Dodaj do ulubionych

Ortodonta Wrocław

14.05.10, 12:25
Witam,CZY JEST KTOS NA FORUM KTO LECZY SWOJE DZIECKO WE WROCŁAWIU NA
KRAKOWSKIEJ LUB PRYWATNIE U DOKTOR SZELĄG?NIEDŁUGO MUSIMY WYBRAC SIĘ DO
ORTODONTY I NIE WIEM GDZIE.WROCŁAW MAMY DUŻO BLIŻEJ ALE CZY WARTO?
Edytor zaawansowany
  • kryspinek-7 14.05.10, 14:26
    Witaj!!! Jak najbardziej polecam tą klinikę na Krakowskiej.
    Jak na razie jeżdżę tam z synkiem na konsultacje i kontrole, ale
    jestem w pełni zadowolona z usług tej placówki.
    Nie zaprzeczę również, że jesteśmy pod stałą kontrolą w IMiDz, bo
    czeka nas jeszcze przeszczep.
    Pozdrawiam.
  • ulunia_dominiczek 14.05.10, 17:41
    My jesteśmy już po przeszczepie,dlatego mam dylemat z wyborem...
  • kryspinek-7 15.05.10, 11:45
    Powiem Ci tak-Krakowska bardziej współpracuje z Polanicą, tzn. leczy
    dzieci po polanickich operacjach, mniej z innych placówek.
    Nie wiem co Ci doradzić!!!
    Może spróbuj podjechać i tu i do Warszawy, wtedy się przekonasz po
    rozmowie z lekarzami o dalszym przebiegu leczenia, gdzie lepiej się
    zajmą dzieckiem.
    Powodzenia.


  • mamnia 15.05.10, 16:49
    :)
    My też jeździmy do Wrocławia. Nie narzekamy. Aczkolwiek rzeczywiście Wrocław
    jest nastawiony bardziej na współpracę z Polanica- odczuwaliśmy to szczególnie
    na początku. Teraz jest dobrze. Oczywiście, decyzja należy do Ciebie, ale
    pamiętaj też, ze przy leczeniu ortodontycznym, co chwila trzeba jeździć do
    lekarza- średnio raz na miesiąc- półtora miesiąca. Przynajmniej u nas tak jest.
    Pozdrawiam serdecznie
  • ulunia_dominiczek 16.05.10, 20:15
    Dzięki za odpowiedz,a mogłabys mi powiedziec jak wyglada leczenie po
    przeszczepie?Kiedy powinnismy sie udac do ortodonty?mału jest prawie 10 tyg.po
    przeszczepie,ząbka jeszcze nie widac.
  • mamnia 17.05.10, 16:11
    :)
    Najpierw czekaliśmy, aż pojawią się wszystkie ząbki. Potem zrobili wycisk (generalnie małe dzieci tego nie lubią) i Karola dostała aparat- wygląda trochę jak sztuczna szczęka wkładana na górne zęby przez starsze osoby, z tym, że zamiast sztucznych zębów w naszym aparacie są druciki:) Mam nadzieję, że zrozumiałaś, jak wygląda aparat. Dostaliśmy też kluczyk i za każdą wizytą lekarz mówi, jak często należy przekręcać sprężynki w aparacie. Coś tam też za każdym razem majstrują przy aparacie. Wizyty co parę tygodni, ale jak nie możemy z różnych przyczyn podjechać, to termin kolejnej wizyty nie jest zbyt odległy. Nie wiem, co jeszcze chcesz wiedzieć. Jakby co, to pytaj. Jak pamiętam to przeszczep był w grudniu, a w lipcu już był pierwszy aparat. Myślę, że możesz już teraz umówić się na wizytę. W razie czego powiedzą, że jeszcze za wcześnie i kiedy ew. podjechać. My kilka razy jechaliśmy tylko po to, aby obejrzeli Karolę i odsyłali nas z powrotem.
    Pozdrawiam serdecznie:)
  • mamnia 17.05.10, 16:18
    PS :)
    Operację przeszczepu mieliśmy w roku 2007 (grudzień) , a aparat w lipcu 2009r.
  • mamnia 17.05.10, 16:25
    :)
    Widzę, że poprzednia odpowiedź się nie pojawiła, więc piszę jeszcze raz:)
    Najpierw czekaliśmy na wszystkie ząbki. Potem był wycisk i Karola dostała swój
    pierwszy aparat- przypomina mi sztuczne zęby dla starszych osób z tym, że
    zamiast zębów mamy druciki:) (taka wkładana płytka) Zakładam go tylko na noc, bo
    Karola jest dość żywym dzieckiem i w ciągu dnia boję się, że coś sobie zrobi.
    Dostaliśmy też specjalny kluczyk, którym co pewien czas przykręcamy sprężynkę w
    aparaciku. Wizyty kontrolne są co parę tygodni. Jeśli z różnych przyczyn nie
    możemy zjawić się o określonej porze, to termin następnej wizyty nie jest odległy.
    Jeśli są jeszcze jakieś pytania, to chętnie odpowiem.
    Serdecznie pozdrawiam
  • ulunia_dominiczek 17.05.10, 16:42
    Dziękuje za odpowiedz.Mały nie ma jeszcze wszystkich zębów,brakuje jednej piątki
    i ząbka w szczelinie.Z tym aparatem to rozumiem wszystko.Powiedz mi tylko czy
    długo na niego czekaliście po wycisku,i czy nie byliście na wizytach otoczeni
    grupą studentów?Jak twoje dziecko reaguje na zakładanie aparatu?
  • mamnia 17.05.10, 16:56
    :)
    Na aparat czekaliśmy około 3 tygodni. Co do studentów- jest różnie raz jest ich
    więcej, raz mniej, ale to nie tak, że stoją wokół dziecka i nie masz do niego
    dostępu. Przynajmniej nam się tak nie zdarzyło. W każdym razie nie przeszkadzają :)
  • ursz.ulka 18.05.10, 11:47
    Witam.
    Czy mogła bym prosić o namiary na tą Klinike we Wrocławiu?
    Czy leczenie tam jest płatne ?
  • ulunia_dominiczek 18.05.10, 12:57
    www.aps.wroclaw.pl/index.php?action=kontakt.
    Leczenie na Nfz,prywatnie podobno bardzo dobra ortodontka Pani Szelęg,która
    także tam przyjmuje.
  • mamnia 18.05.10, 18:30
    :)
    My dzwonimy pod ten numer 71/7840123.
    A jak mała nosi aparat? Nie mam większych problemów z nakładaniem- właściwie to
    ona sama nakłada. Ale ostatnio zaczęła narzekać, że ją ząbki bolą i nie powiem,
    żeby się cieszyła, kiedy widzi aparat. Nas przyjmuje dr Szeląg to jest na NFZ.
  • ursz.ulka 19.05.10, 09:35
    Dziękuję za odpowiedzi.Chyba my też zdecydujemy się na leczenie we
    Wrocławiu.Do Wrocławia mamy 1,5h jazdy a do Warszawy 8h i tak raz w
    miesiącu.
    A kiedy powinnam wybrać się na pierwszą wizytę?
    Teraz córka ma rok i dwa m-ce jesteśmy 8 m-cy po operacji zszycia
    wargi i podniebienia.
  • ulunia_dominiczek 19.05.10, 16:22
    Dokładnie to nie można powiedzieć,my na pierwszej byliśmy jak mały miał ponad
    rok i to było nie potrzebne stresowanie dziecka.Chyba najlepszy wiek to po
    skończeniu półtora roczku,około 2 latek.Oczywiście możecie iść już teraz,tylko
    po co?
    Ale zapewne po decyzje na przeszczep pojedziecie do Warszawy,ja np.nie wiem czy
    we Wrocławiu dają pozwolenie na wczesny przeszczep.My chyba także zostaniemy
    przy Wrocławiu,logopeda i laryngolog z Wrocławia chwalą tą placówkę.
  • ulunia_dominiczek 14.07.10, 11:52
    Nie mogę dodzwonic sie do Polikliniki we Wrocławiu,dzwonie na numer wad
    rozwojowych twarzoczaszki,nikt nie odbiera???
  • mbudzia 15.07.10, 06:53
    ciężko się dodzwonić to prawda - z tego co wiem to trzeba dzwonić do 11. Spróbuj
    zadzwonić na inny numer z polikliniki to Ci powiedzą na pewno - nie jestem tej
    11 do końca pewna. to link ich strony www.aps.wroclaw.pl/
    pozdrawiam
  • mig77 19.07.10, 01:39
    O rany,ale dawno tu nie zagladałam:)
    DZwonić trzeba między godz. 9 a 10,wtedy raczej odbieraja.
    Leczę córeczkę u dr SZeląg,jestem b.zadowolona,do W-ia mam godzinę
    drogi a do W-wy 7 godz.,trudno mi wyobrazić sobie takie podróże co
    kilka tygodni.
    Z tego co wiem,prof.Dutkiewicz zna dr Szeląg i nie ma nic przeciwko
    leczeniu u niej naszych pociech:)
    My na pierwszej wizycie byliśmy już z 3-dniową!Jowitką.Rodziłam
    we Wrocławiu i wypisano nas ze skierowaniem na konsultacje.Ta wizyta
    oczywiście niewiele wniosła jeśli chodzi oortodoncję,ale od dr
    Szeląg dostalismy namiary na super panią logopedę do której jeździmy
    do dziś.
    W naszym przypadku pani doktor Szeląg nie miała nic przeciwko
    wczesnemu przeszczepowi i nie czułam też zadnego dyskomfortu że nie
    jestem "z Polanicy".
    Jeśli chodzi o to jak wczesnie jechać na pierwszą konsultację to
    myślę że nie ma się co spieszyć,chyba ok.1,5 roku bedzie dobrze,a
    nawet pózniej.My bylisy wcześniej,ale chyba"szkoda prądu".
    Uluniu- chyba jeszcze nie musisz się spieszyć z Dominikiem,bo
    pamiętam,że pierwsza konkretna interwencja ortodontyczna(mam na
    myśli aparat)jest możliwa ok.6 mcy po zabiegu przeszczepu.Poza tym
    żeby móc ten aparat zaczepić na ząbkach potrzebne są wszystkie piątki
    ( my też czekaliśmy dłużej na ostatnią z nich).Możesz pojechać
    oczywiście wcześniej,jesli to Cię uspokoi,ale zareczam ci że
    najeżdzisz się,na tą(czy też warszawską)ortodoncję,oj najeździsz...
    Jowi miała zabieg we wrześniu 2008,a aparacik dostała trzy m-ce
    temy,w kwietniu.Ma teraz 4 lata,zakładam go na noc,śpi w nim cała
    noc,czyli ok.10-11 godz.,dr Szeląg mówi że na razie wystarczy.Sama
    jestem zdziwiona że młoda nie protestuje:)

    Pozdrawiam wszystkie mamy:)
    Edyta
  • ahittos 19.07.10, 17:27
    to juz radze podskoczyc do Krakowa i odwiedzic dr Rozwadowskiego
  • ulunia_dominiczek 06.10.10, 19:30
    dwa dni temu mieliśmy zaplanowany wycisk we Wrocławiu na Krakowskiej.Oczywiście próbowałam małego przygotować,niby wszystko było ok.A jak tylko weszliśmy do sali na fotel P.Szeląg zaglądnęła do buziaka na zęby,na zgryz.Mały pamiętał ja z przed dwóch miesięcy,też zaglądanie do buzi,zdjęcia itp.No i był płacz okropny i nic z tego.Nie mam nic co doktor Szeląg,uważam ją za bdb specjalistę,ale do tak małego dziecka powinno się jakoś podejść,jakoś zagadac itd.a nie podchodzić do dziecka bez słowa i robić swoje,że tak powiem.Mamy się zgłosić za około 6 miesięcy,ale jakoś tego nie widzę,z takim podejściem:(
  • ulunia_dominiczek 06.10.10, 22:38
    Dodam,że mały skończył miesiąc temu 3 latka.Jak było u waszych maluchów,kiedy i jak się udało?Jakie było podejście ortodonty(szczególnie podejście we Wrocławiu)?
  • m.stadko30 13.10.13, 01:47
    Ja z córką również jeżdżę na Krakowską. Mała nosi aparat od 1,5 roku, z tym że była trochę starsza, niż Twój syn, kiedy miała zrobiony wycisk. Miała wówczas 4,5 roku. Byliśmy wtedy na wizycie i p. dr Szeląg zapytała moją córkę, kto ma jej zrobić wycisk - ona czy pan doktor. Marysia wybrała pana doktora, bo miał lepszy bajer, był wesoły i żartował z nią. (Nie znam nazwiska, ale pracuje w tym samym gabinecie, co dr Szeląg - taki przystojniak). Pozwolił jej nawet wybrać kolor aparatu (różowy). -Z brokatem czy bez? - Z brokatem.
    Tak więc moje dziecko potem chwaliło się w przedszkolu, że ma różowy aparat z brokatem!!! Myślę, że to był dobry moment (wiek dziecka) na zrobienie wycisku. Nie wiem, czy wcześniej córka pozwoliłaby na to komukolwiek.
  • magda83_dg 20.07.13, 18:07
    Witam. Można prosić o namiary na logopedę którą polecała dr Szeląg, skąd jest, są postępy?? Pozdrawiam
  • mama-wiktorii 23.07.13, 11:09
    witam serdecznie. Z tego co pamiętam, to dr Szeląg polecała Panią Zofię Sielużycką - logopedę, która zajmuje się m.in. dziećmi po rozszczepach. Jedździłam do Pani Zofii przez ponad 2 lata z córeczką, ale niestety później zrezygnowałam. Na ul. Kwiskiej przyjmuje prywatnie, a na Braniborskiej na NFZ (nie wiem czy teraz jeszcze też). Gdyby był potzrbny nr tel, to mogę poszukać.
    Pozdrawiam
  • mig77 29.07.13, 22:39
    Witam
    Nr do p.Sielużyckiej 601 280 450
    mamo-wiktorii jestem ciekawa dlaczego zrezygnowałaś; my juz jezdzimy kilka lat,ale tez noszę sie z zamiarem rezygnacji i znalezienia kogoś w miejscu zamieszkania,bo do W-wia mamy spory kawałek...
  • mag_kon1 04.10.13, 22:35
    Witam
    Co do logopedy p.Sieluzyckiej to w tej chwili przyjmuje tylko i wylacznie na kwiskiej prywatnie. My również z niej zrezygnowalismy a chodzilismy od urodzenia syna do momentu przeszczepu i pani logopeda bardziej tlumaczy rodzicom co mają robić niż z dzieckiem ćwiczyć więc podjeliśmy decyzje o przeniesieniu syna do logopedy w sycowie i jestesmy BARDZO zadowoleni widać poprawę. wizyty mamy co 2 tyg lub częściej i jest to była uczennica p.Sieluzyckiej :)
    pozdrawiam
  • kate.2 18.10.13, 22:08
    My byliśmy u niej tylko raz ... nie zrobiła na mnie dobrego wrażenia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka