w końcu zaczęło się najlepsze - gierki polityczne. i czy od razu
sprawy nie nabrały nowego kolorytu?:) do tego bardzo fajna akcja
końcowa. ciekawe co Jack wymyśli żeby pokazać, że niby oddaje
Hassana, a tak naprawdę go chronić i wystrzelać terrorystów.
wydaje mi się, że akcja wchodzi w kolejną fazę - wiadomo już że Dana
nie pomaga im z powodów ideolo albo żeby spłacić długi - została
wydelegowana, więc pewnie jakaś umoczona szycha wypłynie w przyszłym
odcinku. wydawało mi się na początku, że to Weiss będzie, ale potem
wyglądał na takiego strasznie zagubionego i niezdecydowanego, więc
może chodzi o kogoś innego.
niby ostatni sezon, ale Ethana i tak szkoda - mam nadzieję że się
wykaraska. jedna z najfajniejszych postaci w 24 ever:)
Tarin najwidoczniej ma coraz większe rozterki, więc pewnie i on jakiś
numer wywinie. i prezydentowa córka znów go pokocha;P
--
those are the pieces of my story line
...
my music is where i'd like you to touch