Dodaj do ulubionych

cesarskie cięcie a po roku poród naturalny

10.12.06, 21:56
Szukam osób którym się to udało. Niby cesarka nie jest wskazaniem do
kolejnego cięcia, ale przy tak małej przerwie między porodami stosuje się ją
chyba standardowo. Ja bardzo chciałabym urodzić siłami natury, jednak zewsząd
słyszę, że to ogromne ryzyko. W zasadzie lekarz kazał mi samej podjąć
decyzję, w szpitalu w którym on pracuje z reguły pozwalają rodzić naturalnie
dopiero 18-24 miesiące po cesarce. Mówi jednak, że jeśli bardzo chcę mogę
spróbować. A ja bardzo chcę, ale nie wiem jak to wygląda w praktyce. Może są
na forum mamy którym się to udało i zechciałyby sie podzielić wrażeniami.

Obserwuj wątek
      • agatahevelke Re: cesarskie cięcie a po roku poród naturalny 20.12.06, 13:58
        dla blizny ma ogromne znaczenie czy jest 1 rok czy 4 lata między porodami.
        proponuję się pouczyć a potem zajmować stanowisko
        przbudowa ziarniny- młodej tkanki łącznej tworzącej bliznę trwa w czasie ( 12-24
        mies) i w związku z tym isnieje ryzyko pęknięcia ściany macicy ( a nie skóry) z
        ryzykiem wystąpienia masywnego krwotoku stanowiącego zagrożenie i dla matki i
        dla płodu. proponuję oprzeć się na opinii ginekologów i nie upierać się na siłę,
        bo można bardzo zaszkodzić i sobie i dziecku
        • nati1011 Re: cesarskie cięcie a po roku poród naturalny 27.12.06, 13:30
          agatahevelke
          To, że zmiany w bliźnie zachodzą przez wiele miesięcy nie oznacza
          automatycznie, że dopieo po upływie 4 lat ma ona wystarczająca wytrzymałość.
          Założę się, że nagłe szarpnięcie podczas podnoszenia np wózka z dzieckiem, jest
          bardziej szkodliwe dla blizny niż stopniowe naciąganie macicy podczas ciąży.
          ja nie kończyłam medycyny. Powtórzyłam to co wielokrotnie słyszałam od róznych
          lekarzy ginekologów. Powiem więcej, mojej przyjaciółce lekarz zalecił zajście w
          ciążę po 3 miesiącach od cc (ciąża zakończona gestozą i śmiercią dziecka). Na
          moje zdziwienie - mnie kazano czekać rok - lekarz stwierdził, że już po kilku
          tygodniach blizna jest na tyle stabilna by poradzić sobie z kolejną ciążą, a
          macica może pęknąć także po wielu latach od cesarki. I przeważnie powody są
          inne. Jak leżałam na patologi to byłą pacjena z pęknięto podczas porodu macicą.
          Nie miała nigdy cesarki, a dziecko było bardzo malutkie - niecałe 2 kg.

          A lekarzom też nie warto wierzyć w ciemno - ostatnio spotkałam dziewczynę,
          której po pierwszej cc podano podczas 2 go porodu oksytocynę, co jest
          zabronione po cesarce. To dopiero mogło spowodować pęknięcie macicy.
        • mama-in-spe Re: cesarskie cięcie a po roku poród naturalny 25.01.07, 12:13
          agatahevelke napisała:

          > dla blizny ma ogromne znaczenie czy jest 1 rok czy 4 lata między porodami.
          > proponuję się pouczyć a potem zajmować stanowisko
          > przbudowa ziarniny- młodej tkanki łącznej tworzącej bliznę trwa w czasie ( 12-2
          > 4
          > mies) i w związku z tym isnieje ryzyko pęknięcia ściany macicy ( a nie skóry) z
          > ryzykiem wystąpienia masywnego krwotoku stanowiącego zagrożenie i dla matki i
          > dla płodu. proponuję oprzeć się na opinii ginekologów i nie upierać się na siłę
          > ,
          > bo można bardzo zaszkodzić i sobie i dziecku

          Ależ pleciesz kobieto! Skąd ty takie farmazony wygrzebałaś? Z "Połoznictwa" AD
          1956? Poczytaj o wspólczesnych metodach cięcia, a dopiero potem wprowadzaj zamęt
          na forum. Daję ci wirtualnego kopa w tyłek.
          --
          już nie "in spe"smile

          moja córcia
    • zoja79 Re: cesarskie cięcie a po roku poród naturalny 11.01.07, 17:18
      Szukałam też na innych forach, niestety mało jest osób którym by się udało. Na
      szczęście poród to nie statystyka i szansę są zawsze. Decyzja podjęta- próbuję.
      Zdaję sobie sprawę, że ostatecznie i tak wszystko może zakończyć się cięciem,
      za długo przeciągająca się akcja, cokolwiek niepokojącego i natychmiast stół.
      Ale jeśli nie spróbuję to się nie przekonam. Dam znać po porodzie, bo być może
      są na forum jeszcze inne "wariatki", które zachodzą w ciążę kilka miesięcy po
      cesarce i co gorsza wolą poród naturalny od operacji.
        • mama_dominiki1 Re: cesarskie cięcie a po roku poród naturalny 19.01.07, 11:29
          A ja mam trochę inne pytanie. Cesarkę miałam w styczniu 2006, planowany termin
          drugiego porodu sierpień 2007, wiec 1.5 roku różnicy. Nastawiłam się już
          psychicznie na drugie cc, a dzisiaj na wizycie lekarz powiedział, że wszystko
          się okaże podczas porodu, że wg mniego nie ma żadnego uzasadnienia na drugie
          cc. Dodam, że ja chcę mieć cesarkę. Czy w takim przypadku potrzebne jest
          sierowanie, czy np pojadę do szpitala jak zacznie się akcja porodowa i lekarze
          zdecydują o ew. cesarce na miejscu? Jak to jest, miała któraś z Was podobna
          sytuację?
          Pozdrawiam
          --
          Szkrabek będzie za...
          • nati1011 Re: cesarskie cięcie a po roku poród naturalny 19.01.07, 14:53
            o sposobie rozwiązania ciąży decyduje zawsze lekarz prowadzący(w szpitalu).
            Nawet jeżeli będziesz mieć skierowanie na cc (o ile coś takiego istnieje)to
            większość lekarzy wyrzuci je do kosza. Ja miałam opinię okulisty nakazujące cc
            cięcie z powodów okulistycznych. To było zalecenie innego specjalisty, ale
            jeżeli 1 ginekolog stwierdził, że położenie miednicowe przy pierwszym porodzie
            jest wsazaniem do cc, to inny może mieć zupełnie inne zdanie.
            • yola13 Re: cesarskie cięcie a po roku poród naturalny 20.01.07, 14:25
              podwazanie decyzji lekarza prowadzacego moze w razie komplikacji zakończyc sie
              procesem w sadzie, ale zeby taki proces wygrać musisz miec najpierw papierek
              podpisany przez lekarza który odmawia cięcia, z pisemnym uzasadnieniem dlaczego
              odmawia, watpie ze by podpisał, ale dla pacjenta to podkładka
                • nati1011 Re: cesarskie cięcie a po roku poród naturalny 20.01.07, 15:59
                  yola13 napisała:

                  > lekarzom wydaje sie ze sa Bogami i moga decydowac o czyims zdrowiu i zyciu,
                  nic
                  >
                  > bardziej błędnego
                  może niektórym lekarzom tak się wydaje, ale też niektóre pacjentki chcą się
                  leczyć same. Skoro idziesz do lekarza, to znaczy, że jemu zostawiasz decyzję.
                  Jak chcesz sama decydować o wszystkim, to zawsze możesz urodzić w domu.
              • nati1011 Re: cesarskie cięcie a po roku poród naturalny 20.01.07, 15:54
                To lekarz odbierający poród ponosi za niego całą odpowiedzialność, a nie lekarz
                prowadzący. Jeżeli wskazania do cc sa bezsporne, to je zrobią, ale nie sądzę,
                by komuś udało się namówić prowadzącego lekarza do wystawienia skierowania na
                cc. Np jeżeli to 3 cc to wiadomo, że następne też będzie cięcie, ale jeżeli
                lekarz uważa, że po gestozie nastęny poród powinien skończyć się cieciem (a są
                tacy) to trzeba się z tym lekarzem umówić na odbiór porodu, bo większość nie
                traktuje tego jako bezwzględnego wskazania. Moja siostra miał małowodzie i
                pośladkowe położenie grzbietowe (pierwszy poród). W klinice stwierdzili, że
                jest to bezwzględne wskazanie do cc. Natomiast kilka miesięcy później - w
                analogicznej sytuacji - jej koleżanka urodziła sn (w innym szpitalu).

                A propos sądu, to pokaż mi kogoś, kto wygrał z lekarzem.Poza tym po cc jest
                więcej powikłań - przynajmniej dla matki.
                • maziolka Re: cesarskie cięcie a po roku poród naturalny 22.01.07, 23:20
                  Moja sytuacja jest taka,że 1,5 roku temu miałam cięcie,a obecnie jestem w
                  donoszonej ciąży i dziś byłam w jednym z Warszawskich szpitali i rozmawiałam z
                  jednym z lekarzy o tym co dalej.Muszę przyznać,że się bardzo zmartwiłam bo
                  okazało się,że rozwiązaniem tej ciąży wcale nie musi być cc.Jedynym wskazaniem
                  do cc będzie waga dziecka,jeśli przekroczy 3800 to mogę spodziewać sie cesarki,
                  jeśli natomiast będzie mniejsze będę musiała próbować sn.Moja pierwsza córeczka
                  ważyła ponad 4500 więc decyzję o cc lekarze podjeli natychmiast nie czekając na
                  poród siłami natury.Wtedy byłam załamana chciałam rodzić naturalnie teraz dla
                  równowagi zrobię wszystko żeby jednak urodzić przez cc.Uważam że wszystko
                  zależy od naszego nastawienia. Ja nie jestem gotowa na poród naturalny czuję że
                  nie dam rady,ale za wszystki kobiety w takiej sytuacji które podejmują sie
                  wyzwania jakim jest poród sn trzymam kciuki i życzę wiary we własne siły mi
                  niestety jej brak.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka