Dodaj do ulubionych

Cesarka na Ujastku

10.02.06, 20:54
Bardzo prosze o wszystkie mozliwe szczegoly planowanej cesarki na
ujastku.Interesuje mnie wszystko smile od tego czy daja szpitalana koszule,
poprez to czy moze byc ze mna maz a na opiece skonczywszy.bede bardzo
wdzieczna
Obserwuj wątek
    • maniolka05 Re: Cesarka na Ujastku 13.02.06, 23:32
      Miałam cesarke na ujastku.Opieka podczas porodu super. Koszule miałam
      swoją,męża nie było ,bo pojechał po wyniki,i nie wiem czy może być na sali,nie
      pytałam.Trafiłam tam o miesiąc wcześniej z bólami.Lewatywy nie zdążyłam zrobić
      sobie sama więc miałam ją robiona w szpitalu.Dostałam znieczulenie i sie
      zaczeło! Wszystko trwało 30-40 min.Później przewożą do sali.Na 2 noce zabieraja
      dzieciątko a póżniej juz je masz przy sobie.Pomoga przystawić do piersi,
      pielęgniarki przez pierwsze dwie noce przychodzą i sie pytają czy nie podać
      czegoś przeciwbólowego.Później opieka(wg.mnie) gorsza i trzeba se radzić!!!
      Zyczę powodzenia i szczęśliwego rozwiązania!!!
          • modra1 Re: Cesarka na Ujastku 11.08.06, 21:52
            Cześć Maltez, widzę, że umówiłaś się na CC na Ujastku - kiedyś na ten temat
            pisałyśmy smile
            Ja miałam CC w piątek, a we wtorek wypisali mnie do domu. Wyglądało to mniej
            więcej tak:
            Zgłosiłam się w piątek rano do szpitala. Później zaprowadzili mnie ( i męża) do
            sali pacjentek, gdzie później leżałam też po porodzie. Rozlokowałam swoje
            klamoty i przyszła pielęgniarka anestozjologiczna. Dostałam szpitalną koszulę i
            pielgniarka zrobiła mi wkłucie, czyli wenflon, a późńije wlali we mnie ze trzy
            albo cztery butle kroplówki. To były jakieś płyny, które mają
            służyć "nawodnieniu" tkanek, żeby poźniej lepiej podziałało znieczulenie.
            Późńiej poszłam na salę operacyjną. A tam posadziali mnie na fotelu - łóżku,
            anestejolog zrobiła wkłucie ( znieczulenie podpajęczynowkoe) i kazali się
            szybko położyć. Założyli też cewnik. Za chwilę przyszedł lekarz i zacząć ciąć.
            Powiedzaiłam, że trochę mnie piecze, jak mnie kroi i wtedy musieli mi coś podać
            bo urwał mi się film. Ocknęłam się dopiero w pokoju, ale mąż mówił, że
            rozmawiał ze mną wcześniej - nic nie pamiętam. Mam "wymazane" jakieś 20 min.
            Dzidzię przywożą prawie zaraz po operacji, ale właściwie tylko do pooglądania i
            do przystawienie do piersi - jeśli chcesz. Moja córa była cały czas w pokoju ze
            mną, ale był też ze mną mąż i on zmieniał jej pieluchy, zabawiał i dawał
            butelkę - ja nie byłam w stanie. Na nogi stawiają w ciągu 24 godzin. Mnie
            próbowali postawić po 16 godzinach ale nie dałam rady. W ogóle pierwsze dwie
            doby mogą być bardzo trudne. Standartowo podają morfinę i ketonal a i tak
            czujesz się jak flak. W każdym razie po 40 godzinach wyjęli mi cewnik i chcąc
            nie chcąc musisz wstawać do wc.W sumie było to trochę dziwne bo rano
            pielęgniarka wyjęła mi cewnik i wyszła z pokoju. Zostałam sama i jakoś musiałam
            zwlec się z łóżka - szczęście, że nie zemdlałam, a w głowie strasznie się kręci
            po takim leżeniu i człowiek jest straszne osłabiony. Mi w poruszaniu się bardzo
            pomógł pas pani Teresy ( taki zapinany na rzepy) - bez tego nie dałabym rady
            podnieść się W każdym razie z każdym dniem jest coraz lepiej. Wypisują ze
            szwami w brzuchu i tydzień po operacji ( czyli w następny piątek) zgłaszasz się
            na zdjęcie szwów.
              • modra1 Re: Cesarka na Ujastku 12.08.06, 21:54
                Na pewno Ci się uda! Swoją drogą i tak przyjdą Cię "stawiać" następnego dnia
                rano, czyli mniej więcej 24 godziny po operacji. Mnie próbowali postawić 16
                godzin po zabiegu - to było trochę za wcześnie. Udało mi sie wstać 22 godziny
                po operacji (zabieg miałam o 12 w południe, a wstałam o 10 rano następnego
                dnia - pierwsza próba odbyła się o 5 rano). Sama raczej nie dasz rady się
                podnieść - poproś pielęgniarkę, żeby pokazała Ci jak się unieść - trzeba to
                zrobić używając mięśni skośnych, a nie prostych brzucha, bo te są przecięte.
                Wygląga to mniej więcej tak, że przekręcasz się na bok, opuszczasz nogi z
                łóżka, jedną ręką ( tą bliżej łóżka) odpychasz się od łóżka, a drugą chwytasz
                się ręki (łokcia) drugiej osoby i się podciągasz. Tak więc jedną ręką sie
                podciągasz w górę, a drugą odpychasz od łóżka - i wszystki bokiem.
                Jeśli chodzi o karmienie to i tak chyba nie obejdzie się bez dokarmiania -
                przez pierwsze dwie noce dzieciątko i tak nie jest przy Tobie więc pewnie coś
                mu dają do jedzenia. Ja swoją córcię w dzień karmiłam, a w piewsze dwie noce
                jadła butlę. Zresztą może to i dobrze, bo w pierwszej dobie dostajesz silne
                leki przeciwbólowe ( boli rana po cc i obkurczająca się macica). Być może
                będziesz mieć od razu dużo pokarmu, ale zazwyczaj przy planowanych CC laktacja
                się trochę opóśnia ( nie ma akcji porodowej, hormonów itp.) Ale w sumie nie ma
                to wpływu na przyszłość karmienia, a dzidzia przynajmniej nie głoduje. To moja
                druga córa i pierwszą też dokarmiałam butlą przez pierwszy tydzień - dwa.
                Najpierw cyc a później - jeśli dalej się darła - butla. Pierwszą córę karmiłam
                prawie dwa lata, a drugą teraz karmię wyłącznie piersią i jest OK.
                Na pewno wszystko będzie dobrze - powodzenia!
                  • modra1 Re: Cesarka na Ujastku 13.08.06, 17:02
                    Butle są "szpitalne". Mnie zastanawiało, dlaczego dają im takie twarde smoczki
                    ( nie widziałam takich w żadnym sklepie). Niby silikonowe, ale dość twarde. Ale
                    jak wytłumaczyła mi położna, te smoki są specjalnie takie twarde, żeby dziecko
                    ich za bardzo nie polubiło. Czhodzi o to, że jak później dziecko ma do wyboru
                    smoka albo miękkiego, ciepłego cycusia to bez żalu przerzuci się na cycka.
                    O tym, żeby wziąść maść na sutki pewnie wiesz ( jest ich co najmniej kilka do
                    wyboru). Może będziesz miała szczęście i mały ssak nie poobgryza Ci brodawek,
                    ale na wszelki wypadek lepiej sobie od razu zabrać maść do szpitala. A jeśli
                    maść Ci się nie przyda na piersi to później i tak wykrozystasz np. do pupy
                    maluszka ( np. bepanthen).
                    Acha i jeszcze coś - jeśli lubisz duże poduchy pod głowę to weź sobie coś z
                    domu. W szpitalu są raczej cieniutkie poduszeczki - mnie to trochę
                    przeszkadzało i "pożyczałam" sobie z pustego akurat łóżka obok.

                    Trzymaj się - ile jeszcze masz czasu do TEGO DNIA? Wiesz, kto Cię będzie ciął?

                    • maltez Re: Cesarka na Ujastku 13.08.06, 18:41
                      Mam na 1 wrzesnia..wiec od jutra liczac do dnia przed 18 dni wink. Nie wiem
                      jeszcze, kto mnie bedzie cial. Nie ma to dla mnie specjalnego znaczenia, bo
                      slyszalam dobre opinie o cieciach na Ujastku. Zrreszta pewnie "bezplatnie" nie
                      mam wyboru.
                      Tak, o masci wiem wink. Zastanawialam sie czy jest sens isc wczesniej na rozmowe
                      z jakims neonatologiem, bo ja mam wskazanie m.in. ze wzgledu na ewentualna
                      infekcje dziecka. Wolalabym, zeby lekarze wiedzieli przed, ze moze bedzie
                      trzeba od razu antybiotyk podac. Masz jakies sugestie?
                      --
                      Pola to 3 kg szczęścia
                      • penelina Re: Cesarka na Ujastku 14.08.06, 22:59
                        > bo ja mam wskazanie m.in. ze wzgledu na ewentualna
                        > infekcje dziecka.

                        Zgłoś wszystkie swoje uwagi i sugestie położnej, która będzie Cię przyjmować do
                        szpitala ( na Izbie Przyjęć, podczas całej "papierowej procedury" ).

                        Nie martw się - na pewno wszystko będzie OK.

                        --
                        Penelina
                      • modra1 Re: Cesarka na Ujastku 17.08.06, 13:18
                        Trudno mi coś Ci doradzić - w każdym razie na skierowaniu na CC ( które pewnie
                        już masz) oraz na karcie szpitalnej jest napisany powód, dla którego robią Ci
                        CC. Więc myślę, że można liczyć na to, że zajmą się Twoim maleństwem jak trzeba
                        i zrobią wszystkiw potrzebne badania. ALE pewnie - rzeczywiście lepiej zgłosić
                        swoje wątpliwości położnej, która będzie Cię przyjmować. A na wszelki wypadek
                        możesz jeszcze dopytać pediatry, czy w jakiś specjalny sposób będą traktować
                        Twojego maluszka.
                        Tak sobie myślę, że jednak lepiej dwa razy niepotrzebnie pytać niż później
                        sobie pluć w brodę. Mi na izbie przyjęć błędnie wpisali w papiery moją grupę
                        krwi. Później, już po zabiegu, zobaczyłam to w karcie i zwróciłam uwagę. Niby
                        uspokajali, że gdyby coś działo się w trakcie operacji to i tak by jeszcze raz
                        sprawdzili ( i pewnie tak by było), ale problem był zupełnie gdzie indziej. Ja
                        mam "RH -" i w takich przypadkach powinno się otrzymać po porodzie ( jeśli
                        dizecko ma RH+) immunoglobulinę. Zazwyczaj noworodkom nie bada sie grupy krwi -
                        wyjątek to właśnie dzieci z matek "ujemnych", czyli tak jak moja córa. Kto wie,
                        czy gdybym nie przypomniała, że mam właśnie "-" i że jest błąd w karcie, czy
                        zbadaliby małej grupę krwi czy podaliby mi immunoglobulinę. Tak więc sądzę, że
                        dla własnego spokoju możesz pogadać z jakimś pediatrą.



                • bei Cesarka na Ujastku 25.08.06, 22:11
                  Jeśli będziesz miała opiekę z rodziny- to nie musisz oddawac dziecka- moj A od
                  razu dostał malucha do pokoju..siedział ze mną do 23ciej- bylismy sami w pokoju-
                  Oddałam maluszka o 24- przynoszony był do karmienia o 3ciej i o 6 stej- o 9
                  wrocił A i znowu mielismy go cały dzień.
                  Tata dziecka moze z Tobą mieszkac w pokoju- jesli wniesie opłatę hotelową- -
                  nie ejst to wysoka samu- za spanie i wyzywieniesmile
                • maltez Re: Cesarka na Ujastku - laktator 27.08.06, 02:15
                  To ja mam jeszce pytanie czy kupic laktator od razu do szpitala (wiadomo - na
                  allegro ponad 60 zl taniej za Avent). Czy maja na Ujastku wypozyczalnie albo
                  czy mozna skorzystac z czegos na miejscu w razie braku pokarmu (laktator do
                  pobudzenia laktacji) czy w razie nawalu pokarmu (zapobiegania zapaleniom
                  piersi)?
                  --
                  Pola 3,5 kg szczęścia
                  • gondolinka Re: Cesarka na Ujastku - laktator 14.09.06, 16:06
                    Mają elektryczna Medelę z wszystkimi końcówkami, możesz sobie dokupić własną końcówkę, czyli tą czaszę ssącą, pompkę i butelkę za 80 zł w sklepie z latatorami Medeli w Hucie lub korzystać ze wspólnych szpitalnych (wygotowanych). Ja dokupiłam sobie własną końcówkę, która pasuje jednocześnie do modułu elektrycznego Lactina Electric (wypożycza się go tez w Hucie w Gemelli za 4 zł za dobę) lub może służyc jako laktator ręczny (ma taka pompke ssawkę). Avent mi nie bardzo pasował, za to Medela jak najbardziej!! Aha ten moduł elektryczny na Ujastku jest jeden i trzeba go czasem szukać po pokojach, choc powinien stac w kuchni na pólce, zawsze kilka dziewczyn korzysta z niego.
                    Pozdrawiam
                    Gondo
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka