Dodaj do ulubionych

Urodzilam!!!

28.03.04, 15:17
16 marca o godz 8:46 przyszla na swiat moja sliczna zdrowa coreczka.
(3700g/55cm).Nawet nie wiecie jaka jestem szczesliwa!!!! Jestesmy juz w
domu.Ladnie spi i je :). Rodzilam przez cesarskie ciecie (nie rozwieralam sie
za bardzo :)).
Tak bardzo sie balam cala ciaze.Mimo ze zdarzaly mi sie wyskoki cukrow
(bardzo wtedy plakalam) to staralam sie bardzo cale 9 miesiecy .I bylo
warto!!!!! Teraz juz wiem ze kobieta z cukrzyca trwajaca nawet 15 lat moze
urodzic zdrowe, sliczne dziecko. Po takim doswiadczeniu chce wam powiedziec
drogie diabetyczki: Nie warto sie zastanawiac.W ciazy poznalam wiele kobiet z
cukrzyca majace zdrowe dzieci.Czasem sie zastanawiam po co pisza te wszystkie
straszne rzeczy o wadach... Moze dlatego by dbac o siebie?
Pozdrawiam
Ania i Zuzia
Edytor zaawansowany
  • lilka-lilka 03.04.04, 14:01
    Bardzo, bardzo Ci gratuluję Maleństwa! To cudownie że urodziłaś zdrową
    córeczkę - Zuzię :-) Gratulacje!
    Ja planuję dziecko za około 3 lata, boję się, ale Ty dodałaś mi wiary że
    wszystko może być dobze jeśli tylko bardzo się o to stara!

    pozdrawiam!

    Lilka
  • ewkam1 07.04.04, 19:25
    Wlasnie przed chwila odpowiedzialam Ci na - jak widac mocno nieaktualny - post
    z 26.12.2003... Nie popatrzylam na date.
    Wieeeeeeelkie gratulacje!!! Twoja wiadomosc dodala mi otuchy, poniewaz rowniez
    dopadly mnie ciazowe problemy z cukrem, czesto zdarza mi sie popasc w ogromny
    smutek z tego powodu. Ale jak widac, moze byc wszystko dobrze.
    Jeszcze raz pozdrawiam Ciebie i Zuzie!!!
    Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)
  • dwamartaki 03.02.05, 11:08
    Mam nadzieję, że jeszcze zaglądasz na tą stronę, bo chętnie nawiążę z Tobą mailowy kontakt, by powymieniać doświadczenia. Ja choruję na cukrzycę od 13 lat, mam synka i córeczkę. Napisz do mnie na adres dwamartaki@poczta.onet.pl Pozdrawiam, Marta
  • aania79 07.02.05, 14:51
    odpisałam :)
  • kayaa 09.05.05, 17:36
    Nie masz pojęcia jak się cieszę, że Ci się udało!
    Czytając Twój wpis uroniłam łezkę. i mimo że Cie nie znam bardzo się ciesze z
    Twojego szcześcia, bo jesli Tobie sie udało to może uda się i mi. Naprawdę
    podniosłas mnie na duchu, bo już myślałam, że nigdy nie zdecyduje się na
    dziecko. co nie znaczy że podejmę takie ryzyko, ale jest duża nadzieja, że
    rozważę taką opcję. Jeszcze jestem młoda i nie w głowie mi dzieci, ale teraz
    wiem że jesli się zdecyduje może mi się uda urodzić zdrowego bobasa. Dziekuje!
  • zuuziek 11.05.05, 20:33
    Tyle że okoliczności jeszcze nie sprzyjające. A lekarze ostrzegają - nie ma
    czasu na rozważanie, wyregulować i rodzić, bo późno już...A co to znaczy późno?
    Podpowiedzcie!Czy biologia jest najważniejszym czynikiem???
  • lilka-lilka 22.05.05, 16:14

    Czy biologia jest najważniejszym czynnikiem?
    No zastanów się, mimo fantastycznie rozwiniętej medycyny pewnych spraw
    nieprzeskoczysz, nawet mając bardzo dużo pieniędzy.
    Zawsze będziesz mogła adoptować - wtedy ominiesz reguły którymi się rządzi
    biologia i będziesz miała bobo.

    lilka
  • zuuziek 31.05.05, 22:37
    Ale kiedy to wcale nie o pieniądze chodzi...Potrzebny jest jeszcze tatuś...
  • lilka-lilka 31.05.05, 23:48
    Chodziło mi o to że mając pieniądze można NIEKTÓRE problemy które stawia przed
    nami biologia ominąć, jak na przykład leczyć bezpłodność (z tego co wiem, to
    długi i nie rzadko drogi proces).


    Lilka

    --
    "życie jest tym co ci się zdarza gdy robisz sobie inne plany"
  • nowakaga5 28.11.05, 21:00
    Tu nie chodzi o niepłodność tylko o to, że z biegiem czasu cukrzyca powoduje u
    nas coraz większe spustoszenie. Nie da się ukryć, że ciąża jest obciążeniem dla
    matki chorej na cukrzycę. Im krótszy czas choroby, tym organizm silniejszy i
    zdrowszy i tym bezpieczniej przebiega ciąża.
  • niepytana 06.06.05, 10:36
    Oj tam no to co ze z cukrzyca. Ja juz niedlugo bede rodzic trzecie z cukrzyca.
    Zachorowalam jak mialam 15 lat. Pierwszy raz zaszlam w ciaze w wieku 19lat,
    urodzilam jak mialam 20 lat synka, potem 25 lat corke, a teraz 29 lat i
    nastepna corka za dwa miesiace. Nie ma co panikowac. Trzeba zyc i sie cieszyc
    zyciem. Zycze wszystkim powodzenia.
  • aania79 09.07.05, 21:02

    Wielkie gratulacje! Cieszysz się dobrym zdrowiem? Nie masz powikłan?
  • alex359 09.09.05, 09:14
    brawo!!! napisz proszę jaką miałaś hemoglobinę gdy zaszłaś w ciąże (chodzi mi o
    wszystkie 3 :) )
    ja wlasnie sie przygotowywuje...
  • aania79 13.09.05, 13:26

    jak zaszłam miałam 8
    a potem ok. 6 do konca ciazy
  • niepytana 03.10.05, 09:29
    Hej,

    Nigdy sie do ciazy nie przygotowywalam. Syn pierwszy byl coprawda planowany ale
    tak 'w goracej wodzie'. Zaszlam za pierwszym podejsciem i moja hemoglobina byla
    9 a na koncu ciazy 5,5. Syn byl duzy bo 55cm i 5530g, no i oczywiscie cc. Mimo
    ze cukier byl dobry syn byl duzy i lekarz twierdzi ze poprostu taka jego uroda.
    Dzis ma 9 lat i wyglada jakby mial 13-14 a ubrania kupuje smialo na 16 lat albo
    nawet juz meskie male rozmiary. Nie jest wcale gruby, jedynie wyglada starszy.
    Wystarczy jednak ze otworzy buzie i odrazu wiadomo ile ma lat hehehehe.
    Druga corka planowana ale w sumie wpadka. Hemoglobina na poczatku 8 na koncu 5.
    Rozmiary przy urodzeniu 45cm i 3225g. Bardzo drobna kruszynka i juz taka
    zostala. Jest dosc wysoka ale bardzo drobnokoscista. Taka mala pchla hehehe.
    Trzecia corka. W ogole nieplanowana. Wpadka na calego. Hemoglobina na poczatku
    9 a na koncu ponizej 5. Lekarz sie bal ze trzymam za nisko cukier i zeby mala
    nie byla za mala. Urodzila sie 46cm i 3275g. Jest wieksza niz jej starsza
    siostra i szybciej przybiera na wadze.
    Wszystkie dzieci super zdrowe, dzieki Bogu. Tak naprawde nigdy sie nie
    zastanawialam nad tym ze mam cukrzyce i ze cos moze byc nie tak. Mam kolezanki
    zdrowe ktore mialy niezle przezycia, bo albo nie mogly zajsc w ciaze, potem nie
    mogly jej utrzymac, inna znowu z pustym jajem plodowym za pierwszym razem, a ma
    konflikt serologiczny i drugi raz w ciaze boi sie zajsc. Ja sie zawsze uwazalam
    za okaz zdrowia jesli chodzi o ciaze. Tak jak juz pisalam do zadnej ciazy sie
    nie przygotowywalam. Jestem ogolnie zdrowa, oprocz cukrzycy oczywiscie. Mam
    dwie zdrowe nerki, oczy w porzadku i bez zmian. Zawsze jednak dowiadywalam sie
    o ciazy bardzo wczesnie, raz to nawet w drugim tygodniu przez przypadek. I
    zawsze ostro bralam sie za cukier. Mierzylam cukier w pierwszych tygodniach
    doslownie co 2 godziny. Jadlam to samo zeby nie mylic weglowodanow i zmniejszyc
    jakiekolwiek ryzyko zmiany wynikow. Nawet ruch fizyczny ograniczalam zawsze do
    tego samego. Ktos kto widzial to z boku to by pomyslal ze jak w domu wariatow,
    albo w wojsku, albo ze tortury, ale dla mnie to nie bylo zadne wyrzeczenie w
    porownaniu z ryzykiem jakichkolwiek powiklan z dzieckiem. Nawet lekarz
    rozkladal nade mna rece i mowil ze i tak znam swoj organizm lepiej niz on i
    zebym sama podejmowala decyzje o zmianach. On mnie widywal tylko co miesiac,
    sprawdzal czy wszystko ok, robil testy i odpowiadal na ew. pytania. Hemoglobine
    z 8 na 5 doprowadzalam w 2 tygodnie. Pierwszy miesiac byl intensywny. Potem jak
    juz cukier byl perfect ustawiony, bylo latwo. Mierzylam cukier przed i po
    posilkach a od 4 miesiaca juz tylko przed posilkami. Moglam sobie pozwolic na
    restauracje i zmiany w trybie zycia z dnia na dzien. Jak macie jeszcze jakies
    pytania to odpowiem.
    Gratuluje wszystkim dziewczynom z cukrzyca ktore juz urodzily swoje zdrowe
    pociechy, i mam nadzieje ze w siebie uwierzyly ze cukrzyca to nie koniec
    normalnego zycia i ze mozna postarac sie jeszcze o jedno, moze dwa ;))) A
    wszystkim starajacym sie zycze powodzenia i wiary w siebie. Pozdrawiam.
  • alex359 03.10.05, 18:58
    pieknie! ja pewnie bede robila badania pod koniec pazdziernika wiec wtedy bede
    wiedziala jak tam moja hemoglobina :) dobra jestes w 2 tygodnie taki spadek? mi
    sie nigdy tak szybko nie udalo jej spedzic :(
    napisz gdzie prowadzilas wszystkie ciaze i u kogo :)
    ja jestem w szpitalu brodnowskim...
  • lila_m 04.10.05, 08:10
    Gratuluję trzech zdrwoych Pociech :)
    Tylko się zastanawiam jak można w dwa tygodnie obniżyć tak hemoglobinę skoro
    ten wynik pokazuje jak wyrównana była cukrzyca w ciągu ostatnich TRZECH
    MIESIĘCY. Ja miałam na początku lipca równo 7, w ciąże zaszłam w drugiej
    połowie sierpnia, pilnowałam się a od momentu kiedy dowiedziałam się o dzidzi
    (test pokazał mi to dopiero w piątym tygodniu) jeszcze bardziej.

    L.
  • dwamartaki 05.10.05, 21:22
    Ja też ciekawa jestem gdzie Niepytana prowadziłaś ciąże, jeżeli jesteś z Warszawy. (Swoją drogą chciałam napisać do Ciebie maila, ale domyślam się, że adres, który tu można zobaczyć nie jest tym, którego używasz?)
  • niepytana 13.10.05, 16:22
    Przepraszam Was bardzo za ta hemoglobine. Tak to jest jak sie chce duzo napisac
    i w sumie krotko... Hemoglobine zmniejszylam z 8 na 5 w dwa miesiace. CUKIER
    mialam ustawiony perfekt w dwa tygodnie (do 95 przed jedzeniem, do 115 dwie
    godziny po jedzeniu) czesto tez mierzylam pomiedzy tak zeby sie upewnic i nigdy
    nic wyzej 120. Przez pierwsze dwa tygodnie jednak niezle sie nameczylam, ale
    zwyciezylam ;))) Jeszcze raz przepraszam za blad.
    Jeszcze jako odpowiedz na pytania poprzednie, to ja rodzilam pierwsza dwojke w
    Kanadzie, a ta teraz trzecia w Texasie w Stanach. Jak moge tylko jeszcze sluzyc
    rada czy odpowiedziec na jakies pytania mozecie spokojnie pisac na konto
    gazety, bede sprawdzac. Pozdrawiam.
    --
    Moje koty
  • nowakaga5 28.11.05, 22:09
    Lekarze z Działdowskiej, gdzie chodziłam jako dziecko (uważam ten ośrodek za
    najlepszy przynajmniej w Warszawie) polecili mi prof. Czajkowskiego z Karowej,
    który specjalizuje się w prowadzeniu ciąż u pacjentek z cukrzycą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.