no to Renee pokaże pazurki chyba. zakończenie bardzo fajne:) żeby to
Jack był głosem racjonalizatorskim, tego chyba jeszcze nie było.
Hastings aż Jacka docenił, ale też nie wydaje mi się żeby miał być
normalny na dłuższą metę. pewnie szybko zespół Chloe-Renee-Jack mu
podpadnie i będzie dym.
też wątek brata prezydenta jakiś dziwny mi się wydaje. najpierw gada
przez telefon w obecności bratowej i jej córki, niby ostrożnie, ale i
tak średnio to odpowiedzialne, potem zabija agenta w miejscu gdzie
jest ich od cholery i ucieka przez dziurę w płocie i nikt go nie
goni:| do tego jakoś średnio poważny się wydaje, pewnie te długie
włosy i bródka tak działają;)
jedyne co kojarzę z filmografii aktora grającego Cole'a to Scooby
Doo:D nie oglądałem, ale jakieś reklamy i fragmenty kojarzę. ale żeby
jego aż tak zapamiętał? może jednak było coś jeszcze gdzie go
widziałem. a w ogóle to mam wrażenie że jest bratem Joe Stamosa;)
streszczenie pikne, żebym tylko jeszcze wszystko do końca rozumiał:)
--
those are the pieces of my story line
...
my music is where i'd like you to touch