Dodaj do ulubionych

Sroczka kaszkę ważyła - jak to jest w całości?

10.01.05, 07:50
Pamiętam tylko początek i koniec, a Wy pewnie znacie to bardzo dobrze.
Przypomnijcie :) proszę.
Obserwuj wątek
    • szukaj_mnie Re: Sroczka kaszkę ważyła - jak to jest w całości 10.01.05, 08:05
      Sroczka kaszkę ważyła, na ogonku studziła... temu dała na łyżeczkę (pierwszy
      paluszek), temu dała do miseczki (drugi), temu dala do kubeczka (trzeci), temu
      dała do szklaneczki (czwarty), a temu łeb urwała i poleciała :)
      --
      "Szukaj mnie, cierpliwie dzień po dniu,
      Staraj się podążać moim śladem.
      Szukaj mnie, bo sama nie wiem już,
      Bo nie wiem, kiedy sama się odnajdę"
    • bekad Re: Sroczka kaszkę ważyła - jak to jest w całości 10.01.05, 13:58
      To moja wersja jest chyba najbardziej drastyczna. "Tu, tu(stukając w dłoń)
      sroczka dzieciom kaszkę gotowała. Idźcie dzieci po wodę to wam kaszkę
      ochłodzę. Temu dała w miseczkę, temu dałą w łyżeczkę, temu w skorupkę, temu
      kijkiem po dupce, a temu łepek urwałą i fru, fru poleciała" Straszne, co.
      Niestety innej wersji nie znam. A moje dziecko uwielbia to stukanie w otwartą
      dłoń, wyliczanie na paluszkach no i oczywiście "fruuu". Ale mam straszne opory,
      bo to "kijkiem po dupce"i "urywanie łebków"...moze jednak któraś z Was zna
      jakąś wersję bardziej wychowawczą.
      A z drugiej strony moi rodzice aplikowali nam właśnie taką wersję i chyba
      jakoś spaczona nie jestem i nie pamiętam żebym miała jakiekolwiek problemy w
      dzieciństwie lub traumę zwiazaną z wyobrazaniem sobie urywanych łepków małych
      sroczek. Moze więc dzieci nie przywiazują wagi do samych słów a tylko do zabawy
      jako takiej.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka