nie
nie
nie
teraz to juz czuje, ze Jack tej serii nie przezyje:-(
naiwnie myslalam, ze jak bydlak strzelil to trafil powiedzmy w stope czy lydke:(
naiwnie myslalam, ze Renee sturla sie po komorke i kula trafi na lozko, a ona
sie kapnie, ze ma uciekac
naiwnie myslalam, ze wrog mial czekac na rozkazy, a nie strzelac bo tak mu sie
zachcialo!!!
jak juz Jack powiedzial, ze idzie po kawe, to poczulam, ze "cos" sie stanie..
teraz Jack sie bardzo zdenerwuje i dyplomacja nic nie pomoze
no i ten Hastings, tak z buta go zdejmuja, bezsensu.
dobrze ze przynajmniej to Chloe rzadzi, a nie jakas przyslana pindzia.
juz wczesniej dyrektorow CTU usuwano w najdziwniejszych momentach, wiec i
Hastnigs dostal po dupie, choc nie wiem za co, bo dzialal sprawnie.
i co sie dzieje z Dana?
chyba jej nie wypuscili..
powrot Logana w jakis sposob mnie nawet ucieszyl;-)
on ma cos w zanadrzu, tylko czy:
chce sie wybielic przed amerykanskim spoleczenstwem
czy tez chce sie zemscic za ponizenia.
ale Pani Prezydent bedzie miala z niego pozytek, albo Logan zrobi tam masakre z
tego szczytu
a, Dalia Hassan, co kobieta jak nic pasuje do roli przywodcy, za to ta corcia,
to sie w rodzicow nic nie wdala, mdla i glupia.
--
nadeszła pora:
www.fox.com/24/