Dodaj do ulubionych

Camp (kamp)

21.03.11, 17:15
Camp, martwy na Zachodzie, staje sie coraz bardziej popularny w Polsce. Czy to prawda? Czy rodzimi artysci (i nie tylko) homoseksualni wiedza, co to jest camp? Czy uzywaja campowego kodu swiadomie? Czy chcą cos w ten sposob przekazac?
Edytor zaawansowany
  • tigertiger 23.03.11, 16:58
    Camp to styl, estetyczna wrażliwość według której coś jest akcyjne ze względu na zły smak i ironiczną wartość, kicz. Camp pochodzi od francuskiego terminu slang se camper, co oznacza "przesadny sposób” czyli inaczej camp to ostentacyjność, przesada, teatralność, zniewieścienie lub homoseksualizm, doskonałym do zobrazowania przykład camp są darg queens. Estetyka camp narodziła się w latach sześćdziesiątych. Do stylu Camp zalicza się sztuka pop art. Camp – star to min: Boy George, Cher , Christina Aguilera , Cyndi Lauper , Courtney Love, David Bowie , Elton John , Freddie Mercury, KISS, Kylie Minogue , Lady Gaga , Madonna .
  • sibeliuss 23.03.11, 17:41
    Dobrze kojarzę, że camperem był Warhol?
    --
    W życiu wszystko jest pożyczone
  • tigertiger 23.03.11, 17:42
    Bardzo dobrze:)
  • shewasanidol 23.03.11, 17:52
    A w Polsce, oprocz boskiej Villas i wystepow drag queens w klubach? Co w Polskiej sztuce moze byc kampowe?
  • tigertiger 23.03.11, 17:56
    Ich Troje , Doda
  • shewasanidol 23.03.11, 18:14
    No tak, ale to sa kampowe osobowosci, jak Villas. Czy na przyklad Bazylika w Licheniu to kicz czy kamp? A moze jeszcze cos innego?
  • tigertiger 23.03.11, 19:13
    Bazylika w Licheniu:))) to styl eklektyczny łączący cechy antycznej bazyliki chrześcijańskiej z późniejszymi stylami architektonicznymi.
    Camp to estetyka w sztuce pop czyli przejawia się w filmie, muzyce, modzie, malarstwie, show ale nie w architekturze.
    Zarówno Camp jak i Pop-art nie przyjął się w Polsce tak jak w Stanach Zjednoczonych czy zachodniej Europie, gdyż nie istniały wówczas (lata 60-70-80) odpowiednie warunki polityczne, ekonomiczne i kulturowe.

  • shewasanidol 23.03.11, 21:57
    A Sontag pisala, ze architektura jest kampowa, Gaudiego na przyklad, szczegolnie sagrada Familia. Isherwood tez pisal ogolnie o baroku, ze jest campowy. Camp i pop to nie to samo, tak samo jak kamp i kicz. Camp pomogl krytykom akceptujacym tak zwana sztuke wysoka przekonac sie do popu.
    Wracajac do Bazyliki, skoro to styl eklektyczny i nie kampowy, to pewnie tez i nie kiczowaty? A tylu pisalo, ze jednak kiczowaty. To jak w koncu jest?
  • tigertiger 23.03.11, 22:55
    a ilu pisało, że Pałac kultury to kicz:) Nie wiem kim są te osobistości na które się powołujesz, ale na ile ja się orientuję camp jest popkultura, a nie architekturą:) A jedyny Camp jaki mi się z Barcelońską Sagradą Familją kojarzy to stadion Camp Nou na którym gra FC Barcelona.:). A sam Gaudi zmarł w 1926 roku, a więc na długo przed narodzeniem się Campu, Glamu, Pop-artu:).
  • tigertiger 23.03.11, 23:06
    en.wikipedia.org/wiki/Camp_%28style%29
  • shewasanidol 23.03.11, 23:29
    [i]Nie wiem kim są te osobistości na któr
    > e się powołujesz, ale na ile ja się orientuję camp jest popkultura, a nie archi
    > tekturą:)

    Powoluje sie na Sontag.
    Gaudí's lurid and beautiful buildings in Barcelona are Camp not only because of their style but because they reveal -- most notably in the Cathedral of the Sagrada Familia -- the ambition on the part of one man to do what it takes a generation, a whole culture to accomplish.
    Calosc tutaj interglacial.com/~sburke/pub/prose/Susan_Sontag_-_Notes_on_Camp.html

    Dzieki za linka, ale co powiesz na taka wersje kampu
    www.guardian.co.uk/commentisfree/2010/nov/30/the-end-of-camp-straight-acting-gay
    gdzie nie ma slowa o pop kulturze, za to duzo o gejach?
    W koncu Sontag kamp gejom "ukradla".

    A sam Gaudi zmarł w 1926 roku, a
    > więc na długo przed narodzeniem się Campu, Glamu, Pop-artu:).

    Nikt nie wie dokladnie, kiedy camp sie narodzil, po raz pierwszy "campe-toi" uzyl Molier w Szelmostwach Skapena. Niektorzy (Moe Meyer, lekko skrzywiony moim zdaniem) sa za kampem, ktory jest tylko i wylacznie queer, a wywodzi sie od meczenika Oskara Wilde'a. Sadzono go za sodomie pod koniec XIX wieku, a wiec jeszcze zanim zmarl Gaudi.

    A wiec z tym kampem to nie tak latwo.


  • tigertiger 24.03.11, 00:18
    "Uwagi o Camp" S. Sonet zostały opublikowane w 1964 roku, a więc w momencie, kiedy termin się dopiero rodził, a więc zrozumiałe jest, że powoływano się, na już istniejące trendy w sztuce, doszukując się w nich tej specyficznej przesadnej wrażliwości jaką miał być Camp. Przeleciałam od początku do końca tekst i nic o Gaudim nie znalazłam, ale może zbyt pobieżnie czytałam, a tekst jest naprawdę długi. Jedyne odniesienie jakie odnalazłam to Art Nouveau, czyli secesja (lata 80-90 XIX w.) a wiec i Gaudi:). Ale secesja (w Polsce n.p malarstwo Stanisława Wyspiańskiego) i Camp nie są synonimami
    > Nikt nie wie dokladnie, kiedy camp sie narodzil, po raz pierwszy "campe-toi" u
    > zyl Molier w Szelmostwach Skapena. Niektorzy (Moe Meyer, lekko skrzywiony moim
    > zdaniem) sa za kampem, ktory jest tylko i wylacznie queer, a wywodzi sie od mec
    > zenika Oskara Wilde'a. Sadzono go za sodomie pod koniec XIX wieku, a wiec jeszc
    > ze zanim zmarl Gaudi.
    >
    > A wiec z tym kampem to nie tak latwo.
    Skoro tak jest trudny do zidentyfikowania to trudno mówić i o narodzinach i o śmieci, a już kompletnym będę jest wiązanie go ze zniewieściałym homoseksualizmem (który to jakoby zanika) o którym mowa, w drugim linku podanym przez Ciebie.
    Dla mnie z Campem sprawa jest prosta narodził się jako stylistyka w sztuce popularnej w latach 60 XX wieku i ma się dobrze do dziś czego przykładem jest chociażby zjawisko lady GaGa. A zniewieściali homoseksualiści i drag queen też mają się dobrze, jednak samo zjawisko Camp jest o wiele bardziej zróżnicowane i różnorodne nie ograniczające się wyłącznie do zniewieściałych homoseksualistów.
  • shewasanidol 24.03.11, 11:15

    Termin poczatkowo zwiazany byl wlasnie ze zniewiescialym homoseksualista. Istnial juz od poczatku XX wieku, w druku pojawil sie po raz pierwszy w 1907 roku i okreslal skandaliczne zachowanie sie na ulicy. W slwniku slangu Partridga opisany jest jako ostentacyjnie zniewiescialy w zachowaniu lub stylu (1909, w UK), potem zniewiescialy homoseksualista (1923, w US), homoseksualista (1941, w Australii), a wiec poczatkowo byl zwiazany ze srodowiskiem homoseksualistow i to zanim Sontag cokolwiek wymyslila.

    Uwagi o Camp" S. Sonet zostały opublikowane w 1964 roku, a więc w momencie, kiedy termin się dopiero rodził, a więc zrozumiałe jest, że powoływano się, na już istniejące trendy w sztuce, doszukując się w nich tej specyficznej przesadnej
    wrażliwości jaką miał być Camp. (...) Dla mnie z Campem sprawa jest prosta narodził się jako stylistyka w sztuce popularnej w latach 60 XX wieku i ma się dobrze do dziś czego przykładem jest chociażby zjawisko lady GaGa.

    Czyli te podane przez Sontag przyklady sa kampem wedlug Twojej definicji czy nie?

    Lady Gaga moim zdaniem za bardzo sie stara byc dziwadlem, aby byc kampowa. Nie ma tego polotu i naturalnosci jaka miala/ma na przyklad Grace Jones, ktora sie notabene inspiruje czy Roisin Murphy.

    Przeleciałam od początku do końca tekst i nic o Gaudim nie znalazłam, ale może zbyt pobieżnie czytałam, a tekst jest naprawdę długi.

    Punkt 25 jest o Gaudim.

    Skoro tak jest trudny do zidentyfikowania to trudno mówić i o narodzinach i o śmieci (...)
    Z tym absolutnie sie zgadzam, ale to nic nowego, Sontag od tych watpliwosci wlasnie zaczynala swoje esej. Jednak camp ewoluuje i zmienia sie, wiec byc moze to nie smierc kampu w ogole, ale smierc pewnych zachowan do tej pory przypisywanych kampowi.

    A zniewieściali homoseksualiści i drag queen też mają się dobrze (...)

    Oczywiscie, tylko ich kampowatosc byla zwiazana z pewna sytuacja polityczna i spoleczna, ktora ich do tej kampowosci zmuszala. Odkad LGBT wywalczyli rowne prawa dla siebie, ten kampowy kod jest juz niepotrzebny. Dlatego mowi sie o "smierci".

    Jednak warto tez rozroznic, czy mowa o kampie w Polsce, czy na Zachodzie, bo to dwa rozne zjawiska. Mnie bardziej interesuje kamp w Polsce.

  • tigertiger 24.03.11, 15:34

    No dobrze ale nie mylmy dwóch spraw. Słowo camp (podobnie jak frik czy queer) kiedy się pojawiło oznacz „dziwaka/czkę” . Natomiast Camp jako styl życia, estetyka, wrażliwość, trend narodził się w latach 60 w krajach zachodnich. Jest to termin dotyczący ściśle popkultury, najlepiej moim zdaniem go obrazuje burleska. A drag queen są przecież żywcem wyjęte z burleski.:)

    Czyli te podane przez Sontag przyklady sa kampem wedlug Twojej definicji czy nie?

    Te wymienione w punkcie 4 są na pewno. Co do Gaudiego i jego architektury. Z pewnością Sontag nie mówi o stylu architektury małretnsko-gotyckim jako campowym, bo popkultura zawęża się do trendów w aranżacji wnętrz, sztuki użytkowej i nie wychodzi poza. To w jaki sposób Gaudi wykańczał i dekorował swoje dzieła nosiło znamiona tego co w latach 60 nazwano stylem camp. Do dekoracji np. Sagrdy Familji Gaudi używał kolorowych mozaik w katalońskim stylu, luster, fotografii, testował także różne rodzaje oświetlenia, używał nietypowej geometrii. Natomiast stwierdzenie, że Gaudi był przedstawicielem sztuki camp jest nadużyciem. Camp to świadomy styl życia, a Gaudi był artystą secesyjnym.

    Camp w Polsce? Nie istniał, ani lampy Tyffany, ani burleski nawet boa z piór nigdy się w Polsce nie przyjęły (brak nam odwagi i dystansu do siebie). Pozostaje więc tylko doszukiwać się śladów Camp w klubach z drag queen i występach Ich Troje, Dody może nawet i Maryli Rodowicz, tylko czy oni sami tak by się zakwalifikowali? wątpię dla tego poszukiwania campu w Polsce jest bezsensowne według mnie. Ale zawsze można się czegoś doszukiwać tak jak S.S w Art Nouvo :)
  • shewasanidol 24.03.11, 20:36
    No dobrze ale nie mylmy dwóch spraw. Słowo camp (podobnie jak frik czy queer) k
    > iedy się pojawiło oznacz „dziwaka/czkę”.

    A skad ta informacja? Bo mi sie wydawalo, ze oznaczal raczej homoseksualiste, o czym juz pisalam.

    Natomiast Camp jako styl życia, estetyka, wrażliwość, trend narodził się w latach 60 w krajach zachodnich.

    I znowu - skad ta wiedza? Czy stwierdzasz tak na podstawie daty druku eseju Sontag? A co w takim razie z kampem Isherwooda? Jego kamp niski i wysoki Twoim zdaniem kampem nie jest? Przypominam na marginesie, ze chodzi o "The World in the Evening" z 1954 roku.

    Jest to termin dotyczący ściśle popkultury, najlepiej moim zdaniem go obrazuje burleska.

    Nazwiska nazwiska poprosze. Kto tak autorytatywnie napisal, ze camp to swiat pop kultury? Moe Meyer przewrocilby sie, gdyby uslyszal, bo on z kolei uwaza calkiem odwrotnie.

    Natomiast stwierdzenie, że Gaudi był przedstawicielem sztuki camp jest na dużyciem.

    Podziwiam za pewnosc siebie, ja bym tak lekka reka nie smiala podwazac autorytetu Susan Sontag.

    Camp to świadomy styl życia, a Gaudi był artystą secesyjnym.

    No to w koncu zwiazany z pop artem czy ze stylem zycia?

    Camp w Polsce? Nie istniał, ani lampy Tyffany, ani burleski nawet boa z piór nigdy się w Polsce nie przyjęły (brak nam odwagi i dystansu do siebie)

    A "krajowego wyrobu" Mae West z boskim Eugeniuszem Bodo? Notabene Mae West tez jest uwazana za przedstawicielke kampu (na przyklad twierdzi tak Pamela Robertson w swojej ksiazce Guilty Pleasures), a zyla grubo przed latami 60. Zgadzam sie jednak co do ostaniego zdania w nawiasach - byc moze to jest ciagle zywy powod, dla ktorego nie mamy w Polsce takiej MItzi i Felicii (Przygody Priscilli, krolowej pustyni) i obawiam sie, ze miec nie bedziemy.

    wątpię dla tego poszukiwania campu w Polsce jest bezsensowne według mnie. Ale zawsze można się czegoś doszukiwać tak jak S.S w Art Nouvo :)

    Zadnych wiec szans na kamp w sztuce? A Malwina Wieczorek - Brade? Wprawdzie to nie drag queen, ale tez kamp i to swiadomy.

    PS: Dziekuje za podjecie kampowej rekawicy.
  • tigertiger 24.03.11, 21:47
    link już raz ci podawałam
    en.wikipedia.org/wiki/Camp_%28style%29
    Camp pochodzi od francuskiego terminu slang se camper, co oznacza "w przesadny sposób” pierwszy raz w druku Camp pojawiło się w kontekście jako "ostentacyjny, przesadzony, wpływy, teatralny, zniewieściały lub homoseksualnych” Tak,więc rzeczownik" Camp" określał człowieka którego zachowanie jest zmanierowane. Ta niejasna definicja pojawiła się po raz pierwszy w 1909 roku w oksfordzkim słowniku języka angielskiego. Później przekształciła się w ogólny opis wyborów estetycznych i zachowanie klasy robotniczej mężczyzn o orientacji homoseksualnej. Wreszcie Susan Sontag nadała ostateczne punkt orientacyjny dla określenia Camp jako główny nurt postmodernizmu, wspólnego punktu widzenia na temat estetyki, która nie identyfikowała żadnych szczególnej grupy. Pierwotnie wzorcem był faktycznie styl gejowskim mężczyzn ze Stonewell (na pewno czytałeś o pierwszym buncie homoseksualistów, od Stonweell liczy się narodziny pierwszych ruchów gejowskich) słowo camp miało pejoratywne kontekst (camp niski): zniewieściały, przegięty, zaś później rozszerzono to pojęcie o kobiety i kobiece sobowtóry (camp wysoki). To właśnie ta wersja koncepcji, która została przyjęta przez krytyków sztuki i literatury i stała się częścią przewodniej kultury lat sześćdziesiątych. Moe Meyer wciąż definiuje Camp jako "parodię queer.". Nie uważam, że S.S nazwała Gaudiego przedstawiciel campu, natomiast pisłlam, że zgadzam się, że jego sposób dekorowania nosił znamiona sztuki, która w latach 60 S,S określiła jako Camp. Nie można uznać Gaudiego za przedstawiciela campu bo był przedstawicielem secesji i zmarł zanim camp się narodził. I według S.S w tym kontekście pisała o Gaudim. secesja w Paryżu była nazywana ART NOVOU, a pop art to nurt w sztuce, który narodził się po śmierci Gaudiego (po II wojnie światowej) i nigdzie ni pisałam, że Gaudi był z nim związany?
    Malwina Wieczorek - Brade twórczości nie znam w zasadzie , wiem tylko, że jest współczesną artystką i stworzyła cykl zdjęć futurystycznych a nie campowych "Bi-cyk".
  • shewasanidol 25.03.11, 11:44
    link już raz ci podawałam
    rel="nofollow">en.wikipedia.org/wiki/Camp_%28style%29

    Tak wiem, to Wikipedia. Unikalabym powolywania sie na nia, bo nie wiadomo ani kiedy, ani kto to napisal. To nie jest zrodlo naukowe.

    Camp pochodzi od francuskiego terminu slang se camper, co oznacza "w przesadny sposób”

    To tylko jedna z koncepcji. Kazdy przyzwoity badacz tworzy swoja wlasna, mniej lub bardziej kosmiczna geneze (np. KAMP - Known as Male Prostitutes, na okreslenie australijskich burdeli na odludziu, zapisane w kronikach policyjnych Los Angeles i/lub Nowego Jorku). Nikt tak naprawede nie wie, skad slowo sie wzielo.

    słowo camp miało pejoratywne kontekst (camp niski): zniewieściały, przegięty, zaś później rozszerzono to pojęcie o kobiety i kobiece sobowtóry (camp wysoki).

    ?? Skad ta informacja? O ile wiem, kamp niski i wysoki to pierwszy binarny podzial kampu dokonany przez Isherwooda, ktory kampem niskim nazwal przebranego za i nasladujacego Marlene Dietrich chlopca, a wysokim - emocjonalna podstawe baletu oraz sztuke barokowa.

    Nie uważam, że S.S nazwała Gaudiego przedstawiciel campu, natomiast pisłlam, że zgadzam się, że jego sposób dekorowania nosił znamiona sztuki, która w latach 60 S,S określiła jako Camp.

    Ona nie uwazala go za przedstawiciela kampu, a jedynie za jednego z wielu i nic nie pisze o dekoracji, pisze po prostu, ze mial przerost ambicji.

    Nie można uznać Gaudiego za przedstawiciela campu bo był przedstawicielem secesji i zmarł zanim camp się narodził.

    Idac tym tokiem rozumowania caly esej Sontag to strata czasu i poroniony pomysl, bo wiekszosc jej przykladow pochodzi wlasnie sprzed lat 60. Dalej, wieksza czesc publikacji o kampie nalezaloby przeredagowac, a najbardziej chyba monografie Bootha, ktory nie tylko nie skupia sie (choc i nie pomija) na sztuce pop artowej, ale zastanawia sie, czy korzeni kampu nie nalezaloby szukac w dekadencji starozytnego Rzymu, albo w manierach dworu Ludwika XVI. Sama Sontag sytuuje poczatki kampu pod koniec XVIII wieku.

    I znowu moje pytanie - kto i kiedy napisal, ze kamp zaczyna i konczy sie ze sztuka pop artu? Nie jestem jedyna i oryginalna w twierdzeniu, ze wszelkie proby generalizowania sa bledne i niesprawiedliwe, a widac to najlepiej na przykladzie kampu. Nie jestem tez pierwsza, ktora zrezygnowala z prob stworzenia jednolitej definicji, bo tak sie nie da. Fabio Cleto twierdzil nawet, ze kamp to diament, ktory staje sie tym cenniejszy, im wiecej ma faset i ciec (krytycznych). Na marginesie dodam, ze o ile jego tekst jest interesujacy, chociazby ze wzgledu na krytyke wiazania queeru z kampem (patrz antologia Meyera), o tyle styl pisania jest drewniany i przypomina opis silnika samochodowego i przyjemnosci jest w tym niewiele, jesli nie jestes milosnikiem technicznego jezyka.

    Chcialabym jeszcze raz sie upewnic, czy rozumiem Cie poprawnie:
    1. Kamp zwiazany jest ze sztuka pop artowa.
    Zgoda, ale podajesz lata 60 i 70, a pop art powstal w polowie 50 i to w UK. Czy sztandarowe dzielo Richarda Hamiltona bedzie wedlug Twojej definicji kampem? Czy kamp wobec tego konczy sie wraz z wyhamowaniem tego nurtu, czy konczy sie wraz ze smiercia Warhola? Czy w krajach, gdzie wlasciwie mozna spotkac tylko jego popluczyny, czyli w Polsce na przyklad, taki kamp jest mozliwy? Jak ma sie pop art do obecnych drag queen i Dody?
    2. Skoro kamp wiaze sie z pop artem, czy mozna kampem nazwac to, co opisuja slowniki slangu o jego poczatkach, czyli ze zwiazany byl z prowokacyjnym i "przegietym"zachowaniem i ze srodowiskiem homoseksualistow? Czy bylo to zachowanie pop artowe zanim pop art powstal, czy slowniki sie myla?
    3. Mysle, ze chcesz dokonac kolejnej binarnej opozycji kampu na: popart-kamp + Doda i Ich Troje oraz wszystko inne, co za Markiem Boothem mozna nazwac kampowa moda. Ale to sprzeczny ze soba podzial, bo jesli uwazasz ze w pop arcie zawiera sie rowniez pewien styl zycia, jak to sie ma do Ich Troje, skoro po pierwsze to Polska, gdzie prawdziwy pop art nie dotarl, a po drugie rozbieznosc czasowa. Jesli juz, to mozemy mowic o neo popie albo o inspiracjach pop artem.

    Malwina Wieczorek - Brade twórczości nie znam w zasadzie , wiem tylko, że jest
    > współczesną artystką i stworzyła cykl zdjęć futurystycznych a nie campowych "
    > Bi-cyk".

    Malwina Brade - link fototapeta.art.pl/fti-mlwmgp.html
  • tigertiger 25.03.11, 12:21
    > Chcialabym jeszcze raz sie upewnic, czy rozumiem Cie poprawnie:
    > 1. Kamp zwiazany jest ze sztuka pop artowa.
    przeinaczyłaś , ja napisałam: "Do stylu Camp zalicza się sztuka pop art." a nie na odwrót.

    Niczego nie chcę udowodnić, nie jestem też żadnym znawca tematu, podjęłam probe dyskusji nie jako znawca a jako laik. Natomiast ty chcesz prowadzić dyskurs filozoficzny, podzieliłam się z tobą swoim zdaniem, ale to wszystko. Źródło na jakie się powołałam jest pierwszym z brzegu, które znalazłam na potwierdzenie swoich przekonań, najwyraźniej nie jestem sama skoro jest jeszcze autor tekstu w brytyjskiej wikipedii;). Podejrzewam, że na tym forum znawców kampu a zwłaszcza w Polsce nie znajdziesz, nie podjęłam pierwotnie dyskusji na temt campu bo to nie jest temat, który mnie interesuje, natomiast odpowiedzialnym na pytanie kogoś kto spytał co to w ogóle jest, by komuś kto nic nie wie nakreślić mniej więcej czym Camp jest. Potem padło czy Warhol jest camperem i uważam, że zarówno on sam jak i jego fabryk oraz twórczość świadczą nie tylko o tym że był królem pop-artu ale, że również był kamerem. Jeszcze raz powtórzę camp to styl życia, estetyka a nie architektura więc przykład Lichenia szczerze mnie rozbawiał;) ale przecież każdy ma prawo do swoich przekonań i na koniec nie podważam tego co napisała Sontag ja po prostu w inny sposób interpretuje jej słowa niż ty. ale o tym już pisałam.
  • shewasanidol 25.03.11, 13:30
    Za dyskusje i punkt widzenia dziekuje. Szkoda, ze znawcami kampu krucho, z checia poznalabym jeszcze inne opinie. Pozdrawiam.
  • tigertiger 25.03.11, 13:40
    Życzę powodzenia:) ale na tym forum nie licz na dyskusję, po pierwsze ono jest w zasadzie martwe, po drugie rozejrzyj się jakie temat na nim są popularne, łatwo się zorientować, że o sztuce tu się nie dyskutuje;), a szkoda :(
  • shewasanidol 25.03.11, 16:50
    Dziekuje.:) Umiescilam tego posta tutaj, bo zastanawialam sie, na ile kamp jest znany w srodowisku homoseksualistow, na ile artysci swiadomie go uzywaja. Reasumujac, zgadzam sie z Toba, ze raczej nie jest znany, a w formie zaczepno-prowokacyjnej sprzed Stonewall Inn w Polsce po prostu niemozliwy, czesciowo ze wzgledu na nasze narodowe cechy (ponuractwo), moze tez ze wzgledu na wychowanie, w 98% przeciez katolickie, ktore cielesnosci boi sie jak diabel ognia. Tak sobie mysle wlasnie.
  • tigertiger 25.03.11, 17:08
    Camp nie funkcjonuje w świadomości, ani homoseksualnej ani artystycznej w Polsce, oczywiście Ty jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę, choć czy jesteś akurat związane z którymś z w/w środowisk tego nie wiem. A kicz w Polskim wydaniu jest przaśno -jarmarczny, a nie estetyczno-artystyczny. Ponurzy, zaściankowi, konserwatywni i zakompleksieni nie lubimy się wyróżniać bo boimy się ostracyzmu. Bezpieczniej i łatwiej jest być zwykłym i nie wyróżniać się niż być "dziwakiem" czy "innym".
  • shewasanidol 25.03.11, 17:30
    Kamp w swiadomosci artystycznej funkcjonuje kulawo, troche lepiej w akademickiej, ale to tez w sprecyzowanych grupach. Nie mniej faktem jest, ze prac swiadomie kampowych jest tyle, co kot naplakal.

    Ponurzy, zaściankowi, konserwatywni i zakompleksieni nie lubimy się wyróżniać bo boimy się ostracyzmu.

    A skad te cechy? Skad obawa przed ostracyzmem? To jest juz temat bardziej socjologiczny czy psychologiczny, ale moze gdyby znalezc odpowiedz na te pytania moznaby w jakis sposob "uwolnic" kamp? A moze nie ma juz dla niego zadnej nadziei w Polsce?
  • tigertiger 25.03.11, 17:45
    A moze nie ma juz dla niego zadnej nadziei
    > w Polsce?
    Zabrzmiało dramatycznie:)
    > A skad te cechy? Skad obawa przed ostracyzmem? To jest juz temat bardziej socjo
    > logiczny czy psychologiczny
    Socjologiczny i tylko socjologiczny, przeciętny Polak nie lubi się wyróżniać z tłumu i jest ksenofobem. Oczywiście świat artystyczny rządzi się innymi prawami, ale mimo to i w sztuce wolimy być zachowawczy niż szokować.
  • shewasanidol 25.03.11, 23:29
    Zabrzmiało dramatycznie:)

    Mialo byc kampowo :)

    Socjologiczny i tylko socjologiczny, przeciętny Polak nie lubi się wyróżniać z tłumu i jest ksenofobem.

    No tak, ale skad taka postawa?
  • tigertiger 25.03.11, 23:47
    Zakompleksiony naród jesteśmy,a jednocześnie uważamy się za naród wybrany i wybitny ot taka nasza przywara. Witold Gombrowicz w swoim dzienniku o Polakach pisał: "(...) Szopen z Mickiewiczem służą wam tylko do uwypuklenia waszej małostkowości, gdyż wy z naiwnością dzieci potrząsacie przed nosem znudzonej zagranicy tymi polonezami po to jedynie, aby wzmocnić nadwątlone poczucie własnej wartości i dodać sobie znaczenia. (...) Jesteście ubogimi krewnymi świata, którzy usiłują imponować sobie i innym".
    To chyba wszytko wyjaśnia;)
  • shewasanidol 26.03.11, 00:09
    A jakie prawdziwe! swietny tekst, przyznam sie ze skrucha, ze nie znalam, ale do objasniania prozni kampowej idealny. Byc moze istenieje cos takiego jak kraje i narody, ktore nigdy nie beda w stanie przyjac kampu i swobodnie nim operowac. Narody, ktore moga byc kiczowe, ale nie kampowe, bo przelamanie sie jest dla nich niemozliwe. No, ale narod swoja droga, a jednostki swoja. Byc moze wlasnie w nich tkwi nadzieja. Byc moze na takie wywrotowe jednostki mozna spojrzec - czesciwo - z kampowej perspektywy
  • tigertiger 26.03.11, 00:14
    dlaczego Camp jest dla Ciebie punktem odniesienia i poszukiwań?
  • shewasanidol 26.03.11, 00:25
    To ciekawe pytanie. Bo niewielu znam, ktorzy to w Polsce zrobili?
  • tigertiger 26.03.11, 00:33
    dla tego Ciebie Camp interesuje, bo w Polsce nie funkcjonuje?
    czyli nie chodzi o ideologie, ani estetykę camp?
  • shewasanidol 26.03.11, 00:41
    Oczywiscie, ze chodzi mi o ideologie, o estetyke, o znaczenia i role kampu, o przyczyny jego nieobecnosci tutaj, o forme, w jakiej sie pojawia. Interesuje mnie samo zjawisko w ogole, nie tylko w Polsce. Wole zajmowac sie kampem niz nagrobkami barokowymi.
  • tigertiger 26.03.11, 00:49
    no tak ale dlaczego właśnie kamp?
  • shewasanidol 26.03.11, 00:51
    Bo kicz to za malo.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka