Dodaj do ulubionych

Polanica lub Kraków-przeszczep

25.05.11, 13:35
Zwracam się z prośbą do rodziców leczących swoje pociechy w tych placówkach o napisanie w jakim wieku u Waszych pociech był robiony przeszczep do wyrostka zębodołowego.
Mam wielki dylemat, syn ma 2.5 l.i też rózne opinie lekarzy.Jedni proponują robić przeszczep jeszcze w tym roku inni mówią że to jeszcze za wcześnie (proponują koło 6-7 roku życia).
Edytor zaawansowany
  • agniery2 26.05.11, 20:05
    proszę cię, nie słuchaj takich bzdur że przeszczep jak dziecko bedzie mieć 6 lat!moim zdaniem to czas najwyzszy.moja córka ma 2 latka i juz jestem niedawno po przeszczepie. owszem przeżyła to okropnie ale za jakiś czas zapomni. i co najważniejsze bedzie mogła funkcjonować tak jak inne dzieci. naprawdę radzę ci szczerze nie czekaj za długo jedz już. czy ty nie poczujesz się lepiej jak bedzie twój syn miał całą buźkę wporządku a wiesz jak to przeżyje okropnie 6latek bo bedzie już na tyle duży że nie bedzie łatwo z niczym!
    ja miałam operację w warszawie u profesjonalistów w babicach, i nic innego nie chcę, tam mogę oddać dziecko z czystym sumieniem i tam naprawdę się starają , moja dziewczynka jest tak wyprowadzona przez Panią profesor że nie powiedziała byś że miała rozszczep wszystkiego!!!!!!!bo nie widać tylko maleńką blizenkę co nie każdy zauważy tylko ten co wie., a co do tych placówek co piszesz to miałam raczej negtywne opinie.
    Zyczę powodzenia!!!!!!!
  • anulaaa33 26.05.11, 20:55
    Agniery Wy mieliście pierwszą operacje troszkę przed nami moja ma 2latka skończone i też nie mamy zgody na przeszczep w Babicach bo pogłębilibyśmy wade.
    Wydaje mi się,że to zależy.... od rodzaju rozszczepu i rozwoju szczęki ...lub braku rozwoju :( jednej strony
    --
    Amelia 2006,Wiki i Niki 2009
  • agniery2 30.05.11, 20:13
    ok. ja rozumiem wszystko, być moze jest inny układ szczęki i rozwój. ale proszę cię , nie jak dziecko bedzie mieć 6-7 lat, masakra dla dziecka!
  • senna.lawina 31.05.11, 10:56
    Agniery2, to dopiero zestresowałaś rodziców bez przeszczepu ;). Mój syn miał przeszczep w we wczesnym wieku, ale zupełnie nie zgadzam się, że przeszczep dla 6-7 latka to masakra. Uważam nawet, że większa jest wtedy szansa, że ten jeden przeszczep będzie wystarczający. Dziewczyny, każde dziecko jest inne i należy sprawdzać, szukać, dopytywać, ale mieć świadomość, że to co dobre na naszego dziecka nie musi być takie dla innego.
    Pozdrowienia :)
  • czarny.1m2w3 31.05.11, 16:53
    to jak to dziewczyny wygląda z tym przeszczepem bo mnie też mówili ze jak teraz będzie operowany to możliwy jest przeszczep wtórny-więc może rzeczywiście warto zaczekać jak pisze senna.lawina może jest większa szansa na jeden przeszczep....sama nie wiem.Ale dzięki za Wasze posty.
  • senna.lawina 31.05.11, 17:49
    Czarny.1m2w3, ja odezwałam się w tym wątku, bo widziałam się dwa miesiące temu z ortodontą, nie z imidu, ale zajmującego się dziećmi rozszczepowymi, który bardzo lekceważąco wypowiadał się o wczesnych przeszczepach i jakości tej "kości" w przyszłości.
    Musisz, niestety, na coś się zdecydować, a dla mnie ta niejednoznaczna droga leczenia jest największą trudnością przy rozszczepie.
    Czasami żałuję, że mam mózg i internet :), chodziłabym do jednego lekarza, myślała, że wszyscy leczą tak samo i byłabym z pewnością szczęśliwsza.
    Chcę wierzyć i wierzę chyba, że dla jednych dzieci dobry jest przeszczep wcześniejszy, dla innych późniejszy.
    Powodzenia :)
  • czarny.1m2w3 01.06.11, 12:39
    Wielka prośba do senna.lawina -jeśli można proszę o kontakt 715347 GG
  • senna.lawina 07.06.11, 13:36
    przepraszam Cię, że dopiero teraz zajrzałam, ja nie korzystam z gg, a może mail gazetowy :) ?
  • czarny.1m2w3 07.06.11, 16:45
    Do senna.lawina mój email buziol10@amorki.pl.Jeśli można proszę o kontakt.
  • u.too 07.06.11, 20:48
    senna.lawina napisała:
    > Czarny.1m2w3, ja odezwałam się w tym wątku, bo widziałam się dwa miesiące temu
    > z ortodontą, nie z imidu, ale zajmującego się dziećmi rozszczepowymi, który bar
    > dzo lekceważąco wypowiadał się o wczesnych przeszczepach i jakości tej "kości"
    > w przyszłości.

    senna.lawina gdzie w Polsce (poza Imid) można doświadczyć wczesnego przeszczepu, żeby można było się profesjonalnie wypowiadać o jakości kości ?

    pierwszy chirurg na jakiego trafiłam (spoza imid) twierdził,że leczenia rozszczepu mojej córki nie przewiduje NFZ
    są osoby które wolą lekceważące podejście dla kwestii wykraczających poza swoje rozumienie profesjonalizmu
    o decyzji dot. przeszczepu można mówić tylko w indywidualnym kontekście uwarunkowań pacjenta a nie podpierając się jakością kości
    kto ma jakie kości i predyspozycje to na takim etapie zagadka dla zdecydowanej większości ortodontów, to się dopiero w trakcie zaawansowanego w stadium leczenia okazuje
  • u.too 07.06.11, 21:07
    mała usterka 'The server encountered an unexpected condition'
    nie zdążyłam poprawić składni

    ogólnie nie ufam opiniom wbrew fizjologi, fizyce i logice
    co nie znaczy,że każdy pacjent musi mieć przeszczep za sobą w wieku 2 lat, to akurat zależy od wielu kwestii, również prozaicznych i nie koniecznie zwiazanych bezpośrednio z samym przeszczepem
  • senna.lawina 08.06.11, 09:02
    u.too, nie mam pojęcia, czy gdzieś w Polsce robią wczesny przeszczep kości, bo zupełnie się tym nie interesowałam. Dla mnie ważne jest, że ten ortodonta powiedział: proszę pani - tam nie ma kosci. Cały czas zaznaczam, że moim zdaniem każdy przypadek jest inny (mimo wyjściowych podobieństw), uważam jednak, że nie można pisać, że tylko wczesny przeszczep jest właściwą drogą leczenia, jedyną dla wszystkich. Stąd właśnie moje posty w tym wątku :)
  • u.too 08.06.11, 10:01
    i ja się z Tobą zgadzam, ale nie zgadzam się z opinią tego orto
    gdyby chodziło o to,że w konkretnym pojedyńczym przypadku się nie wgoił przszczep albo nie doszło do uformowania kości to ok, jest to możliwe

    my mamy córkę 6.5 i nie mieliśmy możiwości, żeby ten zabieg przeprowadzić
    Ola ma dość ładną buzię, ale tylko dzięki bardzo intensywnemu leczeniu, jednak już w tym wieku da się zauważyć zmiany, które powodują rozszczepione wyrostki (nie chodzi o to,że się wyróżnia ani estetyczne aspekty)
    jeśli weźmiemy pod uwagę wiek jako jedyny czynnik, który przesądza o sensowności takiego zabiegu to wszysko sprowadza się do tego czy lepiej zostawić niech szczęka rośnie (a w zasadzie raczej nie rośnie) jak chce, czy lepiej podejść do zabiegu ze świadomością że w jakimś procencie przypadków kość może się nie uformować wystarczająco

    ale jak wiemy wiek nie jest jedynym czynnikiem

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka