Dodaj do ulubionych

widmo 4 klasy

05.06.03, 14:03
Czy czujecie już widmo 4 klasy (mam na myśli trzecioklasistów)?
--
Forum Liceum
Edytor zaawansowany
  • pstosia 05.06.03, 14:33
    tak... dzis sie dowiedzialam, ze spr z geometrii analitycznej na plaszczyznie
    bedziemy mieli w przyszlym roku...
    --
    jeżeli ktoś komuś coś, ewentualnie nikt nikomu nic, to przypuszczalnie wobec
    tego i tak nic z tego
  • deithwen777 05.06.03, 17:08
    czujemy ja przynajmniej czuje. Juz chodzilem na kus przygotowawczy na prawo na
    Uniwesytet Jagiellonski po to by miec wiecej czasu na nauke w 4 klasie. Oprocz
    tego dostalem juz z polskiego spis lektur na nastepny rok :( Strasznie tego
    duzo ehh chyba tego nie przezyje :(
    --
    Mors certa hora incerta.
  • witoldyna 05.06.03, 17:10
    Ja też czuję... Każdy nauczyciel nam przypomina, że musimy się uczyć, bo matury
    nie zdamy. A to jest takie przerażające słowo...
  • kewi 05.06.03, 18:14
    juz za niecale 3 miechy , i sie zacznie
    mysle ze to bedzie najtrudniejsza klasa
    i jeszcze ta matura
    pozyjemy zobaczymy, poki co jestem dobrej mysli
  • kolega.maynard 08.06.03, 19:14
    przez pewien czas mialem stresa zwiazanego z 4 klasa, na szczescie jakos juz go
    nie mam. Moze to dobrze, moze nie ;)
    Spoko ludzie, bedzie ok
  • eressea 08.06.03, 22:16
    Nie wiem jak przeżyje tą 4 klasę :( Będzie ogrom nauki. Jejku, to będzie rok
    matematyki i fizyki, mam nadzieję ze moje szare komórki się nie przegrzeją ;)
  • cyntia3 09.06.03, 09:26
    co prawda nie jestem z 3 klasy, wlasciwie mature mam juz za soba - teraz
    odliczam dni do wstepnych, ale...
    klasa maturalna byla NAJCUDOWNIEJSZYM rokiem nauki w moim licuem, bawilam sie
    jak jeszcze nigdy, byc moze czesciowo dzieki swiadomosci, ze powoli zblizam sie
    do konca i to ostatnie chwile w tej szkole (trzeba je bylo wykorzystac :P), a
    byc moze dzieki atmosferze, ktora nas, maturzystow otaczala za sprawa...
    nauczycieli - dopiero teraz okazalo sie, ze potrafia byc cudownymi partnerami,
    jesli tylko im sie na to pozwoli :P, ze wlasciwie to wcale nie sa dretwi i
    mozna z nimi spokojnie pogadac, nawet przy browarze - zaczeli nas traktowac jak
    doroslych ludzi, towarzyszy w pracy :P
    4 klase bede wspominac jeszcze dlugo - z usmiechem i lezka w oku ;)
    gdybym mogla, wrocilabym do marca tego roku i pozostala tam juz na zawsze :)
    a matura... teraz bedziecie sie ironicznie smiali, ale to na prawde tylko duzy
    sprawdzian, nerwy i cala otoczka paniki sa nie potrzebne... mity o zakuwaniu
    przez cale miesiace to tylko legedy ;) (do polskiego uczylam sie 2 tygodnie i
    bez problemu zdalam na 5, kazdy, kto choc troche orientuje sie w swiecie,
    literaturze i ogolnych podstawach nauki zda bez problemu;))
    pozdr, zycze powodzenia i cudownego roku!!!!!!!!!!!!!!
  • witoldyna 09.06.03, 18:46
    Szczęściara. Ja najbardziej boję się pisemnej i ustnej historii i ustnego j.
    polskiego :-(
  • eressea 09.06.03, 22:11
    Przeczytawszy wypowiedź cyntii3 myślę,że może jednak nie będzie tak źle :)
  • deithwen777 10.06.03, 11:37
    hmmmmm dzieki za pocieszenie cyntia. Mam nadzieje ze u nas tez tak bedzie
    (chociaz znajac moje grono pedagogiczne watpie w to :( )
    --
    Mors certa hora incerta.
  • cyntia3 13.06.03, 17:55
    obojetnie jak bedzie przede wszystkim nie bojcie sie (a w kazdym razie nie juz
    dzisiaj ;)), wiecie co? ja przez 4 lata prowadzilam z moim polonista wojne ;)
    na prawde bylo koszmarnie(choc w ostatnim roku patrzylam juz na to z innego
    punktu widzenia: jak na lokalna, szkolna atrakcje ;)), jakkolwiek bym sie nie
    przybotowywala zawsze bylo zle, wiec juz w 2 klasie olalam goscia i nie robilam
    nic ;) tyle, ze wyciagalm na koncu roku na 4 (a konto maturki ;)) i po dwoch
    tygodniach nauki pisemna zdalam na 5 :) do angielskiego uczylam sie rowno 15
    godzin, dostalam 6...
    teraz wydaje mi sie, ze grunt to nie spanikowac i byc pewnym siebie - usmiech
    na usta i nawet jak nie wiesz to i tak udawaj, ze wiesz swietnie :P
    najlepiej posmiac sie z komisja i ja wyluzowac ;) to byla moja strategia na
    angielskim, w rezultacie wychodzac zalowalam, ze to juz :P
    wierze, ze wasi nauczyciele, tez okaza ludzkie oblicza :)
    pozdr
  • kasztann44 09.06.03, 22:36
    jakie widmo????? dla mnie to zbawienie (bo to oznacza ze zdalem :)))
  • dalila84 02.07.03, 17:41
    Ludzie ja w zeszłym roku nie wyobrażałam sobie tej klasy..tj.maturalnej.I
    rzeczywiście na początku to człowiek wpada w jakąs panikę że to już TA klasa,że
    tyle nauki ale spoko dacie radę wszystko jest dla ludzi!!!Absolutnie ZGADZAM
    się z opiniami,że nauczyciele dają luz (choć dla mnie było to trudne w
    niektórych przypadkach do wyobrażenia)bo wiedzą co was czeka i nie chcą was
    usadzać!!!!Rada moja pracujcie od początku na spokojnie to nie będzie schizów
    przed maturą,u mnie osoby,które miały w planie przez TydziEń opanoawać np
    polski oblewały!!!!!ZGADZAM się że wbrew maturze jest to najmilej wspominany
    rok-klasa się integruje,czeka was STUDNIÓWKA wspólne stresy i radości:D także
    nie taki diabeł staszny..!! 3majcie się przyszli abiturienci!!!!!!!1
  • kewi 02.07.03, 18:27
    takie slowa byly nam potrzebne
    dzieki
  • xavier11 02.07.03, 18:56
    ja też dziękuję
  • deithwen777 04.07.03, 12:18
    Dzieki za pocieszenie. Jak jest naprawde sami sie przekonamy za 2 miesiace eh.
    --
    Mors certa hora incerta.
  • mamalgosia 03.07.03, 12:26
    niejeden już IV klasę przeżył!
  • kasztann44 31.07.03, 05:14
    hej ho hej ho do czwartej klasy by sie szło :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka