Dodaj do ulubionych

Kolejna ciąża po cc gdy czas działa na niekorzyść

16.12.05, 17:21
Dziewczyny wiem że ten wątek był wielokrotnie poruszany, ale doradźcie. 3 m-
ce temu urodziłam synka przez cc. Miałam gestoze i mały urodził się jako
wcześniak w 34tc w dodatku z hypotrofią (1750g, 46cm).Wiem, że powinnam
skupić się teraz na moim maluszku, bo wymaga specjalnej stałej opieki różnych
specjalistów, ale zawsze chcieliśmy mieć z mężem więcej dzieci, a z powodów
moich problemów w miarę upływu czasu szansę na kolejną ciążę maleją, Już tym
razem było ciężko i udało się tylko dzięki lekarzom.
Moj gin na pytanie o kolejną ciążę stwierdził, że chociaż 6 m-cy to minimum
na odnowienie się wszystkich tkanek, nie widzi przeciwskazań aby kolejna
ciąża już się rozpoczęła. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że skończy się to
kolejną cesarką, ale czy to jednak nie za wcześnie. Co prawda po cc doszłam
do siebie błyskawicznie. Już po zdjęciu szwów praktycznie nie odczuwałam, że
mnie pokrojono, a blizna pięknie się zagoiła. A może mój gin trochę
przesadził, bo jakoś nie słyszałam podobnych opini? Trochą się też obawiam
powtórki komplikacji z pierwszej ciąży, zwłaszcza, że organizm bardzo
osłabiony.Może są wśród was mamy, które szybko zdecydowały się na kolejną
ciążę po cc, mimo komplikacji w czasie pierwszej. Pozdrawiam
Edytor zaawansowany
  • dragica 16.12.05, 17:53
    bylam w podobnej sytuacji, tez gestoza, tyle ze moj Synek nie przezyl. i jestem
    5,5 miesiacy po cc z komplikacjami. lekarze powiedzieli 2 lata.najpierw.
    wszytsko sie zagoilo super i w grudniu lekarka pozwolila od stycznia starac sie
    o kolejna ciaze.pozodzenia
    --
    Ewa
    mama Aniolka Jovana (24.06.2005)Aniolek Jovan
  • asia.miniaczek 16.12.05, 19:35
    Po stracie mojej najdrozszej córeczki, która urodziłam poprezez cc, zaszłam w
    druga ciązę po 5 miesiacach. Ciaze zniosłam super.Mam najcudowniejszego,
    zdrowiutkiego syneczka.
    Pozdrawiam,
    --
    Asia- mama aniołka Zuzanki i malutkiego Kacperka.
  • dragica 16.12.05, 22:05
    (*) dla Twojego ANiolka
    powiedz mi, jak urodzilas drugie dziecko-psn czy cc_
    --
    Ewa
    mama Aniolka Jovana (24.06.2005)Aniolek Jovan
  • asia.miniaczek 22.12.05, 19:20
    Synka urodziła poprzez cc.Pozdrawiam
    --
    Asia- mama aniołka Zuzanki i malutkiego Kacperka.
  • a.zaborowska1 12.03.06, 16:55
    Asiu
    Jestem tzn będę w takiej samej sytułacji jak ty. Mój Aniołek Ada 41tc. zanikało
    tętno po 4 godz. wywoływanego porodu cc szybko, niestety zapóźno. Lekarz
    pozwolił mi już po 3 miesiacach ja czekałam bałam sie w kwietniu minie pół roku
    i już chcę zajść - niewytrzymam dłużej czekać. Czyta się różne opinnie. Moje
    zdanie jest takie że w dużej mieże to zależy od kobiety i jej organizmu. Doradź
    mi działać czy jeszcze czekać. (Czy dlatego lekarze mam Aniołków pozwalają na
    szybsze ciąże po cc ze wzgledów psychicznych ) Jak myślicie?

    pozdrawiam
    Agnieszka
  • lusia48 23.01.06, 18:52
    czy cesarka byla przyczyna straty dziecka??
  • utka 05.01.06, 14:09
    moja gin mowi cos o rocznym terminie. Oczywiscie gdyby ciaza zaczela sie
    wczesniej, to nie byloby jaliegos wielkiego problemu. Pamietaj, ze na poczatklu
    dzieciaczek jest malenki i to dopiero pod koniec ciazy brzuch, macica i blizna
    pocesarkowa sie naciagaja.
  • kam2 23.01.06, 10:02
    Ja zaszłam w ciąże po cc jak mała miała 4 m-ce. Lekarze mówili że to będzie cud
    jak zajde naturalnie w ciąże, więc myślałam że pierwsza ciąża to właśnie ten
    cud i jakoś specjalnie się nie bałam że zajde, a tu drugi cud smile)))) Teraz jest
    super młodsza ma 6 m-cy, ale było ciężko. Pierwszą ciąże leżałam od 14 tyg do
    końca druga ...właściwie objawy były takie jak w pierwszej ale poszłam do
    doświadczonej i niepanikującej lekarki i leżałam tylko ostatni m-c. Jedynym
    ograniczeniem było nie noszenie starszego dziecka, więc musieliśmy wziąć
    opiekunkę, chociaż nie było nas na to stać. W sumie na koniec lekko się
    zadłużyliśmy, ale już wyszliśmy na prostą i mamy dzwie cudne córeczki! A
    pomyśleć że przeryczałam tydzień jak dowiedziałam się o drugiej ciąży. Pierwsze
    cięcie wspominam okropnie natomiast drugie "bułka z masłem". Ani nie polecam
    ani nie odradzam, mnie się udało.
    --
    Pozdrawiam.
    Kamila z Anulą i Kasiulą.
  • fruzik 04.02.06, 20:52
    Mój gin mówi 1,5 roku.
  • mikimat 06.02.06, 10:41
    Pierwsze dziecko urodziłam przez cc, a po 6 miesiącach znowu byłam w ciąży.Też
    się bałam,że mój bzruch tego nie wytrzyma,ale wszystko poszło doskonale.Nie
    czułam żadnej różnicy przy pierwszej ciąży i tej po szyciu.Różnica jest tylko w
    ty,że masz już jednego małaego człowieczka,którym cały czas musisz się zajmować
    i o tym w brzuchu nie masz czasu myśleć.Ale od cesarki to nie zależy.Tylko przy
    porodzie może być różnica.Ja obu chłopców zaczynałam rodzić naturalni.Przy
    pierwszym po 13 godz,zrobili cięcie,przy drugim męczyłam się już "tylko" 7,bo
    bali się że pęknie macica w miejscu blizny.No i szyli mnie potem 2 godz.Chociaż
    to,że nie urodze naturalnie było w 90% pewne to musieli mnie zostawić żebym się
    trochę pomęczyła.Mam nadzieję,że u Ciebie to szybciej pójdzie,o brzuch w ciąży
    się nie martw.Jak miał się dobrze zrosnąć to już napewno jest zrośnięty
  • mikimat 06.02.06, 10:44
    A i taka mała różnica między dziećmi to okropna męka ale naprawdę się opłaca.Nie
    ma żadnej zazdrości i problemów,a starsze dziecko przyjmuje to małe jak by
    zawsze było w domu.Po sześciu siedmiu miesiącach można posiedzieć troche na
    internecie bo dzieciaki razem raczkują i się dobrze bawiąsmile
  • kam2 06.02.06, 21:41
    Moja gin też mówiła, że czasami blizny się rozchodzą nawet po paru latach,
    więc to że mało czsu minęło nie jest najważniejsze jak miała się zrosnąć to już
    się zrosła. Ja pobolewania w miejscu cięcia czułam właśnie tylko w pierwszej
    połowie ciąży, więc chyba nie jest prawdą, jak ktoś wcześniej napisał, że boleć
    może dopiero pod koniec. Jednych boli innych nie i na to nie ma reguły, trzeba
    być dobrej myśli. jak wcześniej piałam zaszłam w drugą ciążę po 4 m-cach od cc.
    --
    Pozdrawiam.
    Kamila z Anulą i Kasiulą.
  • doso1 13.03.06, 08:34
    Jestem 5,5 miesiaca po cesarce i na dniach bede robic kolejny test ciazowy. Mam
    nadzieje, ze zobacze 2 krechy smile
    Starania o drugie dziecko zaczelismy jak poczulam, ze mam pierwsza owulacje po
    porodzie (czyli po 4 miesiacach). Moj ginekolog powiedzial co prawda, ze
    najlepiej odczekac 6 m-cy, ale to glownie ze wzgledu na karmienie, bo macica i
    wszystko inne balo juz calkiem w porzadku po 10 tyg. (robil mi usg dodochwowe).
    Mlody teraz dostaje cyca jeszcze 2 razy na dobe i powoli sam zaczyna go
    odmawiac, wiec mysle ze z tym problemow nie bedzie.
    Pozdrawiam i zycze powodzenia
    --
    Misiek
  • mama-aga 21.03.06, 19:09
    ja rowniez jestem mama Aniolka. rodzilam przez cc. chcialabym juz znow byc w
    ciazy ale moja ginekolog porodzila zebym poczekala pol roku.
    --
    Justyna-(Agata) mama 4 letniej Weronisi i Promyczka Kubusia (zyl 4 dni, HLHS)
  • nikita0 21.03.06, 23:42
    Ja jestem dokładnie półtora roku po cc. Gdy za dużo lub za często dżwigam
    małego czuję pod koniec dnia takie nieprzyjemne szczypanie w okolicy blizny.
    Chciałabym mieć 2 dziecko ale boję sie że rana się nie zagoi albo będą problrmy
    z blizną.....
    --
    MIŚKOŁAJ MA ROK I DWA MIESIĄCEsmile
  • an555 23.03.06, 21:20
    Czy któras z was zaszłą w ciąze 3 miesiace po cc?
  • an555 23.03.06, 21:24
    Czy któraś z Was zaszła w ciążę 3 miesiące po cc? Mój ginekolog powiedział że
    już mogę zacząć starania , miałam cc w styczniu tego roku.

    Ania mama Aniołeczka Kubusia(HLHS)
  • a.zaborowska1 24.03.06, 09:48
    Wiesz Aniu myślę że do nas lekarze podchodzą trochę innaczej. My nie karmiłyśmy
    miesiacami, nie miałyśmy takiego naturalnego powrotu, który przy dziecku się
    wyłuża (organizm jest bardziej wycieńczony przy karmieniu dziecka) i ze
    względów psychicznych chyba nam pozwalają. Mi też pozwolił po 3 miesiacach. I
    zdziwił się ze chcę jeszcze trochę poczekać

    pozdrawiam
    Agnieszka
  • mama_emilki1 24.03.06, 18:39
    Zaszłam w ciążę dokładnie 3 miesiące po cc. Na początku był to dla mnie szok,
    bo słyszałam, że trzeba trochę odczekać, a tu taka niespodziaka!! Mój ginekolog
    podszedł do tego bardzo spokojnie, powiedział, że nie jestem pierwsza i pewnie
    nie ostatnia, chociaż on jest z tych co radzi odczekać min. pół roku. Teraz
    jestem w 31 tyg. ciąży, boję się, ale liczę na to że wytrzymam do końca. A
    jeszcze biorąc pod uwagę fakt, że moja córeczka jest wcześniaczką (35 tydz.c,
    2570 g., 52 cm), to martwię się tylko tym, żeby tą ciążę po prostu donosić, bo
    nie chcę ponownie przeżywać strachu o zdrowie mojego dziecka.
  • 30.tka 08.10.06, 22:12
    Jak to jest z ty karmieniem i kolejna ciaza?
    Mam 8 miesiecznego synka, karmie 2-3 razy w ciagu dnia/nocy i w listopadzie
    odstawiamy antykoncepcje.
    Jesli bede w ciazy musze zerygnowac z karmienia? Czytalam, ze to w niczym nie
    przeszkadza, bo organizm potrafi sobie dac rade i ze zmianami hormonalnymi
    ciazowymi, jak i dalszym karmieniem. Ale co ze skurczami macicy - czy karmiac
    teraz sa one nadal, czy w ogole moga stanowic jakies zagrozenie dla kolejnej
    ciazy?

    --
    Tadaaaaaam
  • julex 12.10.06, 20:46
    Ja slyszalam w szpitalu gdy urodzilam przez cc, ze najwczesniej zapraszaja
    ponownie z brzuszkiem za 2, a najlepiej za 3 lata. Moja ginekolog tez
    wspominala o dosc dlugiej przerwie - min 2 lata aby organizm sie zregenerowal i
    blizny dobrze pozrastaly, zagoily.
    My czekalismy 3 lata i teraz gdy coreczka w maju skonczyla 3-ci rok jestesmy w
    ciazy drugiej - drugi miesiac smile
    Pozdrawiam i zycze pomyslnego przebiegu ciazy. Kasia.
  • julex 12.10.06, 20:51
    Co do karmienia piersia bedac w ciazy slyszalam, ze najlepiej przestac karmic
    po zajsciu w ciazy - obilo mi sie wiele razy o uszy o tzw. skurczach jak sama
    wspomnialas. Mysle, ze najlepiej poradzic sie lekarzy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka