Dodaj do ulubionych

problem! przełącznik gazu??? kraków

09.02.07, 12:43
Witam!
Mam problem z instalacja gazowa w Fordzie Sierra Kombi 2.0 (na wtrysku slinik,
rocznik 91 r). Gaz założony kilka lat temu, w butli w kole, samochód kupiłem w
sierpniu i od tego czasu nie było żadnego problemu.
Na przełączniku miałem ustawione odpalanie z benzyny i przełączanie na gazu po
przekroczeniu 3000 obrotów.
Ostatnio jechałem i po jakichś 20 min. nagle w trakcie jazdy (ok 60 km/h)
przełączył się sam na benzynę po czym szarpnęło nim, zgasł silnik ale że był
rozpędzony to zaraz zapalił z powrotem.
Jednak po zatrzymaniu na kolejnych światłach zagasł i już nie odpalił...
Gazu i benzyny było wystarczająco. Zadne kolejne próby odpalenia ani w
ustawieniu przełącznika na odpalaniu tylko z gazu czy tylko z benzyny nie
pomogły. Nie odpalił. Znajomy mnie wziął na hol i po jakieś poł godz.
holowania i kilku próbach odpalenia (pozycja przeł. na 'benzyna') w czasie
holowania z "dwojki" odpalił i dojechałem sam do domu (ale nie ryzykowałem i
nie probowałem go przełączać na gaz z powrotem). Dzień później próba odpalenia
na benzynie - odpalił bez problemu i chodził ze 2 minuty po czym po
kilkakrotnym przegazowaniu (chciałem żeby sie rozgrzał bo czuć było że nie
pracuje na jedną świecę) zgasł.
Co najciekawsze to zachowanie przełącznika od gazu.
Jest on trzy stopniowy: 1) tylko benzyna 2) odpalanie z benzyny i przełączenia
automatyczne na gaz po osiągnieciu wymaganych obrotów 3)odpalanie z gazu i
jazda na gazie.
Posiada też światełka sygnalizujące prace a) czerwone => benzyna b)
pomarańczowe => w trakcie przełączanie miedzy benzyna a gazem c) zielone =>
gdy jest na gazie
Po odpaleniu wczoraj na pozycji 1) lampka była czerwona ale po naciśnięciu
gazu i podskoczeniu obrotów nie wiedzieć czemu kolor lampki zmieniał się na
pomarańczowy jakby pomimo pozycji benzyna przełącznik chciał przełączyć
samochód na gaz (jednak nie wskakiwała zielona tylko migało pomiędzy czerwona
przy niskich obrotach a pomarańczową przy wyższych po przygazowaniu) i po
jakichś 2 minutach takiego migotania samochód zgasł i znów nie chciał odpalić.

ktoś spotkał się z takim problemem?
to może być wina przełącznika? czy może jakiś inny jest układ sterujący gazem
i to jego wina?
możecie polecić jakiś dobry tani warsztat gazowy w Krakowie? (najlepiej jak
najbliżej ul. Reymonta bo nie wiem jak daleko zajadę tym albo czy nie będę
musiał holować jak nie odpali)

dziękuje za pomoc!
Edytor zaawansowany
  • fugaz1 01.06.07, 00:59
    fugazi ul lindego 5 zadzwoń

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka