Dodaj do ulubionych

Eskulap - Bielsko-Biała

09.10.08, 20:47
Hej !
Jestem z Łodzi. Byłam po paru latach leczenia
niepłodności. Nikt nie chciał mi zrobić cięcia cesarskiego.
Zamartwiałam się strasznie bo za żadne skarby świata nie chciałam
rodzić naturalnie. Po paru miesiącach poszukiwań mój mąż znalazł
przez internet prywatną klinikę położniczą w Bielsku Białej. Nazywa
się Eskulap. Poczytał o niej i znalazł bardzo dobre opinie byłych
pacjentek. Pracują tam doświadczeni lekarze ( którzy wcześniej
pracowali w szpitalu wojewódzkim w Bielsku-Białej ). Jest to JEDYNA
prywatna klinika w Polsce która ma podpisany kontrakt z NFZ i za
poród naturalny i za cięcie cesarskie nic się nie płaci. Zresztą
WSZYSTKIE porody naturalne są u nich w znieczuleniu
zewnątrzoponowym. No i miesiąc przed terminem pojechaliśmy tam na
umówioną wizytę u pani ginekolog. Zapłaciliśmy tylko za jedną wizytę
+ USG + 200 zł. na tzw. środki czystości. I to były JEDYNE koszty
któe poniosłam w związku z cięciem. Za to nie musiałam ze sobą NIC
KOMPLETNIE brać, ani podkładów ani podpasek ani nawet ubranek dla
dziecka ( tylko ubranka na wyjście ), wszystko było zapewnione.
Byłam niesamowicie zaskoczona miłym przyjęciem, myślałam że pani
doktor się skrzywi jak powiem że chcę cesarkę na życzenie a ona
powiedziała "proszę bardzo", żadnych problemów, powiedziała że każda
kobieta ma prawo rodzić tak jak chce. Była niesłychanie
komunikatywna. Ustaliła termin cięcia. Potem miałam jeszcze
konsultację z
anestezjologiem (który jest szefem tego szpitala). Oboje byli
zresztą bardzo zdziwieni że nikt mi w Łodzi nie chce zrobić tej
cesarki ( zwłaszcza z moją historią leczenia niepłodności). Tak mi
się przykro zrobiło że aż się tam poryczałam. Głupio mi z
tego powodu ale to połączenie ich niesamowitej życzliwości z moimi
nieprzyjemnymi doświadczeniami z Łodzi tak jakoś na mnie podziałało
że się tam im kompletne rozkleiłam i poryczałam jak bóbr. Jeszcze
ten szef-anestezjolog dał mi wizytówkę i kazał dzwonić na swoją
komórkę i informować co u mnie słychać i jakby się coś działo to mam
wcześniej przyjechać. No i pojechaliśmy tam wieczorem, dzień przed
umówionym terminem cięcia, nocowaliśmy w hotelu, o 10 zjawiłam się w
klinice a Maluszek urodził się o 12.10. Córeczka urodziła się bez
problemów, dostała 10 punktów.Mąż był w sali przy sali operacyjnej,
tam gdzie ją zanieśli po wyjęciu z brzucha na mycie i inne zabiegi,
mógł sobie patrzeć na cięcie przez szybę a potem filmował jak ją
myją i ważą. Samo cięcie wspominam bardzo miło. Wszyscy byli dla
mnie przemili. Nic nie bolało. Zaraz potem przewieźli mnie do mojego
pokoju. Wszystkie pokoje tam są 2-osobowe w łazienkami, nowe i
czyściutkie. Mąż przyszedł od razu z naszym maleństwem w przenośnym
łóżeczku i tak sobie razem byliśmy. Jak znieczulenie minęło dali mi
bez proszenia się morfinę a o 21-szej już wstałam i wzięłam
prysznic. Potem już nie chciałam nawet żadnych środków
przeciwbólowych bo czułam tylko takie lekkie pieczenie w miejscu
rany przy ruchach. Byłam zaskoczona że te dolegliwości są takie małe
bo wiele osób mnie straszyło że po cesarce będę leżeć jak kłoda 2
dni i się zwijać z bólu.
Opieka była super, córeczka była cały czas ze mną, tzn. jak chciałam
mogłam ją na noc oddać i się wyspać, przywozili ją rano i w ciągu
dnia zabierali tylko do przewijania. Warunki wspaniałe, bardzo ważna
jest łazienka w pokoju ( w Łodzi w szpitalu w którym byłam była
jedna na cały oddział). Przez 2 dni przychodziła do mnie i do
wszystkich kobiet które urodziły konsultantka laktacyjna, dzięki
której w ogóle karmię piersią bo okazało się że nie miałam o tym
bladego pojęcia i wszystko źle robiłam. Była wspaniała, spędziła ze
mną tylko chyba 2 godziny. Z tego co mówiła to konsultantki
laktacyjne są tylko w 2-óch szpitalach w całej Polsce i Eskulap jest
właśnie jednym z tych dwóch.
Tak więc jestem bardzo zadowolona że tam rodziłam bo mam tylko miłe
wspomnienia, żadnych złych. Mijają już 3 miesiące od mojego cięcia,
nie miałam i nie mam żadnych dolegliwości. Każdemu teraz będę
polecać tą klinikę.
Będę też informacje o moich doświadczeniach umieszczać na forum bo
chcę pomów wszystkim którzy tak jak ja zamartwiali się nie
mogąc "załatwić" sobie cięcia cesarskiego a nie wyobrażali sobie
porodu naturalnego. Poza tym uważam że to osobista decyzja każdej
kobiety i każda powinna mieć prawo rodzić tak jak chce.
Ode mnie z Łodzi jedzie się tam około 3-ech godzin ale to przecież
żaden problem w dzisiejszych czasach, wsiada się w samochód i
jedzie. Zresztą oni mają tam pacjentów z całej Polski. Jeśli macie
jakieś pytania to piszcie. Pozdrawiam i głowa do góry. Zawsze jest
jakieś wyjście smile

Edytor zaawansowany
  • 10.10.08, 19:35
    Jak czytałam Twojego posta...to jak bym czytała bajkę o innym świecie...aż nie
    chce się wierzyć , że w Polsce tak można.
    --
    Mariola
    .Misio.
    <a href="<a href="b1.lilypie.com/8BKjp2.png""
    target="_blank">b1.lilypie.com/8BKjp2.png"</a> >i Ania</a>
  • 10.10.08, 22:24
    No właśnie aż trudno uwierzyć. Ja też jak tam byłam to nie mogłam
    uwierzyć że nie muszę zapłacić za cięcie i kilkakrotnie się
    upewniałam...po prostu nie mogłam uwierzyć że jest takie miejsce -
    luksusowe warunki i nic nie płacę. I najdziwniejsze jest to że oni
    są tak mało rozreklamowani, chociaż jak tam już byłam to okazało się
    że mają bardzo dużo pacjentek. Ja też słyszałam tylko w kółko o
    Damianie i Jatrosie ale nie stać mnie było na zapłacenie 8000 zł czy
    nawet 5000 zł. To że tam pojechałam zawdzięczam mojemu mężowi który
    przez 2 miesiące szukał w internecie kliniki gdzie by mi zrobili
    cięcie i który cierpliwie szukał opini o tej klinice. Jestem bardzo
    szczęśliwa że miałam tam cięcie. Pobyt tam to były jedne z
    najszczęśliwszych dni w moim życiu.
  • 10.10.08, 21:23
    Oczywiście potwierdzam wszystko co mówisz, ja do eskulapa mam 15 km
    i dlatego wybrałam tą klinikę i jestem zachwycona. Miałam CC z
    powodu ułożenia pośladkowego. Przedwewszystkim zachwyca mnie fakt,
    że już pięć h po cesarce byłam na nogach i tak świetnie się czułam,
    też dostałam może dwa razy coś przeciwbólowego, pielęgniarki były na
    każde wezwanie, nawet same przychodziły pytać czy nie chemy nic
    przeciwbólowego, ale ja nawet już nie chciałam. Od kobiet rodzących
    naturalnie różniłam się tym że wchodziłam na łóżko tyłem a one
    przodem big_grin
    No i po 48 h byłam już w domu. Jak słyszę, że gdzie niegdzie leży
    się po dwa dni plackiem i tydzień w szpitalu to w ogóle sobie tego
    nie wyobrażam, ja mogłabym wracać do domu już po 24 h.

    I to prawda, tam kochają cesarki, mają ich 80% bo za cesarkę od NFZ
    dostają kilkakrotnie więcej kasy niz za SN.
    --
    klubkangura.com.pl/
    www.dninoszenia.pl/
  • 13.10.08, 11:36
    pyzunia, przeczytalam Twoja wiadomosc i tu i przy moim watku o walce o cc we
    Wroclawiu.
    Slyszalam duzo dobrego o Esculapie, rodzila tam sn moja kolezanka, rodzila tam
    tez moja kuzynka, ktora mieszka w Bielsku.
    Kuzynka chciala rok temu cc na zyczenie, ale jej odmowili i przekonali do porodu
    sn... W koncu i tak sie skonczylo cesarka bo cos bylo nie tak...
    Nie wiem jak tam z tym nieplaceniem bedzie teraz bo NFZ od lipca zrownal
    szpitalom stawki za cc i porod sn, wiec szpitalom sie zwyczajnie nie oplaca
    robic tych cc za duzo...
    pozdrawiam
  • 18.02.09, 19:28
    Rodziłam przez CC w Eskulapie w pażdzierniku w zeszłym roku.
    Potwierdzam to co mówią przedmówczynie - świtene warunki, opieka
    jeszcze lepsza a do tego 24h na dobę i bez "łaski". Mam porównanie
    bo to mój drugi poród (pierwszy SN w państwowym szpitalu).
    Rozmawiałam tam też z położną (nad ranem) - była poprostu ciekawa
    moich odczuć i porównań po obu porodach. Na końcu powiedziała, że
    Fundusz płaci im tylko za UZASADNIONE CC a za CC "na życzenie" już
    nie... Czasami dostają pieniądze tylko za 60% cesarek. Szef ESKULAPU
    uważa jednak, że każda kobieta ma prawo wyboru jak chce rodzić - z
    takim podejściem zawsze będą mieli pacjentów i nie muszą się bać. Ja
    byłam naprawdę zachwycona - zero jakiś "dołów" poporodowych - a tego
    się nabawiłam po państwówce i ich podejściu. Opieka wspaniała jak
    nad matką tak nad dzieckiem - komplet badań (na słch i bioderka
    skierowanie). POLECAM GORĄCO!!!
  • 05.02.09, 20:03
    pyzuniu proszę o nazwisko pani doktor
  • 07.03.09, 18:57
    Rozmawiałam na mojej pierwszej i jedynej wizycie z panią dr. Kawuloc
    a cięcie (ponieważ była potem na urlopie a zdecydowałam się na
    cięcie w innym terminie niż wcześniej z nią ustaliłam) robił
    ostatecznie pan doktor Biernacki. Oboje są świetni i kompetentni.
    Zależy czy wolisz kobietę czy mężczyznę. Masz wybór. Dr. Kawuloc
    może jest bardziej rozmowna (jak to kobieta smile. Pozdrawiam.
  • 08.03.09, 19:14
    dr Biernacki jest świetnym fachowcem. Na kontroli 6 tygodni po
    porodzie mój gin powiedział, że zoperowali mnie koncertowo i dawno
    nie widział tak świetnie wykonanego zabiegu (sądząc po bliźnie) JA
    GO POLECAM W 100% !!!
  • 09.03.09, 22:19
    To prawda. Ja też jestem bardzo zadowolona. Mimo mojego dość
    zaawansowanego wieku (blisko 40-tki) 9 godzin po cięciu wstałam i
    wzięłam prysznic a następnego dnia nie miałam praktycznie większych
    dolegliwości. 2 dni po cięciu natomiast wyruszyłam samochodem w
    drogę powrotną z Bielsko-Białej do Łodzi smile. Od cięcia minęło prawie
    9 miesięcy i też nie mam żadnych dolegliwości. Blizna malutka. Tak
    więc z całego serca polecam dr.Biernackiego.
  • 11.03.09, 16:54
    Witam, ja też się zdecydowałam na ESKULAP. Nie wiem i nie umiem się
    zdecydować czy chce cc czy sn.To moje piewsze dziecko prosze Was
    kochane o pomocw doradzeniu? Wiem że to trudne ale proszę mi Coś
    doradzić z góry dziękuje pozdrawiam
  • 13.03.09, 12:17
    witam, jestem w 32 tygodniu ciąży. to moja druga ciąża. pierwsze
    dziecko urodziłam sn w szpitalu państwowym.teraz myśle o porodzie w
    eskulap ale nie moge sie zdecydować. dużo ludzi odradza mi tam poród
    bo słyszeli ze nie ma tam specialistów i w razie jakiś komplikacji
    przeworza do szpitala wojewódzkiego. nie wiem czy to prawda.a co do
    wyboru porodu to warto spróbować sn.
  • 22.03.09, 21:46
    Ja o Eskulapie też słyszałam same dobre opinie, ale akurat moja znajoma rodziła
    tam SN.
    Mam pytanie o karmienie po cc - czy karmili Ci dziecko butlą aż znieczulenie
    przestało działać czy też np. była możliwość karmić piersią od razu po cc? Kiedy
    ci zdjęli szwy po cc?
    --
    [url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/ae9a2bf435.png[/img][/url]
    [url=http://pierwszezabki.pl]
    [img]http://s2.pierwszezabki.pl/010/0103799a0.png?492[/img] [/url]
  • 24.03.09, 18:05
    Akurat w Eskulapie jest bardzo duży nacisk na karmienie naturalne. Mnie
    przynieśli synka bardzo szybko po operacji, i od razu mogłam przystawić go do
    piersi. Miesiąc temu urodziłam córeczkę, już w innym szpitalu ponieważ do
    Eskulapa miałam daleko z powodu przeprowadzki i mogłam ją karmić dopiero dwa dni
    po porodzie. Polecam Eskulap!
    --
    [img]http://www.suwaczek.pl/users/myitems/cache/16246067a1.png[/img]
    <a
    href="[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb522cc1f7.png[/img][/url]"target=">malenka</a>
  • 24.03.09, 18:06
    Zdjęcie szwów miałam po sześciu dniach
    --
    [img]http://www.suwaczek.pl/users/myitems/cache/16246067a1.png[/img]
    <a
    href="[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb522cc1f7.png[/img][/url]"target=">malenka</a>
  • 27.03.09, 23:33
    Jak pisałam na początku w Eskulapie bardzo pomagają jeśli chodzi o
    karmienie naturalne. Jest tam wspaniała konsultantka laktacyjna
    która spędziła ze mną dużo czasu wszystko mi tłumacząc i pokazując
    jak przystawić dziecko do piersi.Dzięki niej mi się udało inaczej
    nic by z tego nie wyszło.
    Po cięciu pojechałam na salę OD RAZU z dzieckiem i mogłam je
    przystawiać do piersi ile sobie chciałam, był też ze mną cały czas
    mąż. Dziecko w pierwszych godzinach i dniach po porodzie nie je
    dużo, czasem sobie po prostu dosłownie liźnie, jak przeczytasz
    pewnie w różnych poradnikach je tyle ile wynosi objętość łyżeczki od
    herbaty na raz. A zaraz po porodzie to tylko zlizuje parę kropel
    siary. Tak czy inaczej w Eskulapie karmią butelką tylko gdy o to
    poprosisz.
  • 27.03.09, 23:36
    Szwy ( a właściwie jeden, długi szew bo taki jest zakładany )zdjęto
    mi po 6 dniach. Pociąga się za jeden wystający koniec i cały szew
    wychodzi, nie ma śladu ( oprócz blizny oczywiście ) smile
  • 25.04.09, 16:45
    ja rodziłam w Esculapie przez cesarskie cięcie 4 maja 2007 z powodu
    gestozy.Wspomnienia mam rowniez rewelacyjne.Ciesze sie ze
    zdecydowalam sie na porod własnie tam,to chyba byla najlepsza
    decyaja jaka moglam podjac,wszsytko bylo jak byc powinno i samo
    ciecie oraz pierwsze chwile z dzieckiem wspominam cudnie,a nie jak
    moje kolezanki rodzace w szpitalach panstwowych nie chca pamietac
    tego koszmaru jaki tam przeszly.Gdybym miala jeszcze kiedys rodzic
    to tylko tam i tylko pod opieka dr Biernackiego (świetny i bardzo
    miły fachowiec).W tej chwili juz bardzo wiele osob z mojego
    otoczenia decyduje sie na porod własnie w Esculapie,czysto,miło i
    świety spokoj.Ciecie zostalo tak idealnie wykonane ze jest prawie
    niewidoczna blizna ktora ma moze niewiele ponad 10 cm.polecam kazdej
    kobiecie ta klinike bez wzgledu na rodzaj porodu !!!
  • 03.05.09, 11:04
    Ja rodziłam akurat w Oświęcimiu w szpitalu i nie narzekam było wszystko ok tylko
    te toalety wiecznie zapchane bo panie zamiast ligline wyrzucić do kosza to one
    do wc.Miałam cc ale tak się zastanawiam jak będę miałam drugie to też bym
    chciała cc ale w Oświęcimiu nie mam szans na to bo najpierw trzeba spróbować
    naturalnie i to mnie przeraża bo mój poród zaczynał się naturalnie tylko że
    ujście się nie otwierało i po 12h zdecydowali na cięcie.Co do położnych były
    prze kochane,pomocne ale za to położne od noworodków porażka może ze trzy były
    fajne i pomagały a tam te nic nie powiedziały a jeszcze ochrzaniły,bez
    serca!Szwy ściągają po 7 dniach(mi jeszcze nie chciał zejść ale udało się)

    A gdzie się idzie na ściąganie szwów?
    --
    milosz.aguagu.pl
  • 06.05.09, 09:49
    Witam, ja będę rodzić w Eskulapie w Bielsku już prawie jestem
    przygotowana bo to ostatni miesiąc, chodź troszku się boję.
    Powiedzcie mi Drogie czy jak już wychodziliście to kupowałyście coś
    pielęgniarką czy lekarzowi? Pierwszy mój poród i nie orientuje się
    zbytnio w tym. Pozdrawiam
  • 20.05.09, 12:41
    a ile się leży w klinice po porodzie? i czy wszystko jest (w sencie
    pobyt) jest w cenie?
  • 21.05.09, 18:48
    Leży się 3 dni. Wszystko jest w cenie.
  • 24.05.09, 19:40
    Ja jutro mam ostatnią wizytę w klinice przed terminem. nie wiem czy
    wtedy zostawiają i poród jest wywoływany? czy tylko rutynowe badanie
    ginegologiczne i ekg i czekamy na poród? Już sie nie moge doczekać.
    Pozdrawiam
  • 25.05.09, 09:54
    napisz mi plis "realcję" jak było - ok?
    chciałabym tam rodzić, jestem z warszawy, a Ty? Możesz napisac na
    priv - agick@gazeta.pl
    --
    niczego nie żałować, z niczego się nie tłumaczyć!
  • 02.06.09, 11:57
    agick napisała:

    > napisz mi plis "realcję" jak było - ok?
    > chciałabym tam rodzić, jestem z warszawy, a Ty? Możesz napisac na
    > priv - agick@gazeta.pl

    Ja rodzilam w esculapie i mialam cc.Natomiast moja przyjaciolka
    rodzila 30 kwietnia br silami natury i jest zachwycona.Zaraz po
    przyjezdzie do szpitala dostala znieczulenie,sama okresla swoj porod
    jako "bajkowy"smile bez bolu,stresu,nerwow.Wszystko spokojnie i co
    najwazniejsze milo i zyczliwie.Nie zostala nacinana i chyba nie byla
    tez szyta (mal8uch wazyl 3200 i mial 56 cm)bo lekarka stweierdzila
    ze sa tylko lekkie pekniecia(naturalne) ktore same szyko sie
    zrosna.Na drudi dzien tj po 24 h byla juz w domu.Polecam.Bardzo
    wiele moich kolezanek decyduje sie na porod wlasnie tam i nigdy nie
    slyszalam jeszcze negatywnej opini.Pozdrawiam
  • 02.06.09, 12:02
    dodam jeszcze ze moja kolezanka pojechala do szpitala w momencie w
    ktorym rozpoczely sie skurcze bylo to chyba ok 5 rano po przyjezdzie
    podano jej oksytocyne na przyspieszenie skurczow i sr znieczulajace
    a o godz 7:40 powitala synusia juz na swiecie.urodzila w piatek,w
    sobote byla w domu a w poniedzialek byla juz u mnie na plotkach
    (mieszkam na 4 pietrze)smilewiec bardzpo szybko doszla do siebiesmile
  • 02.06.09, 12:35
    A skąd jesteś, jeśli mogę zapytać?
    mne jedna rzezc tylko przeraża - droga powrotna do domu z maluchem,
    mieszkam w warszawie.
    --
    niczego nie żałować, z niczego się nie tłumaczyć!
  • 02.06.09, 16:09
    agick ja też jestem z Warszawy, nie wiem jeszcze gdzie będę rodzić ale esculap
    biorę pod uwagę. Jeśli nie uda mi się znaleźć niczego bliżej to pewnie wyląduję
    właśnie tam, niestety w stolicy strasznie zdzierają kasę w prywatnych klinikach...
  • 03.06.09, 09:52
    a kiedy masz termin porodu? ja koniec sierpnia.
    jak znajdziesz coś bliżej wawy - dasz mi znać?
    --
    niczego nie żałować, z niczego się nie tłumaczyć!
  • 03.06.09, 10:35
    Ja też mam termin na koniec sierpniasmile Jeśli coś znajdę to dam znać, chociaż
    zaczynam już wątpić, że uda się załatwić na miejscu. Jeśli chcesz to napisz na
    priva, będziemy się mogły wymieniać informacjami: blatka@poczta.onet.pl
  • 03.06.09, 12:40
    napisałam na Twojego priva.
    --
    niczego nie żałować, z niczego się nie tłumaczyć!
  • 01.07.09, 09:43
    Witam,
    Mam pytanie:Czy są jakieś przeciwskazania w tej klinice,że powiedzą
    że nie przyjmą pacjentki, np. przedczesny poród? Co w przypadku
    komplikacji? Czy mają sprzęt do ratowania nownorodków? Czy lekarze
    są obecni 24h na dobę w tej klinice?
  • 15.07.09, 16:57
    A jak wygląda u nich lewatywa, golenie i nacinanie krocza?
  • 01.09.09, 17:30
    Ciesze sie, ze same pozytywne rzeczy cie spotkały. Na poczatku ciazy
    rowniez zastanawiam sie nad ta klinika (jestem z okolic Bielska),
    juz nie chodzilo nawet o cc ale ogolnie o porod. Zmienilam jednak
    zdanie gdyz poza pozytywnymi opiniami z internetu uslyszlam rowzniez
    inne, niekoniecznie tak dobre. Nie maja odpowiedniego zaplecza dla
    ratowania noworodkoiw i w razie jakichkolwiek komplikacji przewoza
    dziecko do szpitala wojewodzkiego a Ty radz sobie, wypuszczcaja po
    tych cesarkach troszke za szybko. Ale byc moze sa to opieni osob
    przeciwnych zupelnie cc, bo w Esculapie nie ma z tym problemu.
    Bardzo dobrze, ze zarowno twojej corce jak i tobie nic nie dolegalo,
    wiec obylo sie bez problemow. Poza tym slyszlaam, ze biora do porodu
    tylko zdrowe kobiety, jak ktoras ma juz najmniejszy problem
    zdrowotny, ktory po porodzie grozilby komplikacjami to zaczynaja sie
    schody, aby u nich urodzic.
    Zycze zdrowka dla ciebie i coreczki, super, ze wszystko poszlo po
    twojej mysli. Lekarka z Esculapa miala racje, kazda kobieta powinna
    miec prawo rodzic tak jak chce, a juz na pewno w dzisiejszych
    czasach nie powinno sie jej odbierac prawa do znieczulenia.
    Ja zdecyduje sie jednak na inny szpital, z roznych wzgledow, choc
    czeka mnie najprawdopodobniej cc, ale u mnie sa wskazania.
    --
    mój suwaczek

    Czekamy na "wrześnióweczkę" naszą kochaną smile
  • 20.12.09, 17:35
    Jestem w ciąży z moim drugim dzieckiem, mam 4letnią córeczkę, która
    urodziłą sie przez cesarskie cięcie, mieszkam w okolicach bielska i
    też zastanawiam sie, gdzie rodzic moje drugie dziecko...bardzo
    poważnie biorę pod uwagę ESKULAP, też miałam wątpliwośći bo dużo
    osób z mojego otoczenia mówi...wszystko fajnie jak nie będzie
    komplikacji...a jak będą to co??? a poza tym fakt szybkiego
    wypisywania do domu po porodzi SN - 24h po cesarce 48h nie licząc
    dnia przyjęcia, ja po cesarce leżałam w szpitalu 5dni...i w s sumie
    poszłam na Wyspiańskiego ponieważ nie mamy większego wyboru w
    Bielsku pozostaje wielki moloch szpital wojewódzki, którego wogóle
    nie brałam pod uwagę!!!porodem w szpitalu państwowym byłam głęboko
    rozczarowana warunki tragiczne- było tam wtedy jeszcze przed
    remontem po za tym miała byc wyjątkowo cudowna opieka medyczna,
    pomoc przy karmieniu miałam 23lata moje pierwsze dziecko prosiłam
    wiele razy nikt nie pomógł w karmieniu nabawiłam sie zakażenia
    gronkowcem....

    Wracajac do ESKULAPA mam wspaniałego lekarza ginekologa, który już
    na początku ciąży mówił mi same pozytywy dotyczące tej kliniki
    przede wszystkim poród SN w znieczuleniu...w żadnym państwowym
    szpitlu to nie jest możliwe, w ESKULAPIE tak!!!a na moje wątpliwości
    dotyczące, krótkiego pobytu w szpitalu powiedział mi " a po co Pani
    chce leżeć 5dni w szpitalu, zeby zarazili Panią lub dziecko,
    gronkowcem, e-coli czy sepsą???!!! porodówki powinny być z dala od
    szpitali, bo szpitale są siedliskiem bakterii, wirusów i wszelkiego
    dziadostwa! na świecie coraz częściej są porody domowe, a w szpitalu
    właśnie trzymają po porodzie 24h a po CC 48!" no i jak sobie to
    przemyślałam to faktycznie tak było zarazili mnie w szpitalu
    gronkocem i już nie wróciłam do karmienia naturalnego...a jeśli
    chodzi o jeszcze jedną kwestie, ze nie mają tam sprzętu do ratowania
    dziecka czy kobiety w razie komplikacji to nieprawda- dzwoniłam,
    pytałam...maja inkubartory i podstawowy sprzęt do ratowania życia,
    gdy jest problem przyjeżdża karetka i przewożą do szpitala
    wojewódzkiego...to jedyny szpital w naszym regionie, który ma
    oddział patologii noworodka, tak samo jest w szpitalu na
    Wyspiańskiego, jak jest problem z dzieckiem przewożą do
    wojewódzkiego....także ja znalazłam więcej plusów na konto EKULAPA
    i nie zgadzam sie z poprzedniczką i uważam, ze zamiast słuchac
    opini innych osób lepiej samemu popytać, podzwonić, pojechac,
    zobaczyć, rozważyć plusy i minusy i samemu podjać świadomą decyzjęwink
    pozdrawiam
  • 30.12.09, 15:59
    Witam jestem w ciazy i tez zastanawiam sie nad porodem w eskulapie chciałam zapytac sie co sadzicie o lekarzowi Manderla prosze napiszcie mi.Pozdrawiam i zycze szczesliwego rozwiazania.
  • 07.01.10, 11:17
    Witam jestem miesiąc po porodzie w Eskulapiesmile
    i jestem baaaardzoooo zadowolona. Ale po koleii podobnie jak wiele z Was
    nasłuchałam się o klinice od "życzliwych" ze nie warto , generalnie byli to
    ludzie ktorzy tak naprawde tam nie rodzili i nie wiem skąd mieli takie opinie,
    osoby znajome ktore byly po porodzie w Esc z kolei sobie chwaliły.
    Jedyny minus jaki dostrzegałam to własnie to szybkie wychodzenie po porodzie,
    ale tearaz uwazam ze to plus a nie minus, zreszta popatrzcie na zachodzie w
    wielu klinikach wychodzie sie nawet tego samego dnia, rodzi sie w domach z
    położną itp i jest to jak najbardziej normalne.
    Zdecydowałam się na Eskulap z wielu przyczyn ale miedzy innymi dlatego ze po
    doswiadczeniach z pierwszego porodu w państwówce nie miałam miłych wspomnień.
    Poza tym idąc w grudniu do Esc upewniłam się w swojej decyzji ze robię dobrze ze
    względu na fakt panującej grypy i masakrycznej liczbie chorych w szpitalach państw.
    I wiecie co jestem pod wrażeniem fachowej opieki w klinicesmile warunki higieniczne
    na najwyzszym poziomie, opieka lekarzy super, położnych też ( może 1 pani nie
    była zbyt miła)ale ogółem ok, w czym sie chciało to pomagały, jak sobie radzisz
    sama z dzieckiem, to się nie narzucają z opieką, ale chodza i pytają czy
    wszystko ok. Poza tym doradca laktacyjny- super kobietasmile
    Ja miałam cesarke ( ze wskazań) i wspominam ją o niebo lepiej niż pierwszą.
    U mnie bylo super, ale domyslam sie ze wiekszosc z was boi sie komplikacji, ale
    takie komplikacje to rzadkosc, a poza tym Eskulap to klinika w ktorej są
    LEKARZE więc chyba logiczne ze POMAGAJĄ a nie szkodzą i ja mysle ze sie nawet
    bardziej interesują pacjentkami niz w szpitalu w którym rodziłam pierwsze
    dziecko. Jesli chodzi o dziecko to podstawowy sprzęt do ratowania niemowląt
    muszą miec i mają bo inaczej nie dostaliby zgody NFZ na oddział położniczy!!!!
    A w razie poważnych komplikacji przewożą do Wojewódzkiego bo tam jest patologia
    noworodka ( podobnie robią z dziecmi Wyspiańskiego).
    Aha a apropo jeszcze tego szybkiego wypisywania z kliniki to jedsli coś jest nie
    tak z kobietą to zostawiają dłużej...moją koleżankę z pokoju zostawili dłuzej bo
    miała ciężki poród i anemię. Więc jesli cos bedzie nie tak to Was nie wypuszczą,
    musicie być na siłach wyjśc.
    Poza tym dostajecie instrukcje od lekarza zeby w razie JAKICHKOLWIEK
    dolegliwsoci niepokojących w połogu DZWONIC i przyjezdzacsmile
    JA się cieszę ze zaryzykowałam i zdecydowałam się na ESKULAP, i ze swojej
    strony bardzo go polecam.
    CO do doktora Mandreli to widziałam go tyle co na obchodzie, ale bardzo miły i
    zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Cesarke mialam u dr B.
    A po cesarce czuję się ok najgorsze 3 pierwsze dni, potem juz coraz lepiej a po
    zdjeciu szwów po 7 dniach to już wogole supersmilei najwazniejsze zeby w miare
    szybko po zabiegu wstac na nogi i sie ruszac mimo bólu, daje efektysmile
    Także wybór jest Wasz, ale ja gdybym miala jeszcze raz wybierac to tylko
    E.big_grinbig_grinbig_grin Powodzenia dla przyszłych mamuś, dobrych wyborów życzęsmile
  • 25.01.10, 10:53
    Witam ciepło

    Ja ostatnio zastanawiam się trochę nad porodem w Eculapie ale mam kilka
    wątpliwości, tym bardziej że moja ciąża nie należała do łatwych i na dodatek
    wcześniej straciłam juz 2 ciąże.
    Powiedzcie mi jak obecnie wygląda sprawa cesarki. Czy lekarze bez problemu ją
    zrobią jeśli będę chciała? (nie ukrywam że po tych wszystkich przejściach boję
    się porodu naturalnego i ewentualnych komplikacji).
    Jakiego lekarza polecacie w tej kwestii?
    Na ile wcześniej najlepiej udać sie do niego na wizytę?

    I jeszcze mam takie pytanko od którego tygodnia ciąży można tam rodzić (u mnie
    istnieje ryzyko porodu wcześniejszego)?

    Czy noworodki mają robione po urodzeniu jakieś badania i podawane szczepienia?

    Będę wdzięczna za wszelkie informacje

  • 29.01.10, 10:12
    Witam serdecznie!
    Ponawiam pytanie mojej poprzedniczki :"Czy noworodki mają robione po
    urodzeniu jakieś badania i podawane szczepienia? "
    Dziekuje za odp. i Pozdrawiam!
  • 01.02.10, 12:26

    Przylaczam się do pytania poprzedniczek - odnośnie badań noworodków
    w Esculapie. Dziękuje
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]
    http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3flw1skiyawvv.png[/img][/url]
  • 03.02.10, 14:19
    Witam jestem właśnie "świeżo" po wizycie w ESKULAPIE tej
    poprzedzajacej poród...badania dziecko ma wszystkie takie same co w
    szpitalu i szczepeienia też, oprócz jednego badania przesiewowego
    badania słuchu dostaniecie skierowanie gdzie jechać na to badanie,
    szpitale państwowe robią to badanie tylko przez wzgląd, że swego
    czasu Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zakupiła im sprzętsmile
  • 05.02.10, 13:52
    Dzieki za aktualną odp.! Z jakim wyprzedzeniem czasowym nalezy
    złożyc wizyte w Eskulapie? Bedziesz rodziła SN czy CC?Napisz prosze
    jak wygląda taka wizyta ....
  • 07.02.10, 14:46
    Witamsmile ja dzwoniłam do Eskulapa 18.02 a wizyte miałam 2.03 czyli ok
    dwóch tyg przed wizytąsmile termin porodu mam wyznacz 13.03, a na cc
    (wcześniej 4,5 roku temu rodziłam córeczke też miałam cc) więc teraz
    tez mnie dr zakwalifikował do cesarkismile wizyta super ja byłam u dr
    Biernackiego, fachowo, rzeczowo i na temat, najpierw krótki wywiad,
    prosi o kartę ciąży pyta jak przebiegała ciąża itp, zapisuje na
    karcie, potem badanie, potem usg, pytał mnie jak widzą poród, czy
    chcę rodzić sn czy cc, powiedziałam, ze chcę cc bo przy córce miałąm
    wiele komplikacji i zakończyło sie tak czy inaczej cc, nie upierał
    sie, ale delikatnie przekonywał do sn, choć się nie upierałsmile potem
    konsultacja z anestezjologiem- właścicielem kliniki dr Witkowskim
    prze miły człowiek, serio wielu lekarzy w zyciu przerobiłam, dał mi
    wizytówkę i powiedział, ze można do niego dzwonić o każdej porze
    dnia i nocy, gdyby poród zaczął sie wcześniej, gdybym miał pytania,
    wątpliwości itd też krótki wywiad na temat przebytych chorób,
    operacji itd on Ci zakłada kartę, podpisujesz papiery, ze wyrażasz
    zgodę na cc, lub znieczulenie w przypadku porodu sn, dostajesz
    rachunek opłacasz w kasie, w sumie 430zł płaciś 230zł za
    konsultacje, badania, usg i 200zł za znieczulenie, gdyby sie tak
    zdarzyło, że u nich nie urodzisz zwracają 200zł za znieczuleniesmile
    jak dla mnie to i tak bardzo tanio bo poród i pobyt w klinice masz
    refundowany przez NFZ, bo gdybyś chciała rodzić prywatnie to ceny
    zaczynają się od 6tyś w innych prywatnych klinikachsmile ja już
    odliczam tygodniewink date mam 8.03 w dzień kobietwink taki mały prezent
    dla mnie synwink pozdrawiam
  • 07.02.10, 15:52
    A czy dr zapisuje w karcie ciąży że się u niego było? Chcę chodzic do koca ciąży
    do swojego gina i nie chciałabym mu się tłumaczyć z wizyty u innego lekarza
  • 08.02.10, 13:01
    Chyba nie zapisuje, bo jak byłam na wizycie tylko czytał z tym, ze
    ja sama poprosiłam, zeby mi tą wizytę wpisał w kartę ciąży- tak
    chciał mój ginekolog, więc bez problemu wpisał do karty ciąży, ale
    chyba rutynowo nie wpisująsmile pozdrawiam
  • 15.03.10, 14:10
    Witam.
    Chciała bym zapytać jak teraz jest w Esculapie? Czy któraś z Pań tam rodzących
    miała problemy z dzieckiem? Ja rodząc moje 1 dziecko 4 lata temu w Esculapie
    niestety o mały włos go nie straciłam. Pojawiła się u synka sepsa, położna
    złamała mu obojczyk...ojjj troszkę tego było...a poza tym pielęgniarki
    beznadziejne.długo by opowiadać co mnie tam spotkało!! proszę o odp.
  • 15.03.10, 15:24
    podczas CC złamała mu obojczyk? położna? jak?
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/ganndqk3ov710ho5.png[/img][/url]
  • 21.06.16, 17:58
    Witam bardzo podoba mi się twój post. Byłam bardzo poruszona po jego przeczytaniu. Moja pierwsza ciąża od początku była zagrożona. Miałam objawy martwej ciąży. Chcieli mi ją usunąć ale nalegałam żeby tego nie robili. Podali leki i po trzech dniach się pojawiło serduszko ale okazało się że drugie jajo obok było martwe. Jak przyszedł czas porodu to było już 10 dni po terminie i wywoływali ale nic to nie dało. Dziecko się od 12 godzin nie ruszało i nie zeszło do kanału rodnego.Mówili że tętno płodu jest słabe. Nie chcieli zrobić cesarki ale zrobili na ostatnią chwilę. Byłam przerażona bo myślałam że będe mieć martwe dziecko. Nie było też żadnego postępu porodu. Po cesarce bardzo szybko doszłam do siebie i ciesze się teraz z perspektywy czasu że mi ją zrobili. Drugą ciąże niestety straciłam w 16 tygodniu całkiem niedawno. Teraz jestem w 11 tygodniu i zastanawiałam się czy robią gdzieś cięcia na życzenie. Gdybym miała taką możliwość skorzystałabym z niej. Bo niesamowicie się wtedy bałam. POZDRAWIAM

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.