Dodaj do ulubionych

Magiel Towarzyski

05.01.08, 23:44
To tu wklejamy propozycje imprez oraz tematy i lokalizacje owych uciech..
Proszę o wrzucenie jakiś linków, czy zdjęć, z pierwszego spotkania..
Pozdrawiam..
OZ.
;)
--
We wszystkim jest reguła
i odrobina szaleństwa..
jak dobrze pójdzie..
Edytor zaawansowany
  • ramirez71 06.01.08, 11:49
    Pięknie się nam zaczął ten Karnawał.
    Dobre humory i gorące nastroje zmieniły atmosferę i podniosły temperaturę w okolicy (hurra, koniec mrozów!!).
    W celu podtzymania korzystnej aury (i nastrojów) padły propozycje dotyczące kolejnych spotkań.
    Niedziela w przyszłym tygodniu.
    Sobota za dwa tygodnie..
    Dacie radę??!
    Który termin bardziej pasuje?
    Pozdrawiam..
    :)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • kol 06.01.08, 12:40
    Zdjecia - postaram sie dzis wieczorem wrzucic. Pytanie tylko czy
    wszyscy sie zgadzaja, zeby ich publikowac w necie. Jesli nie, dajcie
    znac, na mejla czy tutaj.

    Co do spotkan to ja niesmialo sobote zaproponuje, bo niedziele
    siedze w pracy - kazda. Tudziez piatki wieczor.
  • ramirez71 06.01.08, 13:23
    Po imprezie został golfik, średni rozmiar, w paski koloru zielono-ciemnoszarego..
    Do odbioru u mnie.
    * * *
    Eh.. przechlapane masz Krzysiu, ale coś wymyślimy..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • kol 06.01.08, 14:30
    wlascicielka golfika - wiem ktora - ucieszy sie jesli przyniesz go
    na siatkowke:)
  • kajetana_kinga 06.01.08, 14:27
    W przyszłym tygodniu na ten moment pasuje mi i sobota i niedziela -
    miałam iść do teatru Jandy w sobotę ale w tej sytuacji
    stwierdziliśmy ze znajomymi że przełożymy, nie umiem tego
    wytłumaczyć ale po prostu teraz jakby chcieliśmy zostawić Panią
    Krystynę samą ze sobą, mimo tego że nie gra w tej sztuce.

    pozdrawiam

    Kaja
  • piotr.jasinski 07.01.08, 10:16
    > Który termin bardziej pasuje?

    Pewnie żaden, ale postaramy się dostosować. Za tydzień najmniej
    chętnie, bo w sobotę jeden ze znajomych zmienia stan cywilny i
    mógłby opacznie zrozumieć tłumaczenie, że wolimy popstrykać...
    No chyba, że w niedziele :)
    --
    Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu.
  • kk_011 08.01.08, 10:30
    ramirez71 napisał:

    > Niedziela w przyszłym tygodniu.
    > Sobota za dwa tygodnie..
    > Dacie radę??!
    > Który termin bardziej pasuje?

    Prawdopodobnie obydwa terminy o ile chodzi o wieczory/późne popołudnia byłyby
    dla mnie i ewentualnie moich Pań dogodne.

    Mama Kuby proponowała, żeby następnym razem inni też przyszli z dziećmi. Chętnie
    zabiorę swoje Panienki.
    Trzeba by tylko i dla nich zapewnić jakieś atrakcje. Może każdy przewidzi coś
    dla swojego dziecka/dzieci, a na miejscu będą się bawić w co zechcą.
    Tym bardziej jednak, przy udziale dzieci wskazane byłoby zaniechanie palenia
    papierosów w pomieszczeniu, w którym przebywaliśmy bo mnie też od razu wywęszono
    po powrocie do domu ;-).
    Chyba, że dym przyleciał do nas z dołu... to gorzej.

    Udział dzieci też przemawiałby za Art-Cafe w Komorowie bo jest tam oddzielne
    małe pomieszczenie, w którym dzieci mogłyby mieć swój stolik do
    zabawy/picia/jedzenia/oglądania bajek/etc.
    --
    Pozdrawiam!

    KrzysiekK
  • orchidka77 07.01.08, 11:15
    Ja proponuję zastanowić sie także nad miejscem spotkania, bo choć Art Cafe uwiebiam (głownie za obłędne ciasta:)) to po ostatnim spotkaniu, ku wielkiemu rozczarowaniu, wróciłam śmierdząca dymem papierosowym:(
    No i skoro to forum pruszkowskie to może cos w Pruszkowie?:)

    --
    "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą." - Robert A. Heinlein
  • ramirez71 07.01.08, 12:47
    Fakt. Troszkę nadymione mieliśmy. Mogło być też bliżej, choć część zacnych zawodników jest z Komorowa.
    Jakie inne miejsce da nam komfort zajecia pełnej, wydzielonej przestrzeni na wyłączność do miniumum 22 godziny?
    Znacie taki przybytek?
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • kol 07.01.08, 16:18
    Samc nie pale, ale mowiac szczerze ciezko bedzie znalezc lokal z tak
    kameralna atmosfera jaka tam mielismy. Ja bym nie zmienial tego. No
    coz. To impreza w pubie, a takie sa uroki siedzenia w takich
    lokalach.
  • mysza63 07.01.08, 18:21
    to może jednak za dwa tygodnie ... też bym chciała przyjść a w przyszłym tygodniu będę w Komorowie ale na osiemnastych urodzinach swojej siostrzenicy
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • kol 07.01.08, 18:36
    za dwa tygodnie tez mozna:) a co mamy sobie zalowac:)
  • wfe416n 07.01.08, 20:13
    było się samemu bez koleżanek i kolegów - zdrajca, tylko duża ilość postawionej kawy może zaleczyć ranę.
    --
    www.pdaclub.pl/
  • kol 07.01.08, 20:24
    a dlqaczego raczej stalego grona nie bylo - ja sie pytam! Gdze oni
    sa - wolam!:)
  • mysza63 08.01.08, 08:46
    Może następnym razem
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • mag_ 08.01.08, 10:55
    Ja się na Pitch Cars i Prawo Dżungli za dwa tygodnie piszę (tzn 19-20). Ale
    niestety zdaje się, że będę sama, choć nigdy nic nie wiadomo:)
  • orchidka77 08.01.08, 11:09
    A może tu:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=74078991
    Wesprzemy lokalny biznes i będzie blisko do domu:) Tylko trzeba wynegocjować wniesienie swojego alkoholu:)
    No i trzeba poodwiedzać pruszkowskie knajpy i zrobić rozeznanie:)

    --
    "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą." - Robert A. Heinlein
  • kol 08.01.08, 12:48
    Tam stoły nawet są spore. Obawiam sie jednak, ze własnym alkoholem byłby
    problem. Musieliby lokal zamknąć dla nas, bo inaczej mieliby spore kłopoty. Poza
    tym też chcą na czymś zarobić.
    Tak naprawdę ten lokal w Komorowie jest ok. W Pruszkowie nic podobnego nie ma i
    nawet ma co szukać.

    Umówmy sie może na konkret - jeśli mogę zaproponować 18-nasta sobota najblizsza,
    a na kolejna sie dogadamy. Proponuje decyzje podjąc do jutrzejszego popołudnia
    pzd
    kol
  • mag_ 08.01.08, 16:13
    Na najbliższą sobotę, to nie wiem, bo grupa siatkówkowa wolałaby z tego co wiem
    przyszły weekend. Wiem na pewno, że jeżeli umówicie się na ten, to mnie nie
    będzie bo latam po Polsce :)
  • piotr.jasinski 08.01.08, 16:45
    sobota (12.01) dla mnie odpada (dla Kuby też, Szuberta też - a to
    było nie było czołowi zawodnicy :)).
    natomiast kolejna, 19.01, jest sporo lepsza.
    Oczywiście, że nigdy nie da się tak coby wszyscy mogli, natomiast ja
    głosuję za częstotliowscią dwutygodniową.
    --
    Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu.
  • kol 08.01.08, 16:55
    Ok
    ramirez decyduj
    pozwole sobie wstepnie 19.01 godz. 18-nasta. Tam gdzie zwykle, o ile kwiatek na
    parapecie bedzie stal po lewej stronie:)
  • madee1 08.01.08, 17:15
    Osobiście optuję za sobotą za dwa tygodnie, 18, najlepiej w Art Cafe. Jakoś w
    Pruszkowie nie widzę lepszej opcji. Do McDonald's chyba nie pójdziemy :)

    --
    the mind gets dirty
    as you get closer to thirty
  • ramirez71 08.01.08, 22:10
    Witajcie,
    Fakt, dołączę się do moich aniołków z siatkówki,
    :)
    mi też ta sobota nie pasuje (prędzej niedziela), ale nie ma co Wam podcinać skrzydeł, zostało jeszcze sporo chętnych osób..
    Co do terminu w weekend

    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • ramirez71 08.01.08, 22:10
    Witajcie,
    Fakt, dołączę się do moich aniołków z siatkówki,
    :)
    mi też ta sobota nie pasuje (prędzej niedziela), ale nie ma co Wam podcinać skrzydeł, zostało jeszcze sporo chętnych osób..
    Co do terminu w weekend

    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • ramirez71 08.01.08, 22:17
    oj, ucięło mi wiadomość..
    Co do terminu 19 stycznia w sobotę, to, ze względu na dzieciaki, warto by się spotkać wcześniej.
    Proponowałbym 17..
    Jeśli ktoś przyjdzie później, to oczywiście nie ma problemu..
    Rajdy są czasochłonne, całe to rozkładania toru i pierwsza runda wyścigów trwa spokojnie 2 godziny..
    Szykuję się do zaprezentownai jeszcze jednej gry, dla węższego grona (2-5 osób), postaram się jutro powklejać info..
    Sprawdzę ten nowy lokal. Się rozumie, że poinformuję, co i jak..
    ;)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • mag_ 08.01.08, 22:24
    Ja się zapisuję na Prawo Dżungli, to tak w ciemno:)
  • ilekobietamalat 09.01.08, 10:49
    ulallaa, widze ze mnie duzo omienlo:)
  • ramirez71 09.01.08, 16:18
    no, masz.. cała masa wrażeń..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • ramirez71 10.01.08, 18:33
    Opatrzyłem się po nowym lokalu w Pruszkowie, obszerne sprawozdanie macie na
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=74078991&a=74240898
    Co do zalet i wad można tam poczytać, jak na imprezy, inne niż orintalne, Art Cafe daje nam dużą swobodę (!), dostęp do sprzętu grającego i oddzielne pomieszczenie dla dzieciaków.
    Na pewno chciałby odwiedzić odwiedzić wraz z Wami Kapadkyę, przy jakiejś okazji, ale teraz jeszcze (to jest w przyszłą sobotę 19 stycznia myslaęłm o Art Cafe, w mojej bowiem, pełnej psot, głowie zalęgł się pewien pomysł.
    Otóż mamy karnawał, czas zabaw, takich też z przebierankami y kostiumami..
    Otóż to, rzucam pomysł, by kolejne Party urządzić pod hasłem Złotych lat 80'. Bezwzględnie wymagane by było przebranie lub jakiś jego element. Czasem tak niewiele potrzeba, troszkę tylko pogmetrać w szafach (czy szmateksach..), wyciagnąć stosowny krawacik, t-szercik, czy czadową sukienkę.
    Ożyją złote lata disco i rocka, wspomnienia młodzieńczych/dziecięcych/niemowlęcych lat.. Pierwsza coca-cola, słodycze z pewexu, tureckie dżinsy z bazaru, pszczółka Maja i ta dziwna parka - Żwirek i Muchomorek, pierwsze miłości i wymarzone wyjazdy do Bułgarii, czy NRD (pamiętacie, było takie państwo!)..
    Obiecuję wprowadzić super kultową muzykę, tudzież dołożyć do programu imprezy stosowne igraszki w postaci konkursów, czy zabaw..
    Oczywiście w kapsle się wtedy też się wtdy grało więc Pitch Carsy są jak najbardziej na miejscu, Prawo Dżungli też panowało (wystarczy wspomnieć kolejki po meble, czy mięso przed Wielkanocą..), więc pozostała by i ta gra w rozkładzie..
    Co Wy na to??
    Tym razem naprwdę oczekuję odpowiedzi, trzeba trochę czasu, by się na tip-top przygotować..
    Piszcie drodzy moi!!
    Pozdrawiam..
    :)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • ilekobietamalat 10.01.08, 18:47
    tak!!! tak tak tak! kicz party koniecznie i obowiazkowo:) coprawda
    niewiele z nich pamietam, ach;) ale pisze sie zdecydowanie:) juzem
    do szafy ide;D
  • ramirez71 10.01.08, 20:42
    Się robi, Psze Pani..
    (mam nadzieję, że tym razem będziesz!)
    :)
    Oficjalna nazwa imperezy:
    * * *
    KICZ PARTY 80'
    * * *
    Miejsce w Art Cafe - Komorów zaklepane.
    Termin 19 stycznia 2008, start - godzina 17-18 - do ustalenia..
    Czekam na potwiedzenia, uwagi, pomysły (!), opinie od Was..
    ;)
    *
    Drodzy Administratorzy, czy można prosić o wpięcie tematu na górę?
    :)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • ilekobietamalat 10.01.08, 20:57
    chocbym miala z konca swiata jechac to przyjade!!!:D
    achhh:D
  • zwierz.alpuhary 11.01.08, 13:18
    > Drodzy Administratorzy, czy można prosić o wpięcie tematu na górę?

    oczywiście, tylko z nieznanych mi przyczyn wątek nie daje się przypiąć. Już
    wcześniej miałem takie problemy, może któryś z kolegów się tym zajmie?
    --
    Nie rób bliźniemu tego, co chciałbyś, aby on uczynił tobie. Możliwe, że macie
    zupełnie różne gusty.
    G.B.Shaw
  • ilekobietamalat 11.01.08, 13:35
    zwierz.alpuhary napisał:

    > > Drodzy Administratorzy, czy można prosić o wpięcie tematu na
    górę?
    >
    > oczywiście, tylko z nieznanych mi przyczyn wątek nie daje się
    przypiąć. Już
    > wcześniej miałem takie problemy, może któryś z kolegów się tym
    zajmie?


    moze dlatego ze 3 to max;> o ile dobrze pamietam;D
  • ilekobietamalat 11.01.08, 13:36
    a jeszcze,bo juz wczesniej o tym myslalam,ze moze co ciekawsze i
    stale uzywane watki zamiast podpinac,to zalinkowac w opisie forum:>
    taka moja niesmiala propozycja:)
  • zwierz.alpuhary 11.01.08, 14:40
    > a jeszcze,bo juz wczesniej o tym myslalam,ze moze co ciekawsze i
    > stale uzywane watki zamiast podpinac,to zalinkowac w opisie forum:>
    > taka moja niesmiala propozycja:)

    Linkować każdy może w wątkach zalinkowanych na samej górze:) Linkowanie wątków w opisie trochę nam się nie uśmiecha, bo dopiero co robiliśmy porządek z opisem pod kątem jego przejrzystości i nie chcielibyśmy znowu go rozgrzebywać.
    --
    Stanisław Bareja
  • piotr.jasinski 11.01.08, 14:17
    > moze dlatego ze 3 to max;>

    To może podmienić z tematem siatkówkowym (nie spodziewam się
    nowości) lub piczkarsowym (tematyka się częściowo pokrywa).
    Ale to chyba OZ powinien się wypowiedzieć jako autor
    --
    Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu.
  • ramirez71 11.01.08, 15:15
    Dzięki za próby, może któryś z wątków (siatkówka, czy pitch cars) trzeba spuścić na dół.. Maksymalna liczba watków wyróżnionych, jaką zaobserwowałem na innych forach w ramach "gazety" to 3.. Ale może się mylę..
    ;)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • ramirez71 11.01.08, 15:20
    Ha..
    :)
    Wszyscy udzielili odpowiedzi, zanim doczytali do końca temat..
    :)
    A, co drodzy forumowicze i Wy banda Aniołków, na rzucony pomysł imprezy.. Jak na razie jedna osoba zadeklarowała chęć i entuzjazm.. Ja wiem, że to ONA, sławna i powszechnie lubiana, ale moglibyście się też uaktywnić z opiniami..
    Pa..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • piotr.jasinski 11.01.08, 15:30
    A to trzeba się wypowiadać?
    Ja przyjąłem to za wiążące ustalenie i się dostosuję (jeszcze
    pomysłu nie mam, ostatecznie wezmę sznurek, 10 rolek papieru do d..
    i naszyjnik z epoki gotowy :)
    --
    Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu.
  • burza_gradowa 11.01.08, 16:46
    Generalnie jestem jak najbardziej za:) juz zaczelam obmyslac swoj image. Ale..
    nasunelo mi sie tez pare refleksji:
    Po pierwsze.. musialoby sie sporo osob zdeklarowac tak na 100% bo nie chcialabym
    ryzykowac tracenia czasu w lumpeksach, fryzjerach czy przyklejaniu rzęs zeby
    potem wystąpić przed trzema osobami, pograc w kaplse i lamac nogi w jakichs
    szpilkach wracajac piechota z komorowa do pruszkowa ;)
    Troche mnie tez niepokoi to, ze aby sie napic musialabym przyjechac kolejka a to
    znaczy paradowac przez caly pruszkow w jakims obciachowym stroju i fryzurze ;-)
    moze zorganizujemy sie jakos.. kto wie ze napewno przyjedzie samochodem to by
    sie jakos popodwozic.. choc w jedna strone haha
    Z uwagi na pitchcarsy odpada mi przynajmniej problem tipsów ;) ;) ;)
  • ilekobietamalat 11.01.08, 16:52
    burzo,jesli okaze sie ze osob bedzie kilka nic straconego,nizej
    wspominana wystawe, mozemy ubarwic jakims kiczowatym performancem
    lat 80' ;P wiec ciuchy sie przydadza;P
    a wstyd paradowania po miescie, coz.. wezmiesz dlugi plaszczyk z
    kapturkiem i nikt nie zauwazy;P
  • ramirez71 11.01.08, 18:12
    Co do paradowania, to idziesz w towarzystwie, mężczyzna Cię obroni przed pochwyceniem i zapętleniem w kaftanik.. Eh, co ja mówię, przecież będzie jechać cała grupa jednym pociagiem, do tego mamy karnawał.. Hm.. Jaby, co weź buty na zmianę, zawsze będzie rozwiązanie, jak zmęczą Cię obcasy!P oza tym jestem pewien, że część przyjedzie samochodami więc spokojnie, zabierzesz się..
    * * *
    Aa, ŻEBY BYŁO JASNE, IMPREZA JEST KARNAWAŁOWĄ PRZEBIERANKĄ.
    NA POCZATEK (!) WYBRAŁEM NAJŁATWIEJSZY DO ADAPTACJI POMYSŁ..
    BYŚMY SIĘ WSZYCY DOBRZE CZULI, LUZ I PRZYMRÓŻENIE OKA, ZEWNĘTRZNIE OWOCUJACE STOSOWNYM STROJEM, JEST BEZWZGLĘDNIE WYMAGANE!
    JESLI MACIE JAKIEKOLWIEK PROBLEMY Z DOJAZDEM, STROJEM, POMYSŁAMI - PISZCIE DO MNIE I PODAJCIE TELEFON:
    maciejmarks@o2.pl
    NATYCHMIAST RAZEM COŚ WYMYŚLIMY I ZNAJDZIEMY ROZWIĄZANIE PROBLEMÓW.
    MODNY STYL VINTAGE, CYKLICZNIE WRACAJĄCA MODA NA LATA 70'-80' DOSTARCZA MASĘ POMYSŁÓW. W OSTATECZNOŚCI KIERUJECIE SIĘ W DOBORZE STROJU KICZEM. ZIELONA KOSZULA, RÓŻOWY KRAWAT, SPODNIE Z KOMUNII I GUSTOWNE SANDAŁKI PODBIJĄ SERCA KAŻDEJ MIŁOŚNICZKI/MIŁOŚNIKA TYCH SZALONYCH LAT..
    * * *
    fajnie, nie?!
    ;)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • zwierz.alpuhary 11.01.08, 16:09
    to ja zrzucę Pitch Cars, jako że ten temat jest bardziej ogólny. Może być?
    --
    Stanisław Bareja
  • ramirez71 11.01.08, 16:36
    Witaj, jasne.. Ja rozkładam poduszki, Ty zrzucaj..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • kol 13.01.08, 16:31
    :) hehe. Fajne beda foty:)
  • mysza63 13.01.08, 16:51
    Czyli tak: spotkanie w sobotę w 19 stycznia w ArtCafe w Komorowie o godz. ? w strojach karnawałowo-przebierankowych ?
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • madee1 13.01.08, 18:24
    Ja i mężuś będziemy, kombinujemy już jakieś modne drobiazgi :) Mamy też nową grę
    - 6 Nimmt się nazywa, możemy wziąć, może się spodoba...

    See ya!

    --
    the mind gets dirty
    as you get closer to thirty
  • ramirez71 13.01.08, 18:34
    Myszko,
    termin sobota,
    godzina 18.00,
    miejsce Art Cafe Komorów.
    Stroje - oboziązkowe!
    * * *
    Madee1, bierz grę!
    Sprawdzimy potestujemy.
    :)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • mag_ 15.01.08, 09:56
    Ja osobiście lat 80-tych nie pamiętam, bo byłam za mała.... Jako taką świadomość
    uzyskałam dopiero na początku lat 90-tych... Czy będzie dla mnie jakaś taryfa
    ulgowa, czy też nie zostanę wpuszczona do knajpy?
  • ilekobietamalat 15.01.08, 10:05
    ja tez nie pamietam;) ale taryfy ulgowej nie ma:P moim zdaniem
    przynajmniej;) moda lat 80' przebija sie w dzisiejszych,no moze
    wczorajszych(bo ja nigdy na czasie nie jestem;)) trendach;) jak masz
    ciuchy z h&ma to juz prawie jestes styl lat 80;) pozostaje ci tylko
    tapir i ju;P
  • ramirez71 15.01.08, 18:59
    Dla opornych przewiduję przebieranie i charakteryzację na miejscu, ale lepiej nie doświadczać mojej inwencji!
    No, bójcie się..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • mag_ 15.01.08, 21:14
    To ja się może jeszcze zastanowię nad przychodzeniem, skoro groźby karalne wobec
    mnie są wysuwane... :|
  • ilekobietamalat 15.01.08, 21:27
    oj nie nie;) nie martw sie, moj luby tez twierdzi ze nie ma sie w co
    ubrac;> to moze wszystkie kary i inne tragedie tego swiata skupia
    sie na nim a nie na tobie;P
  • burza_gradowa 16.01.08, 20:02
    Zamiast zastanawiać się nad karami proponuję po prostu obejrzeć pierwszą lepszą
    stronkę o modzie lat 80 i zalożyc jakies lajkry czy opaske, jak wspomniala
    ilekobietamalat - tapir i jestes gotowa, nad czym tu deliberować? akurat teraz w
    dowolnym sklepie kupisz coś odpowiedniego, bo rzeczywiście to wszystko wróciło.
  • ramirez71 16.01.08, 20:18
    Burzo, oni się tylko tak droczą, ja też, ale coś w moich sugestiach jest.. Nie z złośliwości, ale, by pomóc..
    Moda 80' jest wciąż obecna, zresztą można się odwołać do dowolnego kiczu..
    * * *
    Potrzebuję pomocy, by sprawnie przyozdobić pięterko, rozłożyć trasę Pitch Carsów, chętnie też kobiełkę z drygiem charakteryzatorskim i stosownymi cieniami, szminkami, brokatem, by odpornych na ogłoszenia o przebraniu, stosownie przyozdobić..
    Potrzebne artykuły dekoracyjne, fajnie, jeśli w klimacie epoki - serpentyny, baloniki i takie tam.
    Muszą być łatwe do uprzątnięcia więc konfetii odpada.
    Mile widziane dodatki imprezowe w postaci czapeczek, narzutek i takich tam, dla osób, którym nie uda się dobrać stosownego stroju..
    :)
    Pozdrawiam Gorąco!!
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • burza_gradowa 16.01.08, 20:44
    Toż ja widzę, że się droczą :-)
    pomyślę nad tym co z wystroju i stroju mam albo mogę mieć, z mazideł przyniosę
    to, co mam i chetnie się wyżyję na jakiejś bladej buźce hahha :)
  • piotr.jasinski 17.01.08, 08:58
    lajkry czy opaska?

    nie sądzę, żebym dobrze w tym wyglądał :-P
    --
    Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu.
  • ramirez71 17.01.08, 15:59
    Piotrze, lajkry i opaska!!
    To kompecik.
    Na pewno będziesz seksi wygladał, nie zastanawiaj się tylko wkładaj!!
    :)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • mysza63 17.01.08, 19:33
    Ja się przebiorę śmiesznie ale nie na lata 80. Mam nadzieję,że mnie dopuścicie do grona.
    Burzo zadzwonię do ciebie w sobotę bo być może moje dziecko
    podwwiozłoby nas do Komorowa.
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • burza_gradowa 18.01.08, 23:24
    Wspaniale, Myszo ja też nie jestem pewna czy bedę całkowicie zgodna z trendami
    lat 80ych ale postawilam na własną zabawę przy wymyslaniu stroju zwlaszcza przy
    bardzo ograniczonym czasie (bo niestety ten tydzień to jakiś koszmar dla mnie).
    Podwózka bylaby bardzo pożądana :)
    a Jak tam inni.. cisza jakaś, mam nadzieję, że to dlatego, że pochłaniają
    wszystkich przygotowania a nie że się przetraszyliscie i teraz dajecie nogę, że
    niby last minute na Kanary Wam się trafilo? ;-) ;-)
  • mag_ 19.01.08, 00:27
    To ja się zrobię na 16-latkę..... Mam nadzieję, że OZ nie zechce mnie
    adoptować:P I dacie mi się mimo wszystko łyka kawy po irlandzku napić:D
    Spotykamy się na WKD czy każdy we własnym zakresie dochodzi/dojeżdża?
  • jaculka08 19.01.08, 01:44
    Życzę Dobrej zabawy..:))Mam gości w sobotnie popołudnie i trudno będzie mi uczestniczyć w tym jakże ciekawie zapowiadającym się wydarzeniu.Bardzo żałuję,że nie mogą przybyć i trzymam kciuki!!!
    Pozdrawiam,Jacek
  • burza_gradowa 19.01.08, 08:55
    Ja we własnym. Zresztą.. umawianie się na kolejce nie ma chyba większego sensu
    bo jak w nią wsiądziesz to po 3 minutech jestes na miejscu.. No chyba, że tak
    dla kaprysu ;)
  • ramirez71 19.01.08, 15:03
    Będę jechał kolejką o 17.46..
    Hm.. Mam nadzieję, że z wszystkim się zabiorę..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • mag_ 19.01.08, 15:54
    W związku z tym, że do WKD Pruszków mam mniej więcej (no dobra, ciut mniej) tyle
    samo co do WKD Komorów niniejszym informuję, że będę czekać na WKD Komorów na
    całą ekipę. W razie jakbym się zgubiła proszę mnie stamtąd zabrać
    (niewykluczone, że będzie nas dwoje, mój brat i ja:D)
  • kajetana_kinga 13.01.08, 21:07
    Ups ja niestety za tydzień nie mogę... :(
  • ramirez71 13.01.08, 21:18
    Kaja?!
    Może z jakimś poślizgiem czasowym?
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • ilekobietamalat 14.01.08, 09:08
    czyli ta nowa knajpka kawalek dalej,podobno godna polecenia.
    szanowny moj rodziciel tam byl, zachwycony wrocil:)
    tak chcialam tylko poinformowac;)
  • ramirez71 14.01.08, 09:39
    Sprawdzimy przy okazji okazji..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • ramirez71 20.01.08, 13:05
    :)
    I oto, dzięki uczestnictwu wspaniałych Forumowiczek i dzielnych Forumowiczów, kolejna forumowa impreza, dobiegła końca..
    Odnoszę wrażenie, że z wolna krystalizuje się Nam stały skład. Z jednej strony super, z drugiej dziwi mnie nieco to, że z licznego (?) grona bywalców forum, stosunkowo niewiele korzysta z możliwości dobrej zabawy
    (czyżby wirtual reality wygrywało z reality?)..
    Hm, chyba, że "dobra" to moja subiektywna ocena..
    Dziękuę Wam bardzo, za pieczołowitość i fantazję w odtwarzaniu realiów epoki, bałem się, że może to być ciężkie do realizacji, ale stanęliście na wysokości zadania!
    ;)
    W program imprezy świetnie wpisała się gra przyniesiona przez Magdę i Przemka
    (z chęcią bym zagrał, tak w 4-6 osób, na spokojnie, bo tkwi w niej wielki potencjał!), fajnie zadziałały też Kalambury przygotowane przez dzielnego KaOwca..
    Pitch Carsy znalazły nowych fanatyków, tłuczek był namiętnie ściskany przez grono wiernych wielbicieli..
    Pozostaje czekać na zdjęcia, by na trzeźwo odnowić wspomnienia.
    :)
    Pojawiły się propozycje nowych ymprez, trza rozwarzyć pasujące terminy, bo Karnawał nieodparcie namawia do szaleństw!!
    "Noc w Kasynie", "Świat Baśni", "Lata dwudzieste, Lata trzydzieste"
    Te tematy w najbliższym czasie czekaja na Wasze zainteresowanie!!
    Goraco pozdrawiam!
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • ramirez71 21.01.08, 12:19
    Kol, Burzo kiedy będą zdjęcia?
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • kol 21.01.08, 14:08
    Postaram sie po dzisiejszej siatkowce, na ktora rowniez postaram sie zdazyc,
    wrzucic.
  • burza_gradowa 21.01.08, 14:44
    Ja już jestem w domku wiec moze juz teraz zaczne coś zrzucać na kompa, tak że
    wieczorem już napewno się uda gdzies wstawic i wysłać linka chętnym, którzy
    uczestniczyli.
  • mysza63 21.01.08, 19:17
    Nie wiem jak inni ale ja się ubawiłam przednio. Dawo nie byłam na takim fajnym spotkaniu. Ostatnio wśród moich znajomych króluje nasiadówa. ja lubię gadać ale ile można.
    Ramirez jesteś super, po prostu wulkan energii i składnica pomysłów. Za moich młodych czasów miałbyś zapewniony etat kaowca.
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • ramirez71 21.01.08, 22:39
    Dzięki Myszko, czasem mi trzeba potwierdzenia, że to, co robię ma pozytywny odbiór..
    (no, każdy lubi być co jakiś czas chwalony)..
    Buziaki!

    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • ramirez71 22.01.08, 14:03
    Dzię ku je my!!
    :)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • mysza63 22.01.08, 20:00
    I prosimy o więcej
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • wfe416n 22.01.08, 19:47
    burza jest rewelacyjna.
    --
    www.pdaclub.pl/
  • ramirez71 22.01.08, 21:15
    Wszyscy są..
    ;)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • burza_gradowa 22.01.08, 21:40
    Oczywiście, że wszyscy są, mniemniej dzieki za docenienie ;) pół dnia w wałkach
    na głowie wymagalo troche samozaparcia ;) hheh
  • kol 22.01.08, 21:44
    Wiecej fotek nie bylo. Na wiecej weny nie bylo. Myszo nastepnym
    razem moze bedzie wiecej
  • burza_gradowa 22.01.08, 23:10
    Zaraz zaraz, wstręciuchu, zapomniałeś, że ja też mialam aparat? PHI! ;-)
    A właśnie, że będzie wiecej. o! ;-)
  • ilekobietamalat 22.01.08, 22:04
    burza_gradowa napisała:

    > Oczywiście, że wszyscy są, mniemniej dzieki za docenienie ;) pół
    dnia w wałkach
    > na głowie wymagalo troche samozaparcia ;) hheh


    kochana, walki to pikus;> ja sobie tapira walnelam (ktorego z reszta
    nie bylo widac) i ktorego do dzis skutki odczuwam,mimo codziennego
    mycia wlosow;>
  • mysza63 24.01.08, 19:36
    Kol to, że się leniłeś to ja wiem (sama kilka z tych fotek robiłam) ale Burza też troszkę napstrykała.
    Burza ja cię proszę może będzie mnie u ciebie trochę więcej widać bo ja obiecałam znajomej, że jej pokżę jak wyglądałam a u Kola to albo sama głowa albo sam brzuch myszowy.
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • salomon.pigg 25.01.08, 16:03
    Czy stara gwardia od forumowych spotkań planuje następną schadzkę?
  • burza_gradowa 25.01.08, 16:15
    Nie jest dla mnie do końca jasne kogo nazywasz "starą gwardia" bo być może kogo
    innego niz ja ;)
  • ramirez71 25.01.08, 17:13
    to do Nas Burzo, "stara" się odnosi do staż..
    * * *
    co do imprezy, nic nie planowałem, bo i nikt nie pytał..
    potencjalne tematy wrzuciłem jakoś w niedzielę, czy coś takiego, odzew zerowy,
    nic na siłę, nie ma chętnych na imprezy, to bawię się sam..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • burza_gradowa 25.01.08, 18:37
    A widzisz.. bo dla mnie to wyglada zupelnie inaczej. Stara gwardia to ta sprzed
    siatkóki i pitchcarsow, niezmienna i nieliczna grupa osób, ktora od paru lat
    spotyka się nie za często ale jakże ciekawie, na wycieczkach rowerowych,
    spływach pontonem po stawach pruszkowskich;) i innych fotowycieczkach. Jakoś tak
    sie złożylo, że na ostatnich spotkaniach z "mojej starej gwardii" pojawia sie
    tylko Mysza, Kol i ja jeśli o kimś zapomnialam to poprawcie (Mag, Jaculka Wy
    jesteś, jak dla mnie na pograniczu ;) Mam nadzieję, że na kolejnych Pitchcarsach
    i innych atrakcjach zjawią się też Sqh, Wfe, Szczupak, Cat_s i inne osoby
    ktorych nie wymienilam przez sklerozę ;-)
  • salomon.pigg 28.01.08, 17:24
    Właśnie to miałem na myśli, piszac o starej gwardii:

    "Stara gwardia to ta sprzed
    > siatkóki i pitchcarsow, niezmienna i nieliczna grupa osób, ktora
    od paru lat
    > spotyka się nie za często ale jakże ciekawie, na wycieczkach
    rowerowych,
    > spływach pontonem po stawach pruszkowskich;) i innych
    fotowycieczkach"

    Nie zdążyłem się nigdy dołączyć, ale conieco słyszałem o Waszych
    spotkaniach (znam kogoś, kto był na tamim spotkaniu).
    I miałem nadzieję, że jeszcze odbędą się spotkania w dawnej formule.
  • salomon.pigg 29.01.08, 14:48
    ...kontynuując temat...
    czytałem i słuchałem opowieści o Waszych spotkaniach.
    I wydaje mi się (nic nie ujmując spotkaniom kapslowym, siatkówce, i
    innym imprezom w szrszym gronie), że spotkania Starej Gwardii w
    dawnej formule miały w sobie TO COŚ.
    I z tego co pamiętam, nie były one zamknięte dla nowych osób.

    Może warto wrócić (obok - nie zamiast! - imprez w nowym stylu
    inicjowanych przez Ramireza) do spotkań w starym dobrym stylu ze
    Starą Gwardią? Sam bym chętnie przyszedł.
  • szczupak72 30.01.08, 09:50
    Myślę że spotkania "SG" ;-) nie skończyły się tylko z tego co widzę trochę
    zmieniły formułę (myślę że w dobrym kierunku). Zawsze był problem typu brak
    frekwencji a teraz proszę ilu chętnych :-)
    Ja niestety z racji zmiany miejsca zamieszkania nie zawszę mogę brać w tych
    spotkaniach udział ale jeśli ktoś krzyknie konkretny termin to może uda mi sie
    jakoś dopasować.


    --
    Forum Wiązowna.net
    Pruszków i pamięć
    Forum Pruszków
  • wfe416n 30.01.08, 10:28
    Gra w kapsle to jedno a picie piwa po 9 zł to drugie. Spotkania są i będą, bardziej aktywni będziemy z nastaniem lepszej pogody, może od maja? Z tego co wiem ( nie oficjalnie ) to Burza zaczeła dmuchać ponton aby można było otworzyć sezon żeglarski na jeziorze pruszkowskim.
    P.S.
    Szczupaku, zmianą miejsca zamieszkania tak łatwo się nie wykręcisz.
    --
    www.pdaclub.pl/
  • salomon.pigg 30.01.08, 11:58
    Ja się z grubsza piszę.
    A z resztą nie musi być picie piwa w knajpce (choć i to bardzo
    miłe), może być przecież soczek z rowerowego bidonu w lesie...
  • piotr.jasinski 30.01.08, 14:02
    > Gra w kapsle to jedno a picie piwa po 9 zł to drugie.

    A gdzie takie drogie piwo w okolicy jest?
    --
    Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu.
  • wfe416n 30.01.08, 14:15
    piotr.jasinski napisał:

    > > Gra w kapsle to jedno a picie piwa po 9 zł to drugie.
    >
    > A gdzie takie drogie piwo w okolicy jest?

    i to jest wielka tajemnica ale ja zdradzę - Sekret.


    --
    www.pdaclub.pl/
  • piotr.jasinski 30.01.08, 22:28
    > i to jest wielka tajemnica ale ja zdradzę - Sekret.

    To nie lepiej grać w kapsle i pić piwo po 6PLN? :)
    Albo w inne prawo dżungli i dyskutować o różnych różnościach :)
    --
    Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu.
  • szczupak72 30.01.08, 14:52
    wfe416n napisał:

    >
    > Szczupaku, zmianą miejsca zamieszkania tak łatwo się nie wykręcisz.

    chyba że będziesz mnie przywoził i odwoził ;-)


    --
    Forum Wiązowna.net
    Pruszków i pamięć
    Forum Pruszków
  • orchidka77 30.01.08, 14:27
    salomon.pigg napisał:

    > ...kontynuując temat...
    > czytałem i słuchałem opowieści o Waszych spotkaniach.
    > I wydaje mi się (nic nie ujmując spotkaniom kapslowym, siatkówce, i
    > innym imprezom w szrszym gronie), że spotkania Starej Gwardii w
    > dawnej formule miały w sobie TO COŚ.
    > I z tego co pamiętam, nie były one zamknięte dla nowych osób.
    >
    > Może warto wrócić (obok - nie zamiast! - imprez w nowym stylu
    > inicjowanych przez Ramireza) do spotkań w starym dobrym stylu ze
    > Starą Gwardią? Sam bym chętnie przyszedł.


    Salomon
    te też przecież nie są zamknięte:) rzekłabym, że wręcz przeciwnie... witamy kolejne osoby z otwartymi ramionami:)

    I zapewniam, że dotychczasowe spotkania forumowe tez miały w sobie TO COS:)

    --
    "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą." - Robert A. Heinlein
  • ramirez71 30.01.08, 17:31
    Właśnie, za każdym razem, ciagniemy za uszy wszystkich chętnych i namawiamy do odwiedzin..
    Gry sa własciwie pretekstem, dają wypełnienie czasowe, ale jeśli ktoś ma zamiar zapaść na moment w zamknięty krąg starej gwardi, to jest jeszcze jedno niewykorzystane pomieszczenie kanapowe i tam może się raczyć towarzystwem w mniejszym gronie..
    ;)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • burza_gradowa 30.01.08, 18:14
    he he zamkniety krąg, phi! ;-)
    Otóż ja się tam zgadzam z przedmówcami, wszystkimi ;-)
    tzn. Po pierwsze, rzeczywiście spotkania przedpitchcarsowe mialy w sobie "cos".
    Po drugie, spotkania pitchcarsowe i inne najnowsze też mają w sobie "coś" Ludzi
    też bym generalnie nie dzialiła na gwardie, myslę że to raczej przypadek, może
    brak czasu, że część osób nazywanych starą gwardią nie zawitała na ostatnich
    imprezach. I mam nadzieję, że szybko zawitają. Jednocześnie ja zrobię co w mojej
    mocy, by kontynuować również spotkania podobne do tych, które odbywały sie
    wcześniej. Ktoś słusznie zauwazył, że one zazwyczaj były w okresie nie-zimowym,
    zatem jak tylko zrobi się cieplej to dmuchamy ponton, robimy wycieczki rowerowe
    i fotospacery. A dzieki pomysłom Ramireza do tych rozrywek dochodzi nam jeszcze
    gra w kapsle i wypady na siatkę gdzies w plenery, i pewnie jeszcze inne
    atrakcje. I spodziewam się, że wszystkie możliwe "gwardie" będą się pojawiać :)
  • orchidka77 30.01.08, 21:07
    Ja mam nadzieje, że oprócz wszystkich gwardii pojawią sie tez nowe osoby spoza tych gwardii:)

    Jak trzeba będzie to nawet mogę ulotki zapraszające na ulicy rozdawac;)
    --
    "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą." - Robert A. Heinlein
  • salomon.pigg 30.01.08, 22:43
    Nie zrozumcie mnie, proszę, źle- ja niczego nie krytykuję, nie
    marudzę, nie krzywię sie pod nosem. Nawet nie byłem na żadnym
    spotkaniu - ani w starej, ani w nowej, szerszej formule. I mam
    zamiar wcześniej lub później się dołączyć.
    Akurat o spotkaniach Starej Gwardii conieco słyszałem lub czytałem
    (same dobre rzeczy - i nabrałem na nie apetytu). Ale z tego co
    czytałem na forum, Stara Gwardia często narzekała, że mało świeżej
    krwi sie pojawiało. Więc to chyba dobrze, że teraz przychodzi więcej
    ludzi - na kapsle czy cokolwiek innego.
    A ludzie i tak dobiorą się wg upodobań, zainteresowań czy wiedzeni
    pokrewieństwem dusz.

    PS. Nie mogę juz doczekać się wiosennego słoneczka...

  • burza_gradowa 25.01.08, 18:38
    aha... co do imprez to ja sie na wszystkie piszę defaultowo, nawet nie czekaj
    na moje potwierdzenia ;) no.. powiedzmy, ze czasem cos wypada, ale jesli wiem z
    wyprzedzeniem to wszystko sobie poustawiam :)
  • ramirez71 27.01.08, 14:44
    heja, heja, heja..
    To ja Wasz KaOwiec..
    Kiedy impreza z grami towaryskimi, to nie wiem, osobiście lansował bym (;)) terminy 9 luty lub 16 luty..
    To do ustalenia..
    :)
    A teraz...
    Zbliżają się walentynki, w linku
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=132&w=74078991&a=74905997
    jest propozycja spędzenia tego szczególnego dnia w Pruszkowie.
    Będziemy mieli szansę, grupowo, obadać nowy lokal, o którym już troszkę pisaliśmy indywidualnie.
    Walentynki wypadają w czwartek, za dwa i pół tygodnia.
    Poczekamy na propozycję właścicieli-rozkład czasowy atrakcji.
    Jak sądzę, sensowne godziny imprezy to od 18-19 w górę, zdążymy wrócić z pracy i się przebrać..
    Co Wy na to?
    (będzie taniec brzucha..)
    ;)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • kol 28.01.08, 15:32
    ja popieram Waletynki
  • madee1 29.01.08, 16:06
    kol napisał:

    > ja popieram Waletynki

    Ja i Przemo niestety nie możemy. Wybieramy się na koncert Muzyki Końca Lata,
    który to zespół serdecznie Wam polecamy :)

    --
    the mind gets dirty
    as you get closer to thirty
  • kol 29.01.08, 20:22
    a który koniec Lata:)?
  • piotr.jasinski 28.01.08, 18:42
    Hmm, ciekawe. Pozostaje kwestia co z Potworem zrobimy, bo chyba nie
    chciałbym go ciągnąć. Się odezwę wkrótce
    --
    Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu.
  • sqh 31.01.08, 22:30
    Na Walentynki w Pruszkowie my też byśmy się pisali (sztuk dwa) :-)

    --
    Apel z bocznej uliczki
  • ramirez71 31.01.08, 18:07
    Burza, a co z zdjęciami?
    miałaś wkleić...
    ;)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • sqh 31.01.08, 19:33
    Czy ktoś byłby chętny na fotospacer około, powiedzmy, 12:00 w
    najbliższą sobotę?

    Zbiórka pod Pałacykiem, a w planie - trochę kamienic i podwórek na
    Kościuszki, Prusa, Kraszewskiego, Kościelnej.

    --
    Widoczek z Podlasia
  • mysza63 31.01.08, 19:56
    w tv mówili, że ma padać
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • burza_gradowa 31.01.08, 20:41
    Ja jestem chetna. :)
    Kol też będzie

    oby nie padało zatem :)
  • sqh 31.01.08, 22:23
    Po cichu liczę jednak na przebłyski Słońca... :-)

    Zresztą do fotografowania architektury dobra jest i szarówka. Grunt,
    że zieleni wiosennej jeszcze nie ma, a jesienną już zmyło i zwiało.

    --
    Inny widoczek z Podlasia
  • kol 01.02.08, 22:29
    czyli sobota. 12.00 pod palacykiem slubow tradycyjnie:)
  • sqh 01.02.08, 23:00
    Tak jest. Chyba, że faktycznie by lało jak z cebra.

    --
    Apel z bocznej uliczki
  • ramirez71 02.02.08, 21:04
    Witajcie o Wy, nadobne Forumowiczki i Wy drodzy Forumowicze..
    Chcę Was poinformować o rozkładzie rezerwacji w lokalu Kapadokya (Prusa, kole Rossmana), w terminie Dnia Chorych na Padaczkę, nieprzypadkowwo zestawionym z Świętem Zakochanych, czyli 14 lutego.
    Nie jest dobrze.
    Wprowadzenie piwa z cenie 6 zł spowodowało nagły wzrost zainteresowania lokalem i obłożenie wolnych terminów.
    Zarezerwowałem dwa stoliki (osiem osób) na godzinę 20.00, proszę o info, kto by się pisał, na imprezę.
    Umawiałem się, że w razie czego dorzucę jeszcze rezerwacje.
    Z tego, co rozumię impreza ma charakter przechodni,
    co godzinę powtarza się program artystyczny z tancerką i inne (?) atrakcje.
    Nie wiem, czy po godzinie pożegnają Nas czule, wiem, że są przed nami rezerwacje na Nasze stoliki, w godzinach 19-20.
    * * *
    Dotarły do mnie delikatne poszturchiwania, że czas by się ruszyć i się spotkać.
    *
    No, ja jestem za, zwłaszcza, że pewne nieoficjalne,
    ale doskonale poinformowane źródła donoszą,
    jakoby w okolicach tego dnia umiejscowiły się
    urodziny (!)
    i imieniny (!!),
    Naszego kochanego(!!!)
    KaOwca..
    Wzruszony upływem czasu i tchnięty sentymentem za bezpowrotnie oddalającym się dzieciństwem,
    nadaję tej imprezie charakter powrotu do korzeni, w tym wypadku pieluch.
    *
    TEMAT IMPREZY:
    "ŚWIAT BAŚNI"
    *
    Zakładam program dostosowany do tematu plus tradycyjne gwoździe programu - pitchcarsy i gry stolikowe.
    *
    Teraz ważne pytanie do Was, czy chcecie, by to była impreza kostiumowa?
    *
    Czekam na sugestie, pomysły i oczywiście deklaracje łobecności..
    Uściski..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • mysza63 03.02.08, 09:46
    Ramirez oddziel te dwie imprezy jakoś bardziej wyraziście.

    Walentynki 14 luty Kapadokya to jedno.

    Normalne spotkanie forumowe to druga data czyli 16 luty w Artcafe w Komorowie. Do programu dołączamy małą salkę, w której można będzie pogadać o projekcie "stowarzyszenie" i generalnie zrobić sobie pogaduchy.

    Co do przebieranek to uważm, że karnawał się skończył a wraz z nim imprezy kostiumowe.

    Skoro Kaowiec ma prywatne święto to raczej byłabym za tym żeby każdy przyszedł z jakimś śmiesznym prezencikiem:-))))





    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • ramirez71 03.02.08, 15:33
    Myszka ma racje!
    *
    Walentynki - 14 lutego - Kapadokya Pruszków- czwartek 20.00
    *
    Bajeczne party - 16 lutego - Art Cafe Komorów- sobota 18.00
    *
    Wybaczcie za zamieszanie..
    Pozdrawiam.
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • burza_gradowa 03.02.08, 17:13
    Ramirez, cudownie to uprościłeś ja jeszcze bym to przerzucila pod jakis nowy
    tytuł bo myli tytuł "sobota 12 palacyk slubów" hehe
    ale moze sie czepiam? eee... po prostu chce by jak najwiecej osob przeczytalo :)
  • kol 03.02.08, 17:29
    To ja sie zapisze jako pierwszy na liste gosci kapadoky
  • burza_gradowa 03.02.08, 17:37
    to ja jako druga.. hehe to moze bedziemy siedzieli obok siebie? ;-)
  • mysza63 03.02.08, 17:41
    Co prawda zgłaszałam się wczoraj ale jeśli trzeba to potwierdzam.
    Burza, Kol posuńcie się trochę i zróbcie kawałek miejsca obok siebie;-)
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • kol 03.02.08, 19:03
    Na kolanach mam duzo miejsca:)
  • mysza63 03.02.08, 19:27
    Nie prowokuj bo ja nieobliczalna bywam:-))) a swoje ważę
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • sqh 03.02.08, 20:02
    Ja w dwóch osobach reflektuję na dwa miejsca na Walentynki.

    --
    Apel z bocznej uliczki
  • madee1 03.02.08, 20:07
    A ja potwierdzam raz jeszcze, że nas nie będzie (buuu). Jednocześnie zaznaczam,
    że dwa dni później w Art Cafe będziemy na pewno. A 9 lutego nic się nie dzieje?

    --
    the mind gets dirty
    as you get closer to thirty
  • ramirez71 04.02.08, 08:38
    Jak to nic się nie dzieje??!
    Jesteście z Przemkiem u nas na testowaniu toru z Mistrzostw Polski i Waszą karciankę,
    a ignis przywozi expres do kawy i zachlewamy się do palpitacji serca!!
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • kol 03.02.08, 22:09
    Wstyd przyznac, ale byla to marna prowokacja, bo jak powszechnie wiadomo kolana
    me zajete sa:)
  • ramirez71 04.02.08, 08:49
    Pilnie poszukiwani trzej singlowi mężczyźni w różnych kategoriach wiekowch na Walentynkowe spotkanie w Kapadoky
    (komplet informacji o spotkaniu w tematach powyżej)
    Mamy nadmiar Pań, co nas oczywiście cieszy, a Panie martwi..
    Czy znajdą się dżentelmeni bez skazy, gotowi zapewnić towarzystwo interesujacym Paniom?
    Czy Wam Panowie nie jest też tak jakoś smutno siedzieć w ten dzień przed telewizorem w domu?
    No, ruszcie się, jest okazja poznania ciekawych osób w bezpieczny sposób, w wiekszej grupie (siedzimy przy stolikach zbiorczych-cztero i wyżej osobowych)życzliwie usposobionych osób!
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • mysza63 04.02.08, 09:18
    Ramirez sory ale to jest żenujące. Jeżeli solą w oku na spotkaniu walentynkowym mają być singlowe kobiety to ja się wypisuję.
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • ramirez71 04.02.08, 10:32
    Żartujesz, w poście jest mowa o trzech singlowych Paniach, nie bądź taka jedyna!
    :P
    Akurat nie chodzi o Ciebie, a umieszczone to jest ponieważ wymieniane dziwczyny wybrać, to by się wybrały ale IM, głupio tak samym..
    I tu nie rozumię, co jest dla Ciebie aż tak żenujace..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • mysza63 05.02.08, 08:58
    Spoko, ale beze mnie te poszukiwanie.
    Ja uważam, że bez faceta też mam prawo do uczestniczenia w imprezach towarzyskich i w niczym przez to nie jestem gorsza. Taka feministka jestem.
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • ramirez71 05.02.08, 16:52
    I nikt nie powiedział nic innego, nie wiem, o co ta afera..
    :/
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • krucjatorka.amatorka 06.02.08, 09:47
    też postaram się dotrzeć, choć mogę mieć obsuwę, bo ze stolycy jadę.
    W każdym razie chyba tylko armagedon mógłby mnie powstrzymać!!!
    Także i miejsce dla mnie poproszę. Może być w kąciku albo na
    dostawianym stołeczku:)
    Pozdrawiam:)
    PS: Mysza- bądź!
    --
    Jožin z bažin močálem se plíží, Jožin z bažin k vesnici se blíží,
    Jožin z bažin už si zuby brousí, Jožin z bažin kouše, saje,
    rdousí:):)
  • ramirez71 06.02.08, 13:49
    Walentynki.
    Mam osiem zgłoszonych osób..
    Burza, Orchidka, Mysza, Krucjatorka, sqh z partnerką, kol i ja..
    To tyle miejsc, ile zarezerwowałem.
    Dalszego odzewu nie słysze, więc, gdybyście chcieli się wybrać - rezerwujecie na własną rękę, pamiętajcie tylko, że na godzinę 20.00!!
    Pozdrawiam.
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • krucjatorka.amatorka 06.02.08, 22:33
    ojoj...to juz się zapełniło...bo ja mam jeszcze jedno zgłoszenie-
    mianowicie męża mego przezacnego( wiadomość sprzed chwili)...może
    znajdzie się stołeczek?
    --
    Jožin z bažin močálem se plíží, Jožin z bažin k vesnici se blíží,
    Jožin z bažin už si zuby brousí, Jožin z bažin kouše, saje,
    rdousí:):)
  • mysza63 07.02.08, 09:13
    Na pewno się znajdzie miejsce. Zabieraj chłopa ze sobą.
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • ramirez71 07.02.08, 16:12
    miejsce na pewno się znajdzie, ale trzeba migiem rezerwować następny stolik!!
    :)
    jeśli zestawimy je po dwa, lub trzy, po prostu dziewięć osób nie wejdzie..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • krucjatorka.amatorka 07.02.08, 22:42
    to co...mam iść rezerwować? Nie ma sprawy, mogę. Na kogoś mam się
    powołać( tzn- na Ciebie Ramirezie?), czy mam rezerwowac na własne
    nazwisko?
    --
    Jožin z bažin močálem se plíží, Jožin z bažin k vesnici se blíží,
    Jožin z bažin už si zuby brousí, Jožin z bažin kouše, saje,
    rdousí:):)
  • ramirez71 13.02.08, 19:34
    rany, dopiero teraz wypatrzyłem, że pytałas mnie w tym watku..
    rezerwujesz normalnie, na swoje..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • sqh 13.02.08, 21:14
    Rozumiem, że wszystko z jutrem aktualne i widzimy się o 20:00?

    --
    Widoczek z Podlasia
  • ramirez71 04.02.08, 11:50
    Założę oddzielny wątek, zgodnie z sugestiami, co by się imprezy nie myliły..
    * * *
    Co do własnego pytania, o to, czy wprowadzamy akcenty bajkowe do strojów, to jestem, jak najbardziej ZA..
    :)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • ramirez71 07.02.08, 16:32
    Witajcie, niestety muszę przełożyć "Bajeczną Imprezę" na
    !!
    23 lutego lub 1 marca.
    !!
    Czekam na Wasze głosy i preferencje.. O ile to możliwe - szybko, bo musze zmienić rezerwację!!
    Uściski!
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • krucjatorka.amatorka 07.02.08, 22:43
    jeszcze nie wiem...szkoda, ze nie 16:(- ale- jak się nie da, to się
    nie da.
    --
    Jožin z bažin močálem se plíží, Jožin z bažin k vesnici se blíží,
    Jožin z bažin už si zuby brousí, Jožin z bažin kouše, saje,
    rdousí:):)
  • kajetana_kinga 15.02.08, 00:03
    Witaj,

    mi niestety ani jeden ani drugi termin nie pasuje - te służbowe
    wyjazdy - ale tak jak Ci pisałam, od marca będę 'luźniejsza' i
    obiecuję na lidze pitchcarsowej i na innych spotkanich się pojawić
    (weź grę w totemy! :)

    Pozdrawiam

    Kaja
  • kol 06.02.08, 08:40
    Dorzuce jak mi laptop z serwisu oddadza, bo chwilowo nie mam
    komfortowych warunkow do obrobienia zdjec:)
  • ramirez71 09.02.08, 15:30
    Witajcie, oto krótka, acz kompletna prezentacja nowej gry.
    Jest to poker, odmiana znana z ostatniego Jamesa Bonda - Casino Royal, tam to podpatrzyłem i złapałem bakcyla..
    Masa możliwości, do końca nie wiadomo, jak potaczą się losy rozdania. Sporo zabawy ze statystyką, ale i dla lubiących poszaleć - jest miejsce do wykazania się.
    Żetony kupione - można rozpocząć rozgrywki!!
    ;)
    Texas Holdem
    Cel gry
    Celem gry jest utworzenie najlepszego pięciokartowego układu z siedmiu kart. Tworzymy ten układ z dwóch kart, które otrzymujemy na początku, oraz pięciu, które w trakcie gry zostaną wyłożone na stole przez rozdającego.
    Rozpoczęcie gry
    Zakłady w ciemno
    Przed rozdaniem wybrani gracze stawiają zakłady „w ciemno” tzw. blindy. Dwóch graczy na lewo od dealera (rozdającego karty) stawia odpowiednio małą i dużą ciemną (small blind i big blind).
    Są to jedyni gracze, którzy wpłacają żetony do puli przed rozdaniem kart.
    Dealer
    W pokerze Texas Hold’em znaczek z literką „D” informuje, który gracz jest „rozdającym”. Dealerami zostają kolejno, zgodnie z ruchem wskazówek zegara, wszyscy gracze siedzący przy stole.
    Przebieg gry
    Dealer rozdaje karty, zaczynając od gracza siedzącego najbliżej jego lewej strony. Karty rozdawane są zgodnie z ruchem wskazówek zegara - wokół stołu. Każdy otrzymuje najpierw jedną, a następnie drugą kartę, których nie ujawnia. Rundę licytacji zawsze rozpoczyna osoba siedząca z lewej strony gracza z „dużą ciemną” (big blind). Gracz ten nie może sprawdzać (check) – może jedynie pasować (fold), wejść (call) lub podnieść (raise) stawkę „dużej ciemnej”.
    Licytacja przesuwa się kolejno do każdego siedzącego przy stole gracza. Każdy ma do wyboru spasowanie, wejście lub podniesienie stawki, dopóki kolejka nie dojdzie do tego, który zgłosił „dużą ciemną”. Jeśli do tego momentu nikt nie podniósł stawki, ma on możliwość sprawdzić (wchodząc z zakładem z „dużej ciemnej”) lub podnieść stawkę.
    Flop
    Po zakończeniu pierwszej licytacji dealer wykłada na stół trzy karty widoczne dla wszystkich graczy, tzw. „community cards”. Konfigurując je z kartami trzymanymi w ręku, każdy gracz może już tworzyć swój układ. W tej fazie gry mamy już informacje nie tylko na temat własnych kart, ale także o jakości trzech wspólnych. Decyzja, jaką teraz podejmiemy, będzie prawdopodobnie najważniejszą podczas całej partii.
    Po otrzymaniu „flopa” następuje druga runda licytacji. Zaczyna się ona od gracza, który znajduje się najbliżej rozdającego karty. Może on sprawdzić (check) lub wejść (bet). Jeśli któryś z graczy postanowi wejść, pozostali gracze nie mogą już korzystać z opcji sprawdzania w danej rundzie licytacji – mogą jedynie pasować, wejść lub podnieść stawkę.
    Turn
    Po zakończeniu drugiej rundy licytacji na stole pojawia się kolejna, czwarta karta widoczna dla wszystkich - turn. Turn jest niezwykle ważną rundą licytacji w Texas Hold’em. Na tym etapie licytacji wysokość zakładów wzrosła. Obowiązuje też ograniczenie liczby podniesienia stawki do trzech. Możemy teraz użyć wszystkich sześciu kart do utworzenia naszego najlepszego układu. Licytacja również rozpoczyna się od gracza znajdującego się najbliżej rozdającego karty i przesuwa się zgodnie z ruchem wskazówek zegara.
    River
    Po skończonej licytacji odkrywana jest piąta karta (river). Na stole są więc trzy karty z flopa, czwarta karta - turn i piąta karta - river. W tym momencie w grze jest pięć kart leżących na stole i po dwie karty w ręku każdego gracza. Rozpoczyna się kolejna runda licytacji, znów począwszy od pierwszego pozostającego w grze gracza z lewej rozdającego. Gracze mogą sprawdzać, wchodzić, podnosić stawkę lub pasować. Najważniejsze na tym etapie gry są umiejętność kontynuacji gry ze średnimi układami, które mają jednak szanse na wygraną, a z drugiej strony rzucenie kart we właściwym momencie, kiedy jesteśmy przekonani, że przegraliśmy. Po zakończeniu licytacji gracze wykładają wszystkie karty na stół i na podstawie hierarchii układów określany jest zwycięzca.
    Wygrywający gracz nie musi pokazywać kart, jeśli wygrał dlatego, że wszyscy pozostali gracze spasowali.

    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • ramirez71 13.02.08, 18:20
    Śpieszę z przypomnieniem i opisem dotyczącym kolejnej imprezy, z cyklu, który już chyba na dobre zagościł w Pruszkowie..
    :) :) :)
    23 LUTEGO 2008 ROKU
    godzina 18.30 Art Cafe Komorów!!
    (peron WKD)
    * * *
    BAJECZNE PARTY,
    * * *
    cykliczna zabawa (po)karnawałowa,
    maskująca swe odjazdowe oblicze pod przykrywką drugiego tytułu:
    * * *
    URODZINY KAOWCA
    (imieniny w sumie też..).
    * * *
    Serdecznie zapraszam wszystkich forumowiczów, wraz z Partnerkami/Partnerami,
    dziećmi, rodziną i inwentarzem żywym..
    Założenia imprezy, to spotkanie odnoszące się do
    Bajek, Baśni, Legend i Takich Tam,
    z szczególnym naciskiem na dzieciństwo organizatora
    (lata 70/80' ubiegłego stulecia..).
    Przewidywane atrakcje nawiązujące do tematu imprezy (zagadki, kalambury..),
    jak również stałe punkty programu - Pitch Carsy, Prawo dżungli i inne karcianki..
    Szczególnie mile widziane osoby w przebraniach lub z "akcentami" nawiązującymi do tematu imprezy, przewidywane nagrody dla najlepszych pomysłów!!
    *
    Serdecznie zapraszam nowe osoby,
    ni płeć, ni kategorie wiekowe,
    tudzież preferencje, poglądy i sympatie nie są przeszkodą..
    WIEM, ŻE TEMT PRZEGLĄDAJĄ SETKI OSÓB, ZAPRASZAMY,
    NIE BÓJCIE SIĘ, NIE GRYZIEMY!
    *
    Przydałaby się pomoc, przy organizacji, przygotowaniu wystroju, potrzebna drukarka A3, tablica "czarna", "kredowa" formatu A3 - A2 jeśli ktoś może pomóc - czekam na kontakt..
    CZEKAM NA POMYSŁY I SUGESTIE!!
    :) :) :)

    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • salomon.pigg 14.02.08, 09:14
    Przybędę!
  • ramirez71 14.02.08, 17:45
    Super, nowy Nowy!!
    Co z resztą?
    Zapraszamy!
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • kol 14.02.08, 17:55
    reszta sie tradycyjnie pisze:)
  • burza_gradowa 15.02.08, 10:56
    Ja proponuję aby każdy przyniósł wydrukowane jakiś jedno lub wiecej swoich
    zdjeć z dzieciństwa. Ja mogę załatwić takie plastelinki do mocowania kartek do
    ściany (nie zostawia plam i latwo sie usuwa, wiec nikt nie powinien miec nic
    przeciwko)
    i sobie zrobimy dekoracje z tego.
    Mysle ze do tematu imprezy pasuja np takie zdjecia z przedszkola z balu
    przebieranców.. mamy wtedy i dziecinstow i bajki, moze sie kto czyms zainspiruje ;-)
  • ramirez71 15.02.08, 14:58
    pomysł super!
    Jeśli nie możecie zdjęcia wydrukować, prześlijcie do mnie, ja wydrukuję, wprawdzie na normalnym papierze ale to już coś..
    maciejmarks@o2.pl
    jakie jeszcze pomysły?
    :)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • anula813 16.02.08, 10:30
    To ja mam jeszcze taki pomysł, żeby zrobić przy okazji tych zdjęć taką oto zabawę:
    - drukujemy/wysyłamy ramirezowi, a na imprezie dyskretnie wrzucamy do wspólnej puli
    - w trakcie imprezy, jak już będzie dużo osób i dużo zdjęć robimy zabawę w "Kto
    jest kto". Trzeba będzie odgadnąć który kowboj, królewna czy smerf wyrósł na
    którego dużego człowieczka
    Można zgadywać indywidualnie lub drużynowo...
    Może być jakaś nagródka dla osoby, która ma najwięcej trafień...
    Co Wy na to?
  • ramirez71 16.02.08, 15:26
    no, pomysł jest ok.
    :)
    tylko nie będzie zdjęć do dekoracji ścian..
    :(
    to co tam powiesimy??
    ;)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • burza_gradowa 16.02.08, 16:06
    Nie trzeba ich zdejmować, mozna to jakos zorganizowac by one zostały na
    scianach, np nadac im numery i potem na jakichs kartkach kazdy pisałby swoje
    typy np nr 5 - burza
  • ramirez71 16.02.08, 16:21
    Tak, to jest pomysł..
    Ale zdjęcia musza dotrzeć do mnie PRZED imprezą!
    Jesli je będziemy wywieszać wraz z przychodzacymi, nie będzie zgadywania..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • krucjatorka.amatorka 16.02.08, 17:08
    a będzie tort ze świeczkami???:)
    --
    Jožin z bažin močálem se plíží, Jožin z bažin k vesnici se blíží,
    Jožin z bažin už si zuby brousí, Jožin z bažin kouše, saje,
    rdousí:):)
  • anula813 16.02.08, 17:42
    No przecież zdjęcia mogą na ścianach wisieć podczas gry - nawet wygodniej będzie
    odgadywać!
  • ramirez71 18.02.08, 22:15
    Ważne!
    Czekam na zdjęcia z dzieciństwa, do zgadywanek i dekoracji sali..
    Wysyłajcie je na adres
    maciejmarks@o2.pl
    * * *
    Przypominam, że nadzwyczaj mile widziane są osoby w przebraniach!!
    Nagrody czekają, a czasu na przygotowanie coraz mniej!!
    Pozdrawiam..
    :)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • mysza63 19.02.08, 17:37
    co będzie nagrodą? jak buziak kaowca to ja się zastanowię;-)))
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • ramirez71 19.02.08, 21:08
    hm.. buziaki na nagrody?
    ode mnie?! ktoś by chciał??
    to nie ten temat imprezy..
    :)
    Poczekajcie do przesilenia i Święta Kupały..
    ;)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • krucjatorka.amatorka 19.02.08, 22:22
    tylko cieniasy całują sie w święto Kupały! Prawdziwi Świetojanie
    palą ogniska, rzucają wiankami...no i...mhm...tego no...są
    spontaniczni:)
    --
    Jožin z bažin močálem se plíží, Jožin z bažin k vesnici se blíží,
    Jožin z bažin už si zuby brousí, Jožin z bažin kouše, saje,
    rdousí:):)
  • ramirez71 20.02.08, 17:38
    ee.. o tym właśnie w domyśle mówiłem..
    ;)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • mysza63 22.02.08, 09:35
    Spontaniczni!!!! to jest to coś co najbardziej mi się w was podoba
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • ramirez71 24.02.08, 10:27
    Dzień nazajutrz..
    Żyjemy..
    * * *
    Następna impreza być może z mocnym elementem tanecznym pod przewodnictwem Krucjatorki,
    być może część pozataneczną będzie współtworzyć madee1..
    :)
    !!!APLAUZ DLA TYCH PAŃ!!!
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • kajetana_kinga 28.02.08, 14:02
    ramirez71 napisał:

    > Dzień nazajutrz..
    > Żyjemy..
    > * * *
    > Następna impreza być może z mocnym elementem tanecznym pod
    przewodnictwem Krucj
    > atorki,
    > być może część pozataneczną będzie współtworzyć madee1..
    > :)
    > !!!APLAUZ DLA TYCH PAŃ!!!

    O akiedyakiedy?

    K żywo zainteresowana
  • ramirez71 28.02.08, 14:56
    pj, odezwała się..
    a my już sie stęskniliśmy..
    przepadłaś jakoś..
    z pytaniami do krucjatorki.amatorki to ona będzie pilotować owo wydarzenie..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • kajetana_kinga 28.02.08, 21:10
    ramirez71 napisał:

    > pj, odezwała się..
    > a my już sie stęskniliśmy..
    > przepadłaś jakoś..
    > z pytaniami do krucjatorki.amatorki to ona będzie pilotować owo
    wydarzenie..

    wow serio? jak miło :)
    Pisałam Ci że luty był masakryczny czasowo, przyszedł marzec
    (prawie) i jest luźniej więc mogę zacząć znowu udzielać się
    towarzysko :)

    Kaja
  • ramirez71 28.02.08, 21:25
    Witaj z powrotem..
    :)

    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • krucjatorka.amatorka 29.02.08, 10:28
    No dobra, czas zakasać rękawy...
    Sprawa przedstawia się następująco:
    istnieje możliwość zorganizowania potańcówy w ArtCafe. Proponuję
    muzykę głównie lat 80tych(plus-minus), ale jestem otwarta na Wasze
    propozycje. Chciałabym wiedzieć, ile osób wstępnie jest
    zainteresowanych taką formą spędzenia czasu, bo właśnie od tej
    ilości zależy, czy udostępnią nam salę. No i najważniejsze- czy
    chcecie(jeśli chcecie)- imprezę przed świętami, czy już raczej po(
    terminy sa napięte i już powinnam rezerwować).
    Ja tu jestem od wydurniania się...
    pieczę nad inteligentną częścią imprezy ma pełnić madee:)
    proszę o Wasze sugestie co do ww spotkania. Wszelka pomoc mile
    widziana.
    --
    Jožin z bažin močálem se plíží, Jožin z bažin k vesnici se blíží,
    Jožin z bažin už si zuby brousí, Jožin z bažin kouše, saje,
    rdousí:):)
  • orchidka77 29.02.08, 14:38
    Krucjatorko, to kiedy ta najbliższa impreza?:)
    --
    "Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą." - Robert A. Heinlein
  • ramirez71 29.02.08, 17:50
    no, to zgłaszamy 2 osoby (ja und orchidka)..
    Uwagi?
    Postulat:
    Impreza nie odbędzie się przy frekwencji mniejszej niż 12 osób, zadeklarowanej na forum.
    Potańcówka wymaga łobecności, to nie Pitch Carsy, gdzie można szaleć i przy 8 osobach. Salka na dole też niemała..
    Zadeklarowane 12 osób na forum, to realnie 12-15 osób na imprezie.. Powinno starczyć..
    Myślę o mmiejscu.. Ta sama impreza na gruncie prywatki domowej, byłaby sympatyczniejsza i nie narzucała ograniczeń ilościowo/osobowych.
    Trzeba by tylko odpowiednio duże mieszkanko/strych/piwnicę..
    Pomyślcie..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • mysza63 29.02.08, 19:44
    Zgłaszam chęć uczestnictwa. Kwestia przed czy po świętach jest mi obojętna. Co do muzyczki to ma być tanecznie ale Ramirez już nam kilka płytek przygotował i nawet przy graniu w kapsle nóżki same się ruszały:-)
    Co do sali to pewnie, że lepsza byłaby prywatka domowa tylko kto dysponuje taką chatką i z chęcią udostępnienia. Moje metry kwadratowe i ruszający się piec nawet na osiemnastce syna uniemożliwiły wielkie tańce. Choć część towarzystwa przeniosła się do kuchni czyniąc z niej salę dyskotekową udowadniając tym samym, żejak się chce to wszystko można.
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • kajetana_kinga 01.03.08, 22:29
    mysza63 napisała:

    > Zgłaszam chęć uczestnictwa. Kwestia przed czy po świętach jest mi
    obojętna. Co
    > do muzyczki to ma być tanecznie ale Ramirez już nam kilka płytek
    przygotował i
    > nawet przy graniu w kapsle nóżki same się ruszały:-)
    > Co do sali to pewnie, że lepsza byłaby prywatka domowa tylko kto
    dysponuje taką
    > chatką i z chęcią udostępnienia. Moje metry kwadratowe i
    ruszający się piec n
    > awet na osiemnastce syna uniemożliwiły wielkie tańce. Choć część
    towarzystwa pr
    > zeniosła się do kuchni czyniąc z niej salę dyskotekową
    udowadniając tym samym,
    > żejak się chce to wszystko można.

    Też jestem za i zgłaszam się jako trzeci ochotnik :)

    Kaja
  • mysza63 02.03.08, 19:48
    ale tak na wszelki wypadek zróbmy to po świętach, żeby nie zniechęcać osób, które przestrzegają postu.
    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • szawel77 10.03.08, 09:00
    Idea potańcówki chwilowo nie cieszy się zainteresowaniem na tyle
    dużym, żeby rezerwować na nią salę. (Mam nadzieję, że to przejściowe)

    W związku z tym - wychodząc naprzeciw niewypowiedzianym oczekiwaniom
    społecznym ;) - proponuję co nastepuje:

    1. osoby zainteresowane "potańczeniem sobie" umawiają się i robią
    wspólny wypad na tańce do stolicy.

    2. Po świętech robimy kolejną imprezę pitchcarsową (plus inne
    atrakcje). Miejsce akcji: ArtCafe. Mam nadzieję, że forumowiczów
    wspominaja tam miło i da się zarezerwować górną salkę?

    Kto reflektuje? Proszę o masowe poparcie i aplauz.
  • ramirez71 10.03.08, 10:07
    APLAUZ!!!!!!!!!!!
    Ja popieram, chyba, jako kolejny gwóźdź programu, obok Pitchcarsów i prawa dżungli wejdzie Carcassome..
    ;)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • jaculka08 10.03.08, 12:06
    Jest poparcie i aplauz...:))Pozdr.
  • ramirez71 18.03.08, 19:52
    Uwaga
    wstępne ustalenia
    imprezę pod znaczącym tytułem:
    "Bez tytułu,Stroje dowolne,Tematyka dowolna"
    planujemy 29 marca, o godzinie 18.00, Art Cafe
    (potwiedzę rezerwacją jutro)
    Kto się cieszy i się zjawi?
    :)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • burza_gradowa 18.03.08, 20:29
    Jako, że właśnie siedzimy na tak zwanej kupie, to potwierdzam w imieniu swoim,
    Kola i Krucjatorów ;)
    Jak najbardziej będziemy a ja już czekam z niecierpliwością na kolejna rundkę
    piczkarsową.
  • madee1 18.03.08, 20:37
    Zjawimy się, ja i małżowinek.

    --
    the mind gets dirty
    as you get closer to thirty
  • ramirez71 18.03.08, 21:18
    no, mamy 6 osób + my 2..
    żywcem nas nie wezmą..
    co z wiosennymi nowalijkami imprezowymi?
    Może ktoś nowy się skusi?
    ;)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • piotr.jasinski 19.03.08, 10:38
    Jeżeli niebo nie zwali nam się na głowy jak mawiał (no własnie, ktoś
    pamięta kto tak mawiał?), to będziemy w trzy sztuki.
    --
    Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu.
  • ramirez71 19.03.08, 22:26
    kurcze, będzie Kuba, a już myślałem, że się podciągnę w rankingu..
    ;)
    Cieszę się, że będziecie..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • ramirez71 20.03.08, 17:06
    Lokal zarezerwowany!
    Wszystko przed Nami..
    :)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • szawel77 20.03.08, 18:53
    Znowu się spisałeś! Zuch KaOwiec :)
  • adek60 21.03.08, 00:01
    no to może i ja wpadne (tylko raz ja był na razie, alem znajomy z
    siaty jest, od dzis adek60 do tej pory sslomkowski), moze z zonką
    pozdrawiam
  • ramirez71 21.03.08, 05:52
    Świetnie Sławku!
    :)
    Skąd zmiana niku?!
    Czyżbyś nabroił, pod poprzednim??
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • mysza63 24.03.08, 11:36
    Się piszę i może młodego wyciągnę ... niech zobaczy jak starsi potrafią się bawić ;-))))) a popląsać można wokół piczkarsów jak znam KOWCA to coś tam będzie się sączyć z głośników

    --
    kobiety są mistrzyniami adaptacji
  • szawel77 24.03.08, 12:59
    Nie musimy wszystkiego zrzucać na KaOwca, każdy może zabrać muzykę.

    Muszą to być jednak płyty audio CD, bo na tamtejszym sprzęcie mp3
    itp. nie pójdą.

    --
    www.forumpruszkow.fora.pl
  • ramirez71 30.03.08, 17:57
    Otóż odbyło się kolejne spotkanie forumowe.
    Tym razem mile nawiedziły je dwie nowe osoby:
    marzena i humptyangel
    (!!aplauz!!)
    Impreza przebiegła zgodnym torem, odbyły się trzy (!) edycje Pitchcarsów i parę rozdań Carcassone.
    Do tego pochłonięto górę ciastek, wypito morze piwa, troszkę wyżej procentowych trunków, wiadro kawy i jak zwykle się dobrze bawiono (skończyliśmy koło 24.00)..
    Uf.. Wyniki Pitchcarsów wklepię na poczaku tygodnia..
    Do następnego spotkania..
    ;)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • ramirez71 13.04.08, 22:29
    noffa impreza.
    to, co, kiedy?
    może jakieś urodzinki, imieninki, czy co??

    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • mag_ 14.04.08, 16:03
    A może moja magisterka? A przy okazji kolejne Pitchcarsy, Caracone i Prawo
    Dżungli? Proponuję najbliższą sobotę, Art Cafe. Co wy na to?
    PS. Maciek, co z wynikami PC? Chciałabym, mój brat również :P, wiedzieć że
    jesteśmy gdzieś na szarym końcu :D
  • ramirez71 20.04.08, 13:20
    W okresie długiego weekendu majowego zapraszam do stolicy na dwa wydarzenia.
    Pierwsze primo:
    Wyjazd do Powsina, na pic-nic rodzinny, w założeniach gry i zabawy (kometka,
    latające talerze, zimne piwo (kolejność dowolna)), ognisko i dużo siatkówki
    (okazja do konfrontacji z Tubylcami z Betonowej Dżungli).
    Możemy zabrać dwie osoby autem + ekwipunek + koce, zapasy i takie tam.. Mamy
    siatki (kometka, siatkówka, potrzebny sprzęt..).
    Drugie primo:
    Wyjazd kolejką skm/pkp do Warszawa Powiśle, na rozgrywki Pitch Cars/Carcassone.
    Miejsce Kawiarnia Kafka, ul. Oboźna 3!
    www.kawiarnia-kafka.pl
    Trzeba ustalić terminy, co i kiedy, warto zrobić to wcześniej niż później!
    Pozdrawiam.
    :)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • kol 22.04.08, 15:35
    Propozycja na kafke po ustaleniach w grupie 6 osobowej jest taka - 3 maja
    wieczor np. 18-nasta? Co na to glowny organizator?
  • ramirez71 22.04.08, 19:08
    zdecydowanie wcześniej!
    to wolny dzień, można się zjawić popołudniem, w tym okresie (1-4 maj) planuję koło 18 zamykać lokal!
    najlepiej by było koło 13-14, słoneczko jest gorące, leżaki wystawione na "gubałówkę", można poszaleć..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • ramirez71 22.04.08, 22:21
    oki, spotkaliśmy się na ... eee.. herbacie i
    mamy ustalenia,
    niestety nie każdemu mogą przypasować..
    :(
    Wstępna deklaracja dotyczy już 9 osób!!
    *
    1 MAJA(CZWARTEK) WYCIECZKA ROWEROWA DO KAMPINOSU.
    START, TRADYCYJNIE, POD PAŁACYKIEM ŚLUBÓW O GODZINIE 10.00.
    PRZEWIDYWANY CZAS WYCIECZKI, WRAZ Z PRZERWĄ OBIADOWĄ (ok. 1 godzina), 5 GODZIN!
    (będą jeszcze dodatkowe informacje)
    *
    :
    2 MAJA(PIĄTEK), SPOTKANIE W POWSINIE.
    JEDZIEMY NA WŁASNĄ RĘKĘ KOMUNIKACJĄ, ROWERAMI W GRUPIE ROWEROWEJ, AUTAMI, MOTARAMI, POCIUNGAMI I INSZĄ INSZOŚCIĄ..
    START:
    RANO OK. 9-10 NA MIEJSCU (POWSIN).
    KONIEC, JAKOŚ POD WIECZÓR (18.00-20.00), NA OGNISKU - TAMŻE..
    (będą jeszcze dodatkowe informacje)
    *
    3 MAJA (SOBOTA) KAWIARNIA KAFKA - POWIŚLE, UL. OBOŹNA 3
    (dojazd pociungiem KM/SKM do W-wa Powiśle i 10 minut spacerkiem ścieżką rowerową na północ..)
    IMPREZA ZADASZONA - PITCH CARSY, CARCASSONE + INNE NA ŚWIEŻYM POWIETRZU..
    START: 12.00-13.00, PRZEWIDYWANY CZAS TRWANIA DO 17.00-18.00
    (będą jeszcze dodatkowe informacje)
    *
    SERDECZNIE ZAPRASZAMY NA WSZYSTKO RAZEM I KAŻDE Z OSOBNA!!


    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • sqz 23.04.08, 11:30
    czy są jakieś zapisy? Albo limity miejsc?? Bo czy dam rade wpaść
    dowiem się dopiero 2 maja i czy można tak z niespodzianki zaszczyć
    szanowne grono swą obecnością ??
  • ramirez71 23.04.08, 21:04
    ee.. jakie zapisy..
    Organizatorzy są tolerancyjni i i otwarci na propozycje..
    :)
    Na poważnie nie ma potrzeby zapisów, ale dobrze jest się określić, o której dojedziesz, będziemy wiedzieć, czy zaczynać nową partię, czy poczekać..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • ramirez71 11.05.08, 14:29
    Mamy świetną pogodę, towarzystwo doborowe.
    Może jakiś wyjazd nad wodę, ognisko, grill?
    Noc pod gwiazdami i antałek wina za poduszkę..
    ;)
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • ramirez71 06.06.08, 13:41
    Pięterko zaklepane na 18, 14 czerwca!
    Zapraszamy serdecznie znajomych,
    a jeszcze goręcej tych, których jeszcze nie poznaliśmy!!
    :)
    W programie gry i zabawy towarzyskie.
    Na pewno Pitch Carsy, Carcassonne, Prawo Dzungli..
    Jest w zapowiedziach pokaz Gry - Mafia w wykonaniu/prowadzeniu szawła77.
    Zdecydowanie polecam. Gra nieskomplikowana, można grać bez przygotowania, a o
    szalonej wprost grywalności!
    Do tego ploteczki, dysputy, tradycyjnie pyszne ciastka, a nawet napoje wyskokowe..
    Pozdrawiam.
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • piotr.jasinski 06.06.08, 15:41
    > Jest w zapowiedziach pokaz Gry - Mafia

    Zdecydowanie polecam.

    --
    Człowiek nigdzie naprawdę nie był, póki nie wróci do domu.
  • szawel77 10.06.08, 12:15
    piotr.jasinski napisał:

    > > Jest w zapowiedziach pokaz Gry - Mafia
    >
    > Zdecydowanie polecam.

    No, pokaz to nie najlepsze okreslenie, bo liczę na powszechne
    uczestnictwo. Byle zebrała się wystarczajaca liczba chętnych -
    jeszcze kilku osób brakuje.
    >


    --
    Wszystko wydaje się takie samo
    a jednak inne jest wszystko
  • mantra1 25.02.14, 10:13
    mariolciakrejzi napisała:

    > Dawać ze mną na majówkę do Lloret de Mare tam gdzie kręcili Pamiętniki z wakacj
    > i :D czyli na Kanary!

    O kurde! Przenieśli Lloret de Mar z Costa Brava na Kanary?
    A ten Paryż, to w Grecji, czy w Chorwacji? :D

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka