Dodaj do ulubionych

Prezenty świąteczne

09.11.04, 15:18
Zastanawiacie się już jakie prezenty kupić najbliższym?Właśnie uświadomiłam
sobie ,że niedługo juz sa święta! A jak się czas odlicza aby szybciej do
soboty to zleci nie wiadomo kiedy!To tylko 6 tygodni.
Edytor zaawansowany
  • beata32 09.11.04, 15:24
    Super temat i na czasie.
    Co do prezentów dla dzieci - napewno sobie poradzę ale mam większy problem.
    Mąż ...
    Dziewczyny chętnie bym poznała Wasze pomysły na 'męskie' prezenty. Chodzi o
    prezent niespodzankę, nieużyteczny tylko jakiś fajny. Książki - nie, muzyka -
    raczej nie - mało słucha, filmy - stwierdzi, że szkoda kasy - można wypożyczyć,
    do ciuchów nie ma stosunku prezentowego - tylko użytkowy, fajna woda po
    goleniu - też nie bo kasy szkoda ...
    ... znacie cięższy przypadek???

    ... jakieś pomysły???

    --
    Beata32
    Maciuś (2.03.2001) i Adaś (21.02.2003)
    Tu często bywam: Klub Mam Pracujących
  • bedada 09.11.04, 15:31
    O rany jakbym mojego tatę słyszała! Mój mąż akurat wybredny nie jest tylko
    problem z nim jest taki,że 14 listopada ma urodziny,28 listopada ma imieniny no
    i jeszcze święta.Tak więc każdemu mogą się pomysły wyczerpać( no i oczywiście
    fundusze)Ale mój mąż jest zapalonym kibicem piłki nożnej to może kupię mu jakiś
    fajny breloczek do kluczy albo co.Muszę pomyśleć.
  • agamamaani 09.11.04, 15:32
    prezenty dla mężczyzn wogóle, a dla mojego męża w szczególności to straszny
    kłopot.. Kupiłam mu juz : piłkę do koszykówki, piłkę do piłki nożnej, dres i
    nagolenniki do piłki nożnej ( acha dla tych co nie wiedzą to sportem się on
    zawodowo zajmuje).. Ale chcę już z tych "sportowych prezentów zrezygnować..
    Zwłaszcza, że my też mamy rocznicę ślubu w sylwestra i tez bym mu coś fajnego
    chciała kupić..
    może jakiś zegarek..
    moze fajny breloczek do kluczy..

    Kolejjnym problemem jest prezent dla teściowej i dla mojej mamy.. Zazwyczaj
    kupujemy jakiś krem lub inny kosmetyk, ale od ostatnich urodzin teściowej mąż
    mój się zbuntował i stwierdził, że to wygląda na tak jakbyśmy uważali jego mamę
    za brudasa, bo zawsze jakieś kosmetyki ;-) i nie mogłam mu wytłumaczyć, ze
    każda kobieta lubi dostawac jakieś pachnidła..
    Tak więc w tym roku będę musiała się jeszcze nad nią pogimnastykować.. (bo to
    oczywiście na mnie spadnie to kupowanie)..
    Aga
    Aga
    --
    oto moja córcia
    KLUB PRACUJĄCEJ MAMY
  • black_currant 09.11.04, 17:37
    Mój mąż chce zawsze coś do komputera... Dostał już DVD, nagrywarkę, super
    odjechane głośniczki, a teraz mi się skończyły pomysły... Jak będzie się dalej
    upierał przy 'komputerowych' prezentach, to chyba dam mu podkładkę pod mysz ;-)

    A tak na serio, to chcę mu kupić taki malutki ekspresik do kawy, który stawia
    się na gazie. Mąż miał taki, ale mu się spalił (był zaspany i zapomniał nalać
    wody) nad czym strasznie ubolewał, więc na pewno nowy go ucieszy.

    ---------------------------------------
    Ania - podwójna mama październikowa :-)
    Emilka (1.10.2001)
    Grześ (18.10.2004)
  • agamamaani 10.11.04, 09:27
    o rany taki expresik to ja sobie zażyczyłam w tym roku na święta też mi się
    strasznie spodobał ( widziałam go u kumpeli i zamażyłam o nim ;-) naprawdę
    super sprawa..
    aga
    --
    oto moja córcia
    KLUB PRACUJĄCEJ MAMY
  • ageman 10.11.04, 12:16
    Mój mąż - jak go zapytać, co chciałby dostać - odpowiada zwykle " skarpetki
    albo krawat". Wybredny nie jest, prawda (te skarpetki to już mógłby sobie sam
    kupić)? Ale pomysłowy też nie. Aha, co roku gubi rękawiczki, więc też zawsze
    się przydadzą.
    Ale tak na poważnie - na razie nie mam pomysłów ani dla dzieci ani dla innych
    członków rodziny.
    Jako anegdote to jeszcze Wam opowiem o mojej teściowej, która nieodmiennie przy
    każdej okazji pyta: " a co można kupić dziewczynkom ?" no i ja i mąż bierzemy
    to poważnie i dajemy różne propozycje. Ale jak dzieci rozpakowują prezenty, to
    od razu wiemy, co tam będzie - albo piłki albo lale !
    Ostatnio po takim jej zapytaniu nasza odpowiedź brzmiała: tylko nie piłki i
    tylko nie lale ! I co dziewczynki otrzymały ? Łatwo się domyśleć :)))) W każdym
    razie mamy już 12 piłek (nie licząc nadmuchiwanych)i 9 lalek. Może ktoś chce ?

    Aga
  • yezyk 10.11.04, 13:49
    a my w zeszłym roku przyjęliśmy zasadę, że każdemu kupuje się jakiś drobiazg. i
    chyba w tym roku będziemy ją przestrzegać.
    jakoś zauważyłam, że nawet dzięki temu większa radość z tych świąt była.

    --
    I always know God won't give me more than I can handle but
    there are times I wish He didn't trust me quite so much.
  • agamamaani 10.11.04, 13:53
    oj właśnie mój mąż oddał nasze auto do mechanika.. wiec i my chyba
    poprzestaniemy na maliutkich drobiazgach..Proza życia , pieniążki.. Ale za to
    wreszcie będziemy we trójkę - czyli rodzina pełna..
    Aga
    --
    oto moja córcia
    KLUB PRACUJĄCEJ MAMY
  • yezyk 10.11.04, 14:07
    u nas tez powodem były pieniądze. ale teraz widzę jakiś głębszy sens tego.
    --
    I always know God won't give me more than I can handle but
    there are times I wish He didn't trust me quite so much.
  • bedada 10.11.04, 14:19
    u nas też nigdy nie ma żadnych drogich wyszukanych prezentów,ale zawsze jest
    jakiś miły drobiazg dla każdego członka rodziny
  • agamamaani 10.11.04, 14:30
    u rodziny mojego męża to nawet częściej robiono sobie prezenty ( i było to
    bardzo fajne dostać sweter robiony na drutach lub inną fajową rzecz
    własnoręcznie zrobioną).. Ale niestety moja siosrta i moja mama mają zwyczaj
    dawania drogich prezentów (i ja zazwyczaj czuję się w obowiązku "oddania im
    podobnego prezentu").. Choć jak już wyżej pisałam pewnie się w tym roku
    wyłamię..
    Aga
    --
    oto moja córcia
    KLUB PRACUJĄCEJ MAMY
  • bedada 10.11.04, 14:34
    Też bym chciała dostać taki ładniutki sweterek zrobiony na drutach....Ech
    pomażyć można u mnie w rodzinie niestety nikt nie robi już na drutach kiedyś
    moja babcia robiłą takie fajne rzeczy na drutach ,ale niestety odeszła już od
    nas...
  • pantaleona 10.11.04, 20:32
    a moje pomysły na prezenty to:
    1. dla mam, teściowych, sióstr - tabletki-kosmetyki z witaminami (zamiast
    corocznego kremu:) np. Merz spezial Anti-age
    2. dla ojców, teściów, braci, mężów - atlas samochodowy z aktualnymi drogami
    (nowe autostrady, nowe odcinki dróg)
    3. dla podróżników-wielbicieli wina:
    www.merlin.com.pl/sklep/sklep/strona.towar?oferta=266804&ret=wys65527605
    4.dla smakoszy i gotujących:
    www.merlin.com.pl/sklep/sklep/strona.towar?oferta=319049&ret=wys65527662


  • lippy 18.11.04, 13:00
    pantaleona
    tak tak, ten nr4 to w sam raz dla mojego meza, wypatrzylam niedawno w merlinie
    i juz czekam tylko na wyplate, bo chce tez zamowic kilka pozycji dla corki
    moj M to zapalony kuchmistrz!! hehe,
    pozdr E
    --
    Kochanie, a może dzisiaj na jeźdźca?
    Jaki najeźdźca? to germański oprawca ;)
  • mama.szymona 13.11.04, 08:31
    Cześć,
    widzę, że nie tylko ja mam problemy z zakupem a raczej wymyśleniem świątecznych
    prezentów. Wczoraj nawet zaczęłam rozmowę na ten temat z mężem. Ale jak to
    facet, stwierdził, że do świąt jeszcze daleko, że nie ma się czym przejmować i
    że ja na pewno coś wymyslę:(......czy u Was też tak jest;)?
    W tamtym roku umówilismy się z rodzinką, że nie robimy sobie prezentów
    (siostry, bracia), prezenciki dostają dzieciaki i rodzicom kupujemy jakiś
    upominek. I doskonale się to sprawdziło, sporo czasu zaoszczędziliśmy na
    bieganiu po sklepach i wyszukiwaniu czegoś niedrogiego a mogącego się
    przydać/spodobać obdarowanemu a ile pieniążków zostało w portfelu (niestety to
    był główny powód).
    I w tym roku będzie tak samo...

    Ale nie mam zupełnie pomysłu na prezenciki.... mojemu mężowi nic nigdy nie
    potrzeba.... teściowa i teściu....hmmm oni nie mają zadnych zainteresowań,
    kosmetyków nie używają... zawsze mam z nimi największy problem...
    Synek.... mój mąż przebąkuje coś o kolejce elektrycznej (ale to chyba bardziej
    dla siebie do zabawy;), Szymcio byłby bardziej zadowolony z wozu strażackiego..
    Może Wy macie jakieś pomysły???
    Pozdrawiam gorąco
    Kasia
  • asiulek_78 13.11.04, 10:37
    A może któraś z Was byłaby zainteresowana w ramach prezenty gwiazdkowego
    ręcznie robionym albumem na zdjęcia? Zainteresowane zapraszam na moją stronkę.
    Pzdr.
    Asia
    ~~~~~

    MOJE RĘCZNIE ROBIONE ALBUMY- ŚLUBNE, DZIECIĘCE...
  • mamaigora1 18.11.04, 13:57
    A mój Mąż 'Pomysłowy Dobromir' wymyslił, żeby mu kupic maszynke do strzyżenia
    to zaoszczędzi na fryzjerze...
    Wprawdzie maszynka nie jest taka całkiem tania, ale i fryzjer co miesiac kasuje
    najmniej 10 PLN - warto sie chyba zastanowic nad takim prezentem...
    --
    Niewiniątko...
    Historia Igora - 26tc. (850g)
  • pantaleona 18.11.04, 22:27
    zażyczył sobie taką maszynkę jakiś czas temu. Szkopuł w tym, że teraz to ja
    muszę go strzyc :-( Na początku mojej kariery fryzjerskiej, prawie doszło do
    rozwodu z powodu nieudanych baczków. Teraz jest lepiej, tylko małe awanturki
    średnio co drugi raz. A wydawałoby się, że nic prostszego, niż obcięcie włosów
    równo na długość 0,5 cm.
  • mamaigora1 19.11.04, 08:43
    Ja odmówiłam wszelkich strzyżeń - strzyże sie sam...
    jak Igor dorosnie (8,5 m-ca) to Go będzie strzygł...
    --
    Niewiniątko...
    Historia Igora - 26tc. (850g)
  • majamonia 22.11.04, 11:50
    Witajcie dziewczyny! ja też jestem pracującą mamą 7 miesięcznej Majki. Właśnie
    znalazłam to forum i temat bardzo na czasie. Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie
    do swojego grona i będziemy się wspierać w pracy i opiece nad dzieciaczkami.
    Jeśli chodzi o prezenty... Rodzicom robimy składkowe prezenty z razem z
    rodzeństwem, np. zestaw narzędzi, a dla młodszych mężczyzn - krem po goleniu
    dla "wrażliwców" (sami sobie nigdy nie kupią, a jak spróbują, są zachwyceni),
    dla kobitek - coś do kuchni: fajną patelnię, znajoma kupiła takie coś do
    rozdrabniania orzechów dla swojej mamy kochającej pieczenia ciast.
    Ostatnio w sklepie spodobały mi się produkty do pielęgnacji paznokci z serii
    Saly Hansen (podobno rewelacja, ale dosyć drogie, żeby kupić sobie, ale dostać-
    czemu nie.
    Chętnie poczytam inne pomysły.
    pzdr Monika
  • yellow1 23.11.04, 12:06
    Rodzicom i tesciom przygotowuje kalendarze ze zdjeciami wnuczki; siostrze
    ksiege slubna (w sierpniu wychodzi za maz)- taki albumik na zdjecia, pamiatki,
    wpisy gosci weselnych; szwagierka (i jednoczesnie chrzesna mojej corki)
    dostanie kubek z fotka chrzesnicy i odbiciem jej malutkiej dloni -to sa
    prezenty, ktore zrobie sama. Mam mala zagwostke z mezem, bo ilez razy mozna
    kupowac skarpety czy krawaty :) A maz jest bardzo praktyczny i lubi praktyczne
    prezenty. Corcia dostanie pluszowe ksiazeczki.
  • yellow1 23.11.04, 12:19
    Jest taki program w Microsoft Office Publisher, tam przygotowuje kalendarz
    (wkladam fotki, mozna tez cos dopisac, zaznaczyc najwazniejsze daty), kupuje
    ladny blyszczacy papier formatu a4 i drukuje na domowej drukarce. Potem ide do
    punktu, gdzie to mozna zbindowac i kalendarz gotowy :)
  • yellow1 23.11.04, 12:22
    Acha, kalendarz drukuje czarno- bialy, troszke zdjecia "podrasowuje" w
    programie graficznym, zeby wygladaly na stare. Dla kazdej babci i dziadka inny
    zestaw fotek, kazdy ma zaznaczone swoje wazne daty (urodziny babci, dziadka,
    dziecka, dzien chrztu itp.)
  • agamamaani 23.11.04, 12:37
    świetny pomysł.. zaraz sprawdzę, czy ja mam ten Office Publisher..RZeczywiście
    takie "robione"prezenty dla mnie są bardziej wartościowe od tych kupnych.. Aga
    --
    oto moja córcia -listopadowe zdjęcia
    tu bywam najczęściejKLUB PRACUJĄCEJ MAMY
  • yellow1 23.11.04, 15:02
    Tak, ja go mialam w pakiecie.
  • i.r 23.11.04, 16:32
    Moze kiepski, ale kubeczki ze zdjeciem wnusia dla dziadkow chyba moga byc??
    Problem mam z moim M, jak co roku, w tym dodatkowo jeszcze nie mam wlasnych
    pieniazkow na swieta :( po raz pierwszy od dawna, zazwyczaj moglam poszalec.
    wzdech*
    ale w nastepnym sobie odbije, kupowanie prezentow i pozniej pakowanie to niezla
    frajda :)
    --
    - motywacja kluczem do sukcesu -

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka