Eskulap - Bielsko-Biała Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Hej !
    Jestem z Łodzi. Byłam po paru latach leczenia
    niepłodności. Nikt nie chciał mi zrobić cięcia cesarskiego.
    Zamartwiałam się strasznie bo za żadne skarby świata nie chciałam
    rodzić naturalnie. Po paru miesiącach poszukiwań mój mąż znalazł
    przez internet prywatną klinikę położniczą w Bielsku Białej. Nazywa
    się Eskulap. Poczytał o niej i znalazł bardzo dobre opinie byłych
    pacjentek. Pracują tam doświadczeni lekarze ( którzy wcześniej
    pracowali w szpitalu wojewódzkim w Bielsku-Białej ). Jest to JEDYNA
    prywatna klinika w Polsce która ma podpisany kontrakt z NFZ i za
    poród naturalny i za cięcie cesarskie nic się nie płaci. Zresztą
    WSZYSTKIE porody naturalne są u nich w znieczuleniu
    zewnątrzoponowym. No i miesiąc przed terminem pojechaliśmy tam na
    umówioną wizytę u pani ginekolog. Zapłaciliśmy tylko za jedną wizytę
    + USG + 200 zł. na tzw. środki czystości. I to były JEDYNE koszty
    któe poniosłam w związku z cięciem. Za to nie musiałam ze sobą NIC
    KOMPLETNIE brać, ani podkładów ani podpasek ani nawet ubranek dla
    dziecka ( tylko ubranka na wyjście ), wszystko było zapewnione.
    Byłam niesamowicie zaskoczona miłym przyjęciem, myślałam że pani
    doktor się skrzywi jak powiem że chcę cesarkę na życzenie a ona
    powiedziała "proszę bardzo", żadnych problemów, powiedziała że każda
    kobieta ma prawo rodzić tak jak chce. Była niesłychanie
    komunikatywna. Ustaliła termin cięcia. Potem miałam jeszcze
    konsultację z
    anestezjologiem (który jest szefem tego szpitala). Oboje byli
    zresztą bardzo zdziwieni że nikt mi w Łodzi nie chce zrobić tej
    cesarki ( zwłaszcza z moją historią leczenia niepłodności). Tak mi
    się przykro zrobiło że aż się tam poryczałam. Głupio mi z
    tego powodu ale to połączenie ich niesamowitej życzliwości z moimi
    nieprzyjemnymi doświadczeniami z Łodzi tak jakoś na mnie podziałało
    że się tam im kompletne rozkleiłam i poryczałam jak bóbr. Jeszcze
    ten szef-anestezjolog dał mi wizytówkę i kazał dzwonić na swoją
    komórkę i informować co u mnie słychać i jakby się coś działo to mam
    wcześniej przyjechać. No i pojechaliśmy tam wieczorem, dzień przed
    umówionym terminem cięcia, nocowaliśmy w hotelu, o 10 zjawiłam się w
    klinice a Maluszek urodził się o 12.10. Córeczka urodziła się bez
    problemów, dostała 10 punktów.Mąż był w sali przy sali operacyjnej,
    tam gdzie ją zanieśli po wyjęciu z brzucha na mycie i inne zabiegi,
    mógł sobie patrzeć na cięcie przez szybę a potem filmował jak ją
    myją i ważą. Samo cięcie wspominam bardzo miło. Wszyscy byli dla
    mnie przemili. Nic nie bolało. Zaraz potem przewieźli mnie do mojego
    pokoju. Wszystkie pokoje tam są 2-osobowe w łazienkami, nowe i
    czyściutkie. Mąż przyszedł od razu z naszym maleństwem w przenośnym
    łóżeczku i tak sobie razem byliśmy. Jak znieczulenie minęło dali mi
    bez proszenia się morfinę a o 21-szej już wstałam i wzięłam
    prysznic. Potem już nie chciałam nawet żadnych środków
    przeciwbólowych bo czułam tylko takie lekkie pieczenie w miejscu
    rany przy ruchach. Byłam zaskoczona że te dolegliwości są takie małe
    bo wiele osób mnie straszyło że po cesarce będę leżeć jak kłoda 2
    dni i się zwijać z bólu.
    Opieka była super, córeczka była cały czas ze mną, tzn. jak chciałam
    mogłam ją na noc oddać i się wyspać, przywozili ją rano i w ciągu
    dnia zabierali tylko do przewijania. Warunki wspaniałe, bardzo ważna
    jest łazienka w pokoju ( w Łodzi w szpitalu w którym byłam była
    jedna na cały oddział). Przez 2 dni przychodziła do mnie i do
    wszystkich kobiet które urodziły konsultantka laktacyjna, dzięki
    której w ogóle karmię piersią bo okazało się że nie miałam o tym
    bladego pojęcia i wszystko źle robiłam. Była wspaniała, spędziła ze
    mną tylko chyba 2 godziny. Z tego co mówiła to konsultantki
    laktacyjne są tylko w 2-óch szpitalach w całej Polsce i Eskulap jest
    właśnie jednym z tych dwóch.
    Tak więc jestem bardzo zadowolona że tam rodziłam bo mam tylko miłe
    wspomnienia, żadnych złych. Mijają już 3 miesiące od mojego cięcia,
    nie miałam i nie mam żadnych dolegliwości. Każdemu teraz będę
    polecać tą klinikę.
    Będę też informacje o moich doświadczeniach umieszczać na forum bo
    chcę pomów wszystkim którzy tak jak ja zamartwiali się nie
    mogąc "załatwić" sobie cięcia cesarskiego a nie wyobrażali sobie
    porodu naturalnego. Poza tym uważam że to osobista decyzja każdej
    kobiety i każda powinna mieć prawo rodzić tak jak chce.
    Ode mnie z Łodzi jedzie się tam około 3-ech godzin ale to przecież
    żaden problem w dzisiejszych czasach, wsiada się w samochód i
    jedzie. Zresztą oni mają tam pacjentów z całej Polski. Jeśli macie
    jakieś pytania to piszcie. Pozdrawiam i głowa do góry. Zawsze jest
    jakieś wyjście smile

    • Jak czytałam Twojego posta...to jak bym czytała bajkę o innym świecie...aż nie
      chce się wierzyć , że w Polsce tak można.
      --
      Mariola
      .Misio.
      <a href="<a href="b1.lilypie.com/8BKjp2.png""
      target="_blank">b1.lilypie.com/8BKjp2.png"</a> >i Ania</a>
      • No właśnie aż trudno uwierzyć. Ja też jak tam byłam to nie mogłam
        uwierzyć że nie muszę zapłacić za cięcie i kilkakrotnie się
        upewniałam...po prostu nie mogłam uwierzyć że jest takie miejsce -
        luksusowe warunki i nic nie płacę. I najdziwniejsze jest to że oni
        są tak mało rozreklamowani, chociaż jak tam już byłam to okazało się
        że mają bardzo dużo pacjentek. Ja też słyszałam tylko w kółko o
        Damianie i Jatrosie ale nie stać mnie było na zapłacenie 8000 zł czy
        nawet 5000 zł. To że tam pojechałam zawdzięczam mojemu mężowi który
        przez 2 miesiące szukał w internecie kliniki gdzie by mi zrobili
        cięcie i który cierpliwie szukał opini o tej klinice. Jestem bardzo
        szczęśliwa że miałam tam cięcie. Pobyt tam to były jedne z
        najszczęśliwszych dni w moim życiu.
    • Oczywiście potwierdzam wszystko co mówisz, ja do eskulapa mam 15 km
      i dlatego wybrałam tą klinikę i jestem zachwycona. Miałam CC z
      powodu ułożenia pośladkowego. Przedwewszystkim zachwyca mnie fakt,
      że już pięć h po cesarce byłam na nogach i tak świetnie się czułam,
      też dostałam może dwa razy coś przeciwbólowego, pielęgniarki były na
      każde wezwanie, nawet same przychodziły pytać czy nie chemy nic
      przeciwbólowego, ale ja nawet już nie chciałam. Od kobiet rodzących
      naturalnie różniłam się tym że wchodziłam na łóżko tyłem a one
      przodem big_grin
      No i po 48 h byłam już w domu. Jak słyszę, że gdzie niegdzie leży
      się po dwa dni plackiem i tydzień w szpitalu to w ogóle sobie tego
      nie wyobrażam, ja mogłabym wracać do domu już po 24 h.

      I to prawda, tam kochają cesarki, mają ich 80% bo za cesarkę od NFZ
      dostają kilkakrotnie więcej kasy niz za SN.
      --
      klubkangura.com.pl/
      www.dninoszenia.pl/
    • pyzunia, przeczytalam Twoja wiadomosc i tu i przy moim watku o walce o cc we
      Wroclawiu.
      Slyszalam duzo dobrego o Esculapie, rodzila tam sn moja kolezanka, rodzila tam
      tez moja kuzynka, ktora mieszka w Bielsku.
      Kuzynka chciala rok temu cc na zyczenie, ale jej odmowili i przekonali do porodu
      sn... W koncu i tak sie skonczylo cesarka bo cos bylo nie tak...
      Nie wiem jak tam z tym nieplaceniem bedzie teraz bo NFZ od lipca zrownal
      szpitalom stawki za cc i porod sn, wiec szpitalom sie zwyczajnie nie oplaca
      robic tych cc za duzo...
      pozdrawiam
      • Rodziłam przez CC w Eskulapie w pażdzierniku w zeszłym roku.
        Potwierdzam to co mówią przedmówczynie - świtene warunki, opieka
        jeszcze lepsza a do tego 24h na dobę i bez "łaski". Mam porównanie
        bo to mój drugi poród (pierwszy SN w państwowym szpitalu).
        Rozmawiałam tam też z położną (nad ranem) - była poprostu ciekawa
        moich odczuć i porównań po obu porodach. Na końcu powiedziała, że
        Fundusz płaci im tylko za UZASADNIONE CC a za CC "na życzenie" już
        nie... Czasami dostają pieniądze tylko za 60% cesarek. Szef ESKULAPU
        uważa jednak, że każda kobieta ma prawo wyboru jak chce rodzić - z
        takim podejściem zawsze będą mieli pacjentów i nie muszą się bać. Ja
        byłam naprawdę zachwycona - zero jakiś "dołów" poporodowych - a tego
        się nabawiłam po państwówce i ich podejściu. Opieka wspaniała jak
        nad matką tak nad dzieckiem - komplet badań (na słch i bioderka
        skierowanie). POLECAM GORĄCO!!!
    • pyzuniu proszę o nazwisko pani doktor
      • Rozmawiałam na mojej pierwszej i jedynej wizycie z panią dr. Kawuloc
        a cięcie (ponieważ była potem na urlopie a zdecydowałam się na
        cięcie w innym terminie niż wcześniej z nią ustaliłam) robił
        ostatecznie pan doktor Biernacki. Oboje są świetni i kompetentni.
        Zależy czy wolisz kobietę czy mężczyznę. Masz wybór. Dr. Kawuloc
        może jest bardziej rozmowna (jak to kobieta smile. Pozdrawiam.
        • dr Biernacki jest świetnym fachowcem. Na kontroli 6 tygodni po
          porodzie mój gin powiedział, że zoperowali mnie koncertowo i dawno
          nie widział tak świetnie wykonanego zabiegu (sądząc po bliźnie) JA
          GO POLECAM W 100% !!!
          • To prawda. Ja też jestem bardzo zadowolona. Mimo mojego dość
            zaawansowanego wieku (blisko 40-tki) 9 godzin po cięciu wstałam i
            wzięłam prysznic a następnego dnia nie miałam praktycznie większych
            dolegliwości. 2 dni po cięciu natomiast wyruszyłam samochodem w
            drogę powrotną z Bielsko-Białej do Łodzi smile. Od cięcia minęło prawie
            9 miesięcy i też nie mam żadnych dolegliwości. Blizna malutka. Tak
            więc z całego serca polecam dr.Biernackiego.
            • Witam, ja też się zdecydowałam na ESKULAP. Nie wiem i nie umiem się
              zdecydować czy chce cc czy sn.To moje piewsze dziecko prosze Was
              kochane o pomocw doradzeniu? Wiem że to trudne ale proszę mi Coś
              doradzić z góry dziękuje pozdrawiam
              • witam, jestem w 32 tygodniu ciąży. to moja druga ciąża. pierwsze
                dziecko urodziłam sn w szpitalu państwowym.teraz myśle o porodzie w
                eskulap ale nie moge sie zdecydować. dużo ludzi odradza mi tam poród
                bo słyszeli ze nie ma tam specialistów i w razie jakiś komplikacji
                przeworza do szpitala wojewódzkiego. nie wiem czy to prawda.a co do
                wyboru porodu to warto spróbować sn.
    • Ja o Eskulapie też słyszałam same dobre opinie, ale akurat moja znajoma rodziła
      tam SN.
      Mam pytanie o karmienie po cc - czy karmili Ci dziecko butlą aż znieczulenie
      przestało działać czy też np. była możliwość karmić piersią od razu po cc? Kiedy
      ci zdjęli szwy po cc?
      --
      [url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/ae9a2bf435.png[/img][/url]
      [url=http://pierwszezabki.pl]
      [img]http://s2.pierwszezabki.pl/010/0103799a0.png?492[/img] [/url]
      • Akurat w Eskulapie jest bardzo duży nacisk na karmienie naturalne. Mnie
        przynieśli synka bardzo szybko po operacji, i od razu mogłam przystawić go do
        piersi. Miesiąc temu urodziłam córeczkę, już w innym szpitalu ponieważ do
        Eskulapa miałam daleko z powodu przeprowadzki i mogłam ją karmić dopiero dwa dni
        po porodzie. Polecam Eskulap!
        --
        [img]http://www.suwaczek.pl/users/myitems/cache/16246067a1.png[/img]
        <a
        href="[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb522cc1f7.png[/img][/url]"target=">malenka</a>
      • Zdjęcie szwów miałam po sześciu dniach
        --
        [img]http://www.suwaczek.pl/users/myitems/cache/16246067a1.png[/img]
        <a
        href="[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb522cc1f7.png[/img][/url]"target=">malenka</a>
      • Jak pisałam na początku w Eskulapie bardzo pomagają jeśli chodzi o
        karmienie naturalne. Jest tam wspaniała konsultantka laktacyjna
        która spędziła ze mną dużo czasu wszystko mi tłumacząc i pokazując
        jak przystawić dziecko do piersi.Dzięki niej mi się udało inaczej
        nic by z tego nie wyszło.
        Po cięciu pojechałam na salę OD RAZU z dzieckiem i mogłam je
        przystawiać do piersi ile sobie chciałam, był też ze mną cały czas
        mąż. Dziecko w pierwszych godzinach i dniach po porodzie nie je
        dużo, czasem sobie po prostu dosłownie liźnie, jak przeczytasz
        pewnie w różnych poradnikach je tyle ile wynosi objętość łyżeczki od
        herbaty na raz. A zaraz po porodzie to tylko zlizuje parę kropel
        siary. Tak czy inaczej w Eskulapie karmią butelką tylko gdy o to
        poprosisz.
      • Szwy ( a właściwie jeden, długi szew bo taki jest zakładany )zdjęto
        mi po 6 dniach. Pociąga się za jeden wystający koniec i cały szew
        wychodzi, nie ma śladu ( oprócz blizny oczywiście ) smile
    • ja rodziłam w Esculapie przez cesarskie cięcie 4 maja 2007 z powodu
      gestozy.Wspomnienia mam rowniez rewelacyjne.Ciesze sie ze
      zdecydowalam sie na porod własnie tam,to chyba byla najlepsza
      decyaja jaka moglam podjac,wszsytko bylo jak byc powinno i samo
      ciecie oraz pierwsze chwile z dzieckiem wspominam cudnie,a nie jak
      moje kolezanki rodzace w szpitalach panstwowych nie chca pamietac
      tego koszmaru jaki tam przeszly.Gdybym miala jeszcze kiedys rodzic
      to tylko tam i tylko pod opieka dr Biernackiego (świetny i bardzo
      miły fachowiec).W tej chwili juz bardzo wiele osob z mojego
      otoczenia decyduje sie na porod własnie w Esculapie,czysto,miło i
      świety spokoj.Ciecie zostalo tak idealnie wykonane ze jest prawie
      niewidoczna blizna ktora ma moze niewiele ponad 10 cm.polecam kazdej
      kobiecie ta klinike bez wzgledu na rodzaj porodu !!!
      • Ja rodziłam akurat w Oświęcimiu w szpitalu i nie narzekam było wszystko ok tylko
        te toalety wiecznie zapchane bo panie zamiast ligline wyrzucić do kosza to one
        do wc.Miałam cc ale tak się zastanawiam jak będę miałam drugie to też bym
        chciała cc ale w Oświęcimiu nie mam szans na to bo najpierw trzeba spróbować
        naturalnie i to mnie przeraża bo mój poród zaczynał się naturalnie tylko że
        ujście się nie otwierało i po 12h zdecydowali na cięcie.Co do położnych były
        prze kochane,pomocne ale za to położne od noworodków porażka może ze trzy były
        fajne i pomagały a tam te nic nie powiedziały a jeszcze ochrzaniły,bez
        serca!Szwy ściągają po 7 dniach(mi jeszcze nie chciał zejść ale udało się)

        A gdzie się idzie na ściąganie szwów?
        --
        milosz.aguagu.pl
        • Witam, ja będę rodzić w Eskulapie w Bielsku już prawie jestem
          przygotowana bo to ostatni miesiąc, chodź troszku się boję.
          Powiedzcie mi Drogie czy jak już wychodziliście to kupowałyście coś
          pielęgniarką czy lekarzowi? Pierwszy mój poród i nie orientuje się
          zbytnio w tym. Pozdrawiam
          • a ile się leży w klinice po porodzie? i czy wszystko jest (w sencie
            pobyt) jest w cenie?
            • Leży się 3 dni. Wszystko jest w cenie.
              • Ja jutro mam ostatnią wizytę w klinice przed terminem. nie wiem czy
                wtedy zostawiają i poród jest wywoływany? czy tylko rutynowe badanie
                ginegologiczne i ekg i czekamy na poród? Już sie nie moge doczekać.
                Pozdrawiam
                • napisz mi plis "realcję" jak było - ok?
                  chciałabym tam rodzić, jestem z warszawy, a Ty? Możesz napisac na
                  priv - agick@gazeta.pl
                  --
                  niczego nie żałować, z niczego się nie tłumaczyć!
                  • agick napisała:

                    > napisz mi plis "realcję" jak było - ok?
                    > chciałabym tam rodzić, jestem z warszawy, a Ty? Możesz napisac na
                    > priv - agick@gazeta.pl

                    Ja rodzilam w esculapie i mialam cc.Natomiast moja przyjaciolka
                    rodzila 30 kwietnia br silami natury i jest zachwycona.Zaraz po
                    przyjezdzie do szpitala dostala znieczulenie,sama okresla swoj porod
                    jako "bajkowy"smile bez bolu,stresu,nerwow.Wszystko spokojnie i co
                    najwazniejsze milo i zyczliwie.Nie zostala nacinana i chyba nie byla
                    tez szyta (mal8uch wazyl 3200 i mial 56 cm)bo lekarka stweierdzila
                    ze sa tylko lekkie pekniecia(naturalne) ktore same szyko sie
                    zrosna.Na drudi dzien tj po 24 h byla juz w domu.Polecam.Bardzo
                    wiele moich kolezanek decyduje sie na porod wlasnie tam i nigdy nie
                    slyszalam jeszcze negatywnej opini.Pozdrawiam
                    • dodam jeszcze ze moja kolezanka pojechala do szpitala w momencie w
                      ktorym rozpoczely sie skurcze bylo to chyba ok 5 rano po przyjezdzie
                      podano jej oksytocyne na przyspieszenie skurczow i sr znieczulajace
                      a o godz 7:40 powitala synusia juz na swiecie.urodzila w piatek,w
                      sobote byla w domu a w poniedzialek byla juz u mnie na plotkach
                      (mieszkam na 4 pietrze)smilewiec bardzpo szybko doszla do siebiesmile
                      • A skąd jesteś, jeśli mogę zapytać?
                        mne jedna rzezc tylko przeraża - droga powrotna do domu z maluchem,
                        mieszkam w warszawie.
                        --
                        niczego nie żałować, z niczego się nie tłumaczyć!
                        • agick ja też jestem z Warszawy, nie wiem jeszcze gdzie będę rodzić ale esculap
                          biorę pod uwagę. Jeśli nie uda mi się znaleźć niczego bliżej to pewnie wyląduję
                          właśnie tam, niestety w stolicy strasznie zdzierają kasę w prywatnych klinikach...
    • Ciesze sie, ze same pozytywne rzeczy cie spotkały. Na poczatku ciazy
      rowniez zastanawiam sie nad ta klinika (jestem z okolic Bielska),
      juz nie chodzilo nawet o cc ale ogolnie o porod. Zmienilam jednak
      zdanie gdyz poza pozytywnymi opiniami z internetu uslyszlam rowzniez
      inne, niekoniecznie tak dobre. Nie maja odpowiedniego zaplecza dla
      ratowania noworodkoiw i w razie jakichkolwiek komplikacji przewoza
      dziecko do szpitala wojewodzkiego a Ty radz sobie, wypuszczcaja po
      tych cesarkach troszke za szybko. Ale byc moze sa to opieni osob
      przeciwnych zupelnie cc, bo w Esculapie nie ma z tym problemu.
      Bardzo dobrze, ze zarowno twojej corce jak i tobie nic nie dolegalo,
      wiec obylo sie bez problemow. Poza tym slyszlaam, ze biora do porodu
      tylko zdrowe kobiety, jak ktoras ma juz najmniejszy problem
      zdrowotny, ktory po porodzie grozilby komplikacjami to zaczynaja sie
      schody, aby u nich urodzic.
      Zycze zdrowka dla ciebie i coreczki, super, ze wszystko poszlo po
      twojej mysli. Lekarka z Esculapa miala racje, kazda kobieta powinna
      miec prawo rodzic tak jak chce, a juz na pewno w dzisiejszych
      czasach nie powinno sie jej odbierac prawa do znieczulenia.
      Ja zdecyduje sie jednak na inny szpital, z roznych wzgledow, choc
      czeka mnie najprawdopodobniej cc, ale u mnie sa wskazania.
      --
      mój suwaczek

      Czekamy na "wrześnióweczkę" naszą kochaną smile
      • Jestem w ciąży z moim drugim dzieckiem, mam 4letnią córeczkę, która
        urodziłą sie przez cesarskie cięcie, mieszkam w okolicach bielska i
        też zastanawiam sie, gdzie rodzic moje drugie dziecko...bardzo
        poważnie biorę pod uwagę ESKULAP, też miałam wątpliwośći bo dużo
        osób z mojego otoczenia mówi...wszystko fajnie jak nie będzie
        komplikacji...a jak będą to co??? a poza tym fakt szybkiego
        wypisywania do domu po porodzi SN - 24h po cesarce 48h nie licząc
        dnia przyjęcia, ja po cesarce leżałam w szpitalu 5dni...i w s sumie
        poszłam na Wyspiańskiego ponieważ nie mamy większego wyboru w
        Bielsku pozostaje wielki moloch szpital wojewódzki, którego wogóle
        nie brałam pod uwagę!!!porodem w szpitalu państwowym byłam głęboko
        rozczarowana warunki tragiczne- było tam wtedy jeszcze przed
        remontem po za tym miała byc wyjątkowo cudowna opieka medyczna,
        pomoc przy karmieniu miałam 23lata moje pierwsze dziecko prosiłam
        wiele razy nikt nie pomógł w karmieniu nabawiłam sie zakażenia
        gronkowcem....

        Wracajac do ESKULAPA mam wspaniałego lekarza ginekologa, który już
        na początku ciąży mówił mi same pozytywy dotyczące tej kliniki
        przede wszystkim poród SN w znieczuleniu...w żadnym państwowym
        szpitlu to nie jest możliwe, w ESKULAPIE tak!!!a na moje wątpliwości
        dotyczące, krótkiego pobytu w szpitalu powiedział mi " a po co Pani
        chce leżeć 5dni w szpitalu, zeby zarazili Panią lub dziecko,
        gronkowcem, e-coli czy sepsą???!!! porodówki powinny być z dala od
        szpitali, bo szpitale są siedliskiem bakterii, wirusów i wszelkiego
        dziadostwa! na świecie coraz częściej są porody domowe, a w szpitalu
        właśnie trzymają po porodzie 24h a po CC 48!" no i jak sobie to
        przemyślałam to faktycznie tak było zarazili mnie w szpitalu
        gronkocem i już nie wróciłam do karmienia naturalnego...a jeśli
        chodzi o jeszcze jedną kwestie, ze nie mają tam sprzętu do ratowania
        dziecka czy kobiety w razie komplikacji to nieprawda- dzwoniłam,
        pytałam...maja inkubartory i podstawowy sprzęt do ratowania życia,
        gdy jest problem przyjeżdża karetka i przewożą do szpitala
        wojewódzkiego...to jedyny szpital w naszym regionie, który ma
        oddział patologii noworodka, tak samo jest w szpitalu na
        Wyspiańskiego, jak jest problem z dzieckiem przewożą do
        wojewódzkiego....także ja znalazłam więcej plusów na konto EKULAPA
        i nie zgadzam sie z poprzedniczką i uważam, ze zamiast słuchac
        opini innych osób lepiej samemu popytać, podzwonić, pojechac,
        zobaczyć, rozważyć plusy i minusy i samemu podjać świadomą decyzjęwink
        pozdrawiam
        • Witam jestem w ciazy i tez zastanawiam sie nad porodem w eskulapie chciałam zapytac sie co sadzicie o lekarzowi Manderla prosze napiszcie mi.Pozdrawiam i zycze szczesliwego rozwiazania.
          • Witam jestem miesiąc po porodzie w Eskulapiesmile
            i jestem baaaardzoooo zadowolona. Ale po koleii podobnie jak wiele z Was
            nasłuchałam się o klinice od "życzliwych" ze nie warto , generalnie byli to
            ludzie ktorzy tak naprawde tam nie rodzili i nie wiem skąd mieli takie opinie,
            osoby znajome ktore byly po porodzie w Esc z kolei sobie chwaliły.
            Jedyny minus jaki dostrzegałam to własnie to szybkie wychodzenie po porodzie,
            ale tearaz uwazam ze to plus a nie minus, zreszta popatrzcie na zachodzie w
            wielu klinikach wychodzie sie nawet tego samego dnia, rodzi sie w domach z
            położną itp i jest to jak najbardziej normalne.
            Zdecydowałam się na Eskulap z wielu przyczyn ale miedzy innymi dlatego ze po
            doswiadczeniach z pierwszego porodu w państwówce nie miałam miłych wspomnień.
            Poza tym idąc w grudniu do Esc upewniłam się w swojej decyzji ze robię dobrze ze
            względu na fakt panującej grypy i masakrycznej liczbie chorych w szpitalach państw.
            I wiecie co jestem pod wrażeniem fachowej opieki w klinicesmile warunki higieniczne
            na najwyzszym poziomie, opieka lekarzy super, położnych też ( może 1 pani nie
            była zbyt miła)ale ogółem ok, w czym sie chciało to pomagały, jak sobie radzisz
            sama z dzieckiem, to się nie narzucają z opieką, ale chodza i pytają czy
            wszystko ok. Poza tym doradca laktacyjny- super kobietasmile
            Ja miałam cesarke ( ze wskazań) i wspominam ją o niebo lepiej niż pierwszą.
            U mnie bylo super, ale domyslam sie ze wiekszosc z was boi sie komplikacji, ale
            takie komplikacje to rzadkosc, a poza tym Eskulap to klinika w ktorej są
            LEKARZE więc chyba logiczne ze POMAGAJĄ a nie szkodzą i ja mysle ze sie nawet
            bardziej interesują pacjentkami niz w szpitalu w którym rodziłam pierwsze
            dziecko. Jesli chodzi o dziecko to podstawowy sprzęt do ratowania niemowląt
            muszą miec i mają bo inaczej nie dostaliby zgody NFZ na oddział położniczy!!!!
            A w razie poważnych komplikacji przewożą do Wojewódzkiego bo tam jest patologia
            noworodka ( podobnie robią z dziecmi Wyspiańskiego).
            Aha a apropo jeszcze tego szybkiego wypisywania z kliniki to jedsli coś jest nie
            tak z kobietą to zostawiają dłużej...moją koleżankę z pokoju zostawili dłuzej bo
            miała ciężki poród i anemię. Więc jesli cos bedzie nie tak to Was nie wypuszczą,
            musicie być na siłach wyjśc.
            Poza tym dostajecie instrukcje od lekarza zeby w razie JAKICHKOLWIEK
            dolegliwsoci niepokojących w połogu DZWONIC i przyjezdzacsmile
            JA się cieszę ze zaryzykowałam i zdecydowałam się na ESKULAP, i ze swojej
            strony bardzo go polecam.
            CO do doktora Mandreli to widziałam go tyle co na obchodzie, ale bardzo miły i
            zrobił na mnie pozytywne wrażenie. Cesarke mialam u dr B.
            A po cesarce czuję się ok najgorsze 3 pierwsze dni, potem juz coraz lepiej a po
            zdjeciu szwów po 7 dniach to już wogole supersmilei najwazniejsze zeby w miare
            szybko po zabiegu wstac na nogi i sie ruszac mimo bólu, daje efektysmile
            Także wybór jest Wasz, ale ja gdybym miala jeszcze raz wybierac to tylko
            E.big_grinbig_grinbig_grin Powodzenia dla przyszłych mamuś, dobrych wyborów życzęsmile
            • Witam ciepło

              Ja ostatnio zastanawiam się trochę nad porodem w Eculapie ale mam kilka
              wątpliwości, tym bardziej że moja ciąża nie należała do łatwych i na dodatek
              wcześniej straciłam juz 2 ciąże.
              Powiedzcie mi jak obecnie wygląda sprawa cesarki. Czy lekarze bez problemu ją
              zrobią jeśli będę chciała? (nie ukrywam że po tych wszystkich przejściach boję
              się porodu naturalnego i ewentualnych komplikacji).
              Jakiego lekarza polecacie w tej kwestii?
              Na ile wcześniej najlepiej udać sie do niego na wizytę?

              I jeszcze mam takie pytanko od którego tygodnia ciąży można tam rodzić (u mnie
              istnieje ryzyko porodu wcześniejszego)?

              Czy noworodki mają robione po urodzeniu jakieś badania i podawane szczepienia?

              Będę wdzięczna za wszelkie informacje

              • Witam serdecznie!
                Ponawiam pytanie mojej poprzedniczki :"Czy noworodki mają robione po
                urodzeniu jakieś badania i podawane szczepienia? "
                Dziekuje za odp. i Pozdrawiam!

                • Przylaczam się do pytania poprzedniczek - odnośnie badań noworodków
                  w Esculapie. Dziękuje
                  --
                  [url=http://www.suwaczki.com/][img]
                  http://www.suwaczki.com/tickers/f2w3flw1skiyawvv.png[/img][/url]
                  • Witam jestem właśnie "świeżo" po wizycie w ESKULAPIE tej
                    poprzedzajacej poród...badania dziecko ma wszystkie takie same co w
                    szpitalu i szczepeienia też, oprócz jednego badania przesiewowego
                    badania słuchu dostaniecie skierowanie gdzie jechać na to badanie,
                    szpitale państwowe robią to badanie tylko przez wzgląd, że swego
                    czasu Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy zakupiła im sprzętsmile
                    • Dzieki za aktualną odp.! Z jakim wyprzedzeniem czasowym nalezy
                      złożyc wizyte w Eskulapie? Bedziesz rodziła SN czy CC?Napisz prosze
                      jak wygląda taka wizyta ....
                      • Witamsmile ja dzwoniłam do Eskulapa 18.02 a wizyte miałam 2.03 czyli ok
                        dwóch tyg przed wizytąsmile termin porodu mam wyznacz 13.03, a na cc
                        (wcześniej 4,5 roku temu rodziłam córeczke też miałam cc) więc teraz
                        tez mnie dr zakwalifikował do cesarkismile wizyta super ja byłam u dr
                        Biernackiego, fachowo, rzeczowo i na temat, najpierw krótki wywiad,
                        prosi o kartę ciąży pyta jak przebiegała ciąża itp, zapisuje na
                        karcie, potem badanie, potem usg, pytał mnie jak widzą poród, czy
                        chcę rodzić sn czy cc, powiedziałam, ze chcę cc bo przy córce miałąm
                        wiele komplikacji i zakończyło sie tak czy inaczej cc, nie upierał
                        sie, ale delikatnie przekonywał do sn, choć się nie upierałsmile potem
                        konsultacja z anestezjologiem- właścicielem kliniki dr Witkowskim
                        prze miły człowiek, serio wielu lekarzy w zyciu przerobiłam, dał mi
                        wizytówkę i powiedział, ze można do niego dzwonić o każdej porze
                        dnia i nocy, gdyby poród zaczął sie wcześniej, gdybym miał pytania,
                        wątpliwości itd też krótki wywiad na temat przebytych chorób,
                        operacji itd on Ci zakłada kartę, podpisujesz papiery, ze wyrażasz
                        zgodę na cc, lub znieczulenie w przypadku porodu sn, dostajesz
                        rachunek opłacasz w kasie, w sumie 430zł płaciś 230zł za
                        konsultacje, badania, usg i 200zł za znieczulenie, gdyby sie tak
                        zdarzyło, że u nich nie urodzisz zwracają 200zł za znieczuleniesmile
                        jak dla mnie to i tak bardzo tanio bo poród i pobyt w klinice masz
                        refundowany przez NFZ, bo gdybyś chciała rodzić prywatnie to ceny
                        zaczynają się od 6tyś w innych prywatnych klinikachsmile ja już
                        odliczam tygodniewink date mam 8.03 w dzień kobietwink taki mały prezent
                        dla mnie synwink pozdrawiam
                        • A czy dr zapisuje w karcie ciąży że się u niego było? Chcę chodzic do koca ciąży
                          do swojego gina i nie chciałabym mu się tłumaczyć z wizyty u innego lekarza
                          • Chyba nie zapisuje, bo jak byłam na wizycie tylko czytał z tym, ze
                            ja sama poprosiłam, zeby mi tą wizytę wpisał w kartę ciąży- tak
                            chciał mój ginekolog, więc bez problemu wpisał do karty ciąży, ale
                            chyba rutynowo nie wpisująsmile pozdrawiam
    • Drogie Panie studentka 3 roku poloznictwa prosi o wypelnienie ankiety
      dotyczacej karmienia piersia po cieciu cesarskim. z gory dziekuje big_grin

      www.ankietka.pl/ankieta/34870/laktacja-po-porodzie-naturalnym-i-po-ci.html

      jezeli pojawia sie jakies problemy prosze o kontakt pod adres
      moniaaa8701@wp.pl
      • Witam.
        Chciała bym zapytać jak teraz jest w Esculapie? Czy któraś z Pań tam rodzących
        miała problemy z dzieckiem? Ja rodząc moje 1 dziecko 4 lata temu w Esculapie
        niestety o mały włos go nie straciłam. Pojawiła się u synka sepsa, położna
        złamała mu obojczyk...ojjj troszkę tego było...a poza tym pielęgniarki
        beznadziejne.długo by opowiadać co mnie tam spotkało!! proszę o odp.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Oferty

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.