Dodaj do ulubionych

Accord 2'0 VTec na gazie

03.04.05, 21:01
Jeżdzę Accordem z 2000 r przebieg 100 tys km Landi Renzo mieszalnikowa i mam
pytania:
1.jak czesto regulować zawory? - w serwisie Hondy powiedzieli ze co 10 000km
2.czy jeżdzić co jakis czas na benzynie (poza oczywiście rozruchem) -
niektórzy mechanicy zalecają np. co 100km na gazie - 10km na benzynie i
uzasadeniają to kwestią konieczności smarowania zaworów - czy jest to pic na
wode?
3.czy ogólnie jazda na gazie może spowodować szybsze zużycie silnika np.
wypalnie gniazd zaworów i jak tego uniknąć?
4.dlaczego bierze 2x więcej oleju niż na benzynie? - jakies 2 litry na 15tys
km

dzięki i pozdrawiam
Kid
Edytor zaawansowany
  • gaziarz 04.04.05, 19:13
    1. Skoro serwis tak twierdzi, nie moge podwazac
    2. Jezdzic. Ale bez przesady. Zalezy ile jezdzisz. Ja zawsze stosowalem zasade,
    ze raz na dwa tygodnie ze 20-30km w trasie. Dwa tygodniu to u mnie 2kkm.
    3. Nie. Jesli masz poprawnie ustawiona mieszanke, to nie ma powodu. Pomijajac
    samochody na benzyne olowiowa.
    4. Nie wiem. Moze dlatego, ze role uszczelek w Twoim silniku pelnil nagar, a
    teraz zostal wyplukany (gaz jest znacznie czystszy), a uszczelek juz i tak ze
    duzo nie miales
  • adwokaci1 04.04.05, 20:19
  • adwokaci1 04.04.05, 20:33
    gaziarz napisał:

    > 1. Skoro serwis tak twierdzi, nie moge podwazac

    hehe w serwisie Hondy to również mówią, że jak sie u nich nie serwisuje auta to
    sie na drugi dzień auto rozpadnie :)
    > 2. Jezdzic. Ale bez przesady. Zalezy ile jezdzisz. Ja zawsze stosowalem
    zasade,
    >
    > ze raz na dwa tygodnie ze 20-30km w trasie. Dwa tygodniu to u mnie 2kkm.

    Ok ale czy benzyna faktycznie coś smaruje? bo jesli tak z sensowne byłoby (tak
    sobie myśle) jak najczęstsze, krótkie przebieżki na benzynie - mnie w serwisie
    próbowali wcisnąć tzw. lubifikator, za ok. 400 PLN który miał właśnie smarować
    zawory,ale se nie dałem, wtedy powiedzieli, że mam jeżdzić 3 baki na gazie -
    jeden na benzynie

    > 3. Nie. Jesli masz poprawnie ustawiona mieszanke,
    OK a co z żyłowaniem silnika np powyżej 5000 obrotów na minutę?! - generalnie
    Honda poniżej 4000 to w ogóle nie chce jechać - kiedy nie miałem gazu zawsze
    jeżdziłem w zakresie 4000 - 6500 bez żadnego uszczerbku dla silnika (ale dla
    kieszeni)

    dzięki za odpowiedz
    Kid
  • niwela.zj 05.04.05, 11:50
    > 1.jak czesto regulować zawory? - w serwisie Hondy powiedzieli ze co 10 000km
    >2.czy jeżdzić co jakis czas na benzynie (poza oczywiście rozruchem) -
    niektórzy mechanicy zalecają np. co 100km na gazie - 10km na benzynie i
    uzasadeniają to kwestią konieczności smarowania zaworów - czy jest to pic na
    wode?
    >3.czy ogólnie jazda na gazie może spowodować szybsze zużycie silnika np.
    wypalnie gniazd zaworów i jak tego uniknąć?
    >4.dlaczego bierze 2x więcej oleju niż na benzynie? - jakies 2 litry na 15tys
    km

    Ad.1. wogóle, chyba są regulowane hydraulicznie.

    Ad.2. bez sensu, tylko rozruch jest zasadny, chyba, że gniazda zaworów mają
    jakieś utwardzenia z tworzyw sztucznych, japończycy lubią takie kombina-
    cje robić ale wtedy do takiego silnika nie montuje się gazu.

    Ad.3. patrz pkt.2. dawniej silniki przystosowane do etyliny ulegały szybszemu
    zużyciu ale nie współczesne.

    Ad.4. gaz rozpuszcza nagromadzone nagary jeśli był zamontowany po wiekszym
    przebiegu a nie od nowości, ale są takie głosy,że na gazie silniki biorą
    nieco więcej oleju.
    Na gazie jeżdżę ponad 12lat.
  • gls1 08.04.05, 22:08
    benzyna bezolowiowa nie ma wartosci smarujacych!! ma je benzyna z
    czteroetylkiem olowiu i olej napedowy a najwiekrze docelowo to olej silnikowy,
    jaki leje sie do silnika!!! ci mechanicy opowiadaja bajki. na benzynie powinno
    sie tylko dogrzewac silnik a nie nia go smarowac!! mam w takim samym
    samochodzie z tego samego roku 2.0 VTEC juz ponad 120 tys i od nowosci na gazie
    zawory byly sprawdzane i wszystko jest ok!! ps- kiedy wreszcie ludzie skumaja
    ze benzyna PB ma smarnosc niewiele lepsza niz woda z kranu i przestana
    opowiadac bzdury o LPG???!! PZDR!!
  • adwokaci1 11.04.05, 12:44
    No to super, bardzo mnie to ucieszyło, jeśli można wiedziec jaką masz
    instalacje - sekwencyjną czy mieszalnik i czy masz może jakieś spostrzeżenia po
    takim przebiegu i ile Ci pali bo mnie ok. 12l gazu

    i jak wygląda wg Ciebie kwestia mocnego kręcenia silnika do 6000 obrotów/ min i
    czy jest to szkodliwe dla silnika ( czy wypalają się gniazda zaworów ze względu
    na zbyt wysoką temperaturę)

    co do zaworów to generalnie w każdym serwisie mówią, że zawory na gazie
    sie "zaciskają" i trzeba je jednak regulować co jakiś czas, ale dobry mechanik
    zrobi to w 15 min za 20zł

    ps- kiedy wreszcie ludzie skumaja
    ze benzyna PB ma smarnosc niewiele lepsza niz woda z kranu
    pozostaje jednak kwestia smarowania np. pompy silnika - którą jeśli chodzi na
    sucho np. na skutek pustego baku ulega spalenia

    pozdr
    Kid
  • swoboda_t 11.04.05, 16:56
    Pompa paliwa smarowana jest benzyną, która niespalona wraca do zbiornika. Stąd
    koniczność posiadania kilku litrów w baku, ale specjalne przebieżki na benzynie
    nie są dla niej konieczne.
    --
    KONKURS-ZAGADKI MOTORYZACYJNE - zapraszam(y) serdecznie!
  • adwokaci1 11.04.05, 20:35
    sprawa z pompą oczywista
    mnie chodziło o zasadę, że jednak benzyna również bezołowiowa ma pewne
    właśaciowści smarujące (o ile coś pamiętam z chemii ze szkoły - etylina to
    estry a estry są tłuste czy coś w tym stylu)
    chociaż jak chodziłem do szkoły to na stacjach nie było jeszcze bezołowioej
    tylko benzyna żółta i niebieska :)
    pozdro
    Kid
  • gaziarz 11.04.05, 21:58
    paliwo ma chlodzic pompe, a olej smarowac silnik, cala filozofia
  • zbychuro 12.04.05, 00:59
    witaj!jezdze accordem 2002 2,0 es automat/tiptronic po rocznym namysle i
    starannym przygotowaniu sie /jestem inz./.ruszylem w kurs po zakladach auto
    gaz.HORRRRRRRRRRROR 99% tych panow nie ma pojecia o co w tym chodzi.spotkalem
    jednego w miescie 400 tys.,ktorego zreszta polecili mi w servisie hondy ktory
    byl dla mnie /amatora/partnerem w rozmowie na tematy techn. inst. auto gazu.
    zalozylem nie zaluje.tu nadaje sie WYLACZNIE wtrysk sekwencyjny i to ze
    wszystkimi szykanami oraz BEZWZGLEDNIE tzw. lubrykacja tj.smarowanie zaworow a
    wlasciwie calego ukladu ssacego specjalnym olejem/co nie zaszkodzi i sam.
    benzynowym/, a to z racji materialu glowicy.ukl. sterujacy odcina zasilanie
    gazem przy 5600 obr./min.idalej hulamy na pb95.zrobilem 50 tys.km na gazie 40
    na pb zawory luzy fabryczne,oleju zero,spalanie mialem na benzynie 12,5l na
    gazie ok. 12,75.moc odczuwalna identyczna,gdyby nie diody nie wiedzialbym na
    czym jade,olej na bagnecie czysciutki.polecam!!!aha koncowe regulacje b. wazne
    podczas jazdy .mechanik do auta laptop na kolana ja za kierownice ijazda w
    swoich ulubionych tempach ze 20 km teraz do kasy 4,5do5,5 musowo ,taniej to
    lipa pozdr. zbyszek
  • adwokaci1 12.04.05, 15:44
    po rocznym namysle i starannym przygotowaniu sie /jestem inz./.

    No to super! jeśli pozwolisz ja zupełny amator mam do Ciebie pytanie na czym
    konkretnie opierasz swoje sądy, bo moim zdaniem opinie z autoryzowanych
    serwisów to pic na wodę. Liczą się wyłącznie opinie osób
    zalozylem nie zaluje.tu nadaje sie WYLACZNIE wtrysk sekwencyjny

    ja mam mieszalnik i nic już nie zmienię i auto też mi się kula, a zatem co
    grozi silnikowi przy tej instalacji? Bo jeżeli wytrzyma jeszcze 200 tys km to
    mnie to wystarczy!

    BEZWZGLEDNIE tzw. lubrykacja tj.smarowanie zaworow a
    wlasciwie calego ukladu ssacego specjalnym olejem/co nie zaszkodzi i sam.
    benzynowym/,

    o tej lubryfikacji to mi mówili tylko w serwisie Hondy. Mam znajomego co
    przejechał na takim samym samochodzie 150tys km na gazie i nic się nie dzieje!
    Ponoć cała rzecz w tym czy instalacja jest dobrze założona – Gaziarz o tym
    pisał – najważniejszy jest prawidłowy skład mieszanki i wtedy również
    Hondowskie głowice wytrzymują. Zbyt uboga mieszanka wypali gniazda w każdym
    samochodzie.
    Zakładanie lubryfikacji do jazdy tylko na benzynie to już czysta herezja w
    postaci turbinki Kowalskiego itp…

    gazem przy 5600 obr./min.idalej hulamy na pb95.
    I tu leży pies pogrzebany! powyżej 6000 przy mocy maksymalnej gwałtownie
    wzrasta temp. spalania i można wypalić zawory również przy lubryfikacji!

    spalanie mialem na benzynie 12,5l na gazie ok. 12,75. i tu widac cały zysk z
    sekwencyjnego wtrysku, mnie pali 10,5 na benzynie i 12 na gazie

    moc odczuwalna identyczna, eeeeee raczej elastyczność, przy 5600 masz góra 90%
    mocy

    pozdr
    kid
  • zbychuro 12.04.05, 22:38
    adwokaci1 napisał:

    > po rocznym namysle i starannym przygotowaniu sie /jestem inz./.
    >
    > No to super! jeśli pozwolisz ja zupełny amator mam do Ciebie pytanie na czym
    > konkretnie opierasz swoje sądy, bo moim zdaniem opinie z autoryzowanych
    > serwisów to pic na wodę. Liczą się wyłącznie opinie osób
    > zalozylem nie zaluje.tu nadaje sie WYLACZNIE wtrysk sekwencyjny
    > na podstawie swojej wiedzy wiedzy montazystow no i jednak mech. z servisow bo
    to oni rozbieraja zdemolowane silniki i oceniaja dobor inst. i montaz nie
    jestem kompletnym laikiem /3 fakultety,loboratoria,praktyka kilkunastoletnia
    usa, szwajcaria australia to tam uwielbiaja ta lubrykacje/
    > ja mam mieszalnik i nic już nie zmienię i auto też mi się kula, a zatem co
    > grozi silnikowi przy tej instalacji? Bo jeżeli wytrzyma jeszcze 200 tys km to
    > mnie to wystarczy!
    > a co z tym co kupi twoje auto ,chyba ze je zezlomujesz
    > BEZWZGLEDNIE tzw. lubrykacja tj.smarowanie zaworow a
    > wlasciwie calego ukladu ssacego specjalnym olejem/co nie zaszkodzi i sam.
    > benzynowym/,
    >
    > o tej lubryfikacji to mi mówili tylko w serwisie Hondy. Mam znajomego co
    > przejechał na takim samym samochodzie 150tys km na gazie i nic się nie
    dzieje!
    > Ponoć cała rzecz w tym czy instalacja jest dobrze założona – Gaziarz o ty
    > m to tyz prowda!!!
    > pisał – najważniejszy jest prawidłowy skład mieszanki i wtedy również
    > Hondowskie głowice wytrzymują. Zbyt uboga mieszanka wypali gniazda w każdym
    > samochodzie.w sekwencji komputer ustala prawidlowy sklad na podst. wielu
    czujnikow
    > Zakładanie lubryfikacji do jazdy tylko na benzynie to już czysta herezja w
    > postaci turbinki Kowalskiego itp…
    > strzezonego pan bog strzeze koszt niewielki a moze pomoze
    > gazem przy 5600 obr./min.idalej hulamy na pb95.
    > I tu leży pies pogrzebany! powyżej 6000 przy mocy maksymalnej gwałtownie
    > wzrasta temp. spalania i można wypalić zawory również przy lubryfikacji!
    > ale to trzeba wklepac w komputer
    > spalanie mialem na benzynie 12,5l na gazie ok. 12,75. i tu widac cały zysk z
    > sekwencyjnego wtrysku, mnie pali 10,5 na benzynie i 12 na gazie
    >
    > moc odczuwalna identyczna, eeeeee raczej elastyczność, przy 5600 masz góra
    90%
    > mocy
    >zgadza sie ale w samochodzie nie o moc idzie liczy sie tylko moment obr. a ten
    masz nizej
    > pozdr
    > kid
    pozdr.zbyszek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka