co z takim opoznieniem:-)
Mayer widac ze troche zmiekl, bo kazdy na jego miejscu spojrzalby nieco inaczej
na sprawe
ogolnie to bezsensu, ze np w CTU byl facet co przychodzil z walizka robil
zastrzyki i inne takie by podejrzany gadal. i to bylo gdzies tam dozwolone, a
jak Jack przywali z liscia to zaraz wielkie halo
pomyslalam ze corka nie zginie, bo przeciez juz usmiercono jej brata.
prezydent tez nie bo juz jej maz ledwo zywy..
zastanowilo mnie tez to, ze schron w Bialym Domu nie ma jakiegos drugiego
wyjscia! toz to zwykla klatka a nie schron.
mysle ze nastepny odcinek rozwiaze sprawe uwiezonych, no gora dwa odcinki na to
poswieca, czyli jakas konkretna akcja sie szykuje
--
Jack is back!
www.fox.com/24/index.htm