Dodaj do ulubionych

Instalacje gaziarza .....

04.11.04, 08:43
Szanowni Forumownicze.Zamierzam zainstalowac instalację gazową do swojego
samochodu u własciciela tego forum.Przedtem jednak chciałem poznac Wasze
opinie na temat jego pracy.Czy ktoś z Was ma założona przez niego instalację
a jesli tak to jak się sprawuje?
pozdrawiam
bonk
Edytor zaawansowany
  • pafnucy1 01.12.04, 12:51
    Cześć.
    W sierpniu montowałem u niego instalację princa do Renault Scenica 2.0.
    Na instalacji zrobiłem dotychczas ponad 5 tys. i jak na razie problemów
    żadnych. Czas montażu 2 dni. Cena bardzo konkurencyjna w stosunku do Wawy, i
    jak sam widzisz z tego co pisze na forum trochę się na tym zna. Myślę też, że
    gdyby coś rzeczywiście zepsuł zaraz opisano by to w necie, tak więc musi uważać
    podwójnie. Zastrzeżenia można mieć co do obsługi, zakład można znaleźć dość
    łatwo, ale przydałaby się jakaś wskazówka w które drzwi się skierować (gaziarzu
    wykonanie jakiś wskazówek i opisów, co gdzie się znajduje dużo nie kosztuje a
    dobrze wpływa na wizerunek twojej firmy). Na początku z rana panuje tam niezłe
    zamieszanie, ale później wszystko się rozkręca. Co do samej instalacji to
    widziałem, że ma ludzi prezydzielonych do konkretnych zadań np. jeden tylko
    montuje zbiorniki i to jest jego działka, inny zajmuje się kolejnym etapem i
    tak dalej. Moją instalację montował i regulował jeden z szefów (podobno jest
    ich kilku), gdyż podobno tylko on zajmuje się prinsem. Ogólna ocena dobra. Nie
    ma ładnie uśmiechających sie panienek tylko ludzi do roboty, ważne jest też to
    że nie jest to wynajęty blaszany garaż z jednym szefem i pomocnikiem (w takim
    miejscu gazowałem swój pierwszy samochód, a większy zakład gdzie montuje się
    instalki na kilku stanowiskach równocześnie.
    Jak na razie polecam.
    pozdrowionka
  • pafnucy1 02.12.04, 18:36
    W dniu dzisiejszym byłem na przeglądzie u gaziarza. Zostałem obsłużony szybko,
    sprawnie i bezstresowo. Pojawiły się też wskazówki i napisy nad wejściem, więc
    wszystkie moje uwagi są nieaktualne(po prostu ostatnio byłem tam w sierpniu i
    nie wiedziałem czy zaszły jakieś zmiany.)Obecnie polecam ten zakład w 100%.
  • zubek73 06.12.04, 12:17
    Ja jestem zadowolony
    Zakładałem w lipcu (wprawdzie osobiście @gaziarz mi nie zakładał :-) ale od
    tego ma tam pracowników.
    Zrobiłem 12tys. km i nie ma problemów.
    Opel Vectra 2.0 16v '97 + landi II generacji
    Teść też tam zakładał do Vectry 1.8 16v '97 ten sam zestaw i śmiga bez problemów
    Generalnie ten zakład w okolicy Siedlec cieszy się dobrą opinią.
    Mam tam paru znajomych co latają na ich instalkach (głównie II gen) i nie
    narzekają.
    Hehe, dosyć słodzenia bo jeszcze posądzicie mnie, że mam jakieś udziały :))
    A może naprawdę jakąś zniżkę dostanę :)??
    Jednego znam co narzekał (Corsa 2000) założyli mu sekwencję (nie pamiętam jaką)
    i ciągle nie szło tego dobrze ustawić. Jeździł kilka razy na regulacje, wymianę
    części. W końcu problem sam się rozwiązał. Gość rozwalił corsę :-(.


  • kkkjjj 02.03.05, 12:00
  • kkkjjj 02.03.05, 12:14
    Ja założyłem gaz do swojej Vectry 2.0 16V '99 u Gaziarza w Siedlcach we
    wrześniu 2003. Jechałem do Niego z baaaardzo daleka, więc nie mam szans na
    serwisowanie u Niego.
    Od poczatku po zrobieniu instalacji Landi IIgen z pełną emulacją miałem
    problemy z niskimi obrotami, które wahały sie od 500 do 1300. Powoli zacząłem
    się do tego przyzwyczajać, ale ostatnio problem narósł do cięższych rozmiarów.
    Byłem "po drodze" w kilku warsztatach chwalących sie autoryzacją Landiego, ale
    w żadnym, poza Poznaniem, nie znalazłem nikogo, kto chciałby słuchać...
    Poznań natomiast podniósł ręce w niebo i stwierdził, że wg niego nie widzi
    problemów z instalacją - powodem może być centralny komputer. Z komputerem
    jeszcze nie zacząłem się borykać - może Gaziarz podpowie czy warto i co warto??
    Problemy występują zupełnie bez charakterystycznej przyczyny. Raz przez kilka
    dni autko jeździ bez zarzutu, przez kolejne kilka nie potrafię sobie z nim dac
    rady, bo: na rozgrzanym silniku, na wolnych obrotach nagla gaśnie, nie dając
    się potem przez dłuższą chwilę odpalić (w trakcie odpalania pojawia się w
    kabinie taki "skisły" smrodek) zdarza się to i na gazie i na benzynie, oraz na
    WYŁĄCZONEJ przyciskiem instalacji. Strzela dość regularnie i ochoczo, co
    powoduje zapalanie się kontrolek "silnika" i "kontroli trakcji". Po
    uruchomieniu (kiedy jest jeszcze na benzynie i nie słychać jakichkolwiek
    problemów w pracy silnika) zapala się kontrolka "silnik", po czym ona gaśnie w
    momencie przełączenia się na gaz.
    Wymieniłem ostatnio przewody zapł i świece na NGK, ale to w niczym nie pomogło.
    Co dalej Gaziarzu??
    Pozdrówka dla wszystkich "zagazowanych" właścicieli Vectr!! :)
  • kkkjjj 07.03.05, 09:48
    Jakieś pomysły Gaziarzu??
  • rora 07.03.05, 21:45
    z jego dodatkowej informacji na GG wynika, ze bedzie w kwietniu. wiec za
    miesiac trzeba zapytac.
  • kkkjjj 08.03.05, 19:54
    Dzięki,
    Spróbuje pytać w kwietniu, jeśli nie zrobię czegoś do tego czasu. ;)
  • lexus400 08.03.05, 14:26
    Jeżeli zapala się kontrolka awarii silnika a konkretnie układu sterowania
    silnikiem, to nikt na forum nie jest w stanie powiedzieć dlaczego ona się
    zapala.Jedyna rzecz jaką możesz zrobić to podjechać do warsztatu zajmującego
    się elektroniką aby sprawdzić powód zapalania się kontrolki. Smrodek o którym
    piszesz jest efektem niewłaściwego spalania się paliwa ale powodów jest kilka i
    nie ma sensu mącić Ci w głowie i zgadywać "co to może być".
    Pzdr.
    --
    --------------------------------------------
    Życie jest krótkie - trzeba szybko jeździć.
  • kkkjjj 08.03.05, 19:58
    Zwykle pokazywany na komputerze serwisowym błąd to albo sonda, albo silnik
    krokowy. Ale jak dotąd wszysy twierdzili, że ani sonda ani silniczek krokowy
    nie szwankują (serwis oplowski to był). Wszyscy wskazują na instalację LPG jako
    praprzyczynę i... rozkładają ręce w niemocy! :(
    Pozdrówka
  • lexus400 08.03.05, 21:08
    Różne rzeczy komputery pokazują ale fakt, sonda i krokowy to najczęstrza
    przyczyna. Sprawdź sobie jaką masz sondę tzn. jakie są kolory przewodów
    wychodzących z sondy, jak sprawdzisz to daj znać, może coś podpowiem.
    Pzdr.
    --
    --------------------------------------------
    Życie jest krótkie - trzeba szybko jeździć.
  • kkkjjj 10.03.05, 10:01
    Jestem już "desperado"!!
    Wczoraj znajomy mechanik naprowadził mnie na nowy trop... PRZEPŁYWOMIERZ
    powietrza.
    Podobno nie do wykrycia jego usterka na komputerze serwisowym.
    Tylko że to na razie strzał w ciemno. Chciałoby sie popróbowąc nowy
    przepływomierz, żeby zobaczyć czy to JEST TO, albo przebadać stary...
    Macie jakieś pomysły jak to załatwic??
    Pozdrówka
  • lexus400 10.03.05, 19:38
    Nie ma takiej możliwości aby przepływomierz w silniku benzynowym był nie do
    zlokalizowania.Nie do wykrycia na komputerach łączących się przez gniazdo
    diagnostyczne jest czujnik temperatury na sterownik (przeważnie).
    Pzdr.
    --
    --------------------------------------------
    Życie jest krótkie - trzeba szybko jeździć.
  • zubek73 14.03.05, 12:09
    Piszesz, że strzelała często więc ta porada z przepływomierzem to może być
    dobry trop. Uwalony od strzałów przepływomierz w vectrach to nic nowego :-(
    Poczytaj jeszcze to forum:
    forum.vectraklub.pl/viewforum.php?f=17&sid=66fc40b2e5680454b44ce13eed9b1740
    Może chłopaki z vectraklub coś wymyślą

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.