Dodaj do ulubionych

KĄCIK POEZYJI ;)

28.05.03, 16:01
Witam w konciku poezyji....
Mam nadzieje , że ktoś umieści tu swoje wypociny .... znaczy swoją
poezyje...;) PISAĆ..... Umieszczać tu należy wiersze swoje, nieważne czy są
one do d... czy też nie. Ej i to jest poważna sprawa , jaj se nie robić...
To bedzie konkurs.... najlepszy wiersz zostanie nagrodzony przez Wielce
Szanowną Komisyje. W Jej skład wchodzą : Wielce Szanowny Przewodniczący
czyli Ja......i styknie .
Jo zaczynom :

GDY DYREKTOR CIE OLEJE ,
GDY SIE ZIARO Z CIEBIE ŚMIEJE,
GDY TRAWKA JUŻ NIE SMAKUJE,
GDY WÓDKA WĄTROBE PSUJE,
TO NIC..... :)

Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, wypożyczanie oraz publiczne
odczytywanie niniejszych wierszy bez zezwolenia jest zabronione.


Obserwuj wątek
    • bonk_ts Re: KĄCIK POEZYJI ;) 28.05.03, 16:57
      Muszem coś dopisać bo mnie publika olewa.....

      ODA DO SPYRYTUSU ;)

      Wódko , Ojczyzno moja ...
      Ty jesteś jak zdrowie!
      Ile Cie trzeba wypić ,
      ten tylko sie dowie...
      Kto Cie spożył.
      Dziś skutki wina wypicia widze i opisuje ,
      żyć już bez niego nie moge...

      Autor:BB Konsultacja i opracowanie: Bonk
        • bonk_ts Re: KĄCIK POEZYJI ;) 29.05.03, 15:23
          xavier11 napisał:

          > bonk_ts napisał:
          >
          > > ODA DO SPYRYTUSU ;)
          > Ja bym napisał ODA DO SPIRYTU bo to dotyczy problematyki filozoficzno-
          > egzystencjalnej :P

          eeee......ten...no.....yyy.....filozo...yyyyy....ezgyytamten.....no....eee.....
          ....ykhmmm.... :/
          No tak... masz racje.... przemyśle to jeszcze..... :)
    • bonk_ts Re: KĄCIK POEZYJI ;) 29.05.03, 19:04
      Olaliście moją inicjatywe ciepłym moczem.... wrrrrrrr......
      Wobec tego sam se tu bede pisał.... bez łaski.....
      Teraz bede tu wrzucał teksty piosenek i poezje nowoczesną...;)
      Kij Wam w oko... :)

      "Pytasz sie mnie czym jest faszyzm
      Który przecież zginął i już go nie ma
      A on jest nienawiścią w twoich oczach
      W pogardliwym spojrzeniu, którym obrzucasz innych
      W ironicznym uśmieszku i podniesionym głosie
      W ręku matki podniesionej na dziecko
      I w każdej pięści podniesionej na człowieka
      W słowie pogardy i w słowie , którym chwalisz siebie
      Wydaje ci sie że jesteś wybrańcem
      A jesteś tylko zwykłym śmieciem!
      Faszyzm to nie jest droga do wolności
      To ustanowienie praw przeciw jednostce
      Otumanianie bezmózgów i zastraszanie myślących
      Państwem policyjnym łatwiej sie kieruje
      To ideologia dla was - niepotrafiących myśleć
      Robi doskonałe gówno z waszych mózgów
      Mówicie o czymś czego nie rozumiecie - o życiu
      Mówicie o czymś czego nie znacie - o śmierci
      Daje uczucie nienawiści
      Zapewnia pustke w waszych głowach
      By przypadkiem nie narodziły się w nich myśli...
      Myśli mogące zwalać z piedestałów!"

      To tyle...


      • xavier11 Re: KĄCIK POEZYJI ;) 29.05.03, 19:17
        bonk_ts napisał:

        > Olaliście moją inicjatywe ciepłym moczem.... wrrrrrrr......
        > Wobec tego sam se tu bede pisał.... bez łaski.....
        > Teraz bede tu wrzucał teksty piosenek i poezje nowoczesną...;)
        > Kij Wam w oko... :)

        Wieszcz - podobnie jak debeściak - może być tylko jeden:)
        Dlatego pozostań naszym przewodnikiem...
        • bonk_ts Re: KĄCIK POEZYJI ;) 29.05.03, 19:34
          xavier11 napisał:

          > bonk_ts napisał:
          >
          > > Olaliście moją inicjatywe ciepłym moczem.... wrrrrrrr......
          > > Wobec tego sam se tu bede pisał.... bez łaski.....
          > > Teraz bede tu wrzucał teksty piosenek i poezje nowoczesną...;)
          > > Kij Wam w oko... :)
          >
          > Wieszcz - podobnie jak debeściak - może być tylko jeden:)
          > Dlatego pozostań naszym przewodnikiem...

          Czy ja wiem....
          Być przewodnikiem dla takiej dziczy (patrz-->Franko vel.deithewen777 czy w
          mniejszym stopniu kasztann or djasmo).....

          Jeszcze gwoli wyjaśnienia txt o faszyźmie nie jest mój. :)
          Żeby se tu nikt zbyt wysokiego o mnie mniemania nie wyrobił....;)

          "Tam gdzie jest nasza niemoc, tam też jest nasza siła.
          Tam gdzie jest nasza nędza, tam też jest nasza wielkość.
          Tam , gdzie jest ciemność, tam też panuje światło...
          Jednak tylko wiara może nam o tym powiedzieć i jedynie nadzieja pozwala nam to
          usłyszeć"

      • bonk_ts Re: KĄCIK POEZYJI ;) 31.05.03, 00:20
        Oł jeee...
        la la la la....


        Eh, Ci ludzie to brudne świnie, tak bardzo, bardzo kocham Cię
        Ja wiem, że czasem są upadki i wzloty, Cztery pokoje, 12 Groszy

        Drogi Kaziku, wiesz, mi się podobało
        Ale jakoś melodii trochę w tym było za mało
        Czasem miałem wrażenie, że słucham recytacji
        Albo co najwyżej jakiejś prostej melodeklamacji
        Co do tekstów, a słyszałem, że sam je sobie piszesz
        Dla mnie są trochę za dosłowne, może lepiej opiszesz
        Coś językiem ezopowym - czy wiesz co to takiego?
        Jeśli nie wiesz - to najwyższa pora poduczyć się tego
        Słowem, nawet, dostateczny - ale musisz pracować
        Zarówno jako autor tekstów, jak i ten co śpiewać
        Chciałby na festiwalach, w radio i w telewizji
        Dużo potu Cię czeka zależnie od Twojej decyzji
        Bo to ciężka jest robota, wiesz, napisać dobre słowa
        I potem jeszcze je zaśpiewać, to rzecz właściwie wyjątkowa
        Ale jeśli chcesz bardzo, i poświęcisz się zdołasz
        No to może za czas jakiś zadaniu tego podołasz

        Tak, eh, Ci ludzie to brudne świnie, tak bardzo, bardzo kocham Cię
        Ja wiem, że czasem są upadki i wzloty, Dziewczyny to nic więcej jak tylko
        kłopoty

        Ja z kolei mam uwagi innego rodzaju
        Zapominasz przy Twoim śpiewie o taki dobrym zwyczaju
        Układania przepony, położeniu,o popatrz - o, takim
        Aby łatwo było osiągnąć efekt różnoraki
        Błąd zasadniczy, pomimo rozgłosu
        Nie panujesz zupełnie nad emisją Swojego głosu
        Kiedy C trójkreślne zamierzasz wyciągnąć
        Nie możesz tak się spinać, aby to osiągnąć
        Bo wtedy śledziona styka się z Twoimi nerkami
        I nuty mogą się wysypać wszystkimi otwarami
        Jakie masz w swoim ciele, ja wiem to brzmi to trochę niesmacznie
        Ale z takimi błędami Ty niczego nie zaczniesz

        Eh, Ci ludzie to brudne świnie, tak bardzo, bardzo kocham Cię
        Ja wiem, że czasem są upadki i wzloty, 12 Groszy w zębach tu przynoszę

        A mi się nie podobało, jeśli przyjąć kryteria
        Jakie są wymagane - to właściwie zupełna mizeria
        Radzę Ci, żebyś posłuchał sobie Phila Collinsa
        Kup go na Stadionie, bo tam cena jest niższa
        Ee, wracając do meritum, to dałbym sobie spokój
        Ale Ty chyba lubisz śpiewać
        Ale jednak nie próbuj osiągnąć niczego na scenie tzw. zawodowej
        Pośpiewaj se na imieninach u stryja, tak będzie na pewno zdrowiej
        Dla Ciebie i słuchacza szeroko pojętego
        Jesteś właściwie miłym facetem, spróbuj czegoś innego
        Może jakieś modele do sklejania czy kultura fizyczna
        Może wycieczka zagraniczna, albo kariera polityczna

        Eh, Ci ludzie to brudne świnie, tak bardzo, bardzo kocham Cię
        Ja wiem, że czasem są upadki i wzloty, Cztery pokoje, 12 Groszy

        Będę szczery Kazimierzu - wyglądasz dla mnie jak pajac
        Na łbie jakieś farfocle nosisz, cały ubiór to zdrada
        Jesteś sporo za gruby i troszkę za niski
        Gdybyś dał mi nóż to bym zabił Twojego wizażystę
        Powiedzieć beznadzieja - to właściwie jakby Cię pochwalić
        Pukasz w dno od spodu i chyba musiałbym się napić
        Aby móc Cię wysłuchać i to też pod warunkiem
        Że byłby to spirytus z czerwonym opatrunkiem
        Właściwie to myślę, że tak karać was należy
        Bo gust i estetykę niszczycie u młodzieży
        No, może nie kara śmierci, ale chociaż dożywocie
        I decyzję sądu należałoby wieszać na każdym płocie
        Właściwie czego się spodziewałeś, kiedy tutaj wchodziłeś?
        Czemu czas nam zabierasz, po co się właściwie urodziłeś?
        Patrz mi w oczy złoczyńco, słuchaj co Ci mówię!
        Przeklinam Cię na wieki, zgiń, przepadnij! aha, aha

        Oj, eh, Ci ludzie to brudne świnie, tak bardzo, bardzo kocham Cię
        Ja wiem, że czasem są upadki i wzloty, 12 Groszy w zębach tu przynoszę
        • bonk_ts Re: KĄCIK POEZYJI ;) 31.05.03, 00:25
          Kazik Staszek żondzi , pewnie sie nikomu nie bedzie chciało czytać , ale wuj z
          tym .....
          Ten temat jest DLA MNIE...
          Ja tu se pisze , ja se tu czytam i tyle , kropka


          Popatrz dookoła, ile brudu na ulicy
          Jacy ludzie są zniszczeni, jacy oni umęczeni
          A nocami pod domami stoją brudne prostytutki
          Boję chodzić się po nocy, tyle teraz jest przemocy
          Te kobiety, co pracują dni i noce po fabrykach
          Ci mężczyźni, którzy topią swoją rozpacz w tanich winach
          Nie widzący ładnych rzeczy, dla nich nie ma ładnych rzeczy
          Popatrz, popatrz dookoła i nie staraj się zaprzeczyć
          Te parkingi hotelowe z żebrzącymi dzieciakami
          Szczęściem ich jest umyć auto z niemieckimi numerami
          Taksówkarze w samochodach grają w karty za pieniądze
          Wyczekują całe życie na swojego dobroczyńcę
          Te widoki nienormalne dla nas przecież są normalne
          Już jesteśmy nienormalni, heheheheheh

          Coście skurwysyny uczynili z ta krainą?
          Pomieszanie katolika z manią postkomunistyczną
          Ci modlący się co rano i chodzący do kościoła
          Chętnie by zabili ciebie tylko za kształt twego nosa
          Już ruszyły wody z góry do jeziora zatrutego
          Do jeziora nienawiści, domu smoka pradawnego
          W każdym jednym towarzystwie tylko mowa o pieniądzach
          Przedsiębiorcy się bogacą, ale coraz brudniej w kiblach
          Na ulicy pod pałacem smród handlarzy się unosi
          Piją, plują i rzygają i sprzedają w międzyczasie
          Na plandekach i gazetach leży ścierwo zabrudzone
          A na stołach czekolada razem z piwem przywieziona
          Te kobiety, co pracują aż po dwunastą godzinę
          Aby kupić trochę chleba i wyżywić swa rodzinę

          To początek końca, heheheheheh
          I coście skurwysyny uczynili z ta krainą?
          Gdzie te tłumy brudnoszare idą latem, wiosną, zimą
          I mijają samochody z wytłuczonymi szybami
          I nie patrzą na żebrzących z wyciągniętymi rękami
          Te kobiety co wracają po katordze swej do domu
          Włosy kurzem posklejane, czeka na nie pani w domu
          Hej, to jedzie twój autobus i czerwony jego kolor!
          A ty mówisz - był czerwony, teraz tylko smród i odór
          Czemu w lecie tutaj w tłumie wszyscy strasznie śmierdzą potem
          I nie myśleć chcą samemu, mają już gotowe zwroty
          Na ulicy i w mieszkaniach koktajl księdza z przewodnikiem
          Kto nie cierpiał za komuny, teraz jest po prostu nikim
          O czym chciał powiedzieć pisarz? - pyta pani od polskiego
          Chciał pokazać nierówności kapitalizmu wczesnego
          To bogaci i biedni, bogaci i biedni, bogaci i biedni

          Coście skurwysyny uczynili z tą krainą?
          Czas idzie, od wieków płynie i nie zatrzymasz go siłą
          Głupia duma narodowa i kompleksy od stuleci
          Brudne twarze z wąsikami, ci agresywni frustraci
          Te kobiety umęczone, kiedy noc na niebie świeci
          Stoją jeszcze na swych nogach, piorą rzeczy swoich dzieci
          Starszy człowiek w barze mlecznym je kartofle z ogórkami
          Całe życie tyrał w hucie, a do huty dokładali
          Cała jego ciężka praca, wszystko było chuja warte
          Gdyby leżał całe życie, mniejszą czyniłby on stratę
          W starej części tego miasta proszą chorzy o jałmużnę
          Gdy już mają ile trzeba, to kupują heroinę
          A nocami pod domami okradane samochody
          Boję chodzić się po nocy, tyle teraz jest przemocy
          To przepowiedziane, przepowiedziane, przepowiedziane

          Popatrz dookoła, ile brudu na ulicy
          Jacy ludzie są zniszczeni, jacy oni umęczeni
          W samochodach przy chodnikach z lustrzanymi okularami
          Siedzą groźni i ponurzy z gazowymi naganami
          Tu złodzieje okradają wszystkich, którzy się ruszają
          I nie myślą o policji, bo ci teraz spowiedź mają
          Czasy rodzą się na nowo o pięćdziesiąt lat za późno
          Eksperyment wykonany, lecz niestety nie udany
          A więc powrót do przeszłości, chwytać to, co już uciekło
          I wymyślić sobie niebo, i wymyślić innym piekło

          Popatrz na ulice jaka rzeka naprzód płynie
          W samochodzie przy chodniku zapłacono już dziewczynie
          Dzień już ma się ku końcowi, noc zakryje wszystkie brudy
          Widać będzie mniej wszystkiego, tylko bicie leżącego
          Już umiera ta kraina, tego nikt już nie powstrzyma
          Już umiera ta kraina
          Już umiera ta kraina, tego nikt już nie powstrzyma
          Już umiera ta kraina
      • voivodinka Re: KĄCIK POEZYJI ;) 31.05.03, 16:40
        SPÓjrz wysoko poza świat
        tam gdzie nie sięga wiatr
        a zobaczysz oczy
        wpatrzone w wnętrze TWE
        TE OCzy przenikają do głębi CIĘ
        POkazując piekny ląd
        pełen łez i ciągłych trosk
        • bonk_ts Re: KĄCIK POEZYJI ;) 02.06.03, 21:38
          ....zaznacz.....kopiuj....wklej.....ojej....
          ...lalalala....


          New blood joins this earth and quickly he's subdued
          Through constant pained disgrace the young boy learns their rules

          With time the child draws in this whipping boy done wrong
          Deprived of all his thoughts, the young man struggles on and on he's known
          A vow unto his own that never from this day, his will they'll take away

          What I've felt, what I've known never shined through in what I've shown
          Never be, never see, won't see what might have been
          What I've felt, what I've known never shined through in what I've shown
          Never free, never me, so I dub thee unforgiven

          They dedicate their lives to running all of his
          He tries to please them all this bitter man he is
          Throughout his life the same, he's battled constantly
          This fight he cannot win a tired man they see no longer cares
          The old man then prepares to die regretfully that old man here is me

          What I've felt, what I've known never shined through in what I've shown
          Never be, never see, won't see what might have been
          What I've felt, what I've known never shined through in what I've shown
          Never free, never me, so I dub thee unforgiven

          You labeled me, I'll label you, so I dub thee unforgiven

          --
          WISŁA KRAKÓW MISTRZ POLSKI 2002/2003
          • kewi Re: KĄCIK POEZYJI ;) 07.06.03, 19:19
            po co wklejasz mi ten text
            wystarszyloby napisac UNFORGIVEN ( one )
            reszte znam na pamiec ;)

            a tak na marginesie - piekny liryk, jeden z moich ulubionych, az go sobie
            puszcze
    • kewi Re: KĄCIK POEZYJI ;) 07.06.03, 19:30
      prosze o skomentowanie tych tekstow:

      Dzisiejszego wieczora twoja dusza śpi,
      lecz pewnego dnia będziesz czuła prawdziwy ból
      może wtedy ujrzysz mnie takiego, jakim jestem
      Kruchego wraka w burzy uczuć

      Życie znowu mnie zdradziło,
      Przyznaję, że niektóre rzeczy nigdy się nie zmienią.
      Porzuciłem twoje malutkie myśli zwiększające moje cierpienie,
      i pozostawiło mi to chemiczne uzależnienie od rozsądku.
      Tak, spadam...
      Ile jeszcze zanim uderzę w ziemię?
      Nie mogę ci powiedzieć dlaczego jestem załamany.
      Czy zastanawiałaś się dlaczego wolę być sam?
      Czy ja naprawdę straciłem panowanie?
      Zbliżam się do końca,
      Uświadomiłem sobie kim mogłem być,
      Nie mogę spać, więc biorę oddech
      i ukrywam się za moją najodważniejszą maską,
      Przyznaję, że straciłem panowanie.
      Utracone panowanie.

      Kiedy skinięcie ciszy,
      A dzień zbliża się ku końcowi,
      Kiedy światło twego życia wzdycha,
      A miłość umiera w twych oczach,
      Czy dopiero wtedy sobie uświadomię,
      Ile dla mnie znaczysz.

      To zabija ciebie, ty zabijasz mnie,
      Trzymam się kurczowo zdrowego rozsądku,
      Wszystko czego potrzebuję to doraźnego lekarstwa,
      Przyjdź i ukryj mnie przed tą straszną rzeczywistością,
      Straszne wspomnienia znowu mnie zalewają,
      Lecz jest jeszcze uparta myśl
      za tymi zimnymi, psychotycznymi oczami,
      Teraz kroczę tą ścieżką tak inaczej,
      Otworzyłem mój umysł i przyciemniłem moje całe życie.
      Zatańczę z aniołami, aby świętować zagładę,
      I daleko poza moją daleko odeszłą dumą,
      Jest świadomość, że wkrótce odejdziemy,
      Świadomość, że wkrótcę odejdę...

      Odpływam stąd... daleko od ciebie,
      Czuję się zupełnie samotny w zatłoczonym pokoju,
      Myśląc sobie, że
      "Nie ma ucieczki od tego strachu żalu samotności..."
      Widzenia miłości i nienawiści
      Collage w moich oczach
      Resztki umierającego śmiechu
      Echa cichych krzyków
      Teraz chciałbym nie wiedzieć tego czego nigdy nie wiedziałem
      Przebłysk (retrospekcja)
      Wspomnienia mszczą się nie mnie jeszcze raz,
      Czasami przypominam sobie cały ten ból, który widziałem,
      Czasami zastanawiam się, co mogło być...
      I czasami rozpaczam nad tym kim się stałem
      Muszę pogodzić się z tym co zrobiłem
      Gorzko-słodki smak losu
      Nie możemy uciec przeszłości
      Przeznaczeni do znalezienia odpowiedzi
      Siły, której nigdy nie straciłem
      Wiem, że jest sposób,
      Moja przyszłość nie jest ustalona,
      Skoro fala się odwróciła
      Ale ja wciąż nie nauczyłem się żyć bez żalu.

      Próbowałem zabić samotność,
      Rozmyślam o naszej śmiertelności,
      W nieskończoność,
      Zamrożone wspomnienie
      Wycieram łzy z dnia wczorajszego,
      Czas na zmianę, pozbycie się bólu,
      Aniele, moje przeznaczenie,
      Czy możesz mnie dotknąć?

      prosze o skomentowanie tych tekstow
      • kewi Re: KĄCIK POEZYJI ;) 07.06.03, 19:36
        i jeszcze jeden

        Wiem, że cię chcę
        Wiem, że cię potrzebuję
        Lecz nie mogę udawać,
        Że to wszytsko rozwiąże
        Szepczesz swe imię
        Lecz nie mogę cię usłyszeć
        Nie pozostawiaj mnie za sobą
        Podaj mi swoją dłoń
        Czuję je
        Myślę, że się zbliżają
        Nie pozostawiaj mnie za sobą
        Podaj mi swoją dłoń
        Pozwól mi cię poczuć
        Przy mnie
        Bądź tam, gdzie cię mogę usłyszeć
        Tęsknię za tym
        • bonk_ts Re: KĄCIK POEZYJI ;) 07.06.03, 22:55
          Mnie sie teksty podobają...
          Na jakąś głębszą refleksje nad nimi nie mam niestety czasu, ale są fajne.

          Blizniac:
          a K.I.Gałczyńskiego znasz?? ;) Bo też go Kazik śpiewał...


          --
          WISŁA KRAKÓW MISTRZ POLSKI 2002/2003
      • blizniac Re: KĄCIK POEZYJI ;) 07.06.03, 22:43
        nie wiem czy to twoj autorski tekst, ale wydrukuje i postawie na półce obok
        Biblii i "Stu lat samotności". Czytając go nie mogłem uwolnic sie od pewnej
        mysli...Więc jeśli poezja ma jakiś sens to ten utwor mi go wskazal.(co jak
        widać potwierdz fakt ze niewiele wiem o poezji, więc moze wypowie sie ktos
        bardziej kompetentny).( a jeszcze mala notka do bonk_ts'a- na glowie kwietny
        (krasny) ma wianek, w ręku zielony badylek, a przed nią bierzy baranek, a nad
        nią lata motylek...- tyle znam na pamięć z repertuaru poezji naszego narodowego
        wieszcza, głównie za sprawą Kazika...)

        • bonk_ts Re: KĄCIK POEZYJI ;) 09.06.03, 21:33
          To cosik z nowej Metallici....

          Saint Anger `round my neck
          Saint Anger `round my neck
          He never gets respect
          Saint Anger `round my neck

          You flush it out , You flush it out ,
          Saint Anger `round my neck
          You flush it out , You flush it out ,
          He never gets respect

          Fuck it all and no regrets
          I hit the lights on these dark sets
          I need a voice to let myself
          To let myself go free
          Fuck it all and fuckin` no regrets
          I hit the lights on these dark sets
          Medallion noose, I hang myself
          Saint Anger `round my neck

          I feel my world shake
          like earth quake
          It`s hard to see clear
          Is it me? id it fear?

          I`m madly in anger with you

          And i want my anger to be healthy
          and I want my anger just for me
          and I need my anger not to control
          and I want my anger to be me

          and I need to set my anger free
          set it free
          :)
          --
          JESTEM (SAMOZWAŃCZYM)ZASTĘPCĄ ADMINA.
    • kewi Re: KĄCIK POEZYJI ;) 16.06.03, 19:03
      macie, poczytajcie sobie jesli chcecie:

      Wiem, że cię chcę
      Wiem, że cię potrzebuję
      Lecz nie mogę udawać,
      Że to wszytsko rozwiąże
      Szepczesz swe imię
      Lecz nie mogę cię usłyszeć
      Nie pozostawiaj mnie za sobą
      Podaj mi swoją dłoń
      Czuję je
      Myślę, że się zbliżają
      Nie pozostawiaj mnie za sobą
      Podaj mi swoją dłoń
      Pozwól mi cię poczuć
      Przy mnie
      Bądź tam, gdzie cię mogę usłyszeć
      Tęsknię za tym


      Wewnątrz...
      Ciemność blaknie
      Nie chcę być już więcej sam
      Wewnątrz..
      Światło poranka jest tu znów
      Światło...
      Ciemność wymyka się
      Poranka...
      Nie chcę być już więcej sam
      Jest tu...
      Proszę, zostań
      Nie słowo padło z twych ust
      Lecz złoty pocałunek
      Gdy szepnąłem cicho
      "Pomóż mi w tym"



      Jedno wspólne, podziemne przeznaczenie
      Jedno życie, kolejny dzień
      Cnotliwe dziecko odsłonięte przez pokusę
      Niewinność wymyka się
      Daleko stąd
      Byłem na dole tak długo
      Za głęboka woda, po której stąpam
      Czasami czuję, że idę na dno
      Czasami zazdroszczę umarłym
      Więc zabierz mnie daleko stąd
    • kewi Re: KĄCIK POEZYJI ;) 18.06.03, 11:05
      a co myslicie o tych tekstach
      prosze o komentarz

      Niemożliwy do zatrzymania koniec
      Świat toczy się każdego dnia
      Zakończenie bez końca
      Więc, dla tego poranka
      Nie mogę dłużej płakać
      Nawet jeśli opowieść idzie naprzód
      Scenariusz jest pisany
      Zacznij kształtować nasze przeznaczenie
      Jesteśmy biblią...
      Uwierz w aniołów, one wierzą w ciebie
      Ah, rozłóż swe skrzydła, jest coś więcej niż ta ciemność
      Otwórz oczy, horyzont nie ma końca
      Możesz zobaczyć na zawsze, możesz wiedzieć cały czas
      Możesz żyć wiecznie...
      Każdy zmierzch może oślepić, tak jak wschód słońca za dnia
      Każdy zachód słońca jest tutaj, daje początek wiecznemu wschodowi
      I wschód się kończy kiedy słońce umiera...
      I każde zakończenie ma wieczny początek...
      Jesteśmy biblią...



      Wędruję bez celu, poprzez pola wypełnione śmiercią
      Zapłata jest sprawiedliwą, któż wie co przynosi nicość?
      Jestem zahipnotyzowany
      złotym urokiem zmierzchu,
      słońcem chylącym się na niebie,
      strasznymi cieniami drzew
      i grobowcami...
      Przeszukując własne wnętrze, starając się dosięgnąć snów
      Ujrzałem twarz wpatrzoną we mnie... tak spokojną
      Jestem zahipnotyzowany
      złotym urokiem zmierzchu,
      słońcem chylącym się na niebie,
      strasznymi cieniami drzew
      i grobowcami...
      Te ciemności wypełnia szept ... smutne, ciche polany
      Ból jest odległą krainą
      Cierpienie - podróżą życia
      ...Więc pragnę smierci (sądu ostatecznego)



      Gdy nad naszymi głowami rozpościera się cień...
      Raduję się nadejściem mroku
      Wznoszę swe oczy ku temu, co dla mnie jest pięknem
      Odczytuję co zapisane w chmurach
      wykrzyczany wers dźwięczy w mych uszach
      Dźwięk piorunu...czy się boję?
      nie, ja go czczę -
      zauroczony matką naturą
      Jej pieszczoty wyciszają i przynoszą mi radość
      Klęcząc przed scianą deszczu
      Przywoływany przez szept wiatru
      Wdycham słodki zapach
      zalewa mnie fala uniesienia...
      Droga jest zamglona, lecz ją odnajdę ...
      Jedna po drugiej, ofiary życia słabną
      Ja...zabierz mnie...juz nie poczuję smutku
      gdy śmierć mnie uratuje
      Zabierz mnie, ocal mnie, ukaż mi zbawienie
      poprowadź..świętą ścieżką
      Pokaż mi radość, smutek, dumę
      Pokaż swą zazdrość
      Droga jest zamglona, lecz ją odnajdę...



      Nasenne szepty szkarłatnych pól
      Sen woła mnie i moje sny są cudowne
      Moja rzeczywistość jest porzucona, kroczę od niej zdala
      Nie przejmuję się, jesli się nigdy nie obudzę



      Wypłakuję łzę nadziei, jest zagubiona w bezradności
      Mrok pochłania ogromny żar mojej duszy
      Najgłębsza miłość jaką przeżyłem rozpadła się przed moimi oczami
      Mój smutek jest ponury, błagam o uwolnienie
      Panie, w swojej litości, usłysz moją modlitwę
      Całe uczucie jest pochłonięte przez wewnętrzną ciszę
      Cały smutek niezaspokojony przez niepocieszone łzy
      Nie chcę niczego
      Żyję dla niczego
      Czekam na śmierć
      Obawiając się umierania
      Panie, w swojej litości, usłysz moją modlitwę
      Uczucie strapionego
      Pogrążam się w poczuciu winy
      Tonąc już na zawsze
      Popadając głębiej w strach
      Moje wewnętrzne ja jest teraz kamiennym snem
      Proszę Boże, nie
      Moje wewnętrzne ja jest teraz kamiennym snem
      Pomoż mi




      Wszystkie te łzy wstrzymywane były przez lata
      Ich smutek jest ograniczeniem
      niszczy mój umysł
      Odą ich sławiącą jest pieśń żałobna...
      Niektórzy tęsknią ku ponurej ciszy
      spokoju trumny...
      Czy życie powinno powrócić do tych ciał prawdy?
      A wszelka smierć powinna zniknąc, łzy zostaną ukojone?
      Wypełnij puste żyły życia młodością
      przemyj je w wodzie nieśmiertelności...

      • jaya Re: KĄCIK POEZYJI ;) 20.06.03, 09:08
        Komentarz a raczej interpretacja... W gruncie rzeczy te utwory przypadły mi
        strasznie do gustu są poniekąd mroczne, pełne bólu, i wołania o wewnętrzny
        spokój. Jeśli ty jesteś autorem tych tekstów to jestem pełna uznania dla twojej
        osoby, nawet, jeśli nie to szczyci Ci się to, że posiadasz w swoich zbiorach
        właśnie takie utwory wierszowane. Słabą stroną interpretacji jest to, że
        człowiek często dopisuje sobie ciąg dalszy historii groteskując ja w znacznym
        stopniu. Nie lubię wyciągać pochopnych wniosków, ale jeśli miałabym to
        interpretować doszłabym do wniosku, że w momencie pisania ich autor szukał
        sensu własnego istnienia, był pełen goryczy i smutku, a zarazem pełen gorzkich
        refleksji na temat życia, uwidacznia się tesh wara w Boga. Cały ten utwór jest
        modlitwa kierowana do stwórcy, oczekiwaniem na śmierć, która stałaby się
        ukojeniem ran zadanych przez rzeczywistość. W momencie, kiedy człowiek doznaje
        jakichś przykrości często zamyka się w sobie, przykładem może być niespełniona
        miłość. Zamykając się w sobie żyje własnym światem traci kontakt z innymi a
        upustem swojego żalu, buntu staja się często prace artystyczne obrazujące jego
        stan emocjonalny w danej chwili. Wiem sama o tym, że kiedy człowiek kiedy ma
        depresje i popada w melancholie istnienia tworzy mu się najlepiej a utwory
        posiadają głębię, a najważniejszym czynnikiem jest ich mroczność twórczości.
        Każdy inetrpretujac jakiś utwór podkłada go pod siebie niejako utożsamia się z
        myślą przewodnia, przesłaniem płynących ze jego słów. Ja interpretuje to
        właśnie w taki sposób, ponieważ uwielbiam mroczne teksty, tajemnicze wyrażające
        ból istnienia. Jest to swoiste moje dziwactwo, ponieważ nie gardzę ‘szczęśliwą’
        poezją jednakże przy moim częstym rozważaniu na temat egzystencji człowieka są
        one bardzo pomocne i co tu ukrywać posiadają wiele nad wyraz trafnych
        stwierdzeń. W naszych czasach np. dewiza wielu osób staje się właśnie
        twierdzenie ‘śmierć mnie uratuje’. njabradziej trafnym dla mnie staje się
        werset ‘Cierpienie - podróżą życia’. Ostatnio bierze mnie na refleksje stąd też
        tak długie rozważania, które byłyby dłuzesze gdyby nie to, że jest to forum , a
        w sowich rozważaniach oddaje zbyt wiele siebie samej. Proszę o więcej takich
        utworów :D

        • kewi Re: KĄCIK POEZYJI ;) 20.06.03, 14:18
          jaya napisała:

          >Ja interpretuje to
          > właśnie w taki sposób, ponieważ uwielbiam mroczne teksty, tajemnicze
          >wyrażające ból istnienia.

          Ja tez.


          > stwierdzeń. W naszych czasach np. dewiza wielu osób staje się właśnie
          > twierdzenie ‘śmierć mnie uratuje’

          Popularna dewiza, ale niestety tak nie jest, i o tym trzeba pamietac.

          > werset ‘Cierpienie - podróżą życia’.

          To jest bardzo bliskie prawdy.

          >Proszę o więcej takich utworów :D

          Nie ma sprawy


          Wielkie dzieki za tego posta, naprawde duzo mi dal.
        • kewi Re: KĄCIK POEZYJI ;) 20.06.03, 14:49
          Tam jest cała góra i rzeki płyną przez nią
          Gdybyś ją rozdarła to znalazłabyś wiele rzek
          Pośród stad nie-białych gołębi i śmiertelników bez pokus
          Królestwo jest o wiele bardziej realne, a piękno jest nieskończone
          Tylko kiedy nieodwołalnie napięty
          Jest twój naszyjnik błogosławieństwo
          Porzuć swoje perły w morzu
          Ty rozpustna dziwko
          Nie jesteś warta takiego skarbu
          Moja ręka na twym sercu
          Wiem, że tam jest bicie w tym tak ponurym krajobrazie
          Jest tam wiele gór... lecz nie dużo wody
          Moje królestwo




          Słyszę twój głos
          Brzmi tak delikatnie
          Słyszę twój głos
          Brzmi tak delikatnie
          Ciekawy by się przyłączyć
          oddychać harmonią ... wiecznie
          Jedyna radość - słyszeć głos
          Na polach, gdzie trawa coraz wyższa
          Złote dywany szepczą
          A jesienne drzewa zapłaczą...
          Odporny na litość, wyrosłem przyzwyczajony do smutku
          Wieczna łza jest odwzajemnioną
          Na polach, gdzie trawa coraz wyższa
          Złote dywany szepczą
          A jesienne drzewa zapłaczą...
          �wit otwiera się jak rana, która krwawi
          Życie marnotrawione jest w lodowatym cierpieniu ...
          Miłość mnie opuściła, odpłynęła ode mnie
          woń pożądania powoli zanika
          Tak jak zapach kwiatów, wiednących bez wody
          Czekam cierpliwie w południowym słońcu...
          Przystraja mnie, rapsodia utraconej miłości ...



          Sposób w jaki wierzba kłania się nad strumieniem
          Jak ktoś, kto upada wołając kochanka
          Przypomina mi jesień, uciśniona w twoim głębokim szacunku
          Zaangażowałem się
          Zaangażowałem się żeby
          Zaangażowałem się
          Oddałem się tobie



          Wszystkie te łzy wstrzymywane były przez lata
          Ich smutek jest ograniczeniem
          niszczy mój umysł
          Odą ich sławiącą jest pieśń żałobna...
          Niektórzy tęsknią ku ponurej ciszy
          spokoju trumny...
          Czy życie powinno powrócić do tych ciał prawdy?
          A wszelka smierć powinna zniknąc, łzy zostaną ukojone?
          Wypełnij puste żyły życia młodością
          przemyj je w wodzie nieśmiertelności...


          A ja często wzdycham
          Często zastanawiam się dlaczego
          Wciąż tu jestem i wciąż płaczę
          A ja często płaczę
          Często wylewam łzę
          Za tych, których tu nie ma
          Ale wciąż są tak drodzy
          Proszę złagódź mój ciężar
          I wciąż pamiętam
          Wspomnienie i łkam
          W moim złamanym śnie
          Blizny zadali tak głębokie
          Proszę złagódź mój ciężar
          Proszę złagódź mój ból
          Z pewnością bez wojny nie byłoby straty
          Przez to nie byłoby żałoby, smutku, bólu, nieszczęścia
          Nie byłoby bezsennych nocy tęskniących za umarłymi
          Ah, nigdy więcej
          Nigdy więcej wojny



          Jesteśmy bliznami starego strumienia...
          Ciągnącego się ze wzgórz, gdzie kiedyś zyliśmy


          Pełen miłosnej pasji, nad twym blaskiem
          wypłakuję serenadę
          Twa jedwabna trumna
          pełna jest łaz żałobników
          Zwiewny przepych...
          Blada skóra i zamknięte oczy...
          Zapach raju...
          Ona na wieki pozostanie nieodgadnioną...
          Coraz słabiej widze
          przez oczy wypełnione łzami
          Pozwól mi przezwycięzyć mój smutek
          Twe łoże róż...
          nabij mnie na swe ciernie
          Zwiewny przepych...
          Blada skóra i zamknięte oczy...
          Zapach raju ...
          Ona na wieki pozostanie nieodgadnioną...
          Kochałem ją...lecz teraz odeszła
          (tak trudno się z tym pogodzić)
          przezwycięzyć ... czuły rozrachunek
          Jeśli odejść mam z Ziemi
          Wypełniony harmonią, ku naszym niebiosom
          Ucieknę z Tobą...
          Niebiańska łaska pozwoli ukoić
          dziewicze łzy...
                • kewi Re: KĄCIK POEZYJI ;) 21.06.03, 14:21
                  pozwolcie ze ja ze swojej strony nie bede wymienial ulubionych cytatow

                  moze w naszym kaciku o poezji zaczniemy omawiac jakies fragmenty, co w nich
                  czujemy , jak je rozumiemy
                  co wy na to ?????????
                    • kewi Re: KĄCIK POEZYJI ;) 21.06.03, 15:00
                      moze najpierw zinterpretuje kawalek ktory ci sie spodobal :

                      Wypełnij puste żyły życia młodością
                      przemyj je w wodzie nieśmiertelności...

                      dla mnie oznacza to pustke w zyciu brak czegos, co jest dla czlowieka tak wazne
                      jak krew w zylach. Jest to mlodosc, o ile nie w znaczeniu doslownym, to jest to
                      brak radosci, szczescia, cech ktore kojarza sie z mlodoscia. Przemycie w wodzie
                      niesmiertelnosci ma za zadanie utrwalenie tego, co wypelnilo te puste zyly, aby
                      to juz nieumarlo.
                      jesli ten fragment chcemy interpretowac z reszta utworu nalezy zauwazyc ze w
                      tym "dziele" stanowi on odrebnal calosc, ktora stanowi dopelnienie pozostalej
                      czesci.
                      co o tym myslicie i czy mam wytlumaczyc reszte utworu
    • reverie Re: KĄCIK POEZYJI ;) 21.06.03, 18:40
      Boję się
      zwykłym zwierzęcym strachem
      połknąłem go przy urodzeniu
      mój wróg i mój przyjaciel
      rósł ze mną zawsze jest obok
      jego zimne szpony
      czule zagłębiają się we wnętrznościach
      z uśmiechem najtkliwszej czułości
      wydrapuje mnie na świat
      • reverie Re: KĄCIK POEZYJI ;) 21.06.03, 18:45
        Czuję się
        taki słaby
        i brak mi sił by żyć

        ja się boję
        to jest egoistyczny tłusty strach
        ma na palcach złote pierścienie z moim imieniem

        Siedzę mu na kolanach
        nie potrafię nie poznać go gdy
        minie mnie na ulicy

        pocauję go na przywitanie
        czule
        w gnijący policzek
          • kewi Re: KĄCIK POEZYJI ;) 22.06.03, 14:11
            wiersze reverie zainspirowaly mnie do napisania czegos :

            Kroczy za nami krok w kor
            dzien w dzien
            gotow wykorzystac kazda nasza slabosc
            wykorzystac to o czym nie chemy wiedziec
            to co jest w nas
            czy ty go tez czujesz ??
              • bonk_ts Re: KĄCIK POEZYJI ;) 22.06.03, 21:00
                reverie napisał:

                > Bardzo dziękuję za uznanie.
                > Swoją drogą, bardzo fajne forum nam (wam?) wyszło.

                Mi...wyszło... :P
                Żart , rzecz jasna.

                Pomysłodawcą i założycielem forum jest Xavier11 , obecnie przebywający poza
                granicami naszego kraju, bodajże w Niemczech.
                Rzecz jasna , fajne FORUM wyszło NAM wszystkim , którzy tu chociaż kropke w
                poście zostawili.
                Jedni dali temu forum więcej inni mniej , ale każdy ma prawo powiedzieć NASZE
                forum. Bo jest ono moje , Twoje , Wasze , Nasze.... :)

                HOWGH!
                To mówiłem JA.
                Admina zastępca. :)

                --
                JESTEM (SAMOZWAŃCZYM)ZASTĘPCĄ ADMINA.
    • pekola Re: KĄCIK POEZYJI ;) 23.06.03, 19:36
      Mój żółw Tuptuś się nazywa
      Biedroneczkę przypomina
      Nic nie mówi tylko patrzy
      Może jedzonko wypatrzy
      Dumnie chodzi po mieszkaniu
      Chce się ukryć w mym ubraniu
      Gdy w kryjówkę dobrą wejdzie
      To go nie znajdziesz tak będzie
      Jeszcze dodam to żółw grecki
      Który ma górzyste plecki
      Moja chluba ma lat sześć
      To już koniec no i cześć

      Nie wiem, czy można to nazwać wierszem, ale... :)
      • kewi Re: KĄCIK POEZYJI ;) 23.06.03, 20:30
        my tu przedstawiamy utwory poruszajace istotne tematy, traktujace miedzy innymi
        o sensie zycia , a to !!!!!
        (ale w sumie utwor niezle napisany, jesli chodzi o swoja tematyke)
        • bonk_ts Re: KĄCIK POEZYJI ;) 23.06.03, 20:58
          Kewi...
          To jest KĄCIK POEZYJI.... dla każdego.... wcale nie muszą sie tu znajdować
          utwory omawiające istotne tematy... :P
          Daj szanse każdemu... Nie wszyscy piszą tak jak Ty. :)
          Ale głównie dzięki Tobie ten temat tak sie rozrósł, więc pisz dalej. :)
          --
          JESTEM (SAMOZWAŃCZYM)ZASTĘPCĄ ADMINA.
    • kolega.maynard Re: KĄCIK POEZYJI ;) 23.06.03, 22:44
      a teraz bedzie poezja w uszach milionow poelskich dresow, czyli.... MANIOCZKI,
      TECHNIAWA RULS!!!!

      jep jep jep jep jep jep jep cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk
      jep jep jep jep jep jep jep cyk cyk

      oczywiscie to tylko fragment tworczosci tych wielkich muzykow z MANIOCZEK, ale
      coz... nie mam czasu wiecej jej zglebiac :P
      • kewi Re: KĄCIK POEZYJI ;) 24.06.03, 08:00

        a czy w wersie numer 891 nie ma znaczacej zmiany tresci ??

        z
        jep jep jep jep jep jep jep cyk
        jep jep jep jep jep jep jep cyk cyk
        jep jep jep jep jep jep jep cyk
        jep jep jep jep jep jep jep cyk cyk

        na

        jep jep jep jep jep jep jep pik
        jep jep jep jep jep jep jep pik pik
        jep jep jep jep jep jep jep pik
        jep jep jep jep jep jep jep pik pik
        • jaya Re: KĄCIK POEZYJI ;) 27.06.03, 14:09
          kewi napisał:

          > pozostaje osobiscie pod wplywem znacznie odmiennych klimatow (teraz w
          > glosnikach mam Madder Mortem) ale mozesz zapodac jakies ciekawe teksty

          Czas płynie i zabija rany
          Posłuchaj porzucony przez nią
          Nie znany mój przyjacielu
          W rozpaczy swojej
          Nie wychodź na balkon, nie wychodź
          Do bruku z góry nie przychodź, nie przychodź, nie przychodź
          Na smugę cienia nie wbiegaj
          Zaczekaj, trochę zaczekaj!

          Posłuchaj porzucona przezeń
          Nie znana mi przyjaciółko
          W rozpaczy swojej
          Nie wychodź na balkon, nie wychodź
          Do bruku z góry nie przychodź, nie przychodź, nie przychodź
          Na smugę cienia nie wbiegaj
          Zaczekaj, trochę zaczekaj!

          Przysięgam wam, że płynie czas!
          Że płynie czas i zabija rany!
          Przysięgam wam, przysięgam wam
          Przysięgam wam, że płynie czas!
          Że zabija rany - przysięgam wam!

          Tylko dajcie mu czas
          Dajcie czasowi czas

          Pozwólcie czarnym potoczyć się chmurom
          Po was, przez nas i między ustami
          I oto dzień przychodzi, nowy dzień
          One już daleko, daleko, daleko za górami!
          Tylko dajcie mu czas
          Dajcie czasowi czas

          Bo bardzo, bardzo
          Bardzo szkoda
          Byłoby nas!

          Bo bardzo, bardzo
          Bardzo szkoda
          Byłoby nas!

          Bo bardzo, bardzo
          Bardzo szkoda
          Byłoby nas!

          Tylko dajcie mu czas!
          ...

          Może się stanie raz jeden cud

          Ja wiem
          Wiem
          Szeroka droga jest

          Wiem też
          Wiem
          Że ty już
          Nie chcesz mnie

          A jednak wciąż
          Nie ruszam stąd
          Bo może się stanie raz jeden cud
          I przyjdziesz dotkniesz mnie
          I powiesz
          Zostań tu

          Ja wiem
          Wiem
          Głębokie
          Lasy są

          I jeszcze
          Wiem
          Że do nich
          Gna mnie los

          A jednak wciąż
          Nie ruszam stąd
          Bo może się stanie raz jeden cud
          I przyjdziesz dotkniesz mnie
          I powiesz
          Zostań tu

          O tam
          W górze
          Posłuchaj
          Szumi wiatr

          Ja wiem
          Mówi
          Że będzie
          Szkoda nas

          A jednak wciąż
          Nie ruszam stąd
          Bo może się stanie raz jeden cud
          I przyjdziesz dotkniesz mnie
          I powiesz
          Zostań tu
          ...
          Narodziny świata

          Oto pierwsze padły słowa: oto stało się !
          Każda rzecz ma raz początek czy kto chce czy nie !
          Rodzi się ziemi kula; rodzi się świat!
          Bezimienni wstają z mułu; idzie w górę las!
          Rodzi się wąż i robak; rodzi się ptak!
          Co to będzie, jak to będzie, nie wiadomo nic!
          Kto już za kim cicho tęskni; nie wiadomo nic!

          Suną chmury, grzmią pioruny - oto pada deszcz !
          Pętla czasu się rozwija i do gardła lgnie !
          Rodzi się życie nowe; rodzi się śmierć !
          Człowiek stoi ponad wodą, własną zgłębia toń !
          Rodzi się płacz i lament; rodzi się moc !
          Ten się dźwiga, ten się garbi, w plecach stoi nóż !
          Słońce wschodzi i zachodzi, nie przeszkodzi ból !

          Beznadziejne są nadzieje, wiara, lęk i żal !
          Starożytność, nowożytność a za dalą dal !
          Rodzi się ogień wieczny; rodzi się pleśń !
          Przegrać - wygrać, kochać - gardzić, poza cieniem blask !
          Rodzi się "nie" jak niemoc; rodzi się "tak" !
          Walą serca, krwawią stopy, gońmy wiatr !
          Walą serca, krwawią stopy, gońmy wiatr !
          Walą serca, krwawią stopy, gońmy wiatr !
          Walą serca, krwawią stopy, gońmy wiatr !

        • jaya Re: KĄCIK POEZYJI ;) 27.06.03, 14:12
          to są fajne teksty ale z muzyką poprostu tworzą niesamowitą całość jakoś tak
          mnie trafilo że Nirvany dawno nie sluchalam choć uwielbiam ich twórczość a
          raczej kurta heh a co d tekstow znowuż Nirvany są one totalnie pogmatwane hehe
          • kewi Re: KĄCIK POEZYJI ;) 27.06.03, 16:56
            jaya napisała:


            > Nirvany dawno nie sluchalam choć uwielbiam ich twórczość a
            > raczej kurta heh a co d tekstow znowuż Nirvany są one totalnie pogmatwane
            >hehe

            o to chyba chodzi abt nie byly jasne, ale tez duzo zaley od tlumaczenie

            • jaya Re: KĄCIK POEZYJI ;) 27.06.03, 18:50

              >
              > o to chyba chodzi abt nie byly jasne, ale tez duzo zaley od tlumaczenie
              >
              tak masz racje np tekst do penny roal tea jest spoxik a cio dio tłumaczeń na
              polskiosobiście wole wersję oryginalną jakios tiak ogólnie pomimo wciagajacego
              sdm nirvana nadal goruje w moim zyciu hehe:)
                • jaya Re: KĄCIK POEZYJI ;) 27.06.03, 20:31
                  kewi napisał:

                  > tylko nie wzoruj sie tak bardzo na "kurtce kombajnie" ;), nie skonczyl
                  najlepie
                  > j
                  nie nio cos ty jestem osobą która nie upodabnia się do innych słucham Nirvany
                  ale nie nosze sie jak inni fani jetsem poprostu sobą Kurta lubie czytałam jego
                  biografie mial porabane zycie i nie chcialabym miec takiego samego dlatego nie
                  tykam sie zadnych świństw i trzymam się prosto a muzyke kocham a że nirvana
                  poprostu mnie opetala to inna sprawa;) póki co tesh jestem pod wpływem własnie
                  sdm co jest zupelnym przeciwieństwem Nirvany jest to poniekąd poezja śpieewana
                  i non stop leci to u mnie wpadłam w nałóg heh;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka