Dodaj do ulubionych

Likwidacja LO im T.Zana cz. II i gimnazjum nr 1

02.03.09, 20:58
Platforma Obywatelska po 5 latach Zarządzania Powiatem Pruszkowskim
z Panią Starostą na czele postanowiła "przenieść" (a de facto
zlikwidować)LO im. T.Zana.
Po 79 latach funkcjonowania przy ul. Daszyńskiego liceum ma stać się
szkołą sportową wcieloną do Zespołu Szkół Mechanicznych przu ul.
Gomulińskiego... Decyzję podjęto na styczniowej sesji Rady Powiatu
Pruszkowskiego.
PO likwiduje szkołę z tradycjami. Także władze miasta chciały
likwidacji Gimnazjum nr. 1 przy Zanie. Roztropni działacze Prawa i
Sprawideliwości z Panem Radnym Józefem Osińskim na czele nie
pozwolili na ten haniebny czyn. Prezydenci miasta rękoma radnych
mejskich chcieli skrzywdzić nauczycieli i przede wszystkim uczniów,
którzy nic temu nie zawinili.
Kamienica, w której mieści się LO im. T.Zana od zawsze była
atrakcyjna ze względu na rentę swojego położenia oraz na wielkość
boiska. Na boisku tym może powstać nowy apartamentowiec, z czego za
sprzedaż własności, powiat zarządzany przez PO może mieć znaczące
wpływy. Handel nieruchomościami od zawsze był dobrym biznesem w
Pruszkowie, cudzymi, czyli publicznymi także, bo przecież to
własność społeczności lokalnej, a wszystko w literze prawa, bo
przecież radnych powiatu wybierają ludzie sami.

Kadencja 2006-2010 powinna być ostatnią kiedy miastem zarządza układ
Strosta (PO)- Prezydenci (Samorządowe Porozumienie Pruszkowsie). W
następnych wyborach trzeba głosować na innych ludzi. Albo z PiS ale
bez Pana Sipiery. Albo coś zupełnie nowego...

Tylko czy jest w Pruszkowie miejsce na COŚ NOWEGO????
www.youtube.com/watch?v=GXkNXI2KOaM
Edytor zaawansowany
  • 02.03.09, 21:36
    Wszystkim agitującym na rzecz PIS-u i wszystkim Pruszkowianom
    chcącym głosować na tą partię - w nadziei na jej sprawność dedykuję
    poniższy artykuł - szczególnie fragment o chorobie (filipińskiej?)
    prezydenta Warszawy, Kaczyńskiego. Myślę, że tak wielkich zasług dla
    polepszenia naszego bytu nie ma chyba zadna inna partia i zaden inny
    prezydent:

    Ratujmy WKD

    22.12.200608:55

    Gazeta Wyborcza

    Zamiast do samorządów Warszawska Kolej Dojazdowa może trafić w ręce
    prywatnego przewoźnika. Dla pasażerów byłoby to i bolesne, i
    kosztowne.

    Analiza

    Prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz zaprosiła wczoraj do stołecznego
    ratusza prezydentów, burmistrzów i wójtów podwarszawskich gmin.
    Temat spotkania: komunikacja w obrębie aglomeracji warszawskiej.
    Również przyszłość WKD. A ta nie wygląda najlepiej.
    Dokładnie dwa lata temu fetowano przejęcie WKD przez Konsorcjum
    Samorządowe, którego głównymi udziałowcami miały być samorządy
    Warszawy i Mazowsza (miały objąć po 33 proc. udziałów). Pozostałe 34
    proc. podzielono między sześć gmin na trasie WKD - Michałowice,
    Podkowa Leśna, Brwinów, Milanówek, Grodzisk Maz. i Pruszków. Umowę
    sprzedaży parafowali przedstawiciele zainteresowanych samorządów z
    wyjątkiem Warszawy. Prezydent Lech Kaczyński był wtedy chory i nie
    zdążył ustanowić swojego pełnomocnika. Stołeczni urzędnicy mieli
    uzupełnić brakujący podpis w ciągu kilku dni. Nie zrobili tego przed
    dwa lata.

    Obiecali oddać za 3 mln

    - Wielokrotnie deklarowali dobre intencje, ale stale coś im nie
    pasowało. Kaprysili, zwodzili, byle tylko nie podejmować decyzji -
    opowiada jeden z urzędników marszałka województwa.
    Władze PKP - właściciel WKD i minister infrastruktury - obiecali
    oddać WKD za 3 mln zł. To było grubo poniżej wartości spółki,
    właściwie za cenę złomu. Przeważyły racje społeczne oraz gwarancje
    samorządów, że w ciągu kilku najbliższych lat zainwestują w firmę
    ponad 200 mln zł. Obawiano się przejęcia spółki przez prywatnego
    przewoźnika, który w pogoni za zyskiem mógłby radykalnie ograniczyć
    liczbę tzw. kursów nierentownych. Dlatego odrzucono ofertę firmy
    Polski Ekspress.
    Jednak bez decyzji władz Warszawy konsorcjum samorządowe istniało
    tylko na niby. Władze Mazowsza traktowały transakcję jako
    przesądzoną, dlatego nie czekając na zakończenie prywatyzacji,
    przekazały WKD nowoczesny niskopodłogowy pociąg. Wartość majątku
    spółki natychmiast wzrosła. Na dodatek okazało się, że firma może
    być dochodowa. Do 2004 r. przynosiła milionowe straty, potem raptem
    zaczęła wykazywać zyski. Już w 2005 r. były one na tyle wysokie, że
    WKD mogła zainwestować 2 mln zł. Zaczęła też przyciągać pasażerów.
    Od trzech lat co roku przybywa ich o blisko 200 tysięcy. W tym roku
    z usług WKD skorzysta 6,4 mln osób.

    Czarny scenariusz

    Skoro konsorcjum nie powstało, wstępna umowa między nim a PKP
    wygasła. Zmiana władz PKP jest tylko kwestią czasu. Wielu
    przewiduje, że stać się to może jeszcze w tym roku. A nie wiadomo,
    czy nowe władze będą chciały sprzedawać za bezcen spółkę przynosząca
    zyski, co w holdingu PKP jest wyjątkiem.
    Co się stanie, jeśli będą się chciały z transakcji z samorządami
    wycofać? Jeden z radnych Mazowsza kreśli czarny scenariusz: - WKD
    wraca do PKP, ten wystawia ją znów na przetarg. Tym razem wygrywa
    przewoźnik prywatny. Ten może powiedzieć: interesują mnie tylko
    kursy rentowne, czyli te między godziną 6 a 9 i między 15 a 18.
    Resztę radykalnie ogranicza lub likwiduje. Jeśli pasażerom będzie
    zależało na ich utrzymaniu, ktoś będzie musiał dopłacić. Albo
    samorządy, albo sami pasażerowi.
    Rzecznik WKD odrzuca takie czarnowidztwo. - To prawda, że władze PKP
    mogą się teraz zastanawiać, czy warto finalizować transakcję z
    samorządami - przyznaje Krzysztof Kulesza. Zaraz jednak dodaje: -
    Ale odwrotu chyba nie ma.
    Władze Mazowsza się śpieszą. Prawnicy marszałka sprawdzają, czy
    wstępna umowa z PKP rzeczywiście wygasła. - Od wiceprezydenta
    Warszawy Jacka Wojciechowicza otrzymałem wczoraj zapewnienie, że
    samorząd Warszawy nadal jest zainteresowany udziałem w konsorcjum.
    Jeśli Warszawa nie obejmie szybko przeznaczonych dla niej udziałów,
    Mazowsze chętnie je przejmie. Przyszłość WKD nie jest więc raczej
    zagrożona - uspokaja Piotr Szprendałowicz, członek zarządu
    województwa.
    Tej pewności nie ma szef stołecznego Zarządu Transportu Miejskiego. -
    Jestem kibicem, sprawę usamorządowienia WKD oglądam z boku. Ale od
    dawna patrzę na nią z rosnącym zadziwieniem i niepokojem - wyznaje
    dyr. Leszek Ruta.
    Przypadek WKD jest niczym kropla, w której przegląda się stołeczny
    ratusz. Jego urzędnicy od tak dawna gonią za przecinaniem wstęg, a
    tak niechętnie podejmują decyzje, że mogło im to wejść w krew.
    Świetni są w deklaracjach i zapowiedziach, w działaniach ślimaczą
    się i wymyślają coraz nowe przeszkody. Bo za decyzje trzeba
    odpowiadać, a po co to komu. Jedyna nadzieja w tym, że nowej ekipie
    uda się przewalczyć niemoc poprzedników.
    (kak)

    --
    łże-euro-kibel
  • 03.03.09, 07:49
    > Roztropni działacze Prawa i Sprawiedliwości [...] nie pozwolili na ten haniebny czyn.

    Wybory idą? Proponowałbym założenie specjalnego wątku - na podobieństwo "Ogłoszeń komercyjnych" - do którego możnaby wrzucać taki propagandowy bełkot.
  • 03.03.09, 09:50
    Proponowałbym założenie specjalnego wątku - na podobieństwo "Ogłosz
    > eń komercyjnych" - do którego możnaby wrzucać taki propagandowy bełkot.

    fajnie by było, ale się nie da niestety. Chyba że administracja Gazety.pl przygotuje jakieś specjalne forum do zrzucania takich wątków, jak to już chyba kiedyś miało miejsce.
    --
    Qui tacet, consentire videtur
  • 04.03.09, 17:45
    Zana trzeba przenieść do Zespołu Szkół dawnych "Mechaników".
    Trzeba tam powołać kilka innych szkół średnich. Tak uważaja władze
    powiatu.
    Już wkrótce otworzy się tutaj kolejne liceum, tym razem sportowe.
    Nie szkodzi, że tylko dwie sale gimnastyczne będą obsługiwały kilka
    szkół i w sumie kilkuset uczniów (jest tutaj jeszcze gimnazjum...)

    Czyż nie chodzi o to, żeby stworzyć bazę dla państwowej uczelni,
    czyli dla Wyższej Szkoły Kultury Fizycznej i Turystyki?
    Czyż nie chodzi o to, żeby setki licealistów płynnie zasiliły tę
    państwowa w końcu uczelnię?...
  • 04.03.09, 18:53
    stopzone napisała:

    > Czyż nie chodzi o to, żeby stworzyć bazę dla państwowej uczelni,
    > czyli dla Wyższej Szkoły Kultury Fizycznej i Turystyki?
    > Czyż nie chodzi o to, żeby setki licealistów płynnie zasiliły tę
    > państwowa w końcu uczelnię?...

    trochę się gubię w tym wszystkim - to teraz będzie obowiązek posłania dziecka tylko do liceum sportowego a potem do WSKFiT?
    --
    Niektóre sprawy trzeba widzieć z przymrużeniem oka, jednak to drugie warto wtedy mieć szeroko otwarte.
  • 04.03.09, 19:08
    > Czyż nie chodzi o to, żeby stworzyć bazę dla państwowej uczelni,
    > czyli dla Wyższej Szkoły Kultury Fizycznej i Turystyki?
    > Czyż nie chodzi o to, żeby setki licealistów płynnie zasiliły tę
    > państwowa w końcu uczelnię?...

    ekhem, ten tego, ale ona przecież jest prywatna a nie państwowa?
    --
    www.racjonalista.pl
  • 05.03.09, 22:27
    Jasne, że szkoła nie jest państwowa. To był tylko mały teścik. Ale
    zostawmy tę bądź co bądź dobrą uczelnię, jeden z nielicznych powodów
    lokalnej chwały - bo jej władze są Bogu ducha winne.
    Mam pytanie ogólnej natury: jak sądzicie, czy władze samorządowe
    powinny sprzyjać prywatnym podmiotom gospodarczym? Czy jest to
    moralnie naganne? A może lepiej udu..ać je na wstępie?
    I kiedy w tej delikatnej materii zaczyna się korupcja?
  • 05.03.09, 23:58
    jeśli mam być szczery, to myślę, że licealista z Pruszkowa myślący poważnie o związaniu życia ze sportem poszedłby na AWF a nie na WSKFiT.

    > zostawmy tę bądź co bądź dobrą uczelnię

    żart?

    > Mam pytanie ogólnej natury: jak sądzicie, czy władze samorządowe
    > powinny sprzyjać prywatnym podmiotom gospodarczym? Czy jest to
    > moralnie naganne? A może lepiej udu..ać je na wstępie?

    w granicach dozwolonych prawem na pewno.

    > I kiedy w tej delikatnej materii zaczyna się korupcja?

    tam, gdzie kończą się granice dozwolone prawem.
    --
    www.racjonalista.pl
  • 06.03.09, 11:12
    Kilka lat temu "sprawa likwidacji Zana" budziła spore emocje. Wielu
    ludzi, nie tylko absolwentów tej szkoły zaangażowało się w obronę
    szkoły. Obecnie, skorumpowany samorząd, jego pracownicy i urzędnicy,
    patologie życia codziennego i brak właściwych reakcji odpowiednich
    służb sprawia, że pojawiła się "znieczulica".
    Choroba mieszkańców Pruszkowa, którzy jeśli coś nawet głośno już
    mówią, to tak aby ich nikt nie usłyszał. Newet szanowni uczestnicy
    tego forum w znacznej większości jeśli już coś, to pokrzyczą tylko
    na forum. Ale wspólne przedsięwzięcia, może poza zwiedzaniem :), są,
    a w zasadzie ich nie ma. Pusty krzyk rozpaczy czasem słychać tak jak
    bajka, którą opowiadamy dzieciom na dobranoc...

    Trochę przykro, że mamona stała się dla pazernej władzy lokalnej
    jedynym wyznacznikiem kierowania powiatem i miastem. Przykro to
    stwierdzać ale Pruszków z lat 1970-1990 był o wiele milszym i
    lepszym miejscem do życia dla społeczności lokalnej. Poza miejscami
    spotkań dla ludzi, nie tylko młodych ale i starszych były wspólne
    miejsca, nie tylko blokowiska, banki i stacje benzynowe. Pruszków
    był miejscem przyjaznym, zwłaszcza mieszkańcom. Obecnie...niszczy
    się to co pozostało w nim jeszcze dobre. "Znieczulica" sprawi, że
    nikt rozsądny nie będzie w tym miejscu chciał już żyć. Zostaną tylko
    stare Wilki, które zjadły prawdę.
  • 07.03.09, 19:14
    Konia z rzędem temu, kto się w tym połapie, a potem w spójny, a
    obiektywny, sposób wyłoży na tym forum :)
    -----------------------------------------
    Bo to, co głupie u Boga, mądrzejsze jest od ludzi, a co uchodzi za
    słabe u Boga, mocniejsze jest od ludzi.
    (1 Kor 1, 25)
  • 19.03.09, 19:36
    Czy ktoś był na ostatnim spotkaniu Uniwersytetu 3 wieku? Słyszałem,
    że Starosta w odpowiedzi na pytanie uczestnika oficjalnie
    powiedziała, że w miejscu LO Zana przy ul. Daszyńskiego ma powstać
    Apartamentowiec...
    Czyli przetarg na nieruchomość wygrał już deweloper...
  • 19.03.09, 22:06
    szczerze mówiąc myślę, że to jest plotka przemielona przez kilka języków. Może więc nie uznawajmy tego za pewnik?
    --
    Qui tacet, consentire videtur
  • 06.05.09, 21:09
    Z całą pewnością mogę potwierdzić, że nie jest to plotka. Osoba, która zadała to
    pytanie jest całkowicie wiarygodna, co więcej dobrze znana starościnie z imienia
    i nazwiska.Starościna po raz kolejny podała informacje o wejściu developera na
    działkę przy Daszyńskiego 6. W księgach wieczystych z 1929r. darczyńcy zrobili
    zastrzeżenie co do przeznaczenia działki - cele edukacyjne. Niedowiarkom
    proponuję sprawdzić - kiedy i za czyjej kadencji to zastrzeżenie zniknęło.
  • 19.03.09, 21:58
    Czy mógłbym prosić o objaśnienie, dlaczego wtedy Pruszków był o
    wiele milszym i lepszym miejscem, niż teraz? I gdzie były te wspólne
    miejsca, tak otwarte dla wszystkich?
  • 20.03.09, 19:24
    Arkona, Urocza, Pod Sosnami, Duet, Popularna, Miś, a dodatkowo były
    organizowane i dyskoteki (w szkołach i pałacyku). Cukiernie z lodami
    własnej produkcji... Ale co tu się rozpisywać. Pan jako wyizolowany
    osobnik pewnie w miejscach dla ludzi normalnych nie bywał, więc ich
    ma prawo nie znać.
    Był też transport miejski na lini PKP-Żbików i OS. Staszica, którego
    jako radny Pruszkowa nie uznaje Pan za zadanie własne gminy jak mówi
    ustawa o samorządzie gminnym.


    olszak.pruszkow.pl napisał:

    > Czy mógłbym prosić o objaśnienie, dlaczego wtedy Pruszków był o
    > wiele milszym i lepszym miejscem, niż teraz? I gdzie były te
    wspólne
    > miejsca, tak otwarte dla wszystkich?
  • 20.03.09, 22:03
    Arkona totak strasznie stare czasy, że pan radny ma prawo lokalu nie
    kojarzyć bo pewnie w nim nie bywał :) Ja w Arkonie też nie bywałem
    ale w pomieszczeniach po niej bywałem drzewiej dosyć częstym
    gościem :) Czytając info o panu radnym to raczej do wymienionych
    lokali nie chadzal gdyż jak ogólnie wiadomo harcerz nie pije i nie
    pali no i o czym pan radny jak widze zapomniał pomaga innym. Podobno
    harcerzem jest się całe życie- ja tego nie wiem bo nie byłem
    harcerzem ale może ktoś doświadczony mi powie czy tak naprawdę
    jest :)
    --
    "Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."
    J.Tuwim
  • 07.03.09, 18:33
    Ja już nic nie rozumiem - przenoszą (likwidują) Zana czy nie???
  • 07.03.09, 18:56
    algaria napisała:

    > Ja już nic nie rozumiem - przenoszą (likwidują) Zana czy nie???

    Organ prowadzący szkołę miał czas do końca lutego podjąć decyzję o wstrzymaniu
    naboru do niej. Ponieważ nie podjął, gimnazjum otworzy we wrześniu pierwsze
    klasy. Ale niewykluczone (a nawet bardzo prawdopodobne), że w przyszłym roku
    temat wypłynie ponownie.

    Natomiast odnośnie dalszych losów liceum, to na razie istnieją różne, mniej lub
    bardziej szalone pomysły, ale organ prowadzący żadnego z nich jeszcze nie
    rozważał oficjalnie.

    --
    Apel z bocznej uliczki
  • 09.03.09, 09:15
    Żadne szalone pomysły.Masz kiepskie informacje.W rzeczywistości rada
    powiatu podjęła decyzję o przeniesieniu Zana do Zespołu Szkóół przy
    Gomulińskiego.Pomysł wyszedł od starostwa.Pytanie:dlaczego i po co...
  • 09.03.09, 09:58
    kurde, a kiedys miechaniki to byla taka mala, przyzakladowa szkolka
    ksztalcaca tokarzy, potem gdy rozpoczela sie budowa EC Pruszków II
    powstaly klasy o profilu elektrycznym, mialem nieslychana
    przyjemnosc bycia uczniem pierwszej klasy technikum elektrycznego w
    mechanikach ... a teraz to tam chyba kazdego zawodu sie mozna
    nauczyc, ba nawet sportowcem zostac :)
  • 10.03.09, 20:36
    Jak ja chodziłem do mechaników to w Technikum były dwie
    specjalności . Jedna o specjalności : obróbka skrawaniem, druga to
    automatyka przemysłowa i kontrolno pomiarowa. Co dokładności nazw
    nie dam sobie palca uciąc. Nie było w Technikum klas o specjalnosci
    elektrycznej a zapewniam Cie sz.P.zibi-pruszków że budowa EC
    Pruszków II troche już trwała. A tak apropo EC Pruszków II to
    powraca koncepcja jej budowy i sa pomysły na odkupienie terenu i
    kontynuacje budowy :) Jak ten temat się rozwinie narazie dokładnie
    nie wiadomo :)
    --
    "Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."
    J.Tuwim
  • 10.03.09, 21:21
    sqz napisał:

    > A tak apropo EC Pruszków II to
    > powraca koncepcja jej budowy i sa pomysły na odkupienie terenu i
    > kontynuacje budowy :)

    Robercie, koncepcja jest już chyba od 2 lat tylko terenu nie ma. Odkupienie terenu od MPL raczej nie wchodzi w grę, Vattenfall nadal posiada ( chyba ) dwie działki na Mosznie i chciałby na ich terenie wybydować nowy blok energetyczny ale czy sie uda ......... właśnie czy zdążą przed zamknięciem Pruszkowa pierwszego czas pokaże, nie tylko ME w 2012 roku będziemy mieli.

    --
    Niektóre sprawy trzeba widzieć z przymrużeniem oka, jednak to drugie warto wtedy mieć szeroko otwarte.
  • 10.03.09, 22:08
    widocznie nie jestes na biezaco, owszem byly dwa profile, moj byl
    trzecim, za mojej edukacji w mechanikach powstal 4 profil, a ile ich
    jest teraz ciezko sie doliczyc ... wiec zamiast marudzic, poczytaj
    troche o placowce, ktora dala Ci wyksztalcenie,
  • 09.03.09, 21:53
    tomaszewskitom napisał:

    > Żadne szalone pomysły.Masz kiepskie informacje.W rzeczywistości
    > rada powiatu podjęła decyzję o przeniesieniu Zana do Zespołu
    > Szkóół przy Gomulińskiego.

    O ile się orientuję, w celu przeprowadzki szkoły musi być podjęta
    stosowna uchwała, a takiej, jak dotąd, nie podjęto. Co oczywiście
    nie oznacza, że podjęta nie zostanie - teraz mają na to czas do
    końca następnego lutego.
  • 09.03.09, 22:08
    Uchwała o nowej sieci szkół ponadgimnazjalnych (włączając Zana)
    została podjęta na styczniowej sesji rady powiatu. A więc klamka
    zapadła. Nie zapadła co do gimnazjum, które wraca do gminy.

    sqh napisał:
    > O ile się orientuję, w celu przeprowadzki szkoły musi być podjęta
    > stosowna uchwała, a takiej, jak dotąd, nie podjęto. Co oczywiście
    > nie oznacza, że podjęta nie zostanie - teraz mają na to czas do
    > końca następnego lutego.
  • 06.05.09, 21:19
    dr_informatyk napisała:

    > Uchwała o nowej sieci szkół ponadgimnazjalnych (włączając Zana)
    > została podjęta na styczniowej sesji rady powiatu. A więc klamka
    > zapadła. Nie zapadła co do gimnazjum, które wraca do gminy.
    >
    > sqh napisał:
    > > O ile się orientuję, w celu przeprowadzki szkoły musi być podjęta
    > > stosowna uchwała, a takiej, jak dotąd, nie podjęto. Co oczywiście
    > > nie oznacza, że podjęta nie zostanie - teraz mają na to czas do
    > > końca następnego lutego.
    Decyzja co do losów ZANA zapadła w 2004r, tylko wtedy próby podjete przez
    starostwo zostały powstrzymane. Od tamtej pory działania prowadzące, moim
    zdaniem do zawłaszczenia terenu na którym stoi liceum,osiągają szczyty, wszak za
    chwilę wybory...
  • 13.03.09, 07:43
    Magda. Dodany: 22 02 2009 18:50:02
    Pytanie:
    Interesuje mnie:

    d) Czy gimnazjum Zana będzie przeniesione, zlikwidowane...? Słyszałam mnóstwo pogłosek - przeniesienie na Gomulińskiego, rozdzielenie na Czwórkę, Trójkę i Mos uczniów i skończenie z gimnazjum, że ten rocznik ma być ostatnim przyjętym, że mają przenieść gimnazjum do budynku liceum.. Jaka jest prawdziwa wersja, jak to będzie?


    Dziękuję, to wszystkie pytania.
    Pozdrawiam,
    Magda.
    Odpowiedź Prezydenta:
    Szanowna Pani Magdo!
    Gimnazjum im. T. Zana nie będzie ani przeniesione ani zlikwidowane będzie funkcjonowało tak jak dotychczas.
    Pozdrawiam
    Jan Starzyński – prezydent Pruszkowa
    --
    Niektóre sprawy trzeba widzieć z przymrużeniem oka, jednak to drugie warto wtedy mieć szeroko otwarte.
  • 13.03.09, 07:49
    i jeszcze jedna odpowiedź:

    zawiedziona wyborczyni Dodany: 26 02 2009 11:45:02
    Pytanie:
    Witam Pan ,Panie Prezydencie!Musze przyznać że Pana ostanie propozycje rozwoju miasta mnie przerażają.Jak można w takim dużym mieście myśleć i dążyć w pełną determinacją do zamknięcia szkoły-Gimnazjum nr1.Szkoła cieszy się zasłużoną -wspaniałą-opinią pod każdym względem i tylko że nie ma własnej siedziby trzeba się jego pozbyć?Siedzibę podobno od dnia otwarcia obiecywano nauczycielom i uczniom ,i co z dotrzymywaniem danego słowa(10 lat to długo),co ze strategia rozwoju miasta na przyszłość?Miasto się rozrasta w dość znacznym stopniu a tu "lekką"ręką zamyka się szkołę dla przyszłych mieszkańców i podatników tego miasta ,czy to ma być strategia rozwoju i zachęta dla przyszłych mieszkańców ,którzy nie będą mieli gdzie posłać swoich dzieci do szkoły.Moim zdaniem NIE.Dziś do szkół uczęszcza podobno mało dzieci (niż)ale nie długo będzie wyż i co w tedy będzie otwierana nowa szkoła na czas wyżu?Tak wygląda sprawa tej szkoły-otworzona kiedy była potrzeba a teraz zamknięta bo komuś się nie chce wysilić i zadbać o tą placówkę.Moje dziecko uczęszcza do tego gimnazjum i jest bardzo z niego zadowolone tak jak jej koleżanki i koledzy .Czy Pan lub Pana współpracownicy zajmujący się oświatą byli w szkole i rozmawiali z NAJBARDZIEJ zainteresowanymi w tej sprawie-UCZNIAMI, RODZICAMI I NAUCZYCIELAMI???!!!!NIE. Bardzo zawiódł mnie Pan,widać że dla urzędników jest ważniejsze zrobienie coś na pokaż dla miasta-wszyscy to mogą zobaczyć -niż coś dla garstki mieszkańców a właściwie dzieci ,które według powiedzenia i URZĘDNIKÓW GŁOSU NIE MAJĄ .Pozdrawiam
    Odpowiedź Prezydenta:
    Szanowna Pani!
    Gimnazjum nr 1 nie będzie zamknięte, w dalszym ciągu będzie funkcjonowało jako gimnazjum miejskie.
    Pozdrawiam
    Jan Starzyński – prezydent Pruszkowa

    --
    Niektóre sprawy trzeba widzieć z przymrużeniem oka, jednak to drugie warto wtedy mieć szeroko otwarte.
  • 06.05.09, 21:30

    > Odpowiedź Prezydenta:
    > Szanowna Pani!
    > Gimnazjum nr 1 nie będzie zamknięte, w dalszym ciągu będzie funkcjonowało jako
    > gimnazjum miejskie.
    > Pozdrawiam
    > Jan Starzyński – prezydent Pruszkowa
    > Zapomniał Pan dodać Panie Prezydencie, że z innym dyrektorem i innymi
    nauczycielami... Mam nadzieję, że jest Pan świadom słów swoich zastępców -
    "dobro dziecka to demagogia", "zweryfikujemy kadrę nauczycielska", "jeśli ktoś
    nie chce chodzić do trójki (GIM.nr.3) to nich sobie dojeżdża gdzie chce.." itp.
    popieram przedmówce w 1oo%
  • 06.05.09, 21:24
    wfe416n napisał:

    > Magda. Dodany: 22 02 2009 18:50:02
    > Pytanie:
    > Interesuje mnie:
    >
    > d) Czy gimnazjum Zana będzie przeniesione, zlikwidowane...? Słyszałam mnóstwo p
    > ogłosek - przeniesienie na Gomulińskiego, rozdzielenie na Czwórkę, Trójkę i Mos
    > uczniów i skończenie z gimnazjum, że ten rocznik ma być ostatnim przyjętym, że
    > mają przenieść gimnazjum do budynku liceum.. Jaka jest prawdziwa wersja, jak t
    > o będzie?
    >
    >
    > Dziękuję, to wszystkie pytania.
    > Pozdrawiam,
    > Magda.
    > Odpowiedź Prezydenta:
    > Szanowna Pani Magdo!
    > Gimnazjum im. T. Zana nie będzie ani przeniesione ani zlikwidowane będzie funkc
    > jonowało tak jak dotychczas.
    > Pozdrawiam
    > Jan Starzyński – prezydent Pruszkowa
    LITOŚCI Panie Prezydencie!
    Gimnazjum jest nr.1, Liceum nosi imię Tomasza Zana!!! Czyżby pan prezydent nie
    wiedział które jednostki oświatowe są mu podległe? Wprawdzie to nie dziwi -
    skoro miasto i starostwo nie bardzo mogły ustalić w lutym, kiedy zamierzano
    likwidować Gimnazjum, czy jest ono wpisane do ZSO przy ulicy Daszyńskiego czy
    tez nie? Chociaż gdzieś, kiedyś ktoś coś podpisał...
  • 19.03.09, 23:11
    Skądś znam ten styl wypowiedzi. Czyżby to radny Józef Osiński z PiS?
  • 27.03.09, 19:55
    Panie radny Olszak -jest takie mądre powiedzenie "Kruk krukowi oka
    nie wykole chyba, że pracuje w szkole".
    Nadszedł czas na zmiany - niedługo wybory .Arogancja partii
    rządzącej Pruszkowem sięgnęła zenitu, zwłaswzcza w kwestiach
    oświaty.Koncepcje likwidacji szkoły w celu sprzedaży działki pod
    apartamentowiec musi !!!!!! budzić odrazę do władzy.Władze powiatowe
    zamiast kombinować jak zburzyć prawie 90-letnią tradycję, powinny
    zająć się stanem podległych im dróg.
    Osoba pana radnego Osińskiego nie pasująca Pana partii w moim i nie
    tylko mniemaniu zasługuje na szacunek.
    Ciekaw jestem z czy według Pana styl sprzeciwu i niezgody na
    posunięcia władz lekko akcentowany przez radnego Osińskiego nie
    mieści się w kategorjach Pańskich norm.
  • 27.03.09, 20:24
    ale skąd właściwie wiadomo, że tam ma powstać apartamentowiec? Poza tym, że gdzieś ktoś słyszał, że ktoś słyszał, że ktoś coś powiedział?
    BTW ciekawe czy ten budynek dałoby się wpisać do rejestru zabytków?:)
    --
    Qui tacet, consentire videtur
  • 28.03.09, 10:53
    Dużo nowych osób dołączyło ostatnio do naszego forum...
  • 28.03.09, 12:45
    tak, to też zauważyłem.
    --
    Qui tacet, consentire videtur
  • 28.03.09, 14:25
    Z tego co wiem został odnaleziony testament małżeństwa Ostrowskich
    nauczycieli którzy umarli bez potomnie a zostawili działkę
    kuratorium czy ministerstwu edukacji na której stoi szkoła tylko pod
    cele edukacyjne. Tzn Oni dali ziemie a na szkołę pieniądze dali
    Majewski (od fabryki ołówków)i Hozer właściciel cegielni. Jeżeli
    potwierdzi sie autentyczność testamentu - miasto nie ma praw do
    działki a jeżeli by się uparli to nic innego nie mogą na niej
    zbudować jak szkołę. W ratowanie szkoły bardzo zaangażowali się
    nauczyciele i uczniowie dzienni jak i wieczorowi - (mówię o liceum)
  • 02.04.09, 20:05
    O przeniesieniu szkoły dość głośno się mówiło na przełomie 2004/05 roku. Wtedy starostwo chciało to zrobić w ukryciu, potajemnie bez konsultacji z osobami zainteresowanymi. Pani Starosta nie chciała podjąć jakiś konstruktywnych rozmów w tej kwestii i wszystkich zainteresowanych zbywała. Rozmowy były w ten sposób prowadzone, że tylko władze powiatowe miały jakikolwiek głos -nikt inny nie mógł się odezwać.

    Mam nadzieję, że szkoła przetrwa do wyborów samorządowych w 2010, a Panią Smolińską i całą świtę zastąpi ktoś bardziej kompetentny.

    PS

    Tak przy okazji chciałbym bardzo serdecznie podziękować wszystkim tym co głosowali na Platformę Obywatelską.
  • 02.04.09, 20:43
    Obecnie Staroście wydaje się, że ma tak mocną pozycję, że nic i nikt
    nie jest w stanie przeszkodzić w jej planach. To by się wydawało
    słuszne, tym bardziej, że z pruszkowskiej PO odeszli wszyscy młodzi
    ludzie, którzy w niej działali i byli w dużym stopniu
    jako "zorganizowana młodzieżówka" autorami sukcesu wyborczego w
    Pruszkowie. M.inn. odszedł Radny Ciesielski, który pozyskiwał
    fundusze unijne...
    Co do Zana to sprawa jest raczej już przesądzona.
    A czy po następnych wyborach coś się tu zmieni? Moim zdaniem radny
    Olszak ma szanse zostać prezydentem.
  • 03.04.09, 10:51
    No to kogoś poniosło. Radny Olszak prezydentem??? Dobry dowcip z
    rana:)
  • 30.04.09, 13:15
    Świetny pomysł po prostu. Przesadzić Zana do Zespołu Szkół, w którym
    i tak jest ciasnota i żadne dobudowy budynków niewiele poomogą,
    skoro maniacko powołuje się tam wciąż nowe szkoły.
    Niech żyje komunistyczna idea tworzenia szkół-molochów. Tylko
    patrzeć jak rozkwitnie tam przemoc i narkotyki.
    Proponuję do Zespołu Szkół przenieśc jeszcze Kościucha i szkołę z
    Promyka. Można też dogadać się z miastem i umiejscowić tam kilka
    miejskich gimnazjów. A co, jask szaleć to szaleć!

  • 30.04.09, 13:52
    Czy ktoś mógłby potwierdzić tą informację?
  • 30.04.09, 21:00
    Szydłakowa juz nie jest dyrektorem Zana.Mówi się, że teraz powołają
    dyrektora-marionetkę, który pokornie i na kolanach zgodzi się na
    przeniesienie Zana na Gomulińskiego.
  • 30.04.09, 22:21
    Wypowiedzenie natychmiastowe...
    Nowa jakość polityki Starosty
  • 06.05.09, 21:58
    dr_informatyk napisał:

    > Wypowiedzenie natychmiastowe...
    > Nowa jakość polityki Starosty
    A styl nkwudowski!
    W przededniu matur...To dyrektor ma upoważnienia do odbioru i odsyłania paczek z
    arkuszami maturalnymi. 4 maj ok.godz.15 okręgowa komisja egzaminacyjna
    poinformowała pełniącą obowiązki dyrektora, że arkuszy j.angielskiego do szkoły
    nie przywiozą - czy zarząd starostwa zdaje sobie sprawę co by to znaczyło, gdyby
    nie dobra wola urzędników - gdzieś tacy są - szkoda,że nie w starostwie!
  • 06.05.09, 21:50
    algaria napisała:

    > Z tego co wiem został odnaleziony testament małżeństwa Ostrowskich
    > nauczycieli którzy umarli bez potomnie a zostawili działkę
    > kuratorium czy ministerstwu edukacji na której stoi szkoła tylko pod
    > cele edukacyjne. Tzn Oni dali ziemie a na szkołę pieniądze dali
    > Majewski (od fabryki ołówków)i Hozer właściciel cegielni.
    A sprawdźmy księgi wieczyste - każdy ma do tego prawo... Tam jest parę zagadek?
    A dlaczego uległ przedawnieniu zatwierdzony projekt budowy sali gimnastycznej?
    A dlaczego Zan jest jedyną szkołą zarządzana przez starostwo, w której od 2004
    roku nie było ŻADNYCH inwestycji?
  • 06.05.09, 21:33
    zwierz.alpuhary napisał:

    > ale skąd właściwie wiadomo, że tam ma powstać apartamentowiec? Poza tym, że gdz
    > ieś ktoś słyszał, że ktoś słyszał, że ktoś coś powiedział?
    > BTW ciekawe czy ten budynek dałoby się wpisać do rejestru zabytków?:)
    Głośno i wyraźnie powiedziała o tym starościna na spotkaniu uniwersytetu 3 wieku
    prezentując plany starostwa - i to nie był pojedynczy przypadek!
  • 03.05.09, 21:53
    > Panie radny Olszak -jest takie mądre powiedzenie "Kruk krukowi
    oka nie wykole chyba, że pracuje w szkole".
    Znam inne: Co to jest szkoła? - Jest to miejsce pracy nauczycieli.

    > Arogancja partii rządzącej Pruszkowem sięgnęła zenitu...
    Też tak uważam: w mieście rządzi sojusz PO-PiS-SLD, a w powiecie PO
    ze Wspólnotą Mazowiecką.
    > Osoba pana radnego Osińskiego nie pasująca Pana partii w moim i
    nie tylko mniemaniu zasługuje na szacunek.
    Nie jestem w partii, to p. Osiński jest w partii zwanej PiS. Ja
    jestem w lokalnym bezpartyjnym Samorządowym Porozumieniu
    Pruszkowskim.

    > w moim i nie tylko mniemaniu zasługuje na szacunek.
    To Go sobie szanujcie, lecz innych nie zmuszajcie!
  • 04.05.09, 08:14
    To czy cos nazywa sie partią czy nie niczego nie zmienia. Nazwanie
    swojej organizacji bezpartyjnym porozumieniem nie zmienia postaci
    rzeczy ze tak samo jak inne partie jest to towarzystwo wzajemnej
    adoracji ktore jak do tej pory niewiele zrobilo dla miasta. Nie
    mniej juz mnie pan skutecznie zniechecił do oddawania głosu na pana
    stowarzyszenie :)Dziekuje :)
    --
    "Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."
    J.Tuwim
  • 30.04.09, 22:23
    w poniedziałek jest protest z tej okazji i będzie kręcony program na żywo przez
    tvn24
  • 01.05.09, 09:31
    Jest to draństwo wobec tej kobiety,że właśnie teraz jej się to robi.
    Cóż takiego nagle zrobiła, że trzeba ją nagle zwolnić,
    tydzień przed maturami, kilka tygodni przed końcem roku?
    W sumie jest to największy prezent dla PiSu, bo w Pruszkowie jego
    popularność rośnie dzięki takim właśnie posunięciom - vide: obrona
    gimnazjum nr 1.
    PiS powinien teraz jak Palikot, wpłacić Platformie 5 tys. zł z
    podziękowaniem za pomoc w podnoszeniu sondaży popularności PiSu.
  • 01.05.09, 13:09
    PiS jest obecnie jedyną w Pruszkowie partią zasiadającą w radzie miasta. Klub PO
    w Radzie został rozwiązany. Od początku kadencji klub ten opuszczają kolejne
    osoby. Z radnych miejskich w PO pozostał już tylko radny Gawkowski. Jedyny,
    który jeszcze nie opuszcza tonącego okrętu Starosty.
    PO działająca w Powiecie niezgodnie z własnym Statutem straciła z tego powodu
    już 50% członków. Władz PO w Powiecie nie uznają Koła PO z gminy Raszyn,
    Brwinów,Nadarzyn i Michałowice... De facto tej partii w Pruszkowie już nie ma, a
    PiS rzeczywiście stał się jedyną organizacją, która działa w interesie mieszkańców.
    Odwołanie Dyrektorki Zana ma bezpośredni związek z działaniami Platfromy
    Obywatelskej. Zgodę na te działania popierają władze krajowe tej partii... co
    niestety świadczy o wielkim upodleniu polityki zarówno tej krajowej jak i lokalnej.
  • 02.05.09, 11:28
    Nadszedł cza na zmiany "układu" rządzocego w mieście i w powiecie
    Zwolnienie dyrektorki Zana jest szyte grubymi nićmi.Nie może tak być
    by w państwie dwmokratycznym "kliki" samorządowe postępowały jak w
    poprzedniej epoce totakitarnej.-Człowiek jest przeszkodą to się go
    usuwa pod byle pretekstem .Czy czarę goryczy przelało powołanie
    Stowarzyszenia Obrony Zana I gimnazjum nr1.
    Tak to platworma obywatelska sprzedaje swoich wyborców za kawałek
    działki po zburzonej szkole.
    Dziękujemy pójdziemy do PIS.
    Były starosta z PIS miał projekt rozbudowy Zana o salę
    gimnastyczną ,której tam nie ma poniesiono pewne koszty.Nowa władza
    PO zmarnowała środki i zaniechała działań.Znalazł się bowiem chętny
    deweloper na działkę i sprawa nabrała rumieńców.Szkołę z tradycjami
    zburzyć,a ucznów przenieść do molocha Zespołu szkół Mechanicznych.
    Ale bajzel w tym mieści !!!! ,ale za to stawiamy na sport .Jak
    wejdziemy do ekstraklasy to dopiero będzie feta.
    A na dniach Pruszkowa -mizerja Krawczyk i Górnak.
    Pozdrawiam.
  • 02.05.09, 11:58
    Wygląda na to, że kampania wyborcza zaczyna się już teraz, chociaż do wyborów został jeszcze ponad rok.
    --
    Qui tacet, consentire videtur
  • 02.05.09, 12:46
    szkoda tylko ze agitatorzy ujawniaja sie tylko przy jakis
    spektakularnych akcjach pokazujac jak kiepscy sa ich przeciwnicy a
    nie potrafia pokazac swoich sukcesow. PiS nie osiagnął nic, PO
    postanowiło sobie za cel dogonić PiS i też nic sensownego nie robi.
    No ale pokrzyczec mozna przeciez jak mowil guru PiS " ciemny lud
    wszystko kupi". Nie wiem tylko czemu partyjni propoagandzisci nie
    dostrzegaja ze ten lud juz nie taki ciemny i ze sami robia z siebie
    idiotów uwazajac za durni wyborców.
    Czy admin nie moze wyrzucic tych partyjnych przepychanek gdzies na
    jakies watki bardziej odpowiadajace tematowi?? Np osla ławka albo cos
    w tym stylu. Moze wtedy PR-owcy partii naucza sie piac o konkretach a
    nie tlko o swoich fantazjach:)
    --
    "Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."
    J.Tuwim
  • 03.05.09, 22:37
    > Czy admin nie moze wyrzucic tych partyjnych przepychanek gdzies na
    > jakies watki bardziej odpowiadajace tematowi?? Np osla ławka albo cos
    > w tym stylu. Moze wtedy PR-owcy partii naucza sie piac o konkretach a
    > nie tlko o swoich fantazjach:)

    Nie bardzo. Przy ostatnich wyborach oberadmini uruchomili jakieś specjalne forum, na które można było przenosić wątki agitatorów, ale z kolei nie wszystkim tutaj na forum to się podobało. Jak będzie tym razem, trudno mi powiedzieć, do wyborów jest jeszcze ponad rok.
    Niestety spodziewam się, że przy najbliższych wyborach e-agitacja, produkcja jednorazowych nicków albo dyskusje prowadzone z jednego IP będa się pojawiały w jeszcze bardziej zmasowanej ilości, bo do samorządowców coraz bardziej dociera, jaką rolę odgrywa dziś internet i będą starali się to wykorzystać w specyficzny dla siebie sposób (ze szczególnym naciskiem na "dla siebie").
    A co zostało z obietnic w ubiegłorocznych wyborach i ile były warte one oraz ich autorzy, widać chyba już teraz.
    --
    Qui tacet, consentire videtur
  • 03.05.09, 22:39
    > A co zostało z obietnic w ubiegłorocznych wyborach

    tfu, miało być oczywiście: w poprzednich wyborach
    --
    Qui tacet, consentire videtur
  • 03.05.09, 22:09
    > Jak wejdziemy do ekstraklasy to dopiero będzie feta.

    Mam nadzieję, że nie wejdziemy.
  • 03.05.09, 22:06
    Oj, Panie dr_informatyku, proszę zmienić informatora, bo coś z nim
    nie tak.
    Klub radnych PO liczy sobie 5 osób i jest to minimalna liczba
    radnych, by mógł funkcjonować. Ostatnio odszedł z niego radny Adam
    Majewski i przystąpił do klubu radnych Samorządowego Porozumienia
    Pruszkowskiego. Tym samym nasz klub liczy sobie 10 radnych (na 23 w
    całej radzie). Jeszcze jeden odejdzie z PO - i nie będzie klubu! Też
    bym tego chciał, lecz na to się nie zanosi.
    Poza tym w pruszkowskiej RM, radni z PO, PiS i SLD zgodnie sobie
    współpracują, jak to się mówi: robią sobie na rękę ;-). Osłabienie
    PO oznaczałoby, że PO, PiS i SLD mogłyby stracić większość w radzie
    na rzecz radnych bezpartyjnych.
    Partie niech rządzą w Sejmie, a co tam wyprawiają - to każdy widzi.
    To, że jest źle, wynika z bzdurnego prawa, które tworzą właśnie
    partie. A potem lokalni działacze paryjni walczą dzielnie z
    idiotyzmami, które wymyślają ich pryncypałowie. I nazywają to
    działaniami partii na rzecz mieszkańców.
    Toż to zwykła obłuda!
  • 04.05.09, 08:25
    Wątek miał być o szkole,a nie o przemyśleniach politycznych panów
    radnych. Jeśli chcą oświecić lud swoimi niezwykle inteligentnymi
    przemyśleniami, mają na to czas na sesjach rady. Tutaj jest forum
    mieszkańców, nie Hyde Park dla radnych.

    Napisał ktoś:
    Nie może tak być
    by w państwie dwmokratycznym "kliki" samorządowe postępowały jak w
    poprzedniej epoce totakitarnej.

    Odpowiem: proszę nie obrażać komunki. Komunka zwykła była otwierać
    szkoły, nie zamykać. I kontrolować swoich lokalnych wodzów, by
    głupstw nie robili i w żenujące konflikty personalne się nie
    wdawali... A teraz jedna pani, która nie cierpi drugiej pani...
  • 04.05.09, 08:54
    Tak to prawda.W tym przypadku demokracja się nie sprawdza.
    Działacze górą , szkoły zamykać -ciemny lud wszystko kupi.
  • 04.05.09, 19:09
    Krązy wieść gminna, że działka, na której stoi liceum Zana jest już
    dawno sprzedana developerowi.Słyszał ktoś coś na ten temat? Czy to w
    ogóle możliwe???
  • 04.05.09, 20:09
    Licea podlegają bezpośrednio powiatowi... na zdrowy rozsądek -
    raczej tak.

    Pani Starosta musi mieć nierówno pod sufitem żeby liceum z 80letnią
    tradycją łączyć z zawodówką.

    Szkoda słów...
  • 04.05.09, 20:16
    Jednym z najbardziej aktywnych inwestorów w nabywaniu nieruchomości w Pruszkowie
    jest od kilku lat niejaki Pan Gowin. Może warto zapytać u źródła
  • 06.05.09, 22:08
    dr_informatyk napisał:

    > Jednym z najbardziej aktywnych inwestorów w nabywaniu nieruchomości w Pruszkowi
    > e
    > jest od kilku lat niejaki Pan Gowin. Może warto zapytać u źródła
    Może...a może jeszcze P.Jaworską..., a może p. starostę, która pracowała w
    geodezji w Pruszkowie. Tam, gdzie stoi jej dom - dzieciaki grały w kosza...
  • 06.05.09, 22:06
    afjoasia napisała:

    > Licea podlegają bezpośrednio powiatowi... na zdrowy rozsądek -
    > raczej tak.
    >
    > Pani Starosta musi mieć nierówno pod sufitem żeby liceum z 80letnią
    > tradycją łączyć z zawodówką.
    >
    > Szkoda słów...
    Tradycja dla starosty... a co to takiego?
  • 06.05.09, 22:05
    tomaszewskitom napisał:

    > Krązy wieść gminna, że działka, na której stoi liceum Zana jest już
    > dawno sprzedana developerowi.Słyszał ktoś coś na ten temat? Czy to w
    > ogóle możliwe???
    Niestety możliwe. W pruszkowskich księgach wieczystych kilka lat temu coś się
    stało, m.in.zniknęła działka z domem mojej znajomej i nie był to przypadek
    odosobniony - co się stało z zapisem w ksiegach wieczystych ZANA - zapraszam do
    sprawdzenia - im nas więcej tym lepiej!
  • 05.05.09, 10:04
    Ponieważ jak z protokółów rady miejskiej wynika
    umpruszkow.bip.org.pl/?tree=340
    Pan Olszak cytuje forumowiczów na sesjach miejskich, chociażby w miesiącu
    poprzednim to i ja zactuję jego metodą to jest wkleję jego ostatnią wypowiedź.

    "4 V 2009
    Imperium kontratakuje
    Długoletni (prawie 7 lat) Starosta powiatu pruszkowskiego p. Elżbieta Smolińska,
    zwolniła w trybie natychmiastowym długoletniego (ponad 20 lat) Dyrektora L.O.
    im. T. Zana w Pruszkowie, p. Krystynę Szydłak. Pod pretekstem błędów w
    prowadzeniu księgowości. Prawdziwa przyczyna jest jednak inna.
    Od lat wiadomo, że Pani Starosta chce opróżnić budynek przy ul. Daszyńskiego i
    przenieść liceum do budynków przy ul. Gomulińskiego (dawne technikum
    mechaniczne). Dlaczego - nie będę tu wnikał. Nauczyciele i rodzice obawiają się,
    że de facto będzie to likwidacja tej szacownej instytucji - koniec jej tradycji
    i renomy. I mają w tym sporo racji.
    Tymczasem Pani Dyrektor (już teraz eks-Dyrektor) jest przeciwna przeniesieniu
    liceum. Konsekwentnie wspierała protesty nauczycieli i rodziców. Oczywiście
    nieoficjalnie, bo oficjalnie nie mogła przeciwstawić się Przełożonej. Lecz
    musiała zdawać sobie sprawę, że Pani Starosta o tym wie, i że Pani Staroście
    baaardzo to nie odpowiada i że szuka pretekstu, by Panią Dyrektor zwolnić.
    W końcu znalazła. I zwolniła. Bo jako Starosta ma takie prawo. Lecz niestety nie
    poczekała choćby do czerwca. Zwolniła natychmiast. Tuż przed maturami. Z pełną
    premedytacją i wiedzą, że źle to wpłynie na nastroje w uczniów w czasie matury.
    A jeszcze gorzej na psychikę kobiety, która kawał swego życia zostawiła w tej
    szkole. Lecz mimo to zwolniła. W iście imperialnym stylu - skutecznie i
    bezlitośnie. Jako ostrzeżenie dla innych. Jak w samodzierżawiu. Jak za cara. Jak
    caryca Katarzyna...

    Pałace stawiam głowy ścinam,
    kiedy mi przyjdzie na to chęć.
    Mam biografów, portrecistów
    I jeszcze jedno pragnę mieć.


    Jacek Kaczmarski - Sen Katarzyny II"
    cyt. z:
    www.olszak.pruszkow.pl/
  • 05.05.09, 10:26
    :)))) Dobre. Ale ośmielam się przypomnieć, że caryca Katarzyna była
    świetnym politykiem... więc nie wiem,czy jest to w pełni adekwatne.
  • 05.05.09, 12:25
    To smutna niestety prawda.Widać z tego ,że władze naszego powiatu i
    miasta po trupach będą walczyć o ten skrawek ziemi na ,którym stoi
    szkoła.-"Dajcie mi człowieka ,a paragraf się znajdzie" - kiedy to
    było?
  • 05.05.09, 16:55
    Zgadzam sie z darjo123 ze to władze naszego powiatu i miasta po trupach będą
    walczyć o ten skrawek ziemi jednak mam nadzieje ze uda się utrzymać szkołę
    ponieważ moim zdaniem jest to najlepsza szkoła w Pruszkowie , nie mam pojęcia
    czemu ludziom z Powiatu tak bardzo zależy żeby szkoła z takimi tradycjami
    przestała istnieć , ja osobiście zachęcam wszystkich mieszkańców Pruszkowa o
    pomoc w walce o szkołę , jeśli ktokolwiek ma jakiś pomysł proszę o jego
    przedstawienie gdyż może okazać się trafny,ja osobiście bardzo chętnie podpisze
    się pod każdą petycja związana z pomocą dla szkoły. Bardzo dobrze ze wśród osób
    które piszą na tym forum są osoby które chcą walczyć o szkołe ponieważ wiedzą ze
    walczą w słusznej sprawie :)
  • 05.05.09, 17:38
    Może pismo do absolwenta pana Komorowskiego (marszałka),ministerstwa edukacji
    Prezydenta (on jest z PiS ;)) i do konserwatora zabytków o wpisanie budynku do
    rejestru zabytków (ale jak władze będą chciały to miejsce to go podpalą)Radio
    telewizję i inne media trzeba poruszyć. Nie siedźmy bezczynnie.
    Władze Pruszkowa zabrały harcerzą harcówkę dając w zamaian piwniczną izbę teraz
    zabierają szkołę z takimi tradycjami. Tak jest to najlepsza szkoła w tym mieście.
    Nie chodziłam do tej szkoły ale mój maż ją kończy (po latach).
  • 05.05.09, 18:01
    To wszystko to jakaś wielka paranoja , przez ostatni tydzień dzień w dzień pisze
    pytania do pani starościny dotyczącej Liceum Zana na stronie POWIATU
    PRUSZKOWSKIE ani razu nie doczekałem sie odpowiedzi z jej strony , nie wiem czym
    jest to spowodowane ale wydaje mi się to powinno dać wiele do myślenia niektórym
    ludziom , CHYBA CZAS NA ZMIANY?????? nie sądzicie ?
  • 05.05.09, 20:43
    -wych. Ze względu na wykonalność może jednak być bardzo, bardzo trudny.
    Otóż Starostę w odróżnieniu od Prezydenta wybierają radni powiatu, a nie
    wyborcy. Obecna Starościna jest radną wybraną w wolnych wyborach ale już urząd
    Starosty jest obsadzany w wyniku dogadywania się radnych.W tym przypadku
    koalicji PO i lokalnego ugrupowania "prezydenckiego" (koledzy Pana radnego
    miejskiego Olszaka i spółka).
    PiS jest niby w Radzie Powiatu w opozycji, ale ponieważ radny Sipiera rządzący w
    powiecie PiSem jest zależny od Starościny w wielu kwestiach musi być dla niej
    przymilny. (chociażby ostatnia obrona jego jako radnego przed zwolnieniem).
    Inne możliwości odwołania są trudne ale jak wszyscy wiemy z artykułów w
    Rzeczpospolitej z roku 2006 mogłyby być możliwe do realizacji. Tyle, że władze
    krajowe PO wszystkie do tej pory nieprawidłowości na terenie naszego powiatu
    akceptują.
    Marszałek Komorowski jako absolwent Zana niestety nic nie pomoże. Akceptując
    powiatowy Zarząd Partii PO, wybierany niezgodnie ze statutem własnej partii -
    popiera linię anarchii.
    W związku z tym. nie liczcie więcej na poparcie kogokolwiek z władz Krajowych PO
    w tej sprawie...
    Czy radni powiatowi, odwołają starościnę i powołają nowego Starostę??, który
    buduje a nie tylko rujnuje??
    Jak to widzicie forumowicze??
  • 05.05.09, 21:48
    > Czy radni powiatowi, odwołają starościnę i powołają nowego Starostę??, który
    > buduje a nie tylko rujnuje??

    takiego kogoś nie będzie, dopóki mieszkańcy nie zaczną aktywnie uczestniczyć w działaniach powiatu albo miasta. To nie jest kwestia takiej a nie innej osoby na stanowisku. Pruszków jest martwy pod względem aktywności obywatelskiej i to jest problem.
    --
    Qui tacet, consentire videtur
  • 06.05.09, 16:05
    Kłania się Jarosław Sulgostowski dziennikarz TVP Warszawa.Znam
    liceum Zana ,kiedys robiłem tam program.Proszę o przysłanie mi
    numeru telefonu,chciałbym sie skontaktować i zrobić to jako temat
    interwencyjny na antenę,ale potrzebuje więcej informacji.Pozdrawiam .
    Adres :jaroslaw_mieszkanie@op.pl
  • 06.05.09, 22:19
    dr_informatyk napisał:

    > Czy radni powiatowi, odwołają starościnę i powołają nowego Starostę??, który
    > buduje a nie tylko rujnuje??
    > Jak to widzicie forumowicze??
    Parząc na radnych i ich działania - czarno! Wice starosta Kowalski podpisał
    odwołanie dyrektora, a zapytajmy do której szkoły uczęszcza jego syn? A jakie
    warunki mu stworzono?
  • 05.05.09, 20:46
    Rządy zaczęła próbą likwidacji szkoły im.Nansena w Piastowie.Ale na
    sesję wpadli rodzice,nauczyciele i uczniowie, zrobili straszną drakę
    i ona się z tego wycofała.Potem zlikwidowała zespół szkół w
    Brwinowie, a teraz czyżby wzięła się za Zana...I po co jej to? Co
    przez to osiągnęła?Co wskórała?Chyba to jedynie, że od tygodnia jest
    na językach całego miasta:od pań w sklepie spozywczym zacząwszy na
    vipach skonczywszy.Żałosne.
  • 05.05.09, 22:07
    Teraz do szkół średnich idą dzieciaki urodzone gdzieś w 1993 roku. Tymczasem liczba urodzeń (ergo nowych uczniów) w Polsce spadała od 1984 roku i dopiero w 2003 roku zaczęła rosnąć. To znaczy, że więcej miejsc w szkołach średnich będzie potrzebne dopiero za jakieś 10 lat, oczywiście, jeśli ten wzrost się utrzyma. Poza tym są jeszcze szkoły społeczne, prywatne etc. Różny mają poziom, ale są.
    --
    Qui tacet, consentire videtur
  • 06.05.09, 12:51
    Być może szkół było za dużo, ale nawet jeśli, to takie sprawy trzeba
    rozgrywać inaczej, minimalizując napięcia społeczne, zamiast je
    podsycać.W przeciwnym razie zraża się wyborców i ich głosy oddaje
    się konkurencji.

    Zdzisławie, wracaj :) Było biednie, ale rozummnie...
  • 08.05.09, 22:23
    gabotagera napisała:

    > Zdzisławie, wracaj :) Było biednie, ale rozummnie...

    Naprawdę? Jakoś rozumu u "Zdzisława" nie dostrzegłem. Wręcz
    przeciwnie, cała jego kadencja w powiecie (a i potem na Pradze i na
    Woli) to gra, niszczenie ludzi, nieprzemyślane wydatki i decyzje
    inwestycyjne.
    Po co więc ma wrócić? Żeby było jeszcze gorzej? Przypomnę, że to on
    sprzedał powiatową firmę drogową (i pojawiały się opinie, że za
    część jej wartości), doprowadził do krawędzi bankructwa szpital
    (plotka, nie wiem na ile prawdziw, mówi, że dyrektor był krewnym
    jego żony), szkołom brakowało na wszystko (podobno na kredę także),
    po drogach nie można było jeździć itp.
    Czyżby czas zacierał pamięć?
  • 06.05.09, 22:17
    krasny123 napisał:

    > To wszystko to jakaś wielka paranoja , przez ostatni tydzień dzień w dzień pisz
    > e
    > pytania do pani starościny dotyczącej Liceum Zana na stronie POWIATU
    > PRUSZKOWSKIE ani razu nie doczekałem sie odpowiedzi z jej strony , nie wiem czy
    > m
    > jest to spowodowane ale wydaje mi się to powinno dać wiele do myślenia niektóry
    > m
    > ludziom , CHYBA CZAS NA ZMIANY?????? nie sądzicie ?
    DROGI KRASNY123!
    Dyrektor Krystyna Szydłak od lutego br. nie mogła uzyskać zgody na spotkanie z
    P.Starostą - w zamian dostała kilka publicznie powiedzianych oszczerstw oraz
    zwolnienie z funkcji rzucone na biurko bez możliwości zapoznania się z zarzutami
    - a TY ZWYKŁY ŚMIERTELNIKU liczysz na odpowiedź... Wszyscy, którym los ZANA leży
    ba sercu chętnie zobaczyliby na własne oczy np. zgodę KURATORA MAZOWIECKIEGO
    odwołanie zasłużonego dyrektora!
  • 07.05.09, 10:07
    Ja też pamiętam,jak Szydłakowa tygodniami bezskutecznie zabiegała o
    audiencję.To skandal, że zwierzchnik na takim stanowisku tygodniami
    nie przyjmuje dyrektora szkoły. A teraz rozpowszechnia się plotę,
    jakoby starosta ostrzegła wcześniej Szydłakową, że niby coś na nią
    ma i lepiej niech zwolni się sama.Co za perfidia. Ciekawe, kto to
    wymyśla i po co? A może komuś pali się grunt pod nogami i dlatego
    kolportuje te bzdury?...
  • 07.05.09, 10:20
    Niech ktoś sprawdzi - bo może ten grunt już sprzedany ,a my tu
    biedne
    żuczki niepotrzebnie pianę bijemy.
  • 07.05.09, 10:58
    Jeśli to prawda co piszecie z tym gruntem to nic dziwnego, że takie zainteresowanie nim. Lokalizacja świetna, ale gdyby iść tym tropem to powinniśmy jeszcze parę innych szkół zamknąć lub przenieść.
  • 07.05.09, 13:15
    darjo123 napisał:

    > Niech ktoś sprawdzi - bo może ten grunt już sprzedany ,a my tu
    > biedne
    > żuczki niepotrzebnie pianę bijemy.
    A więc wszystkich, którym zależy na utrzymaniu Zana zapraszam do sprawdzania
    ksiąg wieczystych - myslę, że urzednicy poinformuja kogo trzeba
  • 07.05.09, 14:00
    A każdy ma możliwość sprawdzenia księgi wieczystej??
  • 07.05.09, 15:44
    To chyba jedyny urząd w Polsce, który ma już szafę z dokumentami o tzw.
    "Pruszkowie" i systematycznie powiększa jej zawartość...
  • 07.05.09, 15:54
    A co masz na myśli pisząc tzw "Pruszków"???
  • 07.05.09, 18:43
    czarek_29 napisał:

    > A każdy ma możliwość sprawdzenia księgi wieczystej??
    Każdy, kto jest zainteresowany kupnem ziemi ma prawo sprawdzić jej stan prawny -
    może podkupimy ten grunt?
  • 07.05.09, 18:52
    Parę złotych pewnie musielibyśmy uzbierać:) A może zrobimy zrzutkę i
    wykupimy od nich Zana????
  • 07.05.09, 22:38
    ... ani też nie mnoży się, jak (za przeproszeniem) króliki. tak samo
    jest w finansach. Starania władz powiatu o to aby "coś" zamknąć, a
    potem sprzedać, są, przy obecnym zaangażowaniu inwestycyjnym,
    RACJONALNE.
    Nie, nie przesłyszeliście się. RACJONALNE - choć antyspołeczne. Ale
    zastrzegam - w ocenie nie kieruję się emocjami (może innym razem)
    ale logiką. Jeśli podejmuje się np. budowę biurowca na Drzymały, to
    trzeba ją z czegoś sfinansować. "Pod młotek" poszło już 2 ha w Ruścu
    (po jednostce wojskowej), ale to kropla w morzu potrzeb.
    A chciałoby się otwierać podwoje już za rok...
  • 08.05.09, 10:36
    Działa już strona internetowa stowarzyszenia obrońców "Zana"
    www.lig-zana.yoyo.pl.
  • 08.05.09, 15:53
    Dzisiaj po 18.00 emisja nagrania z Zana.
  • 08.05.09, 18:43
    Czy mógłby ktoś w kilku zdaniach strescic co bylo w reportazu?
  • 08.05.09, 19:02
    szefu128 napisał:

    > Czy mógłby ktoś w kilku zdaniach strescic co bylo w reportazu?

    przepraszam bardzo ale naprawdę to nie był reportaż, nawet nie wiem co mam
    streścić... chwilę pokazano jak mówi Pani Szydłak, że będzie broniła szkoły i
    uczniów, pokazano nowo wyposażone sale Zana i następnie pokazano obiekt
    mechaników wyglądający gorzej od budynku przy Daszyńskiego. Ze strony Starostwa
    wypowiadał się anonimowy mężczyzna, podobnie jak Szydłak anonim... gdybym nie
    wiedział, że to naczelnik edukacji w Starostwie Pan Kamiński to nawet nie
    wiadomo by było kto to mówi i po co. On właśnie skwitował temat, że nie rozumie
    w czym problem, czy Zan będzie w budynku z nowej czy starej cegły.
    Najefektowniej uśmiechnięty Lolek i Bolek cały czas wchodzili w kamerę nie
    wypowiadając jednak ani słowa...
    I tak Zan staje się początkiem kampani dla ludzi wyrzucanych z PiSu...
  • 08.05.09, 18:50
    zaczęło uprawiać dziennikarstwo polityczne?

    Miałem przyjemność oglądać ten materiał. Jak Bolek i Lolek świecił w nim radny
    powiatowy Sipiera i radny miejski Osiński. Czy informacja ta miała służyć
    przedstawieniu problemu, czy postaci 2 radnych z PiSu wyłącznie?
    Mowa była o powołaniu stowarzyszenia, zapewne z inicjatywy Pana Sipiery i
    przeprowadzce Zana do budynku z nowej cegły... i o co w tym wszystkim chodzi...?
    Bo o tym nie było ani słowa.
    Nie wiem kto jest autorem tego nagrania, ale z dziennikarstwem to to nic
    wspólnego nie miało.
    Może jest tylko nadzieja dla Pana Sipiery, że jeszcze nie wszystko stracone,
    wszak może kilku naiwnych Pruszkowian na niego jeszcze zagłosuje...
  • 08.05.09, 21:58
    O to właśnie w polityce chodzi:wygrywa ten,który jest bliżej ludzi.
    Rodzice prostesuja,PiS ich wspiera. A co robi w tym czasie
    Porozumienie Samorządowe? Chyba nie pije piwa przed telewizorem
    bulwersując sie na PiS... Wyglada na to, że Porozumienie szkołę ma w
    nosie, a przecież tak nie jest. Dlaczego więc do tych walczących o
    szkołę ludzi nie pofatygował się ani jeden radny z Porozumienia?
    Po raz kolejny oddajecie mecz walkowerem, a potem gotujecie się z
    zawiści, że PiS był szybszy, lepszy...
  • 09.05.09, 00:00
    i to dziwne, że akurat w tym wątku.... daje to trochę do myślenia.
  • 09.05.09, 09:25
    czarek_29 napisał:
    > i to dziwne, że akurat w tym wątku.... daje to trochę do myślenia.
    Pewnie jak Pan kolego odzywają się wtedy, gdy mają coś ważnego do powiedzenia ;)
    wszak dawno Pan czarek też już się nie odzywał ;)
  • 09.05.09, 09:43
    (Cóż, nie każdego bawią dyskusje o pieskach czy solariach,a
    ciekawego tematu nie było tutaj od dawna.
    Nie lubisz obcych? To chyba masz problem, Kolego)

    A co w końcu z gruntem pod Zanem? Sprzedany w końcu czy nie? A może
    tylko przyobiecany?
  • 16.05.09, 09:51
    Został już rozpisany konkurs na dyrektora Zana. Ciekawe kto go wygra?
    ????

    Zarząd Powiatu Pruszkowskiego
    ogłasza konkurs na kandydata na stanowisko dyrektora
    Zespołu Szkół Ogólnokształcących z siedzibą w Pruszkowie, ul.
    Daszyńskiego 6,
    w skład którego wchodzą:
    Liceum Ogólnokształcące im. Tomasza Zana
    Liceum Ogólnokształcące dla Dorosłych

    1. Do konkursu może przystąpić nauczyciel mianowany lub
    dyplomowany, który spełnia
    następujące warunki:
    1) ukończył studia wyższe magisterskie i posiada przygotowanie
    pedagogiczne oraz kwalifikacje do zajmowania stanowiska nauczyciela w
    szkołach, których dotyczy konkurs;
    2) ukończył studia wyższe lub studia podyplomowe z zakresu
    zarządzania albo kurs kwalifikacyjny z zakresu zarządzania oświatą,
    prowadzony zgodnie z przepisami
    w sprawie placówek doskonalenia nauczycieli;
    3) posiada co najmniej pięcioletni staż pracy pedagogicznej na
    stanowisku nauczyciela
    lub pięcioletni staż pracy dydaktycznej na stanowisku nauczyciela
    akademickiego;
    4) w okresie pięciu lat bezpośrednio przed powierzeniem
    stanowiska dyrektora uzyskał
    co najmniej dobrą ocenę pracy w szkole lub placówce, a w przypadku
    nauczyciela akademickiego - pozytywną ocenę pracy w okresie ostatnich
    czterech lat pracy w szkole wyższej, jeżeli stanowisko dyrektora
    obejmuje bezpośrednio po ustaniu zatrudnienia w szkole wyższej, albo
    w okresie roku bezpośrednio przed przystąpieniem do konkursu na
    stanowisko dyrektora uzyskał pozytywną ocenę dorobku zawodowego;
    5) posiada zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań
    zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowniczym;
    6) nie był karany karą dyscyplinarną, o której mowa w art. 76
    ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela (tekst
    jednolity: Dz. U. z 2006 r. Nr 97, poz. 674, z późn. zm.) oraz nie
    toczy się przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne;
    7) nie był karany za przestępstwo popełnione umyślnie oraz nie
    toczy się przeciwko niemu postępowanie karne;
    8) nie był karany zakazem pełnienia funkcji związanych z
    dysponowaniem środkami publicznymi, o którym mowa w art. 31 ust. 1
    pkt 4 ustawy z dnia 17 grudnia 2004 r.
    o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych
    (Dz. U. z 2005 r.
    Nr 14, poz. 114 z późn. zm.),
    a także osoba niebędąca nauczycielem, która spełnia następujące
    wymagania:
    1) ukończyła studia wyższe magisterskie;
    2) posiada co najmniej pięcioletni staż pracy;
    3) posiada wykształcenie i przygotowanie zawodowe odpowiadające
    kierunkowi kształcenia
    w szkołach, których dotyczy konkurs;
    4) ukończyła studia wyższe lub studia podyplomowe z zakresu
    zarządzania albo kurs kwalifikacyjny z zakresu zarządzania oświatą,
    prowadzony zgodnie z przepisami
    w sprawie placówek doskonalenia nauczycieli;
    5) posiada zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań
    zdrowotnych do wykonywania pracy na stanowisku kierowniczym;
    6) nie była karana zakazem pełnienia funkcji związanych z
    dysponowaniem środkami publicznymi, o którym mowa w art. 31ust. 1 pkt
    4 ustawy z dnia 17 grudnia 2004 r.
    o odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych
    (Dz. U. z 2005 r.
    Nr 14, poz. 114 z późn. zm.).

    2. Oferty osób przystępujących do konkursu powinny zawierać:
    1) uzasadnienie przystąpienia do konkursu wraz z koncepcją
    funkcjonowania i rozwoju Zespołu Szkół Ogólnokształcących w
    Pruszkowie;
    2) życiorys z opisem przebiegu pracy zawodowej, zawierający w
    szczególności
    informację o stażu pracy pedagogicznej - w przypadku nauczyciela lub
    stażu pracy
    dydaktycznej - w przypadku nauczyciela akademickiego;
    3) akt nadania stopnia nauczyciela mianowanego lub dyplomowanego
    oraz dokumenty
    potwierdzające posiadanie wymaganego wykształcenia - w przypadku
    osoby będącej
    nauczycielem;
    4) dyplom ukończenia studiów wyższych oraz dokumenty
    potwierdzające posiadanie wymaganego stażu pracy, wykształcenia i
    przygotowania zawodowego - w przypadku osoby niebędącej nauczycielem;
    5) dyplom ukończenia studiów wyższych lub studiów podyplomowych
    z zakresu zarządzania albo zaświadczenie o ukończeniu kursu
    kwalifikacyjnego z zakresu zarządzania oświatą;
    6) ocenę pracy, o której mowa w § 1 pkt 4 rozporządzenia
    Ministra Edukacji Narodowej
    i Sportu z dnia 6 maja 2003 r. w sprawie wymagań, jakim powinna
    odpowiadać osoba zajmująca stanowisko dyrektora oraz inne stanowisko
    kierownicze, w poszczególnych typach szkół i placówek (Dz. U. z 2003
    r. Nr 89, poz. 826 i Nr 189, poz. 1854);
    7) zaświadczenie lekarskie o braku przeciwwskazań zdrowotnych
    do wykonywania pracy
    na stanowisku kierowniczym;
    8) oświadczenie, że kandydat nie był karany karą dyscyplinarną,
    o której mowa w art. 76 ust. 1 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. -
    Karta Nauczyciela (tekst jednolity: Dz. U.
    z 2006 r. Nr 97, poz. 674 z późn. zm.) oraz nie toczy się przeciwko
    niemu postępowanie dyscyplinarne;
    9) oświadczenie, że kandydat nie był karany za przestępstwo
    popełnione umyślnie
    oraz nie toczy się przeciwko niemu postępowanie karne;
    10) oświadczenie, że kandydat nie był karany zakazem pełnienia
    funkcji związanych
    z dysponowaniem środkami publicznymi, o którym mowa w art. 31ust. 1
    pkt 4 ustawy
    z dnia 17 grudnia 2004 r. o odpowiedzialności za naruszenie
    dyscypliny finansów publicznych (Dz. U. z 2005 r. Nr 14, poz. 114 z
    późn. zm.);
    11) oświadczenie, że kandydat wyraża zgodę na przetwarzanie
    swoich danych osobowych zgodnie z ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o
    ochronie danych osobowych (tekst jednolity: Dz. U. z 2002 r. Nr 101,
    poz. 926 z późn. zm.) w celach przeprowadzenia konkursu na
    stanowisko dyrektora.

    3. Oferty należy składać w zamkniętych kopertach z podanym adresem
    zwrotnym i dopiskiem: "Konkurs na stanowisko dyrektora Zespołu Szkół
    Ogólnokształcących w Pruszkowie", w terminie do 14 dni od ukazania
    się ogłoszenia na adres: Starostwo Powiatowe
    w Pruszkowie, ul. Stanisława Staszica 1, 05 – 800 Pruszków.
    Konkurs przeprowadzi komisja konkursowa powołana przez Zarząd Powiatu
    Pruszkowskiego.
    O terminie i miejscu przeprowadzenia postępowania konkursowego
    kandydaci zostaną powiadomieni indywidualnie.

  • 16.05.09, 12:24
    Czarek czy mogę Cię poprosić o wklejenie linka z jakiej strony to wziąłęś?
    Dzięki

    ps. Chyba nie będzie kandydowała Pani KURAN ani Pan KAMIŃSKI...bo jeśli tak to
    masz odpowiedź.


    czarek_29 napisał:

    > Został już rozpisany konkurs na dyrektora Zana. Ciekawe kto go wygra?
    > ????
    >
  • 09.05.09, 10:07
    No to widzę kolego, że nie jesteś na bieżąco. Ja zabieram głos w
    innych sprawach a nie tylko w politycznych, tak ja Ty to robisz. Więc
    proszę na przyszłość bez takich komentarzy!!!
  • 09.05.09, 10:11
    Przepraszam bo nie dodałem. Mój ostatni wpis skierowany był do Pana
    informatyka...
  • 09.05.09, 11:25
    Słyszałam taką informację (od pewnej osoby) że wcale żadne
    mieszkania na terenie Zana mają nie powstać żaden Developer tylko
    Puszków potrzebuje Domu Kultury z prawdziwego zdażenia taki jak ma
    Grodzisk z kinem salą koncertową i kręgielnią. Może to i potrzebne
    ale uważam że nie na tym terenie. Dom Kultury łatwiej jest
    podciągnąć pod ostatnią wolę małżeństwa nauczycieli którzy
    przekazali ten teren tylko na cele edukacyjne.
    Jeśli chodzi o p;ac naktórym stoi Zan w raz z boiskiem nie jest on
    sprzedany ale pewnie obiecany.

    Myslałam że jest to wątek dotyczący ratowania Zana pomysłów jak i co
    jeszcze można w tej sprwaie zrobić a nie jakiś kłótni politycznych i
    krytykowania ludzi że są tu nowi, a co jest to wątek tylko dla
    starych bywalców tego forum?? Ja też swój pierwszy post na tym forum
    napisałam w tym wątku każdy kiedyś jest nowy.
  • 09.05.09, 15:02
    przecież na tym forum każdy z nas jest wyjątkowy :) nawet jak go czasem ponoszą
    emocje...
  • 09.05.09, 16:59
    > Pewnie jak Pan kolego odzywają się wtedy, gdy mają coś ważnego do powiedzenia ;
    > )

    jeśli mają, to niech mówią, ale dlaczego robią to z jednego komputera i z tego samego/podobnego IP?
    Ośmielę się zauważyć, że pan czarek_29 odzywa się na bieżąco w wielu różnych wątkach, nie tylko na tym.
    --
    Qui tacet, consentire videtur
  • 10.05.09, 13:05
    Śmiem przypuszczać, ze pan Czarek to alter ego admina:))) Skoro wie,
    że osoby piszą z jednego kompa i równocześnie wyklucza, że to
    małżeństwa ani nie rodzice i ich dzieci, to wiedza pana Czarka jest
    zastanawiająca...
    Receptę na ratowanie Zana przedstawili już rodzice w migawce na
    tvpinfo. Odwiedzą posiedzenie rady powiatu. Wreszcie. Na rok przed
    wyborami samorządowymi Platforma raczej nie zaryzykuje i nie
    przeniesie szkoły. Ale po wyborach...?
    I nie mieszajcie, Kochani, miasta do tego szambka, bo teren Zana
    jest powiatowy i miasto nic tam nie może wybudować, a ośrodek
    kultury ma być miejski, ale przy Poprzecznej.
  • 10.05.09, 13:12
    Panie Czarku, przepraszam, pomyliły mi się wpisy. To zwierz napisał
    o pisaniu z jednego kompa. Hm...;)
  • 10.05.09, 14:42
    meetingball napisała:

    > Panie Czarku, przepraszam, pomyliły mi się wpisy. To zwierz napisał
    > o pisaniu z jednego kompa. Hm...;)

    Przeprosiny przyjęte.....
  • 10.05.09, 13:47
    Skoro wie,
    > że osoby piszą z jednego kompa i równocześnie wyklucza, że to
    > małżeństwa ani nie rodzice i ich dzieci,

    a gdzie napisałem, że wykluczam? Ja tego wcale nie wykluczam, nawet pomimo tego, że wpisy zamieszczane przez różne nicki z jednego IP są tak podobne do siebie, że trudno przypisywać je więcej niż jednej osobie.
    --
    Qui tacet, consentire videtur
  • 10.05.09, 15:29
    A co Wy, Zwierzu, kartotekę prowadzicie???
    Na wszelki wypadek piszę więc już z trzeciego kompa, bo kto wie, kto
    wie...
    Szkoda,że przeszkadza Ci,kiedy ludzie walczą o Zana,przeciwko
    głupocie i krótkowzroczności.A Ty w tym czasie studiujesz posty,
    porównujesz je i poszukujesz autora ze względu na podobieństwo
    wypowiedzi.Bardzo wygodne,ale jakoś mało ambitne...
  • 10.05.09, 15:41
    Nie przeszkadza mi, że ludzie walczą o Zana. Przeszkadza mi, kiedy ktoś próbuje przy tym (mówiąc bez ogródek) kręcić swoje lody. A mam wrazenie, że taka sytuacja właśnie ma miejsce. Poza tym takie symulowanie "dyskusji" jest po prostu nieuczciwe wobec normalnych forumowiczów.
    Myślisz, że ja naprawdę nie mam co robić, tylko studiować posty na forum? Jako admin muszę niestety czytać każdy wątek i post. Kiedy czyta się je wielokrotnie, pewne podobieństwa nieuchronnie rzucają się w oczy. Ot i cała tajemnica.
    --
    Qui tacet, consentire videtur
  • 10.05.09, 20:00
    Odnoszę się do kilku ostatnich wypowiedzi Meetinga i Zwierza.
    Przy całym szacunku dla administratora i jego słów proszę zauważyć, że niestety
    ale wielu stałych forumowiczów ma kilka ników. Nie wnikam ilu pisze gdzie, co i
    jak, po prostu mamy uważam przywilej demokracji i wolności słowa. Widocznie ktoś
    pisząc z różnych ników chce pozostawać z różnych względów incognito. Czy to jest
    nieuczciwe? Nie jest zakazane póki co więc... Jeśli nikogo nie krzywdzi
    przedstawiana prawda, czasem bolesna to nie uważam tego za naganne. Czasem
    ludzie pozostając incognito przedstawią to czego jako Pan/Pani X nie powiedzą.
    Ugrywanie przy okazji swoich interesów jest po prostu interesownością, a ludzi
    interesownych jest zazwyczaj więcej niż tych bezinteresownych.
    I ostatnie uwagi obrońcy Królika Meeting... Szambko w Powiecie niczym innym nie
    śmierdzi niż to miejskie. Wątek poświęcony jest jednej szkole i drugiej. Wszak w
    szambku miejskim sądzono, że gmimnazjum prowadzi powiat bo go miasto podobno
    oddało. Ale jak wielkie musi być to szambko miejskie jeśli przez tyle lat samo
    niby o tym nie wie, gimnazjum przy Zanie nie ma od 8 lat Dyrektora...? - to tyle
    o szambku. Które większe licytować się nie będę. W jednym księżna pływa sama
    dopiero jak się wyśpi, w drugim przynajmniej od rana ciężko pracują...
  • 10.05.09, 20:19
    Czy to jes
    > t
    > nieuczciwe? Nie jest zakazane póki co więc... Jeśli nikogo nie krzywdzi
    > przedstawiana prawda, czasem bolesna to nie uważam tego za naganne.

    owszem, to jest nieuczciwe, ponieważ w ten sposób stwarza się wrażenie że głosów w danej dyskusji jest więcej i oszukuje się innych uczestników dyskusji. Za pomocą takich "pacynek", jak my to nazywamy, można prowadzić na forach różnego rodzaju nagonki albo kampanie poparcia. A anonimowość można zachować używając jednego nicka.
    Mogę jeszcze zrozumieć, że ktoś założył sobie nowe konto, żeby coś tam powiedzieć, bo nie chce, żeby ta wypowiedź była kojarzona z jego dotychczasowym nickiem na forum. Ale zakładanie w tym celu dwóch albo trzech zupełnie różnych kont, to już jest lekkie przegięcie.
    --
    Qui tacet, consentire videtur
  • 10.05.09, 20:30
    pod tym względem przyznaję wyższość racji


    zwierz.alpuhary napisał:

    > Czy to jes
    > > t
    > > nieuczciwe? Nie jest zakazane póki co więc... Jeśli nikogo nie krzywdzi
    > > przedstawiana prawda, czasem bolesna to nie uważam tego za naganne.
    >
    > owszem, to jest nieuczciwe, ponieważ w ten sposób stwarza się wrażenie że głosó
    > w w danej dyskusji jest więcej i oszukuje się innych uczestników dyskusji. Za p
    > omocą takich "pacynek", jak my to nazywamy, można prowadzić na forach różnego r
    > odzaju nagonki albo kampanie poparcia. A anonimowość można zachować używając je
    > dnego nicka.
    > Mogę jeszcze zrozumieć, że ktoś założył sobie nowe konto, żeby coś tam powiedzi
    > eć, bo nie chce, żeby ta wypowiedź była kojarzona z jego dotychczasowym nickiem
    > na forum. Ale zakładanie w tym celu dwóch albo trzech zupełnie różnych kont, t
    > o już jest lekkie przegięcie.
  • 11.05.09, 09:26
    Hm,rzeczywiście,jeden nick,jeden człek, tak byłoby optymalnie i tak
    powinno być,chociaż akurat nie sądzę,że dwa nicki to coś złego.Dla
    kogo? Kiedy czytam te wypowiedzi,koncentruję się na tym, co kto ma
    do powiedzenia, a nie kto to jest... To jakieś chore byłoby. I jest
    mi wszystko jedno, czy opinia ta jest podpisana jako pan X czy pani
    Y. Bez znaczenia.Ale może i rzeczywiście macie rację, rzeczywiście w
    jakiś sposób byłoby to nie do końca fair play - używanie dwóch
    nicków - ale czy dotyczy to również adminów?... Bo kto sprawdzi
    admina,ile ma nicków i czy przypadkiem jest, że na tym forum tematy
    o pietruszce są promowane, a te ważne społecznie nie? I odwrotnie -
    czy wypowiadanie się admina jako admina na prowadzonym przez niego
    forum nie jest w takim razie ingerencją, czymś nieetycznym po prostu?
    Tak tylko piszę - w myśl przysłowia o belce... ;)
  • 11.05.09, 10:06
    Admina sprawdzi drugi admin. A na tym forum administratorów jest czterech i każdy widzi to, co robią pozostali. Poza tym nad nami jest jeszcze administracja forum Gazeta.pl, do której każdy może się zwrócić w razie wątpliwości.

    > forum nie jest w takim razie ingerencją, czymś nieetycznym po prostu?

    A przepraszam, dlaczego ingerencja może być tylko nieetyczna? Czym jest według pani np. usuwanie spamów?
    --
    Qui tacet, consentire videtur
  • 11.05.09, 13:04
    Pozwolę sobie zauważyć ,że dyskurs staje się jałowy ,a tym ogłoszono
    już konkurs na nowego dyrektora Zana .Kto wie kto tam startuje ? Być
    moze ,że wygra go ktoś bardzo uległy wobec władz,albo ktoś kto już
    był dyrektorem zlikwidowanej w naszym powiecie czasem
    szkoły.Scenariusz wydaje się czytelny. Wcześniej czy pużniej Zan
    przejdzie do Mechaników. O rozkwicie tej szkoły trzeba niestety
    zapomnieć.Los gimnazjum nr.1 też wydaje się niepewny .Miasto
    przejmując tę szkołe od powiatu zwolni wszystkich nauczycieli -
    chociaż nie musi .Jak powiat kilka lat temu pszejmował ją od miasta
    kadra nauczycielska przeszła .Teraz pod nowymi władzami szkoła ta
    będzie zapewne wygaszana - bo podobno w sąsiednim dużym gimnazjum
    jest za mało uczniów.Wiadomo rodzice wolą posyłac swe dzieci do
    mniejszych szkół gdzie jest lepsza atmosfera , lepsza opieka i
    mniejsza anonimowość.W naszym mieście stawia się jednak
    na "molochy "oświatowe .
  • 11.05.09, 13:34
    Na pewno dyrektorem liceum Zana zostanie osoba, która bez problemu
    zgodzi się na przeniesienie Zana do Mechaników. Niestety równoznaczne
    to będzie z końcem szkoły o prawie 90 letniej tradycji.
  • 12.05.09, 21:51
    Mam prośbę. Czy ktoś może podać linka do ogłoszenia o naborze nowego dyrektora
    do Zana? Podobno takowe gdzieś istnieje.
  • 14.05.09, 19:04
    Piątek 15 maja TVPINFO popołudniowy program
    pt. "Interwencje".Oglądajcie,będzie się działo.
  • 14.05.09, 19:38
    meetingball napisała:

    > Piątek 15 maja TVPINFO popołudniowy program
    > pt. "Interwencje".Oglądajcie,będzie się działo.
    Będzie się działo, jeśli będziecie w ZANIE o 11.00!!!!!!!!!!
  • 15.05.09, 01:51
    Człowiek wraca po dłuższej nieobecności do rodzinnego miasta i oto czego się dowiaduje... Po przeczytaniu całego tematu włosy mi się jeżą na głowie i krew w żyłach się gotuje. Nie wyobrażam sobie jak można najlepszą szkołę w całym powiecie przenieść(wcielić)do mechaników. Kiedy były pierwsze plany przeniesienia szkoły w 2004-05 roku chodziłam do pierwszej klasy i z większością mojej klasy zastanawialiśmy się po co tak ciężko pracowaliśmy przez 3 lata gimnazjum, skoro teraz pani starosta chce nas wrzucić do jednego"worka" z tymi, którzy zbytnio nauką się nie przejmowali(nie urągając w żaden sposób mechanikom, ale każdy wie ze nie jest to szkoła, która może równać się z Zanem). No i pytam się gdzie jest sens i logika, a przede wszystkim sprawiedliwość. Jak dowiedziałam się dziś o tym , że odwołano(delikatnie mówiąc) P.Szydłak normalnie się we mnie zagotowało. To co robi starościna jest nie moralne i nie etyczne, a najgorsze w tym wszystkim jest to, ze na całej sprawie najbardziej ucierpieli i ucierpią obecni i ewentualnie przyszli uczniowie Zana. Odrażające jest załatwianie własnych zachcianek kosztem młodzieży. Jeśli chodzi o politykę jak ktoś napisał wcześniej i ja przypomniałam na początku plany przeniesienia Zana były już w 2004-05roku skoro więc sprawa przeniesienia szkoły jest dla pruszkowskiego społeczeństwa tak bardzo ważna to pytam się czemu po wyborach w 2006 roku nic się nie zmieniło i czy naprawdę istnieje jakaś realna szansa na to że nowe wybory przyniosą jakieś zmiany? Nie chcę uchodzić za pesymistkę, ale wydaje mi się że nie, gdyż do 2010 opinia publiczna zapomni o sprawie Zana, a stołki znów dostaną ci, którzy nigdy u władzy znaleźć się nie powinni.
  • 15.05.09, 08:19
    Zazwyczaj jeśli ktoś podejmuje jakąś świadomie zamierzoną akcję ma jakieś motywy
    jawne bądź ukryte.
    1. Pieniądze
    2. Ambicja i niespełnione własne nadzieje. Jeśli mały człowiek, który np.
    skończył szkołę o słabej renomie i opinii zawsze marzył o uczeniu się w Zanie a
    nigdy to się nie spełniło to obecnie np. mając władzę chce to "elitarne" liceum
    zniszczyć. Czyli:
    2a. Zemsta za to, że jest się po prostu malutkim tylko czy człowiekiem właśnie...
    3. Nienawiść do wszystkiego co dla ludzi. Wszak Pałace dla siebie buduję, innym
    życie rujnuję...
    4. W Zanie uczy się potomstwo człowieka z Pałacu więc może w Mechanikach nie
    będzie wszystko tak rzucało w oczy? Ale ten argument dla mnie mało zrozumiany.
    Może lepiej zostać mechanikiem.
    5.Zwolnienie kogoś kto się naraził lub sprzeciwił korupcji. Ten argument chyba
    jako ostatni jest najbardziej zrozumiały. Żeby zwolnić Naczelnika Wydziału czy
    Dyrektora szkoły, który nie chciał "smart money" lub po prostu jest uczciwym
    człowiekiem, trzeba to ciało zlikwidować...
    Więc Pani Szydłak się naraziła, stanowisko straciła... czyżby więc to jest już
    koniec? Jeśli to tylko zemsta na Pani Dyrektor to tak. Jeśli nie - to zapisze
    się jako Kapitan, który utonął wraz ze swoim okrętem... piękne i szlachetne
    zakończenie. Tylko będzie kolejna krew na wielkich rękach...
  • 15.05.09, 12:45
    dziś na ulicy Kościuszki zauważyłem rzucająće się w oczy
    ogłoszenia 'nie oddamy Zana' (przyjdź o 11 itp). Mógłby ktoś napisać
    o co chodziło, i co się wydarzyło?

  • 15.05.09, 12:52
    Aha, już widzę..

    Kiedy wyemitują ten program "Interwencje", w poniedziałek o 18:50?
  • 15.05.09, 21:00
    Ktoś z Was był na tym spotkaniu?Można prosić o relację?
  • 15.05.09, 21:12
    dr_informatyk napisał:

    > Ktoś z Was był na tym spotkaniu?Można prosić o relację?

    Nie da się w kilku słowach! Młodzież, rodzice, absolwenci i nauczyciele
    przeciwko władzy i jej decyzjom. RUSZYCIE ZANA - BĘDZIE KASZANA, EDUKACJA TAK -
    DEWELOPER NIE, PRZYWRÓĆCIE PANIĄ DYREKTOR, RĘCE PRECZ OD ZANA, OCALMY TRADYCJE,
    DYREKTORKI NIE ODDAMY, BO NAD WSZYSTKO JĄ KOCHAMY, MIELIŚCIE NAS BUDOWAĆ, A NIE
    LIKWIDOWAĆ, CZAS KRYSTYNA POŚWIĘCIŁA I DLATEGO W NAS JEST SIŁA. To niektóre z haseł.
    Program w poniedziałek, artykuł w Stołcznej Wyborczej - sobota lub raczej
    poniedziałek, grodziskie radio "Bogoria" też robiło wywiady. Dawny redaktor z
    Gazety Pruszkowskiej nagrywał co sie dało, sporo absolwentów z lat 50 tych,
    każdy z aparatem, uczeń z hasłem na rowerze...
  • 18.05.09, 09:47
    miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6614050,Zjednoczyli_sie_w_obronie_swojej_szkoly.html

    Zjednoczyli się w obronie swojej szkoły
    Grzegorz Lisicki2009-05-16

    Bunt nauczycieli, uczniów i rodziców z Zespołu Szkół
    Ogólnokształcących w Pruszkowie: żądają odwołania zapowiedzianej
    przez starostwo przeprowadzki szkoły i przywrócenia do pracy
    odwołanej dyrektorki.
    Emila Wróblewska i Klaudia Lewandowska swoją miłość do liceum
    wypisały na dłoniach "Ruszycie Zana, będzie kaszana", "Chcesz być
    szanowana, zapisz się do Zana", "Chcemy tradycji, nie ekstradycji" -
    takie hasła zawisły w piątek na podwórku i płocie okalającym budynek
    Zespołu Szkół Ogólnokształcących im. Tomasza Zana przy ul.
    Daszyńskiego 6 w Pruszkowie. Mieści się tam liceum ogólnokształcące,
    szkoła dla dorosłych oraz gimnazjum.

    Transparenty rozwiesili uczniowie. Ubrali się też w białe koszulki z
    wykonanymi własnoręcznie napisami i rysunkami wyrażającymi sprzeciw
    wobec projektu przeniesienia ich szkoły w inne miejsce. W kilkunastu
    punktach miasta zawisły też wykonane przez nich plakaty. - To szkoła
    bez minusów. Nie ma identyfikatorów, podejrzliwości, bo wszyscy się
    znają. A do pań woźnych mówimy "ciociu" - wylicza Emila Wróblewska,
    która za rok będzie pisać maturę.
    - Tutaj jedynki nie są po to, żeby zastraszyć. Trzeba na nie
    zasłużyć - wtóruje jej Klaudia Lewandowska.
    Uczniowie protestują przeciw planom starostwa powiatowego w
    Pruszkowie. Samorządowcy chcą przenieść szkołę z gmachu przy ul.
    Daszyńskiego, gdzie mieści się od 1929 r., do zespołu szkół
    zawodowych przy ul. Gomulińskiego. - To oznacza śmierć szkoły, jej
    atmosfery. A ja wysłałam tu dzieci, wierząc, że zapewni im edukację
    i dobry start w życie - mówi Małgorzata Czyż, mama uczących się w
    Zanie bliźniaków. Rodzice i uczniowie podkreślają, że to szkoła z
    wielkimi tradycjami. Chodzili tu m.in. żeglarz Leonid Teliga i
    artysta Wojciech Młynarski.

    Pomysł przeniesienia szkoły po raz pierwszy pojawił się w 2004 r. -
    Wysłaliśmy sygnał, że się nie zgadzamy. Spokój był aż do lutego tego
    roku, choć po mieście chodziły plotki, że pani starosta tak czy siak
    chce nas przenieść - opowiada Krystyna Szydłak, dyrektorka szkoły.

    W lutym dotarła do niej uchwała władz Pruszkowa o wstrzymaniu naboru
    do należącego do zespołu szkół gimnazjum. Później starostwo ją
    odwołało. Uczniowie stanęli za nią murem. "Czas Krystyna poświęciła
    i dlatego jest w nas siła" - wypisali na jednym z transparentów w
    obronie dyrektorującej od 23 lat zespołowi szkół Krystynie Szydłak.
    Razem z nauczycielami domagają się przywrócenia jej do pracy.

    Niedawno szkołę zelektryzowała wiadomość o tym, że starosta Anna
    Smolińska miała oświadczyć, iż zespół szkół zostanie przeniesiony, a
    plac po nim przeznaczony pod zabudowę mieszkaniową.

    Przedstawiciele starostwa zaprzeczają. - Po przeniesieniu szkoły
    chcemy umieścić w tym budynku poradnię wychowawczą, która gnieździ
    się w wynajmowanym pomieszczeniu. Ale na razie nie ma o czym mówić,
    bo rozbudowa szkoły przy Gomulińskiego jeszcze się nie zaczęła -
    mówi Zygmunt Kamiński, naczelnik wydziału edukacji kultury i sportu.
    I podaje powody odwołania dyrektor Szydłak: - Objęła dyrekcję
    komercyjnej placówki edukacyjnej i nie podała tego w oświadczeniu
    majątkowym.
    Szydłak zapewnia, że zrzekła się już tej funkcji. Rodzice i
    uczniowie zapowiadają dalsze protesty.
  • 18.05.09, 16:02
    Pan Kamiński jest też bardzo interesującym człowiekiem , myślę że nie jest dużo
    gorszy od pani Smolińskiej której niedługo zacznie palić się grunt pod nogami
    ponieważ powoli powinna zdawać sobie sprawę że popełniła ogromny błąd , liczę
    także na to ze pojawią się jeszcze inne media które będą chciały zrobić reportaż
    o sytuacji która zaistniała , sam osobiście rozpocząłem pisanie wiadomości do
    programu UWAGA ,myślę że jeszcze raz osoby związane z TVNem mogły by wpaść do
    naszego pięknego miast i zobaczyć że nie wszystkie w nim jest takie piękne ,
    Polecam także wpisanie do UWAGI na tej stroni uwaga.onet.pl/kontakt.html
    zawsze jest szansa ze przyjrzą się sprawie
  • 18.05.09, 18:45
    Jak do tej pory to TVN olewa Pruszków i sprawę Zana. Może to dla nich
    zbyt mało atrakcyjny temat??????
  • 18.05.09, 20:26
    Czy ktoś uprzejmie może napisać kilka słów o transmisji? Niestety nie mogłem
    tego oglądać...
  • 18.05.09, 20:46
    To była pierwsza część.Druga w środę o 19.
    Wspaniała,odważna młodzież.Pomyśleć,że w innych szkołach zakłada się
    nauczycielom kosze na głowy.Mądre,odważne wypowiedzi pani Stańczyk i
    pani Dubiel,pana Prędoty.I łzy wzruszonej pani dyrektor,że młodzeż
    stanęła za nią murem.Komentarz końcowy o braku odwagi władz
    powiatu...I nadzieja,że może tę odwagę nabędą i w środę wystapią
    przed kamerą.
    No właśnie,gdzie jest Smolińska???Dlaczego do wszystkich wywiadów
    jest typowany Kaminski(też Platforma Obywatelska?warto sprawdzić)
    Przecież to starosta podejmuje tego typu decyzje,więc o co chodzi?
    Nie wiadomo,o co chodzi.
  • 18.05.09, 23:40
    Pierwszy dobry program dotyczący tej sprawy. Aby takich więcej. Ciekawy jestem
    czy w następnym odcinku wystąpi nasza szanowna Pani Starosta????
  • 19.05.09, 06:16

    Profesjonaliści do brudnej roboty zazwyczaj angażują
    odpowiedni element

    czarek_29 napisał:

    > Pierwszy dobry program dotyczący tej sprawy. Aby takich więcej. Ciekawy jestem
    > czy w następnym odcinku wystąpi nasza szanowna Pani Starosta????
  • 19.05.09, 16:31
    Nasza "Pani Starosta" boi się krytyki ze strony elektoratu.
    Najprościej jest schowac głowę w przysłowiowy piasek i udawać, że
    nic sie nie dzieje.

    Swoja drogą wysłałem przez stronę powiatu kilka pytań do "Pani
    Starosty" i od dwóch tygodni nie otrzymałem odpwiedzi.
  • 19.05.09, 17:12
    Jutro Pani starosta wypowie się przed kamerami- reporterzy mają do niej
    przyjechać. Okazało się że pani dyrektor ukryła dochody i miała nieprawidłowości
    w rachunkach (po zapowiedzianej kontroli) . Koncept szkół jest taki że na
    Gomulickiego ma być utworzone jakby to nazwać centrum lieców. Zawodówki i
    wszystkie szkoły zawodowe zostana przeniesione na Promyka. A tam zostana lieca
    (oprócz Kościuszki bo tam były poczynione inwestycje i Kościuszko zostaje na
    miejscu)i gimnazjum i liceum sportowe ze względu na zaplecze.
    Nie pytajcie się mnie skąd wiem ale wiem z pewnego źródła (mam nadzieje że
    źródło moje nieczyta tego forum bo nigdy więcej już mi nic nie powie)
  • 19.05.09, 18:28
    Kolego ale żadnych rewelacji tutaj nam nie ujawniłeś. To wszystko
    było już mówione oficjalnie. I nie Gomulickiego tylko Gomulińskiego.
  • 19.05.09, 18:53
    Ja nie rozumiem czemu Kościuszko ma zostać na swoim miejscu , może za parę lat
    lub miesięcy znajdzie się chętny na ziemie na której stoi szkoła , wtedy
    proponuje żeby Kościucha także przenieść do Mechanów i napewno pani Starościna
    będzie zadowolona a mam nadzieje że znajdzie się jakiś chętny i na tą szkołę :)
    a tak po za tym to już nie mogę się doczekać jakich oszczerstw nagada jutro pani
    Starościna w programie o 19,05 bo to wszystko by zniszczyć dyrekcje ZANA no i
    oczywiście przejąć działeczkę :)
  • 19.05.09, 19:49
    Źródło algari jest może i pewne,ale cóż skądś te durne pomysły muszą
    wypływać.Kołchozy już mieliśmy -nie chcemy kołchozów
    oświatowych.Szkoła o dorobku Zana musi zachować własną tożsamość.Co
    bowiem odpowie absolwent pytany jakie liceum skończył 'Zan' -to coś
    mówi.Taka charyzma przyciaga młodzież do szkóły.
    W zasadzie to wiadomo co powie Pani starosta w TV -,że to dopiero
    projekt-,że decyzje jeszcze nie zapadły -,że budynek stary i
    adoptowany na szkołę i -,że ta pani co słyszała jej słowa na
    Uniwersytecie III wieku o budowie apartamentowca to opacznie
    zrozumiała jej słowa i może ma coś ze słuchem.A swoją drogą to czemu
    Pani starosta nie przyszła i na forum nie przedstawiła swej
    koncepcji oświatowej.
    Co do pani dyrektor to nic się na razie nie okazało i nie wiadomo co
    się okaże.
    Na koniec pytam -gdzie są sławni absolwenci Zana? -dlaczego milczą ?
    Czyżby nie słyszeli ?






  • 19.05.09, 21:20
    Gdzie sławni absolwenci? Wielu w zaświatac hvide prof.Stelmachowski
    czy L.Teliga.Inni walczą z demencją, a ten minimalnie młodszy jak
    Bronisław Komorowski jest politycznym przełożonym pani S.On raczej
    nie zainterweniuje w obronie szkoły.
    A w jutrzejszym programie nie będzie żadnych rewelacji.Będzie to
    uzasadnienie tezy,że szlachetne pany chcą zrobic dobrze
    głupiemu,ciemnemu ludowi,a ten wredny i domaga się możliwości
    stanowienia o sobie.No wiecie co,tym z Zana to już całkiem odwaliło-
    społeczeństwo obywatelskie im sie marzy.A na kolana przed władzą to
    nie łaska?!
  • 19.05.09, 22:26
    Błąd.
    Pan, o którym mowa jest w zdaniu poniżej, nie jest przełożonym.
    Jest KOLEGĄ.
    Wspierającym
    i kryjącym
    lokalne harce PO.
    O wszystkim wie
    ale punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

    kozmoz napisał:

    > Gdzie sławni absolwenci? Wielu w zaświatac hvide prof.Stelmachowski
    > czy L.Teliga.Inni walczą z demencją, a ten minimalnie młodszy jak
    > Bronisław Komorowski jest politycznym przełożonym pani S.
  • 20.05.09, 11:04
    A ja go miałem za porządnego człowieka, a nie kolesia kolesiów.
  • 20.05.09, 21:43
    To dzięki kolesiowi kolesiów wszystkie "sprawy" Starostwa są od POwstania
    organizacji ucinane...


    darjo123 napisał:

    > A ja go miałem za porządnego człowieka, a nie kolesia kolesiów.
  • 20.05.09, 21:48
    Ostatnimi czasy jak powiadają pracownicy urzędu w Starostwie zaczęli pracować
    ludzie od tzw. warszawskich afer mostowych i stadionu skry. Swoi wiedzą jak się
    otaczać swoimi.

    dr_informatyk napisał:

    > To dzięki kolesiowi kolesiów wszystkie "sprawy" Starostwa są od POwstania
    > organizacji ucinane...
    >
    >
    > darjo123 napisał:
    >
    > > A ja go miałem za porządnego człowieka, a nie kolesia kolesiów.
  • 21.05.09, 13:51
    Zapis wywiadu:
    http://pruszkow.blox.pl/2009/05/Starosta-Powiatu-Pruszkowskiego-o-Liceum-im-T-Zana.html
  • 20.05.09, 22:12

    PROTOKÓŁ NR I/ 2006

    z I Sesji Rady Powiatu Pruszkowskiego

    w dniu 27 listopada 2006 r.


    "...Przewodnicząca Rady poinformowała, że następnym punktem porządku obrad jest
    podjęcie uchwały w sprawie wyboru Wicestarosty Powiatu Pruszkowskiego i zwróciła
    się o zgłaszanie kandydatur na to stanowisko. Projekt uchwały stanowi zał. nr 8
    do protokołu.

    Radna Pani Elżbieta Smolińska Starosta Powiatu zarekomendowała na stanowisko
    Wicestarosty Pana Dariusza Piotra Kowalskiego. Rekomendacja stanowi zał. nr 9 do
    protokołu.

    Radna p. Maria Kwasiborska Sybilska Przewodnicząca Rady zapytała czy Pan Dariusz
    Kowalski wyraża zgodę na kandydowanie na to stanowisko?

    Pan Dariusz Kowalski wyraził zgodę. Ponadto wyjaśnił sprawę krążących pogłosek
    na temat jego pracy w dzielnicy Ochota. Powiedział, że jako były członek Zarządu
    Dzielnicy ma postawiony zarzut prokuratorski za tzw. niegospodarność polegający
    na tym, że Zarząd Dzielnicy Ochota rzekomo nie ściągał podatku od Klubu
    Sportowego SKRA. Absurdalność tego zarzutu polega na tym, że w tym okresie
    zostało wszczęte postępowanie sądowe zakończone zajęciem konta Klubu Sportowego
    SKRA. Oświadczył, że jeśli sąd uzna ten zarzut to zgodzi się z wyrokiem sądu i
    złoży rezygnację ze stanowiska Wicestarosty.

    Innych kandydatur nie zgłoszono..."

    209.85.129.132/search?q=cache:1062ccYSaOMJ:bip.powiat.pruszkow.pl/pl/bip/organy_powiatu/rada/sesje/px_Protokol_I_sesja_27_11_06.doc+dariusz+kowalski+ochota&cd=6&hl=pl&ct=clnk&gl=pl&client=firefox-a
  • 20.05.09, 23:45
    No to jeśli to co napisałeś jest prawdą, Pan wicestarosta powinien podać się do
    dymisji.
  • 20.05.09, 23:52
    Oni wszyscy powinni się podać do dymisji
    --
    Qui errat consentire non videtur.
  • 21.05.09, 16:58
    Brak słów na to co wyprawia Pani Smolińska. Oskarżanie nauczycieli o
    to, że nakłaniają uczniów do protestów??? A dlaczego ona boi stanąć
    się przed kamerami i w końcu zabrać głos??
    I może niech zainteresuje się swoim zastępcą bo podobno ma postawione
    zarzuty w sądzie??
  • 21.05.09, 17:17
    Dlaczego nie można pozostawić Zana w jego dotychczasowym miejscu??
    Szczególnie, że chcą tego uczniowie, nauczyciele, pracownicy szkoły.
    Czy nie można chociaż czasami wsłuchać się w głos zwykłych ludzi, dla
    których przywiązanie do miejsca jest ważne???
  • 21.05.09, 21:10
    Mało tego ,że zwalają wszystko na nauczycieli to jeszcze ich straszą .Nakazali
    zdjęcie spontanicznie wywieszonych transparentów w obronie dyrektorki.Pytanie
    było czy wykupiono prawa do wieszania reklam na płocie szkoły.-Czy to nie jest
    jakaś paranoja? w jakich my czasach żyjemy? -kto nami rządzi? czy to nie jakaś
    platforma obłudy?
    Ja rozumiem władza powinna być silna i stanowcza ,ale tak bez pardonu walczyć ze
    społeczeństwem w stylu "po nas choćby zgliszcza".a gdzie dialog ???. Nikt z
    władz nie chce rozmawiać ze stowarzyszeniem obrońców Zana -PYTAM DLACZEGO???
  • 21.05.09, 22:38
    Zapomniały pany,że wybieralne są i że po takiej akcji z
    L.O.im.T.Zana wbrew ludziom to pies z kulawą nogą na nich nie
    zagłosuje. Było już kilku takich w tym mieście i dziasiaj to od
    dawna osoby prywatne. Pany myślą, że łaskę motłochowi robią, że
    rządzą, więc straszyć mogą, że nauczycieli ukarze się za wywiad w
    tvpInfo,że pieniądze za nieprzepracowaną godzinę lekcyjną im się
    odbierze itd., itp. Rany gościa, jakie te pany głupie sa, że ciągle
    nie umieją zrozumieć - w demokracji starosta to pracownik najemny i
    albo go społeczeństwo zatrudni, albo nie...
  • 21.05.09, 23:22
    i że po takiej akcji z
    > L.O.im.T.Zana wbrew ludziom to pies z kulawą nogą na nich nie
    > zagłosuje.

    oj, żebyś się nie zdziwił.
    --
    Qui tacet, consentire videtur
  • 23.05.09, 07:32
    Przeczytałem właśnie te niedorzeczności tam wypowiadane. Jeśli mogę się odnieść
    do kilku kwestii tam poruszonych

    "Rodzice młodzieży nie chcą oficjalnie sprawy podnosić z powodu możliwości
    szykanowania ich dzieci,..."
    racja sama Pani Starościna wie co mówi. Pracownicy Starostwa, którzy mają inne
    zdanie lub pogląd sprzeczny z poglądami Starosty są szykanowani. Ale ponieważ
    prawda jest zawsze córką czasu to w większości procesów w Sądzie Pracy
    pracownicy te procesy wygrywają. Co roku jakiś niewygodny pracownik w ten sposób
    ze Starostwa odchodzi, z ulgą dla siebie.
    O marnotrastwie publicznych pieniędzy oczywiście tu nie ma mowy. Bo kolejny
    koszt procesu w Sądzie Pracy oczywiście nie pokryje starościna ale my jako
    podatnicy. Nawet jak wygra Pani Szydłak jeśli sprawa zostanie przeniesiona do
    Sądu Pracy ale może innego niż ten w Pruszkowie.
    Inna rzecz, o której zapomniałem a pojawia się w wywiadzie Bogorii i gazety WPR
    to Zarząd Powiatu. To Zarząd jest wszystkiemu winny. No i Radni Powiatu, cała
    rada. Przecież to oni wybrali starościnę a ona tylko wykonuje to co oni
    przegłosują. Zapomniałem, że Zarząd powiatu jeszcze nie tak dawno był w 100%
    politycznym składem jednej partii PO.Więc jak możemy mieć jakiekolwiek pretensje
    do starościny. Przecież to nie ona.
    "Jeśli będziemy go przenosić, to termin jest odległy, ponieważ na razie nie ma
    gdzie go przenieść"
    Przecież jak tak bardzo to się ludziom nie podoba teraz to za rok są kolejne
    wybory. Teraz przed wyborami rzeczywiście zrobiło się już za wcześnie. Za rok
    jak wybierzemy kolejnych radnych powiatu, może znów zostanie wybrana ta sama
    osoba na starościnę. Przeniesiemy go wtedy. Przecież mieszkańcy znów zagłosują
    podobnie.
    "Powiedziałam również, że tym terenem zainteresowany był Pan Prezydent Miasta
    Pruszkowa Jan Starzyński, który mówił o nim, że byłby świetny pod budownictwo
    mieszkaniowe..."
    No tak i o tym zapomniałem, przecież to nie starościna tylko Prezydent
    Starzyński wszystkiemu winien. Ona niewinna. A my śmiemy podejrzewać kogoś o
    jakiś handel cudzymi gruntami - nie daj Boże.
    "Skończmy wreszcie z mitem, że „Zan” to mała, kameralna szkoła, w której panuje
    rodzinna atmosfera, gdzie wszyscy się znają i kochają."
    No tak, pewnie nie wszyscy uczniowie się kochają, między sobą to pewnie jak
    kończą 16 lat dopiero najwcześniej, z niektórymi nauczycielami pewnie też się
    nie lubią nawet, ale atmosfera to coś co ta szkoła właśnie ma. I każdy się tam
    zna. Jak się przychodzi do pracy od 8 rano to swoich pracowników też można
    poznać. Nie wszędzie jest tak zła atmosfera jak u podległych pracowników w
    Starostwie gdzie każdy wie, że np. niegospodarność może być nagradzana.
    Ale są osoby stworzone do niszczenia i lekkiego marnotrawienia publicznych
    pieniędzy. Tu się w 100% zgadzam - te 4 tysiące złotych przekazane na konto Rady
    Rodziców...takie wielkie marnotrastwo. Cały 1 katering.


  • 24.05.09, 17:09
    Czyżby były pracownik Starostwa (wyrzucowny z Platformy oraz po
    postępowaniu dyscyplinarnym także ze Starostwa) - p. Sebastian C.
    tak aktywnie walczył o Zana? Jeżeli nie to przepraszam za
    insynuacje.
  • 25.05.09, 10:01
    Czyżby były pracownik Starostwa (wyrzucowny z Platformy oraz po
    postępowaniu dyscyplinarnym także ze Starostwa) - p. Sebastian C.
    tak aktywnie walczył o Zana? Jeżeli nie to przepraszam za
    insynuacje.


    A co z panem wicestarostą, jak tam proces? Dobiegł może już końca?

    W głowie się nie mieści, co w tym starostwie się dzieje. A to - jak
    czytam - postępowanie dyscyplinarne przeciwko p. Sebastianowi C., a
    to proces z wicestarostą w tle, a to przekręty w księgach
    wieczystych - bodajże ktoś nawet za to siedzi.
    A ja, biedny żuczek czytam i oczom nie wierzę...
  • 25.05.09, 11:48
    Ot po prostu polscy politycy :) bez względu na przynależność
    partyjną czy bezpartyjną walczą tylko o tym żeby swoją kabze napchać
    a biedne żuczki potrzebne im są tylko do tego żeby odepchnąc od
    korytka konkurencje.
    Przecież od zawsze wiadomo że tym ludziom nie chodzi o to żeby innym
    było lepiej tylko żeby im było dobrze. I to jest standard , a biedni
    wyborcy nadal dają się nabierać.
    --
    "Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."
    J.Tuwim
  • 25.05.09, 17:46
    "Przecież od zawsze wiadomo że tym ludziom nie chodzi o to żeby
    innym
    było lepiej tylko żeby im było dobrze".

    Oczywiście,że tak.Ale chodzi o to, czy napychają sobie kabzę zgodnie
    z obowiązującym prawem, czy też łamią prawo. Tu jest pies
    pogrzebany. Bogaćmy się, ale bogaćmy się szanując prawo.
    A w Twojej wypowiedzi zawarta jest niebezpieczna sugestia, że
    lokalni politycy nas wykorzystują,by robić geszefty. Nieprawda. Może
    trudno Ci w to uwierzyć - zwłaszcza po aferze w starostwie - ale na
    szczytach lokalnej władzy są ludzie, którzy działają z poszanowaniem
    prawa. Ba, nawet z poszanowaniem drugiego człowieka. Naprawdę.
    I dlatego tak ważne jest w wyborach, żeby awanturnicy i aferzyści, i
    złodziejaszko wszelkiej proweniencji nie zyskali popracia - bez
    względu na to, z jakiego ugrupowania politycznego by byli.
    Pierwsze: nie głosuj na złodzieja.
    Drugie: nie głosuj na chama, aroganta, impertynenta. takoż na
    oszusta nie.
    Trzecie: nie głosuj na tego, kto dobrą, renomowaną szkołę chce
    zlikwidować, bo "musi" uwolnić przyobiecany grunt.
    Czwarte...?
  • 25.05.09, 18:56
    Największe biznesy robi sie legalnie :)
    Stsując sie do tego co napisałeś nie widzę polityka we władzach
    miasta na którego bym mógł głosować. Punkt 2 wszystkich ich
    dyskwalifikuje.
    I zeby było jasne żadnego z naszych włodarzy i radnych nie uważam za
    złodzieja, łapkówkarza czy oszusta.
    Ot poprostu gromada ludzi żyjących we własnym świecie mająca w
    głębokim poważaniu resztę mieszkańców.
    --
    "Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."
    J.Tuwim
  • 25.05.09, 20:55
    Jak nie znasz prawdy to po co piszesz bzdury o innych? Na zlecenie
    zwierzchniczki? Czy po prostu sama jesteś kłamczuchą?
    Jeśli mowa o radnym S.C. to:
    1 - członkostwo w PO sam zawiesił ze względu na niezgodne ze statutem PO
    działania Koła PO w Pruszkowie, razem z nim odeszło z lokalnej PO kilku
    szanujących prawo własnej organizacji innych członków.
    2 - z pracy w Starostwie zrezygnował sam ponad rok temu i żadnego postępowania
    dyscyplinarnego nie było. To Starostwo przegrało procesy za pomówienia, tak jak
    i ty mogłabyś teraz przegrać za pisanie kłamstw.
    A jak cię interesuje czy S.C. walczy o Zana to zapytaj go bezpośrednio, chyba
    umiesz znaleźć kontakt. Ja pośrednikiem innych być nie zamierzam. Nawet jeśli
    popieram to co mogą czynić.



    teresa1068 napisała:

    > Czyżby były pracownik Starostwa (wyrzucowny z Platformy oraz po
    > postępowaniu dyscyplinarnym także ze Starostwa) - p. Sebastian C.
    > tak aktywnie walczył o Zana? Jeżeli nie to przepraszam za
    > insynuacje.
  • 27.05.09, 09:39
    będzie okazja aby zadać Pani Staroście kilka pytań.
  • 28.05.09, 18:34
    Oto co napisali uczniowie Zana odnośnie wywiadu Pani Starosty w
    gazecie WPR:

    Chcielibyśmy zdementować kilka informacji, które wniknęły podczas
    wywiadu prowadzonego przez Gazetę WPR ze Starostą Elżbietą Smolińską.

    Pierwsza sprawa mówi, że „uczniowie 1 i 2 klasy zostali przymuszeni
    do akcji telewizyjnej; dostali koszulki i kazano im wyjść i
    protestować.”

    Tu i teraz oficjalnie mówimy, iż pomysł uczestnictwa uczniów i
    samorządu szkolnego w realizacji programu dla TVP INFO był pomysłem
    tylko i wyłącznie uczniów liceum. Nie byliśmy do tego przymuszani
    przez żadnego nauczyciela. Pomysł wzięcia udziału w nagraniu był
    spowodowany tym, iż czuliśmy, że jesteśmy pomijani w całej tej
    dyskusji. Chcieliśmy zaistnieć i wyrazić swoje ubolewanie nad
    pomysłem przeniesienia LO im. Tomasza Zana na ul. Gomulińskiego.
    Czujemy się zaniepokojeni tą sytuacją mimo, iż nauczyciele bacznie
    czuwają nad naszym bezpieczeństwem i chronią przed stresem związanym
    z zamieszaniem.

    Kolejna sprawa, która w naszym mniemaniu warta jest uwagi i
    sprostowania dotyczy uczniów uczących się w Zespole Szkół „Zana”.
    Oczywiście, prawdą jest, że do zespołu należy Gimnazjum i Liceum, z
    tym, że obie te instytucje mieszczą się w dwóch oddzielnych
    budynkach. Gimnazjum znajduje się przy kościele św. Józefa w
    Pruszkowie a Liceum przy ul. Daszyńskiego. Z tego wynika, iż w obu
    tych szkołach „panuje rodzinna atmosfera, gdzie wszyscy się znają i
    kochają”.

    Zgadzamy się z kwestią dotyczącą dialogu pomiędzy stronami. Niestety
    z naszej perspektywy (uczniów) nie ma obustronnej chęci do rozmowy.
    Była ku temu okazja np. podczas realizacji programu „Interwencje
    Jolanty Erol”.

    Czujemy się zniesmaczeni faktem, że jesteśmy traktowani w opinii Pani
    Starosty jako „trzyletnie dzieci,” którymi można manipulować i coś
    nakazać. W Polsce mówi się o „stawianiu na młodzież i edukację” –
    więc jeżeli chce się być szanowanym, trzeba szanować innych, nawet
    nieletnich uczniów (przyszłych wyborców) a przede wszystkim tych,
    którzy głos mają.

  • 30.05.09, 13:15
    Jakie macie wrażenia?
    Szkoda tylko, że nie zgłoszono wniosku o odwołanie radnej Elżbiety S. z funkcji
    starosty.Oczywiście razem z jej zastępcą.Pan Darek K. doskonale jednak wie jak
    wtopić swoją zwierzchniczkę.Nagle zachorował.Z pomocą Pani Hani i pana skarbnika
    od mostów klęska zbyt niewygodnej już sojuszniczki będzie o wiele bardziej
    spektakularna. Dawny budynek CBKO aż się trzęsie od wielkiej intrygi i spisku
    podwładnych Księżnej...
    Ale cóź.Kto z kim przystaje,ten wie co robi.
    Właśnie, mieliśmy na sesji przykład jakich absolwentów wychowuje ZAN.
    Jak młody człowiek śmiał zabrać głos.
    Głos przeciwko panującej władzy.
    Przeciwko majestatowi jaśnie panującej.

    Tylko czy będzie z tego wszystkiego prawdziwy protokół?

    bip.powiat.pruszkow.pl/pl/bip/organy_powiatu/rada/sesje
  • 02.06.09, 12:37
    Popatrzyłem na daty pokazane na tej stronie bip.powiat.pruszkow.pl/pl/bip/organy_powiatu/rada/sesje i jedna rzecz mnie zastanawia.

    Dlaczego informacja o dacie posiedzenia rady powiatu została podana na stronie BIP'u tylko na trzy dni przed terminem? Czy są jakieś przepisy które regulują w jakim czasie taka informacja powinna pojawić się dla opinii publicznej?

    Czyżby pani starosta zrobiła to specjalnie bo bała się dyskusji na temat szkoły?
  • 02.06.09, 18:17
    Szczerze to i tak gratuluje, że znalazłeś tą informacje ponieważ ja
    niestety nie mogłem.
    A tak w ogóle to co ze sprawą Zana???? Czy coś się dzieje bo straszna
    cisza zapanowała na forum. Macie jakieś ciekawe informacje??
  • 03.06.09, 10:31
    Czy będzie jakiś reportaż (wideo lub prasowy) z sesji rady powiatu?
    Chciałem się przejść ale niestety informacja dotarła do mnie za
    późno... To skandal, że informacja o sesji pojawiła się dopiero na 3
    dni przed terminem.
  • 03.06.09, 10:50
    Było fatalnie. Milczący radni, sprawiający wrażenie facetów, którzy
    przyszli jedynie po kasę, nikt, nikt się nie odzywał jedynie Sipiera
    błyszczał nie tylko dlatego, ze był świetnie przygotowany, ale tak
    zachowujący się radni zrobili mu idealne tło. Kontrast był
    porażający z korzyścią dla Sipiery.
    No i Gembal, który wypowiedział się bardzo, bardzo rozsądnie.
    Półgębkiem dodał cioś Biskupski. I tyle. Żenada.
  • 03.06.09, 14:42
    spencerek zapomniał dodać, że Starosta też zabrała głos, zwłaszcza po wypowiedzi
    tegorocznego maturzysty mówiąc, że oto właśnie jakich absolwentów wychowuje ta
    szkoła. A on tylko powiedział prawdę, że kłamała mówiąc jakoby zostali zmuszani
    do protestu przez innych...
    Może kablówka coś pokaże. Sala była pełna, szkoda, że temat umarł.
  • 03.06.09, 16:26
    Ciekawe czy nasze starostwo jest w stanie jeszcze bardziej się
    skompromitować i pogrążyć... Oni już sięgneli samego dna. Do tej
    pory od 20 lat takiej wojny mieszkańców z władzami lokalnymi nie
    było.
  • 03.06.09, 17:54
    Ach, jeszcze taka duża pani z PiS-u sensownie zabrała głos.
    Tak bardzo PiS-u nie lubię, a tutaj okazuje sie, ze w powiecie
    najbardziej sensowni radni, to własnie PiS-owcy...
    Widać było na sesji, mają świadomość, że są wybrani przez ludzi i
    dla ludzi.
    Co do starosty - słów brak, słów brak.To była jakaś tragifarsa.A
    zachowanie pana przewodniczącego... Ciekawe, jak zareagują jego
    wyborcy,kiedy obejrzą sobie ten żałosny spektakl. Mam nadzieję, że
    będzie w kablówce, skoro to nagrywali.
  • 05.06.09, 21:56
    Władze regionalne i krajowe nie kiwnęły palcem w sprawie buty Przewodniczącej PO
    w Pruszkowie.
    Dają przyzwolenie na wszystkie te wybryki, których jesteśmy świadkami.
    Ocena należy do nas, do mieszkańców, na co się jeszcze dalej zgodzimy.
    Może warto w niedzielę i temu dać wyraz
  • 07.06.09, 11:56
    W zasadzie materiał telewizyjny lokalnej telewizji kablowej nadaje się w całości
    do zbadania dla niezależnej prokuratury.
    Jest wiele wątków. Kolejny raz pojawia się sprawa ksiąg wieczystych. Czy
    fałszowanie, czy wykreślanie nazwiska potomków własnych pracowników urzędu
    starostwa? To powinien, jeśli już, zbadać też niezależny sąd.
    Czemu wszyscy czepiają się tej starościny jeśli to zarząd podejmuje decyzje. A
    przecież oni głosują według swojego uznania. To nic, że jest koalicja i PO,
    której przewodzi starościna dyktuje warunki i wybierała w całości obecny zarząd
    powiatu. To nic, że to starościna zgłosiła na swojego zastępcę człowieka z taką,
    a nie inną przeszłością i poważnymi zarzutami prawnymi.
    Tacy ludzie, być może, mogą tylko się nadawać do pełnienia tak ważnych funkcji.
    I woda w ustach niemal wszystkich radnych koalicji, brawo dla radnego Pana
    Gembala, Biskupskiego, Sipiery tylko czy to są wszyscy reprezentanci mieszkańców
    powiatu pruszkowskiego? Bo jeśli tak to chyba jakaś pomyłka z tą całą radą.

  • 07.06.09, 20:14
    Oglądałem w dniu wczorajszym sesje Rady Powiatu i muszę powiedzieć,
    że jestem w szoku. Na jedno podstawowe pytanie Pani Starosta
    Smolińska nie potrafiła odpowiedzieć. Dlaczego dyrektora z tak długim
    stażem pracy zwalnia się w taki sposób??
    Na sesji padło oprócz tego mnóstwo innych pytań na które niestety nie
    usłyszeliśmy odpowiedzi.
    Dlaczego tak mało radnych zabrało głos w dyskusji??
  • 07.06.09, 21:53
    czarek_29 napisał:

    > Dlaczego tak mało radnych zabrało głos w dyskusji??

    Wydaje mi się, że odpowiedź na to pytanie Pana Sipiery padła podczas tejże sesji. Wszyscy, poza radnymi PiSu i Panem Gembalem, boją się o swoje stołeczki. Najwidoczniej, a nóż koalicja starościny odwoła ich z funkcji przewodniczącego lub wice i dietka się skończy lub obniży. Albo ktoś z rodziny danego radnego nie dostanie nagrody, lub nowej umowy o pracę. Nie ukrywajmy faktów, że większość radnych jest tam wyłącznie dla pobierania diet i na tym koniec demokracji samorządowej. To są w większości ludzie zależni od przewodniczącej zarządu więc się nie wychylą przeciw, bo przecież jak napisał na swoim blogu radny

    www.olszak.pruszkow.pl/

    "Jak za cara. Jak caryca Katarzyna...

    Pałace stawiam, głowy ścinam,
    kiedy mi przyjdzie na to chęć.
    Mam biografów, portrecistów.
    I jeszcze jedno pragnę mieć.


    Jacek Kaczmarski - Sen Katarzyny II"

  • 09.06.09, 15:50
    Jakby p. Olszewski poza pisanina na blogu zrobił jeszcze cos
    pożytecznego dla miasta to mogłby nawet się uważać za pożytecznego
    radnego. Jak narazie zaskarbił sobie wdzięczność mieszkańców
    sprzeciwem wobec dopłat do biletów SKM i KM. Pomimo że nie korzystam
    z tych środków lokomocji napewno mu tego nie zapomnę i jego partia (
    choć wg niego to nie partia tylko bezpartyjne pospolite ruszenie:P)
    skutecznie zostanie przezemnie i moja rodzine pominięta podczas
    wyborów.
    --
    "Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."
    J.Tuwim
  • 10.06.09, 11:39
    brawo dla radnego Pana
    Gembala, Biskupskiego, Sipiery tylko czy to są wszyscy reprezentanci
    mieszkańców
    powiatu pruszkowskiego? Bo jeśli tak to chyba jakaś pomyłka z tą
    całą radą.



    Manekinom mozna zaufać, nie zrobią rewolucji - skomentował pewien
    literat.
  • 12.06.09, 15:52
    na stronach telkabu pojawił się materiał wideo z ostatniej sesji
    rady powiatu:

    www.telkab.pl/?mod=panorama
  • 12.06.09, 16:51
    Na filmiku z sesji dostrzegłem Pana Radnego, którego nazwisko w tym wątku padało
    już wielokrotnie, z widocznymi śladami "wczorajszości". Czyżby występy podczas
    posiedzeń rady powiatu były aż tak stresujące, żeby sięgać po środki?
    A tak w ogóle, to zwróciłem uwagę na dwie bardzo znudzone osoby:
    wiceprzewodniczącą Czaplicką i radnego Rymuzę. O ile pamiętam jeszcze kilka lat
    temu byli oni wspólnie z byłym starostą Sipierą w jednym klubie radnych -
    oczywiście Prawa i Sprawiedliwości.
    I co, nie wspierają byłego szefa, ale najwyraźniej nudzą się (pani radna nawet
    kursuje między stolikami na plotki)?
    Jak to się dzieje, że tak preferowana w tym wątku opcja nie może zdobyć
    większości, a nawet nie potrafi zatrzymać ludzi, którzy szyldowi PiS
    zawdzięczali kiedyś mandat (w tej kadencji już nie, bo oboje radni tym razem
    startowali w barwach PO)?
  • 12.06.09, 20:11
    Nie wiem czemu takie wrażenie odnosisz, że opcja PiS jest preferowana.Każdy
    radny jeśli czyni coś dobrego, nie tylko pod publikę ale rzeczywiście dla ludzi,
    zasługuje czasem na dobre słowa. Pani Czaplicka do PO przeszła w imię własnych
    interesów medycznych. Jako mieszkaniec Michałowic kandydowała na Posła z
    Pruszkowa...jako ulubienica lojalnie kiwająca głową w imię wszystkiego co mówi
    starościna miała sponsora z PO i muzyka gra. Dlatego też zdobyła całkiem dobry
    wynik, którego w PiS ze względu na tam panujących by nie uzyskała. Poza tym PO
    ostatnio przyjęła pod swoje skrzydła wielu członków dawnej gminy. Gminy
    narodowościowe zaczynają ponownie nie tylko w Pruszkowie ale i całej Polsce
    odgrywać coraz większą rolę wobec tego swoi się łatwo i szybko odnajdują.

    vglodz napisał:
    Jak to się dzieje, że tak preferowana w tym wątku opcja nie może zdobyć
    > większości, a nawet nie potrafi zatrzymać ludzi, którzy szyldowi PiS
    > zawdzięczali kiedyś mandat (w tej kadencji już nie, bo oboje radni tym razem
    > startowali w barwach PO)?
  • 12.06.09, 20:42
    Obejrzałem ten 2-godzinny materiał z Rady Powiatu na telkabie...

    Co by nie powiedzieć, wydaje mi się, że racja jest po stronie
    Starostwa. Ustawa mówi jasno, że po takich wynikach kontroli, trzeba
    w ciągu miesiąca zwolnić dyrektora. Można to było zrobić na gwałt od
    razu po decyzji, albo czekać ten miesiąc, i wtedy odbyłoby się to w
    trakcie matur, to już chyba lepiej przed. Że forma tego zwolnienia
    była nieelegancka to się zgodzę, ale to ma znaczenie marginalne dla
    całej sprawy. Jakby Starosta posłuchała apeli rodziców/radnych itp.
    to by złamała prawo.

    Oczywiście wciąż można się spierać, że prawo regulujące te kwestie
    jest krzywdzące, bezmyślne itd., no ale moim zdaneim niemożność
    łączenia funkcji dyrektora placówki publicznej oraz prywatnej jest
    uzasadniona. Nawet jeśli przyjmiemy, że cała sprawa jest polityczna,
    i wynikająca z nienawiści Starosty do Dyrektora, to ta ostatnia
    osoba dała się złapać jak dziecko.

    Chyba, że założymy, iż Starostwo wie w którym liceum jakie przekręty
    odchodzą, i jak któryś dyrektor się nie spodoba to siup kontrolę i
    wymieniamy... ale wierzę, że tak to jednak nie wygląda...
  • 18.06.09, 11:38
    Konkurs na dyrketora wygrała Bożena Grzybowska - podobno dawna dyrektor LO w
    Brwinowie, ostatnio pracująca w mazowieckim kuratorium.

    Ktoś wie może coś bliżej o tej pani? Są tu jacyś ludzie z Brwinowa?
  • 18.06.09, 11:55
    A wiadomo ilu kandydatów wzięło udział w konkursie???
  • 19.06.09, 17:00
    Dowiedziałem się, że do konkursu przystąpił tylko jeden kandydat.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.