Dodaj do ulubionych

Piątek-pracujecie?

05.04.05, 15:28
Właśnie się dowiedziałam, że u mnie w firmie piątek będzie wolny (bez
konieczności odpracowywania). Muszę przyznać,że nie spodziewałam się takiej
postawy pracodawcy, ale jak widać w ważnych chwilach umieją się zachować. A
jak u Was?
Obserwuj wątek
    • jasma76 Re: Piątek-pracujecie? 05.04.05, 17:33
      A ja jeszcze nie wiem. Dziś było zebranie naukowe i Dyrektor zwolnił nas dziś o
      14 z powodu mszy na Placu Piłsudskiego, a o piątku nic nie wspomniał. Mam
      jednak nadzieje, że będzie wolne (nauka polska nie padnie przez 1 wony dzień)a
      ja bardzo bym chciała "uczestniczyć" w pogrzebie Papieża chociaż poprzez TV....
      Jak Dyrektor okaże się........ to i tak biore dzień wolny (opiekę nad
      dzieckiem).
      Pozdrawiam
      --
      jasma i Jaś (29.06.2003)
      Nasz kochany Jaś
      • verdana Re: Piątek-pracujecie? 05.04.05, 17:44
        Ja chyba pracuję, ale od 16-tej. Prowadze kursy przygotowujace do matury i
        egzaminow na wyższa uczelnie, a matury nie odłożą... Trudno nie przerobic
        tematów, nawet z tak ważnego powodu.
        Jutro zapadnie ostateczna decyzja, ale ja jestem za.
        • jasma76 Re: Piątek-pracujecie? 05.04.05, 17:56
          No myślę, że w Twojej sytuacji kursy powinny się odbyć (i to po południu), bo
          maturzyści są tuż , tuż przed egzaminami i nie mogą sobie pozwolić na
          opóźnienie. Ja pracuję w PAN, nie mam studentów, tylko własna praca badawcza
          więc u nas w Instytucie to niczego nie zmieni.
          --
          jasma i Jaś (29.06.2003)
          Nasz kochany Jaś
          • verdana Do Jasmy76 05.04.05, 21:04
            Witaj w klubie! Ja też w PAN-ie. Ale jeszcze szef zebrania piątkowego nie
            odwołał, choc sądzę, że to zrobi. Tyle, że ja i tak na przymusowym
            zeszłorocznym urlopie.
            • jasma76 Re: Do Verdany 06.04.05, 09:26
              Ja czekam na decyzję Dyrektora w sprawie piątku, na razie cisza, mam nadzieję,
              że się wykaże zrozumieniem, bo beton z niego straszny (-:.
              U nas tak zaległych urlopów nie pilnują, można sobie trzymać nawet do lata, a
              niektórzy to i mają po 80 dni zaległego sprzed kilku lat - paranoja. Ja nie mam
              nic , bo wszystko wybrałam przed wychowawczym, ale tez mi sie wtedy uzbierało z
              70 dni:-)Ech, to były czasy. Teraz trzymam wszystko na lato (te nasze 36 dni :-
              ).
              Rozumiem , że te kursy to prowadzisz poza PAN-em? Jak można wiedzieć to jaką
              dziedziną się zajmujesz? Ja biologia (immunologia, parazytologia). Kończy mi
              się grant promotorski i pędzę, żeby się wyrobić z doktoratem (przerwa na
              dziecko bardzo opóźniła moje badania), ale u nas nie ma żadnej możliwości
              dorobienia, pracy dodatkowej i jest kiepsko z kasą.
              Sorry za tę prywatę do verdany:-)
              --
              jasma i Jaś (29.06.2003)
              Nasz kochany Jaś
              • verdana Re: Do Jasmy 06.04.05, 10:09
                Ja jestem historyk. U nas argument urlopowy, który usłyszał przed paru laty
                nasz szef brzmi "No, bo jak pan umrze, a nie wykorzysta urlopu, to ekwiwalent
                będziemy musieli wypłacić".
                Szef juz wysłał maila - zebranie odwołane. A kursy - jeszce nie wiadomo,
                prowadzi je UW. Dowiedz się, wiem, ze kursy z biologii też są, moze szukają
                chętnych do prowadzenia? (Biura są na Małym Dziedzińcu).
                Wybaczcie - to też prywata, ale cóż...
            • plathess Re: Do Jasmy76 09.04.05, 19:53
              verdana napisała:

              > Witaj w klubie! Ja też w PAN-ie. Ale jeszcze szef zebrania piątkowego nie
              > odwołał, choc sądzę, że to zrobi. Tyle, że ja i tak na przymusowym
              > zeszłorocznym urlopie.

              KTO WAM ZAŁATWIŁ PRACĘ? BO RACZEJ NIE Z OGŁOSZENIA Z CV TYLKO?
              --
              RÓWNA NIE ZNACZY RÓWNIEJSZA
              • jasma76 Re: Do Jasmy76 10.04.05, 15:34
                Myślę, że po studiach raczej nie jest trudno znaleźć pracę w PAN-e, bo mało kto
                chce pracować za niewiele więcej niż minimum socjalne (-: i ludzie zaraz po
                doktoracie zwykle uciekaja do innej, pracy, żeby mieli nie tylko na chleb.
                Ja akurat dowiedziałam sie o zwolnionym miejscu (przez właśnie doktora ,
                który "uciekł") od mojej Prof. promotor na V-tym roku studiów. Ona znała sie z
                Prof, której "uciekł" pracownik do lepszej pracy. Spotkałam się z nią, ale do
                obrony miałam jeszcze prawie rok - nikt inny sie nie zgłosił przez ten czas do
                pracy, a miejsce nie było dla mnie zaklepane. Po obronie zadzwoniłam i sie
                dowiedziałam, że chętnych brak i tam poszłam i zostałam - na razie do
                doktoratu......
                jasma i Jaś (29.06.2003)
                Nasz kochany Jaś
              • verdana Re: Do Jasmy76 10.04.05, 22:53
                No, moze należy mieć jeszcze tytuł naukowy? Zrób najpierw maturę, potem
                licencjat, potem magisterium, potem doktorat itd, a dopiero potem pisz CV. Może
                Ci się uda.
    • beciaw77 Re: Piątek-pracujecie? 05.04.05, 19:02
      studenci mają wolne-ja pracuje- póki co tyle wiemy
      --
      <a
      href="http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=13431105&wv.x=2&v=2&s=0">kocham
      Cię córeczko!</a>
      <a
      href="http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/2;10718;121/st/20040528/n/Dominisia/dt/7/k/b38c/age.png">a
      ja rosne i rosne...</a>
    • agamamaani Re: Piątek-pracujecie? 06.04.05, 12:22
      a ja właśnie dostałam maila ze stanowiskiem zarządu :
      sorry za nieskładnośc ale to moje tłumaczenie :
      w zwiazku tym, że pogrzeb papieża może byc osobistym przeżyciem pozostawiamy do
      osobistej decyzji - czy chcecia przyjść do pracy czy pozostać w domu. Wszyscy
      którzy zechcą pozostać w domu ten dzień nie będzie odjęty z dni wolnych i
      będzie płatny normalnie
      czyli możecie zostać w domu ale nie bedzie to mil;e widziane..
      Ale ja jednak skożystam ..

      Aga mamaAndzi
      KLUB MAM PRACUJĄCYCH
    • dzoaska Re: Piątek-pracujecie? 06.04.05, 13:21
      U nas firma w piatek jest zamknięta. A wczoraj pracowaliśmy do 16:00 a moi
      Szefowie uczestniczyli we Mszy. Czasami w złych chwilach zapominam w jakiej
      porządnej firmie pracuję... Dz.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka