Dodaj do ulubionych

LISTA OBECNOŚCI - w rocznicę powstania forum;)

12.10.04, 12:58
Hej, za 2 dni rocznica założenia forum - może poznajmy się/przypomnijmy
sobie, żeby tak jakoś przytulniej się zrobiło:)
Zaczynam od siebie.
Mam na imię Dominika, 32 lata, mieszkam, pracuję i uczę się w Warszawie
(pracuję bo muszę - masz rację, Beato, to ważne, czy się musi, czy chce).
Co najważniejsze, mam dwóch synów: Kuba ma 9,5 roku, Kamil 2 lata.
Mam także 2 koty, kilka rybek, no i mąż tam chyba jest jeszcze na stanie.
Edytor zaawansowany
  • iwa19744 12.10.04, 13:20
    Mam na imię Iwona , 30 lat, mieszkam i pracuję w Lublinie , pracuje bo muszę
    ale i chcę - nie umiem wysiedzieć w domu i nie być z ludźmi - , córka Julka
    ponad 2 latka , chomik , złota rybka , mąż .
  • bambina23-the-best 10.07.09, 12:17
    Witam Serdecznie. Nazywam sie Agnieszka, mam 23 lata.Mieszkam w Norwegii, w
    Stavanger, obecnie nie mam dziecka, ani nie spodziewam sie dziecka, ale
    chcialabym miec za 1-2 lata. Pracuje, tak jak i moj narzeczony, dopiero zaczynam
    zycie w Norwegii.
  • emilkaq 12.10.04, 13:35
    Aga lat 27, pracuję i mieszkam w Krakowie, pracuję bo muszę / lubię ( z
    przewagą na muszę ). Syn Mikołaj ponad 2 lata, dwie rybki i mąż...Pozdrawiam
    Aga mama Mikołaja
  • pantaleona 12.10.04, 14:00
    Gosia. Mieszkam w Łodzi. Mam lat 31 (prawie). Wracam do pracy za 3 tygodnie.
    Wracam, bo chcę pracować. Bo wydaje mi się to naturalne, że ludzie pracują.
    Tylko się zastanawiam, czy na pewno chcę pracować 8 godzin dziennie plus
    dojazdy (nie, nie, nie!!!) i czy chcę jezdzić w delegacje (nie, nie, nie !!!).
    A jezdzić będę :-(, bo taką mam pracę. Już kombinuję jak zmienić ten stan
    rzeczy, ale brak mi pomysłów.
    Moje słoneczko, Ewcia, za tydzień skończy 7 miesięcy. Męża też mam na stanie.
    Nie powiem, udane egzemplarze i mąż i dziecko.
    Poza tym uwielbiam pić kawę, to już chyba hobby. Niestety jako matka karmiąca
    piję tylko jedna kawę dziennie. Ale jeszcze trochę i sobie odbiję. I chętnie
    bym pokręciła biodrami ósemki ;-).
  • stralaczek 04.01.05, 19:51
    a teraz zmieniłam mój nick na stralaczek
  • berryeuphoria 11.02.09, 19:58
    Jagoda, lat 23, mama półrocznego Gabriela, przyszła żona Tomasza. Wracam za
    miesiąc do pracy bo muszę,ale gdyby nie synek wracałabym tam z przyjemnością,bo
    lubię pracować i lubie być wśród ludzi:)
    Pies Laki i sunia Diana
  • beata32 12.10.04, 15:30
    No nie mogę, znalazła mi się Założycielka!!! Hip Hip Hurra!!!

    To i ja się dopiszę, jako ta co częściowo zamieszanie w kwestii rozruszania
    forum sobie przypisuje. ;-)

    Beata, lat 32 (będzie dopiero w tym roku ;-) ). 2 synów - Maciuś (3 i 7 mies) i
    Adaś (1 i 7 mies), mąż - wszystko bardzo udane egzemplarze ... zwierzątek
    domowych brak. Pracuję, bo potrzebuję czuć się samodzielna. Kiedyś jeszcze
    bardzo lubiłam moją pracę - teraz - różnie to bywa.

    --
    Beata32 mama Maciusia (2.03.2001) i Adasia (21.02.2003)
    Nasze zdjęcia na edziecko
    "Czyjeś słowa ranią tylko wtedy, gdy na to pozwolimy."
  • kazusek 12.10.04, 20:19
    Hej!Mam na imię Gosia,27 lat, pracuję,bo chcę,lubię i ...powinnam :).Mam uroczą
    córeczkę Oleńkę,która ma 16 miesięcy.Niestety psa, kota ani rybek nie
    posiadam ...ale męża mam :)
  • evee1 13.10.04, 04:35
    Ewa. Z pochodzenia warszawianka, ale wyjechalam rok po skonczeniu studiow
    na PW do Melbourne i tam mieszkam od 13 lat, z (niedawna) 3-letnia przerwa
    na wyjazd do Londynu.
    Mam dwojke dzieci, Joasie (9 lat) i Bartka (7.5). Maz Wojtek, zwierzat
    brak. 10 lat temu sciagnelam do nas babcie (moja mama) i od tej pory
    mieszka z nami (ewentualnie tula sie po swiecie np. do Anglii)
    Mam 38 lat i nareszcie czuje, ze zyje :-)). Pracuje glownie dlatego, ze
    dziecmi ma sie kto opiekowac ("no po co masz siedziec w domu, jak ja tu
    jestem!" - cytat z mojej mamy), ale tez dlatego ze moja wiedza szybko sie
    w moim zawodzie dewaluuje bez praktyki (informatyka).
    Kiedys lubilam pracowac, teraz mniej, bo przechodze przez jakis mid-life
    crisis. W przyszlym tygodniu bede negocjowac prace 3 dni w tygodniu, a jak
    mi dadza, to bede spedzac wiecej czasu w domu, zeby przy okazji rozkrecac
    swoj wlasny biznes (jezeli sie okaze, ze to ma sens). Poza tym jest jeszcze
    pare rzeczy (zarobkowych), ktore mnie interesuja, ale czasu nie mam na
    nic :-)).

    --
    "Po co wasze swary glupie, wnet i tak zginiemy w zupie"
  • beata32 13.10.04, 08:27
    Ewo, to znaczy jesteś moję starszą ociupinkę koleżanką ze studiów. Kończyłam PW
    i pracuję jako informatyk. A co do pracy - mam bardzo podobne do Twoich
    pomysły ... jak na razie mocno niesprecyzowane i szukam pomysłu na 'coś
    swojego'.

    --
    Beata32 mama Maciusia (2.03.2001) i Adasia (21.02.2003)
    Nasze zdjęcia na edziecko
    "Czyjeś słowa ranią tylko wtedy, gdy na to pozwolimy."
  • evee1 13.10.04, 09:55
    > Ewo, to znaczy jesteś moję starszą ociupinkę koleżanką ze studiów. Kończyłam
    PW
    A na jakim wydziale bylas, bo ja na Elektronice. Jezeli Ty tez, to bardzo
    chetnie z Toba poplotkuje o naszym wydziale.
    Teraz wychodze z pracy, bo ide UWAGA! UWAGA! do kosmetyczki!!!

    --
    "Po co wasze swary glupie, wnet i tak zginiemy w zupie"
  • beata32 13.10.04, 10:19
    Ja też na Elektronice!!! która pod koniec moich studiów została "Wydziałem
    Elektroniki i Technik Informacyjnych"

    No no no, chwali się - kosmetyczka, ja musze koniecznie fryzjera zaliczyć, bo
    raz - mam już 'rosomaka' na głowie a 2 - w przyszły weekend - idę z mężem na
    wesele!!!

    --
    Beata32 mama Maciusia (2.03.2001) i Adasia (21.02.2003)
    Nasze zdjęcia na edziecko
    "Czyjeś słowa ranią tylko wtedy, gdy na to pozwolimy."
  • evee1 14.10.04, 04:54
    Kosmetyczka przepadla, bo glupi pociag mi sie spoznil :-((. Co sie
    odwlecze, to nie uciecze. Wybieram sie do tej kosmetyczki juz od
    mnie wiecej pieciu lat, wiec miesiac mnie nie zbawi.

    Napisalam tez do Ciebie Beato na adres gazetowy (beata32@gazeta.pl).
    Takie tam ploty uczelniane.

    --
    "Po co wasze swary glupie, wnet i tak zginiemy w zupie"
  • pantaleona 13.10.04, 08:28
    Trzymam kciuki, aby nowy biznes sie udał.
  • monika_oli 13.10.04, 09:26
    To i ja się melduję:)

    imię: Monika

    wiek: 29 lat

    dziecko: 17-sto miesięczna córcia Oliwia (niestety jedynaczka, ale mam nadzieję
    że to się zmieni:)

    mąż: zapalony wędkarz

    żywy inwentarz: pies (a właściwie sunia) i rybki

    miejsce zamieszkania: Lublin (dzięki temu wątkowi wiem że nie jestem jedyną
    lublinianką na tym forum:)

    dlaczego pracuję: bo muszę, ale nie ukrywam że bardzo to lubię:)

    Pozdrawiam gorąco.
    Monika.
    --
    Oliweczka (12.05.2003) - Gwiazdeczka, Słoneczko, cały mój Wszechświat (zdjęcia
    z 27.09.04) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=14386150&a=16346848
  • bekad 13.10.04, 09:46
    To teraz ja. Kolejna Beata i też z Warszawy. W tym roku stuknęła mi 30-tka
    (zupełnie nie wiem kiedy, jeszcze nie tak dawno miałam lat 28 i odkryłam, ze
    jestem z ciąży).Mąż Marek i córka Weronika.Zwierzat nie mamy. Ale mamy babcię
    na wsi z całym inwentarzem, więc Weronika jest przeszczęśliwa.W ogóle moje
    dziecko uwielbia zwierzęta.I ma najcudowniejszy uśmiech na świecie.
    Wrociłam do pracy, bo akurat przyszedł taki moment,ze musiałam. Ale i tak
    pewnie bym to zrobiła, tylko z pewnością troche później. Kurcze,no lubię
    pracować. Pomimo codziennych wyrzutów sumienia, ze zostawiam w domu moje
    szczęście.Marzę, zeby w przyszłości mieszkac w domku z ogródkiem, pracowac w
    domu, a nie w biurze na etat i zajmować się dzieciaczkami. Bo oczywiście
    Weroniśka będzie miała rodzeństwo. Kiedyś.
  • le_lutki 13.10.04, 14:53
    To ja sie dopisze, jesli mozna:

    le_lutki - swiezo przybyla na zaproszenie od Beaty :)
    Mieszkam we Francji gdzie hoduje wraz z mezem prawie rocznego synka Ludwisia.
    Tzn hoduje go pol na pol z niania, bo wlasnie tak sie sklada, ze pracuje :)
    Pozdrawiam cieplo
    --
    le_lutki
    A tu jest moj Grubcio:

    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13443973
  • beata32 13.10.04, 15:19
    Wow, fajnie że zajrzałaś :)))

    --
    Beata32 mama Maciusia (2.03.2001) i Adasia (21.02.2003)
    Nasze zdjęcia na edziecko
    "Czyjeś słowa ranią tylko wtedy, gdy na to pozwolimy."
  • duda.aga 18.10.04, 12:20
    to może i ja się dopiszę choć się niedawno poawiłam - Aga lat 28 mieszkam i
    pracuję w Warszawie . Córcia Ania właśnie wczoraj skończyła 4 miesiące..
    Dzidzią opiekuje się mój ślubny..
    Aaaaa Pracuję bo niestety muszę ...(choć na szczęście lubię swoją pracę)
    Aga
    --
    a tu zdjęcia małej Ani...

    community.webshots.com/user/agaduda
  • ewa.z141 18.10.04, 21:20
    Witam. Mam na imię Ewa i mieszkam w Rybniku. Mam 25 lat i 3-miesięczna córkę
    Martynę. Kiedyś uważałam pracę za priorytet, teraz niestety wolałabym siedzieć
    w domu z dzieckiem. Wracam do pracy 01.12.2004r. i już chce mi się beczeć.Męża
    posiadam. Pozdrawiam
  • alex05012000 19.10.04, 15:52
    witam serdecznie,
    Maria (39) od 5 lat szczęśliwa mama Oli ur 5 stycznia 2000, od 10 lat
    szczęśliwa mężatka, mieszkamy w Warszawie, pracuję na etacie + zlecenia obok,
    bo: a-muszę zarabiać na życie, b- nie wyobrażam sobie nie pracowania, siedzenia
    w domu, bycia na czyimś utrzymaniu ... c- lubię pracować, jest mi to potrzebne,
    no, może mogłabym nieco mniej, ale....; po 10 latach w różnych instytucjach
    znalazłam w końcu fajną pracę i od 4 lat dobrze mi się pracuje.... Ola chodzi
    do przedszkola. Oprócz nas 3 jest jeszcze tylko moja mama bo moja babcia (mama
    mamy) i teściowa odeszły tego lata .... . Zwierzaki mamy jedynie pluszowe ...
    pozdrawiam wszystkie pracujące mamy - maria
  • dorfip 20.10.04, 12:07
    znalazłam to forum po raz pierwszy ale już mi się tu podoba. Jeśli można to się
    przedstawię. Mam na imię Dorota, lat 29 . Mam cudownego syna Kubę (10 mies. )
    no i męża. Mamy też 2 ptaszki na stanie. Pracuję bo muszę ale z moją pracą nie
    jest tak żle bo razem z siostrą prowadzę agencję opiekunek dla dzieci, gospoś
    itp. Uwielbiam robić na drutach ale mam coraz mniej czasu na takie przyjemności.
  • bzyka_87 26.12.04, 22:37
    Majka lat jak widac lada moment 18, bez dzieci (na razie), bez męża (ale z chlopakiem) stala czytelniczka forum
  • agamamaani 23.11.04, 14:33
    Oczywiście jeszcze raz wyjaśniam, żę od pewnego momentu pojawiam się jako
    agamamani.. duda.aga to moje stare wcielenie..
    Aga
    --
    oto moja córcia -listopadowe zdjęcia
    tu bywam najczęściejKLUB PRACUJĄCEJ MAMY
  • szukaj_mnie 20.10.04, 12:41
    Jeśli można, to i ja się przyłączę...
    Izabela, w styczniu skończyłam 30 lat... z inwentarza żywego posiadam córkę
    Paulinę - lat 12 i kotkę Mysię - 3 lata; pracuję, bo muszę (sama wychowuję
    córkę) i dlatego, że lubię... nie wyobrażam sobie braku codziennego kontaktu z
    ludźmi... nie znoszę nicnierobienia - tak, tak, jestem pracoholikiem... do tego
    jeszcze studiuję... od 4 lat mieszkam w Warszawie, ale pochodzę z Jeleniej
    Góry...
    Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkim lekkiego dnia :)
  • olab1 20.10.04, 13:13
    Mam na imię Ola, lat 30, mieszkam na śląsku. Na stanie córeczka, moja ukochana
    i wyczekana - prawie 14 m-cy. Pracuję dlatego, że muszę i chcę. Nie
    wysiedziałabym w domu cały dzień. Ponadto studiuję (podyplomówka). Co jeszcze
    mam w domu? Kota Maxa, któy jest ze mną już 15 rok. Odkąd pojawiła się córeczka
    czuje się odrzucony i ma rację - jego miejsce zajęło dziecko. taka kolej losu...
    Pozdrawiam i obviecuję częściej zaglądać na to forum.
  • gag10 20.10.04, 14:47
    Hej, kieeeedyś Tu bywałam, potem jakoś zapomniałam a teraz widzę jak miło się
    tu zrobiło i raczej będę zaglądać częściej:) Jeśli można oczywiście. Ale do
    rzeczy: Grażyna 29 lat ze Szczecina, mąż, synek Raduś już niedługo 3
    latek /kiedy to zleciało/ - wielka MIŁOŚĆ mojego życia. Pracuję odkąd synek
    skończył 4 m-ce i poszedł do żłobka - bo musiałam. Pocieszenie jest tylko
    takie, że synek w żłobku bardzo dobrze sie rozwija, lubi to miejsce i ciocie. W
    posiadaniu jeszcze Saba, prawie 6 letnia bokserka zakochana ze wzajemnością w
    Radku i rybki w 120 l akwarium, które umarłyby z przejedzenia gdyby tylko
    Radkowi na to pozwolić. Pozdrawiam.
    --
    Gaga mama Radka
    www.forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10009072
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=10092406&a=10397337
  • aniawroclaw1 20.10.04, 15:33
    Mma 29 lat.Urodziłam się w Płocku ( tam jest moja rodzina: dziadkowie, wójowie,
    kuzyni ) potem mieszkałam w Radomiu 20 lat ( tam sa moi rodzice , brat, teście
    i wielu przyjacioł )Od pięciu lat mieszkam we Wrocławiu - tutaj jest mój mąż,
    Amunia która ma juz 20 m-cy.
    Pracuję bo muszę spąłcać kredyt mieskzaniowy a mąż jest architektem a w
    budownictwie różnie bywa. Hehh...no i szkoda mi go aby cały ekonomiczny cieżar
    tej machiny był tylko na jego plecach.
    Lubię pracować - bo prace mam ciekawą, rozwojową.
    --
    Ania - mama Amelii
  • makana 16.02.05, 13:25
    hej ja też z wrocławia mam dwie córeczki trochę starsze bo 3,5 i 4,5 roku
    pracuje a mąż geodeta bawi się w działalnośc gospdoarczą i własnie różnie bywa
  • lippy 23.11.04, 14:29
    odswiezam watek i dopisuje sie
    mam na imie Ewa, 25lat
    corka Ania praiwe dwulatka (29-11)
    maz -jest
    zwierzat brak
    pracuje, bo akurat sie nadazyla okazja, a potrzeby natury finansowej byly, poza
    tym, mimo, ze uwielbiam zajmowac sie Ania, nie wyobrazam sobie siedzenia w
    domu, rozumiem jednak mamy, ktorym to odpowiada
    --
    bzyk bzyk bzyk
    ram pam pam
    co to znaczy
    nie wiem sam
  • szukaj_mnie 23.11.04, 14:33
    Izabela, lat 30; mieszkam, pracuję i uczę się w Warszawie; pracuję, bo nie
    wyobrażam sobie życia bez pracy zawodowej, a poza tym też muszę; córka, sztuk
    raz :) Paulina - lat 12; kotka Mysia - lat 3; męża na stanie nie posiadam :)
  • bedada 23.11.04, 14:54
    ja też się dopiszę. Mam na imie Beata,mam 29 lat(w marcu 30) i jestem ze
    Szczecina.Mam synka Marcela(2lata i 9 miesięcy) i męża. oprócz moich chłopaków
    w naszej rodzinie są jeszcze dwie rybki welonki i jedna duuża psina. Bardzo
    kocham moją rodzinkę. A pracuję,bo lubię przebywać z ludzmi no i oczywiście
    pracuję też bo poprostu muszę.
  • yellow1 23.11.04, 16:02
    Jestem swiezyna, wiec sie dopisuje ku lepszemu zapoznaniu:) Kasia, lat 28,
    olsztynianka. Mam 3-miesieczna corcie Anie,do pracy wracam za niespelna 2
    niesiace. Na stanie maz sztuk jeden, kot sztuk jeden, kilkanascie rybek :)
    Lubie swoja prace, ale powrot do niej ogromnie mnie stresuje. Ale wierze, ze
    bedzie dobrze. No bo musi byc dobrze, prawda?
  • purzyki 23.11.04, 19:08
    Nie wiem jak to się stało, ale nie widziałam tego wątku wczesniej. A skoro
    zagladam tutaj przynajmniej raz dziennie to napiszę coś o sobie :-)

    Agnieszka, lat 29 (a już niedługo 30). Mieszkam w Piotrkowie Trybunalskim. Na
    stanie: córka Marlenka - 1,5 roczna, mąż - żonierz zawodowy, pies - husky (na
    podwórku) i Dziadkowie (moi rodzice mieszkający nad nami ;-))
    Pracuję, bo akurat nadazyła sie ku temu okazja. I w sumie lubię, tylko szkoda
    mi, że tak mało czasu mogę spędzać z moim skarbem.
    --
    Agnieszka
    Marlenka - moje serduszko :-)))

    Archiwum Marlenkowe :-) czyli zdjęcia z pierwszego roku
  • olab1 24.11.04, 08:30
    Aktualizacja mojego postu:
    wiek - bz,
    mąż - jest,
    córka - 15 m-cy,
    studia w toku,
    kot Max - wciąż żyje.
  • mamaigora1 24.11.04, 08:39
    Dołaczyłam do Was niedawno, bo w listopadzie br., ale sie wpisuję

    Jola, mężatka od ponad 5 lat, wiek 29 lat, od 9 m-cy szczęśliwa mama Igora
    mieszkam w Wielkopolsce

    --
    Niewiniątko...
    Historia Igora - 26tc. (850g)
  • ryskago 24.11.04, 09:57
    Jestem tu od jakiś 3 dni i już się w kilku wątkach witałam,
    ale zrobię to i teraz:
    Witajcie,
    Jestem Małgorzatą z Nowej Huty (tej obok Krakowa),
    szczęśliwą posiadaczką męża (stale nieobecnego, zaiwania jak szalony),
    córki Marysi (5 lat-niezły z niej numerek) i Mateusz (10 m-cy dzisiaj kończy).
    Pracuję, bo muszę, żal mi, że muszę płacić obcej Pani (nawiasem mówiąc bardzo
    fajnej) za opiekę nad małym - mała chodzi do przedszkola.
    Mam 32 lata i co rok więcej, ale jeszcze nie odczuwam poierwszych
    odznak "sypania się".
    Uwielbiam ciepło domowego ogniska i doskonale zrealizowałabym się jako
    westalka.
    Acha, żywy inwentarz - moc pająków i ... teściowa hihihi
    Pozdrowionka dla Wszystkich Mam
  • madziki 24.11.04, 13:02
    To i ja się dopiszę.
    Mam na imię Magda, a dokładniej Magdalena, w grudniu stukną mi 32 latka.
    Na stanie posiadam:
    - męża od sierpnia 2003,
    - synka od kwietnia 2004(czyli 7-miesięczniak obecnie),
    - gromadę kotów (domowa hodowla), w chwili obecnej 5, za półtora tygodnia coś
    się narodzi jeszcze :)))))))
    Mieszkam w Łodzi i tutaj pacuję. A pracuję głównie dlatego że muszę, ale
    odkrywam też plusy że jestem w pracy a nie w domu, moje życie kręci się
    intensywniej i szybciej. Poza tym w pracy można spokojnie wypić kawkę i
    pogrzebać w necie, co w domu często jest niewykonalne. ;))
    --
    Magda i Lesio (15.04.2004)

    Klub Pracujących Mam
  • akkf 24.11.04, 13:54
    poniewaz od listopada czasem tu zagladam rowniez sie przedstawie:
    Ania lat 30 (a razie); urodzona i mieszkajaca w W-wie
    maz od lipca 2003 (element naplywowy - zapoznany w Szczecinie, ale urodzony w
    Wielkopolsce)
    syn Mateusz od 12 czerwca 2004 (urodzony w Kaliszu, zeby bylo smieszniej...)
    zwierzat brak - ale w przyszlym roku po przeprowadzce do blizniaczka kto wie
    moze pojawi sie kot albo dwa... (madziki: moze wezme jakiegos od Ciebie??? do
    tesciow przejezdzamy przez Lodz, wiec byloby po drodze...)
    pracuje bo musze (te kredyty..), ale i chce, tylko ze obecna praca troszke mnie
    zaczyna nudzic... no coz wytrzymam to drugiego dziecka i pomysle o zmianie!!!
    pozdrawiam

    --
    ***nie ma "polskich znakow", bo albo mi sie nie chce, albo Synuś na reku...***
    a to Mateusz...
  • madziki 30.11.04, 08:48
    W przyszłym roku pewnie pojawi się jakiś miot kociaków, jeszcze nie wiemy kiedy
    i która rasa. :)))
    --
    Magda i Lesio (15.04.2004)

    Klub Pracujących Mam
  • yezyk 25.11.04, 10:13
    jeszcze ja, jeszcze ja ...
    Agnieszka, dziecię - córka :) mąż również :)
    zwierząt brak.
    chwilowo zaganiana (chociaż jak zaczynałam tu bywać to tak nie było) i w pracy
    i w domu.
    co jakiś czas wpadam do was wypijam herbatkę lub kawkę i znowu do roboty.
    pozdrawiam serdecznie:)
    --
    I always know God won't give me more than I can handle but
    there are times I wish He didn't trust me quite so much.
  • beciaw77 25.11.04, 17:25
    jak to sie stało że do tej pory omijałam ten wątek....?
    Beata lat 27
    od ponad 5 lat szczęśliwa mężatka a od prawie pół roku mama psotnicy Dominiki
    którą kocham ponad wszystko!
    mieszkam w Rzeszowie
    pracuję bo musze-choć do tej pory bardzo lubiłam swoja pracę-ale wszystko sie
    pozmieniało....
    pozdrawiam!
    --
    kocham Cię córeczko!
    zapraszamy do: KLUBU MAM PRACUJACYCH!
  • annai1 04.09.07, 11:19
    Właśnie wypatrzyłam ten wątek. Jestem mamą Kuby. Kuba 11.10 skończy 4 lata
    właśnie poszedł do przedszkola a ja próbuję znaleźć pracę bo z poprzedniej mnie
    zwolnili.......... Mieszkamy pod Krakowem, na stanie Synuś, Mężuś, kilka rybek i
    pies.Anka
  • izzunia 30.11.04, 10:38
    to moze i ja... choc pewnie jeszcze nie powinnam :(
    mama nie jestem, choc mam wielka nadzieje, ze juz bardzo niedlugo sie uda.
    Iza, lat 26, mieszkam w Warszawie, na stanie posiadam meza i dwa koty, zajmuje
    sie dokumentacja projektowa, skonczylam filozofie, informatyke i teraz robie
    podyplomowke z zarzadzania projektami
    iiii... mam nadzieje, ze niedlugo bede mama pracujaca:)

    Iza
  • mamaniny 02.12.04, 21:03
    zajrzałam do Was po raz pierwszy,no i bardzo mi sie spodobało.Mam na imię Magda-
    27l i przede wszystkim jestem mamą Ninki-7m.Pracuję,bo...nie wiem,chyba tego
    potrzebuję.Planuję się tu zadomowić.Pozdrawiam
  • daaisy1 03.12.04, 00:35
    to i ja się dopiszę, jestem tu od niedawna..dosłownie kilka dni..i tak się
    zastanawiam dlaczego dopiero teraz odnalazłam to forum:)
    imię: Edyta
    wiek:29
    dzieci: Julia - Aniołek 2002, Olo - łobuz ma już 16 miesięcy
    mąż: jest (super)
    zwierzęta: mysz (od komputera)
    praca: w domu, wtedy gdy Olo śpi
    aha mieszkam na Dolnym Śląsku - okolice Wrocławia

    pozdrawiam Was serdecznie:)
    Edyta
    --
    Listopadowy Olo

    Julia mój Aniołek
  • mamabruna 03.12.04, 10:02
    No to teraz ja, jestem z wami od wczoraj :-)
    Jestem Mamą Bruna 2 lata), żoną Rafała (od 4 miesiecy, w związku z nim od 7
    lat). Pracuję, bo lubię i muszę. Aczkolwiek myśle o innej pracy, całkiem
    poważnie.
    Mam 30 lat, jestem z Poznania.
    --
    pozdrawiam
    Lidka, (Bruno, 28-12-2002)
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=8646102

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.