie) opcje polityczne startujace w wyborach . No coz rozliczaj
    tych co Ci kino obiecali nie mnie :)
    PS
    Mnie o deptak tez nikt nie pytal a zrobili sam sie dziwie jak
    mogli . Nie wiem zaskarze ich do Strasburga albo co ;P
    W sumie wolalbym zeby kanalizacje doprowadzic do porzadku coby nam
    po miescie i podworkach gownem nie smierdzialo . Ale nie wazny
    zapach wazny widok .
    --
    co by tu jeszcze spieprzyc mosci panowie ??
  • sqz 06.09.07, 14:50
    acha i na tym koncze polemike tutaj bo jakos mi sie juz nie chce
    pisac ze cieszy mnie wszystko co powstaje w naszym miescie i
    przyczynia sie do jego rozwoju byleby to mialo sens :)
    --
    co by tu jeszcze spieprzyc mosci panowie ??
  • sqz 05.09.07, 21:48
    magister11 napisał:

    > sqz napisał:
    >
    >
    > 1/ Rozumiem, że sqz to ta sama osoba, co Pan Habier?
    >
    >Odpowiadam na pytanie ; Nie znam Pana Habiera nie wiem kto to
    jest . Ale jak rozumiem jest dal Ciebie zaskoczeniem ze 2 osoby w
    tym miescie moga miec takie samo zdanie na jakis temat i w dodatku
    inne od jedynej slusznej tylko przez Ciebie reprezentowanej drogi .
    Nie bede polemizowal dalej na ten temat opinie swoja wyrazilem i
    nadal jestem przeciwny pakowaniu sie miasta w kino z jednego
    jedynego powodu ; Szkoda mi ludzi korzy podejma taka decyzje
    wloczenie sie po prokuraturach i tlumacznie z marnotrawienia
    spolecznych pieniedzy nie jest zadna przyjemnoscia .
    PS
    Jak widac z zadanego przez Ciebie pytania jestes jednak osoba ktorej
    tez zdarza sie czegos nie rozumiec . Mam nadzieje ze pomoze to Ci
    zrozumiec innych
    Mimo wszystko pozdrawiam i zycze sukcesow w walce o image naszego
    miasta nie tlyko na forum ale i w realnym swiecie
  • habier 06.09.07, 09:15
    sqz napisał:

    > magister11 napisał:
    >
    > > sqz napisał:
    > >
    > > 1/ Rozumiem, że sqz to ta sama osoba, co Pan Habier?
    > >
    > >Odpowiadam na pytanie ; Nie znam Pana Habiera nie wiem kto to
    > jest .


    Hejka. Od kiedy sie zmieniły zasady na Forum i mówimy do siebie
    per "Pan" ???



    > Ale jak rozumiem jest dal Ciebie zaskoczeniem ze 2 osoby w
    > tym miescie moga miec takie samo zdanie na jakis temat i w dodatku
    > inne od jedynej slusznej tylko przez Ciebie reprezentowanej
    drogi .

    Ja już sie do tego na forum przyzwyczaiłem :(



    Jeszcze cytat z "GW" - wywiad z Pawłem Janasem:

    "Dziwi mnie, że w Kielcach nie ma sztucznego boiska [w czwartek
    radni miejscy mają się tym zająć na sesji, komisja budżetu
    pozytywnie zaopiniowała projekt wydania 2,5 mln złotych na ten cel -
    przyp. red.]. "


    Pozdrawiam Wszystkich
    Habier
  • magister11 06.09.07, 09:21
    sqz odpowiedz mi na DWA proste pytania:

    1/ jaka różnica między wydawaniem ("marnotrawieniem") pieniędzy na:
    sport
    inne formy rozrywki?

    2/ Dlaczego nie chcesz by duża część mieszkańców Pruszkowa miała
    WYBÓR, jak chcą spędzić wolny czas bez konieczności odbywania niej
    lub bardziej przyjemnych podróży?
  • sqz 06.09.07, 10:02
    Alez ja chce aby mieszkancy mieli wybor , tylko nie chce wydawac
    pieniedzy na rzeczy ktore przyniosa strate . Stadion jest juz
    istnieje i powininen generowac zyski miastu z uzyczania go klubowi
    pilkarskiemu i innym druzynom . Pisales o potencjalnych 40000
    zainteresowanych kinem . Ok zgoda niech kazdy z nich pojdzie 5 razy
    w roku do kina , bilet niech kosztuje 20 to wyjdzie nam 400000 .
    Jesli jestes w stanie z tej kwoty utrzymac przez rok kino i sciagnac
    najnowsze produkcje to gratuluje . . Jeszcze raz powtarzam ja nie
    jestem przeciwny niczemu co wzbogaci nasze miasto a centrum rozrywki
    napewno to zrobi ale jestem przeciwny wydawaniu na to moich
    pieniedzy i utrzymywaniu z nich przyjaciol krolika na wysoko
    platnych stanowiskach . Nie znam sytuacji prawno finansowej znicza i
    nie wiem na jakich ukladach klub funcjonuje , mam nadzieje ze miasto
    tak samo jak sie doklada do klubu tak samo zyska na sprzedazy
    zawodnikow .
    PS
    Nie jestem przeciwnikiem rowerow i rowerzystow , jestem
    przeciwnikiem debili na drogach , dotyczy to zarowno kierowcow jak i
    rowerzystow . Sciezki rowerowe powinny byc wszedzie , ulatwi to
    zycie i rowerzystom i kierowcom .
    --
    co by tu jeszcze spieprzyc mosci panowie ??
  • magister11 06.09.07, 10:18
    Pisales o potencjalnych 40000
    > zainteresowanych kinem . Ok zgoda niech kazdy z nich pojdzie 5
    razy
    > w roku do kina , bilet niech kosztuje 20 to wyjdzie nam 400000 .
    > Jesli jestes w stanie z tej kwoty utrzymac przez rok kino i
    sciagnac
    > najnowsze produkcje to gratuluje . .

    Mimo chęci (co doceniam) nie odpowiadasz wprost na pytanie. Uważasz,
    ze w przypadku Znicza ta kalkulacja ekonomiczna wyjedzie
    korzystniej? Przecież wiemy, że nie wyjdzie! Więc co to za argument?
    Bo już stoi? Pół stoi - jak dojedzie drugie pół to i koszty
    utrzymania się zwiększą.

    Chodzi o PORÓWNANIE,a TEGO wyniki porównania nie usprawiedliwiają
    faktu dlaczego sport , a nie centrum. Sport jest deficytowy
    (piłkarzom płaci miasto), a kino? Nawet tego nie wiemy na 100%. Więc
    na jakiej PODSTAWIE mamy nie dać szansy? Pytanie moje dotyczy
    właśnie tej PODSTAWY
    Zwróć też uwagę, że w 2 -3 lata przybędzie 2000 mieszań i sporo
    nowych mieszkańców. Raczej zasobnych. Do tego okolice (Parzniew i
    in).

    Ty się chyba bardziej martwisz o formę i sposób działania centrum, a
    nie sam fakt jego istnienia. I to bym zrozumiał. Ale dajmy może
    szanse specjalistom wycisnąć z tego biznesu ile się da i nie
    BLOKUJMY samej idei....


    ale jestem przeciwny wydawaniu na to moich
    > pieniedzy i utrzymywaniu z nich przyjaciol krolika na wysoko
    > platnych stanowiskach .

    Ja też, ale jak jest z Pruszkowskim sportem wg Ciebie?? Widzisz tu
    jakąś różnicę, bo ja nie...

    Nie znam sytuacji prawno finansowej znicza i
    > nie wiem na jakich ukladach klub funcjonuje , mam nadzieje ze
    miasto
    > tak samo jak sie doklada do klubu tak samo zyska na sprzedazy
    > zawodnikow .

    Opierasz się więc na nadziejach...złudnych, co potwierdził Habier
    mówiąc o kulicach miejskiej "inwestycji" w Mazowszankę. Nie
    sądzisz , że to trochę mało?

    Jeżeli chce mnie przekonać, że jedak sport to prosze o podanie
    RÓŻNIC , o które pytałem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka