Dodaj do ulubionych

martwię się

28.07.04, 15:11
Mój synek za 2 tygodnie kończy rok. Już o tym pisałam - nie ma niestety
żadnych ząbków. To chyba dość długo. Martwie się czy w ogóle zeby sie
pojawią. Mały jest po rozszczepie podniebienia. Generalnie nie znam dziecka
bez ząbków, ale juz sobie myślę, czy jak podniebienie sie nie zrosło w
okresie płodowym, to moze zawiązki zebów też sie mogły nie wykształcic. Chyba
nie znalazłam wśród waszych dzieciaczków dziecka, które nie ma zebów.
Pocieszcie mnie bo już dostaję kręćka z zaglądaniem do buźki. A tu nic. Gdzie
się ewentualnie skontaktować, ze zwykłym dentystą/pediatrą?
Edytor zaawansowany
  • martinimartini 28.07.04, 16:13
    wiesz, ja to bym spytała dentysty albo ortodonty jak sprawdzić czy są zawiązki
    ząbków. może RTG albo USG? rozumiem co czujesz bo niedawno wylazł nam ten
    pierwszy i na razie jedyny a młody niedawno skończył 9 miechów i zastanawiałam
    się już co zrobić żeby się uspokoić w temacie jego uzębienia

    gośka
  • ankalenka 28.07.04, 16:15
    zawiązki sprawdza się najwcześniej po 3 roku życia, gdyż jest to badanie
    szkodliwe dla dziecka.
  • ankalenka 28.07.04, 16:14
    wyluzuj. ja znam co najmniej trójkę dzieci które w wieku 1 roku nie miały
    wogóle zębów ale ich matki faktycznie dostawały już fioła na tym punkcie.
    zdarza się. podobno skłonność do ząbkowania jest dziedziczna. może Ty albo mąż
    też mieliście późno zęby? po drugie warto się zastanowić czy dziecko dostaje
    dość wapnia. jeśli poza tym rośnie ładnie, to jest ok.
    dziecko mojej sąsiadki np w wieku 13 m-cy miało tylko dwie dolne dwójki (wyszły
    po pierwszych urodzinach).
  • iwona73 29.07.04, 08:32
    Hej!
    Nie martw się na zapas, mój synek zaczął ząbkować dopiero w tym okresie co
    Twój, żeby było jeszcze śmieszniej najpierw wyrosły mu najpierw prawe czwórki...
  • barbarek1 29.07.04, 09:36
    Dzięki. Może martwię sie na zapas, ale po całej naszej rozszczepowej historii
    teraz jestem przeczulona na wszystko. Jego dość częste ulewanie przyprawia mnie
    nieraz o łzy. Poza tym jak słysze jaki on kruszynka, a przeciez nie chodzi o
    utuczenie dziecka. Ma teraz 9 kg (waga urodz. 2600) i 74 cm.
    A pytania ile ma ząbków ....
  • ewcia232 29.07.04, 12:33
    Hej
    Moja coreczka zaczela chodzic w 16 miesiacu zycia - a co sie
    nasluchalamzdziwien, ze ona jeszcze nie chodzi.... . Nie martw sie tymi
    zabkami, na pewno sa zawiazki, tylko Twoja maluch pozniej bedzie zabkowal -
    taka jego uroda:).
    P.S. A co do ulewania to sprobuj mleka typu: "Bebilon AR" lub "bebiko AR", w
    przypadku mojej malutkiej pomoglo.
    Pozdrawiam Ewa
  • mamanicole 30.07.04, 11:08
    Witam!
    No wczoraj w końcu w buźce Nicole (za dwa dni skończy 8 miesięcy) pojawił się
    tak długo wyczekiwany pierwszy ząbek! Dzisiaj to już go nawet widać, wczoraj
    był niewidoczny, ale dał znać o swoim istnieniu podczas
    karmienia (łyżeczka mi zastukała)!!
    ...Ale ulga...te ostatnie szarpanie uszów i histerie nie były na darmo!!:))

    Tak jak każda mama z niepokojem wyczekiwałam tego pierwszego ząbka w związku z
    czym przeprowadziłam wywiad wśród znajomych - kiedy ich dzieci zaczeły
    ząbkować?? Na pocieszenie dla wszystkich wyczekujacych mam powiem, że spotkałam
    się z przypadkiem, że ząbkowanie zaczeło się w 17 miesiącu! Nie muszę chyba
    wspominać, że mama owego malca niemal osiwiała ze zmartwienia. Lekarze jednak
    nie chcieli wykonać zdjecia rtg, kazali spokojnie czekać!! No i opłacało się
    czekać, chociaż o spokojnym czekaniu to nie było mowy!!

    Pozdrawiam wszystkich goraco w ten upalny dzień!
    aga
  • barbarek1 30.07.04, 11:55
    Idę do dentysty po 10 sierpnia. Może jestem przeczulona, jak jeżdże małemu po
    dziąsełku, to na dole nie czuję jeszcze ząbka. W górnej szczęce zęby są na
    pewno, bo czuć wzgórki, ale upewnie się jeszcze u dentysty. Muszę wziąć na
    wstrzymanie. Mój Bartek ma tzw. tyłożuchwie, więc się martwię czy to z kolei
    nie przeszkadza. Choć konsultowałam to z mamusiami dzieci o podobnym problemie
    i z zębami nie było kłopotu. Moze to kolejna sprawa, w której najlepszym
    rozwiązaniem jest czas.
  • ankalenka 30.07.04, 12:59
    piszesz o tyłożuchwiu, synek ma rozszczep podniebienia, czy diagnozowano go w
    kierunku syndromu Pierra Robina?
  • barbarek1 30.07.04, 14:02
    tak, mój synek to tzw. poronna postać PR, bo nie miał podstawowych problemów
    jakimi są kłopoty w oddychaniu. Mieliśmy badania genatyczne, słuchu -wyszło ok.
    Refluks tez (w skali 1-10) 3. Na nic innego nam nie zwrócono uwagi. A może
    powinniśmy?
  • ankalenka 30.07.04, 14:48
    myślę, że sprawdzili co trzeba. tak mnie tknęło: samo podniebienie, coś z
    żuchwą, niska waga urodzeniowa... ale ja nie jestem specjalistą, ponieważ byłaś
    w IMIDzie, to pewnie wszystko co się dało sprawdzili...
  • barbarek1 30.07.04, 15:16
    w IMiD bylismy 2 razy, ze wględu na rozpoznanie PR Bartek miał być operowany
    wcześniej, po czym okazało się, że lepiej poczekać, konsultowała go prof.
    Dudkiewicz, operował dtr Piwowar, więc pewnie wszystko co trzeba ma zrobione.
    Aniu ja wnioskuję, że masz dużą orientację jeśli chodzi o "rozszczepowe"
    dzieci. Zainteresowało mnie to co napisałaś, niska waga urodzeniowa, a PR. Do
    tej pory wszyscy lekarze gdzie rodziłam (Polna Poznań) twierdzili, że nie ma
    żadnego związku miedzy PR, a niską wagą. Choć i ja podaczas pobytu w IMiD
    zauwazyłam, że cos w tym może być. Udało nam się uniknąc karmienia sondą -
    plus taki, że po operacji mały nie musiał się uczyć jeść. Ale jak sobie
    pomyślę, tak powinno wyglądać jego karmienie ze wzgledu na bezpieczeństwo. Ze
    szpitala zostalismy wypisni po 2 dniach bez żadnych zalecen co do karmienia,
    pielęgnacji. Pani doktor opiekująca sie noworodkami podała diagnoze, iz dzieci
    z PR to jakieś upośledzenie, tylko jakie nie wiedziała czy ruchowe, czy
    umysłowe. Dopiero po wizycie w Warszawie sie uspokoiłam. I teraz tak drżę czy
    czegos nie przeoczylismy z naszym skarbem. A Bartek mimo że jest pewnie troche
    drobniejszy od rówieśników rozwija się ok., raczkuje i próbuje sam chodzić,
    rozgadany jest jak nie wiem. I pewnie jak ktoś nie wie, to sie nie domyśli o co
    chodzi z małą bródką, która
    I tak się rozpisałam, ale wracam do pytania: Aniu sądzisz, że może mieć związek
    niska waga ur. z sekwencją PR.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka