Dodaj do ulubionych

Irish Pub w Hotelu Victor - ostrzegam

06.01.09, 19:23
Jeżeli ktoś nie wiem to informuję, że mamy w Pruszkowie Irish Pub.
Wnętrze nawet ładne, kelner elegancko ubrany i uprzejmy(do czasu),
ale niestety na tym pozytywy się kończą. Pan niestety nie pamięta
zamówień i zamiast Guinnessa przynosi Tyskie, ale mniejsza z tym.
Gorsze jest to, że w karcie figuruje Guinness 0.3 l za 8 zł i 0.5 l
za 10 zł. Zamówiłam , więc dużego i tu niespodzianka...nie dość, że
dostałam 0.3 l to kazano mi zapłacić 10 zł czyli tyle ile za dużego.
Uprzejmy Pan wyjaśnił, że w "maszynie" ma tylko 0.3 l,
które "maszyna" nabija za 10 zł i on nie wie czemu w karcie są różne
pojemności i różne ceny. Oczywiście nie zwrócił pieniędzy i nie
poczuł się w obowiązku przeprosić. Zastanówcie się zanim się tam
wybierzecie.
Edytor zaawansowany
  • ilekobietamalat 06.01.09, 20:03
    ten irish pub to jest taki ze zlotymi scianami wygladajacy raczej
    jak restauracja czy jeszcze cos trzeciego tam maja?
    (bo na wejsciu jest cos w stylu kawiarni,a tam dalej wlasnie cos ze
    zlotymi scianami;>)

    i poza guinessem cos tam maja w ogole?:) moze chociaz kilkennego?:>
    --
    no dobra.. mam bloga... a nawet dwa
    raz
    dwa
  • swistak133 06.01.09, 20:41
    Kilkenny'ego mają w Almie, albo w Dragonie. Guinessa tym bardziej. Do spożycia w wybranym przez siebie miejscu (przy tej pogodzie najlepiej ogrzewanym). Brak obsługi kelnerskiej można przeżyć.:)
  • ilekobietamalat 06.01.09, 20:56
    swistak133 napisał:

    >Brak
    > obsługi kelnerskiej można przeżyć.:)

    bo ja wiem czy mozna:> ja tam lubie jak ktos mi poda;> a w domu sama
    musze sobie nosic;D to zdecdowanie nie to samo co w pubie;> a taki
    niekulturny kelner to jeszcze potem temat do rozmow:D
    --
    no dobra.. mam bloga... a nawet dwa
    raz
    dwa
  • swistak133 06.01.09, 21:18
    > a w domu sama musze sobie nosic

    Dlaczego od razu sama. W domu też zawsze się jakiś kelner powinien znaleźć. :)
  • ilekobietamalat 07.01.09, 09:11
    swistak133 napisał:

    > > a w domu sama musze sobie nosic
    >
    > Dlaczego od razu sama. W domu też zawsze się jakiś kelner powinien
    znaleźć. :)

    no wlasnie kota jeszcze nie przysposobilam do noszenia roznosci;>
    --
    no dobra.. mam bloga... a nawet dwa
    raz
    dwa
  • swistak133 07.01.09, 10:35
    > no wlasnie kota jeszcze nie przysposobilam do noszenia roznosci;>

    Faktycznie, dwunożni kelnerzy sprawdzają się lepiej. Z drugiej strony, przysposobienie do tej funkcji kota byłoby kamieniem milowym w dziedzinie domowych udogodnień.
  • kwestus 06.01.09, 21:13
    Ja bym zostawił 8 zł, uśmiechnął sie i powiedział że może sobie policje
    wezwać.Strasznie nie lubie oszustów w knajpach.
  • ramirez71 07.01.09, 10:23
    wszystkie wątpliwości winno się rozliczać na korzyść klienta,
    zdarzenie zaskakujące..
    --
    We wszystkim jest reguła
    i odrobina szaleństwa..
    jak dobrze pójdzie..
  • luka80 07.01.09, 16:36
    My bylismy tam na Andrzejki i po godz 20 przyszedł kelner i powiedział że nie
    wolno im serwować herbaty, soków i napojów. Tylko piwo i drinki z alkoholem !!!!
    Normalnie to jest nienormalny "pub"...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka