Dodaj do ulubionych

ślina - czy to tak zwykle jest ?

20.12.06, 14:07
U Kuby (4 m-ce) występuje zjawisko, które nazywamy "skryta ślinka". Otóż
zdarza się, gdzieś od 2 m-cy, nie tylko w pozycji leżącej, że mały nagle
zachłystuje się śliną i popada w totalną panikę. Przy jedzeniu to nie
występuje, ładnie przełyka, zwykle można rozpoznać kiedy moment skrytej
ślinki nadchodzi, robi wtedy taką minę jakby się skupiał, staramy się go
szybko wtedy podnieść jeśli leży. Dodatkowo od wczoraj nauczył się wydawać
dźwięki coś w rodzaju "samochód, który płucze gardło", sprawia mu to wielką
frajdę, nieraz wydaje mi się, że on specjalnie zbiera ślinę żeby bulgotać
gardłem.
Czy to jakiś etap rozwojowy, czy u Was też była "skryta ślinka" i kiedy
minęła, a może to przypadłość dzieci z rozszczepem (Kuba - prawostronny wargi
i podniebienia)?
Kuba jest naszym pierwszym dzieckiem, wybaczcie więc głupawe pytania.
Pozdrawiamy świątecznie wszystkich Rodziców i ich Pociechy
Kasia, Zbyszek i Kubaczek :-)
Obserwuj wątek
    • mama_kubka Re: ślina - czy to tak zwykle jest ? 21.12.06, 08:30
      No cóż okazało się, że "skryta ślinka" to najprawdopodobniej nie ślina, a
      panika to ból niestety, a Kuba ma refluks. Może to kiedyś pomoże innym
      rodzicom,których dzieci nagle, bez wyraźnej przyczyny nie mogą jeść, bo Kuba
      nigdy nie ulewa, a do tej pory myśleliśmy, że ulewanie jest głównym
      wyznacznikiem do diagnozowania refluksu.
      • okosokole Re: ślina - czy to tak zwykle jest ? 16.03.07, 18:43
        czy refluks jakoś się leczy czy poprostu trzeba go przeczekać i sam minie. Mój
        synek w trzecim tyg. zaczął ulewać . podajemy mu mleczko zageszczone
        Nutyramigenem i teraz jest juz ok. ostatnio również zauwazyłam , ze np. w
        połowie jedzenia nagle robi sie czerwony i nie chce jeśc. musze zrobić mu
        przerwę na odbicie i potem znowu może dokończyć jedzenie. podejrzewam, ze jest
        to dokładnie to samo o czym piszesz. czy mam sie udać do lekarza czy poprostu
        przeczekać aż sam refluks minie. Dodam , ze synek ma roszczep podniebienia
        miekkiego.
        • mama_kubka to zależy... 16.03.07, 21:29
          między innymi od tego czy Twój Synek przybiera na wadze, czy jest to dla niego
          tak wielki dyskomfort, że np. nie będzie chciał jeść. Jeżeli bardzo będzie Cię
          to niepokoiło można zrobić usg. My nie robiliśmy, bo Kuba oprócz jednego
          kryzysu (teraz myślę, że to po szczepieniu) apetyt ma znakomity. Natomiast
          uważałam przez jakieś dwa miesiące żeby nawet dwie godziny po jedzeniu nie
          kłaść go płasko, na przewijaku też miał pod głową złożony kocyk i starałam się
          przewijać go na raty (tzn. po zdjęciu pieluszki, podnosiłam do pionu, potem
          znowu kładłam itd). Przeszło samo. Nie zagęszczałam, bo nutritron to jedynie
          czego Kuba nie polubił. Może podpytaj pediatrę podczas szczepienia, wydaje mi
          się, że to chyba nic długofalowego.
          Acha i zwracaj uwagę na uszki, bo zapalenie może dawać pododbne objawy.
          Będzie dobrze, zobaczysz ulewanie minie ani się obejrzysz :-)
          • okosokole Re: to zależy... 17.03.07, 07:10
            A moze to chwilowy kryzys po szczepionce. Dwa dni temu synek mial szczepionkę i
            to wlasnie od tego czasu zaczęły sie kłopoty. Mam nadzieję, ze to minie bo do
            tej pory nie miał kłopotu z jedzeniem. Zjadal duzo i chętnie. teraz muszę mu
            wciskac zeby zjadł 110 ml, no i robic przerwy. Dziękuję za radę. Bardzo mi
            pomogła i uspokoiła. Pozdrawiam serdecznie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka