kim jest gej? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • bo Ja się tak zastanawiam i Moim zdaniem nie ma gejów i lesbów
    są tylko biseksy
    bo czy ktoś zna geja, co to na samą myśl o kontakcie z kobiecą waginą ma obrzydzenie
    albo np. z całowaniem kobiety w usta lub wargi, albo macanie tu i tam oraz indziej

    podobnie z lesbijkami
    nie słyszałem o lesbijce, która by pomstowała na minetę w wykonaniu faceta
    choćby nawet nie był gejem

    z gejami się nie kumpluję(chyba nie..) ze strachu, ale lesbianki to co innego i wiem jak jest

    dziękuję
    • Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Ciekawe czy nazwiesz tak swoje dziecko (ZBOCZENIEC) albo zaprowadzisz go do lekarza jak ci oswiadczy ze jest gejem/lesbijka, w co watpie, zeby tak sie stalo, bo z takim podejsciem krylbym sie przed takim rodzicem jak TY do konca swych dni!
        • A moderatorom forum dziekuje za usuniecie postu autorstwa oszolom-z-radia-maryja. Mam nadzieje ze uzytkownik dostal bana i nie bedzie mogl wiecej pisac obrazliwych komentarzy pod naszym adresem. Pozdrawiam
          • Bo tylko swinia swini du*pe slini. Prawdziwy mezczyzna uzywa penisika i pipeczki.
            Tak jak bozia przykazala.
          • Zgadzam się z Tobą,też nie chciałbym mieć rodzica,który mówi o mnie zboczeniec,rodzic powinien kochać bezwarunkowo.....ja kiedy miałem 17lat,siadłem z moją rodziną(4-ro rodzeństwa,ojciec i toksyczna matka) dzień przed wigilią,poinformowałem o sobie,matka dostała spazmów(co sąsiedzi itp.)ja natomiast poczułem się wolny i...o dziwo,ojciec,konserwatysta ale wykształcony porządnie,pogodził się,a zaakceptował jak zobaczył,kiedy miałem związek.....nie ma go już na ziemi,szkoda.Dzisiaj mam 48 lat,jestem nadal atrakcyjny i wolny pod każdym względem.Serdecznie pozdrawiam,życząc Niepowtarzalnego Roku 2011.Jacek
    • [b]Hej.Proponuję poznać geja,nie ma lepszego przyjaciela dla kobiety....bisex-czy wiesz na czym polega? Są to zwykle żonaci faceci,którzy lubią być pasywni.Wyobraź sobie geja,który robi minetę kobiecie....on ma "piz..wstręt"Jestem gejem,bywałem z kobietami i było fajnie,ale rano musiałem "wyrzucać",ponieważ miałem już ów "piz..wstręt" Mam 48lat,wyglądam świetnie,mam pracę,która jest moją pasją i jeszcze mi za to dobrze płacą,kilku!!! przyjaciół i nie chcę związku,co nie znaczy,że zmieniam jak skarpetki,lubię romans,to bardziej rajcujące,wspólna dobra wycieczka,kolacja,wyrafinowane konwersacje,teatr itp.i to jest urok,nie tylko łóżko,wierz mi,ale myślę tu o gejach z klasą....Pozdrawiam ciepło,życząc Radosnego Nowego Roku.Jacek.
      • Autorze wątku, Twój tekst wydaje mi się nieco wulgarny w treści i ze z góry założoną teorią. Jako tegoroczny 40-latek z pewnym doświadczeniem zyciowym (o czym wskazuje choćby mój nick) zapewniam Cię, że Gej nie ma pociągu seksualnego do Kobiet. To powodowałoby, że nie jest Gejem. Inna sprawa, że poprzez (chyba nienaduzyję sformułowania) ponadprzecietną wśród mężczyzn wrażliwość, poziom eststyki umie dostrzec atrakcyjną, pieknie wyglądajacą kobietę. Nie mniej wyłacznie w kategorii atrakcyjności powiedzmy estetycznej.... także seksualnej. Napewno nie w kategorii "mięsa" dla siebie samego :) Pozdrawiam również noworocznie jak mój Szanowny Przedmówca :)
        • Gej to jest chodzaca i ciagla obraza kobiecosci, zniewaga dla kobiety zony i matki ora pozbawianie naleznej jej milosci. Kobiety powinny postulowac przymusowe leczenie chorych na homoseksualizm.
          • Strasznie głupie wydaje mi się to co napisałeś/aś. Mężczyźni jako tacy (bezwzględu na orientację seksualną) nie są stworzeni do zmuszania ich do robienia czegokolwiek z Kobietą, zatem takie nawoływanie jest absurdalne.
            • Alez normalnego mezczyzne nie trzeba do niczego zmuszac - on chce dmuchac kobiety
              zawsze i wszedzie - i one to uwielbiaja. Na tym swiat sie opiera
              • NO nie wiem czy kazda kobieta zyczy sobie być mieskiem armatnim tylko do dymania.Ale ja nie o tym.Weszłam tu z ciekawości.Sama jak narazie okreslam się jako hetero z duza doza tolerancji i tak się zastanawiam( poprawcie mnie jesli się mylę) czy Homoseksualizm nie jest tak stary jak świat?czy w świecie zwierzat a więc nie tylko samych homo sapiens sapiens nie odnotowano dowodów i to dość częstych na istnienie takowych preferencji?Ja osobiście nie uważam że to jest jakiś rodzaj choroby i coś co można wyleczyć czy od czego można się odzwyczaić.Zastanawiam się czasem czy Ci którzy tak głośno piętnują inność(co nie znaczy że coś gorszego) sami w niektórych przypadkach nie odbiegają od normy.Jesli homoseksualizm jest be be to idźmy dalej i to że ktos ma wieksze uszy czy zeza też powinien spłonąc na stosie.Nie wiem tylko czy świat w którym wszyscy jestesmy tacy sami będzie taki piekny i interesujący.

                aaaaaach i gratuluje mojemu przedmówcy.Moronek -ten nik mówi sam za siebie ale czemu nie po polsku kretynek było by równie wymowne co twoje wypowiedzi ;-)
                • Spoleczenstwo wielkouchych moze istniec. Spoleczenstwo homoseksualne trwac nie moze.
                  Homoseksualizm moze byc tolerowany jedynie jako margines spoleczenstwa.
                  • co nie znaczy że jest złe...
                    • spoleczenstwo homoseksualistwo jest inherentnie zle, gdyz nie moze trwac samodzielnie.
                      Homoseksualisci istniec moga jedynie jako rak na zdrowej tkance spoleczenstwa heteroseksualnego.
                      • Sorry ale nie znamc zegos takiego jak "społeczeństwo homoseksualistów", jest taka kultura czy subkultura, społeczeństwo to zbiorowośc społeczna, zbiorowość "róznorodności".
                        I naturalnie moga istnieć , jak im sie zywnie podoba , czy też według zasady -jak se pościelisz, tak sie wyspisz. Mogą być nauczycielami Twojego dziecka lub twego dziecka lekarzem, może byc panią wkiosku ruchu, Twoim podwładnym lub szefem w pracy. Pracują jak każdy człowiek potrafi,zakochuja sie i przyjaźnią .
                        czym według Ciebie jest "zdrowa tkanka społeczeństwa hetero" ?? Biała rasa czysta rasa taaak ? :)
                        Złe to jest przeinaczanie faktów na swoje widzimisie, co z marnym skutkiem, w zrozumiały tylko dla Ciebie sposób czynisz.
                        • 10% homoseksualistow to grupa spoleczna. 100% homoseksualostow to spoleczenstwo homoseksualne niezdolne do propagacji, trwania i kreatywnosci czyli inherentne zlo
                          • Piszesz takie brednie że nawet nie wiem jak na taka głupote odpowiedzieć :D:D
                            Czy przeczytałeś/aś to co napisałem wczesniej ?? Mylisz pojęcia . Nie ma i nigdy nie będzie czego na twór społeczeństwa homoseksualistów, nie masz sie czego obawiać :)
                            Pogodzic sie niestety musisz z tym , że osoby homo były,są i będą mimo Twoich wielkich do nich niechęci. Nauka nie zna odpowiedzi na pytanie, dlaczego zawsze we wszystkich społecznościach rodzi się kilka procent ludzi o takich skłonnościach.
                            Osoby homoseksualne nie sa zdolni do prokreacji, czyli rozmnażania, ale co ciekawe ewolucja nie doprowadza do ich wymarcia.
                            Czy sa zdolni do "trwania " ? Pewnie że tak, patrz wyżej o ewolucji :)
                            Czy są zdolni do "kreatywności" ? Szkoda że Michał Anioł lub Leonardo da Vinci nie żyją, dla Twojej wiedzy, osoby homoseksualne. Mogłabyś z nimi podyskutować nt. kreatywności.
                            • Nie ma i nie bedziesz czegos jak spoleczenstwo w 100% homosekualne , ma plonna nadzieje moj rozmowca. Czyli mozemy spac spokojnie i nasza nadzieja jest to jest to, ze ta choroba dotyka tylko ograniczonej czesci spoleczenstwa.
                              Nauka rozwiazuje zagadke powstania kosmosu , a nie potrafi odpowiedziec skad sie biora homoseksualisci? Nie kituj. Wez jako przyklad populacje wiezien w ktorych populacja homoseksualistow zwieksza sie czasem do 100%. Wiesz dlaczego? BO HOMOSESKUALIZM W WIEKSZOSCI WYPADKOW TO WYUCZONE ZACHOWANIE. Homoseksualizm to rak na ciele zdrowego spoleczenstwa heteroseksualnego.
                              • Nie ma jednostacznej odpowiedzi nt skąd i dlaczego wziął się homoseksualizm. Teorie wielkiego wybuchu/powstania wszechświata masz popartą 100% dowodami ? :) To jednak tylko teoria....
                                Homoseksualizm to nie choroba i z każdym kto tak twierdzi nie będe wchodził w żadne dyskusje. Mozna chyba jasno stwierdzić że zwiększająca sie liczba praktyk homo w więzieniach brała się z potrzeby chwili, jestem pewien na milion procent że każdy z Panów tuż po wyjściu z paki zaczął uganiać sie za babeczkami. Człowiek jest tylko zwierzęciem na tym świecie.
                                Wyuczone zachowanie ?? Boshe Ty widzisz i nie grzmisz !! Co za malkontenctwo. A niby skąd posiadłaś/eś taką wiedzę ? Z Naszego Dziennika ? A może na rozwój orientacji maja wpływ czynniki biologiczne,genetyczne, psychologiczne, także socjologiczne, a może mieszanka wszystkich na raz ?
                                Orientacja pojawia sie we wczesnym stadium dojrzewania człowieka , gdy nie ma on jeszcze żadnych kontaktów seksualnych i co najważniejsze orientacja seksualna nie zależy od naszej woli, nie podlega zmianie !!!
                                Wrzodem na ciele społeczeństwa sa ludzie próbujący zakłamywać rzeczywistość, manipulowac faktami. Zgadnij kogo mam na mysli ?
                                • Jeszcze w ZSRR prowadzono doswiadczenia w ktorych wyuczono grupe mezczyzn ORIENTACJI
                                  do szczotki do zamiatania. Mezczyzni cie podniecali sie i dostawali wzwodu na widok szczotki na kiju. Homosekusalizm to zadna niezglebiona tajemnica - wiemy jak powstaje i wiemy jak go leczyc.
                                  • To co napisałas/eś to BEŁKOT. Widzisz tyle ile chcesz zobaczyć, słyszysz tyle ile chcesz usłyszeć. Doświadczenie doświadczeniem, człowiek z orientacja się rodzi.
                                    Leczyć to mozna ciebie, lepiej sie dokształć dziecko wtedy pogadamy
                                    • Nie mozesz myslec irracjonalnie. Jesli nawet przyjmiemy , ze u podstawy homoseksualizmu u niektorych ludzi stoi jakas wrodzona choroba genetyczna, to potrafimy leczyc wiekszosc wrodzonych chorob. I nie mozna zaklamywac rzeczywistosci poniewaz tak jest wygodnie homoseksualistom.
                                      • Więc jak to w końcu jest ? Juz homoseksualizmu nie mozna sie nauczyć? Teraz to choroba genetyczna ? :) A co z tym społeczeństwem homoseksualisów ? Dlaczego uważasz że osoby homoseksualne chciałby być leczone ze swojej orientacji ? Ty byś chciał/a być "wyleczony/a" w druga strone ? Homoseksualizm nie jest uważany przez świat nauki za stan dewiacyjny, tylko za orientacje seksualna, a to znacząca różnica. Homoseksualizm należy do zjawisk, które nie podlegaja ocenie etycznej. Sa takimi samymi ludźmi jak osoby heteroseksualne i należy im sie szacunek jak i równe traktowanie. A tak wogóle kto dał Ci moralne prawo do oceniania innych? Wygodnie jest oceniać innych według swoich norm moralnych.....
                                        • No ja staram sie uwzgledniac twoje argumenty: To ty twierdzisz, ze homoseksualizm jest wrodzony. Ale nawet jesli jest wrodzony - to na pewno jest uleczlny tak jak inne choroby.
                                          Mowisz , ze nie chcesz byc wyleczony? OK. mnie moralnosc tej sprawy wcale nie obchodzi.
                                          Ale daje cie analogie z heroinizmem - nawet jak lubisz swoj "nalog"" heroinistyczny czy homosekualny - spoleczenstwo w samoobronie zmusi cie do odwyku anty-heroinowego czy
                                          anty-homoseksualnego. To sprawa juz niedalekiej przyszlosci.
                                          • No to fajnie że uwzględniasz moje zdanie, tylko nadal mylisz pojęcia i nie dociera do Ciebie, że homoseksualizm to nie choroba tylko orientacja seksualna. Jesli byłaby to choroba, jaką z pewnościa jest nałóg narkotykowy,tytoniowy. nałóg obżarstwa i ciągłego ogladania telewizji, to wtedy dyskusja miałaby zupełnie inne podłoże.
                                            Uważam jednak , że jesli ktoś źle się czuje ze swoją orientacją, to niech spróbuje to zmienić. Dobrze jednak na początku by poinformować osobnika, że zmiana taka jest nikła,a jesli jz zajdzie to nie będzie trwała. Uważam też, że trzeba być ostatnią MĘDĄ, żeby przy szansach na zmianę nieprzekraczającą 3% nawoływać na zmianę ludzi, którzy nie wykazują żadnych zachowań destrukcyjnych czy autodestrukcyjnych.
                                            • No i wracamy do poczatku dyskusji. Bo sa dwa zagadnienia:
                                              1) Czy jest mozliwosc wyleczenia homoseksualizmu? Tak, z pewnoscia tak. Sam mowiles , ze
                                              ze 100% populacji wiezniow homoseksualistow , wiekszosc zmienia swa orientacje na hetero gdy znajda sie na wolnosci. A wiec orientacje homo mozna wywolac i mozna ja odwrocic.
                                              2) Czy jest potrzeba ograniczania homoseksualistow w spoleczenstwie? Tak , z pewnoscia tak.
                                              Nie ulega bowiem watpliwosci ze nadmiar homoseksualistow to samobojstwo demograficzne spoleczenstwa.
                                              • Nie, nie wracamy do początku dyskusji, ja próbuje Ci cos wytłumaczyć podstawowego, mianowicie że jeśli ktoś sie czuje źle z tym jaki jest, to niech to zmieni, jeśli czuje sie na siłach. Zmieniać jednak zachowania biologiczne jest niezwykle trudno.Zresztą po co ? Daruj sobie.
                                                Jeśli ktos siedzi w więzieniu i czuje chuć to bierze co ma pod ręką, tak? Wychodząc z więzienia ma wybór, tak ? Czy taka przygoda wpłynie na jego orientacje? ......
                                                Ponadto homoseksualizm to nie choroba, homoseksualizmu nie mozna się nauczyć, z tym sie czlowiek rodzi. Dlatego nie stanowią żadnego zagrożenia dla demografii, bo istnieje kilka % osób o tych skłonnościach, bez względu na szerokość geograficzną. I ona się nie zwiększa.
                                                Co nie oznacza że nie sa zdolni do prokreacji i rozmnażania. Są także zdolni do kreatwności, istnienia, samorealizacji, homoseksualizm to nie wyuczone zachowanie jak twierdzisz.
                                                Nigdy nie będzie takiego świata czy cywilizacji, gdzie 80% to homoseksualiści, a reszta hetero. Byłaby to jakaś aberracja. Nie masz czego sie obawiać, śpij spokojnie ...
      • fajny.j.acan napisał:

        > [b]Hej.Proponuję poznać geja,nie ma lepszego przyjaciela dla kobiety....bisex-c
        > zy wiesz na czym polega? Są to zwykle żonaci faceci,którzy lubią być pasywni.W
        > yobraź sobie geja,który robi minetę kobiecie....on ma "piz..wstręt"Jestem geje
        > m,bywałem z kobietami i było fajnie,ale rano musiałem "wyrzucać",ponieważ miałe
        > m już ów "piz..wstręt" Mam 48lat,wyglądam świetnie,mam pracę,która jest moją pa
        > sją i jeszcze mi za to dobrze płacą,kilku!!! przyjaciół i nie chcę związku,co n
        > ie znaczy,że zmieniam jak skarpetki,lubię romans,to bardziej rajcujące,wspólna
        > dobra wycieczka,kolacja,wyrafinowane konwersacje,teatr itp.i to jest urok,nie t
        > ylko łóżko,wierz mi,ale myślę tu o gejach z klasą....Pozdrawiam ciepło,życząc R
        > adosnego Nowego Roku.Jacek.

        Aż mnie zatkało...
        pozdrawiam serdecznie :)







        --
        Mnie się dobrze układa, ale najlepiej w lewej nogawce.
        Gej Randki
    • Kim jest gej ?
      Jest to mężczyzna mający zaburzenie w orientacji seksualnej.
      Biseksualista jest również gejem.
      Prof. Faust seksuolog niemiecki badający ten fenomen seksualności człowieka , po przebadaniu tysięcy biseksualistów i homoseksualistów, jak również analizie ponad 50-ciu lat pracy , doszedł do wniosku, że biseksualizm jest niczym innym jak przez homoseksualistę podświadomie niezaakceptowanym homoseksualizmem.
      Homoseksualista chce sam sobie podświadomie udowodnić ,że nim nie jest.
      Dlatego uprawia również seks z kobietami.
      W przyszłości należy się spodziewać wzrostu populacji homoseksualistów, powodem tego jest rozprzestrzenienie przez człowieka substancji , która działa podobnie jak hormon żeński .
      Substancja ta była i jest nadal używana do zmiękczania plastyków i dostała się nieodwracalnie do obiegu w naturze, a tym samym jest w naszym pożywieniu.
      Skutek tego będzie taki , że każde jeszcze nienarodzone dziecko będzie poddane działaniu tego związku, co z kolei w męskim płodzie będzie miało taki skutek , iż będziemy mieli więcej zaburzeń seksualnych typu homo.
      • Są geje i geje...Jedni to jakby powiedzieć bardziej tacy którzy czują sie mężczyznami a Ci inni "kobietami".Mieszkałam z gejami i tak było.Jeden pełnil rolę faceta a ten drugi"kobiety;p
        Jeden męski,a drugi baaaardzo zniewieściały,obrażał sie o byle co,miał fochy gorsze niz ja w ciąży;p
        W ostateczności wyprowadził się bo myśłał ze łączy mnie cos z "jego"facetem a My po prostu się tylko przyjaznimy;)
        Bardziej myślę ze mój frjend gej jest BI ale chyba On sam juz sie zgubil i nie wie do konca Kim tak naprawdę jest.Podobaja Mu sie i kobiety i mężczyzni,z tym ze męzczyzni bardziej;p
        Drugiemu zaś to tylko męzczyzni wchodzą w grę i tylko Oni.
        • your-beauty napisała:

          > Są geje i geje...Jedni to jakby powiedzieć bardziej tacy którzy czują sie mężcz
          > yznami a Ci inni "kobietami".Mieszkałam z gejami i tak było.Jeden pełnil rolę f
          > aceta a ten drugi"kobiety;p
          > Jeden męski,a drugi baaaardzo zniewieściały,obrażał sie o byle co,miał fochy go
          > rsze niz ja w ciąży;p
          > W ostateczności wyprowadził się bo myśłał ze łączy mnie cos z "jego"facetem a M
          > y po prostu się tylko przyjaznimy;)
          > Bardziej myślę ze mój frjend gej jest BI ale chyba On sam juz sie zgubil i nie
          > wie do konca Kim tak naprawdę jest.Podobaja Mu sie i kobiety i mężczyzni,z tym
          > ze męzczyzni bardziej;p
          > Drugiemu zaś to tylko męzczyzni wchodzą w grę i tylko Oni.
          >
          Jak sam piszesz to ten BI zachowuje się niestabilnie i kobiety są dla niego raczej na drugim planie. Właśnie to jest typowe zachowanie człowieka homoseksualnego , który to nie akceptuje swojego homoseksualizmu w podświadomości. Te zakłócenia w osobowości i identyfikacji orientacji płciowej mają swoje źródła w relacjach świadomość- podświadomość.
      • ddyzma5 napisał:

        > Kim jest gej ?
        > Jest to mężczyzna mający zaburzenie w orientacji seksualnej.
        > Biseksualista jest również gejem.
        > Prof. Faust seksuolog niemiecki badający ten fenomen seksualności człowieka , p
        > o przebadaniu tysięcy biseksualistów i homoseksualistów, jak również analizie
        > ponad 50-ciu lat pracy , doszedł do wniosku, że biseksualizm jest niczym innym
        > jak przez <a href="http://www.menmeet.pl">homoseksualista podświadomie niezaakceptowanym homoseksualizmem.
        > Homoseksualista chce sam sobie podświadomie udowodnić ,że nim nie jest.
        > Dlatego uprawia również seks z kobietami.
        > W przyszłości należy się spodziewać wzrostu populacji homoseksualistów, powodem
        > tego jest rozprzestrzenienie przez człowieka substancji , która działa podobni
        > e jak hormon żeński .
        > Substancja ta była i jest nadal używana do zmiękczania plastyków i dostała się
        > nieodwracalnie do obiegu w naturze, a tym samym jest w naszym pożywieniu.
        > Skutek tego będzie taki , że każde jeszcze nienarodzone dziecko będzie poddane
        > działaniu tego związku, co z kolei w męskim płodzie będzie miało taki skutek ,
        > iż będziemy mieli więcej zaburzeń seksualnych typu homo.

        Ciekawa teza, może jakiś linki do źródeł wiedzy ;)










        --
        Mnie się dobrze układa, ale najlepiej w lewej nogawce.
        Randki Bi
    • atak_kobry napisał:

      > bo Ja się tak zastanawiam i Moim zdaniem nie ma gejów i lesbów
      > są tylko biseksy
      > bo czy ktoś zna geja, co to na samą myśl o kontakcie z kobiecą waginą ma obrzyd
      > zenie
      > albo np. z całowaniem kobiety w usta lub wargi, albo macanie tu i tam oraz indz
      > iej
      >
      > podobnie z lesbijkami
      > nie słyszałem o lesbijce, która by pomstowała na minetę w wykonaniu faceta
      > choćby nawet nie był gejem
      >
      > z gejami się nie kumpluję(chyba nie..) ze strachu, ale lesbianki to co innego i
      > wiem jak jest
      >
      > dziękuję

      Moim zdaniem nie masz racji.
      Jeżeli w dzieciństwie ktoś nie lubił kaszy manny i ciągnęło go na wymioty - to co myślisz, że będzie ją jadł wiedząc, że za chwilę się zrzyga :(

      Mam nadzieję, że rozumiesz powyższą przenośnię.

      Jeżeli ktoś czegoś nie lubi lub nie cierpi, nie będzie tego robił... w tym wypadku wiąże się to z określeniem seksualności.

      3-maj się ciepło :)










      --
      Przestałem uprawiać samogwałt, bo doszedłem do wniosku, że nie jestem w swoim typie!
      Gej randki
    • To co Ty uwazasz na ten temat to twoja sprawa, wiadomo, że są homosekusliści i hetero i bi - trzy podstawowe orjentacje. Trzeba miec nie równo pod sufitem by tego nei rozumieć i sprowadzac orjentacje seksualna tylko do zdolności uprawiania seksu z ktorąkolwiek z płci. W tej sprawie Ciebie edukować nie zamirzama, ale bądz łaskaw skoro piszesz z szacunkiem o gejach ( nie pedałach) to z równym szaczunkiem o lesbijkach nie (nie Lezbach). Jedziemy na jednym wozie i szanujmy się chociaż sami w swoim gronie inaczej nei nauczymy szacunku do siebie innych.
      • Gej to nieszczesliwy facet , ktory robi dobra mine do zlej gry
        • Ja wam szalenie współczuje naprwde. tyle żałości szarpaniny , nieszczęscia braku sesu życia nic tylko się powiesic. Bardzo mi was szkoda tych co tak cierpią i mam nadzieje, że są jednka i tacy, ktorzy są szczesliwi i zadowoleni ze swych związków i swej egzystencji. Ja jestem , ale nie jestem facetem i nie jestem z facetem:) Tylko czy to naprawde ma jakieś znaczenie ? Niekturzy ludzie nigdy nei są szczęsliwi i zawsze uważaja, że wiatr im w oczy inni zaś cieszą sie, że udało im się znaleźć prawdziwą miłość i reszta jest już tylko wspólną drogą. Mozna w tym odnaleźć sesn jesli tylko się che być szczęśliwym:)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Zadaj pytanie na Forum

Za darmo

Na każdy temat

Tysiącom użytkowników

Zapytaj

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.