Dodaj do ulubionych

szukaj_mnie, yezyk, lippy !

05.01.05, 17:19
Gdzie się ukryłyście ? Dla mnie byłyście na tym forum od początku istnienia
świata a teraz Was ani śladu. Może dacie znak życia ?
Pozdrowienia
Aga

--
-To ja byłam pierwsza.
-Ja piejsia, ja piejsia!
-A dlaczego Ty znowu chcesz być pierwsza ?
-Tuniu.
Edytor zaawansowany
  • szukaj_mnie 06.01.05, 08:35
    Zodnie z moim nickiem, należy mnie szukać, żeby znaleźć :)
    Jeże wydaje mi się, że zimą śpią :)
    A Lippy, to chyba o poranku angielski dla dzieci w TV prowadzi :)

    A tak serio, to pracka mnie i Lippy trochę mocno przywaliła... i - co
    stwierdzamy we dwie z przykrością niejaką - nie jest tu zbyt optymistycznie,
    radośnie i rozwojowo... wątki wciąż te same tylko pod innymi tytułami... albo
    podobne bardzo... hmmmm... życie jest czasami wystarczająco dołujące, żeby
    dołować się jeszcze w miejscu "rozrywki"... my wszystko rozumiemy, ale...
    czasem tego smutku i narzekania jest tu już zbyt wiele...
    Reasumując: podglądamy... ale wrócimy jak się rozjaśni :)

    Pozdrawiamy bardzo serdecznie wszystkie członkinie Klubu Mam Pracujących...
    Szukaj_mnie i Lippy

    Mamy!! Więcej optymizmu, uśmiechu, wiary we własne siły i możliwości.... nigdy
    nie jest tak źle, żeby gorzej być nie mogło!!
    --
    "Szukaj mnie, cierpliwie dzień po dniu,
    Staraj się podążać moim śladem.
    Szukaj mnie, bo sama nie wiem już,
    Bo nie wiem, kiedy sama się odnajdę"
  • beata32 06.01.05, 09:02
    No cóż, rzeczywiście nie jest to może forum tryskające humorem na okrągło,
    ale ... chyba taka trochę specyfika bycia Mamą Pracującą. Zwłaszcza, że dla
    wielu dziewczyn, które do nas dołączaja to nowa i jeszcze nie oswojona sytuacja
    i każdy z pozoru taki sam wątek w stylu "wracam do pracy i się boję" jest tak
    naprawdę wątkiem zupełnie innym bo dotyczy innej osoby.

    Szkoda mi troszkę, że macie takie podejście ... tak fajnie było mieć tu osoby,
    na któych dobry humor zawsze można liczyć. Ale oczywiście rozumiem, że rozrywkę
    każdy sobie indywidualnie dobiera.
    Również serdecznie pozdrawiam.

    --
    Beata32
    Maciuś (2.03.2001) i Adaś (21.02.2003)
    Zapraszam do: Klubu Mam Pracujących
  • yezyk 06.01.05, 09:17
    ja byłam zaganiana niezimsko z końcem roku i świętami.
    dziw, że udało się jakoś wszystko ogarnąć i z zadyszką doczekałam świąt.
    a potem podczytywałam was ... i miałam wrażenie, że już nikogo tu nie znam....
    pozdrawiam serdecznie.
    u mnie tyle zmian, że o rany!
    ale jest dobrze :-) uśmiechów życzę :-))
    --
    zmieniam ...
  • szukaj_mnie 06.01.05, 09:19
    Wiesz Beatko dlaczego mam takie do tego podejście? Z bardzo prostego powodu...
    zawsze w życiu miałam pod górkę, a kiedy urodziłam córkę wszystko na raz
    zwaliło mi się na głowę... miałam 18 lat, szkołę i nagle musiałam pójść do
    pracy, żeby utrzymać siebie i dziecko, bo jak się okazało - tatuś - nie był do
    tego skory... nie miałam czasu na płacze i użalanie się nad sobą... musiałam
    wziąć się w garść i walczyć... wiem, wiem, zaraz niektórzy powiedzą, że sama
    jestem sobie winna... OK - zdaję sobie z tego sprawę, bo dzieci z powietrza się
    nie biorą... ale stało się i odwrotu nie było... uczyłam się, pracowałam i
    wychowywalam dziecko... i da się tak!! bez łez i rozpaczy...
    Ja rozumiem, że młodej mamie jest ciężko i żal jej rozstawać się z dzieckiem
    często na cały dzień, ale wciąż się nad sobą użalając, "rozdrapując" rany,
    jeszcze się to wszystko pogłębia i zamiast z tego dołka wychodzić, wpadamy w
    niego coraz glębiej... a chyba nie tędy droga... forum powino być
    takim "promyczkiem szczęścia" na małe nieszczęścia... bo szczęśliwa i spełniona
    kobieta, to szczęśliwe dziecko :)
    --
    "Szukaj mnie, cierpliwie dzień po dniu,
    Staraj się podążać moim śladem.
    Szukaj mnie, bo sama nie wiem już,
    Bo nie wiem, kiedy sama się odnajdę"
  • emilkaq 06.01.05, 09:49
    Ja doskonale rozumiem Twoje podejście, jestes twarda i nie lubisz narzekania,
    bo życie Cię tego nauczyło. Ale jeszcze lepiej rozumiem smuteczki, żale i
    rozterki mam, które choć maja oparcie, boją się powrotu do pracy, tęsknią za
    swoimi pociechami. Dlatego trafiłam na to forum, miałam kiedyś rozterki i
    wątpliwości, dzięki doświadczeniu klubowiczek dużo zrozumiałam i teraz ja mogę
    pocieszać inne zagubione mamy.
    Dla mnie to nie zdublowane wątki ale nowa historia, odczucia, smutki. Myśle, że
    dzięki forum mamy wracają do domu szczęśliwsze, bardziej pewne siebie i mogą
    dać więcej z siebie dla swoich dzieci.
    Cenię to forum, własnie za to, że nikt tu nie zostawia nikogo bez pomocy, a
    kazdy nowy - stary problem jest traktowany poważnie. Jednak doskonale
    rozumiem , że Ciebie frustruje ciągłe narzekanie i w związku z tym to nie
    rozrywka dla Ciebie.
    Pozdrawiam serdecznie Agata
  • beata32 06.01.05, 10:40
    Izo, to się dało zawsze zauważyć, że twarda z Ciebie kobietka i że świetnie
    sobie radzisz i ze niewiele jest w stanie Cię załamać. Ale jak sama piszesz -
    przeszłaś swoje w bardzo młodym wieku i dlatego tak jest. Nie każdemu jest to
    dane ... chyba 'na szczęscie' prawda?

    Dla Ciebie takie problem jak powrót do pracy nie jest duży, ale dla każdej
    nowej Mamy Pracującej jest. Mnie to bardzo cieszy, że takie dziewczyny do nas
    trafiają i że nie boją się podzielić swoimi troskami i że oczekują od nas
    wsparcia ... i dostają je i mają potem więcej wiary, że im się uda w nowej
    sytuacji znaleźć. Pomagamy dostrzec inne rozwiązania czy możliwości. Może to
    nie jest coś radosnego ale napewno coś pozytywnego.

    Ja akurat nie mam takiego odczucia, że jest tu smutno i tylko narzekania.
    Właśnie forum jest takim promyczkiem ... o jakim piszesz - tak ja to odbieram.

    I choć nie chodziłam na 'ciasteczka' ... brakuje mi troszkę tych Waszych
    codziennych wątków, w których się świetnie bawiłyście. :)))

    Pozdrawiam cieplutko i optymistycznie ... mimo tej jesieni zimą ... z nadzieją
    na rychłą wiosnę

    --
    Beata32
    Maciuś (2.03.2001) i Adaś (21.02.2003)
    Zapraszam do: Klubu Mam Pracujących
  • lippy 06.01.05, 10:12
    Ageman zapytala gdzie jestesmy- odpowiedzialysmy dokladnie tak, jak czujemy, to
    wszystko zalezy od tego czego oczekujemy od Forum; jedni szukaja pocieszenia,
    poparcia inni oderwania od codziennych trosk;
    dla nas tak samo jak dla innych Mam, powrot do pracy nie byl latwy, tesknie za
    moja coreczka rownie mocno jak kazda Mama, ale jak juz napisala szukaj_mnie,
    nie chce sobie wciaz o tym przypomniac, rozpamietywac..... dlatego nie pisujemy
    juz na Forum
    Pozdrawiam raz jeszcze-lippy
    --
    "tofam cie mamuuuusiu, ty moja moja...."
  • ageman 06.01.05, 10:45
    Ups, ale sie tu działo, kiedy mnie nie było.
    Szukaj_mnie, Lippy, Yezyk !

    Rozumiem Waszą decyzję, ale - przyznam - żal mi, że odeszłyście. Bo myślę, że
    stworzyłybyście swoimi wątkami świetną przeciwwagę dla narzekania i lęków
    innych mam.
    Jak zauważyłyście, w pewnej chwili, przez pokazanie tego adresu na stronie
    forów gazety, trafiło tu bardzo dużo nowych osób a także anonsów osób zupełnie
    z tym forum nie związanych. Też się trochę zagubiłam. Ale jeśli Wy - stare
    Klubowiczki (sorry za "stare") przestaniecie tu pisywać, to to forum zupełnie
    straci swój dotychczasowy smaczek. Byłoby szkoda :(
    W każdym razie staram się stworzyć jakąś przeciwwagę dla narzekających, może
    chociaż na moich wątkach się dopiszecie ? Ale prywata, wiem wiem....
    W każdym razie zapraszam Was w wolnej chwili na pyszną kawę z pianką posypaną
    tartą mleczną czekoladą. Jakieś ciasteczko też się znajdzie :)))
    Pozdrawiam Was serdecznie i dziekuję za odzew :)
    Aga

    Ps. Yezyku, mam nadzieję, że Ty nadal będziesz zaglądać ? I napisz, jak się
    mieszka po przeprowadzce ?
    --
    -To ja byłam pierwsza.
    -Ja piejsia, ja piejsia!
    -A dlaczego Ty znowu chcesz być pierwsza ?
    -Tuniu.
  • yezyk 06.01.05, 12:16
    ujęłaś mnie swoim postem.
    a ja mam chwilowe "wolniejsze dni" w pracy, więc już odpisuję.
    kawa suuuper!!!! a ja ostatnio zrobiłam keksa z herbatą earl grey :-))) serio
    to nie żart!!!
    będę się starała zaglądać, póki mam czas.....

    przesyłam uśmiechy :-)))
    --
    zmieniam ...
  • bekad 06.01.05, 11:25
    A mi wydawało sie,ze własnie ostatnio zrobiło się tu weselej... Okres
    przeświateczny i noworoczny dał o sobie znać. Czuło się powiew optymizmu.
    Owszem, od czasu do czasu komuś jest smutno, ktoś przeżywa załamanie - sama
    jakiś czas temu nieźle przyczyniłam się do smutnej atmosfery na forum. Ale
    wiecie,bardzo cenię sobie wsparcie jaki mnie tu wtedy spotkało. Również
    dziewczyny stąd, których przecież osobiście nie znam, bardzo mi pomogły w mojej
    małej depresji.
    A jak wrociłam do pracy, to przez pierwsze tygodnie nie mogłam się w niej
    odnaleźć, przełożeni traktowali mnie trochę delikatnie i nie zawalali robotą.
    Ale przez to miałam zbyt dużo czasu na rozpamietywanie rozstania z dzieckiem.
    wtedy zaczęłam buszowac po internecie i trafiłam na to Forum (jeszcze nie klub)
    i dzięki temu nie zwariowałam. To był czerwiec. Myślę więc, że stażem moge się
    pochwalić. Też "stara" ze mnie klubowiczka. Na początku było nas mało. Pamietam
    Beatę 32. Kazuska, Mamę Oli, Becię , Pantaleonę - z pewnością kilka dziewczyn
    pominęłam, ale pamięć jest zawodna. Forum zaczęło się rozkręcać. Dziewczyny z
    tamtego okresu, czy myślałyście kiedyś, ze prześcigniemy Mamy Mądre i
    Sympatyczne i będziemy na głównej stronie gazety? A jednak udało się chociaż na
    początku było nas tak mało. Cieszę się , ze jest tu z dnia na dzień więcej
    nowych mam, pomimo ze nie wszystkie dziewczyny "znam".

    A moze by tak powrócić do zwyczaju picia razem porannej kawki?
    Mi też tego brakuje.

    Pozdrawiam wszystkie mamy, i "stare" klubowiczki i te całkiem młode. Trzymajmy
    się. Przecież też jesteśmy silne, twarde i mądre. Radzimy sobie z pracą z
    domowymi obowiazkami, z rozterkami. Ale mamy też prawo rozkleic sie,załamać,
    wyryczeć,wyrzucić z siebie smutek. By następnego dnia znów usmiechać się
    radośnie do naszych dzieci.
  • lippy 06.01.05, 11:34
    oczywiscie to wszystko prawda co piszecie, ze trzeba sie nieraz wyzalic, i po
    to Forum tez jest stworzone, ale tak sie zlozylo, ze byl moment, w ktorym watki
    smutne, dolujace zdominowaly Forum, i wtedy tez zniknelysmy z Szukaj_mnie
    pozdr-lippy
    --
    "tofam cie mamuuuuuuuuusiu, ty moja moja.......:
  • szukaj_mnie 06.01.05, 11:29
    Widzę, że ta poranna kawka tak mocno w pamięć zapadła... chyba zacznę znów ją
    serwować co rano :) z ciasteczkiem :)
    --
    "Szukaj mnie, cierpliwie dzień po dniu,
    Staraj się podążać moim śladem.
    Szukaj mnie, bo sama nie wiem już,
    Bo nie wiem, kiedy sama się odnajdę"
  • lippy 06.01.05, 11:30
    noooooooooooooooooooooooooooo
    --
    "tofam cie mamuuuuuuuusiu, ty moja moja....."
  • szukaj_mnie 06.01.05, 11:38
    Jesteś Lipciu zainteresowana poranną kawą?? :)
    --
    "Szukaj mnie, cierpliwie dzień po dniu,
    Staraj się podążać moim śladem.
    Szukaj mnie, bo sama nie wiem już,
    Bo nie wiem, kiedy sama się odnajdę"
  • lippy 06.01.05, 11:39
    si, ano, ja, da, yes

    --
    bzyk bzyk bzyk
    ram pam pam
    co to znaczy
    nie wiem sam
  • szukaj_mnie 06.01.05, 11:41
    Skoro już ta prosisz... :)

    --
    "Szukaj mnie, cierpliwie dzień po dniu,
    Staraj się podążać moim śladem.
    Szukaj mnie, bo sama nie wiem już,
    Bo nie wiem, kiedy sama się odnajdę"
  • lippy 06.01.05, 11:42
    proooooooooooooooooooosze
    --
    bzyk bzyk bzyk
    ram pam pam
    co to znaczy
    nie wiem sam
  • szukaj_mnie 06.01.05, 11:43
    No dooooobra :)
    --
    "Szukaj mnie, cierpliwie dzień po dniu,
    Staraj się podążać moim śladem.
    Szukaj mnie, bo sama nie wiem już,
    Bo nie wiem, kiedy sama się odnajdę"
  • ageman 06.01.05, 11:39
    Do tej kawy z pianką of course ? Bo zaraz wychodzę na miasto, wrócę gdzieś za
    godzinkę, to na poobiedni deser jak znalazł. Czekam na propozycje :-)))
    Mniam, mniam, już się oblizuję :)
    Aga

    --
    -To ja byłam pierwsza.
    -Ja piejsia, ja piejsia!
    -A dlaczego Ty znowu chcesz być pierwsza ?
    -Tuniu.
  • lippy 06.01.05, 11:40
    jak to??
    KREMOWKI i sernik i i jescze napoleonke poprosze
    --
    bzyk bzyk bzyk
    ram pam pam
    co to znaczy
    nie wiem sam
  • szukaj_mnie 06.01.05, 11:42
    No Ty to zachłanna jesteś, wszystko na raz... dziś nie ma !!
    --
    "Szukaj mnie, cierpliwie dzień po dniu,
    Staraj się podążać moim śladem.
    Szukaj mnie, bo sama nie wiem już,
    Bo nie wiem, kiedy sama się odnajdę"
  • lippy 06.01.05, 11:43
    tyle czasu nas nie bylo
    musimy nadrobic ;)
    --
    bzyk bzyk bzyk
    ram pam pam
    co to znaczy
    nie wiem sam
  • szukaj_mnie 06.01.05, 11:45
    No to nadrabiajmy :)

    --
    "Szukaj mnie, cierpliwie dzień po dniu,
    Staraj się podążać moim śladem.
    Szukaj mnie, bo sama nie wiem już,
    Bo nie wiem, kiedy sama się odnajdę"
  • szukaj_mnie 06.01.05, 11:42
    Na początek może... "najłatwiejsze cisto w świecie"... wczoraj upiekłam :)

    --
    "Szukaj mnie, cierpliwie dzień po dniu,
    Staraj się podążać moim śladem.
    Szukaj mnie, bo sama nie wiem już,
    Bo nie wiem, kiedy sama się odnajdę"
  • lippy 06.01.05, 11:45
    niby to "co sie go nie gniecie?"
    --
    bzyk bzyk bzyk
    ram pam pam
    co to znaczy
    nie wiem sam
  • szukaj_mnie 06.01.05, 11:46
    Tak, tak, tak...
    wychodzi takie samo jak lat temu z 15 :)
    --
    "Szukaj mnie, cierpliwie dzień po dniu,
    Staraj się podążać moim śladem.
    Szukaj mnie, bo sama nie wiem już,
    Bo nie wiem, kiedy sama się odnajdę"
  • emilkaq 06.01.05, 11:51
    I ja poprooooooszę!!!
    Mam nadzieje, że ciasto ,, njałatwiejsze" jest też stosunkowo łatwostrawne, bo
    ja po dużych problemach zołądkowych i koszmarnej diecie:)
    No to teraz sprawdzimy czy wydobrzałam, ciasteczko raz poproszę i kawkę z
    ogromną iloscią czekolady!!!
    Da się???
    Agata
  • szukaj_mnie 06.01.05, 11:54
    Ciacho jest suuuuuper dla małych i dużych, zdrowych i chorych... zatem:
    smacznego!!
    --
    "Szukaj mnie, cierpliwie dzień po dniu,
    Staraj się podążać moim śladem.
    Szukaj mnie, bo sama nie wiem już,
    Bo nie wiem, kiedy sama się odnajdę"
  • ageman 06.01.05, 11:51
    i zobaczę jeszcze, co tam fajnego mają w cukierni. A o tym "najłatwiejszym
    cieście .." to mi opowiesz szukaj_mnie, jak wrócę.
    I proszę mi tu się za plecami nie objadać !
    Pa

    --
    -To ja byłam pierwsza.
    -Ja piejsia, ja piejsia!
    -A dlaczego Ty znowu chcesz być pierwsza ?
    -Tuniu.
  • lippy 06.01.05, 11:52
    no pa pa, tylko wroc szybko!!!!!!
    --
    bzyk bzyk bzyk
    ram pam pam
    co to znaczy
    nie wiem sam
  • szukaj_mnie 06.01.05, 11:55
    Opowiem, opowiem... do zobaczenia :)
    --
    "Szukaj mnie, cierpliwie dzień po dniu,
    Staraj się podążać moim śladem.
    Szukaj mnie, bo sama nie wiem już,
    Bo nie wiem, kiedy sama się odnajdę"
  • olab1 06.01.05, 13:59
    Też się udzielałam na tym forum, dość długo i dość dużo, a szukacie tylko
    szukaj_mnie, Yezyka i Lilly.
    NIe miałam czasu tu bywać zawalona pracą, teraz mam jej jeszcze więcej -
    zgodnie z własną wolą. Cóż, pozdrawiam Was wszystkie serdecznie - te, które
    znam i te, które sa nowe. Chyba szybko się nie zobaczymy, zresztą - nie jestem
    tu chyba pamiętana...
    Serdeczności dla Trzech Wielkich w/w. Dużo szczęścia!!!
  • szukaj_mnie 06.01.05, 14:06
    Olciu, ja Cię pamiętam... jakżeby inaczej... nawet nie powinnaś tak myśleć !!
    pozdrawiam serdecznie :)
    --
    "Szukaj mnie, cierpliwie dzień po dniu,
    Staraj się podążać moim śladem.
    Szukaj mnie, bo sama nie wiem już,
    Bo nie wiem, kiedy sama się odnajdę"
  • ageman 06.01.05, 14:10
    na kawkę i ciastko :) Sorry, że Cię nie wymieniłam, ale także pamiętam, a
    jakże ! I pozdrawiam serdecznie.
    A teraz przysuń filiżankę i talerzyk - jakie ciasteczko dla Ciebie ?
    Aga

    --
    -To ja byłam pierwsza.
    -Ja piejsia, ja piejsia!
    -A dlaczego Ty znowu chcesz być pierwsza ?
    -Tuniu.
  • yezyk 06.01.05, 14:15
    zaraz strzelę :)))
    wyzywają mnie tu i wyzywają.
    jedna pisze, że STARA druga, że WIELKA, hmmmmm
    a ja szczupła jestem :))))
    pamiętam, pamiętam :))
    pozdrawiam i od czasu do czasu pisz...
    --
    zmieniam ...
  • beata32 06.01.05, 15:10
    Ty się nie obrażaj (mniej troszkę wyrozumiałości dla zapracowanych 30-tek z
    drobnym haczykiem, które ostatnio zapomniały Bilobil zakupić)

    tylko odzywaj do nas ... choć raz na tydzień - chyba się da mimo zapracowania
    hę?

    :D :D :D

    --
    Beata32
    Maciuś (2.03.2001) i Adaś (21.02.2003)
    Zapraszam do: Klubu Mam Pracujących
  • ageman 06.01.05, 14:08
    Grzeczne dziewczynki, poczekały na mnie ;-)
    Zeszło mi dłużej niż myślałam, ale jestem i to z całą tacą słodkości.
    Dla Lippy proszę - kremówka, serniczek i napoleonka.
    Dla Emilkiq może tarta z owocami, nie powinna Ci zaszkodzić.
    Szukaj_mnie, czy lubisz w-zetkę czy może wolisz torcik orzechowy ?
    Yezyku, dla Ciebie pyszna krucha babeczka śmietankowa czy także torcik ?
    Bekad, czy lubisz sernik ?

    Sama objadam się właśnie sernikiem :D

    Ale jest jeszcze szarlotka, zapraszam, kto ma ochotę.

    I uwaga na palce - rozlewam pyyyszną kawę. Czy komuś posypać jeszcze cynamonem
    oprócz czekolady ?

    Acha, Szukaj_mnie, jak zjesz to napisz, co z tym ciastem - jak się je robi ? A
    jak chcesz to dam Ci przepis na super łatwe i szybkie ciasto czekoladowe.
    Aga

    --
    -To ja byłam pierwsza.
    -Ja piejsia, ja piejsia!
    -A dlaczego Ty znowu chcesz być pierwsza ?
    -Tuniu.
  • szukaj_mnie 06.01.05, 14:19
    To na początek poprosze torcik orzechowy :) mniam mniam...

    A o to przepis na "Najłatwiejsze ciasto w świecie"... jak byłam małą
    dziewczynką to ten przepis był w formie piosenki :)

    Najłatwiejsze cisto w świecie... tak, tak, tak... nic a nic się go nie
    gniecie... tak, tak, tak... Ty potrafisz także upiec... tak, tak, tak... nawet,
    gdy nie jesteś zuchem... tak, tak, tak...
    szklankę mąki, cukru szklankę zaraz wsypię do miseczki, potem dodam dwa
    jajeczka, no i proszku dwie łyżeczki, pół roztopionej margaryny i wymieszam
    tylko tylę, by się rzeczy połączyły... i do pieca na około godzinkę, jakieś 180
    stopni :)

    Smacznego !!
    --
    "Szukaj mnie, cierpliwie dzień po dniu,
    Staraj się podążać moim śladem.
    Szukaj mnie, bo sama nie wiem już,
    Bo nie wiem, kiedy sama się odnajdę"
  • lippy 06.01.05, 14:22
    dziekuje........
    mniam mniam
    --
    bzyk bzyk bzyk
    ram pam pam
    co to znaczy
    nie wiem sam
  • beata32 06.01.05, 14:27
    No to Aga namieszałaś ... ;-) i ściągnęłaś je tu z powrotem.

    ... chwali Ci się

    To ja, żeby się odstresować poproszę WZ-kę w rozmiarze XXL
    ... z podwójną czekoladową kruszonką.
    I jeszcze kawa, 2 łyżeczki cukru trzcinowego, zamieszane 2 razy w lewo 3 razy w
    prawo, dużo mleczka i pianki i cynamon ...

    --
    Beata32
    Maciuś (2.03.2001) i Adaś (21.02.2003)
    Zapraszam do: Klubu Mam Pracujących
  • ageman 06.01.05, 14:46
    Na ciasteczko :) W-z, proszę bardzo ! Kawa...hmmm..., momencik, tylko skocze po
    ten cukier trzcinowy :(
    Aha, zamieszać, tak, cynamoni.... proszę , gotowe !
    Smacznego :)
    Aga

    --
    -To ja byłam pierwsza.
    -Ja piejsia, ja piejsia!
    -A dlaczego Ty znowu chcesz być pierwsza ?
    -Tuniu.
  • beata32 06.01.05, 14:52
    dziękuję

    a dziś zrobię dodatkowych 30 brzuszków ...

    :D

    --
    Beata32
    Maciuś (2.03.2001) i Adaś (21.02.2003)
    Zapraszam do: Klubu Mam Pracujących
  • ageman 06.01.05, 15:01
    postaram się zrobić 30 brzuszków, bo po takiej porcji sernika (nawet
    wirtualnego) trzeba nad sobą popracować....
    Aga

    --
    -To ja byłam pierwsza.
    -Ja piejsia, ja piejsia!
    -A dlaczego Ty znowu chcesz być pierwsza ?
    -Tuniu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka