Dodaj do ulubionych

która mama miała 3 lub więcej cc?

23.02.06, 16:44
pozd . jw.
Edytor zaawansowany
  • earl.grey 24.02.06, 09:43
    Moja koleżanka miała 3 cc, wszystkie szczęśliwe. Jej ojciec jest ginekologiem i
    to on jej doradził.
  • agulas81 11.02.10, 22:38

    Witam dziewczyny, miałam 2 cesarki pionowe, chciałabym mieć
    trzeciego dzidziusia, ale obawiam się, że pionowe cięcie jest jakąś
    przeszkodą, czy to prawda? może któraś z was ma wiedzę na ten temat,
    dodam, że cesarki miałam w 2001 i 2004 roku, pozdrawiam!!!
  • iwona_2007 25.02.10, 19:45
    Mojej koleżanki mama 23 lata temu już miała wykonywane trzecie z
    kolei cięcie cesarskie - pionowe. Czyli w tamtych czasach już były
    wykonywane, to co mówić dzisiaj, kiedy medycyna tak dalece idzie do
    przodu. Napewno jest bardziej niebezpieczne niż poziome, ale nie
    niemożliwe, przy dzisiejszej medycynie?
    Poniżej, chyba, jest też kobitka która miała 4 c.c. pionowe. Na
    innym forum znalazłam panią która miała 5 c.c.pionowych.
  • basia027 26.02.06, 01:41
    Ja miałam 3 cc.
  • natkare 26.02.06, 18:54
    Miałam 3 cc.
    Pierwsze i drugie w znieczuleniu ogólnym , trzecie w zewnątrzoponowym.
    Mama Maciejka 15.04.1999, Dominisi 9.09.2003, Mikołajka 10.03.2005
  • patapi 27.02.06, 19:35
    więc nie tylko ja miałam 3 cc. mam 3 muszkieterów: Pawełka 2 12 1999,Tomika 14
    5 2002, Pietrula 31 1 2005 pozdrawiam Was wszystkie ! może jest "poczwórna" cc ?
  • japompa 05.03.06, 19:17
    Witam i odpowiadam na post. Jestem poczwórną cearzową.Mam czwórkę małych
    cesarzy:Adam 26.05.1999;Emilia 06.12.2002;Maciej 20.02.2004;Fabian
    26.08.2005.Pozdrowienia!
  • patapi 07.03.06, 07:30
    gratuluję! jak byłaś cięta? poz.
  • japompa 07.03.06, 14:29
    Cięta byłam normalnie ,za każdym razem w tym samym miejscu.Po wycięciu starej
    rany(kosmetycznie)i wyciągnięciu dzidzi rana jest zszyta i ma taki sam wygląd
    jak po pierwszej cesarce.Może o 2-3 cm jest dłuższa i ma jakieś 17 cm
    (mierzyłam!).A jeszcze muszę dodać,że czytając posty -inne mamy chodzą na
    wyciąganie szwów,ja tego nie znam.Za kaZdym razem miałam nici rozpuszczalne.Poz.
  • maluma 07.03.06, 15:42
    Witam! I gratuluję dzieciaczków! A możesz powiedzieć gdzie rodziłaś? I
    zauważyłam, że różnice czasowe między porodami są bardzo małe. Co lekarze na
    to? Serdecznie pozdrawiam!
  • japompa 07.03.06, 21:31
    Dziękuję! Rodziłam w Tarnowskich Górach na trójce.Lekarza mam jednego od 9
    lat,więc mnie trochę zna,Powiedział:"Straszyć nie będzie a teraz to tylko
    uważać i nie nosić za ciężko.Rana zagojana bardzo dobrze ,ryzyko może być
    największe w ostatnim trymetrze."Teraz wiem,że chodziło o grubość blizny na
    macicy przez całą ciążę,lub/i łożysko nie zagnieździło się na bliźnie.
  • patapi 08.03.06, 11:09
    chyba 5 cc to żadna mama nie miała? pozdrawiam
  • japompa 08.03.06, 12:58
    W mojej mądrej książce dla rodziców, takiej co to się kupuje na samym początku
    aby wszystko wiedzieć< smile i tak życie pokazuje co innego)pisze że można mieć 6
    cesarek! u mnie lekarz pediatra na odziele powiedział,że teraz może iść na
    emeryturę, bo dożył dziecka z 4-tej cesarki.a muszę dodać że jest dość po 50-
    ce.Także nie wiem czy pięć cesarek któraś miała w Polsce.. Mój lekarz moją
    ciążę sobie też wziął za honorawą,bo jak mówił jego pierwsza ciąża prowadzona
    na 4-ą cesarkę.Poz.
  • antonina_74 08.03.06, 13:02
    Moja była ginekolog, mocno starsza pani, na moje pytanie o ew. 3-cią cesarkę
    stwierdziła "sama jednej pacjentce robiłam piąte cięcie" - więc przynajmniej
    jedna taka kobieta w Polsce była smile
    --
    Mama Dwojga Ludzików

    Moja Zosia
  • earl.grey 09.03.06, 10:08
    że tak mało jest czwartych czy piątych cesarek może wynikać po prostu z tego, że
    ludzie teraz rzadko decydują się na tyle dzieci. Ja właśnie próbuję
    bezskutecznie na razie namówic męża na trzecie.
  • smilodona 02.08.06, 08:44
    Osobiście nie znam kobiety po 5 cieciach ale moja pani doktor robi takie
    operacje. Może to dlatego ze pracuje na patologii ciazy na Klinice w Krakowie -
    a tam własnie przywoża najtrudniejsze przypadki z Małopolski. Mówiła mi ze 5
    cięcie nie jest wcale taką rzadkością, ale jest to juz operacja bardzo trudna
    i może wykonać tylko doświadczony lekarz (który mial do czynienia z
    wielokrotymi cesarzowymi).
    A ja jestem po 2 cięciach (2004 i 2006). I podobno moge się bez problemu
    zdecydować na 3.
  • habibadurani 06.02.07, 12:42
    Japompa.Podziwiam.Ja jestem po 3 cc.I byc moze będziemy za dwa lata mysleć o
    kolejnym dziecku.Ale boje się,bo już teraz moja blizna nie należy do
    najmniejszych-17 cm.Ja mam Paulinkę 1992,Majeczkę 1997 i synka Mieszka
    2007.Pierwsze cc z powodu miednicowego ułożenia,drugie bo rozwarcie stanęło po 8
    godz porodu na 6 cm i dziecko zaczęło się dusić,no a 3 planowana ze względu na
    dwa poprzednie.Podobno jak mnie teraz cięli to powiedzieli,ze tam w środku nie
    jest zle i moge jeszcze raz spróbować.... Narazie jestem dopiero miesiąc po
    porodzie i o tym nie myślę...
  • chudziolka 31.07.07, 23:09
    gratuluje! ja miałam 3 cc i mam 3 rycerzy! pozdrawim!
  • milenka922 02.01.15, 12:08
    Jak pani zniosla 4 cięcie? Obeszło się bez komplikacji?
  • bettina161 18.03.07, 23:16
    Witam. Cieszę się że nie będę jedyna. Mam dwójkę uroczych dzieciaków. Obydwoje
    rodziłam przez cc. Synka w 1998, córcie w 2002. Obecnie jestem w czwartym
    miesiącu ciąży. Znowu czeka mnie cesarka. Lekarz trochę mnie przestraszył, że
    trzecie cc to już poważna operacja. Bardzo się boję. Pozdrawiam
  • bdra1 08.03.06, 13:58
    czesc!
    po tych waszych postach zdecyduje sie na trzecie...??
  • maluma 08.03.06, 16:05
    Japompa, a co było u Ciebie wskazaniem do cc? I byłaś cięta poziomo czy
    pionowo? Twoja historia napawa mnie nadzieją, że my cesarzowe też możemy mieć
    więcej dzieci. Mój lekarz powiedział, że spokojnie 3-4 można mieć, ale taki
    przykład z życia wzięty to zawsze podnosi na duchu!
  • japompa 09.03.06, 11:52
    Wskazaniem było złe ułożenie płodu w pierwszym i drugim przypadku,a pozostałe
    ze względu na wcześniejsze cesarki.Cięta jestem poziomo,tuż nad włosami
    łonowymi.Dzisiaj chyba już nie tną pionowo,bo jest więcej minusów tego
    cięcia,chyba że rodzi jakaś pani co miała cesarką dawno temu cięciem pionowym -
    to robią na starej ranie.Cesarskie cięcie nigdy nie jest przeciwwskazaniem do
    posiadania więcej niż jednego dziecka a tym bardziej jeżeli przerwy między
    cięciami są kilkuletnie.powodzenia.
  • basia027 09.03.06, 18:18
    Ja jestem własnie cięta pionowo, i chciałam się zapytac czy mogę z takim
    cięciem mieć 4 cc ??
    Dodam,ze 1 cc miałam 8 lat temu-wtedy wszystkie rodzące tak cieli,
    2 cc miałam 10.2003
    3 cc miałam 11.2005
  • japompa 09.03.06, 20:19
    No to mnie zaskoczyłaś,bo ja miałam cesarkę pierwszą 7 lat temu i już wtedy
    lekarz mnie poinformował że pionowych się nie wykonuje od kilku lat!(gdy
    dowiedziałam się o cięciu to pierwsze pytanie było czy pionowe czy poziome.)
    Przypuszczam więc że ty chyba miałaś cesarkę robioną na szybko podczas porodu
    sn.Ja miałam cesarkę planowaną i wszystko było przeze mnie omówione i
    uzgodnione z lekarzem.(przez ostatnie miesiące ciąży miałam czas na dowiedzenie
    się wszystko o cc i rodzaju znieczulenia.)A co do 4 cc w pionie to nie mogę się
    wypowiedzieć. a 2 i 3 cc to miałaś też na pion?
  • basia027 19.03.06, 01:22
    Przepraszam,że dopiero teraz odpisuje.1 cc miałam zaplanowane-lekarz tłumaczył
    się,że cieli mnie pionowo tylko dlatego, że dziecko było duże[4600g,60cm]i
    niemieli innej możliwośći wyciągnięcia dziecka.2 i 3cc też miałam pionowe i za
    każdym razem lekarze się dziwili czemu byłam tak cięta.Dodam, że przy 1 cc
    miałam swojego lekarza "opłaconego".Teraz mi się jeszcze marzy 4 maluszek
    [oczywiscie za jakiś tam czas] noi własnie jestem ciekawa ile można mieć cięć
    cesarskich?
  • japompa 19.03.06, 22:30
    Witam,nic nie szkodzi.A co do pionu to chyba możesz się cieszyć, że lekarz przy
    pierwszej tak zdecydował.Gdy rodziłam 3-cie dziecko to rodzila ze mną pani też
    przez cesarkę 4500gramowe dziecko, 62 dlugie i ordynator przy wyciąganiu złamał
    mu(bo to był chłopiec)kość ramieniową(swoją drogą lekarz też ma łapy jak na
    ginekologa wielkie).Zresztą przy znieczuleniu podpajęczynówkowym miałam 3
    cesarki to wiem że te dzieciaczki dość ciężko z tej dziury wyjąć a co dopiero
    takie wielkoludki.Tego maluszka od razu zawieźli go do Zabrza na 3-go
    Maja.Pozdrowienia.
  • maluma 10.03.06, 14:04
    Ja też byłam cięta pionowo, a cesarkę miałam w zeszłym roku. Cięcie było na
    szybko, nieplanowane. Ale wiem, że powłoki brzuszne były cięte pionowo, a
    macica poziomo. To, że masz bliznę pionową to nie znaczy, że w środku też
    byłaś cięta pionowo. Musisz zobaczyć co masz na wypisie ze szpitala. Tam to
    jest na pewno napisane (niestety całkiem możliwie, że po łacinie). A co do 4 cc
    to uważam, że najlepiej zapytać lekarza prowadzącego.
  • damelia 16.03.06, 19:26
    Baaaaardzo Wam dziękuję! Szukałam wlaśnie czegoś na temat kilku cesarek i
    natrafiłam na tą Waszą kopalnię wiedzy i doświadczeń!smile A ja się martwiłam,że
    pierwsze urodziłam przez CC a zawsze chciałam mieś 3 lub 4.Myślałam,że to w
    takim przypadku będzie wykluczone...Ale w takim razie mam inne jeszcze
    pytanie.Czy któraś z Was po CC rodziła naturalnie?Mój lekarz bowiem podczas
    ostatniego badania poinformował mnie,że nie ma przeszkód bym próbowała
    następnym razem rodzić naturalnie(cc była nieplanowana- powodem było zanikajace
    tętno dziecka).Trochę się tego boję, mimo,że za 1 razem liczyłam na poród
    naturalny.Teraz jednak chyba wolałabym 2 CC,żeby przy okazji poprawili mi
    bliznę bo fatalnie to u mnie wygląda...
  • mamrysia78 16.03.06, 20:26
    A ja się martwiłam że tylko mnie dwa lata temu pokroili pionowo smile U mnie tez
    cesarka była bardzo nieplanowana i bardzo pilna i stąd pionowo. Z tego co mi
    lekarz mówił macice teraz juz zawsze tnie się poziomo a cięcie pionowe powłok
    brzusznych wynika najczęściej z obawy by np.dziecko z dużą główką przy nagłych
    sytuacjach zagrażających życiu obojga nie "zaklinowało" się w trakcie porodu.
    Naprawdę wolę mieć linijkę od pępka w dół ale dalej chodzić po tym w sumie
    fajnym świecie wink Kiedyś może znów włoże kostium dwuczęsciowy - a co tam!
  • marki0 19.03.06, 16:41
    Niezłe jesteście!!!A ja miałam dwie i myślałam że to już sporo. Cha, ch. Widzę
    że jednak nie jestem przodująca. Ale pocieszyłyście mnie, gdyż mój lekarz dał mi
    do zrozumienia że każda teraz kolejna cesarka to już znacznie powazniejsza
    operacja dla mnie. Zreszta ja już dzieci co prawda nie planuję mam tak jak
    chhciałam starszego synka i malutką córeczke. No ale wypadki i wpadki chodzą po
    ludziach!
    Gratuluję Wam odwagi, bo ja już chyba raczej nie zaryzykuję. Zresztą miałam w
    obu cholestazę i to jest też min powód mojej decyzji.Pozdrawiam Wszystkie
    cesarzowe.
    Ale ciekawa jestem gdzie sie podziweacie. Ja rodziłam w CZMP w Łodzi,
    przeleżałam tam ponad miesiąć i byłam jedyną, która miała drugą cesarke, tzn
    nie, miałam jedną koleżankę, ale cóż to za wynik "jedna" jak na taki kombinat i
    tak długi pobyt.
  • nati1011 21.06.06, 21:52
    ja mialam cc 9 lat temu i standartem bylo juz ciecie poziome. moze mialas
    pionowe z powodu naglej koniecznosci?
  • starynkiewicza 03.06.07, 11:18
    Cześć Dziewczyny, a może, Drogie Panie,
    w połowie stycznia wraz z żoną rodziliśmy w warszawskim szpitalu przy pl.
    Starynkiewicza. Poród trwał 30 godzin i zakończył się cięciem. Żona ledwo żywa
    (wycieńczenie, utrata krwi), dziecko w kiepskim stanie (poważne deformacje
    czaszki) - konsekwencje zdrowotne ciągną się do dziś. Poród siłami natury nie
    miał szans powodzenia - dziecko było źle ułożone. Gdyby żonę właściwie zbadano
    cięcie odbyłoby się pół godziny po przyjęciu do szpitala, a żona i dziecko
    byliby zdrowi. Niestety lekarze nie byli zainteresowani swoją pracą.
    Od momentu porodu minęło już kilka miesięcy. Zebraliśmy siły i chcemy sprawić
    by sprawiedliwości stało się zadość, a niefrasobliwi lekarze zostali ukarani.
    NIE CHODZI O NAS (bo nam się udało - stan zdrowia małej się poprawia) ale o
    wszystkie rodzące, które trafią na Starynkiewicza w przyszłości.

    Prośba do wszystkich Pań (a może i Panów) na forum, które miały zastrzeżenia
    do opieki w tym szpitalu o maila. Z nieformalnych informacji, którymi
    dysponujemy prawie wszystkie komplikacje w tym szpitalu dzieją się przy
    udziale 2 lekarzy (nie zdradzę płci) - jeśli są winni, trzeba sprawić by nie
    mogli dalej leczyć.

    UWAGA:
    nie przez przypadek nie zdradzam personaliów ani płci tych dwóch lekarzy.
    Każda negatywna opinia na forum jest bowiem podstawą do oskarżenia o
    zniesławienie. Z tego samego powodu proszę Was o maile a na forum opisujcie
    najwyżej Wasze przypadki ale bez personaliów. Chcemy wszytko zrobić zgodnie z
    prawem. Zebrać dokumentację, oddać do analizy specjalistom, a potem podjąć
    odpowiednie kroki prawne. Mamy już chętnego prawnika. Zróbmy to!!

    Jan Kowalski (oczywiście na użytek forum zmienione, na privie się przedstawię)
    Starynkiewicza@gazeta.pl
  • mintajowa 31.03.06, 11:32
    Moja kuzynka miała juz 4 cesarki.Po 3 lekarze zaproponowali podwiazanie jajowodów ale ponieważ jest bardzo wierzącą osobą nie zgodziła się. Rok temu miała 4 cesarkę.Wszystko było w porządku ja jednak uważam że 4 cesarki to przesada.Bo każda ciąża po cesarce, jak wypowiadają sie lekarze, jest jednak w pewnym stopniu ryzykowana ze względu na to, że rana na macicy może się otworzyć.
  • milenka922 02.01.15, 12:21
    Mnie po 3 cesarce nie chcieli podwiązać.
  • kama21 23.06.06, 12:16
    Cześć ,
    ja już miałam dwie cesarki - I 29.12.2003 , II 12.07.2005 i bardzo chciałabym
    mieć jeszcze jednego dzidziusia . Stąd moje pytanie - jaki mmusi upłynąć czas
    abym mogła zacząć myśleć o trzecim dziecku ?
    Bardzo proszę was o odp.
    Pozdrawiam Kama
  • anita.anita80 23.06.06, 22:38
    ze mną leżała dziewczyna co miała 3 cc co 3 lata
  • tweety_bird 24.06.06, 17:07
    W rodzinie mojego męża jest kobieta, która miała 5 cesarek i teraz znów jest w
    ciąży...Będzie rodzić w sierpniu. Jak do tej pory ona i dziecko mają się
    świetnie smile Dodam, że ma 42 lata.
    --
    W życiu piękne są tylko chwile...
    Kamilek ma już…
  • habibadurani 06.02.07, 12:47
    kama21 napisała:

    > Cześć ,
    > ja już miałam dwie cesarki - I 29.12.2003 , II 12.07.2005 i bardzo chciałabym
    > mieć jeszcze jednego dzidziusia . Stąd moje pytanie - jaki mmusi upłynąć czas
    > abym mogła zacząć myśleć o trzecim dziecku ?
    > Bardzo proszę was o odp.
    > Pozdrawiam Kama
    KAMA zalecane jest pełne dwa lata.Kiedyś mówiono nawet o 4.Ale ja zanm
    dziewczyny ,które miały 9 miesięcy odległosci i wszystko u nich skończyło sie
    dobrze.
  • betti16 17.01.07, 23:08
    Witam. Ja miałam dwa cc. Pierwsze w 1998, drugie w 2002. Kilka dnie temu
    dowiediałam się że będziemy mieli kolejnego maluszka. Bardzo się iceszę, ale i
    boje jednocześnie. Mój lekarz trochę mnie przestraszył, że trzecia cesarka to
    już powazne zagrożenie zarówno dla mnie jak i dla dzidzi. Czytając Wasze
    wypowiedzi troszkę się uspokoiłam, ale i tak się obawiam
  • scarlet26 19.01.07, 22:26
    Witam dziewczyny!
    Ostatnio często się zastanawiam się nad trzecią ciążą, była by to moja trzecia
    cesarka. Zawsze chciałam mieć trójkę dzieciaków, ale szczerze trochę obawiam się
    tej trzeciej ciąży po dwóch cięciach. Może wypowiedzą się jeszcze dziewczyny po
    3 albo więcej cc!? Czy ciągle jeszcze 3 lub więcej cc to raczej rzadkość?
    Pozdrawiam serdecznie
  • nati1011 20.01.07, 09:05
    Moja osobista teściowa miała 3 cc i to pionowe. W czasach, gdy była to bardzo
    poważna operacja. Na porodówce spotkałam 2 panie, które rodziły 4 dziecko cc.
    Podobno żona Kenediego miała 9 smile
    Jak rozmawiałam na ten temat z lekarzem (jestem po 2 cc) to stwierdził, że przy
    poziomym cięciu to można i 7 cc mieć bez obaw, To cięcie jest bardziej stabilne.
    To że niewiele jest kobiet po 3 cc to efekt małej liczby dzieci w rodzinach.
    Ile znasz rodzin wielodzietnych? A przecież mając nawet 5 dzieci, nie wszystkie
    musiały rodzić się cc. Moja ciotka dopiero ostatnią dwójkę urodziłą cesarką. A
    ma 5 dzieci. Nie masz się więc czego obawiać.
  • madzik304 25.01.07, 12:47
    Wlasnie jestem swiezo po 3cc (1 mc) i musze powiedziec iz bylo lepiej niz 2
    razy poprzednio. Szybciej doszlam do siebie mimo iz jestem prawie 10 lat
    starsza (mam 30lat). Nie czuje zeby 3cc to bylo jakies ekstremum, bez przesady.
    Pierwsze ciecie (10 lat temu) mialam po 18 godzinach akcji porodowej i jednym
    wielkim skurczu. Parlam "na sucho" bez rozwarcia bo dali mi tone oksytocyny,
    tyle ze za wczesnie.Moja "kruszynka" miala 4500 i 60cm i po wszystkim dopiero
    dotarlo do mnie jak to moglo sie dla nas skonczyc (tetno zanikalo), ale
    pamietam tez obsesyjna presje mojego lekarza ze mam urodzic sama, ze sie w
    ogole ze soba cackam itp.Masakra!
    Druga cesarka byla zaledwie 18mcy pozniej wiec juz zaoszczedzono mi atrakcji
    mimo iz z wrazen zaczal sie porod po przyjeciu do szpitala na umowiona cesarke.
    (byla z tym komedia jak udawalam ze nie mam zadnych skorczow bo moj lekarz
    gdzies sie zapodzialsmilea mnie panie polozne na sile chcialy polozyc na lozko
    porodowe). Choc myslalam zeby moze sprobowac to jednak dalam sobie spokoj w
    obawie o dziecko, a blizna przeciez i tak juz byla.(smieszne ze teraz z 3
    dzieci jestem jak to mowi moj maz-prawie dziewica hehehe)
    Teraz oczywiscie lekarz nie proponowal mi innego rozwiazania, niunia jest
    sliczna jak wszystkie dzieci po cc "jak rozpakowana z pudelka", z karmieniem
    tez nie ma problemu tylko z noszeniem non stop na raczkach..smile ale to raczej
    nie sa powiklania po cc.
    pozdrawiam
  • bettina161 18.03.07, 23:25
    Witam czytając te wszystkie posty trochę się pocieszyłam. Ja urodziłam dwójkę
    dzieci przez cc. Synka w 1998 r. córcie w 2002. Obecnie jestem w czwartym
    miesiącu ciąży. Lekarz przestraszył mnie, że trzecia cesarka to już poważna
    operacja i może być różnie... Domyślacie się jak się czuję. Jestem przerażona.
    Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Pocieszyłam się, że nie jestem jedyna.
    Pozdrawiam Cię madzik304 oraz wszystkie inne potrójne i poczwórne cesarzowe.
  • apkj 20.11.07, 08:10
    Moja córeczka ma trzy tygodnie ,urodziłam ją przez cc trzecie.Bardzo się bałam
    mimo że poprzednie było 17 lat wcześniej.Wspominałam je jak jeden wielki koszmar
    bardzo długo dochodziłam do siebie.Natomiast to ostatnie rewelacyjnie.Przede
    wszystkim znieczulenie podpajęczynówkowe jest zdecydowanie lepsze niż ogólne
    poprzednie cięcia miałam wykonane metodą tradycyjną więc to też musiałam mieć
    tak zrobione.Wstałam w drugiej dobie założyłam pas poporodowy bo bez tego przy
    cięciu pionowym nie pozwolą wstać i zaczęłam chodzić.Po tygodniu wróciłyśmy do
    domu ze szpitala,sama zajmuję się dzieckiem bo reszta domowników w pracy albo w
    szkole i czuję się naprawdę dobrze.Nie ma się co martwić na zapas.
  • bdra1 23.12.07, 00:01
    i sa - 3 cc i chyba najlepsze!
  • kasiakosiba14 23.01.08, 15:14
    Ja miałam 3 cc jeśli chodzi o lekarzy to każdy ma inne zdanie na ten
    temat.Pani doktor do ktorej chodzilam przed zajściem w 3 ciąże
    straszyła mnie ogromnym ryzykiem itd.a okazało się,ze 3cc było
    rewelacyjne bardzo szybko doszłam do siebie i wogóle było
    super.Obecna pani ginekolog przy każdej wizycie kontrolnej
    przypomina mi,że absolutnie nie wolno mi więcej rodzić bo
    4cc...itd.Dodam,że róznica czasowa pomiędzy cc wynosi w moim
    przypadku 6 i 7 lat.
  • tebacha 31.01.08, 16:42
    Ja w kwietniu będę miała trzecie cc i podpytywałam lekarza, czy 3cc to
    przeciwskazanie do kolejnej ciąży. Powiedział, że nie, więc zastanawiam się skąd
    tak powszechna to opinia, że 3cc to max. Znajoma własnie miała piąte cc i nie
    sądzi, by to było ostatniewink
  • nati1011 31.01.08, 19:02
    więc zastanawiam się ską
    > d
    > tak powszechna to opinia, że 3cc to max.

    Bo ginekolodzy uwielbiają straszyć kobiety - zwłaszcza w ciaży.
    Większość których spotkałam z lubościa patrzą na przerażenie w
    oczach kobiet. Nie wiem dlaczego, oże do tego zawodu ida ludzie,
    którzy nienawidza kobiet wink
  • ingeborg_1 31.01.08, 20:55
    Za trzy tygodnie czeka mnie 3 cc - napiszę, jak było.

    Tymczasem powiem tylko, że mój lekarz okazał swoje wielkie niezadowolenie, jak
    przyszłam do niego powiedzieć, że jestem w 3 ciąży po 2 cesarkach (on jest z
    tych, którzy twierdzą, że 2 cc to max). A teraz? Ostatnio usłyszałam od niego,
    że szkoda, że już rodzę, bo jestem jego jedyną tak bezproblemową pacjentką.
  • nati1011 31.01.08, 22:57
    ja ze swoim babskim podejściem do sprawy nie mogę zrozumieć co to za
    róznica, czy cięć było 2 czy 4? Przecież za każdym razem wycina sie
    stare zrosty, wiec blizna jest jakby nowa. Kolejne cięcie nie
    powinno róznić się od drugiego. A ryzyko związane z cieciem jest
    zawsze - obojętne czy pierwsze czy 6.

    Ale tymi 5 cc to podniosłyście mnie na duchu. smile))
  • tebacha 01.02.08, 10:37
    Mi tłumaczono, że osłabia się okolica blizny, bo ten mięsień z każdym cięciem
    się bardziej naciąga.
  • nati1011 01.02.08, 15:51
    ale macica to rozciągliwy mięsień jest smile) w czsie ciaży naciaga się
    zwiększając objętośc wielokrotnie. Są kobiety, które nawet nosz 3
    czy 5 dzieci w środku (też czasem po wczesniejszych cieciach). Mało
    logiczne tłumaczenie.
  • tebacha 01.02.08, 17:20
    No tak, rozciaga się, ale jeśli była przecięta to tamtem fragment ściany macicy
    nie jest tak elastyczny i bywa słabszy - mawiająsmile
    Osobiście mam nadzieję, że będę miała odwagę na kolejne cc, bo tak smutno
    myśleć, że to dziecko, co się urodzi miałoby być ostatniesmile
  • robidani 07.02.08, 14:47
    ja też nie wiem o co lekarzom chodzi ztym straszeniem nas że 2 cc
    to max; jestem w 4 m-cu ciąży i na wstępie lekarz powiedział mi"nie
    zgadzam się na 3 ciąże"!! On się nie zgadza jakby był sprawcą moich
    ciążsmiledzięki Wam nie martwie się co będzie jak pojawi się kiedyś 3
    dzidziuś!!
    --
    niespodzianka
  • nati1011 07.02.08, 15:46
    robidani napisała:

    jestem w 4 m-cu ciąży i na wstępie lekarz powiedział mi"nie
    > zgadzam się na 3 ciąże"!!

    A co pozwałaś go o alimenty?? wink)))

    To już naprawdę szczyt bezczelności smile))

    Przypomina mi się moja sasiadka, która glosem nieznoszącym sprzeciwu
    informowała mnie, że jedno dzieco w zupełnosci MI wystarczy smile)
    Byłam zresztą już wtedy w 2 ciaży smile)

  • kamilka_sit 08.02.08, 10:24
    nati1011 sąsiadki mają to do siebie, że muszą byc na bieżąco smile

    takie wścibstwo mnie ostatnio śmieszy, niech żyją swoim życiem i nie wtrącają
    sie do innego
    --
    Mama Kamilka - styczeń 2005 r. i Perełki - marzec 2008 r.
  • earl.grey 24.02.08, 02:32
    nati1011 napisała:

    > A co pozwałaś go o alimenty?? wink)))
    >


    hehehe
  • fanta-girl 04.04.08, 19:23
    jak myslisz o kolejnej cesarce to najlepiej pogadac z lekarzem,
    ktory bedzie Cie kroil.
    mi moja gin podczas drugiej cc powiedziala: macica w dobrym stanie,
    wytrzyma jeszcze jedno dziecko.
    bo oni to widza przeciez.
  • ingeborg_1 27.07.08, 17:18
    Wszystkie 3 łatwo mi przeszły, trzeba przyznać.
  • noelka79 24.01.09, 12:35
    Dziewczyny, dzięki za te posty. Przeprowadziłam się w drugi koniec Polski i
    zostawiłam moją lekarkę... Teraz czeka mnie 3cc i trafiłam na lekarza, który
    badanie zaczął od propozycji sterylizacji (niby żartem:/). Podniosłyście mnie na
    duchu!
  • iv-ona 08.02.09, 19:47
    Takiego lekarza to powinno się wysterylizować, żeby głupota się nie
    mnożyła...
    mi też to forum pomogło bardzo (mimo, że tak dawno założone), kiedy
    po 3 cc i stracie drugiego dziecka szukałam nadziei...
    Chyba tylko dzięki czytaniu postów od osób, które mają więcej niż 3
    dzieci z cc nie zwariowałam i nie straciłam nadziei, że jeszcze jest
    dla mnie szansa.
  • basia027 15.02.09, 00:31
    Jestem na koncowce 4 ciazy,rozwiazanie 23 luty 2009 i bedzie to 4 cc.
    --
    Jestem Mamą Adrianka,Justynki,Magdalenysmilesmilesmile i Synka(23.02.2009)
  • basia027 15.02.09, 00:32
    basia027 napisała:

    > Jestem na koncowce 4 ciazy,rozwiazanie 23 luty 2009 i bedzie to 4
    cc.


    --
    Jestem Mamą Adrianka,Justynki,Magdalenysmilesmilesmile
  • noelka79 19.02.09, 09:50
    Szczerze przyznam, że mi się marzy też taka gromadka. Trafiłam teraz do fajnej
    lekarki, specjalizuje się w patologii ciąży. Normalny wywiad przed badaniem,
    wypytała o szczegóły poprzednich ciąż i stwierdziła, że poza koniecznością
    rozwiązania przez cc, nie ma w mojej ciązy nic niepokojącego.
    Udanego porodu i ślicznego ,zdrowego dzidziusia!
    --
    Mój blog
  • iwona_2007 05.03.09, 21:21
    Jestem po 3 c.c 1991, 1994 i 1999. Marzy nam się jescze jeden
    potomek, ale przyznam szczerze że się strasznie boję. Po ostatnim
    cięciu lekarze zszywając mnie mówili niby że macica jest cieniutka
    jak bibułka i żeby już więcej dzieci nie mnieć, ale z tego co słyszę
    to tak mówią większości pacjentkom po 3 c.c. Moi lekarze (wywiad
    przeprowadzałam z dwoma) poinformowali mnie oczywiście o
    zagrożeniach, ale badajc mnie powiedzieli że nie widzą żadnych
    przeciwskazań że mogę zachodzić w 4 ciążę( przyznam że oczekiwałam
    bardziej stanowczego zabronienia)ale minęło już tyle lat... W każdym
    bądź razie chęć posiadania dzidziusia jest tak ogromna że chyba
    zaryzykujemysmileW końcu 4 c.c. i więcej jednak też się zdażają.
  • iwona_2007 05.03.09, 21:25
    do basi027

    jaka jest różnica wiekowa między twoimi cesarkami;
  • i.n.f.i.n.i.t.y 09.03.09, 23:11
    jestem po 3 CC 2004r., 2006r., 2008r.,
  • basia027 21.03.09, 00:15
    23 Lutego 2009 urodzilam synka,byla to 4 cc.Porod przeszedl bez
    komplikacji,ja doszlam do siebie jeszcze szybciej niz po
    wczesniejszych cesarkachsmileSynek zdrowy i bardzo kochanysmile

    A co do pytania o roznice: 1 cc mialam w 1998 roku,2 ciecie w 2003,3
    w 2005 no i teraz 4 w 2009smile
    --
    Jestem Mamą Adrianka,Justynki,Magdalenysmilesmilesmilei Bartus(23 luty 2009)
  • alusia255 22.03.09, 10:38
    Gratulacje!! Czekalam na jakas wiadomosc od Ciebie, przerazilam sie,
    ze cos za dlugo sie nie odzywasz.
    No, teraz juz moge isc spokojnie za 2,5 tyg. na trzecia cesarke. Tez
    zdam relacje.
    Pozdrawiam
  • iwona_2007 26.03.09, 00:07
    Cześć basia027, Ja również czekałam na wiadomość od Ciebie. To super
    że wszystko odbyło się bez komplikacji, dziękujemy serdecznie ze
    dałaś znać no i GRATULUJEMY WSPANIAŁEGO SYNKA.

    Teraz zadanie przedemną z jakim Ty borykałaś się wcześniej,
    doczytałam się że byłaś cięta pionowo. Czy lekarze po 3 cięciu nie
    odradzali Ci 4 ciąży ? Podobno pionowe cięcia są bardziej
    niebezpieczne (o ile to prawda). Ja byłam 3 razy cięta poziomo. Po
    ostatnim cięciu lekarze zabronili mi zachodzić w ciążę bo
    cyt."macica cienka jak bibułka" wystraszyli mnie bardzo; A co by
    było jakbym "wpadła" albo nie daj Bóg została zgwałcona:0

    a i jeszcze jedno w którym tygodniu nastąpiło rozwiązanie? i czy
    monitorowali Ci grubość mięśnia macicy podczas ciąży?
    Z góry serdeczne dziękismile))



  • avila34 20.11.09, 19:24
    Serdeczne gratulacje!!!!!!!!!!!!!!!!!smile smile smile
  • w_isienka 27.03.09, 16:10
    Znam 1 dziewczynę po 4 cc i jedną po 5.
    Więc i takie sie zdarzają.
    --
    [url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/ae9a2bf435.png[/img][/url]
    [url=http://pierwszezabki.pl]
    [img]http://s2.pierwszezabki.pl/010/0103799a0.png?492[/img] [/url]
  • lilka123.3 28.03.09, 14:12
    ja mialam 3 cc ,a teraz jestem w ciazy ,ostatnia cesarka byla 5 lat
    temu bardzo chce tego dziecka,ajednoczesnie bardzo sie
    boje,przechodze straszny stres,co ze mna bedzie?Prosze o pare slow
    moze beda dla mnie pocieszeniem.
  • iwona_2007 03.04.09, 12:30
    Też mam ten sam problem, różnica taka że jeszcze nie jestem w ciąży,
    ale mam zamiar. W grudniu poroniłam, jeszcze jeden miesiąc chcę
    odczekać. Szukam w internecie różnych pokrzepujących informacji od
    kobitek które już miały 4 c.c. dlatego tak często zaglądam i tutaj.
    Jeżeli zajdę w ciążę i szczęśliwie dotrwam - napiszęsmile). Tobie już
    zapewne te iformacje się nie przydadzą bo urodzisz przedemną , ale
    może innym Panią które będą miały ten sam problem co MY teraz, pomóc
    nie pomogą ale na duchu pokrzepią a to też jest ważne; Życzę
    powodzenia napewno wszystko będzie dobrzesmile w końcu 4 c.c i pięć też
    się zdarzają.
  • alusia255 11.04.09, 14:36
    No to dziewczyny, ja juz moge dolaczyc. Wlsnie wrocilam ze szpitala
    po trzecim cieciu. Bylam tam 3 dniwink Jak dla mnie trzecia i
    najlepsza. Pozdrawiam!!
  • poranna_zorza 12.04.09, 14:47
    No i ja dołączam też wróciłam po 3 cc i potwierdzam że tym razem pomimo że
    trwało dłużej to wspomnienia mam najlepsze, wyszłam ze szpitala po 48h
    --
    Oliwka jest z nami od maja 2004
    Julka jest z nami od marca 2007
    Nasze trzecie szczęście będzie z nami za:
  • maria.ksiazek 28.04.09, 15:56
    Ja miałam 3 cc:
    1.Marzec 2004
    2.Październik 2005
    3.Luty 2008

    Wszystko ze mną było ok.Nikt nie zabraniał kolejnych cięć
    --
    Aleksander(*)
    Wiktorek
    Weronika
    mój suwaczek
  • mwiktorianka 17.05.09, 21:02
    Dziewczyny ja też miałam 3 cc,i staram się o czwarte.Podobnie jak wy boję
    się,ale chęć posiadania dziecka jest silniejsza.Boje sie komplikacji przy 4
    cc,choc 3 poprzednie przeszłam super,ale chyba bardziej boję sie jakiejś
    fuszerki ze strony lekarzy.Pozdrawiam was serdecznie.
  • mojajaja 19.05.09, 21:44
    Hej smile
    Ja trójkę dzieci urodziłam przez cc, mam dysplazję stawów biodrowych i dlatego
    miałam skierowanie na cc. Ostatnie było mało przyjemnym przeżyciem ale
    poprzednio OK. Wszystkie miałam wykonywane na Karowej.
  • gojka23 12.06.09, 10:37
    Jak leżałam na ginekologii tuż przed terminem porodu była laska
    która była w 3 ciąży ( 2 wcześneijsze były przez cc i co szokujące
    dla mnie było to fakt że laska dopero miała 20 lat przy 3 dziecku
    <szok>wink
  • w_isienka 20.10.09, 17:05
    ostatnio poznałam jedną dziewczynę po 8 cc
    --
    [url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/ae9a2bf435.png[/img][/url]
    „Nigdy nie dyskutuj z idiotą… Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem
    pokona doświadczeniem”.
  • iwona_2007 21.10.09, 15:26
    a czy może wiesz w jakim wieku była i gdzie miała wykonywane c.c?
    chodzi mi o szpital i w jakich odstępach czasu?
  • w_isienka 10.11.09, 21:10
    dziewczyna jest przed 40-tką, nic więcej nie wiem niestety
    --
    [url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/ae9a2bf435.png[/img][/url]
    „Nigdy nie dyskutuj z idiotą… Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem
    pokona doświadczeniem”.
  • mwiktorianka 13.11.09, 15:51
    witam dziewczyny!Mam do was pytanie,a konkretnie do tych,które mialy 3cc,lub
    więcej i starały sie o kolejne dziecko;mianowicie jak długo zajęły wam
    starania?Ja jestem po 3cc,1.1991,2.1997,3.2004,a od kwietnia staramy sie o
    czwarte,na razie bez efektów.zastanawia mnie czy cc mogly mieć jakis wpływ na
    problemy z zajściem w kolejna ciążę,może zrosty...?A może to po prostu
    wiek,wszak wiadomo,ze z wiekiem płodnośc spada,a mnie niedługo stuknie 38
    wiosenek.Przyznam szczerze,że jestem juz trochę podłamana tymi bezowocnymi
    staraniami,choc staram się nie mysleć o tym,ale tak zupełnie to sie przecież nie
    da.Pozdrawiam.
  • w_isienka 18.11.09, 22:54
    Raczej cc nie powinna wpłynąć na płodność. Bardziej obstwiałabym problemy
    hormonalne - jak już.
    --
    [url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/ae9a2bf435.png[/img][/url]
    „Nigdy nie dyskutuj z idiotą… Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem
    pokona doświadczeniem”.
  • w_isienka 18.11.09, 22:55
    Badałas tarczycę?
    Hormony: TSH i FT3 i FT4
    MOże to wina tarczycy?
    --
    [url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/ae9a2bf435.png[/img][/url]
    „Nigdy nie dyskutuj z idiotą… Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem
    pokona doświadczeniem”.
  • iwona_2007 22.11.09, 23:15
    Powiem Ci co wynika z moich doświadczeń. W tym roku skończyła
    czterdziechę. Jak pisałam wcześniej mam trójkę dzieci (1991, 1994,
    1999) o dzidziusia zaczeliśmy się starać jak miałam 38 lat.
    Chcieliśmy koniecznie wyrobić się przed magiczną czterdziestką,
    niestetysad osiem miesięcy prób i nic. Nagle grudzień 2008
    niespodzianka, jestem w ciąży, radość nie trwała zbyt długo, gdyż
    poroniłam 5,5 tygodniową ciążę. Niewiadomo co było przyczyną. Za pół
    roku zaszłam w kolejną ciążę, równie bez powodzenia gdyż ciąża
    okazała się pozamaciczna(lipiec 2009 laparoskopia- wycięty prawy
    jajowód). Mnie się wydaję że przyczyną były jednak zrosty. Robiąc
    wywiad ze swoim ginekologiem przed zajściem w ciążę, powiedział mi
    że są niewielkie zrosty po prawej stronie. Pech chciał że
    zapłodnienie było akurat z prawego jajnika.
    Płodność nasza spada, niestety i to prawie o 70%. Z moich
    doświadczeń wynika,że w te dwie ciąże które zaszłam były w 12lub13
    dniu cyklu, proponuję żebyś spróbowała w tych dniach, a napewno się
    uda, życzę powodzeniasmile
  • moniaaa8701 16.02.10, 22:48
    Drogie Panie studentka 3 roku poloznictwa prosi o wypelnienie ankiety
    dotyczacej karmienia piersia po cieciu cesarskim. z gory dziekuje big_grin

    www.ankietka.pl/ankieta/34870/laktacja-po-porodzie-naturalnym-i-po-ci.html

    jezeli pojawia sie jakies problemy prosze o kontakt pod adres
    moniaaa8701@wp.pl
  • 11gdawm 11.03.10, 13:02
    Też miałam 3 cc (1993, 1996 i 2009), a oprócz tego, między drugą a trzecią cc,
    zabieg na macicy z cięciem w tym samym miejscu, czyli trzy cc i cztery cięcia wink
  • chubus 12.05.10, 12:22
    ja jestem po 3 cc w odstepie co dwa lata.jesienia chcemy sie starac
    o kolejnego malucha i bedzie 3 lata odstepu jak wszystko pojdzie ok.
    --
    Sandy
    Max
    Lisa
  • zuzek2007 13.05.10, 08:51
    Mam za sobą 2 cc, we wrześniu czeka mnie 3 cc.
  • goszucha 15.05.10, 12:01
    Chubus,
    jak znioslas 3 cc no i tzrecia ciaze? Pozdrawiam,
    G
  • chubus 15.05.10, 12:45
    pomijajac fakt,ze byla to ciaza z konfliktem serologicznym
    czyli "zagrozona" to rewelacyjnie! nawet polecialam na mauritius w 5
    miesiacy i wchodzilam na wybieg z lwamibig_grin
    cc tez swietnie,zero problemow tylko lezalysmy w sumie ok.4 tygodni
    w szpitalu ze wzgledu na skutki konfliktu u malej czyli zoltaczke i
    anemia.ale na pierwszej przepustce czyli 9 dni po cc juz bylysmy na
    spacerze z cala trojkabig_grin i do tej pory karmie piersi btwwink
    --
    Sandy
    Max
    Lisa
  • goszucha 20.05.10, 15:37
    A rozmawialas z lekarzem odniosnie ewentualnych planow rozrodczych. Czy ktos po
    operacji Ci mowil jak "tam" sie przedstawia sytuacja?
    ps. pewnie jeszcze jakies pytanie wpadnie mi do glowy wybacz wink)
    pozdrowka
    M
  • chubus 21.05.10, 10:06
    tak,rozmawiałam,zreszta mój lekarz przed 3 cc był przygotowany na
    to,ze bedziemy chcieli jeszcze czyli bardzo przyłożył sie do pracybig_grin
    ocena blizny jest pozytywna,lekarze powiedzieli ze jak minęły dwa
    lata to i tak nic wiecej sie tam nie poprawi gdyby co i mamy zielone
    swiatło od 4 a własciwie 5 lekarzy w tym profesorabig_grin
    --
    Sandy
    Max
    Lisa
  • polcia2011 03.06.10, 00:06
    Miałam 3-y cesarki w odstępach 2 i 3 lat( 2002,2004,2007). Po dwóch latach
    kolejna ciąża i poronienie.
    Obecnie oczekuję kolejnego maleństwa trzeci m-c. Jeśli nam się uda z pewnością
    będzie czwarta cesarka. Trzymajcie za nas kciuki.
    Nie ma nic gorszego niż utrata dziecka.
  • mamapa 30.06.10, 13:41
    wszystkie pionowe, w odstępach
    1990
    2001
    2004
    2008.....w ostatniej ciąży lekarz wyzwał mnnie od 3 świata i
    doszukiwał wielkiej przezierności karkowej, mam 2 zdrowe córy i 2
    chłopaków, Kasia

    p.s. szukam info o 5 cięciu
  • goszucha 08.07.10, 00:41
    Wspolczuje takiego lekarza! Poza tym gratuluje gromadki i zazdroszcze wink). Wiec
    jest nadzieja dla mnie, jak mam 2 chlopcow, ze moze zdarzy sie Cos do ROZOWYCH
    spioszkow. Ps. Czy moge zapytac o Twoj wiek? jak znioslas 3 i 4 cesarke, no i
    ciaze, zwlaszca te ostatnią. W sumie kazda z nas ma inny organizm i to nalezy
    miec na uwadze, ale pytam z ciekawosci. pozdrowienia. G
    ps.2 czy przy 4 dzieciakow kryjesz sie czasem w lazience przed zgrają
    terrorystow? wink
  • mamapa 21.07.10, 08:27
    3 i 4 ciążę znosiłam doskonale /odpowiednio 31 lat i 38 lat/,
    miałam full energii, budziłam się wyspana i wypoczęta o 4,30 rano i
    prasowałam ciuchy do 7 rano , albo siedziałm w necie, byłam szalenie
    aktywna, skończyłam kilka kursów m.in o noszeniu dziecka w chuście,
    dla kobiet przedsiębiorczych, warsztaty dla rodziców,
    w ciagu dnia robiłam 30 min drzemkę i to wystarczało, mi żeby
    spokojnie funkcjonować do 22
    od 18 lat nie jem mięsa, ale nie miałam nieprawidłowej hb w wynikach,
    nawet schudłąm w ciąży 2 kg /tj wyszczuplały mi uda/, gdy zaczęłam
    pić co 2gi dzień wyciskane własnoręcznie soki i jeść więcej
    ciemnoziarnistego pieczywa - generalnie jadłam 6 razy dziennie do
    uczucia lekkiego wypełnienia żołądka

    do szpiatala pojechałąm w piątek po zakończeniu pasowania w szkole u
    córki, bo tak mi podpowiadała intuicja i jak się okazało słusznie,
    bo tego samego dnia miałąm cc - ale to dlatego , że lekarz bał się
    mnie zostawić na swoim dyżurze z blizną na pół cm i po 3 cc, Kasia
  • goszucha 18.08.10, 20:42
    Kasia, dziekuje za wyczerpująca odpowiedz. Nie zrozumiałam tego co napisalas o
    pol-centymetrowej bliźnie? Czy cos Ci sie rozchodziło na szwie pod koniec?
    ps. odpisuje dopero teraz bo urlopowalam
    buzka
    M
  • skrajna833 08.02.16, 20:27
    jestem mama po czterech a wczerwcu czeka mnie piate smile
  • ewa11120 09.02.16, 09:16
    Hej ja czekam na 4 .......ktoras wypowiadala sie ze pionowe ciecie niebezpieczniejsze.....tu sie myli...rana bardziej rozlegla ale lekarz ma wieksze pole manewru i wlasnie jest nezpieczniej....jednak blizna pozniej wieksza
  • ewa11120 09.02.16, 09:20
    Skrajna........jak si czujesz?blizna ci doskwiera? Ktory tydz?ja tez czerwiec ale pewnie na konoec maja rozwiaza ....
  • marsia36 01.08.16, 11:24
    Witaj , powiedz jaki odstęp czasu od ostatniej?
  • ewa11120 11.08.16, 21:42
    Hej 😊 ja mialam 10 lat roznicy od ostatniego cc.Jestem od 2 miesiecy szczesliwa mama 😁 .Strach i niepewnosc byly ogromne ale wszystko dobrze sie skonczylo.
  • magdunia_25 18.11.16, 23:25
    Witaj, jak znioslas 5 cc? Czy cc bylo trudniejsze od poprzednich? Jak dzidziuś sie chowa?
  • marsia36 01.08.16, 11:22
    Witajcie wink Cieszę się ,że Was znalazłam wink Jestem w czwartej ciąży po 3 cesarkach a odstęp od ostatniej to 9 miesięcycrying Troszkę się boję o szwy, mam nadzieję ,że wytrzymającrying
  • ewa11120 11.08.16, 21:43
    Witaj .Bedzie dobrze 😊 najwazniejsze aby lekarz kontrolowal blizne
  • ewa11120 11.08.16, 21:44
    No i gratulacje 😉

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka