Dodaj do ulubionych

cukiernia sowy

26.08.09, 08:53
jakiś czas temu widziałam ogłoszenie, że w pruszkowie otwarto nową
cukiernią sowy, jak sądzę tego słynnego sowy z bydgoszczy
i pytanko, czy ktos z pruszkowich łasuchów już tam był ? ;)
nie pamiętam czy to było na ul. Reja ?? ;)
Obserwuj wątek
    • kwestus Re: cukiernia sowy 26.08.09, 09:42
      Powiem szczerze że dawno tak dobrego ciasta nie jadłem,mają pyszne kostki i
      zawsze wszystko świeże byłem kilka razy i pójdę na pewno jeszcze.
      Faktycznie mieszczą się na reja koło słynnej wandy :)
    • alabama8 Re: cukiernia sowy 26.08.09, 10:53
      Macie na myśli ten sklep dzielon na pół ze stanowiskiem mięsnym
      (dobre mięsko) a zaraz obok sklepu - Bar o wpadającej w uch onazwie
      B...B...J..GA (jakoś tak jest, a przed urwaniem liter była Baba
      Jaga) i tam z bokowca, obok stojaka na rowery przycupneła malusia
      cukierenka?
      --
      Alabama8
    • tomego Re: cukiernia sowy 26.08.09, 22:41
      chodzi wam o cukiernię Sowa czy temat dotyczy jakiejś Wandy?
      Cukiernia Sowa rzeczywiście jest w Pruszkowie ul. Reja 16, znajduje
      się przy skrzyżowaniu z Powstańców. Jakość ciast rewelacyjna, mamy
      wreszcie super cukiernię!!
      • alabama8 Re: cukiernia sowy 27.08.09, 08:31
        tomego napisał:
        > chodzi wam o cukiernię Sowa czy temat dotyczy jakiejś Wandy?

        Psujesz "starym" pruszkowiakom zabawę we wspominki. Jakbyśmy ich tyć
        więcej za jęzor pociągneli, to by o czołgu opowiedzieli (ja wciąż
        nie wiem gdzie to jest "koło czołgu"). A warto miasteczko poznać,
        nawet jeśli się tu mieszka przelotnie (ja oczywiście mieszkam
        przelotnie już od 10 lat, przelotnie bo na starość mam zamiar zostać
        rentierką i wyprowadzić się na Hawaje).
        --
        Alabama8
        • radical82 Re: cukiernia sowy 27.08.09, 08:49
          Dziękuję Wszystkim za pomoc w rozwiązaniu zagadki "Sklep u Wandy"
          :-D.
          W 100 % zgadzam się z alabama8: "A warto miasteczko poznać,
          > nawet jeśli się tu mieszka przelotnie
          "
        • monika3411 alabama8 27.08.09, 09:55
          Ja pruszkowianka dopiero 11,5 roku, ale jak się weszło między wrony
          (znaczy wyszło za pruszkowiaka i weszło w jego towarzystwo
          praktycznie samych rodowitych, to trzeba było szybko się nauczyć
          nazw ulic tudzież wiedzieć gdzie jest koło czołgu, bo się nie
          nadążało w rozmowach ;-) ).
          Ale ad rem... Jak idziesz Al. Wojska Polskiego od osiedla Staszica
          tą stroną ulicy, przy której jest szkoła (gimnazjum bodajże), to
          przed samym skrzyżowaniem z Armii Krajowej po lewej stronie (koło
          bloków) stał ów słynny czołg. I to tam jest "koło czołgu". Kiedyś
          (ze dwa lata temu) ktoś nawet wklejał stare zdjęcia, na których był
          ten czołg (jakoś nie potrafiłam sobie wyobrazić czołgu w centrum
          miasta...). Ponoć lufą był wycelowany w siedzibę partii, która się
          niegdyś tam mieściła (muszę spytać męża czy to urban legend, czy
          prawda ;-) ).
          --
          Maja-Jakub [*]
          Maja....
          • zwierz.alpuhary Komitet 27.08.09, 10:12
            Komitet partii był na Drzymały w budynku dzisiejszego starostwa. Obok na ścianie szczytowej sąsiedniej kamienicy na Drzymały był wielki mural z konturem Polski, gdzie na górze było napisane Polska a na dole Partia.
        • sqz Re: cukiernia sowy 29.08.09, 13:34
          A co chcesz wiedzieć o czołgu ?? Był zajefajny, zwłaszcza jak się
          weszło do środka i obserwowało przez szczeliny wyścig kolarski.
          Nie było chyba lepszego miejsca do zabaw w wojne :) No chyba że człek
          chciał w partyzantów sie pobawic to biegał na tzw" żwirki" które
          chyba już nieistnieją :)
          --
          "Żyj tak, aby twoim znajomym zrobiło się nudno, kiedy umrzesz."
          J.Tuwim
    • kaczorekmlive Re: cukiernia sowy 27.08.09, 15:15
      ja mieszkam w bloku "obok czołgu" jak tu zamieszkaliśmy to czołgu
      już niestety było, podobno były pomysły by go tu na nowo postawić :)
      a blok stoi przy skrzyżowaniu niepodległości (która dalej przechodzi
      w Armii krajowej) z wojska polskiego, jadąc od W-wy to jak się
      przejeżdża to skrzyżowanie to po prawej stronie jest duży parking i
      taka mała górka (obok TOY TOY-a) i własnie na tej górce stał czołg
      • ema.cz Re: cukiernia sowy 28.08.09, 23:26
        Fajnie by było znów zobaczyć czołg na swoim miejscu, odświeżyły by
        się wspomnienia z dzieciństwa. Ciekawe, ale dla mnie to zawsze był
        pomnik, nie odczytywałam tego jakoś politycznie (jak starsi
        Pruszkowiacy - to przez szacunek pisane wielką literą).

        A wracając do cukierni dzięki Wam za ten wątek szykuje mi się
        nasiadówa i przydało by się coś słodkiego, więc teraz wiem że mogę
        liczyć na jakąś pobliską cukiernię :)
    • tomego Re: cukiernia sowy 30.08.09, 10:48
      Witam, jestem właścicielem Cukierni Sowa w Pruszkowie, proszę za
      pośrednictwem tego wątku pisać uwagi, sugestie i propozycje na temat
      cukierni. Postaram się ulepszyć, wprowadzić jakieś zmiany aby
      cukiernia spelniała Wasze oczekiwania w 100 %.
      Pozdrawiam
      • leo48 Re: cukiernia sowy 30.08.09, 20:09
        W moim rodzinnym Żninie, 40 km od Bydgoszczy ciastkarnia Sowy istnieje od dawna
        i próbowałem jego wyrpbów parę lat temu. Nie powaliło mnie na kolana i moim
        zdaniem Sowa przegrywa o parę długości z lokalnym małomiasteczkowym Potockim.

        Może Pruszków nie ma dla niego odpowiedniej skali porównawczej ale jak mawiają
        bracia Rosjanie "Na biezpticzi i żopa sołowiej".
        --

        Istnieje wiele sposobów aby czcić Pana. Najprostszym z nich,
        ale zarazem najtrudniejszym jest bycie Porządnym Człowiekiem.
          • tomego Re: cukiernia sowy 31.08.09, 11:45
            Witam, miło mi to słyszeć. Pralinki do sprzedaży luzem wprowadzimy
            raczej w przyszłym roku, ale jeśli Państwo macie ochotę je zamówić
            to nie ma problemu z przywieziemiem ich specjalnie dla Państwa.
            Odnośnie zamówienia proszę kontaktować się z cukiernią 7280819.
            • alabama8 Re: cukiernia sowy 31.08.09, 13:28
              Ja mam pytanie w kwestii technicznej :-) Czy w twojej cukierni
              bywają słodkie wypieki do których produkcji nie używa się mleka
              (śmietany, mleka w proszku, serwatki) oraz jajec (we wszelkich
              postaciach - jaja prosto od kury, jajca suszone w proszku itp.)?
              Mój syn (alergik) od lat marzy żeby sobie zjeść ciacho z cukierni, a
              mi głupio zawracać głowę ekspedientce pytając - a z czym to? A
              tamto? Młody w życiu nawet nie polizał tortu, nie pożarł 10-ciu
              pączków w tłusty czwartek, nie skosztował bezy czy bajaderki. Może
              jest jakieś światło w tunelu - jakaś ... drożdżówka?
              --
              Alabama8
              • tomego Re: cukiernia sowy 01.09.09, 18:38
                Witam, niestety produkcja nie zagwarantuje że w którymkolwiek
                produkcie nie ma wymienionych przez Ciebie składników. Przy
                produkcji wyrobów z użyciem jaj, mleka producent jest zobowiązany do
                deklarowania możliwości obecności białka, jaj itp. we wszystkich
                wyrobach produkowanych w danym miejscu. Jest to robione ze względów
                bezpieczeństwa, ponieważ reakcje alergiczne są różne.
                Pozdrawiam
              • justa78 Alabamo 10.09.09, 13:03
                Niestety nie pamietam namiarów, ale kiedyś zamawiałam
                w cukierni w Milanówku tort z....kaszy manny dla swojego alergika i był
                rewelacyjny. Wiem tez, że w Grodzisku (na Grodziskiej?) jest cukiernia dla
                alergików i nawet mają lody :D
        • bo1 Re: cukiernia sowy 31.08.09, 22:15
          A ja się rozczarowałam. Wzięłam kostkę na cieście maślanym, z
          budyniem i takim lekkim kremem posypanym czekoladą i nie było to nic
          nadzwyczajnego. Spód maślany, owszem, bardzo dobry, ale reszta
          zupełnie przeciętna. W każdym razie jadałam ciasta znacznie lepsze.
          Może jeszcze skuszę się na kostkę tiramisu, ale jak ona też okaże
          się przeciętna, to wrócę do ciast choćby warszawskiego Antolaka.
          • tomego Re: cukiernia sowy 01.09.09, 18:48
            Przykro mi że chcesz przekreślić naszą cukiernię po spróbowaniu np.
            dwóch z pośród wielu ciast. Gusta są różne dlatego też nasza oferta
            jest tak bardzo rozbudowana aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie.
            Ponad 30 smaków tortów, 20 rodzjów kostek kremowych i na bitej
            śmietanie, ok 15 rodzajów ciast pieczonych,oczywiście nie wszystko
            mamy jednocześnie w sprzedaży ale w miarę zwiększenia popytu półki
            będą zapełnione. Myślę że nie jest to mały asortyment i warto
            spróbować więcej niż 2 rodzaje ciast.
            • ewa.c3 Re: cukiernia sowy 01.09.09, 22:09
              Ja nie jestem ciastolubna więc się nie wypowiadam, natomiast mój małżonek
              wygląda na zadowolonego z wyrobów cukierni jwt. Mnie za to podoba się, że na
              forum odzywa się właściciel i przyjmuje sugestie, pochwały ale i krytykę. Mam
              nadzieję, że będzie otwarty na "nasze" spostrzeżenia.
            • bo1 Re: cukiernia sowy 03.09.09, 09:40
              Ależ ja niczego nie przekreślam :). Po prostu nie wydolę finansowo
              spróbować wszystkich ciast, zanim trafię na to najlepsze ;). O ile
              wiem (może się mylę), kostki kupuje się w całości, a to wydatek
              kilkunastu złotych. Byłoby świetnie, gdyby zamiast całej kostki
              można było kupić zestaw próbek np. po plastrze z sześciu czy
              dziesięciu. Spokojnie można by wtedy stopniowo przetestować
              wszystkie smaki, a potem wracać po te, które nam przypadły do gustu.
                  • algaria Dziękuję 05.09.09, 17:30
                    Dziś koło 16 tak strasznie zachciało mi sie coś słodkiego że
                    wyciągnęłam męża i samochód z garażu i w ciągu 10 min zaopatrzyłam
                    się przepyszne ciasta. Zakupiłam na spróbowanie kostki a w zasadzie
                    ich fragmenty: tiramisu, krówki i chyba królewskiej (taki czarno -
                    biały przekładaniec) ledwo dowiozłam do domu tak mi slina ciekła.
                    Kawa i niebo w gębie wszystkie ale rodzinnie stwierdziliśmy że
                    najlepszy był przekładaniec - nie za słodki elegancki wspaniały.
                    Dziekuję za polecenie mi tej cukierni.
                    p.s. mam kawałeki ciasta schowane do jutrzejszej porannej kawy
                    dostarczanej mi przez męża do łóżka :).
                    • ewa.c3 Re: Dziękuję 05.09.09, 19:16
                      algaria napisała:

                      > p.s. mam kawałeki ciasta schowane do jutrzejszej porannej kawy
                      > dostarczanej mi przez męża do łóżka :).
                      Gratulacje z powodu męża :)
                      • algaria Ewa 05.09.09, 19:36
                        Mój mąż to rodowity Pruszkowiak - mam nadzieje że każdy mąż z tego
                        miasta podaje żonie kawę do łóżka w niedziele i święta :)
                        • wfe416n Re: Ewa 05.09.09, 22:03
                          algaria napisała:

                          > Mój mąż to rodowity Pruszkowiak - mam nadzieje że każdy mąż z tego
                          > miasta podaje żonie kawę do łóżka w niedziele i święta :)

                          Ja nie - moja żona nie pije kawy rano ale śniadanie robię i podaję.
                          --
                          Niektóre sprawy trzeba widzieć z przymrużeniem oka, jednak to drugie warto wtedy mieć szeroko otwarte.
                          www.16dz.pow.mil.pl/wojsko/jednostki/16bsap.html
                              • czarnulka.5 Rozczarowana cukiernią 07.09.09, 19:01
                                Dzisiaj mojemu mężowi po pracy zachciało się coś słodkiego.
                                Zaproponowałam mu nową cukiernię.
                                Specjalnie ją szukamy i chociaż odnajdujemy małą cukierenkę
                                spodziewamy się pyszności, lecz.... zastajemy puste półki. Nie było
                                żadnego wyboru ciasta!!!
                                Ekspedientka broniła się, że to dziś poniedziałek.
                                To co, ze poniedziałek - w takim razie po co otwierać sklep. Myśląc
                                w ten sposób nie powinnismy tez dostać w sklepie spożywczym chleba!
                                Wyszłam totalnie rozczarowana, bo specjalnie przyjechałam do szumnie
                                reklamowanej cukierni, spodziewałam się dobrego wyboru ciast, tortów
                                jak zapowiadał własciciel. A tu... pustka, dosłownie wyszlismy źli,
                                bo obeszliśmy się smakiem. Nie polecam!
                                • tomego Re: Rozczarowana cukiernią 07.09.09, 20:53
                                  Droga niedoszła Klientko, z przykrością stwierdzam że dzisiaj
                                  rzeczywiście w cukierni nie było wyboru, a to dlatego że nasi STALI
                                  KLIENCI mile nas zaskoczyli i towar się sprzedał. DZIĘKUJEMY!
                                  Niestety jesteśmy stosunkowo niedługo otwarci bo od 13.06.2009 więc
                                  nie mamy jeszcze doświadczenia w powiedzmy to "przewidywaniu"
                                  sprzedaży, dlatego też stało się tak jak dzisiaj. Postaramy się żeby
                                  takie sytuacje się więcej nie zdażały. Proszę się nie zrażać po
                                  pierwszej wizycie. Zapraszam ponownie!
                                • ewa.c3 Re: Rozczarowana cukiernią 07.09.09, 21:36
                                  czarnulka.5 napisała:


                                  > Wyszłam totalnie rozczarowana, bo specjalnie przyjechałam do szumnie
                                  reklamowanej cukierni, spodziewałam się dobrego wyboru ciast, tortów jak
                                  zapowiadał własciciel. A tu... pustka, dosłownie wyszlismy źli, bo obeszliśmy
                                  się smakiem. Nie polecam!

                                  Sorki, ale nie polecać tylko dlatego, że sprzedano cały towar ? Rozumiem
                                  rozżalenie, szczególnie jak się miało chętkę na małe conieco, ale proponuję
                                  opinię wydać na temat produktu. Widać forum czyta wiele osób i wszyscy nagle
                                  zapragnęli połasuchować. Daj szansę cukierni a nie tak od razu z grubej rury.
                                  Acha, nie jestem związana w żaden sposób z powyższą instytucją. W niedzielę też
                                  nie kupiłam ciasta po ocknęłam się po 15-tej. Przyszłam do domu i upiekłam na
                                  szybko ciasto ze śliwkami :)
                                • klapeczka Re: Rozczarowana cukiernią 10.09.09, 14:41
                                  Mały wybór dobrze świadczy o punkcie gastronomicznym. Tam gdzie jest duży wybór
                                  z reguły większość rzeczy nie jest pierwszej świeżości albo zawiera dużo
                                  polepszaczy i przedłużaczy przydatności do spożycia.

                                  Duży wybór atrakcyjnie wygląda, owszem, ale nie wskazuje raczej na wysoką jakość
                                  produktów.

                                  Dla mnie niewielka ilość ciastek na raz w sprzedaży to jeszcze jedna zaleta
                                  cukierni Sowy :-)
                                      • klapeczka Re: Dzień Wszystkich Świętych 20.10.09, 19:09
                                        A jak myślisz, kiedy są pieczone ciasta sprzedawane w innych cukierniach 2.XI?
                                        Bo ja nie sądzę, że 1 listopada do pracy stawia się w komplecie obsada cukierni
                                        i piecze.

                                        Bardzo mi się podoba, że we wtorek będzie świeże ciasteczko a nie pozostałości z
                                        zeszłego tygodnia.
                                        • rozkojarzonaaa Re: Dzień Wszystkich Świętych 20.10.09, 19:35
                                          W sobotę zachęcona opiniami z forum odwiedziłam cukiernię Sowy w
                                          celu zakupu tortu urodzinowego, wybrałam taki polany białą czekoladą
                                          z piękną dekoracją, czyli efekty wizualne zaspokoiłam w cukierni +
                                          miła obsługa pozostawiła pozytywne wrażenie .
                                          Doznania smakowe.... rewelacja, smakowało wszystkim. Polecam
                                          --
                                          www.forum-pruszkow.pl
                                          • vero.1 również polecam 21.10.09, 21:24
                                            ja także ostatnio kupiłam tort i powiem, że był WYŚMIENITY
                                            dekaracja ze smakiem
                                            jak dla mnie przypomina wypieki z warszawskiej cukierni batida, i
                                            cena przystępna
                                        • wfe416n Re: Dzień Wszystkich Świętych 21.10.09, 22:35
                                          klapeczka napisała:

                                          > A jak myślisz, kiedy są pieczone ciasta sprzedawane w innych cukierniach 2.XI?
                                          > Bo ja nie sądzę, że 1 listopada do pracy stawia się w komplecie
                                          > obsada cukierni i piecze.

                                          a co korona im spadnie z głowy? Pracują w handlu/usługach to niech się poświęcą - to jest biznes i tyle, piekarze mogą?. Dziwne tłumaczenia.




                                          --
                                          Niektóre sprawy trzeba widzieć z przymrużeniem oka, jednak to drugie warto wtedy mieć szeroko otwarte.
                                          www.16dz.pow.mil.pl/wojsko/jednostki/16bsap.html
                                            • wfe416n Re: Dzień Wszystkich Świętych 22.10.09, 13:39
                                              rozkojarzonaaa napisała:

                                              > Nie chcę się kłócić ale głupota ludzka nie zna granic.
                                              > wfe416n - wybierasz się 1go gdzieś na grób ???- jeśli tak to nie
                                              > wiem po co, mogłbyś iść do pracy.

                                              Niestety idę do pracy i nie dlatego że chcę tylko dlatego że muszę i nikt (
                                              pracodawca ) nie dał mi wyboru.

                                              > Tłumaczenie to jest biznes - idiotyzm, czasami są sprawy i
                                              > wartości wyższe niż zaspokojenie potrzeb jakiegoś ignoranta.

                                              Nie wiem dlaczego mi ubliżasz ( i nie tylko mi ale również wszystkim którzy
                                              muszą pracować i nie 2.XI ale 1.XI ) i wyzywasz od ignorantów. Idąc Twoim
                                              tokiem myślenia to cukiernia w następny poniedziałek po 1.XI tj 9.XI ( i każdy
                                              inny poniedziałek, oczywiście w czwartek 12.XI obowiązkowo ) będzie zamknięta ze
                                              względu że

                                              > są sprawy i wartości wyższe niż zaspokojenie potrzeb jakiegoś
                                              > ignoranta.

                                              Tak na marginesie to życzę wszystkim aby mogli w tym dniu być w domu a cukiernia
                                              jest mi najmniej potrzebna do szczęścia - mam żonę.


                                              --
                                              Niektóre sprawy trzeba widzieć z przymrużeniem oka, jednak to drugie warto wtedy
                                              mieć szeroko otwarte.
                                              www.16dz.pow.mil.pl/wojsko/jednostki/16bsap.html
                                            • sqz Re: Dzień Wszystkich Świętych 22.10.09, 22:30
                                              rozkojarzonaaa napisała:
                                              jeśli tak to nie wiem po co, mogłbyś iść do pracy

                                              Niektórzy z nas nie maja wyboru i muszą iść do pracy nie tylko 1.XI
                                              ale nawet 24XII a co najgorsze nawet 31XII tylko po to by niektórzy
                                              mogli w te dni nie iść do pracy i odpoczywac w normalnych warunkach.
                                              jeżeli będziemy się trzymac tylko wartości a nie będzie nas
                                              interesować zaspokojenie potrzeb jakiegoś ignoranta to ten ignorant
                                              spędzi swe dni swiateczne w chłodzie po ciemku bez wsparcia żadnych
                                              służb tzw publicznych. Rozumiem ze cukiernia jest zamknięta i nie mam
                                              o to pretensji, miło że właściciel poinformował. ale nadal nie mogę
                                              zrozumiec tego rozczulania sie nad pracownikami handlu a nie nad
                                              pracownikami kin, teatrów, muzeum które musza pracowac w niedziele.
                                              --
                                              "Idiota i polityk to synonimy ." M Twain
                                          • swistak133 Re: Dzień Wszystkich Świętych 22.10.09, 08:56
                                            > a co korona im spadnie z głowy? Pracują w handlu/usługach to niech się poświęcą
                                            > - to jest biznes i tyle, piekarze mogą?.Dziwne tłumaczenia.

                                            No właśnie - biznes. Prywatny. "Dziwne tłumaczenia" to może robić urzędas, któremu nie chce sie przyjść do pracy. Właściciel firmy może sobie zadecydować kiedy jest czynne, a kiedy nie, ponosząc tego takie, czy owe konsekwencje (i pozytywne i negatywne).

                                            Widać, że niektórzy za bardzo wzięli sobie do serca hasło "klient nasz pan".
                                            • tomego Powód zamknięcia 2.XI 23.10.09, 20:03
                                              Witam, widzę że dyskusja rozgorzała.Z doświadczenia wiemy że 2
                                              listopada nie ma ruchu w cukierniach. Z drugiej strony rzeczywiście
                                              produkcja nie pracuje 1 listopada, więc możemy przywieźć towar
                                              wyprodukowany 31 października, ale po co, biorąc pod uwagę
                                              zainteresowanie naszymi wyrobami zaraz po Wszystkich Świętych.
                                              Zapraszam na świeże ciasta NIESTETY DOPIERO 3 LISTOPADA.

                                              P.S A co do pracy w święta, to dokladnie rozumiem wszystkich który
                                              muszą iść do pracy, sam przez 3 lata pracowałem w hotelu ( świątek,
                                              piątek czy niedziela)
                                  • ema.cz Re: Rozczarowana cukiernią 30.10.09, 12:44
                                    a ja nie jestem rozczarowana ...
                                    Wybrałam się którejś soboty do cukierni po kostki i kupiłam to co
                                    chciałam: kostkę jogurtową z wiśniami (lekka, nie za słodką - o to
                                    chodziło)oraz typu szarlotka - niebo w gębie. I w ten sposób
                                    cukiernia Sowy zyskała sobie klientkę, bo dobrze doradzili. Dziękuję
      • tomego Re: Święto Niepodleglości 08.11.09, 20:35
        Osobiście polecam.
        Tort cookies.
        Delikatny czekoladowy biszkopt przełożony konfiturą z czarnej
        porzeczki, nasączony syropem waniliowym z dodatkiem niewielkiej
        ilości alkoholu, przełożony kremem z prażynkami i drobnymi
        ciasteczkami kakaowymi
        A na bitej śmietanie:
        Tort malinowy
        Tort na bazie puszystego musu malinowego, w którego głębi zatopione
        są ptysie z ciasta parzonego wypełnione musem jogurtowym.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka