Dodaj do ulubionych

Wielka prośba do mam korzystających z pomocy niań

19.10.06, 19:57
Bardzo Was proszę napiszcie jak Wasze Maluchy witają, ewentualnie reaguja na
nianie? Czy płacża, drą się, krzyczą na jej widok zawsze, czy wtedy jak
wychodzicie, czy reagują uśmiechem na jej widok? Pliss
--
Nieważna jest długość życia ale jego jakość...
Pozdrawiam cieplutko
Beata
Edytor zaawansowany
  • happy_em 19.10.06, 22:21
    Przeważnie się cieszy, jak rano słyszy domofon, bo wie, że to idzie Pani. Potem
    różnie. Czasem się za mnie chowa, czasem ucieka, a czasem radośnie wita. Pani
    jest u nas blisko rok, a Mała ma 2 lata. Kontakt mają świetny.

    Rozumiem, że pytasz, bo dziecko reaguje nerwowo na widok opiekunki i masz
    wątpliwości? Obawiam się, że się ich nie pozbędziesz, dopóki nie nagrasz
    opiekunki ukrytą kamerą lub przynajmniej dyktafonem. Metoda może nieco
    skomplikowana, ale niezwykle miarodajna.
  • ankaanka 27.10.06, 15:25
    happy_em napisała:

    > Przeważnie się cieszy, jak rano słyszy domofon, bo wie, że to idzie Pani. Potem
    >
    > różnie. Czasem się za mnie chowa, czasem ucieka, a czasem radośnie wita. Pani
    > jest u nas blisko rok, a Mała ma 2 lata. Kontakt mają świetny.
    >
    > Rozumiem, że pytasz, bo dziecko reaguje nerwowo na widok opiekunki i masz
    > wątpliwości? Obawiam się, że się ich nie pozbędziesz, dopóki nie nagrasz
    > opiekunki ukrytą kamerą lub przynajmniej dyktafonem. Metoda może nieco
    > skomplikowana, ale niezwykle miarodajna.


    Mam pytanie..piszesz o nagraniu kamerą - sama tak zrobiłaś? Mam nową nienie od
    tygodnia, córka odrazu ją zaakceptowała, ale to "cygańskie" dziecko więc nie
    jest to miarodajne ;) Zastanawiam się jak sprawdzić czy niania się z nią bawi a
    nie np. sadza ja przed telewizorem i ma problem z głowy. Z drugiej jednak
    strony, mam wrażenie że to lekka przesada.
  • rybka002 20.10.06, 10:32
    Dzięki Dziewczyny. Mój mały do 20 miesiąca był tylko ze mną. Od września
    wróciłam do pracy i od połowy sierpnia zatrudniłam nianię. Dzisiaj mamy drugą
    połowę października i Piotruś reaguje wrzaskiem na jej widok i to obojetnie czy
    w ręce niani przekazuje go mój mąż czy ja. Podobno później jest wszystko super.
    Stąd moje pytanie. Zastanawiam się co może być tego przyczyną. Niania to osoba,
    która na pewno nie robi mu krzywdy ale jest przez moje starsze dzieciaki( wiek
    licealno, podstawówkowy) chronicznie nie lubiana. To starsza osoba, mało
    inteligentna:(mało taktowna ale przy Piotrusiu się stara....
    --

    --
    Nieważna jest długość życia ale jego jakość...
    Pozdrawiam cieplutko
    Beata
  • happy_em 20.10.06, 11:08
    Nie znam się na tym, ale skoro tak długo był z Tobą, to może po prostu
    potrzebuje więcej czasu na przyzwyczajenie się do faktu, że nagle znikasz.
    Ale nagranie opiekunki w akcji na pewno nie zaszkodzi.
  • malikowna 26.10.06, 20:54
    cześć dziwi mnie fakt że cię to nie niepokoi, moje dziecko wita nianię z
    radością i ze smutkiem robi pap pa koniecznie sprawdź co się dzieje!!!!!!!!!!!!!
  • mopek1 18.11.06, 22:03
    Byłam z coreczką przez rok, była do mnie bardzo przywiązana i miałam podobny
    problem! Nasza niania była swietna, mimo to przez ładnych kilka miesięcy
    wychodziłam do pracy "po angielsku" - tak, żeby pzrypadkiem mała nie zauważyła,
    zostawała z mężem i dopiero wtedy przychodziła niania. u nas nie było może
    płaczu na widok niani dlatego, że wychodziłam ok 1h zanim ona przyszła. Jesli
    zdazyło się tak, że niania przyszła, a ja nie zdążyłam wyjść, to wrzask był
    straszny! Nie pamietam dokładnie po jakim czasie to się zmieniło, teraz Mała
    jest już całkiem Duża, ma 3 lata i bardzo lubi swoja nianię, ale nawet teraz
    czasami zdaża się, że muszę długo tłumaczyć dlaczego wychodzę, a ona ma łzy w
    oczach :-)
  • happymix 25.10.06, 10:10
    Moja Córka ma 2 latka i od samego początku na Nianię reaguje z dużą radością.
    Teraz zawsze biegnie pod windę i ją wita, ale jak ja wracam z pracy lub Mąż, to
    robi Cioci papapa i tylko my się wtedy liczymy.
  • kaja3004 25.10.06, 14:08
    Mój Karolek sam sobie wybrał nianię i był to wybór bardzo trafny. Jak
    szukalismy opiekunki, przychodziły do nas różne panie i reagował na nie płaczem
    i lękiem. Dopiero jak przyszła p. Maria, zachowywał sie zupełnie inaczej.
    Bawiła się z nim juz po 15 minutach! Dał się nawet wziąć na ręce. Dzisiaj, po
    prawie 10 m-cach Karolek jest w jej obecności radosny i macha mi z usmiechem
    rączką na pożegnanie, gdy wychodze do pracy. A jak przychodzę i nie śpi, niania
    wychodzi ukradkiem, bo inaczej Mały w ryk.

    Moim zdaniem, jeśli Twoje dziecko źle czuje sie w towarzystwie opiekunki,
    powinnaś natychmiast szukać innej. Maluch jej nie akceptuje i każdy kontakt z
    tą osobą oznacza dla niego stres. Nie powinnaś go na to narażać.
    --
    Kasia i Karolek♥
    Mam teraz...
  • aniamuszka1 28.10.06, 10:15
    hej niania przychodzi od ponad miesiąca i mały jest zadowolony uśmiecha sie jak
    ją widzi a mnie ściska z zazdrości, najgorszy był pierwszy dzień powrotu do
    pracy....... juz myslałam że nie pójdę a dziecko chyba nawet nie zauważyło że
    mama wyszła, jak płacze to poczekaj trochę musi sie przyzwyczaić, powodzenia
  • mjc2 19.11.06, 10:29
    Szymonek wita nianię z uśmiechem, a gdy wychodzi, potrafi nawet być
    niezadowolony. Gdyby płakał na Jej widok, oceniłabym to jako coś niepokojącego.
  • eilian 24.11.06, 21:06
    Moj synek (prawie 2 lata) reaguje na nianie usmiechem, gdy niania wychodzi macha
    do niej na pozegnanie i przesyla caluska, ale on generalnie jest pogodnym i
    usmiechnietym dzieckiem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka