Dodaj do ulubionych

wakacyjne plany

16.06.03, 18:42
niech kazdy z nas napisze jakie ma plany na te wakacja
nie tylko to co bedzie robil, ale to co chcialby zrobic ( reale )

moze uda nawet sie jakis maly zlot zrobic
Edytor zaawansowany
  • az100 16.06.03, 19:08
    kewi napisał:

    > niech kazdy z nas napisze jakie ma plany na te wakacja
    > nie tylko to co bedzie robil, ale to co chcialby zrobic ( reale )
    >
    > moze uda nawet sie jakis maly zlot zrobic

    1. wizyta u rodziny
    2. wyjazd do Holandii.

    --
    apostol dialogu, mistrz riposty
  • blizniac 16.06.03, 19:41
    kewi napisał:

    > niech kazdy z nas napisze jakie ma plany na te wakacja
    > nie tylko to co bedzie robil, ale to co chcialby zrobic ( reale )
    >
    > moze uda nawet sie jakis maly zlot zrobic

    Wlasciwie to trudno udzielic konkretnej odpowiedzi jesli nie ma sie konkretnych
    planow...ale zawsze mozna sobie wmawiac ze COS sie wydarzy.
    A tymczasem moge sie najwyzej łudzic ze nie zmarnuję ich tak jak poprzednich
    (tj. zrobie cos konkretnie i do końca...a nie poprzestane jednynie na planach)
    A nawiązując do rzeczywistości to pewnie jak zwykle ten sam schemat. Rano-nic,
    poludnie- jeszcze wieksze nic (ja ten czas staram sie poswiecic na
    samorealizacje i "NIC" swietnie to obrazuje :)), wieczor i noc wyglądają
    dokladnie na odwrot. Pogrążam sie we własnej głupocie ale to przynosi chociaż
    jakieś efekty(może bardziej konsekwencje), w kazdym razie jest co wspominać.
    Troche to powierzchowne, ale w sumie oddaje sens rzeczy....
  • kewi 16.06.03, 19:51
    blizniac napisał:

    > poludnie- jeszcze wieksze nic

    przeciez o tej porze dnia mozna juz sie swietnie bawic ( polecam polezec sobie
    nad jakas woda w ten czas,najlepiej na kims ),wszystko zalezy od tego jak sobie
    czas organizujesz
  • blizniac 17.06.03, 14:44

    > kewi napisał:
    > przeciez o tej porze dnia mozna juz sie swietnie bawic ( polecam polezec
    sobie
    > nad jakas woda w ten czas,najlepiej na kims ),wszystko zalezy od tego jak
    sobie czas organizujesz

    ech, kewi, poleżeć sobie na KIMŚ( z czego wynika że nie robi Ci różnicy na
    kim...) w wakacje w samo południe nad wodą- fantastyczna sprawa, tyle że sama
    organizacja czasu wszystkego nie załatwi. Ale jeśli tak jest w Twoim przypadku
    to gratuluje dobrej zabawy i zorganizowania :)
  • pstosia 16.06.03, 20:03
    - 25.06. - 8.07 oboz na kaszubach
    - pozniej mazury
    - w sierpniu tatry
    - a druga polowa sierpnia to MOZE gdansk
    --
    jeżeli ktoś komuś coś, ewentualnie nikt nikomu nic, to przypuszczalnie wobec
    tego i tak nic z tego
  • bonk_ts 17.06.03, 19:27
    Ekhm..
    Planów brak..
    Na pewno na 2 tygodnie do rodziny na wieś...
    Woodstock? Dupa zbita , miałem jechać ale rodzice sie krzywią...
    Może ktoś mnie gdzieś jednak zaprosi? Wątpie... :(
    Zostało mi toczenie zwały.... :(

    --
    JESTEM (SAMOZWAŃCZYM)ZASTĘPCĄ ADMINA.
  • eressea 17.06.03, 20:33
    Jeszcze nie wiem dokladnie. Ale w lipcu na pewno kurs angielskiego w moim
    mieście i spotkania ze znajomymi, wycieczki rowerowe . Sierpień.. nad tym
    pomyśle póżniej :) Na razie trzeba rozkoszować się możliwością leniuchowania.
  • kolega.maynard 18.06.03, 19:59
    ja jade sie uczyc niemieckiego w Norymberdze... na miesiac, potem nie wiem.
    Niestety nie bedzie mnie na woodstock, bo sie nie wyrobie, bym musial tydzien
    wyrwac z tego kursu :-/
  • kasztann44 31.07.03, 05:00
    wino wino wino
  • kewi 31.07.03, 10:20
    dzien bez wina jest dniem straconym
  • pstosia 31.07.03, 11:42
    kewi napisał:

    > dzien bez wina jest dniem straconym

    heheh:) moze dlatego ze bez wina w dniu po winie czujemy sie znacznie
    gorzej...:)
    --
    i nie ma sygnaturki
  • deithwen777 01.08.03, 17:37
    pstosia napisała:

    > kewi napisał:
    >
    > > dzien bez wina jest dniem straconym
    >
    > heheh:) moze dlatego ze bez wina w dniu po winie czujemy sie znacznie
    > gorzej...:)

    doswiadczenie przmawia Twymi slowami
    --
    Mors certa hora incerta.
  • pstosia 02.08.03, 12:15
    deithwen777 napisał:

    > pstosia napisała:
    >
    > > kewi napisał:
    > >
    > > > dzien bez wina jest dniem straconym
    > >
    > > heheh:) moze dlatego ze bez wina w dniu po winie czujemy sie znacznie
    > > gorzej...:)
    >
    > doswiadczenie przmawia Twymi slowami

    bez przesady;)

    --
    i nie ma sygnaturki

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka