Dodaj do ulubionych

Program TV

19.05.05, 23:49
Witam,

Nazywam się Tomasz Klimczak i jestem dziennikarzem, pracuję
obecnie nad programem telewizyjnym pod roboczym tytułem: "Praca
albo dziecko". Poszukuję osób, które chciały by podzielić się
swoimi doświadczeniami z zakresu tego tematu. Przed gośćmi
naszego programu musi stanąć tytułowy dylemat, musi pojawić się
pytanie o to, w jakim stopniu dziecko spowodowało problemy w
pracy i problemy z pracą. Czy można w ogóle pogodzić obowiązki zawodowe
(wymagający szef, praca po godzinach etc.) z wychowaniem dziecka? Czy życie
rodzinne - małżeńskie wytrzymuje taką próbę? Czy może być to powodem
kryzysu? Bardzo ineteresują mnie również osoby, które jasno deklarują: "
najpierw kariera a potem ....może dziecko".
Bardzo proszę o szybką odpowiedż osoby zaineteresowane
udzaiłem w programie.

Pozdrawiam.
tomeklimczak@gazeta.pl
Edytor zaawansowany
  • beata32 20.05.05, 00:37
    Witamy również na naszym forum,

    Jakiś czas temu mamy z forum wzięły udział w programie Ewy Drzyzgi na temat
    straty dziecka. Po emisji szeroko komentowałyśmy ten program z prawdziwym
    oburzeniem i zażenowaniem jeśli chodzi o powierzchowne potraktowanie tematu,
    który skupił się na kwestii chęci do współżycia kobiet, które straciły dziecko
    i wpływu tego na małżeństwo.

    Dlatego też zapewne wiele z nas obawiać się będzie potraktowania problemu matek
    pracujacych jednostronnie. Z pogodzeniem wychowania dziecka i pracy zawodowej
    wszystkie się tu borykamy i często okupione jest to zmęczeniem oraz wyrzutami
    sumienia i ciągłym zastanawianiem się czy dobrze robimy. Wiele z nas boi się
    określenia 'wyrodna matka' w czasach kiedy promuje się wychowywanie dziecka
    przez matkę do 3-go roku życia, wyłączne karmienie piersią do 6 miesiąca kiedy
    urlop macierzyński trwa 16 tygodni.

    Pomijając nawet fakt, że nie wspomniał Pan o formule programu, co może być dość
    istotne w podejmowaniu decyzji, ja w każdym razie po doświadczeniach koleżanek
    nie zdobędę się na udział w programie. Myślę, że w prosty sposób mogłabym wyjść
    z programy zraniona z nowymi wątpliwościami i poczuciem winy po 'dogłębnej
    analizie' wykonanej przez pseudopsychologa na podstawie kilku zdań wypowiedzi.

    --
    Beata32
    mama Maciusia(2001) i Adasia(2003)
    Zapraszam do: Klubu Mam Pracujących
  • constancja 20.05.05, 07:49
    Jeśli chodzi moje zdanie na temat programu "Rozmowy w toku" to jest on tak samo
    płytki jak i większość tego typu programów emitowanych przez TVN. Koleżanka w
    poście wyżej bardzo ładnie to ujęła. Tematy w programie są traktowane w sposób
    dość jednostronny. Pan sam napisał, że musi pojawić się pytanie w jaki sposób
    dziecko spowodowało probelmy w pracy, życiu rodzinnym etc. Z góry założyliście,
    że dziecko stwarza problemy! Dlaczego? To ma być nagonka na pracujące matki?
    One i tak są rozdarte. We wmnie osobiście zakipiało. Proponuję zajrzeć na
    forum: Macierzyństwo lęki i obawy. Tam jest wiele kobiet, które właśnie
    stawiają na karierę zawodową a o dziecku myślą, może kiedyś.


    --
    Constancja & Kacper
  • husasia 20.05.05, 08:42
    A ja zdecydowanie chętniej wziełabym udział w programie pt. "Praca i dziecko" a
    nie "Praca albo dziecko". Taki tytuł z góry zakłada konieczność dokonania
    wyboru. Sądzę, ze jest to problem trochę sztucznie rozdmuchany. Jednak spora
    część mam wraca do pracy szybko po urodzeniu dziecka a ich domy i rodziny
    dobrze funkcjonują. Oczywiście borykamy się z problemami, trudnościami i
    wewnętrznym rozdarciem ale każde rozwiązanie ma swoje dobre i złe strony. Czy
    zakąłda pan pokazanie w programie szczęśliwych mam realizujących się zawodowo?
    ---
    Asia - mama Kasi i Wojtka
  • monika121975 20.05.05, 09:15
    Cytuję odpowiedź na maila :
    Witam,
    Bardzo dziękuję za zaproszenie.
    Niestety musze odmówić wzięcia udziału w programie, bo wolny czas wolę
    poświęcić córeczce niż telewizji, której nota bene i tak nie oglądam.
    pozdrawiam,
    Monika
  • izka2609 20.05.05, 15:41
    Ja również nie zadeklaruję chęci udziału w programie.Jestem i mamą i kobietą
    realizującą się zawodowo.Nie mam ochoty na pytania typu"czy dziecko przeszkadza
    w karierze".Zawsze chciałam i dzieci i przcę więc nie widzę sensu aby pół kraju
    komentowało moje decyzje lub uważało że dziecko do 3 lat powinno być w domu z mamą.
    --
    MOJE DZIEWCZYNY
    DZIECI Z DYSLEKSJĄ

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka