ha
i ta snieta Dana okazala sie...;-))
i jak to mozliwe, ze dala sie Kevinowi wciagnac w takie gierki wiedzac, ze ma
inne, wazne zadanie w CTU??
zapewne zmiane tozsamosci i papiery pomogli jej przygotowac ci terrorysci,
dlatego nic wczesniej nie wyszlo
no i poki Cole nie mial watpliwosci i deklarowal milosc, to wszystko moglo sie udac.
a juz myslalam, ze Arno cos kreci na boku, bo przeciez wiadomo, ze ktos z CTU
musi nie byc w porzadku(z ronych wzgledow)
Dana to jednak przebiegla osoba i jak widac bezwgledna. ale przyznam, ze mnie
ten kurator tez irytowal i na jej miejscu juz wczesniej bym go sie pozbyla.
poki go dusila to myslalam, ze to emocje, ze przekroczyla jakis prog i nie wie
jak z ta sytuacja sobie poradzic.
teraz ma tez nowego wroga:Chloe. za to wspolrpaca na linii Chloe-Hastings idzie
super:-))))
no i Renee wrocila do gry, a juz sie balam ze spedzi reszte serialowego czasu a
apartamencie Jacka:D
najbardziej cieszylo mnie to, ze dzis pani prezydent sie nie pojawila.
--
nadeszła pora:
www.fox.com/24/